samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

Miałem małego dzwona. + Czy likwidecję szkody z OC może załatwiać tylko właściciel?

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / Miałem małego dzwona. + Czy likwidecję szkody z OC może załatwiać tylko właściciel?
Autor Wiadomość
Mlody

Posted: 4 Kwi 2006 17:24:29



Miałem dzisiaj nieciekawą przygodę drogową, pajac w Escorcie zawracał i
zajechał mi drogę, nie dałem rady uniknąć przywaliłem. W sumie lekko u niego
lakier porysowany u mnie połamany zderzak, porysowany błotnik i wywalony
kierunkowskaz tzn przynajmniej tyle widać na pierwszy rzut oka.
Nauczony doświadczniami, wyszedłem z samochodu i mowie do faceta że jest
ewidentna jego wina i czy pisze oświadczenie czy wzywamy Policję, on się
wypierał twiedził że moja wina. Przestawiłem samochód zapytałem jeszcze raz,
nie chciał pisać oświadczenia powiedziałem mu że zaoszczędziłby czas i
pieniądze bo tak to mandat dostanie.
Nie chciał, tylko sie burzył do mnie że to moja wina.
Nie dyskutowałem, chciałem dobrze dla niego - nie chciał, krótka piłka - 112
i czekamy na Policję.
Ostrzegali że może nawet godzinę będziemy czekać, a przyjechali po niecałych
20 minutach!!! Szok.
Policja też krótka piłka, wysłuchali pajaca, wysłuchali mnie, zaprosili
pajaca na spacer, pokazali oznakowanie skrzyżowania, zrobili mu powtórkę z
PoRD, i zaprosili go do radiowozu, 150 zł dostał itd.
Mi oddali dokumenty i już.

Problem pojawił mi się taki.
Samochód jest zarejestrowany na ojca, bo się tak bardziej opłaca :)
I nie wiem czy sam będę mógł załatwiać likwidacje szkody z ubezpieczycielem
sprawcy, czy będzie musiał to robić ojciec osobiście co byłoby dość
problematyczne.



Pozdrawiam!



Scyzoryk

Posted: 4 Kwi 2006 17:32:18



Miałem dzisiaj nieciekawą przygodę drogową, pajac w Escorcie zawracał i
zajechał mi drogę, nie dałem rady uniknąć przywaliłem. W sumie lekko u
niego lakier porysowany u mnie połamany zderzak, porysowany błotnik i
wywalony kierunkowskaz tzn przynajmniej tyle widać na pierwszy rzut oka.
Nauczony doświadczniami, wyszedłem z samochodu i mowie do faceta że jest
ewidentna jego wina i czy pisze oświadczenie czy wzywamy Policję, on się
wypierał twiedził że moja wina. Przestawiłem samochód zapytałem jeszcze
raz, nie chciał pisać oświadczenia powiedziałem mu że zaoszczędziłby czas
i pieniądze bo tak to mandat dostanie.
Nie chciał, tylko sie burzył do mnie że to moja wina.
Nie dyskutowałem, chciałem dobrze dla niego - nie chciał, krótka piłka -
112 i czekamy na Policję.
Ostrzegali że może nawet godzinę będziemy czekać, a przyjechali po
niecałych 20 minutach!!! Szok.
Policja też krótka piłka, wysłuchali pajaca, wysłuchali mnie, zaprosili
pajaca na spacer, pokazali oznakowanie skrzyżowania, zrobili mu powtórkę z
PoRD, i zaprosili go do radiowozu, 150 zł dostał itd.
Mi oddali dokumenty i już.

