samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

Wypadek a zablokowanie licznika

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / Wypadek a zablokowanie licznika
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
DoQ

Posted: 16 Maj 2006 13:56:51



Witam!

Co jakis czas wraca temat zatrzymania predkosciomierza w momencie wypadku.
Przypadkowo natrafilem na cos takiego:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=T97565
Jak widac obrotomierz tez zatrzymany.. no i wlasnie - jego wskazania wydaja
sie bardzo zblizone do wskazywanej predkosci. Czy to mozliwe aby oba
wskazniki tak ladnie sie zsynchronizowaly ?
IMHO to dosc nieprawdopodobne - a wiec czy mozna uznac, ze taka byla
predkosc w momencie kolizji?





kamil_pl

Posted: 16 Maj 2006 14:03:39





Jak widac obrotomierz tez zatrzymany.. no i wlasnie - jego wskazania
wydaja sie bardzo zblizone do wskazywanej predkosci. Czy to mozliwe aby
oba wskazniki tak ladnie sie zsynchronizowaly ?
IMHO to dosc nieprawdopodobne - a wiec czy mozna uznac, ze taka byla
predkosc w momencie kolizji?

Należało by zobaczyć czy ten pojazd faktycznie uzyskuje taką prędkość przy
dajnej liczbie obrotów silnika. Sądzę że jest wielce prawdopodobne iż
prędkość tyle wynosiła w czasie wypadku, bo jak dotąd miałem do czynienia z
paroma wypadkami (ale bez mojego udziału of kors) to prędkość była wielce
podobna do tej ustalonej przez policję. Ale nie dam głowy że sprawdza sie to
zawsze tak samo.






Scyzoryk

Posted: 16 Maj 2006 14:25:49



Należało by zobaczyć czy ten pojazd faktycznie uzyskuje taką prędkość przy
dajnej liczbie obrotów silnika. Sądzę że jest wielce prawdopodobne iż
prędkość tyle wynosiła w czasie wypadku, bo jak dotąd miałem do czynienia
z paroma wypadkami (ale bez mojego udziału of kors) to prędkość była
wielce podobna do tej ustalonej przez policję. Ale nie dam głowy że
sprawdza sie to zawsze tak samo.


hmm ale niby w ktorym momencie blokuje sie licznik?? Chyba ze tutaj nie było
hamowania ale nie sadze ze przy uderzeniu z predkoscia 140 wygladal tak
dobrze. Przeciez licznik nie blokuje sie w momencie ostrego hamowania, a
skoro jechal 140 to pewnie uderzyl w cos z predkoscia ok 100 moze 80km/h.





kuba (aka cita)

Posted: 16 Maj 2006 14:53:40



Witam!

Co jakis czas wraca temat zatrzymania predkosciomierza w momencie
wypadku.

bzdura jakich mało





kamil_pl

Posted: 16 Maj 2006 16:24:44






hmm ale niby w ktorym momencie blokuje sie licznik?? Chyba ze tutaj nie
było hamowania ale nie sadze ze przy uderzeniu z predkoscia 140 wygladal
tak dobrze. Przeciez licznik nie blokuje sie w momencie ostrego hamowania,
a skoro jechal 140 to pewnie uderzyl w cos z predkoscia ok 100 moze
80km/h.


W sumie prawda.






Shreek

Posted: 16 Maj 2006 16:18:19




IMHO to dosc nieprawdopodobne - a wiec czy mozna uznac, ze taka byla
predkosc w momencie kolizji?

Położenie wskazówki prędkościomierza NIE MA nic wspólnego z prędkością z
jaką nastąpiło uderzenie!!

Bezwładność mechanizmu prędkościomierza może zarówno wskazówkę ustawić na
bardzo wysokiej prędkości jak również na bardzo niskiej.
Najczęściej wskazówka po wypadku jest na dole skali, ponieważ wskaźnik nie
ulega uszkodzeniu.





DoQ

Posted: 16 Maj 2006 16:37:15



Bezwładność mechanizmu prędkościomierza może zarówno wskazówkę ustawić na
bardzo wysokiej prędkości jak również na bardzo niskiej.
Najczęściej wskazówka po wypadku jest na dole skali, ponieważ wskaźnik nie
ulega uszkodzeniu.

