| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / miejskie jeżdzidełko dla żony do 10 k |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Krzysztof Kudłacik
|
Posted: 18 Maj 2006 09:44:18 Jak w temacie - proszę o poradę, jakie miejskie jeździdełko można kupic żonie - w cenie do ~10 kpln? Wymagania są raczej proste: pojazd o niewielkich gabarytach - łatwy do parkowania, z dużą niezwodnością lub z tanimi częściami. Na pierwszy rzut oka w grę wchodzą: a. Seicento / Punto b. Ford Ka c. Matiz d. Clio e. Peugeot 106 / Citroen Saxo f. Ford Fiesta Jak oceniacie te samochody do ww. celu? :) Ja dotąd miałem jakieś doświadczenia tylko z Fiatami i Clio. |
| El_Kadafi
|
Posted: 18 Maj 2006 09:59:19 b. Ford Ka
2 kumpele mają i to naprawde fajne małe autka. Zadziwiająco dobrze wyposażone jak na takie rozmiary. |
| pejurek
|
Posted: 18 Maj 2006 10:10:18 Człowiek podpisany jako "El_Kadafi" napisał: b. Ford Ka
2 kumpele mają i to naprawde fajne małe autka. Zadziwiająco dobrze wyposażone jak na takie rozmiary. z przedpotopowym silnikiem (jednym do wyboru :P) i pojawiajšcš się tu i tam rdzš? z tych, które autor wštku wymienił to tylko saxo/106 - zdecydowanie najbardziej nowoczesne, najmniej awaryjne i najmniej problemowe (wliczajšc odpornoć na korozję). |
| zkruk [Lodz]
|
Posted: 18 Maj 2006 10:26:19 2 kumpele mają i to naprawde fajne małe autka. Zadziwiająco dobrze
wyposażone jak na takie rozmiary. z przedpotopowym silnikiem (jednym do wyboru :P) i pojawiajšcš się tu i tam rdzš? pogadaj na ten temat ze swoja kobieta... moze zrozumiesz ze TO BEZ ZNACZENIA... to auto zostalo stworzone przez kobiety dla kobiet |
| Krzysztof Kudłacik
|
Posted: 18 Maj 2006 10:26:21 z tych, które autor wątku wymienił to tylko saxo/106 - zdecydowanie
najbardziej nowoczesne, najmniej awaryjne i najmniej problemowe Wymieniłem je celowo: kolega powiził dość wypasionym Saxo i miał z nim notoryczne kłopoty, a to silnik krokowy, a to elektronika... |
| Krzysztof Kudłacik
|
Posted: 18 Maj 2006 10:30:13 pogadaj na ten temat ze swoja kobieta...
moze zrozumiesz ze TO BEZ ZNACZENIA... ... i dokładnie o to chodzi! ;) A swoją ścieżką: jakiego spalania można się spodziewać w Ka z motorkiem 1,3? |
| Krzysztof Kudłacik
|
Posted: 18 Maj 2006 10:35:33 a. Seicento / Punto
b. Ford Ka c. Matiz d. Clio e. Peugeot 106 / Citroen Saxo f. Ford Fiesta Zapomniałem: Opel Corsa ... |
| Waldek Godel
|
Posted: 18 Maj 2006 10:39:23 a. Seicento / Punto
b. Ford Ka c. Matiz d. Clio e. Peugeot 106 / Citroen Saxo f. Ford Fiesta Zapomniałem: Opel Corsa ... to BARDZO zależy od tego, jakie umiejętności kierownicze ma żona. Jeżeli niewielkie to seicento - koszta napraw będą zdecydowanie najniższe. |
| Krzysztof Kudłacik
|
Posted: 18 Maj 2006 11:27:09 to BARDZO zależy od tego, jakie umiejętności kierownicze ma żona.
wyjazd do sąsiedniego miasteczka (2x12km) :] Jeżeli niewielkie to seicento - koszta napraw będą zdecydowanie najniższe.
Jak najabardziej racja. |
| szerszen
|
Posted: 18 Maj 2006 11:55:13 to BARDZO zależy od tego, jakie umiejętności kierownicze ma żona.
