samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

Czy citroen to dobra marka??

motoryzacja - forum / Citroen 2005 - archiwum / Czy citroen to dobra marka??
Autor Wiadomość
Kazimierz Maciejewski

Posted: 8 Lis 2005 18:25:57



Mam pytanko . Czy Citroen to dobra marka ?? Czy warto kupowac te samochody??
Moze czensto sie psują?? I jak jest z dostępnością części do tych aut??






BrunoJ

Posted: 8 Lis 2005 22:15:45



Moze czensto sie psują??

tak, psują sie ponadprzeciętnie często, wystarczy zajrzeć do tabel

awaryjności. Na co dzień jężdżę Toyotą i Citroenem, więc jestem osobą
autorytatywną i powiem to z całą odpowiedzialnością, Citroeny psują się,
psuły i prawdopodobnie psuć się będą.
a toyota sie nie psuje? i na pewno masz ten sam rocznik toyoty i

citroena? Twoja autorytatywnosc jest tutaj raczej srednia....
W citroenach psuja sie dwa rodzaje rzeczy - duperelki, niewazne ale
wkurzajace, oraz rzeczy duze, najczesciej nietypowe, niezbyt trafione
wynalazki citroena. Czesto te wynalazki maja plusy, w postaci
podwyzszonego komfortu jazdy, ale przecietny user nie docenia tego
(szybko sie przyzwyczajamy do dobrego), za to pamieta ze sie popsulo.
I nie mam tu na mysli hydro, a taka prosta rzecz ja tylna belka w
ZXie. Wynalazek z punktu widzenia komfortu i prowadzenia auta jest
super, tylko ze ten komfort jest okupiony trwaloscia tejze belki i nic
na to nie da sie poradzic. Jesli jestesmy tego swiadomi i potrafimy
docenic zalety to nie bedzie nam to przeszkadzac.




Marcin Pachla

Posted: 8 Lis 2005 23:36:39



grupę:

W citroenach psuja sie dwa rodzaje rzeczy - duperelki, niewazne ale
wkurzajace, oraz rzeczy duze, najczesciej nietypowe, niezbyt trafione
wynalazki citroena.

albo wręcz przeciwnie - bardzo trafione, tylko za drogie w naprawach
:-)))

Czesto te wynalazki maja plusy, w postaci
podwyzszonego komfortu jazdy, ale przecietny user nie docenia tego
(szybko sie przyzwyczajamy do dobrego), za to pamieta ze sie popsulo.
I nie mam tu na mysli hydro, a taka prosta rzecz ja tylna belka w
ZXie.

albo diravi :-)))






BrunoJ

Posted: 8 Lis 2005 23:41:01



W citroenach psuja sie dwa rodzaje rzeczy - duperelki, niewazne ale
wkurzajace, oraz rzeczy duze, najczesciej nietypowe, niezbyt trafione
wynalazki citroena.

albo wręcz przeciwnie - bardzo trafione, tylko za drogie w naprawach

:-)))
no w zasadzie tak. Choc ta drogosc w naprawach oznacza ze sa niezbyt

trafione ;-)

I nie mam tu na mysli hydro, a taka prosta rzecz ja tylna belka w
ZXie.

albo diravi :-)))

Albo wiele innych rzeczy. "pocieszajace" moze byc to ze kazdy

producent ma swoje grzeszki, nawet toyota.




Manata Multimedia

Posted: 9 Lis 2005 11:04:58



Kris a nie pomyslales czasem ze ten psujliwy BX poprostu Cie nie lubil ?? Ja
mam w sumie 5 szt BXow i zaden z nich nigdy sie nie zepsul tak zeby mi
uniemozliwic bezpieczne dotarcie do celu. Pamietaj ze citroeny maja
charakter, BX to nawet mozna by powiedziec ze charakterek, a ze Ty to raczej
do milych osob nie nalezysz to nie dziwne ze nie kazde autko da CI soba
powozic...







BrunoJ

Posted: 10 Lis 2005 21:32:30



a toyota sie nie psuje? i na pewno masz ten sam rocznik toyoty i
citroena? Twoja autorytatywnosc jest tutaj raczej srednia....

