samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

Jaki jest "czas życia" silników?

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / Jaki jest "czas życia" silników?
Autor Wiadomość
Marcin Narzynski

Posted: 25 Maj 2006 15:49:36



Witam,

Współczesne silniki potrafią uzyskać coraz większą moc z coraz mniejszych
pojemności. Ciekawi mnie, jaki jest czas życia takich silników. Na
przejechanie ilu km projektanci przygotowują taki silnik, zanim zacznie się
on rozpadać?

Jaka jest różnica pomiędzy dieslami i benzynowymi? Kiedyś mówiono, że diesel
to spokojnie 500 tys km przejedzie. Czy jest tak nadal? Czy wysilony diesel
z turbosprężarką i 130 KM z 2.0l zajedzie dalej niż benzynowy o podobnych
parametrach?

MN





Robert J.

Posted: 25 Maj 2006 17:59:35



Współczesne silniki potrafią uzyskać coraz większą moc z coraz mniejszych
pojemności. Ciekawi mnie, jaki jest czas życia takich silników.

Myślę że dłuższy niż karoserii....



Kiedyś mówiono, że diesel
to spokojnie 500 tys km przejedzie. Czy jest tak nadal?

Jak masz wprawę to zajeździsz silnik po 50 tyś., a jak będziesz dbał to
spokojnie te 500 tys. przejedziesz...



Czy wysilony diesel
z turbosprężarką i 130 KM z 2.0l zajedzie dalej niż benzynowy o podobnych
parametrach?

A jak często używasz tego "wysilenia"?






Marcin Narzynski

Posted: 25 Maj 2006 18:03:38



Myślę że dłuższy niż karoserii....

Jak masz wprawę to zajeździsz silnik po 50 tyś., a jak będziesz dbał to
spokojnie te 500 tys. przejedziesz...

A jak często używasz tego "wysilenia"?

Zapomniałem dodać, że nie jestem jakimś małoletnim dresikiem i nie chcę
wdawać się w pojedynki słowne. Interesuje mnie inżynierskie podejście do
problemu i uśrednione wyniki.

MN





Hinek

Posted: 25 Maj 2006 18:27:16




Interesuje mnie inżynierskie podejście do problemu i uśrednione wyniki.

Sadzisz ze jakis grupowicz podszedl po inzyniersku do tego problemu,
przeprowaszil stosowne badania na reprezentatywnej grupie samochodow i
teraz podzieli sie z Toba wynikami badan?
Pozdr




Wojtekk

Posted: 25 Maj 2006 18:28:48





Współczesne silniki potrafią uzyskać coraz większą moc z coraz mniejszych
pojemności. Ciekawi mnie, jaki jest czas życia takich silników. Na
przejechanie ilu km projektanci przygotowują taki silnik, zanim zacznie się on
rozpadać?
Te najbardziej współczesne to ciężko ocenić bo jeszcze jeżdżą. Może za parę lat

ich właściciele pochwalą się na grupie ile mają na liczniku :)
Jak parę razy auto zmieni właściciela to też często ocenić bo nie wiadomo co tak
naprawdę licznik wskazuje.

A tak bardziej poważnie, to na przykład u znajomego w pracy przedstawiciele
handlowi robią po 300kkm w pięć lat i jeszcze udaje im się te auta sprzedać. On
jeździł kiedyś pugiem 305. Nogę ma ciężką, a autko cały czas było w miarę
sprawne.

pozdrawiam
Wojtek





Pablo

Posted: 25 Maj 2006 19:03:17



Rozmawiałem niedawno z mechanikiem o Dieslach pod kątem Astry.
Mówi, że spoko 1,7 i 2.0 DTi powinien zrobić te 500 tys.
Co do zasad ogólnych to gdzieś czytałem że generalnie samochody do klasy
średniej są projektowane pod około 300 tys, te już lepsze na 500 tys km.
Bez remontu kapitalnego. Ale to zawsze zależy od sposobu eksploatacji.




Cobrix

Posted: 25 Maj 2006 19:35:13



handlowi robią po 300kkm w pięć lat i jeszcze udaje im się te auta
sprzedać.

