samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

tajemniczy wypadek - częstochowa

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / tajemniczy wypadek - częstochowa
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Kolec

Posted: 17 Maj 2006 18:13:38



Witam
Wczoraj w częstochowie wydarzył się tajemniczy wypadek
http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,3348852.html
co gorsze brak jakiejś sensownej i racjonalnej odpowiedzi co i jak!?
Gośc twierdzi że padły hamulce!? Mercedes klasy C?!
był trzeźwy i mial 57 lat więc nie wyglada to na popisy!?
co wy o tym sądzicie?!
kolec







Skolmi

Posted: 17 Maj 2006 18:26:53



Ale dlaczego uciekał?
Chyba, że to ściema.




Robert Wicik

Posted: 17 Maj 2006 18:30:06



Witam
Wczoraj w częstochowie wydarzył się tajemniczy wypadek
http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,3348852.html
co gorsze brak jakiejś sensownej i racjonalnej odpowiedzi co i jak!?
Gośc twierdzi że padły hamulce!? Mercedes klasy C?!
był trzeźwy i mial 57 lat więc nie wyglada to na popisy!?
co wy o tym sądzicie?!

tam piszą, ze auto wstawili na ekspertyzę do Mercedesa i myślą, ze Mercedes
się przyzna ze to auto nawaliło
powinno być przeprowadzone niezależne badanie






Huckleberry

Posted: 17 Maj 2006 18:30:26




Witam
Wczoraj w częstochowie wydarzył się tajemniczy wypadek
http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,3348852.html
co gorsze brak jakiejś sensownej i racjonalnej odpowiedzi co i jak!?
Gośc twierdzi że padły hamulce!? Mercedes klasy C?!
był trzeźwy i mial 57 lat więc nie wyglada to na popisy!?
co wy o tym sądzicie?!

http://pl.wikipedia.org/wiki/Narkolepsja
pozdrawiam






Kolec

Posted: 17 Maj 2006 18:48:37



Z tego co wiem narkotyki też odpadają!
Gośc nie uciekał tylko wpadł w panikę bo nie wiedział jak się zatrzymać.






Leukocyt

Posted: 17 Maj 2006 18:54:55



Witam
Wczoraj w częstochowie wydarzył się tajemniczy wypadek
http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,3348852.html
co gorsze brak jakiejś sensownej i racjonalnej odpowiedzi co i jak!?
Gośc twierdzi że padły hamulce!? Mercedes klasy C?!
był trzeźwy i mial 57 lat więc nie wyglada to na popisy!?
co wy o tym sądzicie?!

Nic. Na dwoje babka wrozyla. Niestety, ale im wiecej elektroniki w
samochodzie tym wieksze prawdopodobienstwo ze cos w kompie sie wywali.
Nie wiem, ale jezeli polaczenie pomiedzy pedalami a samochodem odbywa
sie za posrednictwem komputera - jest to mozliwe. Inna sprawa ze
wykrycie/potwierdzenie obecnosci baga w sofcie kompa, ktory to wywolal
moze byc wrecz niemozliwe - sytuacja np. jedna na miliard albo i lepiej...

Co do relacji ze gosciu jechal 100/h po chodniku wydaje sie byc
kompletna bzdura - wystarczy spojrzec na stan samochodu po kolizji z
latarnia - max 30/h. W takim przypadku jedyny blad kierowcy jest taki ze
nie probowal _na_jezdni_ wywrocic/podciac samochodu a nie taranowac
ludzi. W koncu przy 50-60/h to dosyc proste a jest szansa ze przy oberku
(jesli sie utrzyma na kolach) silnik najzwyczajniej zgasnie. Z trzeciej
strony mozna wpasc w panike jesli auto robi co chce i nie slucha kierowcy.

