samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

auto dla "niedoswiadczonego" :-)

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / auto dla "niedoswiadczonego" :-)
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
Kudłaty

Posted: 23 Maj 2006 14:18:08



no wlasnie Pani z PZU doradzila mi abym OC wykupil w np: MTU itp a w pzu
wykupil minicasco

Ja nie wiem czy ci sie to oplaci - rocznka 97 to raczej nie kradna,
a rozbic go mozesz ..

Ja tam nie ubezpieczam. Taniej tak a jak w coś znowu przydzwonie to kasę mam
pod ręką a nie musze się szarpać z ubezpieczalnią.
Dziś poszedłem się szarpać do Warty.

Kazali wypełniać kwitek. Zgłosiłem nieuprzejmego pracownika do jego
przełozonego. Przełożony dał mi pracownice przy której kwitek wypełniłem i
miło porozmawiałem. Bo kto widział abym wypełniał taki skomplikowany
wniosek (a skomplikowanie wynika z nietypowej sytuacji).
Zrobili zdjęcia - lada dzień przyjdzie wycena i kasa :

Z ubezpieczenia OC generalnej dyrekcji dróg i w ogóle :)
Sądzę jednak, ze gdyby nie ubezpieczenia to
1. każdy wykonywał by swoją pracę solidniej
(aktualnie w momencie spieprzenia czegoś każdy jest ubezpieczony więc nie
musi się do tego przykładać... nawet lekarze są ubezpieczeni - a to juz
jest niebezpieczne).
2. W przypadku AC - gdyby tego nie było policja byłaby zmuszona do szukania
wozów. A może by tak skoro AC istnieje uprościć i skoro płaci się składki
(w podatkach na policje) policja zamiast udawać, że szuka pojazdu po prostu
zwracała jego wartość?

Pozdrawiam,

J.




Kudłaty

Posted: 23 Maj 2006 14:21:16



Rozumiem, że chodzi Ci o konkretnego dzwona. Obawiam sie, że nawet dobre
auto nie pomoże przy tej okazji. HINT: Otylia.

No co ty - Otylia J. żyje.
Zabiła brata.

Pozdrawiam,



J.F.

Posted: 23 Maj 2006 15:00:26



no wlasnie Pani z PZU doradzila mi abym OC wykupil w np: MTU itp a w pzu
wykupil minicasco

Ja nie wiem czy ci sie to oplaci - rocznka 97 to raczej nie kradna,
a rozbic go mozesz ..

Ja tam nie ubezpieczam. Taniej tak a jak w coś znowu przydzwonie to kasę mam
pod ręką a nie musze się szarpać z ubezpieczalnią.

Tylko ze kolega:
-nie ma kasy pod reka,
-jest niedoswiadczonym kierowca i ryzyko uszkodzenia rosnie.

2. W przypadku AC - gdyby tego nie było policja byłaby zmuszona do szukania
wozów.

A gdziez tam. Moze tylko kolejny PiS dorwalby sie do wladzy pod haslem
poprawienia skutecznosci policji.

A może by tak skoro AC istnieje uprościć i skoro płaci się składki
(w podatkach na policje) policja zamiast udawać, że szuka pojazdu po prostu
zwracała jego wartość?

Ale przeciez wiesz jakby sie to skonczylo .. trzeba by podniesc
podatki :-)

Mozna by inaczej .. policjant pensji nie dostanie jak przynajmniej
jednego samochodu nie znajdzie.
Ale to tez juz testowano - sam ukradnie, a potem znajdzie :-)

J.





krzychoo

Posted: 23 Maj 2006 16:48:04



Tylko co powie rodzic, który użyczył swoich 60% zniżki i po naprawie z AC
zaczyna ją tracić??

Moglbym przytoczyc, ale tutaj sa kobiety... ;)




Kudłaty

Posted: 23 Maj 2006 17:40:59



Tylko ze kolega:
-nie ma kasy pod reka,
-jest niedoswiadczonym kierowca i ryzyko uszkodzenia rosnie.

Ile wyda na OC+AC? 33% wartości samochodu?

2. W przypadku AC - gdyby tego nie było policja byłaby zmuszona do
szukania wozów.

A gdziez tam. Moze tylko kolejny PiS dorwalby sie do wladzy pod haslem
poprawienia skutecznosci policji.

Część ich postulatów jest całkiem słuszna.
ot chociażby kara śmierci, przywrócenie kar cielesnych i.t.p.

A może by tak skoro AC istnieje uprościć i skoro płaci się składki
(w podatkach na policje) policja zamiast udawać, że szuka pojazdu po
prostu zwracała jego wartość?
Ale przeciez wiesz jakby sie to skonczylo .. trzeba by podniesc

podatki :-)

W normalnym społeczeństwie ludzie zabroniliby podwyższać podatków a nakazali
obcinać ręce złodziejom przy samej dupie.

Mozna by inaczej .. policjant pensji nie dostanie jak przynajmniej
jednego samochodu nie znajdzie.
Ale to tez juz testowano - sam ukradnie, a potem znajdzie :-)

A jak by wymyślono, że musi znaleźć niż ukradziono w jego terenie to by
kradli na krzyż....

J.




J.F.

Posted: 23 Maj 2006 19:54:01



Tylko ze kolega:
-nie ma kasy pod reka,
-jest niedoswiadczonym kierowca i ryzyko uszkodzenia rosnie.

Ile wyda na OC+AC? 33% wartości samochodu?

Dlatego mu specjalnie nie polecam. Troche drogo.
Ale jak nie wyda, a rozbije auto, to skad wezmie 50% na naprawe
lub 66% na nowe ?

