samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

Zaswiecajaca sie kontrolka akumulatora

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / Zaswiecajaca sie kontrolka akumulatora
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
PrzemekP

Posted: 19 Lip 2006 07:40:00



Witam!
Pacjent - Opel Agila 1.0.
Objawy - Zapalajaca sie kontrolka akumulatora w czasie przyspieszania i
powyzej 120 km/h.

Co jest nie tak?

Pozdrawiam
Przemek






Rysiek

Posted: 19 Lip 2006 08:03:04




Witam!
Pacjent - Opel Agila 1.0.
Objawy - Zapalajaca sie kontrolka akumulatora w czasie przyspieszania i
powyzej 120 km/h.

Co jest nie tak?


Kończy Ci sie alternator ?, zanim co sprawdź naciąg paska.

Pozdrawiam
Rysiek






PrzemekP

Posted: 19 Lip 2006 08:07:36





Kończy Ci sie alternator ?, zanim co sprawdź naciąg paska.



Tak szybko? Auta ma dopiero 51kkm. Fakt, ze caly czas jezdze na swiatlach i
z dmuchawa.....


Pozdrawiam
Przemek






qqruźNIK

Posted: 19 Lip 2006 07:57:59



Użytkownik "PrzemekP" napisał:

Pacjent - Opel Agila 1.0.
Objawy - Zapalajaca sie kontrolka akumulatora w czasie przyspieszania i
powyzej 120 km/h.

Prawdopodobnie kończą się szczotki alternatora i nie wyrabiaja na
najwyższych obrotach.
Może tez być problem z regulatorem napięcia.

------------
qqruźNIK






neelix

Posted: 19 Lip 2006 08:50:49






Kończy Ci sie alternator ?, zanim co sprawdź naciąg paska.



Tak szybko? Auta ma dopiero 51kkm. Fakt, ze caly czas jezdze na swiatlach
i

z dmuchawa.....

A wielu tutaj mówi, że jazda na światłach kosztuje grosze lub nic nie
kosztuje. Nie ma nic za darmo i kiedyś za bycie trendy trzeba będzie
zapłacić. Dzisiaj alternator, jutro akumulator.

neelix





Jacek

Posted: 19 Lip 2006 09:06:12



jak Ci się ta lampka zapala? Pełnym światłem, migocze a może tylko lekko się
żarzy?
Jacek






Seba

Posted: 19 Lip 2006 09:24:10



Tak szybko? Auta ma dopiero 51kkm. Fakt, ze caly czas jezdze na
swiatlach
i

z dmuchawa.....

A wielu tutaj mówi, ze jazda na swiatlach kosztuje grosze lub
nic nie kosztuje. Nie ma nic za darmo i kiedys za bycie trendy
trzeba bedzie zaplacic. Dzisiaj alternator, jutro akumulator.


Hehehehe.
Trzeba by bylo jednak rostrzygnac co bardziej wplynelo na ta usterke
- wentylator (klimatyzacja), czy tez swiatla.
;-))





DoQ

Posted: 19 Lip 2006 09:43:26



Trzeba by bylo jednak rostrzygnac co bardziej wplynelo na ta usterke
- wentylator (klimatyzacja), czy tez swiatla.
;-))

To nie wiedziales, ze jak wylaczysz swiatla i klimatyzacje alternator
przestaje sie obracac? ;)





PrzemekP

Posted: 19 Lip 2006 10:24:20




jak Ci się ta lampka zapala? Pełnym światłem, migocze a może tylko lekko
się żarzy?
Jacek


Swieci sie swiatlem ciaglym, a po spadnieciu obrotow gasnie...

Przemek






PrzemekP

Posted: 19 Lip 2006 10:27:26






A wielu tutaj mówi, że jazda na światłach kosztuje grosze lub nic nie
kosztuje. Nie ma nic za darmo i kiedyś za bycie trendy trzeba będzie
zapłacić. Dzisiaj alternator, jutro akumulator.

neelix


Wole jezdzic na swiatlach bo:
1. na autostradzie szybciej zjezdzaja
2. czesto jezdze po drogach, ktore sa w lesie i srebne auto ciezko dostrzec.
3. nie zdarzylo mi sie, zeby podczas jazdy na swiatlach, jakies auto
wyjechalo mi z bocznej, powodujac zdjecie nogi z gazu, czy hamowanie...

Przemek






neelix

Posted: 19 Lip 2006 09:38:38




Tak szybko? Auta ma dopiero 51kkm. Fakt, ze caly czas jezdze na
swiatlach
i
z dmuchawa.....

A wielu tutaj mówi, ze jazda na swiatlach kosztuje grosze lub
nic nie kosztuje. Nie ma nic za darmo i kiedys za bycie trendy
trzeba bedzie zaplacic. Dzisiaj alternator, jutro akumulator.