IMHO ogromny blad ze oddali auto do mercedesa - powinien je zbadac
niezalezny rzeczoznawca, najlepiej nieprzekupny, obiektywny.... wiem -
to utopia biorac pod uwage niewatpliwa ochorone przed konkurencja
oprogramowania i kodow zrodlowych i brak specjalistycznych symulatorow
do przeprowadzenia niezbednej diagnostyki. W sumie o czym tu mowic jesli
serwis nie rzadko nie jest sobie w stanie poradzic z nietypowa - acz
prosta - usterka elektroniki :/

Pzdr
Leukocyt




Huckleberry

Posted: 17 Maj 2006 18:56:07




Z tego co wiem narkotyki też odpadają!
Gośc nie uciekał tylko wpadł w panikę bo nie wiedział jak się zatrzymać.

Narkolepsja nie ma nic wspólnego z narkotykami :

Ja sądzę że nie był problem w samochcodzie (bo nie jechał by kilkaset metrów
po chodniku tratując ludzi tylko próbował by uciec na jezdnię).
Więc problem był w kierowcy nie samochodzie. Nie pijany, nie narkotyki (jak
wynika z artykułu). Więc pewnie chory. Czyli albo ześwirował albo zostaje
narkolepsja - co by potwierdzało jak go wyciągnęli wyglądał jak pijany albo
naćpany. Być może są jakieś inne podobne choroby, ale ja znam tą, która tu
pasuje.

Być może wie, że jest chory tylko ukrywa to bo na pewno by mu zabrali
prawko.

pozdrawiam






MJ

Posted: 17 Maj 2006 18:55:41





Z całym szacunkiem:
1. "Odpowiednia terapia może pomóc w ograniczeniu ataków do jednego dziennie
z uwzględnieniem pory w której ma on mieć miejsce."
Jeśli poprzednio nie występowały takie ataki, to nie to.
2. "Zaczyna się u chłopców w około 14 roku życia."
Jeżeli nie było tych ataków, u 57-letniego, mężczyzny, to nie to.
Przejechał kilkaset metrów prosto po chodniku, nie próbował skręcać, nie
hamował. Jeśli padła elektronika, zakładam, że to nie diesel sterowany
mechanicznie, to jak mógł jechać z trwale dużą szybkością? Niech się
wypowiedzą znawcy na Grupie, czy po padnięciu elektroniki nie można hamować
hamulcem nożnym oraz ręcznym, i czy silnik sterowany elektroniką będzie
przyspieszał?

Z poważaniem
MJ






Huckleberry

Posted: 17 Maj 2006 19:03:49




Z całym szacunkiem:
1. "Odpowiednia terapia może pomóc w ograniczeniu ataków do jednego
dziennie
z uwzględnieniem pory w której ma on mieć miejsce."
Jeśli poprzednio nie występowały takie ataki, to nie to.
A jesli dopiero zaczął na to chorować i nie zdawał sobie z tego sprawy?


2. "Zaczyna się u chłopców w około 14 roku życia."
Jeżeli nie było tych ataków, u 57-letniego, mężczyzny, to nie to.
To znaczy że nie chorują na narkolepsję ludzie młodsi niż 14 lat. Ale nie

znaczy że 57 latek nie może nagle zachorować.

No to masz jeszcze to: http://serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51276,38588.html

pozdrawiam






J.F.

Posted: 17 Maj 2006 19:15:03



Ale dlaczego uciekał?
Chyba, że to ściema.

Przeczytaj opis tej "ucieczki".

J.






Leksem

Posted: 17 Maj 2006 19:24:22



Moj kolega w wieku 38 lat po prostu nagle stracil przytomnosc. Ocknal
sie juz po czolowce. Na szczescie jechal 40 a gosc z przeciwka stanal
i dzielnie przyjal na klate.

Tomek




Huckleberry

Posted: 17 Maj 2006 19:28:17




Moj kolega w wieku 38 lat po prostu nagle stracil przytomnosc. Ocknal
sie juz po czolowce. Na szczescie jechal 40 a gosc z przeciwka stanal
i dzielnie przyjal na klate.

Różne przypadki się zdarzają. Sąsiad mojego kolegi miał podobny przypadek,
później okazało się że miał guza mózgu, który coś mu tam uciskał.
Ja sądzę że ten kierowca jest na coś chory. Na co, to powinni lekarze
ocenić.
pozdrawiam






MJ

Posted: 17 Maj 2006 19:37:52




Z całym szacunkiem:
A jesli dopiero zaczął na to chorować i nie zdawał sobie z tego sprawy?

