samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

Nie wiem co o tym myslec

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / Nie wiem co o tym myslec
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
bartekE320

Posted: 15 Maj 2006 11:31:29



Jadac glowna ulica, z pierwszenstwem, bez zadnej przyczyny ze zwyklego
widzimisie gosc przede mna zatrzymuje sie nagle z predkosci 50km/h i
przepuszcza auta z podporzadkowanej. Zeby chociaz wczesniej byly pasy i
wolno jechal, albo co innego. A tu normalny, plynny ruch, nie ma korka, z
przodu pusto, za nami kupa ludzi, a ten zatrzymuje sie i przepuszcza ludzi z
podporzadkowanej. Czy to jest normalne?? Naraza ludzi z tyl, nagle hamujac
bo zachcialo mu sie przepuszczac. Pisze bo takie buractwo jest coraz
czesciej spotykane.




Funaki

Posted: 15 Maj 2006 11:49:19



Jadac glowna ulica, z pierwszenstwem, bez zadnej przyczyny ze zwyklego
widzimisie gosc przede mna zatrzymuje sie nagle z predkosci 50km/h i
przepuszcza auta z podporzadkowanej. Zeby chociaz wczesniej byly pasy i
wolno jechal, albo co innego. A tu normalny, plynny ruch, nie ma korka, z
przodu pusto, za nami kupa ludzi, a ten zatrzymuje sie i przepuszcza ludzi
z podporzadkowanej. Czy to jest normalne?? Naraza ludzi z tyl, nagle
hamujac bo zachcialo mu sie przepuszczac. Pisze bo takie buractwo jest
coraz czesciej spotykane.

Jestem pewien, że czekając na podporządkowanej aż przejedzie niekończąca się
kolumna samochodów wpatrywałbyś się błagająco w twarze kierowców z "ulicy z
pierwszeństwem" w oczekiwaniu na zbawienny gest ręką zapraszający na pas
jego.
Co prawda, jak opisałeś - nagłe hamowanie - może jedynie sugerować trzymanie
większego odstępu od poprzedzającego pojazdu tym bardziej, że miałeś kłopot
wyhamować nawet przy prędkości 50km/h.
Trochę życzliwości i przede wszystkim WYOBRAŹNI życzę :-)




Maciej Machacz

Posted: 15 Maj 2006 11:52:00



Jadac glowna ulica, z pierwszenstwem, bez zadnej przyczyny ze zwyklego
widzimisie gosc przede mna zatrzymuje sie nagle z predkosci 50km/h i
przepuszcza auta z podporzadkowanej. Zeby chociaz wczesniej byly pasy i
wolno jechal, albo co innego. A tu normalny, plynny ruch, nie ma korka,
z przodu pusto, za nami kupa ludzi, a ten zatrzymuje sie i przepuszcza
ludzi z podporzadkowanej. Czy to jest normalne?? Naraza ludzi z tyl,
nagle hamujac bo zachcialo mu sie przepuszczac. Pisze bo takie buractwo
jest coraz czesciej spotykane.

To sie nie nazywa buractwo, tylko kultura jazdy - pewnie jakbys pare razy
wyjezdzal z tej podporzadkowanej drogi na zatloczona glowna, to bys
zrozumial.

Jakos ciezko mi sobie wyobrazic, aby hamowanie z 50kmh przy zachowaniu
normalnych odstepow jazdy bylo zagrozeniem, co innego z 150kmh... tu juz w
dupe latwo jest wjechac.




bartekE320

Posted: 15 Maj 2006 11:59:17





To sie nie nazywa buractwo, tylko kultura jazdy - pewnie jakbys pare razy
wyjezdzal z tej podporzadkowanej drogi na zatloczona glowna, to bys
zrozumial.

Akurat z tej podporzadkowanej jest bardzo latwo wyjechac. Poza tym nie jest
ona pod katem 90st do glownej tylko pod wiekszym.