Tylko to "udaje" w wiekszosci przypadkow polega na tym ze auta ida do komisu
w ktorym nagle gubia 100 kkm :)








blackbird

Posted: 25 Maj 2006 21:10:38



Jak masz wprawę to zajeździsz silnik po 50 tyś., a jak będziesz dbał to
spokojnie te 500 tys. przejedziesz...

1. Trabantem, raczej nie da rady przejechac wiecej jak 60-80 tys, a w
normalnej eksploatacji raczej trudno takiego pojazdu nie "wysilac", inny
przyklad to legendarne W123 i W124 200d, silniki te sa na tyle niewysilone
ze raczej niewlasciwe uzywanie gazu tez jest niemozliwe - tzn. niby sie da
ale auto i tak wie lepiej jak lubi przyspieszac, o zle dobranie obrotow tez
raczej trudno bo ich zakres dosc waski. Zatem wiele zalezy od auta.

2. Jesli producent zaklada, ze wszystkie auta (w praktyce np. 99,99%) z
danym silnikiem powinny przejechac bez zagladania do tegoz silnika 150 tys
km, to w praktyce pewnie 90% bedzie musialo przejechac ponad 300 tys z czego
jakas pokazna czesc znacznie wiecej, pozostanie tez z drugiej strony jakis
promil silnikow ktore umra setce... Wniosek jest taki, ze poza odpowiednim
autem zeby bic rekordy przebiegu trzeba miec tez odrobine szczescia.

3. Odpowiednia eksploatacja i serwisowanie, tez jest bardzo waznym
czynnikiem, ale mysle ze decydujacym dla danego egzemplarza jest tryb
eksploatacji. Kazdy pewnie czytal rozne przedziwne obliczenia z ktorych
wynikalo a to ze jeden rozruch na zimno to zuzycie silnika odpowiadajace
przejechaniu X dziesiat przejechanych km (ile w tym prawdy?), samemu latwo
mozna obliczyc, ze w samochod jezdzony najczesciej na 2 i 3 biegu tloki
pokonuja wiekszy dystans na przejechanie okreslonej ilosci km, materialy z
ktorych wyprodukowany jest silnik tez napewno w pewnym stopniu starzeja sie
nawet w stojacym samochodzie, z drugiej jednak strony przy autostradowej
jezdzie z wysokimi predkosciami silnik jest bardzo mocno obciazony i pewnie
przepracowalby znacznie mniej roboczoczogodzin.

4. Chyba nawet producent silnika nie bylby w stanie precyzyjnie okreslic ile
tak mniej wiecej przejedzie auto X z silnikiem Y, bo tak naprawde to
nalezaloby to rozpatrywac w inny sposob a mianowicie:
a) ile rozruchow na zimno silnik wytrzyma
b) ile roboczogodzin w okreslonych warunkach
c) ile paliwa jest w stanie spalic w czasie eksploatacji
Same przejechane km o tym wszystkim nie powiedza...

Poza tym niewiadomo co to oznacza "czas zycia", przebieg do remontu, do
pierwszej powaznej awarii? A czy np. silnik po wymianie uszczelki pod
glowica to juz zombi?






blackbird

Posted: 25 Maj 2006 21:21:48



bez problemu - tyle że sprzedaż
takiego auta graniczy z cudem dlatego widzimy np. BMW 320i 10-letnie z
przebiegiem
130kkm ;)

Ale z drugiej strony skoro przecietny roczny przebieg dla takiego Vectry A
to 30 tys km, a trwalosc silnika (zalozmy - bo dane z sufitu) to 300 tys km,
to 15 latki wogole nie powinny jezdzic, a jezdzi ich po naszych drogach duzo
i czesto maja sie dobrze. Moze poprostu to co sie jeszcze uchowalo
rzeczywiscie bylo mniej eksploatowane, bo trudno mi uwierzyc w ekonomiczny
sens reanimacji nastoletniego silnika. Moze srednia dla starszych aut
nalezaloby zanizyc? Nie neguje wcale faktu, ze wiekszosc tego co jezdzi po
naszych drogach ma skrecane liczniki.