Jeżeli niewielkie to seicento - koszta napraw będą zdecydowanie najniższe. hmmm dosc dziwna argumentacja osobiscie jesli nie ufalbym umijetnoscia kierowniczym mojej zony, to wolalbym ja wsadzic w dajmy na to scorpio niz cienkiego wez pod uwage ze w razie wypadku najcenniejsze jest zdrowie, a nie koszty napraw, a w cieniaku moze go juz nie byc no chyba ze planuje zone dobrze ubezpieczyc i sie jej pozbyc ;) |
| marcin
|
Posted: 18 Maj 2006 11:50:54 Jak w temacie - proszę o poradę, jakie miejskie jeździdełko można kupic
żonie - w cenie do ~10 kpln? Wymagania są raczej proste: pojazd o niewielkich gabarytach - łatwy do parkowania, z dużą niezwodnością lub z tanimi częściami. Na pierwszy rzut oka w grę wchodzą: a. Seicento / Punto b. Ford Ka c. Matiz d. Clio e. Peugeot 106 / Citroen Saxo f. Ford Fiesta Jak oceniacie te samochody do ww. celu? :) Ja dotąd miałem jakieś doświadczenia tylko z Fiatami i Clio. Witam, przemyśl też Twingo. Kobiety bardzo sobie chwalą (m.in. moja małżonka). Polecam z panoramicznym dachem. Za 10k można już jakiś ładny z rocznika około 99-00 zakupić. pozdrawiam marcin |
| Tomek Glowka
|
Posted: 18 Maj 2006 12:21:47 a. Seicento / Punto b. Ford Ka c. Matiz d. Clio e. Peugeot 106 / Citroen Saxo f. Ford Fiesta Zapomniałem: Opel Corsa ... I jeszcze jeden zapomniany: Renault Twingo, przynajmniej na pewno nie zardzewieje. to BARDZO zależy od tego, jakie umiejętności kierownicze ma żona.
Jeżeli niewielkie to seicento - koszta napraw będą zdecydowanie najniższe. Tańszy lakier?;) Przy planowanych większych uszkodzeniach to już warto mieć AC... pozdrawiam, tomek |
| Waldek Godel
|
Posted: 18 Maj 2006 12:24:39 hmmm dosc dziwna argumentacja osobiscie jesli nie ufalbym umijetnoscia kierowniczym mojej zony, to wolalbym ja wsadzic w dajmy na to scorpio niz cienkiego wez pod uwage ze w razie wypadku najcenniejsze jest zdrowie, a nie koszty napraw, a w cieniaku moze go juz nie byc W mieście? żona musiałaby się bardzo postarać żeby zrobić coś więcej niż stłuczkę. W skorpiaku będzie o nią znacznie łatwiej. Dokąd będzie jeździła normalnie, to wiele jej nie grozi. Chociaż z przerażeniem zauważam, że od pewnego czasu jakieś 60% niebezpiecznych zachowań jakie WIDZĘ na drogach* to niestety kobiety. * - wymuszenia pierwszeństwa, zajechania drogi, agresywne zachowania na jezdni, skręty z pasa do jazdy na wprost, jazda na wprost z pasa do skrętu itepe itede... |
| Winetoo
|
Posted: 18 Maj 2006 12:31:16 Jak w temacie - proszę o poradę, jakie miejskie jeździdełko można kupic
żonie - w cenie do ~10 kpln? Wymagania są raczej proste: pojazd o niewielkich gabarytach - łatwy do parkowania, z dużą niezwodnością lub z tanimi częściami. Na pierwszy rzut oka w grę wchodzą: a. Seicento / Punto b. Ford Ka c. Matiz d. Clio e. Peugeot 106 / Citroen Saxo f. Ford Fiesta Jak oceniacie te samochody do ww. celu? :) Ja dotąd miałem jakieś doświadczenia tylko z Fiatami i Clio. Duża niezawodność i tanie części to IMO sprawy wtórne. Przy zakupie używanego, a w tej cenie powyżej 5 letniego autka to jest w dużej mierze sprawa szcześcia. Moim zdaniem ważniejsze jest, aby żonie