No dobra, ale przeczytales moj post?
Chodzi mi o wskazowke obrotomierza - czy oba wskazniki maja taka sama
bezwladnosc? Nie wydaje mi sie raczej?
W tym przypadku wskaznik RPM i speedo jakby pasowaly do siebie.






Shreek

Posted: 16 Maj 2006 16:32:59



No dobra, ale przeczytales moj post?
Chodzi mi o wskazowke obrotomierza - czy oba wskazniki maja taka sama
bezwladnosc? Nie wydaje mi sie raczej?
W tym przypadku wskaznik RPM i speedo jakby pasowaly do siebie.

Przeczytałem.
Ale dalej nie widzę związku. Nie można porównywać ze sobą wskazań w km/h ze
obr/min (to nie to samo).
Poprostu przypadek.





DoQ

Posted: 16 Maj 2006 16:50:31



Ale dalej nie widzę związku. Nie można porównywać ze sobą wskazań w km/h
ze obr/min (to nie to samo).
Poprostu przypadek.

Dlaczego? Jakby zatrzymal sie na 1000RPM albo 6000RPM to bym sie nie
dziwil..ale tu np.wyglada bardzo realnie. Szczerze mowiac watpie, zeby
wskazowka ktora wisi na sprezynie wyskoczyla tak daleko od wstrzasu
zderzenia czolowego. Chyba kupie jakies zegary z allegro, podepne tak zeby
wskazywaly ~100km/h i zrzuce z 2m na beton - pobawie sie w "pogromce mitow"
;)
Oczywiscie jak zwykle <manipulacja mode off ;)






stebi

Posted: 16 Maj 2006 17:06:37




Dlaczego? Jakby zatrzymal sie na 1000RPM albo 6000RPM to bym sie nie
dziwil..ale tu np.wyglada bardzo realnie.

Jakbys uderzyl w cokolwiek z predkoscia 140km/h to z tego licznika nie
wiele by zostalo.




DoQ

Posted: 16 Maj 2006 17:10:13




Dlaczego? Jakby zatrzymal sie na 1000RPM albo 6000RPM to bym sie nie
dziwil..ale tu np.wyglada bardzo realnie.
Jakbys uderzyl w cokolwiek z predkoscia 140km/h to z tego licznika nie

wiele by zostalo.

Ciekawa teoria - a jakie to bedzie przeciazenie ?:)





Wlodek

Posted: 16 Maj 2006 18:14:37



Dlaczego? Jakby zatrzymal sie na 1000RPM albo 6000RPM to bym sie nie
dziwil..ale tu np.wyglada bardzo realnie.

Jakbys uderzyl w cokolwiek z predkoscia 140km/h to z tego licznika nie
wiele by zostalo.


jak uderzyl np. w pojazd jadacy przed nim to roznica
predkosci byla nizsza, gosc mogl zaslabnac, nie wcisnal
sprzegla ani hamulca a zbite szklo/tworzywo licznika
przyblokowalo (ale nie uszkodzilo) wskazowki.
Przyznaje, ze naciagane, ale moze jednak niewykluczone.

W.





złoty

Posted: 16 Maj 2006 20:00:55



Użytkownik Shreek napisał:


IMHO to dosc nieprawdopodobne - a wiec czy mozna uznac, ze taka byla
predkosc w momencie kolizji?


Położenie wskazówki prędkościomierza NIE MA nic wspólnego z prędkością z
jaką nastąpiło uderzenie!!

Bezwładność mechanizmu prędkościomierza może zarówno wskazówkę ustawić
na bardzo wysokiej prędkości jak również na bardzo niskiej.
Najczęściej wskazówka po wypadku jest na dole skali, ponieważ wskaźnik
nie ulega uszkodzeniu.


