samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

złodzieje...

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / złodzieje...
Autor Wiadomość
Wiktor

Posted: 24 Maj 2006 20:26:18



Znajomemu złodzieje dobrali się w Lublinie do starego Poloneza (początek
lat 90).
Chcieli ukraść paliwo, więc rozwalili wlew do paliwa. Niestety nie
pomyśleli o tym, że gość jeździ wyłącznie na gazie i w baku ma sucho.
Brak słów na taką głupotę.

Pozdr, Wiktor




zkruk [Lodz]

Posted: 24 Maj 2006 20:33:59



Znajomemu złodzieje dobrali się w Lublinie do starego Poloneza
(początek lat 90).
Chcieli ukraść paliwo, więc rozwalili wlew do paliwa. Niestety nie
pomyśleli o tym, że gość jeździ wyłącznie na gazie i w baku ma sucho.
Brak słów na taką głupotę.

dobrze ze gazu nie chcieli sciagnac :D




Spider

Posted: 24 Maj 2006 21:57:43



Znajomemu złodzieje dobrali się w Lublinie do starego Poloneza
(początek lat 90).
Chcieli ukraść paliwo, więc rozwalili wlew do paliwa. Niestety nie
pomyśleli o tym, że gość jeździ wyłącznie na gazie i w baku ma sucho.
Brak słów na taką głupotę.

dobrze ze gazu nie chcieli sciagnac :D
no wlasnie ze zle ... paru sqrw.. byloby mniej




Pilu

Posted: 24 Maj 2006 22:00:29



Znajomemu złodzieje dobrali się w Lublinie do starego Poloneza (początek
lat 90).
Chcieli ukraść paliwo, więc rozwalili wlew do paliwa. Niestety nie
pomyśleli o tym, że gość jeździ wyłącznie na gazie i w baku ma sucho.
Brak słów na taką głupotę.

Heh, jak byłem dużo dużo młodszy, to jeden ze szkolnych geniuszy chciał
zobaczyć czy w baku opuszczonego Stara jest jakieś paliwo. Niestety zrobił
to za pomocą zapałek. Do końca podstawówki miał ksywkę "mumia". Zdarzenie
wręcz filmowe, lecz niestety prawdziwe.
Złodzieje których opisujesz byli więc stosunkowo inteligentni :)
Pilu






zkruk [Lodz]

Posted: 24 Maj 2006 22:04:10





Heh, jak byłem dużo dużo młodszy, to jeden ze szkolnych geniuszy
chciał zobaczyć czy w baku opuszczonego Stara jest jakieś paliwo.
Niestety zrobił to za pomocą zapałek. Do końca podstawówki miał
ksywkę "mumia". Zdarzenie wręcz filmowe, lecz niestety prawdziwe.
Złodzieje których opisujesz byli więc stosunkowo inteligentni :)

do tej pory pamietam jak jeden kolega chcial sie ze mna zalozyc ze mozna wrzucic
palaca sie zapalke do baku malucha
byl pewien tego ze dalby sobie rece obciac...
dobrze ze sie nie zalozylem bo wyszlo by na to ze i tak bylby bez rak :D




Karolek

Posted: 24 Maj 2006 22:11:34



do tej pory pamietam jak jeden kolega chcial sie ze mna zalozyc ze mozna
wrzucic palaca sie zapalke do baku malucha
byl pewien tego ze dalby sobie rece obciac...
dobrze ze sie nie zalozylem bo wyszlo by na to ze i tak bylby bez rak :D

Raczej wygralby ten twoj kolega.... wybuchaja opary, a nie plynne paliwo, a
ta historia ze starem wlasnie tego dowodzi. Duzy bak, spora powierzchnia, z
ktorej unasza sie opary (bak penwie prawie pusty przy tym) i wtedy mamy
ladne bum :






Karolek





zkruk [Lodz]

Posted: 24 Maj 2006 22:17:49



do tej pory pamietam jak jeden kolega chcial sie ze mna zalozyc ze
mozna wrzucic palaca sie zapalke do baku malucha
byl pewien tego ze dalby sobie rece obciac...
dobrze ze sie nie zalozylem bo wyszlo by na to ze i tak bylby bez
rak :D

Raczej wygralby ten twoj kolega.... wybuchaja opary, a nie plynne
paliwo, a ta historia ze starem wlasnie tego dowodzi. Duzy bak, spora
powierzchnia, z ktorej unasza sie opary (bak penwie prawie pusty przy
tym) i wtedy mamy ladne bum :

wiesz... opary + tlen

bo same opary to chyba nie zapala sie...







Karolek

Posted: 24 Maj 2006 22:28:37




wiesz... opary + tlen

bo same opary to chyba nie zapala sie...

Jasne. o to chodzilo :







Karolek










Lincoln

Posted: 24 Maj 2006 22:40:29



Raczej wygralby ten twoj kolega.... wybuchaja opary, a nie plynne paliwo,
a


A czy ty widziales do pelna zatankowanego malucha? Bo ja tylko raz:)




Norton

Posted: 24 Maj 2006 23:07:08



Znajomemu złodzieje dobrali się w Lublinie do starego Poloneza (początek
lat 90).
Chcieli ukraść paliwo, więc rozwalili wlew do paliwa. Niestety nie
pomyśleli o tym, że gość jeździ wyłącznie na gazie i w baku ma sucho.
Brak słów na taką głupotę.

