| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / Podałem rowerzystę na tacy... |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| ...::QRT::...
|
Posted: 9 Maj 2006 09:11:32 JESTEM ROWNIEZ ZA
ostanim razy scianajac zakret ktory widze (kat 90) miejska uliczka smignol mi przed oczami jadac lewym pasem rowerzysta gdybym sciol bardziej trup murowany nie chcialo mi sie gonic gno... bo bym nogi z dupy powyrywal juz nie wspomne o sytuacjach kiedy to w tresie oslepiony swiatlami innych aut nagle przyuwazam w last minut kolejnego kamikadze ktory by kandydowal do przelotu nad kokpitem w jedna strone A czy wolno ścinać zakręty? Mentalność Kalego? Jakbys wczytal sie dokladnie to wiedzialbys, ze rowerzysta scinajac zakret przejechal mu przed maska..... gdybym sciol bardziej trup murowany - to chyba pisze autor o sobie |
| PAndy
|
Posted: 9 Maj 2006 09:10:20 O co chodzi z tym ziarnem, co to jest?
Jaki to daje efekt? HINT: co lubi ziarno, jakie ma pazurki i jak żrącą kupę? :-) a jaki dziob twardy jak dziobie to ziarno...no ale znow jest klopot bo wielu kierowcow woli zniszczyc chodnik, trawe, sciezke rowerowa byle tylko miec swojego ukochanego skarba na widoku.... |
| Karolek
|
Posted: 9 Maj 2006 09:39:01 gdybym sciol bardziej trup murowany - to chyba pisze autor o sobie Jak jedna literka potrafi zmienic tresc.... : Najlepiej jakby sie autor wypowiedzial w tej kwestii, bo mi sie wydaje ze to tylko literowka z jego strony. Karolek |
| Karolek
|
Posted: 9 Maj 2006 09:40:25 no ale znow jest klopot bo
wielu kierowcow woli zniszczyc chodnik, trawe, sciezke rowerowa byle tylko miec swojego ukochanego skarba na widoku.... No i w sumie chyba nie ma sie czemu dziwic..... Karolek |
| Kret - praca
|
Posted: 9 Maj 2006 09:59:50 Ja widzac nieoswietlonego rowerzyste wyprzedzam go w miare blisko (ale
bezpiecznie) i trabie ile sie da-to go powinno skutecznie nastraszyc. Dzięki, to już wiem co za DEBILE tak robią !! Trąbnął ci tak ktos kiedyś ?? Jak nie to spróbuj... bez komentarza.... -- NIE Pozdrawiam [rower] [gps] [biegówki] [foto] www.kluchojady.prv.pl |
| mmmaslov
|
Posted: 9 Maj 2006 10:01:03 ... Panom Policjantom.
Bo już mnie wqrwiają nieoświetleni bez odblasków i na dodatek ubrani na ciemno. Postanowiłem go nastraszyć i zahamować z piskiem opon tuż za rowerzystą. Koleś aż się zląkł (wcale się nie dziwie), hamowanie trwało ok 2-3 sek. Wszystko to widział Policjant kierujący ruchem i gdy doturlaliśmy się do skrzyżowania zatrzymał rowerzystę. Wcale mi nie jest żal tego chłopaka, głupia lampka do roweru kosztuje raptem zł w supermarkecie. Czy to aż tak dużo za bezpieczeństwo ? Jak czytam takie posty, to sie nie dziwie, ze w tym kraju Lepper z Giertychem rządzą..... Ok, z jednej strony fakt, jadący po ciemku rowerzysta powinien mieć swiatełko, ale z drugiej strony takie zachowanie kierowcy to idiotyzm do kwadratu. Normalnie miszcz kierownicy, co to myśli, że droga jest tylko dla niego. Sam jestem kolarzem, dużo jeżdżę i wiem jak się czuję, jak podjeżdża do mnie auto na 2-3 metry z tyłu i nagle koleś postanawia sobie zatrąbić.... Każdy kto trochę jeździ wie jak głupie to jest zachowanie. Jak babcia przechodzi na czerwonym świetle, to też dojeżdżasz na pełnej prędkości i hamujesz tuż przed nią, czy może przejeżdżasz jej po palcach??!!! A co ? Niech wiem kobiecina, że na czerwonym się nie przechodzi! Chłopie ile ty masz lat, chyba 12 i zabrałeś ojcu po kryjomu kluczyki od samochodu....! Nie pozdrawiam MM |
| badzio
|
Posted: 9 Maj 2006 10:04:30 Patrze, patrze a tu PAndy porozsypywal nastepujace haczki: Umowmy sie ze czasem prosby, tlumaczenie nie dziala - tego typu nauka
zapada w pamiec - czasem trzeba kims wstrzasnac by zrozumial ze nie jest tak jak mu sie wydaje. No... tylko ze ta nauka moze sie skonczyc czyims wypadkiem. |
| jp
|
Posted: 9 Maj 2006 10:44:20 ... Panom Policjantom.