W obu podanych przez Ciebie artykułach nie jest podane, że ta choroba
pojawia się nagle bez uprzednich objawów, choroba a nie usypianie.

Ale nie znaczy że 57 latek nie może nagle zachorować.

Nie jest w podanych przez Ciebie artykułach podane, iż dopada nagle osoby w
wieku mocno "dojrzałym". Narkolepsja nie jest zachorowaniem nagłym, nagłe są
tylko ataki snu.

Bez urazy, ale Twoje tłumaczenie przypomina mi przypadki tłumaczone
pomrocznością jasną. Nie zamierzam prowadzić polemiki, ale próba tłumaczenia
opisywanego zdarzenia siłami wyższymi, do mnie nie przemawia. Osobiście
uważam, że widząc na chodniku pieszego przed maską jadącego samochodu,
powinien próbować skręcić i hamować, a tego nie było. Ratował lakier i
blachy w swojej "bryce"? Być może jestem bardzo złym człowiekiem, ale dla
mnie sprawca jest winien i należy go surowo ukarać dłuuugoletnią odsiadką i
przepadkiem całego mienia. Zdobądź się na współczucie dla ofiar oraz ich
bólu i zastanów się, kto będzie płacił za leczenie, rehabilitację i
ewentualne renty. Sprawca?

Z poważaniem
MJ





xs

Posted: 17 Maj 2006 19:42:36




Nie wiem, ale jezeli polaczenie pomiedzy pedalami a samochodem odbywa=20
sie za posrednictwem komputera - jest to mozliwe.

W E-klasie jest wlasnie elektroniczny pedal gazu, ktory sprawia czasami
klopoty po prostu sie wylaczajac. Byl obszerny opis takiej sytuacji na ktoryms
z forum poswieconych MB. Nagle hamulec przestaje dzialac i kicha.

wystarczy spojrzec na stan samochodu po kolizji z=20
latarnia - max 30/h.

Opisy swiadkow sa zawsze najlepsze. Szczegolnie tych bez PJ.





Huckleberry

Posted: 17 Maj 2006 19:48:32




Nie jest w podanych przez Ciebie artykułach podane, iż dopada nagle osoby
w
wieku mocno "dojrzałym". Narkolepsja nie jest zachorowaniem nagłym, nagłe

tylko ataki snu.
W porządku, nie jestem lekarzem, zasugerowałem tylko że gość wg mnie jest

chory.
Ty wychodzisz z założenia, że jest mordercą, zrobił to z pełną świadomością
i zasłużył na krzesło elektryczne.
W porządku masz do tego prawo, nie będę z toba polemizował.

Bez urazy, ale Twoje tłumaczenie przypomina mi przypadki tłumaczone
pomrocznością jasną. Nie zamierzam prowadzić polemiki, ale próba
tłumaczenia
opisywanego zdarzenia siłami wyższymi, do mnie nie przemawia.
Choroba to nie siły wyższe. Nie potrafisz tego zrozumieć?


Osobiście
uważam, że widząc na chodniku pieszego przed maską jadącego samochodu,
powinien próbować skręcić i hamować, a tego nie było. Ratował lakier i
blachy w swojej "bryce"? Być może jestem bardzo złym człowiekiem, ale dla
mnie sprawca jest winien i należy go surowo ukarać dłuuugoletnią odsiadką
i
przepadkiem całego mienia. Zdobądź się na współczucie dla ofiar oraz ich
bólu i zastanów się, kto będzie płacił za leczenie, rehabilitację i
ewentualne renty. Sprawca?
Współczuję ofiarom, ale nie zmienia to faktu, że powinien być uczciwie

osądzony. A ty go już skazałeś.
BTW - głosowałeś na PiS? :

pozdrawiam






Karolek

Posted: 17 Maj 2006 20:06:21



Wczoraj w częstochowie wydarzył się tajemniczy wypadek
http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,3348852.html
co gorsze brak jakiejś sensownej i racjonalnej odpowiedzi co i jak!?
Gośc twierdzi że padły hamulce!? Mercedes klasy C?!
był trzeźwy i mial 57 lat więc nie wyglada to na popisy!?
co wy o tym sądzicie?!