Maciej Machacz

Posted: 15 Maj 2006 12:31:30




To sie nie nazywa buractwo, tylko kultura jazdy - pewnie jakbys pare
razy wyjezdzal z tej podporzadkowanej drogi na zatloczona glowna, to
bys zrozumial.
Akurat z tej podporzadkowanej jest bardzo latwo wyjechac. Poza tym nie

jest ona pod katem 90st do glownej tylko pod wiekszym.


Zawsze wymuszasz pierwszenstwo "latwo wyjezdzajac" z podporzadkowanej wprost
pod kola innego samochodu, czy tez czekasz pare minut az sznurek samochodow
przejedzie, ze tak piszesz?

BTW. gratuluje wyobrazni.




Huckleberry

Posted: 15 Maj 2006 15:46:53




[...] Czy to jest normalne?? Naraza ludzi z tyl, nagle hamujac
bo zachcialo mu sie przepuszczac. Pisze bo takie buractwo jest coraz
czesciej spotykane.

Sprawa jest prosta - nie zachowałeś bezpiecznego odstępu.
pozdrawiam






neelix

Posted: 15 Maj 2006 14:44:02




Jadac glowna ulica, z pierwszenstwem, bez zadnej przyczyny ze zwyklego
widzimisie gosc przede mna zatrzymuje sie nagle z predkosci 50km/h i
przepuszcza auta z podporzadkowanej. Zeby chociaz wczesniej byly pasy i
wolno jechal, albo co innego. A tu normalny, plynny ruch, nie ma korka, z
przodu pusto, za nami kupa ludzi, a ten zatrzymuje sie i przepuszcza ludzi
z

podporzadkowanej. Czy to jest normalne?? Naraza ludzi z tyl, nagle hamujac
bo zachcialo mu sie przepuszczac. Pisze bo takie buractwo jest coraz
czesciej spotykane.

Wielokrotnie zwracałem na to uwagę. Zachowanie idiotyczne i kompletnie
nieodpowiedzialne. Ewidentny brak wyobraźni. Za utrudnianie ruchu rypnąłbym
mu mandat. Takie wpuszczanie nie ma nic wspólnego z kulturą jazdy. Droga to
miejsce przede wszystkim na stosowanie się do przepisów, a nie na własne
widzimisię. Oczekujący nie robi żadnej łaski, że czeka i nie ma powodu do
ustępowania mu pierwszeństwa. Co innego trochę zwolnić, ale żeby się
zatrzymywać i powodować zagrożenie ? Chyba PJ z bazaru. Za brak znajomości
przepisów i stwarzanie zagrożenia zabrać takiemu PJ.

neelix
neelix





DoQ

Posted: 15 Maj 2006 16:30:09




widzimisię. Oczekujący nie robi żadnej łaski, że czeka i nie ma powodu do
ustępowania mu pierwszeństwa. Co innego trochę zwolnić, ale żeby się
zatrzymywać i powodować zagrożenie ? Chyba PJ z bazaru. Za brak znajomości
przepisów i stwarzanie zagrożenia zabrać takiemu PJ.

A zebys tak kiedys postal kwadrans na podporzadkowanej kłamliwy pajacu.





Tomasz Pyra

Posted: 15 Maj 2006 16:59:41



Jadac glowna ulica, z pierwszenstwem, bez zadnej przyczyny ze zwyklego
widzimisie gosc przede mna zatrzymuje sie nagle z predkosci 50km/h i
przepuszcza auta z podporzadkowanej.

Może nietutejszy i myślał że jest na podporządkowanej?




J.F.

Posted: 15 Maj 2006 17:24:35



Jadac glowna ulica, z pierwszenstwem, bez zadnej przyczyny ze zwyklego
widzimisie gosc przede mna zatrzymuje sie nagle z predkosci 50km/h i
przepuszcza auta z podporzadkowanej. Zeby chociaz wczesniej byly pasy i
wolno jechal, albo co innego. A tu normalny, plynny ruch, nie ma korka, z
przodu pusto, za nami kupa ludzi, a ten zatrzymuje sie i przepuszcza ludzi z
podporzadkowanej. Czy to jest normalne?? Naraza ludzi z tyl, nagle hamujac
bo zachcialo mu sie przepuszczac. Pisze bo takie buractwo jest coraz
czesciej spotykane.