Bo już mnie wqrwiają nieoświetleni bez odblasków i na dodatek ubrani na ciemno. Postanowiłem go nastraszyć i zahamować z piskiem opon tuż za rowerzystą. oto żywy egzemplarz kierowcy z brakiem wyobraźni i rowerzysta obaj warci siebie stąd wypadki |
| Tomek Banach
|
Posted: 9 Maj 2006 11:02:23 Użytkownik "Tomek Banach" napisał
Postanowiłem go nastraszyć i zahamować z piskiem opon tuż za
rowerzystą. Koleś aż się zląkł (wcale się nie dziwie) czad a gdyby sie przestraszyl i probowal dziwnego manewru w efekcie czego np uszkozil by siebie lub postronna osobe ? Czyli według Ciebie, nie powinien hamować? Może i racja... No ba wiadomo ze najlepsza nauczka byloby lekkim ruchem kierownicy skierowanie delikwenta do rowu albo nawet przetlumaczenie kluczem do kol jak nalezy jezdzic. Jak hamowac tylko z piskiem ajjt |
| Tomek Banach
|
Posted: 9 Maj 2006 11:05:33 Nie no nie mow tak - byc mzoe uratowal facetowi zycie - jak prowadze
samochod to naprawde boej sie jednego - ze wjade w takiego wyczynowca... to naprawde realny strach jakiego dosiwadczam - jezdze daleko od pobocza ale mijajac takiego delikwenta caly czas sie boje... a moze skrocil mu zycie o pare minut na skutek stresu ? :) Nikt nie kwestionuje ideii ale metoda wychowawcza taka sama jak moje ziarno na maske |
| J.F.
|
Posted: 9 Maj 2006 11:31:58 Zawsze mnie ciekawi, dlaczego ok. 70% kierowców nie potrafi zmieścić się
w pasie na łukach. Braki w umiejętnościach, czy przeświadczenie, że to jazda "sportowa"? Jesli "nie potrafia" to braki w umiejatnosci. jesli scinaja specjalnie .. czasem dla bezpieczenstwa.. J. |
| J.F.
|
Posted: 9 Maj 2006 11:31:58 Wcale mi nie jest żal tego chłopaka,
głupia lampka do roweru kosztuje raptem zł w supermarkecie. Czy to aż tak
dużo za bezpieczeństwo ? Kosztuje grosze.. A jak chcieliśmy namówić policję, aby kiedyś się ustawiła i batmanom proponowała mandat bądź kupienie lampek, to sie okazało, że pierdzielona biurokracja nie pozwala. Znaczy sie policja mialaby lampki sprzedawac ? No fakt, nie bedzie latwo. A moze sie jednak da - mandat 30 zl, a lampka od policji w prezencie :-) Zadna bron Boze darowizna - realizacja ustawowych obowiazkow, dbanie o bezpieczenstwo, oswietlenie przeszkody na drodze :-) J. |
| PAndy
|
Posted: 9 Maj 2006 11:59:37 Wcale mi nie jest żal tego chłopaka,
głupia lampka do roweru kosztuje raptem zł w supermarkecie. Czy to aż tak dużo za bezpieczeństwo ? Kosztuje grosze.. A jak chcieliśmy namówić policję, aby kiedyś się ustawiła i batmanom proponowała mandat bądź kupienie lampek, to sie okazało, że pierdzielona biurokracja nie pozwala. Znaczy sie policja mialaby lampki sprzedawac ? No fakt, nie bedzie latwo. A moze sie jednak da - mandat 30 zl, a lampka od policji w prezencie :-) Zadna bron Boze darowizna - realizacja ustawowych obowiazkow, dbanie o bezpieczenstwo, oswietlenie przeszkody na drodze :-) wg Tableki mandatow to miedzy 50 a 100zl i raczej 100... za te kase mozna naprawde niezle oswietlenie kupic i zostanie na oplacenie funkcjonariuszy. |