Hehehehe.
Trzeba by bylo jednak rostrzygnac co bardziej wplynelo na ta usterke
- wentylator (klimatyzacja), czy tez swiatla.
;-))

To są szczegóły. Prawdopodobnie światła. :-)





neelix

Posted: 19 Lip 2006 11:04:53







A wielu tutaj mówi, że jazda na światłach kosztuje grosze lub nic nie
kosztuje. Nie ma nic za darmo i kiedyś za bycie trendy trzeba będzie
zapłacić. Dzisiaj alternator, jutro akumulator.

neelix


Wole jezdzic na swiatlach bo:
1. na autostradzie szybciej zjezdzaja
2. czesto jezdze po drogach, ktore sa w lesie i srebne auto ciezko
dostrzec.


Niektórzy mieli leśne problemy z ciemnymi autkami. Rozumiem zielone, ale
srebrne ?Srebrne to jednak jasne auto. Wymyślasz. :-)

3. nie zdarzylo mi sie, zeby podczas jazdy na swiatlach, jakies auto
wyjechalo mi z bocznej, powodujac zdjecie nogi z gazu, czy hamowanie...

Mnie bez świateł też nie zdarzyło się. :-)

neelix





PrzemekP

Posted: 19 Lip 2006 14:46:52






Wole jezdzic na swiatlach bo:
1. na autostradzie szybciej zjezdzaja
2. czesto jezdze po drogach, ktore sa w lesie i srebne auto ciezko
dostrzec.


Niektórzy mieli leśne problemy z ciemnymi autkami. Rozumiem zielone, ale
srebrne ?Srebrne to jednak jasne auto. Wymyślasz. :-)


Nie wymyslam. Zlewa sie z szarym tlem ;-)

3. nie zdarzylo mi sie, zeby podczas jazdy na swiatlach, jakies auto
wyjechalo mi z bocznej, powodujac zdjecie nogi z gazu, czy hamowanie...

Mnie bez świateł też nie zdarzyło się. :-)


ja troszke szybciej jezdze ;-)

Nie przeszkadza mi szybsze zuzycie, zalezy mi na tym, zeby bylo mnie widac.
Jak nie trzeba, to ich nie wlaczam.

Przemek







neelix

Posted: 19 Lip 2006 16:06:21







Wole jezdzic na swiatlach bo:
1. na autostradzie szybciej zjezdzaja
2. czesto jezdze po drogach, ktore sa w lesie i srebne auto ciezko
dostrzec.

Niektórzy mieli leśne problemy z ciemnymi autkami. Rozumiem zielone, ale
srebrne ?Srebrne to jednak jasne auto. Wymyślasz. :-)


Nie wymyslam. Zlewa sie z szarym tlem ;-)

Mnie się nie zlewa. Tobie raczej też nie. :-)

3. nie zdarzylo mi sie, zeby podczas jazdy na swiatlach, jakies auto
wyjechalo mi z bocznej, powodujac zdjecie nogi z gazu, czy hamowanie...

Mnie bez świateł też nie zdarzyło się. :-)


ja troszke szybciej jezdze ;-)

Pojęcie względne.

Nie przeszkadza mi szybsze zuzycie, zalezy mi na tym, zeby bylo mnie
widac.

Jak nie trzeba, to ich nie wlaczam.

Jassne.

--
Pozdrawiam
neelix





PrzemekP

Posted: 19 Lip 2006 16:54:17




Nie bede sie klocil :-)

W omedze tez jezdzilem na swiatlach, ale sie mi takie cos nie zdarzylo,
pomimo nabitych 200kkm przeze mnie...

Przemek






neelix

Posted: 19 Lip 2006 17:13:26





Nie bede sie klocil :-)

W omedze tez jezdzilem na swiatlach, ale sie mi takie cos nie zdarzylo,
pomimo nabitych 200kkm przeze mnie...

Zawsze kiedyś musi być pierwszy raz, żeby zrozumieć. :-)

--
Pozdrawiam
neelix





PrzemekP

Posted: 19 Lip 2006 17:16:52




Zawsze kiedyś musi być pierwszy raz, żeby zrozumieć. :-)

eeee tam. nie przekona mnie to, zeby zrezygnowac z jadzy na swiatlach :-)


Przemek






Andrzej Lawa

Posted: 19 Lip 2006 20:01:21




Prawdopodobnie kończą się szczotki alternatora i nie wyrabiaja na
najwyższych obrotach.

To w samochodach są jeszcze alternatory ze szczotkami?

Po co? A, prawda - serwisy muszą na czymś zarabiać, a to zawsze jedna
więcej zużywająca się część ;)




Andrzej Lawa

Posted: 19 Lip 2006 20:04:21




Tak szybko? Auta ma dopiero 51kkm. Fakt, ze caly czas jezdze na swiatlach
i z dmuchawa.....