dobrze się siedziało i używało samochodu, a nie musiała codziennie z nim walczyć. Wielu czytelników tej grupy zapomina, że kobiety zwykle (statystycznie) mają drobniejszą budowę i nie we wszystkich samochodach jest im równie wygodnie. Weź żonę na giełdę, albo do komisu, każ jej nie patrzeć na kolory tylko niech w każdym z wymienionych modeli usiądzie za kierownicą i spróbuje nacisnąć pedały, zmienić bieg, spojżeć w lusterko i.t.p Bo może się okazać, że pozostanie tylko jeden model do wyboru. Pozdrawiam Winetoo |
| Waldek Godel
|
Posted: 18 Maj 2006 12:34:40 Tańszy lakier?;) Przy planowanych większych uszkodzeniach to już
warto mieć AC... I wszelkie części - ostatnio byłem świadkiem zakupu kompletu części do naprawy poważnej stłuczki Cinquecento. Błotnik, zderzak, pas przedni, drzwi - całość za 460 zł :-) Z robocizną będzie niecałe 900. Wycena z ubezpieczenia: ~1800 zł. Drzwi z odzysku, za to już w potrzebnym kolorze :-)))) To są jak na... hmm... załóżmy że samochód - śmieszne pieniądze. Sej będzie pewnie nieco droższy, ale zawsze. |
| Waldek Godel
|
Posted: 18 Maj 2006 12:36:28 Weź żonę na giełdę, albo do komisu, każ jej nie patrzeć na kolory tylko
niech w każdym z wymienionych modeli usiądzie za kierownicą i spróbuje nacisnąć pedały, zmienić bieg, spojżeć w lusterko i.t.p Bo może się okazać, że pozostanie tylko jeden model do wyboru. Równie dobrze może się okazać, że powie w temacie "niepatrzenia" stanowcze NIE i też zostanie tylko jeden model do wyboru. Albo żaden. |
| akarso
|
Posted: 18 Maj 2006 12:46:55 Moim zdaniem ważniejsze jest, aby żonie dobrze się siedziało i używało
samochodu, a nie musiała codziennie z nim walczyć. Wielu czytelników tej grupy zapomina, że kobiety zwykle (statystycznie) mają drobniejszą budowę i nie we wszystkich samochodach jest im równie wygodnie. a, no wlasnie - moja zona jest tak malutka, ze w pugu siedzi sie jej mniej wygodnie niz w subaru, bo w subaru moze sobie fotel na maksa do gory podniesc i (paradoksalnie) w wiekszym samochodzie ma lepsza widocznosc ;] |
| Winetoo
|
Posted: 18 Maj 2006 12:58:56 Weź żonę na giełdę, albo do komisu, każ jej nie patrzeć na kolory tylko
niech w każdym z wymienionych modeli usiądzie za kierownicą i spróbuje nacisnąć pedały, zmienić bieg, spojżeć w lusterko i.t.p Bo może się okazać, że pozostanie tylko jeden model do wyboru. Równie dobrze może się okazać, że powie w temacie "niepatrzenia" stanowcze NIE i też zostanie tylko jeden model do wyboru. Albo żaden. Chyba się nie zrozumieliśmy. Chodziło o dopasowanie się do modelu, a przecież kolor może sobie później wybrać. Dajmy na to, że najlepiej jej się siedzi w Twingo więc zaczyna się faza druga wybór koloru spośród wszystkich dostępnych Twingo. Nie musi kupowac pierwszego Twingo jakie zobaczy. Pozdrawiam Winetoo |
| szerszen
|
Posted: 18 Maj 2006 13:19:58 W mieście? żona musiałaby się bardzo postarać żeby zrobić coś więcej niż
stłuczkę. a kto mowi ze to tylko ona ma sie starac, biorac pod uwage wielkosc cieniaka, to co w scorpio bylo by stluczka w cienkim moze byc juz powaznym wypadkiem W skorpiaku będzie o nią znacznie łatwiej.