| Adam Czajka
|
Posted: 9 Maj 2006 12:03:55 hey I ty dajesz sobie prawo osądzać innych kierowców i nazywać ich idiotami? A dlaczego boisz się jeździć? Przecież pisałeś w innym wątku, że należy dostosować prędkość do warunków, więc mam prawo przypuszczać, że skoro istnieje prawdopodobieństwo, że takiego nieoświetlonego rowerzystę spotkasz kiedyś w swoim życiu, to powinieneś przez całe swoje życie jeździć nie szybciej niż 20km/h. Jeśli jest inaczej, to znaczy, że na imię masz Kali a nie PAndy. |
| moldovenu
|
Posted: 9 Maj 2006 12:05:21 I na prawdę, kląłem na każdego (pieszego czy rowerzystę) który
nie był należycie oświetlony. To jest zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych. I o tym warto pamiętać Nawet jak jestem oświetlony i ubrany jak choinka, samochody ocierają się o mnie lusterkami /i to faceci za kierownicą/. Nie jestem tak młody, by pod pedofilię te zwyczaje zaliczyć, ale nie po bożemu te ciągoty, nie po bożemu... |
| JT
|
Posted: 9 Maj 2006 12:25:35 On Tue, 09 May 2006 10:21:54 +0200, Tomasz Pyra Nieprawda - rower jedzie przy prawej krawędzi jezdni więc nie zlewa się
z reflektorami samochodów z przeciwka. Migająca lampkę, najlepiej jeszcze wspartą jakimś odblaskiem doskonale widać z dużej odległości między innymi samochodami. Z tego co pamietam, migajaca lampka nie jest oswietleniem prawidlowym, mimo ze lepiej widoczna od swiatla stalego :-/ Natomiast pomiędzy światłami samochodów doskonale ginie nieoświetlony
rowerzysta. Celna i smutna dwuznacznosc... Lampki lampkami, ale kiedys kazdy ROMET mial odblaski na blotnikach oraz w pedalach. Dzisiejsze marketowe rowery nie maja z reguly ZADNEGO odblasku... Powinni tego zabronic.... Pozdrowienia, Jacek, Wawa Volvo 460 a w ladna pogode peugeot na pedaly |
| RoMan Mandziejewicz
|
Posted: 9 Maj 2006 12:31:30 Hello JT, Nieprawda - rower jedzie przy prawej krawędzi jezdni więc nie zlewa
się z reflektorami samochodów z przeciwka. Migająca lampkę, najlepiej jeszcze wspartą jakimś odblaskiem doskonale widać z dużej odległości między innymi samochodami. Z tego co pamietam, migajaca lampka nie jest oswietleniem prawidlowym, mimo ze lepiej widoczna od swiatla stalego :-/ Migająca, czerwona lampka z tyłu roweru jest prawidłowym oświetleniem. Z przodu ma mieć stałe, _białe_ swiatło. [...] |
| Alex81
|
Posted: 9 Maj 2006 12:32:16 4ax.com: Z tego co pamietam, migajaca lampka nie jest oswietleniem prawidlowym,
mimo ze lepiej widoczna od swiatla stalego :-/ Już od jakiegoś czasu jest prawidłowa :) |
| JackaSs
|
Posted: 9 Maj 2006 12:34:39 Dnia 2006-05-09 14:25, ktoś podpisujący się JT pracowicie wklepał : Z tego co pamietam, migajaca lampka nie jest oswietleniem prawidlowym,
mimo ze lepiej widoczna od swiatla stalego :-/ Przednia niekoniecznie, natomiast z tyłu jak najbardziej prawidłowa. |
| Konrad Urbański
|
Posted: 9 Maj 2006 13:40:39 jesli scinaja specjalnie .. czasem dla bezpieczenstwa..