No coz - jak bedziesz stal na tej podporzadkowanej to nie bedziesz
tego nazywal buractwem.

z 50 bym raczej tego nie zrobil - wystarczy wczesniej zwolnic lub
przyspieszyc i sie zrobi luka.

No i niuans .. jechaliscie na glownej, ale czy jestes tego pewny
i czy gosc o tym wiedzial ? Bo moze nie byl pewny kto tu ma
pierwszenstwo ?
Taki Wroclaw np - zazwyczaj obowiazuje prawo szerszej drogi,
a tu na jednym osiedlu zrobili sobie strefe uspokojonego ruchu.
A na drugim to nawet nie wiesz jakie pulapki ci zarzad drog
przygotowal :-)

J.






DoQ

Posted: 15 Maj 2006 17:54:15



Ładnie to przedstawiłeś, ale znam wersję krótszą :):
Nadaje się do pchania karuzeli :). To krótkie stwierdzenie nie tyczy
tylko ludzi, ale i innych absurdalnych wynalazków.

:D
Slyszalem jeszcze "ma kinol jak hamulec od karuzeli " ;)




Axel

Posted: 15 Maj 2006 18:05:22



Jadac glowna ulica, z pierwszenstwem, bez zadnej przyczyny ze zwyklego
widzimisie gosc przede mna zatrzymuje sie nagle z predkosci 50km/h i
przepuszcza auta z podporzadkowanej.

A jestes do konca przekonany, ze jechales ulica z pierwszenstwem? Bo ja
mieszkam przy ulicy, ktora dla 90% kierowcow ma pierwszenstwo. Tyle, ze to
akurat nieprawda...





bartekE320

Posted: 15 Maj 2006 18:25:44





A jestes do konca przekonany, ze jechales ulica z pierwszenstwem? Bo ja
mieszkam przy ulicy, ktora dla 90% kierowcow ma pierwszenstwo. Tyle, ze to
akurat nieprawda...

Hmm mieszkam tu juz ladnych pare lat i wiem:) Kiedys zrobie zdjecie tego
skrzyzowania to zobaczycie, ze zatrzymywanie sie tam rzeczywiscie stwarza
zagrozenie.




akarso

Posted: 15 Maj 2006 18:18:08




Wielokrotnie zwracałem na to uwagę. Zachowanie idiotyczne i kompletnie
nieodpowiedzialne. Ewidentny brak wyobraźni.

kolejne rewolucyjne odkrycie neelixa...

a do Autora wątku - przepuszczanie kogos ma sensy TYLKO wtedy, jesli za
przepuszczajacym jest sznur pojazdow, inaczej nie ma sensu odstawiac
szopki, tylko trzeba przejechac skrzyzowanie bez ociagania sie. I
pamietaj ze jazda po drodze publicznej to nie gra do jednej bramki i
altruizm zwrotny jest generalnie wskazany - raz Ty wpuscisz, raz Ciebie
wpuszcza...




Axel

Posted: 15 Maj 2006 19:29:45




A jestes do konca przekonany, ze jechales ulica z pierwszenstwem? Bo ja
mieszkam przy ulicy, ktora dla 90% kierowcow ma pierwszenstwo. Tyle,
ze to akurat nieprawda...
Hmm mieszkam tu juz ladnych pare lat i wiem:) Kiedys zrobie zdjecie tego

skrzyzowania to zobaczycie, ze zatrzymywanie sie tam rzeczywiscie stwarza
zagrozenie.

Ale tu ludzie tez mieszkaja po pare lat i tez _wiedza_. A potem jest
zdziwienie, jak ktos z bocznej ulicy usiluje wyegzekwowac swoje
pierwszenstwo...




bartekE320

Posted: 15 Maj 2006 19:46:12





Ale tu ludzie tez mieszkaja po pare lat i tez _wiedza_. A potem jest
zdziwienie, jak ktos z bocznej ulicy usiluje wyegzekwowac swoje
pierwszenstwo...