Problem pojawił mi się taki.
Samochód jest zarejestrowany na ojca, bo się tak bardziej opłaca :)
I nie wiem czy sam będę mógł załatwiać likwidacje szkody z
ubezpieczycielem sprawcy, czy będzie musiał to robić ojciec osobiście co
byłoby dość problematyczne.


mialem niedawno identyczna sytuacje, tzn moj sprawca przyznal sie od razu i
bez policji :) Załatwiałem wszystko ja (PZU) i nie było żadnego problemu. W
ostatecznym rozliczeniu musiałem tylko podać numer konta osoby na którą jest
zarejestrowany samochód. Więc chyba wszystko ok, chociaż nie mam jeszcze
kasy na koncie :)


BTW orientuje się ktoś ile trwa finalizacja wypłaty kasy z OC w PZU. Ile
bede czekał na pieniądze? Juz od dwoch tygodni mam decyzję o przyznaniu
odszkodowania, konretna kwote itp. a jeszcze nie mam pieniedzy.





Rafal

Posted: 4 Kwi 2006 18:06:46




Problem pojawił mi się taki.
Samochód jest zarejestrowany na ojca, bo się tak bardziej opłaca :)
I nie wiem czy sam będę mógł załatwiać likwidacje szkody z
ubezpieczycielem

sprawcy, czy będzie musiał to robić ojciec osobiście co byłoby dość
problematyczne.

Pieniądze może otrzymać tylko własciciel auta. Jeśli jest współwłasność, a
kasa ma iść dla jednego, pozostali muszą go upoważnić do odbioru pieniędzy.
Jeśli kto inny jest włascicielem, musi pofatygować się do PZU (lub
notariusza) i udzielić upoważnienia (pełnomocnictwa) do odbioru kasy z
odszkodowania/załatwienia naprawy.
Istotna zaleta w PZU - upoważnenie może być wystawione w dowolnym oddziale
PZU w kraju, jeśli więc ojciec mieszka na drugim końcu Polski - przekaż mu
numer szkody, dane auta, swoje dane i niech idzie do najbliższego oddziału
PZU - tam mają stosowny druk i będą wiedzieli co trzeba zrobić






loli

Posted: 4 Kwi 2006 18:40:00




BTW orientuje się ktoś ile trwa finalizacja wypłaty kasy z OC w PZU. Ile
bede czekał na pieniądze? Juz od dwoch tygodni mam decyzję o przyznaniu
odszkodowania, konretna kwote itp. a jeszcze nie mam pieniedzy.

Maja bodajze miesiac.






Scyzoryk

Posted: 4 Kwi 2006 19:19:02




Problem pojawił mi się taki.
Samochód jest zarejestrowany na ojca, bo się tak bardziej opłaca :)
I nie wiem czy sam będę mógł załatwiać likwidacje szkody z
ubezpieczycielem

sprawcy, czy będzie musiał to robić ojciec osobiście co byłoby dość
problematyczne.

Pieniądze może otrzymać tylko własciciel auta. Jeśli jest współwłasność, a
kasa ma iść dla jednego, pozostali muszą go upoważnić do odbioru
pieniędzy.
Jeśli kto inny jest włascicielem, musi pofatygować się do PZU (lub
notariusza) i udzielić upoważnienia (pełnomocnictwa) do odbioru kasy z
odszkodowania/załatwienia naprawy.
Istotna zaleta w PZU - upoważnenie może być wystawione w dowolnym oddziale
PZU w kraju, jeśli więc ojciec mieszka na drugim końcu Polski - przekaż mu
numer szkody, dane auta, swoje dane i niech idzie do najbliższego oddziału
PZU - tam mają stosowny druk i będą wiedzieli co trzeba zrobić

ale to tylko teoria. Ja zalatwialem wszystko (w papierach tata) i pod koniec
poprosili mnie o numer konta wlasciciela. Moglem rownie dobrze podac swoj
numer i nikt by tego nie zauwazyl.





Wlodek

Posted: 4 Kwi 2006 21:52:18



ale to tylko teoria. Ja zalatwialem wszystko (w papierach tata) i pod
koniec poprosili mnie o numer konta wlasciciela. Moglem rownie dobrze
podac swoj numer i nikt by tego nie zauwazyl.

kwestia czy gdyby na przelewie napisali "Imie Nazwisko"
_ojca_ to czy bank by nie odrzucil przelewu ?