..technicy policyjni twierdzą coś przeciwnego (stwierdzone na
przykładach 2 poważnych wypadków moich znajomych.. zakończonych
postępowaniem prokuratorkim).
Oczywiście nie sama "wskazówka" tylko jest brana pod uwagę, lecz _tez_
jest brana pod uwagę. I wbrew temu co mi się wydawało (wcześniej
myślałem podobnie jak Ty powyżej) podobno jednak często (choć nie
zawsze, dużo ponoć zależy od konstrukcji wskaźnika, rodzaju
uderzenia...itd) wskazówka pokazuje jednak ostatnią prędkość.
No.. ale ty pewno wiesz lepiej, skoro tak kategorycznie się wypowiadasz. ;)

pzdr
A.




stebi

Posted: 16 Maj 2006 22:01:28




Ciekawa teoria - a jakie to bedzie przeciazenie ?:)

Nie mam pojecia, mozesz sam sprawdzic w praktyce ;)





stebi

Posted: 16 Maj 2006 22:04:50




jak uderzyl np. w pojazd jadacy przed nim to roznica
predkosci byla nizsza, gosc mogl zaslabnac, nie wcisnal
sprzegla ani hamulca a zbite szklo/tworzywo licznika
przyblokowalo (ale nie uszkodzilo) wskazowki.

Jasne, tylko, ze zanim licznik sie zbije to predkosc bedzie juz bliska
0km/h. Jakby liczniki pokazywaly predkosc w momencie uderzenia to w
wiekszosci wypadkow (gdzie nie mozna ustalic predkosci) mozna by ja
podawac z dokladnoscia do 5-10% - tyle zakladam bledu w pokazywaniu
faktycznej predkosci.

Przyznaje, ze naciagane, ale moze jednak niewykluczone.

Nic nie mozna wykluczyc, tak samo tego, ze licznik nie jest z tego auta.




Oleg

Posted: 16 Maj 2006 23:51:41




IMHO to dosc nieprawdopodobne - a wiec czy mozna uznac, ze taka byla
predkosc w momencie kolizji?

Położenie wskazówki prędkościomierza NIE MA nic wspólnego z prędkością z
jaką nastąpiło uderzenie!!

Bezwładność mechanizmu prędkościomierza może zarówno wskazówkę ustawić na
bardzo wysokiej prędkości jak również na bardzo niskiej.

Jeśli mechanizm jest wyważony, to jego bezwładność nie gra tu żadnej roli,
bo siła bezwładności nie wywoła potrzebnego do skrętu moment siły.

O.






masti

Posted: 17 Maj 2006 00:19:26



Dnia pięknego 2006-05-17 o 01:51:41 osobnik zwany Oleg wystukał:


IMHO to dosc nieprawdopodobne - a wiec czy mozna uznac, ze taka byla
predkosc w momencie kolizji?

Położenie wskazówki prędkościomierza NIE MA nic wspólnego z prędkością z
jaką nastąpiło uderzenie!!

Bezwładność mechanizmu prędkościomierza może zarówno wskazówkę ustawić na
bardzo wysokiej prędkości jak również na bardzo niskiej.

Jeśli mechanizm jest wyważony, to jego bezwładność nie gra tu żadnej roli, bo
siła bezwładności nie wywoła potrzebnego do skrętu moment siły.


tyle, ze prędkościomierz porusza się prostopadle do ruchu pojazdu.




Primera

Posted: 17 Maj 2006 08:11:39




Ciekawa teoria - a jakie to bedzie przeciazenie ?:)


Nie mam pojecia, mozesz sam sprawdzic w praktyce ;)


100-150g imho.




Oleg

Posted: 17 Maj 2006 07:02:16



Dnia pięknego 2006-05-17 o 01:51:41 osobnik zwany Oleg wystukał:


IMHO to dosc nieprawdopodobne - a wiec czy mozna uznac, ze taka byla
predkosc w momencie kolizji?

Położenie wskazówki prędkościomierza NIE MA nic wspólnego z prędkością
z
jaką nastąpiło uderzenie!!

Bezwładność mechanizmu prędkościomierza może zarówno wskazówkę ustawić
na
bardzo wysokiej prędkości jak również na bardzo niskiej.

Jeśli mechanizm jest wyważony, to jego bezwładność nie gra tu żadnej
roli, bo
siła bezwładności nie wywoła potrzebnego do skrętu moment siły.


tyle, ze prędkościomierz porusza się prostopadle do ruchu pojazdu.

Tym bardziej szanse na wytworzenie potrzebnej siły skrętu mniejsze.