Taa auto mu samo pojechalo.......kompletna bzdura.
Jezeli nawet silnik sam by zaczal przyspieszac, to pozostaje zawsze
mozliwosc wyrzucenia biegu, zaciagniecia hamulca pomocniczego, ktory raczej
nie ma nic wspolnego z eletktronika i mozna poprostu wjechac w jakas bariere
itp. celem zatrzymania sie..... a w tekst ze nie mogl rowniez kierwoac, to
juz wogole nie wierze... jak dla mnie dziadek cos pierdoli, bo sie boi
przyznac ze zabil czlowieka.






Karolek





SRB

Posted: 17 Maj 2006 21:22:41



tam piszą, ze auto wstawili na ekspertyzę do Mercedesa i myślą, ze Mercedes
się przyzna ze to auto nawaliło
powinno być przeprowadzone niezależne badanie



Dokładnie, dla mnie to zupełnie bez sensu. jaka firma by się przyznała, że
ich samochód w taki sposób nawalił?

Pozdrawiam




RoMan Mandziejewicz

Posted: 17 Maj 2006 21:46:44



Hello Huckleberry,


[...]

narkolepsja - co by potwierdzało jak go wyciągnęli wyglądał jak
pijany albo naćpany. Być może są jakieś inne podobne choroby, ale ja
znam tą, która tu pasuje.

Jest znacznie powszechniejsza choroba, która pasuje do opisu -
padaczka w wersji petit mal. Poza tym - człek w szoku może również
sprawiać wrażenie pijanego lub nacpanego.

[...]




Robert

Posted: 18 Maj 2006 01:11:50



Witam
Wczoraj w częstochowie wydarzył się tajemniczy wypadek
http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,3348852.html
co gorsze brak jakiejś sensownej i racjonalnej odpowiedzi co i jak!?
Gośc twierdzi że padły hamulce!? Mercedes klasy C?!
był trzeźwy i mial 57 lat więc nie wyglada to na popisy!?
co wy o tym sądzicie?!
kolec

Czy to możliwe, by "zawieszenie się" elektroniki zablokowało hamulec i

uniemożliwiło zatrzymanie samochodu?






robert 21

Posted: 18 Maj 2006 01:15:53




może skrzynia to automat, do tego niesprawny ręczny, np zerwana linka, przy
setce po chodniku raczej nie ma wielkich możliwosci manewrowych kierownicą.




Jacek Osiecki

Posted: 18 Maj 2006 05:46:05



może skrzynia to automat, do tego niesprawny ręczny, np zerwana linka, przy
setce po chodniku raczej nie ma wielkich możliwosci manewrowych kierownicą.

Jedno jest pewne - setka to nie była, raczej wygląda na znacznie poniżej 50.

Pozdrawiam,



adam$

Posted: 18 Maj 2006 07:16:41




Witam
Wczoraj w częstochowie wydarzył się tajemniczy wypadek
http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,3348852.html
co gorsze brak jakiejś sensownej i racjonalnej odpowiedzi co i jak!?
Gośc twierdzi że padły hamulce!? Mercedes klasy C?!
był trzeźwy i mial 57 lat więc nie wyglada to na popisy!?
co wy o tym sądzicie?!
kolec

a może to taki Mercedes składany w stodole pod Lublinem????

as






xXx

Posted: 18 Maj 2006 07:38:14




Nie wiem, ale jezeli polaczenie pomiedzy pedalami a samochodem odbywa=20
sie za posrednictwem komputera - jest to mozliwe.

W E-klasie jest wlasnie elektroniczny pedal gazu, ktory sprawia czasami
klopoty po prostu sie wylaczajac. Byl obszerny opis takiej sytuacji na ktoryms
z forum poswieconych MB. Nagle hamulec przestaje dzialac i kicha.