2. W przypadku AC - gdyby tego nie było policja byłaby zmuszona do
szukania wozów.
A gdziez tam. Moze tylko kolejny PiS dorwalby sie do wladzy pod haslem
poprawienia skutecznosci policji.

Część ich postulatów jest całkiem słuszna.
ot chociażby kara śmierci, przywrócenie kar cielesnych i.t.p.

Ale tu o skutecznosc policji chodzi a nie o kary.
Jednemu Gullianiemu sie to udalo :-)
A do wygrania wystarczy _obiecac_ ze sie ja poprawi.

A może by tak skoro AC istnieje uprościć i skoro płaci się składki
(w podatkach na policje) policja zamiast udawać, że szuka pojazdu po
prostu zwracała jego wartość?
Ale przeciez wiesz jakby sie to skonczylo .. trzeba by podniesc
podatki :-)
W normalnym społeczeństwie ludzie zabroniliby podwyższać podatków a nakazali

obcinać ręce złodziejom przy samej dupie.

Jest na swiecie 6 miliardow ludzi, a tylko niecaly jeden tak robi :-)

Moze dlatego ze obcinanie raz znow nie poprawi skutecznosci.

J.





Kudłaty

Posted: 23 Maj 2006 20:32:11



Ile wyda na OC+AC? 33% wartości samochodu?

Dlatego mu specjalnie nie polecam. Troche drogo.
Ale jak nie wyda, a rozbije auto, to skad wezmie 50% na naprawe
lub 66% na nowe ?


O widzisz - i ten dziwny strach powoduje bezsensowne wydawanie kasy.
To takie zakładanie się/hazard. Wygram zakład - czyli rozbije auto i dostane
za to kase.. albo nie rozbiję i składkę przegram :(

Część ich postulatów jest całkiem słuszna.
ot chociażby kara śmierci, przywrócenie kar cielesnych i.t.p.

Ale tu o skutecznosc policji chodzi a nie o kary.
Jednemu Gullianiemu sie to udalo :-)
A do wygrania wystarczy _obiecac_ ze sie ja poprawi.

Dlatego demokracja jest bardzo zła. Bo mądry władca po prostu może rządzić a
nie zastanawiać się czy zostanie wybrany kolejnym razem. Z tego powodu
demokracja jest zła - politycy przychodzą się nachapać pieniędzy i tak
robić aby ludziom się podobało. A przecież nie wszystkie decyzje wszystkim
muszą się podobać.

W normalnym społeczeństwie ludzie zabroniliby podwyższać podatków a
nakazali obcinać ręce złodziejom przy samej dupie.

Jest na swiecie 6 miliardow ludzi, a tylko niecaly jeden tak robi :-)
Moze dlatego ze obcinanie raz znow nie poprawi skutecznosci.

Możemy się założyć. Ja ręce jeszcze mam :)

J.




Tomi

Posted: 23 Maj 2006 21:32:45




Użytkownik "J.F." napisał:
Ja tam nie ubezpieczam. Taniej tak a jak w coś znowu przydzwonie to kasę
mam
pod ręką a nie musze się szarpać z ubezpieczalnią.
Tylko ze kolega:

-nie ma kasy pod reka,

Skoro nie ma kasy pod ręką, to jeśli nie zapłaci AC będzie ją miał :)

Wiem tyle, że jakiś czas temu kupiłem sobie poobijany samochód. Samochód nie
miał poważnego wypadku, ale każdy element poszycia był choć trochę
uszkodzony (poza przednim zderzakiem, pokrywą silnika, dachem i tylną
klapą). Jako, że samochód szykowałem dla siebie, stwierdziłem, że nie będzie
klepania ani szpachlowania - wszystko wymieniam. Całościowy koszt wymiany,
napraw blacharkich i lakierowania praktycznie całego auta zamknął się w
kwocie ok 4,5kPLN (z drobnym tuningiem).

W ciągu ponad 10 lat (jak mam prawo jazdy) na naprawy blacharkie wynikłe z
mojej winy wydałem ok. 4-5kPLN. W ciągu tego okresu zapłaciłbym firmom
ubezpieczeniowym ok. 30-40kPLN. Jak dla mnie sprawa jest prosta... jeśli
łapie się na pakiet, to chętnie skorzystam.

A jeśli miałbym wykupić dodatkowe AC, jedynie kradzieżowe w wypadku zakupu
VW.

-jest niedoswiadczonym kierowca i ryzyko uszkodzenia rosnie.

Ja również taki byłem... Lekkie obcierki samochodu w ciągu 4 lat (jazdy
pierwszym autem) skończyły się dopłatą ok uwczesnych 5mln zł (obecnie 500)
podczas naprawy z OC sprawcy, który wjechał w przód uszkadzając mi auto.
Dlatego tak dużo, bo byłem niedoświadczony i nie wiedziałem ile to może
kosztować :(

Pozdrawiam.

TOMI.






<< . 1 . 2 .
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.416 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
Aktualnie: Odwiedzający - 17
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 54 [26 Paź 2008 20:20:18]
Odwiedzający - 54 / + - 0
Śmieszne filmiki
Śmieszne filmiki
www.dojarka.pl
cukierki
cukierasy
www.wiaderko.com
Deski podłogowe
Deski podłogowe
www.parkett.pl
Torrent Linki Rapidshare
Torrenty, Programy, Gry, Filmy, Ra…
www.interpliki.com
Zaopatrzenie firm Warszawa

www.kamitom.pl