O.






DoQ

Posted: 17 Maj 2006 08:16:33




Ciekawa teoria - a jakie to bedzie przeciazenie ?:)

Nie mam pojecia, mozesz sam sprawdzic w praktyce ;)

Moge, juz pisalem o tym - byc moze uda mi sie zdobyc liczniki od Bravo :)





sotb

Posted: 17 Maj 2006 09:44:39



..technicy policyjni twierdzą coś przeciwnego (stwierdzone na
przykładach 2 poważnych wypadków moich znajomych.. zakończonych
postępowaniem prokuratorkim).
Oczywiście nie sama "wskazówka" tylko jest brana pod uwagę, lecz _tez_
jest brana pod uwagę. I wbrew temu co mi się wydawało (wcześniej
myślałem podobnie jak Ty powyżej) podobno jednak często (choć nie
zawsze, dużo ponoć zależy od konstrukcji wskaźnika, rodzaju
uderzenia...itd) wskazówka pokazuje jednak ostatnią prędkość.
No.. ale ty pewno wiesz lepiej, skoro tak kategorycznie się wypowiadasz.
;)


A jeśli gostek wciśnie hamulec do podłogi, to wtedy licznik mierzy laserem
prędkość niczym myszka optyczna?

SOTB






Dresomysł (na wygnaniu)

Posted: 17 Maj 2006 09:59:43



No dobra, ale przeczytales moj post?
Chodzi mi o wskazowke obrotomierza - czy oba wskazniki maja taka sama
bezwladnosc? Nie wydaje mi sie raczej?
W tym przypadku wskaznik RPM i speedo jakby pasowaly do siebie.

IMHO gdyby to była prawda to oznaczałoby ze klient grzał do samego końca z nogą
na gazie i nie hamował




DoQ

Posted: 17 Maj 2006 10:04:50



IMHO gdyby to była prawda to oznaczałoby ze klient grzał do samego końca z
nogą
na gazie i nie hamował

Wyglada jakby na czolowe wjechal, przy wyprzedzaniu wiec czemu nie.





kuba (aka cita)

Posted: 17 Maj 2006 10:33:26



Dlaczego? Jakby zatrzymal sie na 1000RPM albo 6000RPM to bym sie nie
dziwil..ale tu np.wyglada bardzo realnie. Szczerze mowiac watpie, zeby
wskazowka ktora wisi na sprezynie wyskoczyla tak daleko od wstrzasu
zderzenia czolowego. Chyba kupie jakies zegary z allegro, podepne tak
zeby wskazywaly ~100km/h i zrzuce z 2m na beton - pobawie sie w
"pogromce mitow" ;)
Oczywiscie jak zwykle <manipulacja mode off ;)


a nie uważasz, ze ktos paluchami te wskazówki ustawił?

Podaj mi jeden powód, dla którego wskazówka prędkościomierza miała by sie
zastrzymać na prędkości z jaką poruszał sie pojazd przed zderzeniem.
Nie wiem czy wiez jak działa taki prędkościomierz, ale budowa wewnętrzna
jakoś ni jak może spowodować jego zatrzymanie, nie licząc jakiegoś dużego
rpzypdku, ale wtedy sam licznik jako taki musiałby ulec co najmniej
zgnieceniu.
Nie wspominam już o tym, ze przed wypadkiem koleś pewnie hamował, choć
powiedzmy, ze nie, mogł tez wcisnąć sprzęgło i takie tam.
W garbate aniołki wierzycie. Urban legend jakich wiele, podobnie z zapachem
frytek w aucie zasilanym OR - niech mi ktoś poda realną przyczyne
zatrzymania wskazówki prędkościomierza podczas wypadku (już pomijam tez
fakt, ze prędkość pojazdu momencie zderzenia wynosi bardzo malo licząc od
momentu kiedy zaczynamy zgniatac karoserie do calkowitego zatrzymania (w
koncu hamujemy na odcinku 1m ... ))






kuba (aka cita)

Posted: 17 Maj 2006 10:36:07





Bezwładność mechanizmu prędkościomierza może zarówno wskazówkę
ustawić na bardzo wysokiej prędkości jak również na bardzo niskiej.
Najczęściej wskazówka po wypadku jest na dole skali, ponieważ
wskaźnik nie ulega uszkodzeniu.

ciągle nikt nie napisał jaka siła miałaby tą wskazówke jeszcze utrzymać w
tej pozcji. Bo to, że może znaleźć sie w każdej w trakcie uderzenia - to ok,
można potrząsnąć licznikiem i na to samo wyjdzie, ale jeszcze ona musialaby
tam zostać - lewituje ?!

ludzie...