Nie, nie:) Ta z cala pewnoscia jest z pierwszenstwem. Wychodzi z rynku i
jest stosowne oznaczenie.




Maciek [eM]

Posted: 15 Maj 2006 19:53:57



Pisze bo takie buractwo jest coraz
czesciej spotykane.


To sie nazywa kultura jazdy. Buractwo to narazie ty reprezentujesz.




Marek mszyma Szymański

Posted: 15 Maj 2006 23:02:16



Witajcie,

...
... gosc przede mna zatrzymuje sie nagle z predkosci 50km/h i przepuszcza
auta z podporzadkowanej.
...

bo zachcialo mu sie przepuszczac. Pisze bo takie buractwo jest coraz
czesciej spotykane.
...

Nie przerzucajcie się tu burakami, bo się wicepremier przyczepi.
A poważnie - to jeśli wpuszcza metodą nagłego
i dozerowego hamowania - to też by mnie zirytował.
Noga z gazu, mignięcie długimi i ew. gest ręką...
jak w podporządkowanej gość czujny - pojedzie,
moze dwóch nawet a jak przysypia, to minie kilka-kilkanaście
sekund nim się zdecyduje - strata czasu i nerwów.

I oczywiście - takie wypuszczanie ma jak najbardziej sens
gdy na głównej mamy duuuży ruch.

Sam lubię wpuścić/wypuścić, ale pamietam,
że ten z tyłu nie musi mi w myślach czytać,
moze się zagapić, zagadać itp (choć nie powinien)
- i nie robie tego ostro i gwałtownie.

A swoją drogą - często się zdarza, że na głównej sznurek
aut pomyka prawym pasem przy wolnym lewym
- i może co dziesiąty kierowca odbije z prawego na lewy
robiąc miejsce na szybkie włączenie się do ruchu - a szkoda...



akarso

Posted: 16 Maj 2006 06:43:34




Sam lubię wpuścić/wypuścić, ale pamietam,
że ten z tyłu nie musi mi w myślach czytać,
moze się zagapić, zagadać itp (choć nie powinien)
- i nie robie tego ostro i gwałtownie.

no dokladnie, trzeba miec oczy dookola glowy i kontrolowac sytuacje zeby
wiedziec czy mozna, czy ma to sens, i czy nie spowoduje wiecej szkody
niz pozytku. I wbrew pozorom sie da, chyba ze sie mysli binarnie ;]




neelix

Posted: 16 Maj 2006 09:07:55





Wielokrotnie zwracałem na to uwagę. Zachowanie idiotyczne i kompletnie
nieodpowiedzialne. Ewidentny brak wyobraźni.

kolejne rewolucyjne odkrycie neelixa...

Jeżeli się odnosisz to proszę do całości wypowiedzi, a nie do zdania
wyrwanego z kontekstu. Zatrzymywanie, powtarzam zatrzymywanie sznura
pojazdów dla jednego na podporządkowanej to stwarzanie zagrożenia dla
innych. Zachowanie nieodpowiedzialne. To nie ma nic wspólnego z kulturą.
Jeżeli ktoś takiemu pajacowi zatrzymującemu bez powodu siebie i innych
wjedzie w kufer to pajac będzie niewinny, bo to nie on wjechał, a że
zatrzymał się bez powodu to w świetle chorego prawa nie ważne. Inaczej już
wygląda nawet zatrzymanie, chociaż są inne metody, w celu przepuszczenia
pojazdu skręcającego w lewo i blokującego ruch na pasie dla kierunku
przeciwnego.


a do Autora wątku - przepuszczanie kogos ma sensy TYLKO wtedy, jesli za
przepuszczajacym jest sznur pojazdow, inaczej nie ma sensu odstawiac
szopki, tylko trzeba przejechac skrzyzowanie bez ociagania sie. I
pamietaj ze jazda po drodze publicznej to nie gra do jednej bramki i
altruizm zwrotny jest generalnie wskazany - raz Ty wpuscisz, raz Ciebie
wpuszcza...

