| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2006 - archiwum / POLICJA to mordercy ! Było: nie uciekajprzed policją ! |
| Autor | Wiadomość |
| Wojtek Borczyk
|
Posted: 30 Lip 2006 09:19:09 On Sat, 29 Jul 2006 17:29:39 +0200 elmer radi radisson ode mnie: jesli bylo w istocie tak jak w opisie sytuacji powyzej,
koles wypracowal sobie ta kulki w rownie oczywisty sposob, co samobojczy. Tak sobie od dłuższego czasu czytam ten i jemu podobne wątki i nie mogę się oprzeć, aby nie napisać paru słów własnego komentarza... Oczywiście zgadzam się z tym, że obowiązujące prawo należy szanować, że policja powinna poszanowanie tego prawa egzekwować itp. itd. Ale nic też nie poradzę na to, że od dziecka wpajano mi zasadę, że szacunek dla życia i zdrowia ludzkiego jest prawem najwyższym. Nie mam zamiaru usprawieliwiać motocyklisty, bo to, że zachowal się on w sposób skrajnie nieodpowiedzialny pozostaje poza wszelką dyskusją. Ale z drugiej strony przecież wszyscy doskonale wiemy, że takie cechy jak brawura, "fanfaronada", chęć bezsensownego "popisywania się" są bardzo charakterystyczne dla ludzi młodych. Zresztą, może niech każdy z Was zrobi po cichu "rachunek sumienia" i zastanowi się nad tym, czy naprawdę nigdy nie zdarzyło mu się zrobić w życiu niczego głupiego, stanowiącego ewidentne zagrożenie dla siebie lub innych? I czy tylko dzięki szczęśliwemu splotowi zewnętrznych okoliczności skutki tej naszej "głupoty" nie były tragiczne? Oczywiście bardzo łatwo jest ferować wyroki, pisac komentarze, że "sam był winien swojej śmierci", że "takie jest prawo" itp. itd. Ja jednak swojego zdania nie zmienię - pomijając wszelkie regulacje prawne, odbieranie komuś życia jest moralnie uzasadnione jedynie w takiej sytuacji, kiedy ta osoba stanowi bezpośrednie zagrożenie życia naszego lub innych osób. Oczywiście najłatwiej jest strzelić komuś w łeb - w to nie wątpie. Ale czy mamy prawo pozbawiać życia kogoś, o kim wiemy z pewnością tak naprawdę tylko tyle, że jest piratem drogowym? W normalnych warunkach za podobny wybryk gość dostałby parę stów mandatu, może pożegnał by się z prawem jazdy... Argument o tym, że policjanci wzięli motocyklistę za groźnego przestępce który mógł zagrażać ich życiu też mnie zupełnie nie przekonuje - jakoś nie wyobrażam sobie sytuacji, aby można było strzelać z _długiej_ broni prowadząc jednocześnie motocykl... Tym bardziej nie wierzę, żeby policjanci nie znali ze swojej wcześniejszej praktyki bardzo wielu podobnych "kozaków" na motocyklach, którzy dokonują podobnych wybryków wyłącznie z własnej głupoty a nie dlatego, że są groźnymi przestępcami... Poza tym - zawsze chyba liczy się rachunek zysków i strat. W opisywanym przypadku zginął człowiek, którego jedyną "winą" było to, że poniosła go "ułańska fantazja", i ciężko ranna została niewinna, postronna osoba. Niewiele brakowało, a zginęło by dwoje ludzi... Reasumując - nie moge się oprzeć wrażeniu, że cała ta akcja to jedynie kolejny przykład na kompletną indolencję naszej policji, która potrafi 10 razy strzelać do uciekającego motocyklisty a nie potrafi w prawidłowy sposób użyć chociażby kolczatki... Pozdrawiam :) W. |
| Wojtek Borczyk
|
Posted: 30 Lip 2006 10:16:37 On Sun, 30 Jul 2006 12:02:21 +0200 ano zdarzylo sie, ale pretensje moge miec _tylko do siebie_.