Wlodek

Posted: 26 Maj 2006 07:41:56



Ale z drugiej strony skoro przecietny roczny przebieg dla takiego Vectry A
to 30 tys km,

wg mnie dla przecietnej vectry (1.8) sredni roczny przebieg
jest blizej 20 niz 30. Zreszta wszedlem na autocentrum.pl
i wszedlem w opinie uzytkownikow o vectrach A 1.8.
Wzialem przebiegi 30 vectr - 15 z pierwszej i 15 z piatej
podstrony wynikow i wyszlo srednio 21880 km/rok.

Moja vectra A (2.0) przejezdzam ~18 kkm rocznie (90kkm/5 lat).
Meczona jest codziennie w miescie + ~raz na 2-3 tygodnie wyjazd
~300-350 km. Na wakacyjne wypady mam zazwyczaj inny samochod.
Srednia z calego przebiegu mojego samochodu wychodzi niecale 16 kkm/rok.
Sredni przebieg samochodow: mojego, siostry, ojca to niecale 13 kkm/rok.

Wsrod moich znajomych sredni przebieg prywatnym samochodem
bedzie ponizej 20kkm rocznie, Najwiecej robi kumpel passatem
kombi 1.9tdi bo ~40-50kkm (ale polowa w tego jest zwiazku
z prowadzona dzialalnoscia) a najmniej kumpel z audi A6 2.8
bo moze z 6 kkm/rok !

W.





Wojtekk

Posted: 26 Maj 2006 07:48:32






Tylko to "udaje" w wiekszosci przypadkow polega na tym ze auta ida do komisu w
ktorym nagle gubia 100 kkm :)

Co nie zmienia faktu, że auto po tym przebiegu nadaje się jeszcze do użytku.

Natomiast ciężko jest wtedy oszacować rzeczywistą trwałość auta. Następnemu
właścicielowi silnik padnie gdy na liczniku będzie 300kkm, a auto ma tak
naprawdę 400 zaliczone.

Pozdrawiam
Wojtek





Stasio Podróżnik

Posted: 26 Maj 2006 07:56:48




A jak często używasz tego "wysilenia"?

Okazuje się, że można często ;)

Obserwuję od roku śmierć powolną 2 meganek dci ... wtryskiwacze
już 3 razy wymienione ... non stop problemy z silnikiem :)

NIE SĄ KATOWANE :)
Przejechane raptem 100 kkm w 1,5 roku niecałe ...




R.B.

Posted: 26 Maj 2006 08:08:41




Obserwuję od roku śmierć powolną 2 meganek dci ... wtryskiwacze
już 3 razy wymienione ... non stop problemy z silnikiem :)

Ale IMO jest różnica między upierdliwymi kłopotami z wtryskami i awaryjnym
osprzętem silnika a smiercią silnika jako silnika... Mimo, że może z
finansowego punktu widzenia wtryskiwacze są bolesne (nie wiem, od dizli się
trzymam na dystans...)

Pzdrw.
R.B.




Robert J.

Posted: 26 Maj 2006 08:42:13



Zapomniałem dodać, że nie jestem jakimś małoletnim dresikiem i nie chcę
wdawać się w pojedynki słowne.

Ale ja przecież nie prowokuję pojedynku słownego :-). A inżynierskie
wyliczenia na pewno zakładają dłuuugą żywotność silnika przy normalnej
eksploatacji i dbaniu...








Robert J.

Posted: 26 Maj 2006 08:47:38



Obserwuję od roku śmierć powolną 2 meganek dci ... wtryskiwacze
już 3 razy wymienione ... non stop problemy z silnikiem :)

NIE SĄ KATOWANE :)
Przejechane raptem 100 kkm w 1,5 roku niecałe ...

Nie obraź się, ale Renault to dla mnie nie wykładnia, odkąd miałem okazję
pojeździć znajomej Laguną kombi. 25.000 przejechane, fura full wypas, nawet
gada sama :-). A czułem jakbym jechał wozem drabiniastym. Dobita zawieszka,
motor chodzi nierówno... porażka...