I jak jeden śpiący się zagapi to przez jednego durnia, który się zatrzymał
robi się katastrofa. Sam nieświadomy tego co nawydziwiał spieprzy, a reszta
niech się buja. Takich kulturalnych odsyłam do smarketu. Tam stojąc w
kolejce do kasy może przepuszczać z "podporządkowanej". Ciekawy jestem jaka
będzie reakcja tych z tyłu, jak ktoś z boku będzie wchodził do kolejki.
Zapewniam, że wersalu nie będzie. Zamiast podpierać się fałszywie pojętą
kulturą kierujący powinni przede wszystkim stosować się do przepisów !!!
Najpierw przepisy, a kultura dopiero w dalszej kolejności. Ja już widzę, że
u niektórych (ogólnie) fałszywie kulturalnych pojawia się tryb roszczeniowy.
Pretensje do niewpuszczających bez powodu niemalże z posądzaniem o chamstwo.
Sami nie potrafią się odezwać do swojego rozmówcy, a od innych kultury
wymagają. Paranoja.


neelix





DoQ

Posted: 16 Maj 2006 10:21:19




I jak jeden śpiący się zagapi to przez jednego durnia, który się zatrzymał
robi się katastrofa. Sam nieświadomy tego co nawydziwiał spieprzy, a
reszta
niech się buja. Takich kulturalnych odsyłam do smarketu. Tam stojąc w
kolejce do kasy może przepuszczać z "podporządkowanej". Ciekawy jestem
jaka
będzie reakcja tych z tyłu, jak ktoś z boku będzie wchodził do kolejki.
Zapewniam, że wersalu nie będzie. Zamiast podpierać się fałszywie pojętą
kulturą kierujący powinni przede wszystkim stosować się do przepisów !!!

Ktos ma watpliwosci, ze to debil jest?




J.F.

Posted: 16 Maj 2006 11:41:25



I jak jeden śpiący się zagapi to przez jednego durnia, który się zatrzymał
robi się katastrofa. Sam nieświadomy tego co nawydziwiał spieprzy, a
reszta niech się buja. Takich kulturalnych odsyłam do smarketu. Tam stojąc w
kolejce do kasy może przepuszczać z "podporządkowanej". Ciekawy jestem
jaka będzie reakcja tych z tyłu, jak ktoś z boku będzie wchodził do kolejki.
Zapewniam, że wersalu nie będzie. Zamiast podpierać się fałszywie pojętą
kulturą kierujący powinni przede wszystkim stosować się do przepisów !!!

Ktos ma watpliwosci, ze to debil jest?

Przyznaje :-)
Czyzby tylko ulicami z pierwszenstwem jezdzil ?

J.







DoQ

Posted: 16 Maj 2006 12:30:48



Przyznaje :-)
Czyzby tylko ulicami z pierwszenstwem jezdzil ?

On twardy jest, nigdy nie korzysta z uprzejmosci - odstawia samochod na
chodnik i czeka az rozluzni sie trafik ;)




Adam Płaszczyca

Posted: 16 Maj 2006 12:37:24




[ciach] Chamskiego oszusta i manipulanta ("fotografa") wyciąłem, bo z
chamami nie chcę mieć nic do czynienia. Widać, że to wyjątkowo tępy burak

To jak Ty wytrzymujesz ze sobą?

Zamiast podpierać się fałszywie pojętą kulturą nauczcie się najpierw

FFałszywie - czyli inaczej niż oszust popierający kryminalistów
pojmuje.





neelix

Posted: 16 Maj 2006 12:42:48




I jak jeden śpiący się zagapi to przez jednego durnia, który się
zatrzymał
robi się katastrofa. Sam nieświadomy tego co nawydziwiał spieprzy, a
reszta niech się buja. Takich kulturalnych odsyłam do smarketu. Tam
stojąc w

kolejce do kasy może przepuszczać z "podporządkowanej". Ciekawy jestem
jaka będzie reakcja tych z tyłu, jak ktoś z boku będzie wchodził do
kolejki.

Zapewniam, że wersalu nie będzie. Zamiast podpierać się fałszywie
pojętą

kulturą kierujący powinni przede wszystkim stosować się do przepisów
!!!