A wielu tutaj mówi, że jazda na światłach kosztuje grosze lub nic nie
kosztuje. Nie ma nic za darmo i kiedyś za bycie trendy trzeba będzie
zapłacić. Dzisiaj alternator, jutro akumulator.

Ech, nie ma to jak ignorancja i inna ciemnota...

Primo: jazda na światłach to zwiększenie widoczności czyli bezpieczeństwa!

Secundo: zużycie szczotek jest mechaniczne (jeśli coś się iskrzy, to coś
jest nie tak) więc zalezy bardziej od obrotów niż od obciążenia.

Tertio: przy prawidłowo działającej elektryce podczas normalnej jazdy
akumulator jest cały czas ładowany. Także przy włączonych światłach.




J.F.

Posted: 19 Lip 2006 22:04:14



Prawdopodobnie kończą się szczotki alternatora i nie wyrabiaja na
najwyższych obrotach.

To w samochodach są jeszcze alternatory ze szczotkami?
Po co? A, prawda - serwisy muszą na czymś zarabiać, a to zawsze jedna
więcej zużywająca się część ;)

A gdzie widziales alternator bez szczotek ?
W motocyklu ?

J.






Mirek Ptak

Posted: 20 Lip 2006 06:11:10



Dnia 2006-07-19 16:46, PrzemekP napisał, a mnie coś podkusiło, żeby
odpisać:
^^^^^^

Zaś ten kaban o światłach - znikąd pomocy ni ratunku... :(

Pozdrawiam - Mirek



qqruźNIK

Posted: 20 Lip 2006 06:31:16



Użytkownik "J.F." napisał:

A gdzie widziales alternator bez szczotek ?
W motocyklu ?

Tak.
Jeżeli wystarcza 200 - 300W to alternator bez wzbudzania jest lepszy -
wymaga trochę bardziej skomplikowanego regulatora napięcia ale brak szczotek
powoduje że jest niezużywalny (w odróżnieniu od szczotkowych które co parę -
paręnaście lat trzeba wymieniać lub regenerować)

-----------
qqruźNIK






qqruźNIK

Posted: 20 Lip 2006 06:41:02



Użytkownik "neelix" napisał:

Tak szybko? Auta ma dopiero 51kkm. Fakt, ze caly czas jezdze na swiatlach
i

z dmuchawa.....

A wielu tutaj mówi, że jazda na światłach kosztuje grosze lub nic nie
kosztuje. Nie ma nic za darmo i kiedyś za bycie trendy trzeba będzie
zapłacić. Dzisiaj alternator, jutro akumulator.

Są samochody na których 15 lat jeżdżenia na światłach nie robi wrażenia.
A akumulator zużywa się bardziej z biegiem czasu niż z użyciem świateł -
jeżeli oczywiście nie jest niedoładowywany.


-----------
qqruźNIK






J.F.

Posted: 20 Lip 2006 07:50:51



Użytkownik "J.F." napisał:
A gdzie widziales alternator bez szczotek ?
W motocyklu ?

Tak.
Jeżeli wystarcza 200 - 300W to alternator bez wzbudzania jest lepszy -
wymaga trochę bardziej skomplikowanego regulatora napięcia ale brak szczotek
powoduje że jest niezużywalny (w odróżnieniu od szczotkowych które co parę -
paręnaście lat trzeba wymieniać lub regenerować)

Tylko ze wymiana szczotek u mnie zajmuje jakies 5 minut i kosztuje
jakies 30 zl [regulator ze szczotkotrzymaczem].
W praktyce wiecej, bo bo tym przebiegu trzeba juz lozyska wymieniac
:-)

Ciekawe czy moto ma takie przebiegi ze zuzyje :-)

A ten typowy motocyklowy regulator .. zbrodnia od strony elektrycznej.
Przeciez on zwiera uzwojenia.


J.





qqruźNIK

Posted: 20 Lip 2006 08:05:17



Użytkownik "J.F." napisał:


Tylko ze wymiana szczotek u mnie zajmuje jakies 5 minut i kosztuje
jakies 30 zl [regulator ze szczotkotrzymaczem].

Do motocykli wszystko kosztuje znaaacznie więcej i jest też często trudniej
dostępne...

W praktyce wiecej, bo bo tym przebiegu trzeba juz lozyska wymieniac
:-)

W większości motocykli nie ma łożysk w alternatorze (wisi w powietrzu :o)
A tak na prawdę to poprostu wirnik siedzi osadzony na wale korbowym.

Ciekawe czy moto ma takie przebiegi ze zuzyje :-)

Są motocykle i motocykliści którzy robią całkiem niemałe przebiegi (nawet w
porównaniu do samochodów).
Poza tym motocykle maja znacznie dłuższe życie niż samochody, a czas tez
robi swoje.

