samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

Pytanie ?

motoryzacja - forum / Citroen 2005 - archiwum / Pytanie ?
Autor Wiadomość
robertbig

Posted: 15 Gru 2005 21:55:28



Czy ktoś ma jakies doświadczenia z nieautoryzowanym serwisem Citroen
- Peugeot w Pile ???

Chciał bym sie wybrac do człowieka , ale prosił bym o opinię.
Znam firme tylko z bardzo fajnej strony internetowej. Wygląda to na
solidny warsztat.
Rozmawiałem z właścicielem P.Robertem przez telefon. Zrobił na
mnie wrażnie inteligentnego , rzeczowego fachowca , o dużym zasobie
wiedzy.
Ogólnie to sie do niego szykuje od jakiegos czsu. Bo liczę ,że to
znawca. Co potrafii porządnie Cytryne naprawić. Dlatego jak juz tam
pojadę te 450 km z Garwolina do Piły. To będę chciał wszystkie
bolączki mojego ZX -a usunąć hurtem . Tylko jakoś na razie kasy nie
mogę naskrobać.

Ale kilka dni temu jakiś koleś z Bydgoszczy , na innej liście
płakał ,że mu padła t.belka w ZX. To mu poradziłem żeby do
Roberta do Piły uderzył. Bo on rzekomo robi taki takie belki
b.fachowo.
No i wówczas jakiś inny ktoś z Bydgoszczy zaoponował. Że w
Bydgoszczy to mu zrobią też tak ładnie , a może lepiej . A na pewno
taniej. No i do mnie, jakie ja mam doświadczenie z "Jezdzikiem"
jak sie wyraził. Co on mi reperował , że go polecam itp.
Ogólnie odniosłem wrażnie ,że jest w tym jakaś nutka
złośliwości. Jakis rodzaj rodzaj zagrywki.
Takie wyrafinowane "plunąć i odskoczyć". Tak Polska złośliwość,
zawiść ???
No nie wiem ?

Po złych doświadczeniach z naprawiaczami Cytryn. Mój ZX potrzebuje
fachowej opieki.
Licze na tego człowieka z Piły . Ale może jestem w wielkim
błedzie ?
Kto naprawiał w tej firmie ?
Pomóżcie , bo nie lubie jak mi coś nie chodzi perfekt. A zwłaszcza
takie , jak by nie było sportowe auto.
Nie po to ma sie Volcan-a , by turlał się jak jakaś pospolita
drynda ! Aby , aby , byle jak. To nie w moim stylu. I Volcanik-a
też .
Poza tym nie stać mnie juz na niefachowe naprawy.
To dobre dla milionerów , ale nie dla mnie. I nie na moje nerwy.
Kto coś wie konkretnego ?
Kto ma jakieś doświadczenia z Piła ?
Albo , gdzie serwisować fachowo te niszczęsne auta ?


---
Big
Citroen ZX 2.0 16V Volcane





Kris

Posted: 16 Gru 2005 23:06:21





Takie wyrafinowane "plunąć i odskoczyć". Tak Polska złośliwość,
zawiść ???
No nie wiem ?

Nie było w mojej wypowiedzi nic ze złośliwości. Sam napisałeś:
"...Bo on rzekomo robi taki takie belki b.fachowo.." więc nie masz
doświadczenia. Ja doradziłem mu, żeby spróbował na miejscu zamiast
wybierać
się do Piły i nie było to żadne "plucie". Poza tym dlaczego miałbym być
zawistny????? Gdzie tam widzisz złośliwość? Ja tam widzę uśmieszki, ale
żaden z nich nie jest złośliwym.

Widzisz, ten koleś pupilek kc, choć i oni go średnio trawią nie potrafi
nawet wytrwać przy swoim zdaniu.

Radzę Ci, sam się zorientuj, bo zdanie ekipy z kc jest chuja warte.




Kris

Posted: 17 Gru 2005 17:54:09




Kris, twoja antypatia do KC jest mi raczej obojetna, twoje zdanie w wielu
sprawach naprawde cenie, niemniej czasami tak sie zaperzasz (nomen omen?)
ze pierdolisz na smutno- ruszales chociaz dupa jak to pisales?

O cie prosze, pojechałeś po bandzie, znakomity dowcip, i ma dopiero 800
lat...




Radek R

Posted: 18 Gru 2005 09:57:17





O cie prosze, pojechałeś po bandzie, znakomity dowcip, i ma dopiero 800
lat...

historia magistra vitae est






robertbig

Posted: 18 Gru 2005 10:33:44




Takie wyrafinowane "plunąć i odskoczyć". Tak Polska złośliwość,
zawiść ???
No nie wiem ?

Nie było w mojej wypowiedzi nic ze złośliwości. Sam napisałeś:
"...Bo on rzekomo robi taki takie belki b.fachowo.." więc nie masz
doświadczenia. Ja doradziłem mu, żeby spróbował na miejscu zamiast
wybierać
się do Piły i nie było to żadne "plucie". Poza tym dlaczego miałbym być
zawistny????? Gdzie tam widzisz złośliwość? Ja tam widzę uśmieszki, ale
żaden z nich nie jest złośliwym.