Ktos ma watpliwosci, ze to debil jest?

Przyznaje :-)
Czyzby tylko ulicami z pierwszenstwem jezdzil ?

Przyklaskiwanie mściwemu chamowi tak prymitywnemu jak ów DoQ, który po
zdemaskowaniu go jako oszusta i manipulanta w temacie świateł nazywa
rozmówcę śmieciem nie przynosi Ci chwały. Dajesz się wciągać w prymitywną
wojenkę tego durnego pajaca bez honoru ? To jest ewidentny przypadek do
leczenia tylko potrzebny specjalista jeszcze się nie urodził. Być może to
tylko kilkuletni szczyl, którego wygonili z piaskownicy, bo tak się
zachowuje ?
Mógłbyś sprecyzować swoją uśmiechniętą część wypowiedzi, bo nie spodziewałem
się tego po Tobie, albo jej nie zrozumiałem ? Lubię jasne sytuacje.

neelix





DoQ

Posted: 16 Maj 2006 12:51:41




Mógłbyś sprecyzować swoją uśmiechniętą część wypowiedzi, bo nie
spodziewałem
się tego po Tobie, albo jej nie zrozumiałem ? Lubię jasne sytuacje.

O jaki zdziwiony troll...





J.F.

Posted: 16 Maj 2006 13:22:13



I jak jeden śpiący się zagapi to przez jednego durnia, który się zatrzymał
robi się katastrofa. Sam nieświadomy tego co nawydziwiał spieprzy, a
reszta niech się buja. Takich kulturalnych odsyłam do smarketu. Tam stojąc w
kolejce do kasy może przepuszczać z "podporządkowanej". Ciekawy jestem
jaka będzie reakcja tych z tyłu, jak ktoś z boku będzie wchodził do kolejki.
Zapewniam, że wersalu nie będzie. Zamiast podpierać się fałszywie pojętą
kulturą kierujący powinni przede wszystkim stosować się do przepisów

Ktos ma watpliwosci, ze to debil jest?

Przyznaje :-)
Czyzby tylko ulicami z pierwszenstwem jezdzil ?

Przyklaskiwanie mściwemu chamowi tak prymitywnemu jak ów DoQ, który po
zdemaskowaniu go jako oszusta i manipulanta w temacie świateł [...]

Mógłbyś sprecyzować swoją uśmiechniętą część wypowiedzi, bo nie spodziewałem
się tego po Tobie, albo jej nie zrozumiałem ? Lubię jasne sytuacje.

To ze sie zgadzamy w temacie swiatel nie oznacza ze musimy byc zgodni
we wszystkim. A [rzekoma] osobowosc DoQ nie ma nic w kwestii celnosci
jego jednej wypowiedzi.

Przeczytales i przemyslales _swoja_ wypowiedz ?
Kultura polega czasem na tym ze sie miejsca ustepuje.

Mam ci pokazac pare miejsc gdzie poczekasz pare godzin jesli cie ktos
nie wpusci ? A jakos ci za tym kims nie tylko na niego nie trabia,
ale jeszcze sami wpuszczaja nastepnych .. Bo oni wiedza ze czasem
sami beda czekac na podporzadkowanej.

J.





Adam Płaszczyca

Posted: 16 Maj 2006 13:31:51




Przyklaskiwanie mściwemu chamowi tak prymitywnemu jak ów DoQ, który po

Dlatego nikt Ci nie przyklaskuje, oszuście popierający kryminalistę.



neelix

Posted: 16 Maj 2006 14:00:50




I jak jeden śpiący się zagapi to przez jednego durnia, który się
zatrzymał
robi się katastrofa. Sam nieświadomy tego co nawydziwiał spieprzy, a
reszta niech się buja. Takich kulturalnych odsyłam do smarketu. Tam
stojąc w

kolejce do kasy może przepuszczać z "podporządkowanej". Ciekawy
jestem

jaka będzie reakcja tych z tyłu, jak ktoś z boku będzie wchodził do
kolejki.

