| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / fajna usterka lpg |
| Autor | Wiadomość |
| Marcin Jan
|
Posted: 24 Maj 2006 16:39:35 Witajcie Ruszam dziś z kopyta na skrzyżowaniu a tu zonk auto zrobiło mi kangura i hop jeszcze jednego i jeszcze jednego. Pedał gazu cały czas do oporu. No nic przełączam na benzynkę all ok. Podjeżdżam pod dom i ponowny test lpg no za cholerę nie chce się wkręcić powyżej 3000 obrotów, dusi się i gaśnie na wolnych. Cap tel to gazownika i umawiam się na wizytę. Po drodze tankuje jeszcze benzynkę (bo nie wiem ile tam w baku) i przy okazji lpg. I od razu morda mi się uśmiechneła jak weszło do zbiornika 40 l lpg. Kurcze zachowałem się jak typowa blondynka. BTW kumpel kiedyś miesiąc woził się na benzynie bo stale twierdził że mu się lpg wysypało, ba nawet mi pokazywał jak to mu gasnie po przełączeniu na lpg. Aż w końcu też umówił się na wizytę w serwisie i dla spokojność pojechał zatankowac gaz...:). P.s. zawsze przy awariach mówi się że trzeba zacząć od najprostrszych rzeczy. Ja zawsze miałem takie szczeście że to nigdy nie było coś banalnego do dziś :) Pozdrawiam Marcin |
| kuba (aka cita)
|
Posted: 24 Maj 2006 16:47:51 (...) zostaiłem kiedyś Golfa na wymiane uszelki i głowicy. Odbór miał być na drugi dzien, ale po telefonie pan powiedział, ze na nastpny dzien. Potem, ze na nastepny. Wkurzonym był i pytam co jest grane. Tu nastąpiła długa historyjka bla bla bla, ale ogólnie chodzilo o to, ze nie chodzi na LPG, a na benzynie nigdy nie chodził (bo nie jezdziłem na benzynie i gaźnik wyglądał jak porcelanowa atrapa gaźnika). Mówił, ze ma przyjśc jakis gazownik, bo on sie nie zna i takie tam. Jako, ze auto było mi potrzebne, powiedzialem, ze wezme tak jak jest, tylko ma mi go jakoś dostarczyć. Wieczorem, wyszedłem z biura i oglądam. Mówie, może trza odpowietrzyć, bo parownik marznie albo cóś. Niby wszytko ok, *sprawdziłem ilość gazu* na wskźniku na butli, a przy okazji zamknąłem tą plastikową pokrywkę na butli, zastanawiając sie po co ktoś ją zdejmował, ale nic. Zakręciłem i ogladam silnik dalej. Nagle, lampka nad głową jak u pomysłowego dobromira.... ide do bagażnika, zdejmuyje osłonke, ktora przed chwila zamknąłem, odkręcam zawory gazu na butli, wsiadam, odpalam i ... działa :D Co sie okazało. Pan jak ognia boi sie LPG w autach i przy zdejmowaniu miksera, zakręcił butle z tyłu i ... zapomniał. |
| adam
|
Posted: 24 Maj 2006 16:58:07 Użytkownik "Marcin Jan" napisał [...] P.s. zawsze przy awariach mówi się że trzeba zacząć od najprostrszych
rzeczy. Ja zawsze miałem takie szczeście że to nigdy nie było coś banalnego do dziś :) : )))) Ja raz posłałem samochód na lawecie do serwisu. Jak się okazało, w celu... zatankowania - równolegle skończyła się benzyna i gaz ; ) Ale był wstyd : ))))) adam |
| Blyskacz
|
Posted: 24 Maj 2006 17:25:42 40 l lpg. Kurcze zachowałem się jak typowa blondynka. BTW kumpel kiedyś
miesiąc woził się na benzynie bo stale twierdził że mu się lpg wysypało, ba nawet mi pokazywał jak to mu gasnie po przełączeniu na lpg. Aż w końcu też umówił się na wizytę w serwisie i dla spokojność pojechał zatankowac gaz...:). niestety to najczestsza "awaria" instalacji LPG ;) ... a jak juz auto ma kilku kierowcow to juz przekichane na maksa... kiedys gosc przyjechal do mnie 60km, bo twierdzil, ze auto nie chodzi na lpg, na pytanie czy jest gaz w butli, stwierdzil, ze przedwczoraj tankowal a zrobil tylko 20km, no to mowie "przyjezdzaj pan"... oczywiscie okazalo sie ze w baku pustka a wspolnik zapomnial sie pochwalic, ze wyjezdzil do zera :-) pozdrawiam Blyskacz |
| Boombastic
|
Posted: 24 Maj 2006 18:29:29 Witajcie
[cut] Chyba każdy zaliczył taką głupią awarię, czasem mniej, czasem bardziej kosztowną. Mi kiedyś zabrakło paliwa na Wisłostradzie w Wawie, kolega przywiózł 5 litrów, wlałem, ale auto nie chciało odpalić. Podejrzewałem zatartą pompę paliwa, więc auto na hol do warsztatu. Tak badanie układu paliwowego, wyciągneli pompę, sprawdzili, działa, ale czego nie było w baku? Nie było w ogóle benzyny. Nie wiem czy tam w tych przewodach tyle siedziało, ale bak był pusty. Po wlaniu dodatkowych 15 l odpaliło bez problemu. Tak wiec jak komuś zabraknie paliwa to trzeba dolać wiecej niż piątaka by zalać pompę i uruchomić auto. |
| V-Tec
|
Posted: 24 Maj 2006 19:57:31 ja miałem taką usterkę na NoPB. Na gazie ok, na benzynie - szarpie. Po zalaniu benzynki wszystko wróciło do normy :) |
| Marcin Jan
|
Posted: 25 Maj 2006 17:28:10 Użytkownik Blyskacz napisał: 40 l lpg. Kurcze zachowałem się jak typowa blondynka. BTW kumpel
kiedyś miesiąc woził się na benzynie bo stale twierdził że mu się lpg wysypało, ba nawet mi pokazywał jak to mu gasnie po przełączeniu na lpg. Aż w końcu też umówił się na wizytę w serwisie i dla spokojność pojechał zatankowac gaz...:). niestety to najczestsza "awaria" instalacji LPG ;) ... najśmiejszeniejsze jest to że nie raz brakło mi lpg ale zawsze jakoś tak się wiedziało że brak gazu. A wczoraj miałem normalnie zaćmienie umysłu hmmm albo właśnie na odwórt za bardzo kombinowałem :) Pozdrawiam Marcin |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.418 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
|