Możesz to rozwinąć? Poza przypadkiem wiania na pobocze, bo z przeciwka jakiś as wyprzedza? |
| PAndy
|
Posted: 9 Maj 2006 13:57:06 hey
I ty dajesz sobie prawo osądzać innych kierowców i nazywać ich idiotami? A dlaczego boisz się jeździć? Przecież pisałeś w innym wątku, że należy dostosować prędkość do warunków, więc mam prawo przypuszczać, że skoro istnieje prawdopodobieństwo, że takiego nieoświetlonego rowerzystę spotkasz kiedyś w swoim życiu, to powinieneś przez całe swoje życie jeździć nie szybciej niż 20km/h. Jeśli jest inaczej, to znaczy, że na imię masz Kali a nie PAndy. Wez chlopie nie strzelaj po oczach tymi 20kmph - jesli nie potrafisz czytac ze zrozumieniem to zapisz sie na jakies zajecia uzupelniajace - nie wiesz jak jezdze - boje sie ze moge kogos skrzywdzic jadac - tak nie ukrywam ze bylby to dla mnie dramat gdybym potracil czlowieka, dlatego dostosowuje predkosc do warunkow a nie wycinam drzewa by dostosowac warunki do siebie. Wroc do watku o 20kmph i przeczytaj - przy 20kmph nigdy nie stanie Ci sie powazna krzywda - ta predkosc zostala uzyta tylko w tym kontekscie - jesli nie potrafimy szanowac sie wzajemnie jak uzytkownicy drog to byc moze warto jezdzic z predkoscia 20kmph skoro Ty i Tobie podobni mowia o uciekaniu na pobocze przed czolowym z piratem... nie tak dawno taka wlasnie uciekala na pobocze, nie bylo drzew za to byl rowerzysta - wziela Go centralnie na maske, z premedytacja zabila czlowieka - nie bylo drzew - takim jak Ty zawsze bedzie cos nie tak na drodze, a to drzewa, a to rowerzysci, a to pies , a to dzik, a to dziecko - potem potraficie tylko zwinac sie w kucki i mamrotac przez lzy "co ja zrobilem..." Jezdze i na szczescie jezdze tak by zachowac margines na takie zdarzenia - pewnie ze wszystkiego nie przewidze ale sie staram - nie cisne ile fabryka dala, nie mam problemow z przerostem ego, nie udowadniam niczego nikomu na drodze - samochod jest dla mnie jednym ze srodkow transportu - srodkiem ktory wymaga ode mnie szczegolnej odpowiedzialnosci za to co robie... jadac samochodem nie zakladam ze wszystko bedzie ok...i ze moge jeszcze docisnac... |
| stebi
|
Posted: 9 Maj 2006 14:15:49 Dzięki, to już wiem co za DEBILE tak robią !!
Trąbnął ci tak ktos kiedyś ?? Nie jezdze w nocy nieoswietlonym rowerem. bez komentarza....
A jak zmusic takiego czlowieka do tego zeby zrozumial swoj blad? Mam sie zatrzymac i mu wpier**lic? Trabienie podczas wyprzedzania (oczywiscie nie w kazdych warunkach-wtedy gdy jest pusto i nikt za mna nie jedzie) nie jest niczym szkodliwym dla rowerzysty, bo nawet jak sie wywroci przy ok. 20km/h to nic mu sie nie stanie (wywracalem sie przy wiekszych predkosciach i zyje). Chcialbym tez zauwazyc, ze duza glupota wykazuja sie niektorzy kierowcy, ktorzy wyprzedzajac rowerzyste nie uzywaja kierunkowskazow. Nie raz juz musialem gwaltownie wyprzedzac rowerzyste, bo jakis kretyn jechal i nic nie sygnalizowal. Jak do tego doasz noc i brak oswietlnia przy rowerze to trup na miejscu. |
| stebi
|
Posted: 9 Maj 2006 14:17:33 BTW wracałem oststnio saochodem boczną drogą do domu, przez las. W oddali
coś zaczęło mrygać na niebiesko. Się okazało, ze ida jacyś młodzi drogą i jak widza samochód, to mrygają aby zaznaczyć swoją obecność. Mrugali jakimś niebieski ledem, no ale kurna mrugali :-) Mialem identyczna sytuacje w dlugi weekend w nocy. Z daleka to wygladalo jak nie wiadomo co, ale spelniolo swoja role-zmusilo mnie do przyhamowania. |
| Richat
|
Posted: 9 Maj 2006 15:10:13 a gdyby tam byl olej na jezdni ?