a to niby z jakiego powodu? masz wspomaganie, abs i wiekszy zapas mocy, co w razie potrzeby moze uratowac skore :) moja sznowna malzonka co prawda nielubila jezdzic skorupa, bo byla dla niej za duza, ale jak musiala to radzila sobie calkiem dobrze, moze to moje uprzedzenie ale cieniak to jeden z ostatnich samochodow, do ktorego chcialbym wsadzac kogos z rodziny |
| jaborowy
|
Posted: 18 Maj 2006 13:21:35 I jak chcesz szybko zostać wdowcem to Seicento bedzie w sam raz ;). A moze tak nad bezpieczenstwem tez by warto sie zastanowić? to BARDZO zależy od tego, jakie umiejętności kierownicze ma żona.
wyjazd do sąsiedniego miasteczka (2x12km) :] Jeżeli niewielkie to seicento - koszta napraw będą zdecydowanie
najniższe. Jak najabardziej racja. -- Nissan Almera "Edition 2000" (head)log http://born66.net |
| Waldek Godel
|
Posted: 18 Maj 2006 13:19:38 Równie dobrze może się okazać, że powie w temacie "niepatrzenia" stanowcze
NIE i też zostanie tylko jeden model do wyboru. Albo żaden. Chyba się nie zrozumieliśmy. Chodziło o dopasowanie się do modelu, a przecież kolor może sobie później wybrać. Taaaa... to ja cię umówię z paroma kobietami i spróbuj im to wytłumaczyć... |
| Maciej Machacz
|
Posted: 18 Maj 2006 13:29:35 W mieście? żona musiałaby się bardzo postarać żeby zrobić coś więcej niż
stłuczkę. a kto mowi ze to tylko ona ma sie starac, biorac pod uwage wielkosc cieniaka, to co w scorpio bylo by stluczka w cienkim moze byc juz powaznym wypadkiem Tyle ze wielkim dupowozem duzo prosciej o co zahaczyc - a poczatkujacy kierowca predzej wydzwonic czyms duzym, niz cos duzego przydzwonic w jego male auto. W skorpiaku będzie o nią znacznie łatwiej.
a to niby z jakiego powodu? masz wspomaganie, abs i wiekszy zapas mocy, co w razie potrzeby moze uratowac skore :) Zapas mocy to nie wszystko - istotniejszy jest przelicznik mocy do masy. Takie Scorpio z benzynowym 2.0 100-115KM przy swojej masie wcale po miescie _zwawo_ sie nie porusza ... ot poprostu sie dostojnie toczy, jak moje zelazko. Zdecydowanie wiekszy komfort za to czuje sie w takim wozku na trasie, niz w seju czy odkurzaczu (tico). |
| xcihy
|
Posted: 18 Maj 2006 13:47:40 Jak w temacie - proszę o poradę, jakie miejskie jeździdełko można kupic
żonie - w cenie do ~10 kpln? Wymagania są raczej proste: pojazd o niewielkich gabarytach - łatwy do parkowania, z dużą niezwodnością lub z tanimi częściami. Na pierwszy rzut oka w grę wchodzą: a. Seicento / Punto b. Ford Ka c. Matiz d. Clio e. Peugeot 106 / Citroen Saxo f. Ford Fiesta Jak oceniacie te samochody do ww. celu? :) Ja dotąd miałem jakieś doświadczenia tylko z Fiatami i Clio. Moja żona ma z Matizem. Jest w siódmym niebie. Wysoko siedzi co pozwala lepiej operować stopami obutymi w wysoki obcas. Jak trzeba jest wystarczająco skoczny a i bagażnik ma na zakupy o.k. Ma wspomaganie i el. szyby przednie. xc |
| xcihy
|
Posted: 18 Maj 2006 13:49:30 2 kumpele mają i to naprawde fajne małe autka. Zadziwiająco dobrze wyposażone jak na takie rozmiary. z przedpotopowym silnikiem (jednym do wyboru :P) i pojawiajšcš się tu i tam rdzš? pogadaj na ten temat ze swoja kobieta... moze zrozumiesz ze TO BEZ ZNACZENIA... to auto zostalo stworzone przez kobiety dla kobiet Dla mojej z pewnociš nie. Siedziała w rodku, jedzila. Mówi że straszna kicha i brzydki w rodku.xc |