A ten typowy motocyklowy regulator .. zbrodnia od strony elektrycznej.
Przeciez on zwiera uzwojenia.

Hę ?

Jeżeli nawet jakis regulator posiada jakąś ceweczkę to i tak funkcjonuje on
na podobnej nieco zasadzie jak trójfazowy zasilacz impulsowy.


-----------
qqruźNIK






neelix

Posted: 20 Lip 2006 09:32:22





Zawsze kiedyś musi być pierwszy raz, żeby zrozumieć. :-)

eeee tam. nie przekona mnie to, zeby zrezygnowac z jadzy na swiatlach :-)

Przecież nikt Cię nie przekonuje tylko uświadamia. :-)





neelix

Posted: 20 Lip 2006 09:39:01





Tak szybko? Auta ma dopiero 51kkm. Fakt, ze caly czas jezdze na
swiatlach
i z dmuchawa.....

A wielu tutaj mówi, że jazda na światłach kosztuje grosze lub nic nie
kosztuje. Nie ma nic za darmo i kiedyś za bycie trendy trzeba będzie
zapłacić. Dzisiaj alternator, jutro akumulator.

Ech, nie ma to jak ignorancja i inna ciemnota...

Też tak uważam. :-)

Primo: jazda na światłach to zwiększenie widoczności czyli bezpieczeństwa!

A z tym to już się nie zgadzam, bo to nie prawda. Brak dowodów na takie
tezy.

Secundo: zużycie szczotek jest mechaniczne (jeśli coś się iskrzy, to coś
jest nie tak) więc zalezy bardziej od obrotów niż od obciążenia.

A skąd wiesz, że szczotki ?

Tertio: przy prawidłowo działającej elektryce podczas normalnej jazdy
akumulator jest cały czas ładowany. Także przy włączonych światłach.

Jak widać elektryka nie działa prawidłowo. Dzisiaj alternator, a jutro
akumulator. :-)

neelix





neelix

Posted: 20 Lip 2006 09:40:06




Użytkownik "neelix" napisał:

Tak szybko? Auta ma dopiero 51kkm. Fakt, ze caly czas jezdze na
swiatlach

i
z dmuchawa.....

A wielu tutaj mówi, że jazda na światłach kosztuje grosze lub nic nie
kosztuje. Nie ma nic za darmo i kiedyś za bycie trendy trzeba będzie
zapłacić. Dzisiaj alternator, jutro akumulator.

Są samochody na których 15 lat jeżdżenia na światłach nie robi wrażenia.
A akumulator zużywa się bardziej z biegiem czasu niż z użyciem świateł -
jeżeli oczywiście nie jest niedoładowywany.

No właśnie, jeżeli..... .

neelix





RoMan Mandziejewicz

Posted: 20 Lip 2006 09:54:26



Hello qqruźNIK,


A gdzie widziales alternator bez szczotek ?
W motocyklu ?
Tak.

Jeżeli wystarcza 200 - 300W

To nawet w kaszlaku nie wystarczało.

to alternator bez wzbudzania jest lepszy - wymaga trochę bardziej
skomplikowanego regulatora napięcia ale brak szczotek powoduje że
jest niezużywalny

Za to wyjątkowo zużywalne są regulatory napięcia.
Na dokładke sama metoda regulacji powoduje, że energia jest marnowana.
Przy 200-300W jest to do zaakceptowania. Ale alternatory we
współczesnych samochodach osobowych mają 1 kW i więcej - stabilizator
równoległy w takim przypadku to marnotrawstwo energii == marnotrawstwo
paliwa.

(w odróżnieniu od szczotkowych które co parę - paręnaście lat trzeba
wymieniać lub regenerować)

Problem w tym, że motocykle zazwyczaj nie osiągają takich przebiegów
jak samochody i można sobie pozwolić na jednorazowy alternator.
Jak na razie, to w moim samochodzie przez 213 kkm alternator był
bezobsługowy. Nawet jesli teraz trzeba będzie w nim wymienić szczotki
i łożyska - opłacało się.




Adam Płaszczyca

Posted: 20 Lip 2006 09:52:12



On Wed, 19 Jul 2006 22:01:21 +0200, Andrzej Lawa

To w samochodach są jeszcze alternatory ze szczotkami?

Są.



. 1 . 2 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.605 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 54 [26 Paź 2008 20:20:18]
Odwiedzający - 54 / + - 0
Śmieszne filmiki
Śmieszne filmiki
www.dojarka.pl
cukierki
cukierasy
www.wiaderko.com
Deski podłogowe
Deski podłogowe
www.parkett.pl
Torrent Linki Rapidshare
Torrenty, Programy, Gry, Filmy, Ra…
www.interpliki.com
Zaopatrzenie firm Warszawa

www.kamitom.pl