| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / auto dla "niedoswiadczonego" :-) |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| frehar
|
Posted: 21 Maj 2006 13:59:54 Witam Nosze sie z zamiarem kupna auta. Glowne cechy - oszczedny tani w eksploatacji (ubezpieczenie), nadwozie 3d, silnik najlepiej diesel nie koniecznie bezposredni wtrysk :-) Moja sytulacja - prawo jazdy od pol roku wiek 22 lata Znalazlem ciekawa oferte fiata bravo 1,9 TD rocznik `97 przebieg 120 tys km cena 12 tys zl Koszt ubezpieczenia OC+AC w link4 wychodzi ok. 3500 zl co jest stanowczo za duzo jak dla mnie Co radzicie ? Jaki samochod wybrac aby w obecnej sytulacji koszty ubezpieczenia nie zjadly mnie zywcem. "czy jest sens" wykupic AC na samochod z `97 roku ? A moze minicasco w PZU ? W sumie to zalezy mi tylko na ubezpieczeniu w przypadku kradziezy. Dzieki za pomoc -- Pozdrawiam frehar |
| Piotr Kompa
|
Posted: 21 Maj 2006 14:54:44 Koszt ubezpieczenia OC+AC w link4 wychodzi ok. 3500 zl co jest stanowczo
za duzo jak dla mnie Kojarzy mi się, że PZU ma teraz jakąś promocję. W moim przypadku oferowali OC+AC prawie 1/4 taniej niż na tych samych warunkach w Linku. A moze minicasco w PZU ? W sumie to zalezy mi tylko na ubezpieczeniu w
przypadku kradziezy. To może przeznacz połowę tego 3.5k na blokady, alarmy, własne wynalazki itd. - raz porządnie założysz i powinno odstraszać. A przez trzy lata niepłacenia takie składki uzbierałbyś prawie na drugie auto ;) |
| Krzysztof Madziar
|
Posted: 21 Maj 2006 16:34:44 Nosze sie z zamiarem kupna auta.
Glowne cechy - oszczedny tani w eksploatacji (ubezpieczenie), nadwozie 3d, silnik najlepiej diesel nie koniecznie bezposredni wtrysk :-) (...) Moja sytulacja - prawo jazdy od pol roku wiek 22 lata
(...) Co radzicie ?
Jaki samochod wybrac aby w obecnej sytulacji koszty ubezpieczenia nie zjadly mnie zywcem. Skoroś niedoświadczony to może zainteresuj sie czymś w czym łatwo się nauczyć prowadzić samochód, a i jak coś się stanie to nie będzie żalu. Moje typy to: 1. Uno (patrz sygnaturka) 2. Golf Mk II 3. Punto 4. AX / Saxo - tu chwalone diesle Auta tanie w eksploatacji, łatwe do gazowania, o małej pojemności, popularne. Pamiętaj o zwyżce za wiek ok. 30% jeśli chcesz zarejestrować auto tylko na siebie. Kiedyś do nauki jazdy i jako pierwsze auto proponowałem malucha ale może to za duży kocioł. Dyskusja podeszła pod flejma (http://tiny.pl/gkqd). Jednak sam mam prawko od lat 8 i pamiętam co było na samym początku, stąd mój typ na te, a nie inne modele. Pozdrawiam, |
| frehar
|
Posted: 21 Maj 2006 17:08:50 Auta tanie w eksploatacji, łatwe do gazowania, o małej pojemności, popularne. nie ukrywam ze chcial bym kupic auto troche wieksze cos takiego wlasnie jak bravo lub fabia Pamiętaj o zwyżce za wiek ok. 30% jeśli chcesz zarejestrować auto tylko
na siebie. no wlasnie czy jak zrobie kogos z rodziny wspolwlascicielem auta to nie bede placil 30 % wzwyzki ? Kiedyś do nauki jazdy i jako pierwsze auto proponowałem malucha ale może
to za duży kocioł. ciach obecnie mam malucha :P powiem tylko tyle ze jak wymienialem opony to wulkanizator plakal ze jemu auto sie popsulo i musi jezdzic tydzien maluchem i powiedzial ze nawet piesi go lekzewaza :P hehe :-) Pozdrawiam,
ja rowniez, -- frehar |
| frehar
|
Posted: 21 Maj 2006 17:11:25 Kojarzy mi się, że PZU ma teraz jakąś promocję. W moim przypadku
oferowali OC+AC prawie 1/4 taniej niż na tych samych warunkach w Linku. no wlasnie Pani z PZU doradzila mi abym OC wykupil w np: MTU itp a w pzu wykupil minicasco To może przeznacz połowę tego 3.5k na blokady, alarmy, własne wynalazki
