| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / Problem z ponownym założeniem tapicerki w drzwiach |
| Autor | Wiadomość |
| Paweł Rowiński
|
Posted: 20 Maj 2006 21:07:48 Witam, Dziś z koleżką zabraliśmy sie za wytłumienie głośnika w drzwiach przednich autka i po złożeniu "boczek" plastikowy nie chce dolegać do blachy - tak jakby cos odpychalo go od strony zamka. Wszystkie zatrzaski wciśniete, a mimo to nie dociska. Jak mocno się dociśnie to dolega, ale po zaprzestaniu ściskania plastik znów odchodzi. Jest szczelina na jakies 2mm. Co mogliśmy sknocić, że teraz plastik nie dolega do blaszanej części drzwi? Autko to VW Bora. Prosze o wszelkie sugestie co zrobić by problem zlikwidować (na oko nic nie blokuje tapicerki, jedynie jakby środkowy zatrzask słabo trzymał - wymienialiśmy go na inne, problem pozostał). |
| Filip KK
|
Posted: 20 Maj 2006 23:46:42 Użytkownik Paweł Rowiński napisał: Dziś z koleżką zabraliśmy sie za wytłumienie głośnika w drzwiach
????????? Jak to glosnika... :| przednich autka i po złożeniu "boczek" plastikowy nie chce dolegać do
blachy - tak jakby cos odpychalo go od strony zamka. Wszystkie zatrzaski wciśniete, a mimo to nie dociska. Jak mocno się dociśnie to dolega, ale po zaprzestaniu ściskania plastik znów odchodzi. Jest szczelina na jakies 2mm. Mam wrazenie, ze tak juz bylo "fabrycznie". Moze byc tak, ze jest lekko boczek zdeformowany, na skutek zlego sciagania (Na dobra sprawe, boczek powinien dolegac sam bez kolkow). Sprobuj moze naprostowac sianke boczna, ktora dolega do blachy. Co mogliśmy sknocić, że teraz plastik nie dolega do
blaszanej części drzwi? Autko to VW Bora. Po co te cale wygluszenia, skoro plastik dolega do blachy? Przeciez to skrzypi jak stara taczka. Prosze o wszelkie sugestie co zrobić by problem zlikwidować (na oko nic
nie blokuje tapicerki, jedynie jakby środkowy zatrzask słabo trzymał - wymienialiśmy go na inne, problem pozostał). Srodkowy? Gdzie tam jest srodkowy kolek? Bo sobie nie przypominam... Polecam jednak sprawdzic, czy "kolki zatrzaskowe" rowno nachodza na dziury w blasze. Jesli nic nie da, sciagnac jeszcze raz caly boczek i jeszcze raz go DOBRZE nasadzic u gory w szyne. Przed przykreceniem dolnych srub, najpier przykrecamy 2 sruby w klamce, pozniej dociskamy caly boczek (kolki) i dopiero przykrecamy 3 pozostale srubki w dolnej czesci boczku. Ale mowie, moze to byc kwestia fabryki, ze minimalnie odstaje. |
| Paweł Rowiński
|
Posted: 21 Maj 2006 08:17:49 Użytkownik Paweł Rowiński napisał:
Dziś z koleżką zabraliśmy sie za wytłumienie głośnika w drzwiach
????????? Jak to glosnika... :| W drzwiach mam głośniki. Wiec głośnik przednich autka i po złożeniu "boczek" plastikowy nie chce dolegać do
blachy - tak jakby cos odpychalo go od strony zamka. Wszystkie zatrzaski wciśniete, a mimo to nie dociska. Jak mocno się dociśnie to dolega, ale po zaprzestaniu ściskania plastik znów odchodzi. Jest szczelina na jakies 2mm. Mam wrazenie, ze tak juz bylo "fabrycznie". Moze byc tak, ze jest lekko boczek zdeformowany, na skutek zlego sciagania (Na dobra sprawe, boczek powinien dolegac sam bez kolkow). Sprobuj moze naprostowac sianke boczna, ktora dolega do blachy. Fabrycznie na pewno nie, wczesniej było ok. Poza tym trudno wygiac boczek - jest plastikowy, i nie szarpalismy go mocno Co mogliśmy sknocić, że teraz plastik nie dolega do blaszanej części
drzwi? Autko to VW Bora. Po co te cale wygluszenia, skoro plastik dolega do blachy? Przeciez to skrzypi jak stara taczka. Głośnik coraz bardziej skrzypiał i charczał, owineliśmy go w koc do wygłuszania - wyjety z jakichś innych starych zwykłych głośników od wieżyczki. Efekt super, dźwięk się naprawde poprawił, więc było warto Prosze o wszelkie sugestie co zrobić by problem zlikwidować (na oko nic
nie blokuje tapicerki, jedynie jakby środkowy zatrzask słabo trzymał - wymienialiśmy go na inne, problem pozostał). Srodkowy? Gdzie tam jest srodkowy kolek? Bo sobie nie przypominam... Mówiąc środkowy miałem na myśli zatrzask "po środku wysokości drzwi na ich krawędzi tylniej" - są 3 - na górze, po środku(tu odstaje boczek) i na dole. Polecam jednak sprawdzic, czy "kolki zatrzaskowe" rowno nachodza na dziury
w blasze. Jesli nic nie da, sciagnac jeszcze raz caly boczek i jeszcze raz go DOBRZE nasadzic u gory w szyne. Przed przykreceniem dolnych srub, najpier przykrecamy 2 sruby w klamce, pozniej dociskamy caly boczek (kolki) i dopiero przykrecamy 3 pozostale srubki w dolnej czesci boczku. Mysmy chyba najpierw wciskali zatrzaski, potem sruby w klamce i na dole na końcu. Uszczelka i szyna na górze raczej są ok ułożone, dokładnie sprawdzaliśmy przy schowanej szybie. Ale mowie, moze to byc kwestia fabryki, ze minimalnie odstaje.