Mi (wyplata z AC) kazali przyniesc upowaznienie
od wlasciciela (czyli ojca, ja bylem dopisany).
Sam napisalem, wyslalem ojcu do podpisu. Podpis
i dane ojca potwierdzone zostaly w urzedzie gminy
i to wystarczylo.

W.





R2r

Posted: 4 Kwi 2006 21:58:11



Pieniądze może otrzymać tylko własciciel auta.
Nie do końca - właściciel, lub wskazana przez niego osoba (np. przy

rozliczeniach tzw. bezgotówkowych).

Jeśli kto inny jest włascicielem, musi pofatygować się do PZU (lub
notariusza) i udzielić upoważnienia (pełnomocnictwa) do odbioru kasy z
odszkodowania/załatwienia naprawy.
Notariusza? Jesteś pewien?





R2r

Posted: 4 Kwi 2006 22:11:05



Samochód jest zarejestrowany na ojca, bo się tak bardziej opłaca :)
I nie wiem czy sam będę mógł załatwiać likwidacje szkody z ubezpieczycielem
sprawcy, czy będzie musiał to robić ojciec osobiście co byłoby dość
problematyczne.

Z własnego doświadczenia powiem tak: samochód mam zarejestrowany na żonę

(i tylko). Po pewnym zdarzeniu, w wyniku którego trzeba było likwidować
szkodę z OC sprawcy w PZU dostałem od żony kwitek o treści mniej więcej
takiej: "(imię i nazwisko, adres itd. czyli nagłówek) Jako właściciel
samochodu .... nr rej. ..... nr VIN ......., upoważniam ....
legitymującego się ... do wykonania wszelkich czynności w moim imieniu w
związku z likwidacją szkody powstałej w dniu.... na w/w pojeździe.
(Podpis)". Oczywiście wszystko w układzie pisma urzędowego typu
oświadczenia. I do końca załatwienia sprawy żona w ogóle nie musiała nic
robić, ani nigdzie jeździć w tej sprawie. Wszystko załatwiłem sam
osobiście. Na koniec przyszło tylko listem pismo informujące, że
przyznane odszkodowanie wypłacono na rachunek (był to wskazany przeze
mnie rachunek ASO, które szkodę naprawiało).




Mlody

Posted: 5 Kwi 2006 08:46:17



Z własnego doświadczenia powiem tak: samochód mam zarejestrowany na żonę
(i tylko). Po pewnym zdarzeniu, w wyniku którego trzeba było likwidować
szkodę z OC sprawcy w PZU dostałem od żony kwitek o treści mniej więcej
takiej: "(imię i nazwisko, adres itd. czyli nagłówek) Jako właściciel

I taką miałem nadzieję że to powinno wystarczyć :)



Pozdrawiam!



R2r

Posted: 5 Kwi 2006 10:33:08



I taką miałem nadzieję że to powinno wystarczyć :)
Jak napisałem - u mnie wystarczyło. Jednak urzędnicy mogą różnie się

zapatrywać na to, co powinno być. Niestety ich zdanie może być odmienne
w takiej samej sprawie w zależności od wielu czynników, a ono tutaj
decyduje...




 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.418 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
Aktualnie: Odwiedzający - 17
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 54 [26 Paź 2008 20:20:18]
Odwiedzający - 54 / + - 0
Śmieszne filmiki
Śmieszne filmiki
www.dojarka.pl
cukierki
cukierasy
www.wiaderko.com
Deski podłogowe
Deski podłogowe
www.parkett.pl
Torrent Linki Rapidshare
Torrenty, Programy, Gry, Filmy, Ra…
www.interpliki.com
Zaopatrzenie firm Warszawa

www.kamitom.pl