itd. - raz porządnie założysz i powinno odstraszać. A przez trzy lata niepłacenia takie składki uzbierałbyś prawie na drugie auto ;) no ale mimo wszystko boje sie o moje ciezko zarobione pieniadze wolal bym zeby auto bylo ubezpieczone :-) dzieki i, -- Pozdrawiam frehar |
| drill
|
Posted: 21 Maj 2006 17:19:11 no wlasnie czy jak zrobie kogos z rodziny wspolwlascicielem auta to nie
bede placil 30 % wzwyzki ? zalezy od ubezpieczyciela... u jednego nie bedziesz placil +30% za wiek dzieki wspolwlascicielowi, a u innego wezma tak zeby bylo na ich korzysc tj. policza bezszkodowosc wspolwlasciciela ale nie zapomna o Twoim wieku... pzdr drill |
| kpt
|
Posted: 21 Maj 2006 17:57:19 zalezy od ubezpieczyciela... u jednego nie bedziesz placil +30% za wiek
dzieki wspolwlascicielowi, a u innego wezma tak zeby bylo na ich korzysc tj. policza bezszkodowosc wspolwlasciciela ale nie zapomna o Twoim wieku... otoz to. np allianz nie liczy zwyzek od drugiej osoby wpisanej jako wspolwlasciciel. jesli bys juz chcial sie bawic we wspolwlascicieli, to dopisz siebie na 2. miejscu. |
| J.F.
|
Posted: 21 Maj 2006 18:14:50 Nosze sie z zamiarem kupna auta.
Glowne cechy - oszczedny tani w eksploatacji (ubezpieczenie), nadwozie 3d, Czemu 3d ? Moja sytulacja - prawo jazdy od pol roku wiek 22 lata
Znalazlem ciekawa oferte fiata bravo 1,9 TD Taa, mlody kierowca i silnik 1900 :-) Jak ma byc tanio to kup sobie cinquecento 900 albo tico. Za rok bedziesz mial znizke .. Albo poszukaj pakietowego ubezpieczenia - moze sie nawet oplacac auto nowsze na kredyt kupic .. autokomisy sprzedajac na kredyt EFL mialy kiedys dobra oferte. "czy jest sens" wykupic AC na samochod z `97 roku ?
Przy twoim doswiadczeniu .. co zrobisz po niewielkiej stluczce, jak rachunek wyniesie 2500 zl ? A sens .. przy nieco wiekszej kolizji to ci powiedza ze auto warte 10k, naprawa 11k, wiec sie nie oplaca, wiec do wyplaty jest 5k, bo rozbitek warty 5k. J. |
| J.F.
|
Posted: 21 Maj 2006 18:14:50 no wlasnie Pani z PZU doradzila mi abym OC wykupil w np: MTU itp a w pzu
wykupil minicasco Ja nie wiem czy ci sie to oplaci - rocznka 97 to raczej nie kradna, a rozbic go mozesz .. J. |
| PhoeniX
|
Posted: 21 Maj 2006 18:57:36 Koszt ubezpieczenia OC+AC w link4 wychodzi ok. 3500 zl co jest
stanowczo za duzo jak dla mnie Co radzicie ? Zarejestruj auto na współwłaściciela który ma maksymalne zniżki (np.rodzice). Przejmiesz jego zniżki a Tobie będa leciały lata na bezszkodową jazde o ile faktycznie będzie bezszkodowa :) |
| scream
|
Posted: 21 Maj 2006 19:05:16 Skoroś niedoświadczony to może zainteresuj sie czymś w czym łatwo się
nauczyć prowadzić samochód, a i jak coś się stanie to nie będzie żalu. Ano nie będzie, bo nie będzie już czego żałować i nie bedzie miał kto żałować. Co najwyżej jego rodzina i znajomi. |
| V-Tec
|
Posted: 21 Maj 2006 19:09:21 Użytkownik frehar napisał: Witam
Nosze sie z zamiarem kupna auta. Glowne cechy - oszczedny tani w eksploatacji (ubezpieczenie), nadwozie 3d, silnik najlepiej diesel nie koniecznie bezposredni wtrysk :-) Moja sytulacja - prawo jazdy od pol roku wiek 22 lata Znalazlem ciekawa oferte fiata bravo 1,9 TD rocznik `97 przebieg 120 tys km cena 12 tys zl Koszt ubezpieczenia OC+AC w link4 wychodzi ok. 3500 zl co jest stanowczo za duzo jak dla mnie Co radzicie ? Jaki samochod wybrac aby w obecnej sytulacji koszty ubezpieczenia nie zjadly mnie zywcem. coś z małą pojemnością. A mógłbyś np. zarerestrować też na kogoś z najbliższej rodziny kto ma jakieś zniżki? "czy jest sens" wykupic AC na samochod z `97 roku ?