Wcześniej było ok. Zostaje mi na spokojnie jeszcze raz to rozebrać, bo robiliśmy tona szybkiego na parkingu i w trakcie złapał nas deszcz, wiec z pośpiechu może coś skopaliśmy.. W każdym razie dzięki za pomoc |
| Filip KK
|
Posted: 21 Maj 2006 09:28:45 Użytkownik Paweł Rowiński napisał: Dziś z koleżką zabraliśmy sie za wytłumienie głośnika w drzwiach
????????? Jak to glosnika... :| W drzwiach mam głośniki. Wiec głośnik Jak mozna glosnik wytlumic? Prosze, wytlumacz mi to... Bo nawet sobie tego wyobrazic nie potrafie. Fabrycznie na pewno nie, wczesniej było ok.
Napewno? Jestes pewien na 100%? Poza tym trudno wygiac
boczek - jest plastikowy, i nie szarpalismy go mocno Chodzi o zdeformowanie. Bardzo latwo jest go zdeformowac. Wystarczy, ze boczek jest nagrzany od slonca i juz moga byc problemy, jesli ciagneliscie w tym miejscu boczek zeby odskoczyly kolki. Po co te cale wygluszenia, skoro plastik dolega do blachy? Przeciez to
skrzypi jak stara taczka. Głośnik coraz bardziej skrzypiał i charczał, Charczenie glosnika moze byc spowodowane slabym radiem. owineliśmy go w koc do
wygłuszania - wyjety z jakichś innych starych zwykłych głośników od wieżyczki. Efekt super, dźwięk się naprawde poprawił, więc było warto Zawsze to "cos" da, ale nie pisz mi takich bzdur jak "efekt super" ... Bo do tego jeszcze daleka droga... Srodkowy? Gdzie tam jest srodkowy kolek? Bo sobie nie przypominam...
Mówiąc środkowy miałem na myśli zatrzask "po środku wysokości drzwi na ich krawędzi tylniej" - są 3 - na górze, po środku(tu odstaje boczek) i na dole. Po srodku boczku przeciez nie ma kolkow, tylko dwie sruby przychodza. Nie wiem, moze cos ominalem (w pamieci), ale wydaje mi sie ze nie ma tam kolka. Mysmy chyba najpierw wciskali zatrzaski, potem sruby w klamce i na dole
na końcu. Uszczelka i szyna na górze raczej są ok ułożone, dokładnie sprawdzaliśmy przy schowanej szybie. Oj, zatrzaski na koncu sie wciska, wlasnie po to by ich nie psuc. Najpierw srodkowe sruby sie przykreca, one ladnie centruja caly boczek. A tak wystarczy ze kolek sie lekko przemiesci "w plastikowych szynach" w boczku i juz krzywo boczek wsadzony, a pozniej srube przykrecasz i powstaje naprezenie. Uszczelka akurat nie ma nic do rzeczy, uszczelka jest po drugiej stronie drzwi. Szyny tez nie da rady zle wsadzic, chodzi o to zeby dobrze boczek nasadzic na szyne, zeby wszedzie rowno i do konca wszedl w szyne, wtedy pusc boczek i sprawdz czy rowniutko nachodza kolki na otwory. Jesli tak, to mozesz smialo przykrecac sruby od klamki, wcisnac kolki i przykrecac dolne 3 srubki. A no i jeszcze jedna srubka, kolo lusterka, ktora tez jest wazna wbrew pozorom, nie wiem czy to akurat w tej czesci odstaje Tobie boczek, czy w przedniej czesci. W kazdym razie zanim dokrecisz wkret ten przy lusterku, docisnij mocno boczek do drzwi, ale ten wkret to jako ostatni sie przykreca. Wcześniej było ok. Zostaje mi na spokojnie jeszcze raz to rozebrać, bo
robiliśmy tona szybkiego na parkingu i w trakcie złapał nas deszcz, wiec z pośpiechu może coś skopaliśmy.. W każdym razie dzięki za pomoc A to polecam jeszcze raz na spokojnie to wszystko zalozyc. |
| Paweł Rowiński
|
Posted: 21 Maj 2006 11:48:59 Użytkownik Paweł Rowiński napisał:
Jak mozna glosnik wytlumic? Prosze, wytlumacz mi to... Bo nawet sobie tego wyobrazic nie potrafie. Owineliśmy głośnik matą jakąś wyciągniętą z zwykłego głośnika, wyglądała troche jak wata. Fabrycznie na pewno nie, wczesniej było ok.