Waldek z Katowic

Posted: 26 Maj 2006 09:38:34



Współczesne silniki potrafią uzyskać coraz większą moc z coraz mniejszych
pojemności. Ciekawi mnie, jaki jest czas życia takich silników. Na
przejechanie ilu km projektanci przygotowują taki silnik, zanim zacznie
się

on rozpadać?

Fiat w materialach o 1.3 JTD wspomina cos o zywotnosci przewidzianej na
250tys. km


Waldek.

www.waldek.sewera.pl






Wojtekk

Posted: 26 Maj 2006 09:52:21




Witam,

Współczesne silniki potrafią uzyskać coraz większą moc z coraz mniejszych
pojemności. Ciekawi mnie, jaki jest czas życia takich silników. Na
przejechanie ilu km projektanci przygotowują taki silnik, zanim zacznie się on
rozpadać?
Toyota reklamuje gwarancję na milion kilometrów ;))


Pozdrawiam
Wojtek





Wille

Posted: 26 Maj 2006 18:45:02






Współczesne silniki potrafią uzyskać coraz większą moc z coraz mniejszych
pojemności. Ciekawi mnie, jaki jest czas życia takich silników. Na
przejechanie ilu km projektanci przygotowują taki silnik, zanim zacznie
się on rozpadać?
Te najbardziej współczesne to ciężko ocenić bo jeszcze jeżdżą. Może za

parę lat ich właściciele pochwalą się na grupie ile mają na liczniku :)
Jak parę razy auto zmieni właściciela to też często ocenić bo nie wiadomo
co tak naprawdę licznik wskazuje.

A tak bardziej poważnie, to na przykład u znajomego w pracy
przedstawiciele handlowi robią po 300kkm w pięć lat i jeszcze udaje im się
te auta sprzedać. On jeździł kiedyś pugiem 305. Nogę ma ciężką, a autko
cały czas było w miarę sprawne.

Ale w firmie to one są regularnie serwisowane!!! U mnie również sprzedaje
się samochodu po leasingu. Ostatnio były chyba 3-letnie Astry i Focusy.
Niektóre z nich po kilku stłuczkach, mniejszych wypadkach, urwaniach
chłodnicy etc. Tylko, że co z tego skoro za kazdym razem szły do pełnej
naprawy z AC do ASO i wracały w stanie idealnym. Do tego dodaj regularne
przeglądy i wymiany wszystkiego co się da tak czesto jak to możliwe.
Podejrzewam, że ich stan pomimo, że firmówki jest lepszy niż 90 procent
gratów od niemieckich emeretytów coto tylko do kościoła.

Wojciech G





Wojtekk

Posted: 26 Maj 2006 19:11:13






Ale w firmie to one są regularnie serwisowane!!! U mnie również sprzedaje się
samochodu po leasingu. Ostatnio były chyba 3-letnie Astry i Focusy. Niektóre z
nich po kilku stłuczkach, mniejszych wypadkach, urwaniach chłodnicy etc.
Tylko, że co z tego skoro za kazdym razem szły do pełnej naprawy z AC do ASO i
wracały w stanie idealnym.
Stłuczki to inna sprawa i raczej nie mają wpływu na żywotność silnika. Rozważamy

raczej starzenie się samochodu przy bezwypadkowej eksploatacji.

Do tego dodaj regularne przeglądy i wymiany wszystkiego co się da tak czesto
jak to możliwe. Podejrzewam, że ich stan pomimo, że firmówki jest lepszy niż
90 procent gratów od niemieckich emeretytów coto tylko do kościoła.
Według mnie też czas odgrywa dużą rolę. Auto niszczy się nie tylko od przebiegu,

ale również z upływem czasu. Dlatego intensywnie eksploatowany samochód zrobi
większy przebieg niż taki co większość czasu stoi (szczególnie na zewnątrz).

Pozdrawiam
Wojtek





blackbird

Posted: 26 Maj 2006 21:15:57



Według mnie też czas odgrywa dużą rolę. Auto niszczy się nie tylko od
przebiegu, ale również z upływem czasu. Dlatego intensywnie eksploatowany
samochód zrobi większy przebieg niż taki co większość czasu stoi
(szczególnie na zewnątrz).