To już jest zupełnie inna kwestia. Ale nie zmienia to faktu, że gdybyś miał tego pecha, że w wyniku Twojego działania ktoś by stracił życie, to zapewne na tym forum pisano by o Tobie jako o mordercy, którego należało bez ostrzeżenia zastrzelić... nikt z nas tego nie widzial a podobno skierowal motocykl
na policjanta. Dziwne to zachowanie, ale skoro byl na tyle debilny by nie zatrzymac sie na blokadzie to na dzien dzisiejszy nie mam podstaw by nie wierzyc w te informacje. Tym bardziej dziwne, że zderzenie motocykla z policjantem najprawdopodobniej doprowadziło by do zatrzymania uciekającego, a jemu raczej zależało na ucieczce... W moim odczuciu to było raczej tak, że gość ruszył na policjanta nie z zamiarem zabicia go, tylko z nadzieją na to, że policjant w ostatniej chwili uskoczy i gościowi uda się uciec. W pełni się zgadzam, że to debilizm do kwadratu - ale wciąż nie uważam, żeby to usprawiedliwiało strzelanie do gościa tak długo, aż pozbawi się go życia... jesli prawda okaze sie to co pisalem wyzej to nie skonczyloby
sie na tak niskiej karze. Być może. Ale dostałby karę adekwantą do winy. A pozbawienie go życia nie jest taką karą... Zreszta co innego sadzenie po fakcie a co innego dzialania
"na zywca". Jesli bedziesz widzial, ze ktos ci kradnie portfel to nic gosciowi nie zrobisz bo normalnie to moze nawet nie zostalby ukarany ze wzgledu na znikoma szkodliwosc ? Ale jak mu przetracisz lape i nos na goracym uczynku to moze Ci to ujsc na sucho. Tylko wiesz, pomiędzy przetrąceniem komuś łapy i nosa a celowym zabiciem go jest bezkresna przepaść... Reasumując - nie moge się oprzeć wrażeniu, że cała ta akcja to
jedynie kolejny przykład na kompletną indolencję naszej policji, która potrafi 10 razy strzelać do uciekającego motocyklisty a nie potrafi w prawidłowy sposób użyć chociażby kolczatki... nie wolno Nie wolno użyć kolczatki ale wolno zastrzelić? W dziwnym kraju żyjemy... Pozdrawiam :) W. |
| Wojtek Borczyk
|
Posted: 30 Lip 2006 14:44:53 On Sun, 30 Jul 2006 14:22:30 +0200 To gliniarz ma go puścić? Ucieka z BLOKADY, ale zostawmy go bo sie
zestresował i nie wie co czyni? Bo jak go bedziemy go chccieli zatrzymac, to NAJPRAWDOPODOBNIEJ go zabijemy, bo nie mamy akurat chelikoptera ani innego moto , by go gonić? Jeśli był w stanie przejechać przez "blokadę", to znaczy jedynie tyle, że ta blokada była kompletnie nieskuteczna. Po to wymyślono kolczatki, bramki i inne ustrojstwa, żeby być w stanie zatrzymać takiego delikwenta bez konieczności zabijania go. A tłumaczenie, że policja nie miała odpowiedniego sprzętu na wyposażeniu dowodzi jedynie tego, że Ci którzy z założenia powinni działać profesjonalnie odstawiają amatorszczyznę... BTW: Gdybym widział, że jakiś koleś kradnie mi samochód, to próbowałbym wszelkimi możliwymi sposobami zatrzymać go, ale gdyby one zawiodły, to nawet mając w ręku broń nie zdecydowalbym się do gościa strzelać, bo uważam, że mój samochód wart jest mimo wszystko mniej, niż życie człowieka - nawet, jeśli ten człowiek jest złodziejem. Co innego, gdybym widział, że gość celuje z broni do mnie albo do kogoś na ulicy... Czy zrobić wszytko by go zatrzymać?
Zrobić tak wiele, jak to uzasadnia realna potrzeba - nie więcej. Tu nie było potrzeby, aby zabijać... A jesli wczesniej zgwałcił staruszkę zakosił jej kase, uciekał z
miejsca zdarzenia,natyka sie na blokade, patrol go chce zatrzymaće i go puszcza bo boi sie , bo go zabije, a w gazetach wyjdzie na jaw że nieporadne psy nie potrafily zatrzymać gościa na BLOKADZIE ? Pewnie, lepiej w takim razie zabić "profilaktycznie" człowieka, który żadnego z tych przestępstw nie popełnił, bo nam się tylko wydaje, że mógł... Pozdrawiam :) W. |
| Paweł Pluta
|
Posted: 31 Lip 2006 14:05:37 On Sat, 29 Jul 2006 17:52:40 +0200, Rychu Hassad Użytkownik "elmer radi radisson" "Według ustaleń prokuratury..."
Oglądałem na żywo na TVP3 program z Chodla. Świadkowie byli odmiennego zdania od tego co "ustaliła prokuratura". Będą czyścić tych policjantów i dopisywać co się tylko da, tak długo, jak będzie to możliwe. Znajdź w takiej dziurze, jak Chodel odważnego, który powie do kamery przy sąsiadach "ten debil od dawna tak jeździł i się chwalił, że już czterem kontrolom uciekł". Pewnie, że "świadkowie" byli odmiennego zdania. A jakiego mieli być? Paweł Pluta |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.416 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
|