Widzisz, ten koleś pupilek kc, choć i oni go średnio trawią nie potrafi
nawet wytrwać przy swoim zdaniu.

Radzę Ci, sam się zorientuj, bo zdanie ekipy z kc jest chuja warte.

Może mi powiesz , i inni też , o co tu chodzi w Klubie Cytrynki ???
Niby fajna strona . Sporo informacji.
Ale jak już zauważyłem w mojej krótkiej karierze Cytryniarza. Nie
ma tam niektórych dużych i dobrych firm od części . To fakt.
A z mechanikami Cytrynowymi , to też jakoś dziwnie ? Np . Robert z
Piły ?
O co chodzi ? Narazili się , że są niezauważani ? I nikt o nich
nie chce mówić ?
Oglnie to jakiś smród się ciągnie za KC . I atmosfera wokół jest
co najmniej nieprzyjazna ??
Tak jak napisałem nie znam sprawy . Ale dla kogos z boku,
niezorientowanego, to takie klimaty mocno odstraszają. I od KC i od
Citroenów.
Jakiś rozłamy w Klubie chyba nastąpiły ?
Jest jakiś drugi Klub Cytryny ? O co tu biega ?
Bo życie Cytryniarza i tak ciężkie jest ( tzw. oporna materia
cytrynowa) . He, he.
A tu jeszcze jakieś nierozumiałe waśnie ?
---
Big
Citroen ZX 2.0 16V Volcane





robertbig

Posted: 18 Gru 2005 17:01:40





Tak jak napisałem nie znam sprawy . Ale dla kogos z boku,
niezorientowanego, to takie klimaty mocno odstraszają. I od KC i od
Citroenów.

robert skad jestes?

Garwolin . Znajduje sie toto między Warszawa a Lublinem.
---
Big
Citroen ZX 2.0 16V Volcane





Kris

Posted: 18 Gru 2005 20:49:39




tnij niepotrzebne rzeczy.
cały post zacytowany, żeby dodać jedno zdanie...to lekka przesada.

O tak, to karygodne, kastracja, śmierć przez powieszenie, dożywotnie
członkostwo w kc ! ! !

Łyknąłbyś szklankę wrzątku, bo masz pysk niewyparzony...




ijon tichy

Posted: 18 Gru 2005 22:11:03




Garwolin . Znajduje sie toto między Warszawa a Lublinem.

nie to zebym zarzucal krisowi miajnie sie z prawda, skadze znowu, kris
jest znany w klubie z prawdomownosci, rozsadku, bezintersownosci i
krystalicznie czystych intencji.
ale proponuje podjechac kiedys na spot kc w lublinie lub wawie i samemu
przekonac sie jak to jest z tym klubem cytrynki - bo po prostu zadne posty
nie oddadza tego jaka tam panuje atmosfera zawisci i megalomanii,
wzajemnych oszczerstw i pomowien, podkladania sobie swin, przebijania opon
i podkradania plynu do spryskiwaczy. i tak w calym kraju, normalnie
sadomacho, sodoma i gomora.

ps krisu, a do nas kiedy wpadniesz na spot? moze az takich atrakcji nie
bedzie, ale na rynku znow postawili lodowisko :)




Piotr Biegała

Posted: 19 Gru 2005 12:10:20



W dniu nie, 18 gru 2005 o 12:20 GMT Kris napisał

A się dziwisz, zawiść i megalomania. Na początku było sympatycznie, ale po
kilku latach temu i owemu mówiąc oględnie odjebało i ludzie się zaczeli
wykruszać. Wielu znakomitych Klubowiczów przestało się udzielać, bo
stwierdzili (i słusznie), że to bez sensu.

Nie nazywaj sie znakomitym klubowiczem bo jak wtedy nazwac tych naprawde
znakomitych?


Generalnie jest tak, tzw. "kc", klub osobników, których stać na rozklejonego
bx-sa z gazem, albo jakąś poskładaną renówke. Wyżej wymienieni onanizują się
mentalnie na swoich faszystowskich listach dyskusyjnych rozmowami o C5, XM,
CX, których nigdy nie będą mieć.

Kiedy kupowalem mojego BX mial 7 lat, dalem za niego sporo pieniedzy
wiec badz tak mily i nie pieprz bez sensu. Gaz dostal pozniej z przyczyn
faktycznie ekonomicznych. Renowka zas nie jest poskladana z niczego -
jest bezwypadkowa i w pelni sprawna. Umiem to sprawdzic i dysponuje
sprzetem do takich badan na jaki nigdy nie zapracujesz chocbys tyral
latami po 14h/dobe wywalajac gnoj ze stajni.


Pewne zasoby wiedzy na ich klubowej strony i owszem są, ale to tylko z tego
względu, że nudąc się w pracy pościągali sobie wszystko z netu, bo to
przecież "za darmo", które to sformułowanie działa na nich jak Afrodyzjak.