nie bardzo. A moze minicasco w PZU ? W sumie to zalezy mi tylko na ubezpieczeniu w
przypadku kradziezy. W PZU możesz "powyłączać" niektóre opcje w AC -wyjdzie nieco taniej ( oprócz tej od kradzieży). Ja bym na Twoim miejscu zastanowił się nad czymś z niedużą pojemnością, np. astra 1.4, w/w bravo, corolla, sunny. |
| drill
|
Posted: 21 Maj 2006 19:34:29 otoz to. np allianz nie liczy zwyzek...
dokladnie tak :) przykladem tej drugiej grupy ubezpieczycieli bedzie np. warta pzdr drill |
| Krzysztof Madziar
|
Posted: 21 Maj 2006 19:58:15 Skoroś niedoświadczony to może zainteresuj sie czymś w czym łatwo się
nauczyć prowadzić samochód, a i jak coś się stanie to nie będzie żalu. Ano nie będzie, bo nie będzie już czego żałować i nie bedzie miał kto żałować. Co najwyżej jego rodzina i znajomi. Po czym wnosisz? Rozumiem, że chodzi Ci o konkretnego dzwona. Obawiam sie, że nawet dobre auto nie pomoże przy tej okazji. HINT: Otylia. Zobacz kilka postów wyżej / niżej (BMW - Będziesz miał wypadek) Pozdrawiam, |
| Krzysztof Madziar
|
Posted: 21 Maj 2006 20:07:48 Auta tanie w eksploatacji, łatwe do gazowania, o małej pojemności, popularne. nie ukrywam ze chcial bym kupic auto troche wieksze cos takiego wlasnie jak bravo lub fabia Tipo, dużo o tym się tu mówiło i raczej w samych superlewatywach. Tanie, ocynkowane... . Fabia to mniejsze auto niż bravo / brava - raczej z klasy punto / uno. obecnie mam malucha :P powiem tylko tyle ze jak wymienialem opony to
wulkanizator plakal ze jemu auto sie popsulo i musi jezdzic tydzien maluchem i powiedzial ze nawet piesi go lekzewaza :P hehe :-) Wiesz co, tak samo można mówić o Tico, Maruti i innych toczydłach, po prostu gadanie. Faktem jest, że przesiąść się z jakiegoś innego auta jakieby ono nie było do malucha to jest to szok. Moja dedykacja dla Ciebie na dziś: Łona - "Helmut, rura" nawet jak nie lubisz hiphopu warto się wsłuchać :P Pozdrawiam, |
| maro
|
Posted: 21 Maj 2006 20:20:36 "czy jest sens" wykupic AC na samochod z `97 roku ?
Jest sens, jak najbardziej, tylko jesli będzie bez zniżek lub nawet ze zwyzką to tanio nie bedzie :( pzdr maro |
| scream
|
Posted: 21 Maj 2006 20:53:06 Po czym wnosisz?