a ile takich olejów widziałeś na drodze, bo ja przy 15 letnim stazu za kółkiem w normalnych warunkach nie widziałem jeszcze takiej ilości oleju co by można było sie poślizgać |
| Richat
|
Posted: 9 Maj 2006 15:14:59 Nawet jak jestem oświetlony i ubrany jak choinka, samochody ocierają się
o mnie lusterkami /i to faceci za kierownicą/. Nie jestem tak młody, by pod pedofilię te zwyczaje zaliczyć, ale nie po bożemu te ciągoty, nie po bożemu... bo nie umiesz jeździc, ja jak jade na rowerze a jest pas dosyć wąski, to nie jade brzegiem jezdni tylko bardziej środkiem i wtedy nikt mnie nie ociera, bo musi zwolnić, i jechać za mną, i gdy bedzie mógł to wtedy mnie wyprzedzi z normalna odległościa czyli min. 1m, rowerzysta jest normalnym pełnoprawnym użytkownikiem drogi tak każdy inny |
| Richat
|
Posted: 9 Maj 2006 15:20:40 Pomijając już kwestię tego oleju, to moja metoda wymijania rowerzystów jest
taka: Droga zwykła po jednym pasie w każdą stronę, na poboczu żużel, więc rowerzysta nie chce zjechać bo wertepy są. Z naprzeciwka sznur samochodów i końca nie widać. To przecież nie będę się wlókł za rowerzysta te 20km/h tylko zwalniam tak aby różnica prędkości była jak najmniejsza (2bieg) i staram się go ominąć dojeżdżając do osi jezdni. a możesz mi powiedziec dlaczego rowerzysta ma korzystać z pobocza i wertepów, a ty z "normalnej" drogi? jestes jakis lepszy, czy co? weź sobie poczytaj kodeks drogowy, kto i gdzie może jeździc po drogach i wtedy stosuj takie głupawe manewry, pomiedzy rowerzystą a samochodem wyprzedzajacym ma być min. 1m, dociera to do ciebie? |
| Richat
|
Posted: 9 Maj 2006 15:22:58 Migająca, czerwona lampka z tyłu roweru jest prawidłowym oświetleniem.
Z przodu ma mieć stałe, _białe_ swiatło. kiedy dowierzałeś swoje wiadomości?, tak było kiedyś, ale teraz jest inaczej |
| krzymek
|
Posted: 9 Maj 2006 15:26:42 rowerzysta nie chce zjechać bo wertepy są. Z naprzeciwka sznur samochodów
i końca nie widać. To przecież nie będę się wlókł za rowerzysta te 20km/h Rowerzysta to normalny użytkownik ruchu i należy go wyprzedzać tak jak
inny pojazd. Takim jak ty należało by przywalić pare punktów i pare Za co chcesz przywalać te punkty i kilka setek ? Za ostre hamowanie ? Jeśli rowerzysta chce być "normalnym" użytownikiem ruchu niech też stosuje się do przepisów określających oświetlenie pojazdu. setek. Bo stwarzasz zagrożenie. Jeżeli ten rowerzysta będzie chciał ominąć
jakąs dziurę to ląduje pod Twoimi kołami. Gratuluje pomysłowości. Omawiana była sytuacja przy dużym ruchu, sznur samochodów w obie strony i próba ominięcia rowerzysty. Auto zrównuje się z rowerzystą np. 20km/h i dopiero zaczyna przyspieszać, więc jeśli miałby omijać dziurę to najwyżej oprze się o bok samochodu i nic nie będzie. Natomiast w sytuacji gdy z naprzeciwka nic nie jedzie to robimy to z zachowaniem sporej odległości wraz z SYGNALIZOWANIEM manewru wyprzedzania. |
| PAndy
|
Posted: 9 Maj 2006 15:28:49 Migająca, czerwona lampka z tyłu roweru jest prawidłowym
oświetleniem. Z przodu ma mieć stałe, _białe_ swiatło. kiedy dowierzałeś swoje wiadomości?, tak było kiedyś, ale teraz jest inaczej Dlaej jest tak jak pisze Roman - biale z przodu stale, z tylu czerwone - moze byc pulsujace... |
| PAndy
|
Posted: 9 Maj 2006 15:29:32 Pomijając już kwestię tego oleju, to moja metoda wymijania
rowerzystów jest taka: Droga zwykła po jednym pasie w każdą stronę, na poboczu żużel, więc rowerzysta nie chce zjechać bo wertepy są. Z naprzeciwka sznur samochodów i końca nie widać. To przecież nie będę się wlókł za rowerzysta te 20km/h tylko zwalniam tak aby różnica prędkości była jak najmniejsza (2bieg) i staram się go ominąć dojeżdżając do osi jezdni. a możesz mi powiedziec dlaczego rowerzysta ma korzystać z pobocza i wertepów, a ty z "normalnej" drogi? jestes jakis lepszy, czy co? weź sobie poczytaj kodeks drogowy, kto i gdzie może jeździc po drogach i wtedy stosuj takie głupawe manewry, pomiedzy rowerzystą a samochodem wyprzedzajacym ma być min. 1m, dociera to do ciebie? Bo On jest z lepszej gliny... |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.627 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
|