Ale co ma pedał gazu do pedału hamulca ? Jeśli pedał gazu się wyłącza to auto
zwalnia. Jeśli miałby się blokować to i tak można wciskać hamulec. Sugerujesz że
wysiadły naraz hamulce i jeszcze zablokował się gaz ?




yacoll

Posted: 18 Maj 2006 07:59:02




Ja sądzę że nie był problem w samochcodzie (bo nie jechał by kilkaset metrów
po chodniku tratując ludzi tylko próbował by uciec na jezdnię).

To mnie wlasnie najbardziej zadziwia... Dlaczego nie probowal uciekac na
jezdnie??? Czego w ogole do k...wy nedzy szukal na chodniku?! Przeciez
to jest wrecz odruch bezwarunkowy, zeby sie od chodnika trzymac z
daleka... No chyba, ze tylko ja to mam?

IMHO ewidentnie problem nie lezy w samochodzie tylko w kierowcy... :(

Pozdrawiam.




Karolek

Posted: 18 Maj 2006 08:26:13



może skrzynia to automat,

zalozmy ze moglo tak byc.

do tego niesprawny ręczny, np zerwana linka,

Ten merc ma linke? czy hydrauliczny tam jest? sam nie wiem jak to jest.
zreszta jak mial niesprawne auto, ze swojej niedbalosci to dalej jest jego
wina.

przy
setce po chodniku raczej nie ma wielkich możliwosci manewrowych
kierownicą.


Po pierwsze setka to on raczej nie jechal, po drugie z nieba na ten chodnik
nie spadl, po trzecie twierdzil, ze mu sie tez kierownica zablokowala....
Jak dla mnie to kreci strasznie i nic mu to nie pomoze.







Karolek





J.F.

Posted: 18 Maj 2006 08:37:36



Czy to możliwe, by "zawieszenie się" elektroniki zablokowało hamulec i
uniemożliwiło zatrzymanie samochodu?

Odkad mamy ABS to niestety tak.

J.





Karolek

Posted: 18 Maj 2006 08:49:52



Odkad mamy ABS to niestety tak.


ABS na hamulec pomocniczy nie dziala.....





Karolek




robert 21

Posted: 18 Maj 2006 13:13:36



Czy to możliwe, by "zawieszenie się" elektroniki zablokowało hamulec i
uniemożliwiło zatrzymanie samochodu?

Odkad mamy ABS to niestety tak.

więc zawieszenie elektroniki może być spowodowane byle czym, choćby
dostatecznie silnym sygnałem radiowym w pobliżu.... (CB + dopałka w
samochodzie...)




xs

Posted: 18 Maj 2006 13:38:23




Ale co ma pedał gazu do pedału hamulca ? Jeśli pedał gazu się wyłącza to
auto zwalnia.

Nie mam pojecia co tam sie stalo, ale skoro w e-klasie pedal hamulca przestaje
dzialac, to pedal gazu moze rowniez sie zblokowac i wysylac sygnaly do
jednostki sterujacej, ze jest wcisniety. To tylko elektronika, a skoro jest
tam bug, na tyle powazny, ze hamulec przestaje dzialac to rowniez moze byc
tak, iz gaz sie blokuje w jakiejs pozycji. A jak mial automat to sprzegla nie
bylo, zeby rozlaczyc silnik od skrzyni. A reczny to o kant d mozna rozbic przy
wiekszych predkosciach.




robert 21

Posted: 18 Maj 2006 13:40:58




Witam
Wczoraj w częstochowie wydarzył się tajemniczy wypadek
http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,3348852.html
co gorsze brak jakiejś sensownej i racjonalnej odpowiedzi co i jak!?
Gośc twierdzi że padły hamulce!? Mercedes klasy C?!
był trzeźwy i mial 57 lat więc nie wyglada to na popisy!?
co wy o tym sądzicie?!
kolec

a może to taki Mercedes składany w stodole pod Lublinem????

to byłby lublin a nie mercedes;

za to elektronika w nim mogła być składana i naprawiana młotkiem
przez "fachowców" z wolumenu :P




. 1 . 2 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.751 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 18
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 104 [9 Sty 2009 12:36:07]
Odwiedzający - 104 / + - 0
Śmieszne filmiki cukierki Deski podłogowe Torrent Linki Rapidshare Zaopatrzenie firm Warszawa