Zapewniam, że wersalu nie będzie. Zamiast podpierać się fałszywie
pojętą

kulturą kierujący powinni przede wszystkim stosować się do przepisów

Ktos ma watpliwosci, ze to debil jest?

Przyznaje :-)
Czyzby tylko ulicami z pierwszenstwem jezdzil ?

Przyklaskiwanie mściwemu chamowi tak prymitywnemu jak ów DoQ, który po
zdemaskowaniu go jako oszusta i manipulanta w temacie świateł [...]

Mógłbyś sprecyzować swoją uśmiechniętą część wypowiedzi, bo nie
spodziewałem

się tego po Tobie, albo jej nie zrozumiałem ? Lubię jasne sytuacje.

To ze sie zgadzamy w temacie swiatel nie oznacza ze musimy byc zgodni
we wszystkim. A [rzekoma] osobowosc DoQ nie ma nic w kwestii celnosci
jego jednej wypowiedzi.

To nie o to chodzi, że nie mamy się spierać. Chodzi o poziom. Wypowiedzi
owego osobnika, który za swoje chamstwo jest przeze mnie ignorowany są
tendencyjne i z nastawieniem na notoryczne kopanie po kostkach. Syndrom
przegranej i ośmieszonej PO. Podobny przypadek. Nie można ugryźć to się
obsikuje z zemsty nogę. Może nie do końca rozumiesz/pamiętasz o co chodziło
i o co chodzi dzisiaj. Jeżeli nie to przeczytaj jedną z moich ostatnich
wypowiedzi pamiętnego wątku. Ja tylko sygnalizuję, że dajesz się wciągać w
prywatną wojnę tego niedorośniętego emocjonalnie i z pewnością wiekowo
pajaca. Nie sądzę by Ciebie było stać na takie chamskie, prymitywne
wypowiedzi i tym bardziej dziwi mnie to, że dajesz się wciągać w pułapkę.

Przeczytales i przemyslales _swoja_ wypowiedz ?
Kultura polega czasem na tym ze sie miejsca ustepuje.

No to przytoczę autora: "Jadac glowna ulica, z pierwszenstwem, bez zadnej
przyczyny ze zwyklego widzimisie gosc przede mna zatrzymuje sie nagle z
predkosci 50km/h i
przepuszcza auta z podporzadkowanej".
To jest kultura czy przypadek nieodpowiedzialnego durnia, który jak napisał
autor NAGLE zatrzymuje się ? Zamiast dorabiać teorie i atakować personalnie
oponenta może warto przeczytać co ten autor i oponent napisali w związku z
daną sytuacją ? Do wpuszczenia kogoś wcale nie trzeba zatrzymywać sznura
pojazdów. Jeżeli może to stworzyć zagrożenie to jedzie się dalej.

Mam ci pokazac pare miejsc gdzie poczekasz pare godzin jesli cie ktos
nie wpusci ? A jakos ci za tym kims nie tylko na niego nie trabia,
ale jeszcze sami wpuszczaja nastepnych .. Bo oni wiedza ze czasem
sami beda czekac na podporzadkowanej.

Nie ma takich miejsc, a na pewno nie u nas. Zawsze ktoś skręca blokując
ruch, jest jakaś sygnalizacja, rondo, ktoś jedzie wolniej itp. To co chcesz
pokazać jest bez sensu, bo autor opisał konkretną sytuację, a nie jakąś
wyimaginowaną, stworzoną na potrzebę chwili w celu teoretyzowania.

neelix





Axel

Posted: 16 Maj 2006 15:41:26




Zapewniam, że wersalu nie będzie. Zamiast podpierać się fałszywie pojętą
kulturą kierujący powinni przede wszystkim stosować się do przepisów !!!
Ktos ma watpliwosci, ze to debil jest?


To wiadomo juz od dawna, ja sie dziwie, ze nie masz go caly czas w KFie i
tylko wyciagasz mi go z kibla...




. 1 . 2 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.752 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 19
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 104 [9 Sty 2009 12:36:07]
Odwiedzający - 104 / + - 0
Śmieszne filmiki cukierki Deski podłogowe Torrent Linki Rapidshare Zaopatrzenie firm Warszawa