Przeecież to jest lepsze od magnetyzerów




J.F.

Posted: 17 Maj 2006 10:59:25



Dnia pięknego 2006-05-17 o 01:51:41 osobnik zwany Oleg wystukał:
Jeśli mechanizm jest wyważony, to jego bezwładność nie gra tu żadnej roli, bo
siła bezwładności nie wywoła potrzebnego do skrętu moment siły.

Ale akurat ten ze zdjecia nie wyglada na wywazony - brak przeciwwawagi
dla wskazowki. Hm, a moze i jest taka krociutka ?

tyle, ze prędkościomierz porusza się prostopadle do ruchu pojazdu.


Zazwyczaj niedokladnie pionowo. Poza tym czesto zderzenia masz
niedokladnie czolowe, auto podbija kraweznik, przelatuje przez row,
dachuje.

J.








DoQ

Posted: 17 Maj 2006 12:23:05




a nie uważasz, ze ktos paluchami te wskazówki ustawił?

A ty bys tak zrobil? Po co?
Gdybym sprzedawal moj rozbity samochod, gdzie zegary zatrzymaly sie w takiej
pozycji tez bym pstryknal zdjecie - ale raczej jako pamiatke-dokumentacje.
Do glowy by mi nie przyszlo ustawianie ich palcem.

Podaj mi jeden powód, dla którego wskazówka prędkościomierza miała by sie
zastrzymać na prędkości z jaką poruszał sie pojazd przed zderzeniem.

To poprosze o konkretny przyklad, na jakiej podstawie ta pewnosc ze nie ma
powodu?

rpzypdku, ale wtedy sam licznik jako taki musiałby ulec co najmniej
zgnieceniu.

Patrz, a jednak zatrzymuja sie - i "glupi" eksperci wykorzystuja czesto ich
wskazania jako jeden z elementow oceny sytuacji.

Nie wspominam już o tym, ze przed wypadkiem koleś pewnie hamował, choć
powiedzmy, ze nie, mogł tez wcisnąć sprzęgło i takie tam.

Mogl nie hamowac, albo nie wciskac sprzegla - mogl jechac licznikowo ponad
160 i hamowac? Mogl.

W garbate aniołki wierzycie. Urban legend jakich wiele, podobnie z
zapachem

Poprosze o fachowe podparcie swojej tezy. Moze jakies badania w tym
zakresie?
Rownie dobrze mozesz napisac ze budzik zrzucony z 10 pietra zawsze bedzie
wskazywal dziesiec po dziesiatej - bo tak ci sie zdaje.





DoQ

Posted: 17 Maj 2006 12:25:19




ciągle nikt nie napisał jaka siła miałaby tą wskazówke jeszcze utrzymać w
tej pozcji. Bo to, że może znaleźć sie w każdej w trakcie uderzenia - to
ok,

Aha, a chociazby zegary rozbitego audi A3, ktorego zdjecia swego czasu
lataly po necie tez podtrzymywaly krasnoludki celem perfidnej manipulacji?





kuba (aka cita)

Posted: 17 Maj 2006 12:33:01




a nie uważasz, ze ktos paluchami te wskazówki ustawił?

A ty bys tak zrobil? Po co?
Gdybym sprzedawal moj rozbity samochod, gdzie zegary zatrzymaly sie w
takiej pozycji tez bym pstryknal zdjecie - ale raczej jako
pamiatke-dokumentacje. Do glowy by mi nie przyszlo ustawianie ich
palcem.

a przyszłoby Ci do głowy, zeby w ogóle robć zdjecie predkościomoerzowi ?
Po co ?
I to jeszcze wyciągnięty łądnie z auta.
Widzisz ogole jakąś logike w tym ?