No to się popisałeś. Tylko głupol nie potrafi wyobrazić sobie sytuacji że
można mieć paliwo w baku pomimo, że autko ma instalację gazową. Przypuszczam
że gdybyś ty był złodziejem to wcześniej zadzwonił być do kolesia z pytaniem
czy w baku jego poldasa jest również benzyna?






J.F.

Posted: 24 Maj 2006 23:28:06



do tej pory pamietam jak jeden kolega chcial sie ze mna zalozyc ze mozna
wrzucic palaca sie zapalke do baku malucha
byl pewien tego ze dalby sobie rece obciac...
dobrze ze sie nie zalozylem bo wyszlo by na to ze i tak bylby bez rak :D

Raczej wygralby ten twoj kolega.... wybuchaja opary, a nie plynne paliwo,

Wrzucic mozna, skonczy sie co najwyzej na lekkim oparzeniu.
Byleby nie robic nic wiecej, tzn nie probowac gasic malucha golymi
rekami :-)

Duzy bak, spora powierzchnia, z
ktorej unasza sie opary (bak penwie prawie pusty przy tym) i wtedy mamy
ladne bum :

raczej duze "fukniecie".

J.





Pawel

Posted: 25 Maj 2006 02:24:44




Znajomemu złodzieje dobrali się w Lublinie do starego Poloneza (początek
lat 90).

na jakiej ulicy? tez jestem z lublina






Krzysiek Niemkiewicz

Posted: 25 Maj 2006 07:53:30



Kolega/żanka Pawel napisał/a:
Znajomemu złodzieje dobrali się w Lublinie do starego Poloneza (początek lat
90).
na jakiej ulicy? tez jestem z lublina


Robili to w Lublinie, żeby ich z ulicy nie było widać. Wcześniej poldka musieli
do tego Lublina zapakować ;)





Przemysław Szeremiota

Posted: 25 Maj 2006 08:45:14



gość jeździ wyłącznie na gazie i w baku ma sucho.
Brak słów na taką głupotę.

Tylko czemu tak ostro, mnóstwo LPG-owców jeździ na suchym baku. Wiadomo, dla
pompy niezdrowo, ale od razu brak słów?? ;-)

Pozdrawiam,
Przemysław Szeremiota






Tomasz Pyra

Posted: 25 Maj 2006 13:13:03



do tej pory pamietam jak jeden kolega chcial sie ze mna zalozyc ze
mozna wrzucic palaca sie zapalke do baku malucha
byl pewien tego ze dalby sobie rece obciac...
dobrze ze sie nie zalozylem bo wyszlo by na to ze i tak bylby bez rak :D

Raczej wygralby ten twoj kolega.... wybuchaja opary, a nie plynne
paliwo, a ta historia ze starem wlasnie tego dowodzi. Duzy bak, spora
powierzchnia, z ktorej unasza sie opary (bak penwie prawie pusty przy
tym) i wtedy mamy ladne bum :

O ile wiem, to można zgasić zapałkę np. w szklance oleju napędowego.
Pewnie w szklance benzyny też by się udało - najwyżej zapaliłyby się
opary, ale raczej wielkiej ekspolzji by z tego nie było.

Natomiast po wrzuceniu płonącej zapałki do zbiornika paliwa przy
odrobinie szczęścia skończyło by się pożarem, a przy odrobinie pecha
eksplozją (zależy jakie proporcje mieszanki nad poziomem paliwa).




JT

Posted: 25 Maj 2006 14:26:54



On Thu, 25 May 2006 15:13:03 +0200, Tomasz Pyra

O ile wiem, to można zgasić zapałkę np. w szklance oleju napędowego.

Podobnie jak w szkalnce oleju roślinnego - oba sa praktycznie niepalne
w tej temperaturze, nie paruja też lotnymi rozpuszczalnikami.

Pewnie w szklance benzyny też by się udało - najwyżej zapaliłyby się
opary, ale raczej wielkiej ekspolzji by z tego nie było.

No to wymysliles wlasnie metode szybkiej depilacji rak, w sumie
lacznie z peelingiem ;-)
Bezyna paruje zawsze, jak ma gdzie : Zaplonu nie bedzie tylko pod
warunkiem, ze szklanka z bezyna stoi w atmosferze beztlenowej :
Inaczej zaplon jest gwaltowny, a czym sie rozni "zwykle" zapalenie od
eksplozji - hmm, czasem utlenienia?
Za wikipedia:
Eksplozja - przekierowanie na:
"Wybuch polega na gwałtownym wydzieleniu dużych ilości energii, z
reguły połączonym z wytworzeniem wysokiej temperatury i wydzieleniem
dużych ilości gazów."

Pozdrowienia dla wszystkich zapalczanych eksperymentowiczow,

JT




 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.418 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
Aktualnie: Odwiedzający - 16
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 54 [26 Paź 2008 20:20:18]
Odwiedzający - 54 / + - 0
Śmieszne filmiki
Śmieszne filmiki
www.dojarka.pl
cukierki
cukierasy
www.wiaderko.com
Deski podłogowe
Deski podłogowe
www.parkett.pl
Torrent Linki Rapidshare
Torrenty, Programy, Gry, Filmy, Ra…
www.interpliki.com
Zaopatrzenie firm Warszawa

www.kamitom.pl