Po konstrukcji tych aut. Ani Uno, ani Punto, ani AX/Saxo do mocnych nie należą. Golf II może już troche lepiej, ale też nie bardzo - on chyba tylko tak topornie wygląda :) Rozumiem, że chodzi Ci o konkretnego dzwona. Obawiam sie, że nawet dobre
auto nie pomoże przy tej okazji. HINT: Otylia. Otylia przydupiła przy bardzo konkretnej prędkości - wtedy nie pomoże nawet czołg. Natomiast w ruchu miejskim wg mnie sprawdza sie większe i mocniejsze auto (mocniejsze nie w sensie mocy silnika!) - generalnie narażasz sie wtedy mniej, mówię oczywiście o zderzeniach z typowo miejskimi prędkościami rzędu 40-60 km/h. Małe auta w większości zgniatają się jak harmonijki i nawet małe "draśnięcie" może zmienić sie w coś groźnego. Widziałem kiedyś jak wygląda Tico zaczepione schodkiem przez ciągnik siodłowy i stwierdziłem, że małym autom podziękuje. Ze schodka natomiast zdarło sie tylko troche lakieru. Wyjątkiem jest chyba tylko Smart, który jest niemalże pancerny (polecam obejrzeć crashtest Smarta z Seicento). Zobacz kilka postów wyżej / niżej (BMW - Będziesz miał wypadek)
No wiesz, to niczego nie dowodzi. Ilu ludzi miało dachowanie w maluchu i wyszli bez choćby jednego skaleczenia? To nie znaczy bynajmniej, że maluch jest bezpiecznym autem. |
| Pablo
|
Posted: 22 Maj 2006 05:44:47 "czy jest sens" wykupic AC na samochod z `97 roku ?
A moze minicasco w PZU ? W sumie to zalezy mi tylko na ubezpieczeniu w przypadku kradziezy. a sprawdzałeś w Allianz-u? |
| Krzysztof Madziar
|
Posted: 22 Maj 2006 05:50:17 Po czym wnosisz?
Po konstrukcji tych aut. Ani Uno, ani Punto, ani AX/Saxo do mocnych nie należą. To fakt. Golf II może już troche lepiej, ale też nie bardzo - on chyba tylko
tak topornie wygląda :) Wygląda jak wygląda, ale zawsze więcej blachy przed nogami. Otylia przydupiła przy bardzo konkretnej prędkości - wtedy nie pomoże nawet
czołg. Otóż to. Natomiast w ruchu miejskim wg mnie sprawdza sie większe i mocniejsze
auto (mocniejsze nie w sensie mocy silnika!) - generalnie narażasz sie wtedy mniej, mówię oczywiście o zderzeniach z typowo miejskimi prędkościami rzędu 40-60 km/h. Małe auta w większości zgniatają się jak harmonijki i nawet małe "draśnięcie" może zmienić sie w coś groźnego. Widziałem kiedyś jak wygląda Tico zaczepione schodkiem przez ciągnik siodłowy i stwierdziłem, że małym autom podziękuje. Ze schodka natomiast zdarło sie tylko troche lakieru. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, także nie sposób Ci nie przyznać racji. Tico to nie najlepszy przykład. Jak zobaczyłem jego grubość drzwi to troszkę sie przeraziłem. Jeśli chodzi natomiast o auto stricte miejskie to nie wiem czy jest sens pakowania się w coś większego i mocniejszego i ile nie istnieje uzasadnienie tego zakupu (duża rodzina, konieczność wożenia dużych gabarytów) Wyjątkiem jest chyba tylko Smart, który jest niemalże pancerny (polecam obejrzeć crashtest Smarta z Seicento).