Podaj mi jeden powód, dla którego wskazówka prędkościomierza miała
by sie zastrzymać na prędkości z jaką poruszał sie pojazd przed
zderzeniem.

To poprosze o konkretny przyklad, na jakiej podstawie ta pewnosc ze
nie ma powodu?

bo znam budowe podobnych liczników i wiem, ze nie ma tam mechanizmu, który
mógłby tą wskazówke w takiej pozycji przytrzymać, bez dużej deformacji
calego licznika.

rpzypdku, ale wtedy sam licznik jako taki musiałby ulec co najmniej
zgnieceniu.

Patrz, a jednak zatrzymuja sie - i "glupi" eksperci wykorzystuja
czesto ich wskazania jako jeden z elementow oceny sytuacji.

jakoś nie słyszałęm jeszcze eksperta, który by o tym mówił. Zwykle to słysze
"nieoficjalnie dowedzieliśmy sie, ze wskazówki licznika zatrzymały sie na
140km/h, jednak dla dobra śledztwa policja nie udziela, żadnych informacji "
:D


Nie wspominam już o tym, ze przed wypadkiem koleś pewnie hamował,
choć powiedzmy, ze nie, mogł tez wcisnąć sprzęgło i takie tam.

Mogl nie hamowac, albo nie wciskac sprzegla - mogl jechac licznikowo
ponad 160 i hamowac? Mogl.

przepraszam, bo już zapomniałem. Co to był za samochód? Taka jakaś
wyścigówka z duzym kufrem .. prawda ?
Nie wiem ile taki bus wykręca Vmax, ale pewnie 160 to byłoby mu ciężko
wykręcić.


W garbate aniołki wierzycie. Urban legend jakich wiele, podobnie z
zapachem

Poprosze o fachowe podparcie swojej tezy. Moze jakies badania w tym
zakresie?
Rownie dobrze mozesz napisac ze budzik zrzucony z 10 pietra zawsze
bedzie wskazywal dziesiec po dziesiatej - bo tak ci sie zdaje.

nie nie .. to ja prosze o jakies fachowe poparcie tezy, ze taki licznik m
ficzer pozwalający na ujawnienie ostatniej zarejestrowanej prędkości przed
zderzeniem :D





DoQ

Posted: 17 Maj 2006 12:39:07



a przyszłoby Ci do głowy, zeby w ogóle robć zdjecie predkościomoerzowi ?
Po co ?
I to jeszcze wyciągnięty łądnie z auta.
Widzisz ogole jakąś logike w tym ?

Jakbym przydzwonil przy 120 czy 140 i przezyl - to bym zrobil na pamiatke i
jeszcze wrak obcykal - co w tym dziwnego?
Ty pewnie bys przejechal palcem do 200 ?

bo znam budowe podobnych liczników i wiem, ze nie ma tam mechanizmu, który
mógłby tą wskazówke w takiej pozycji przytrzymać, bez dużej deformacji
calego licznika.

Pewnie - a ile licznikow z Renault Master czy Audi A3 rozbierales na
czynniki pierwsze?

140km/h, jednak dla dobra śledztwa policja nie udziela, żadnych informacji
" :D

wybiorczo?


przepraszam, bo już zapomniałem. Co to był za samochód? Taka jakaś
wyścigówka z duzym kufrem .. prawda ?
Nie wiem ile taki bus wykręca Vmax, ale pewnie 160 to byłoby mu ciężko
wykręcić.

160km/h przy 120KM? Bez problemu - tym bardziej liczkowe.
Kilka razy spotkalem na drodze takich, oscylujacych ok 150-160.

nie nie .. to ja prosze o jakies fachowe poparcie tezy, ze taki licznik m
ficzer pozwalający na ujawnienie ostatniej zarejestrowanej prędkości przed
zderzeniem :D

To ja pierwszy pytalem, takie bylo zalozenie tego watku - zauwazyles??




. 1 . 2 . 3 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.753 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 22
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 104 [9 Sty 2009 12:36:07]
Odwiedzający - 104 / + - 0
Śmieszne filmiki cukierki Deski podłogowe Torrent Linki Rapidshare Zaopatrzenie firm Warszawa