Mylisz się bardzo...

nie sadze


Toyota faktycznie się nie psuje, jedyna awaria, to wymiana nagrzewnicy, poza
tym, same sprawy eksploatacyjne. Fakt, stosuje płyny i części zamienne
dobrej jakości, ale to chyba oczywiste.
na tej zasadzie to moj ZX tez sie nie psuje - wszystko do tej pory to

wymiany ekspoatacyjne

Co do mojej autorytatywności, nie znasz mnie, więc nie masz prawa mnie
oceniać, to raz.
Alez oczywiscie ze Cie znam, a Ty znasz mnie. Na "normalnej" liscie

cytrynkowej bym sie podpisal, a tutaj nie musze ;-PPP

Moim pierwszym Citroenem był BX z 1990 roku, w tym samym czasie jeździłem
Corollą (i mam ją do dzisiaj) rocznik 1991... jakieś pytania ?
Wiem, wiem, czerwona. I co z tego? Kiedys miala fajna naklejke - klub

cytrynki auto zastepcze, teraz widze ze od cytryny lepsza...




Jard1972

Posted: 27 Lis 2005 17:32:44



Witam !
Mój ojciec jeździ Xantią z 1996 r., ja jeżdżę Saxo z tegoż rocznika, mój
kuzyn Xsarą młodszą nieco (nie pamiętam roku). Jedyne co w Xantii i Saxo
było wymieniane to tłumiki i regenerowane kule do hydro. Uważam, że są to
samochody niezawodne, zwłaszcza że nieźle piłowane w mieście.
Ponadprzeciętna awaryjność całej marki to obiegowa opinia, a jak wiadomo
uogólnienia to przekleństwo.

Jarek

PS Od wczoraj mam Xsarę II HDI - 8-))))) - ale jedzie - miodzio !!!






Alosza

Posted: 4 Gru 2005 19:52:44




PS Od wczoraj mam Xsarę II HDI - 8-))))) - ale jedzie - miodzio !!!

Witam, od 4 lat jeżdzę Xsarą II ale benzynką. Żadnych uwag i zatrzeżeń. Fakt

mam słaby silniczek (tylko 75 KM). Ale dynamika i osiagi odpowiednie. Jest
jeden problem z klimatyzacją (mam ręczną) i zimą nie działa (aby się
włączyła temperatura na zewnątrz musi przekroczyć 16 stopni).
Gratuluję wyboru i szerokiej drogi.
Pozdrawiam






A.Grodecki

Posted: 29 Sty 2006 20:11:26




a toyota sie nie psuje? i na pewno masz ten sam rocznik toyoty i
citroena? Twoja autorytatywnosc jest tutaj raczej srednia....

Mylisz się bardzo...

Toyota faktycznie się nie psuje, jedyna awaria, to wymiana

Potwierdzam. Mam rekordowy przebieg Cariną. Nie napiszę ile, bo nie
sprzedam.
:-)

Carina ma jednak pewną wadę w stosunku do Xsary. A nawet dwie. Po
pierwsze jest to _zdecydowanie_ mniejszy samochód, co jest wyraźnie
odczuwalne dla ludzi wysokich. Xsara ma też przepastny i prostokątny
(prosty do efektywnego zapełnienia) bagażnik. Po drugie, jeśli się już
coś zepsuje, nawet przy pomocy czynnika ludzkiego (np rozwalone lusterko
albo lampa), to cena tej częsci jest wielokrotnością ceny takiego samego
elementu do Xsary.
Jeśli chodzi o trwałość, to oczywiscie Toyota bije wszystkie chyba marki
Europejskie na głowę, nawet te ręcznie na kopycie klepane. Ma to
znaczenie, gdy użytkuje się auto wieloletnie. Jednak po wizycie w
polskim serwisie, każde auto potrafi być jednakowo spieprzone...




A.Grodecki

Posted: 29 Sty 2006 20:13:14



Witam, od 4 lat jeżdzę Xsarą II ale benzynką. Żadnych uwag i zatrzeżeń. Fakt
mam słaby silniczek (tylko 75 KM). Ale dynamika i osiagi odpowiednie. Jest
jeden problem z klimatyzacją (mam ręczną) i zimą nie działa (aby się
włączyła temperatura na zewnątrz musi przekroczyć 16 stopni).
Gratuluję wyboru i szerokiej drogi.
Pozdrawiam


To sie po malu ta klima zainteresuj, bo powinna sie wlaczac przy kilku
stopniach (3-5). Ja mam wprawdzie ZXa, ale koncowke produkcji, silnik
juz z Xsary. Wlasnie taka reczna klima. Zapewniam Cie ze dziala bardzo
poprawnie. Nabijales ja kiedys? przejedz sie do klimiarza po prostu...

Ciekawe. U mnie klima pracuje w każdej temperaturze (Xsara I Milesime,
2000). Zimą używam do odparowywania szyb.




 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.398 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 3
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 56 [6 Sty 2009 19:52:57]
Odwiedzający - 56 / + - 0
tani hosting pozycjonowanie stron boże narodzenie EXPEKT Sklep komputerowy