A se sobacze. Ciekaw jestem jak się ma jego pancerność do praw fizyki :P No wiesz, to niczego nie dowodzi. Ilu ludzi miało dachowanie w maluchu i
wyszli bez choćby jednego skaleczenia? To nie znaczy bynajmniej, że maluch jest bezpiecznym autem. Jasne, że nie. To stwierdzenie jest typu "A u was biją murzynów", tym nie mniej "okazja czyni złodzieja", podobnie w przypadku prowadzenia samochodu, jeśli masz możliwość depnąć to depniesz. Ryzyko wzrasta. Poza tym jest jeszcze jedna rzecz. Otóż ciągle jest mowa o wypadkach, stłuczkach itp. Ja nie jeżdzę dużo, mam zrobione 100kkm i prawko od 8 lat ale nigdy mi się nic takiego nie przydarzyło, obcierka, dzwon, no nic. Jestem przekonany, że takie atrakcje nie zdarzają sie często tzn. statystycznie kierowcy. Wystarczy policzyć ile mija się dziennie samochodów i ile widzi się wypadków/kolizji. Podobnie jest z kretynami na drodze - na ile mijanych aut jest kretynów, którzy stwarzają zagrożenie? Ponadto, na początku wątku była mowa o aucie oszczędnym i tanim w eksploatacji, przyznasz, ze to co wymieniłem do takich należy. Pozdrawiam poniedziałkowo, |
| Tomi
|
Posted: 22 Maj 2006 06:21:56 Użytkownik "frehar" napisał no ale mimo wszystko boje sie o moje ciezko zarobione pieniadze
Jeśli martwisz się o swoje cieżko zarobione pieniądze, przelicz. - Kupiłeś samochód za 12k. - poczyniłeś drobne naprawy i zabezpieczenia 1-2k - zapłaciłeś ubezpieczenia 3,5k -------------------------------- suma 16,5-17,50k W razie kradzieży odliczą ci amortyzację i wycenią samochód na 10k z czego dostaniesz 8k Ile jesteś do tyłu?? Znajomy niedawno przez to przechodził... ukradli mu Lanosa :( Kwoty były podobne. Pozdrawiam. TOMI. P.S. Ubezpieczenia AC ma sens w samochodach do 5 lat, gdy dostajesz wszystko w pakiecie. |
| maro
|
Posted: 22 Maj 2006 08:29:14 - Kupiłeś samochód za 12k.
- poczyniłeś drobne naprawy i zabezpieczenia 1-2k - zapłaciłeś ubezpieczenia 3,5k -------------------------------- suma 16,5-17,50k W razie kradzieży odliczą ci amortyzację i wycenią samochód na 10k z czego dostaniesz 8k Wiesz, to raczej zalezy od tego na jaka kwote auto bedzie ubezpieczone. pzdr maro |
| Tomi
|
Posted: 22 Maj 2006 09:15:14 - Kupiłeś samochód za 12k.
- poczyniłeś drobne naprawy i zabezpieczenia 1-2k - zapłaciłeś ubezpieczenia 3,5k -------------------------------- suma 16,5-17,50k W razie kradzieży odliczą ci amortyzację i wycenią samochód na 10k z czego dostaniesz 8k Wiesz, to raczej zalezy od tego na jaka kwote auto bedzie ubezpieczone. Ubezpieczyłeś auto na 12, po 3 miesiącach jego wartość jest niższa. Ubezpieczyciel wypłaci pełną kwotę ubezpieczenia tylko w przypadku samochodu nowego (tu definicja samochodu nowego - nie starszy niż i przebieg nie większy niż). Pozdrawiam. TOMI. |
| Tomi
|
Posted: 22 Maj 2006 09:21:10 Użytkownik "maro" napisał Wiesz, to raczej zalezy od tego na jaka kwote auto bedzie ubezpieczone.
No i najważniejsze. Jeśli wykupisz pełne AC z wykluczeniem amortyzacji, naprawy w ASO etc., to w ciągu 3 lat w składkach spłacisz całe auto. Widzisz logikę ubezpieczenia?? Wykupiłem AC tylko w przypadku, gdy posiadałem VW Passata :)... lub ze względu na wiek załapałem się na pakiet (koszt niewiele wyższy od samego OC). Pozdrawiam. TOMI. |
| scream
|
Posted: 22 Maj 2006 10:49:20 A se sobacze. Ciekaw jestem jak się ma jego pancerność do praw fizyki :P
Np. tutaj: http://www.sicurauto.it/crashtest/speciali/citycar/smart_seicento.php Puszka jest mocna, widać zresztą po załączonych fotkach. Na innych stronach jest film. Druga sprawa to prawa fizyki o których piszesz - podejrzewam że przy zderzeniu siły w środku auta będą tak duże, że pasażerowie będą latać po całej kabinie... |
| Krzysztof Madziar
|
Posted: 22 Maj 2006 17:31:47 Druga sprawa to prawa fizyki o których piszesz - podejrzewam że
przy zderzeniu siły w środku auta będą tak duże, że pasażerowie będą latać po całej kabinie... Obawiam się, że mogą nie zdążyć. Gigantyczne opóźnienie i klops. Dzięki za link, zaraz zobaczę. Pozdrawiam, |
| maro
|
Posted: 22 Maj 2006 20:09:30 No i najważniejsze. Jeśli wykupisz pełne AC z wykluczeniem amortyzacji,
naprawy w ASO etc., to w ciągu 3 lat w składkach spłacisz całe auto. Widzisz logikę ubezpieczenia?? Mam pelne AC, mam 60% znizki, widze logikę - jak najbardziej i w 3 lata nie splace calego auta mimo, że to o ktorym pisze nie ma 10 lat tylko juz prawie 15 :). pzdr maro |
| maro
|
Posted: 22 Maj 2006 20:16:35 Ubezpieczyłeś auto na 12, po 3 miesiącach jego wartość jest niższa.