Do pewnego stopnia napewno, ale ciekawe na ile ze wzgledu na zab czasu a nie
ilosc rozruchow na zimno, parkowania lub stania w korku. Eksploatacja tylko
na dluzszych trasach napewno powoduje wolniejsze zuzycie silnika niz TYPOWA
miejska eksplatacja. Ale co ciekawe, auta eksploatawane bardzo intensywnie
ale tylko w miescie tez robia duze przebiegi, wiec kto wie czy nie lepsze
dla silnika stanie w korkach i praca pod niskimi obciazeniami niz jazda
trasami szybkiego ruchu i po autostradach. Ja bylby sklonny przypuszczac, ze
silnik w taksowce jest w stanie przepracowac przynajmniej kilkakrotnie
wiecej roboczogodzin, nie tylko spalajac wiecej paliwa ale tez wykonujac
obiektywnie wiecej kwh pracy niz ten sam silnik ale pracujacy tylko w
warunkach autostradowych, lub ostro eksploatowany na pozamiejskich drogach -
pytanie co rozumiec przez "czas zycia", bo w sumie sam przebieg chyba taki
istotny przynajmniej na poziomie inzynierskim tutaj nie bedzie.






Oleg

Posted: 27 Maj 2006 08:28:03



Obserwuję od roku śmierć powolną 2 meganek dci ... wtryskiwacze
już 3 razy wymienione ... non stop problemy z silnikiem :)

Nie obraź się, ale Renault to dla mnie nie wykładnia, odkąd miałem okazję
pojeździć znajomej Laguną kombi. 25.000 przejechane, fura full wypas,
nawet
gada sama :-). A czułem jakbym jechał wozem drabiniastym. Dobita
zawieszka,
motor chodzi nierówno... porażka...

Wg samych Francuzów, Renault to taki "fiacik". Prestiż i jakość miał i ma we
francuskiej mentalności tylko Citroen (choć w praktyce z różnym skutkiem).

O.






menios

Posted: 27 Maj 2006 09:54:07




Rozmawiałem niedawno z mechanikiem o Dieslach pod kątem Astry.
Mówi, że spoko 1,7 i 2.0 DTi powinien zrobić te 500 tys.
Co do zasad ogólnych to gdzieś czytałem że generalnie samochody do klasy
średniej są projektowane pod około 300 tys, te już lepsze na 500 tys km.
Bez remontu kapitalnego. Ale to zawsze zależy od sposobu eksploatacji.

--
pozdrawiam
Pablo

Jakis czas temu (chyba ze 2 miesiace) byl artykul W AŚ o nowych silnikach
diesla, no i wgtego artykulu wytrzymalosc tych silnikow nie jest znowu tak
rewelacyjna.

P






Alti

Posted: 28 Maj 2006 13:28:26




Obserwuję od roku śmierć powolną 2 meganek dci ... wtryskiwacze
już 3 razy wymienione ... non stop problemy z silnikiem :)

NIE SĄ KATOWANE :)
Przejechane raptem 100 kkm w 1,5 roku niecałe ...

Nie obraź się, ale Renault to dla mnie nie wykładnia, odkąd miałem okazję
pojeździć znajomej Laguną kombi. 25.000 przejechane, fura full wypas,
nawet
gada sama :-). A czułem jakbym jechał wozem drabiniastym. Dobita
zawieszka,
motor chodzi nierówno... porażka...

Kurde i niech ktoś zaprzeczy teorii na F !!!!
PMS juz ją dawno potwierdzil....
Wojtek






 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.716 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
Aktualnie: Odwiedzający - 20
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 54 [26 Paź 2008 20:20:18]
Odwiedzający - 54 / + - 0
Śmieszne filmiki
Śmieszne filmiki
www.dojarka.pl
cukierki
cukierasy
www.wiaderko.com
Deski podłogowe
Deski podłogowe
www.parkett.pl
Torrent Linki Rapidshare
Torrenty, Programy, Gry, Filmy, Ra…
www.interpliki.com
Zaopatrzenie firm Warszawa

www.kamitom.pl