| szerszen
|
Posted: 18 Maj 2006 13:52:54 Tyle ze wielkim dupowozem duzo prosciej o co zahaczyc - a poczatkujacy
kierowca predzej wydzwonic czyms duzym, niz cos duzego przydzwonic w jego male auto. mozna by sie spierac ;) a nie o to chodzi ja tam wole bezpieczenstwo, w przypadku scorpio, a jeszcze starszego, male przycierki sa niezauwazalne ;) Takie Scorpio z benzynowym 2.0 100-115KM przy swojej masie wcale po
miescie ale przy 2,9 i prawie 150 KM to juz cos jest ;) ok scorpio to byl przyklad, chodzilo mi o kontre na tego cieniaka, mozna cos mniejszego jak np accent |
| Maciej Machacz
|
Posted: 18 Maj 2006 14:03:32 Tyle ze wielkim dupowozem duzo prosciej o co zahaczyc - a poczatkujacy
kierowca predzej wydzwonic czyms duzym, niz cos duzego przydzwonic w jego male auto. mozna by sie spierac ;) a nie o to chodzi ja tam wole bezpieczenstwo, w przypadku scorpio, a jeszcze starszego, male przycierki sa niezauwazalne ;) Dla statystycznych poczatkujacych kierowcow duza fura to wiecej niz klopot - jak ci by przyszlo przesiasc sie po 25h z takiego Aveo na skorupe to mozna lekkiego zawalu dostac ... Zreszta widze po swojej zonie - pugiem czy fiesta depta rowno po miescie, a zelazkiem jezdzic nie chce jako kierowca - bo jest dla niej ZA DUZE i czuje dyskomfort w kierowaniu takim czyms, co nie znaczy ze nie pojedzie jak bedzie trzeba. Za to uwielbia byc wozona, w malo ktorym aucie ma mozliwosc bezsresowego zalozenia nogi na noge czy tez siedzenia sobie po turecku na fotelu (a do chudzinek nie nalezy ;) Takie Scorpio z benzynowym 2.0 100-115KM przy swojej masie wcale po
miescie ale przy 2,9 i prawie 150 KM to juz cos jest ;) Jako auto miejskie? Rozrzutnosc. Porozmawiaj moze z Cyprianem P. dlaczego zmienil swoje Scorpio na cos bardziej sensownego do miasta ;) ok scorpio to byl przyklad, chodzilo mi o kontre na tego cieniaka, mozna
cos mniejszego jak np accent O to juz zdecydowanie lepiej, moze byc np. tez takie Pony. |
| Waldek Godel
|
Posted: 18 Maj 2006 14:07:52 ok scorpio to byl przyklad, chodzilo mi o kontre na tego cieniaka, mozna
cos mniejszego jak np accent nie, bo to już jest zupełny bezsens - ani istotnie bezpieczniejsze, za to koszty każdej obcierki takie jak w duzym aucie. |
| Maciej Machacz
|
Posted: 18 Maj 2006 14:21:56 ok scorpio to byl przyklad, chodzilo mi o kontre na tego cieniaka, mozna
cos mniejszego jak np accent nie, bo to już jest zupełny bezsens - ani istotnie bezpieczniejsze, za to koszty każdej obcierki takie jak w duzym aucie. Accent jest wyraznie wiekszy/bezpieczniejszy od SC. |
| Przemysław Szeremiota
|
Posted: 18 Maj 2006 15:01:56 a. Seicento / Punto b. Ford Ka c. Matiz d. Clio e. Peugeot 106 / Citroen Saxo f. Ford Fiesta Zapomniałem: Opel Corsa ... Zapomniałeś jeszcze o Nissanie Micra. I tego bym obstawiał :-). Pozdrawiam, Przemysław Szeremiota |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 18 Maj 2006 15:19:12 On Thu, 18 May 2006 12:35:33 +0200, Krzysztof Kudłacik a. Seicento / Punto
b. Ford Ka c. Matiz d. Clio e. Peugeot 106 / Citroen Saxo f. Ford Fiesta Zapomniałem: Opel Corsa ... Hm.. Naprawdę tak bardzo nie lubisz żony, że chcesz w tak niebezpieczne kurduple ją wsadzać? |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.994 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
|