Wiec dostane dajmy na to 10-11k wolalbym to, niz nic - Ty nie? :) No i w przypadku o jakim jest ten watek, nie bez znaczenia jest fakt, że (jesli dobrze wnioskuje) - male "bum" i auto bedzie stalo bo wlasciciel nie bedzie mial pieniedzy na naprawe (przynajmniej od reki) - takze jesli uda sie dorwac znizke to imho ubezpieczyc warto jak najbardziej. I te 3,5k za ubezpieczenie to przeciez nie koszt samego AC. pzdr maro |
| Tomi
|
Posted: 22 Maj 2006 20:40:04 Użytkownik "maro" napisał: Ubezpieczyłeś auto na 12, po 3 miesiącach jego wartość jest niższa.
Wiec dostane dajmy na to 10-11k wolalbym to, niz nic - Ty nie? :) Widzę, że jeszcze tego nie przechodziłeś :) Lepiej przeczytaj dokładnie warunki umowy AC i ubezpiecz się DAS. No i w przypadku o jakim jest ten watek, nie bez znaczenia jest fakt, że
(jesli dobrze wnioskuje) - male "bum" i auto bedzie stalo bo wlasciciel nie bedzie mial pieniedzy na naprawe (przynajmniej od reki) Jeśli uszkodzi auto warte 9-10 (z pewnością na tyle wycenią podczas szkody), a szkoda wyniesie 7kPLN, to wypłacą mu 3 bo pozostałe częsci są warte są 6. I tak zostałeś z ręką w nocniku i tak. takze jesli uda sie dorwac znizke to imho ubezpieczyc warto jak
najbardziej. Tylko co powie rodzic, który użyczył swoich 60% zniżki i po naprawie z AC zaczyna ją tracić?? W czasie, w którym jeżdżę samochodami przez wszystkie lata w AC spłaciłbym już conajmniej 2 samochody. Odpukać, do tej pory jeszcze żadnego poważnie nie rozbiłem, ani mi nie ukradziono... Pozdrawiam. TOMI. |
| Tomi
|
Posted: 22 Maj 2006 20:41:36 Użytkownik "maro" napisał: No i najważniejsze. Jeśli wykupisz pełne AC z wykluczeniem amortyzacji,
naprawy w ASO etc., to w ciągu 3 lat w składkach spłacisz całe auto. Widzisz logikę ubezpieczenia?? Mam pelne AC, mam 60% znizki, widze logikę A gdybyś nie miał?? - jak najbardziej i w 3 lata nie splace calego auta
Bo masz zniżki... Pozdrawiam. TOMI. |
| maro
|
Posted: 22 Maj 2006 23:00:04 Widzę, że jeszcze tego nie przechodziłeś :) Ja widzę, że masz jakies traumatyczne przeżycia zwiazane z ubezpieczycielami ;). W bliskim mi otoczeniu niestety przechodzono, parokrotnie (ja załatwialem), zawsze PZU (jesli chodzi o AC) i nigdy nie było wiekszych kłopotów, opoznien, czy innych "przekretow" przy ustalaniu wartosci (auta lub szkody) itp - za to zawsze cos jeszcze zostawało w kieszeni (oczywiscie mam na mysli szkody - wieksze i mniejsze, nie kradziez). Moze to szczescie w nieszczesciu.. Przy kradziezy oczywiste jest, że ubezpieczyciel nie wypłaci pełnej sumy ubezpieczenia ale wystarczy do nastepnego auta dołożyć trochę, a nie całosc. Lepiej przeczytaj dokładnie warunki umowy AC Warunki znam, i ubezpiecz się DAS.
nie ubezpieczam sie w Link4 ;) pzdr maro |
| . 1 . 2 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.629 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
|