Napewno? Jestes pewien na 100%? Jestem pewien Poza tym trudno wygiac boczek - jest plastikowy, i nie szarpalismy go
mocno Chodzi o zdeformowanie. Bardzo latwo jest go zdeformowac. Wystarczy, ze boczek jest nagrzany od slonca i juz moga byc problemy, jesli ciagneliscie w tym miejscu boczek zeby odskoczyly kolki. Gorąco nie bylo, zreztą padal puzniej deszcz. Moze żeczywiście za mocno pociągneliśmy w którymś momencie.. Po co te cale wygluszenia, skoro plastik dolega do blachy? Przeciez to
skrzypi jak stara taczka. Dolega, fakt, ale jakimś sposobem przy pewnej częstotliwości (niskiej) dźwięku trzeszczało jakby były luzy w całych drzwiczkach i cały plastik trzeszczał. Dokreciliśmy głośnik większymi śrubami by mocniej trzymało się (nie wiem czemu ale oryginalne śruby nie trzymały mocno, jakby były wyrobione gniazda) Głośnik coraz bardziej skrzypiał i charczał, Charczenie glosnika moze byc spowodowane slabym radiem. Radio nie ma jeszcze roku, poza tym ppo tym zabiegu wszystko jest ok i nic nie trzeszczy. owineliśmy go w koc do wygłuszania - wyjety z jakichś innych starych
zwykłych głośników od wieżyczki. Efekt super, dźwięk się naprawde poprawił, więc było warto Zawsze to "cos" da, ale nie pisz mi takich bzdur jak "efekt super" ... Bo do tego jeszcze daleka droga... Efekt super, czyli znikneły wszystkie te trzaski i brzeczenia jakie były wcześniej. Czyli zrobiliśmy to co zamieżaliśmy z powodzeniem Srodkowy? Gdzie tam jest srodkowy kolek? Bo sobie nie przypominam...
Mówiąc środkowy miałem na myśli zatrzask "po środku wysokości drzwi na
ich krawędzi tylniej" - są 3 - na górze, po środku(tu odstaje boczek) i na dole. Po srodku boczku przeciez nie ma kolkow, tylko dwie sruby przychodza. Nie wiem, moze cos ominalem (w pamieci), ale wydaje mi sie ze nie ma tam kolka. Cały czas mowie o krawędzi tylniej drzwi, tam gdzie odstaje. Sa tam 3 kołki na całej wysokości. Nie mówie tu o środku drzwi jako jego centrum (tam sa 2 śruby od klamki) tylko o krawedzi drzwi, gdzie kończy sie boczek Mysmy chyba najpierw wciskali zatrzaski, potem sruby w klamce i na dole
na końcu. Uszczelka i szyna na górze raczej są ok ułożone, dokładnie sprawdzaliśmy przy schowanej szybie. Oj, zatrzaski na koncu sie wciska, wlasnie po to by ich nie psuc. Najpierw srodkowe sruby sie przykreca, one ladnie centruja caly boczek. A tak wystarczy ze kolek sie lekko przemiesci "w plastikowych szynach" w boczku i juz krzywo boczek wsadzony, a pozniej srube przykrecasz i powstaje naprezenie. Uszczelka akurat nie ma nic do rzeczy, uszczelka jest po drugiej stronie drzwi. Szyny tez nie da rady zle wsadzic, chodzi o to zeby dobrze boczek nasadzic na szyne, zeby wszedzie rowno i do konca wszedl w szyne, wtedy pusc boczek i sprawdz czy rowniutko nachodza kolki na otwory. Jesli tak, to mozesz smialo przykrecac sruby od klamki, wcisnac kolki i przykrecac dolne 3 srubki. A no i jeszcze jedna srubka, kolo lusterka, ktora tez jest wazna wbrew pozorom, nie wiem czy to akurat w tej czesci odstaje Tobie boczek, czy w przedniej czesci. W kazdym razie zanim dokrecisz wkret ten przy lusterku, docisnij mocno boczek do drzwi, ale ten wkret to jako ostatni sie przykreca. Zrobie tak jak mówisz, a co do śrubki przy lusterku to ktoś ją już dawno urawał - była przeróbka na el. szyby Wcześniej było ok. Zostaje mi na spokojnie jeszcze raz to rozebrać, bo
robiliśmy tona szybkiego na parkingu i w trakcie złapał nas deszcz, wiec z pośpiechu może coś skopaliśmy.. W każdym razie dzięki za pomoc A to polecam jeszcze raz na spokojnie to wszystko zalozyc. Tak też zrobie i za wszlkie wskazówki dziękuje |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.744 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
|