Wiekszosc tekstow jest mojego autorstwa, napisana na podstawie wlasnych
doswiadczen. Jest troche tlumaczen, za zgoda autorow pierwotnych - bo
komus sie chcialo to zrobic. Niemal wszystkie zdjecia sa nasze wlasne,
lub darmowe fotki z Citroen Automobiles do ktorych mamy oficjalny
dostep. Wiec daruj sobie klamstwa. Owszem - kiedys na stronie bylo
troche lewego towaru - nie ma go juz od dawna, a sam tez go zapewne
sciagales.

Następna sprawa, Citroen Klub Poznań. Konkretna organizacja skupiająca
ludzi, którzy mało mówią, dużo robią i w odróżnieniu od innych "klubów"
(patrz wyżej), rozliczają się z kasy powierzonej im przez klubowiczów w
trakcie zlotów. Na prawdę konkretni ludzie.

Ktos sie z Toba z czegos nie rozliczyl? Pewnie za kołpaki do C4 jeszcze
wisisz i stad ten zal.

Twardy bądź, mam nadzieję, że Ci trochę naswietliłem.

Raczej naklamales. Wyleciales z klubu za pyskowanie, za przeklinanie na
listach, za wiesniackie zachowanie po pijaku na zlotach. BO jak wypijesz
to malpiego rozumu dostajesz. I takie sa fakty. I nie zycze sobie zebys
szkalowal klub cytrynki w jakikolwiek sposob bo skonczy sie ta sprawa w
koncu w sądzie.

Informuje rowniez ze masz zakaz pojawiania sie na zlotach KC bo nikt
sobie Twojej obecnosci nie zyczy na nich. I nie ma tutaj znaczenia ze
zaraz napiszesz ze sie wybierasz.





Piotr Biegała

Posted: 19 Gru 2005 15:18:47



W dniu pon, 19 gru 2005 o 14:53 GMT Marcin Pachla napisał

do plonkownicy go, zamiast mu odpowiadać :-)
toż to przyjemność nie widzieć jego postów :-)


ja mu nie odpowiadam. Prostuje tylko wypowiedzi bo jeszcze ktos pomysli
ze prawde napisał.




Kris

Posted: 19 Gru 2005 18:57:40




Nie nazywaj sie znakomitym klubowiczem bo jak wtedy nazwac tych naprawde
znakomitych?

daleki byłem od nazywania tak siebie, ale dziękuję, że tak pomyślałeś

Kiedy kupowalem mojego BX mial 7 lat, dalem za niego sporo pieniedzy
wiec badz tak mily i nie pieprz bez sensu. Gaz dostal pozniej z przyczyn
faktycznie ekonomicznych. Renowka zas nie jest poskladana z niczego -
jest bezwypadkowa i w pelni sprawna. Umiem to sprawdzic i dysponuje
sprzetem do takich badan na jaki nigdy nie zapracujesz chocbys tyral
latami po 14h/dobe wywalajac gnoj ze stajni.

a po co ty sie tłumaczysz co kupowałeś, kiedy i w jakim celu... masz
kompleksy i bierzesz wszystko do siebie megalomanie.

Wiekszosc tekstow jest mojego autorstwa, napisana na podstawie wlasnych
doswiadczen. Jest troche tlumaczen, za zgoda autorow pierwotnych - bo
komus sie chcialo to zrobic. Niemal wszystkie zdjecia sa nasze wlasne,
lub darmowe fotki z Citroen Automobiles do ktorych mamy oficjalny
dostep. Wiec daruj sobie klamstwa. Owszem - kiedys na stronie bylo
troche lewego towaru - nie ma go juz od dawna, a sam tez go zapewne
sciagales.

no, no... JA napisałem... JA przetłumaczyłem.... JA zrobiłem zdjęcia...
troche skromności człowieku.

Ktos sie z Toba z czegos nie rozliczyl? Pewnie za kołpaki do C4 jeszcze
wisisz i stad ten zal.

o czym ty nieszczęsny menelu mówisz, to raczej ja powinienm pozwać do sądu
tą "organizację" (chociaż z organizacją to ma mało wsólnego) za niesłuszne
oskarżenia.

Raczej naklamales. Wyleciales z klubu za pyskowanie, za przeklinanie na
listach, za wiesniackie zachowanie po pijaku na zlotach. BO jak wypijesz
to malpiego rozumu dostajesz. I takie sa fakty. I nie zycze sobie zebys
szkalowal klub cytrynki w jakikolwiek sposob bo skonczy sie ta sprawa w
koncu w sądzie.

po pierwsze "wyleciałeś"... pusty śmiech mnie bierze, bo nie miałeś odwagi
mi tego powiedzieć, ani osobiście, ani telefonicznie, nawet mailowo.
Schowałeś się gdzieś ze swoim najlepszym przyjacielem komputerkiem i ALE MI
DALIŚCIE.... ! ! ! No, do prawdy, byłem zdruzgotany.

Co do tego co pije, kiedy i co po tym robię... gówno cie to obchodzi.

"Szkalowanie"... litości, nawet bezemnie... sami robicie z siebie pajaców.
Znam wielu ludzie, którzy słysząc o kc.... bez komentarza.

Sąd... znakomite, a bardzo Cie prosze, jeśli masz ochote wyjśc na głupka,
polecam się.

Informuje rowniez ze masz zakaz pojawiania sie na zlotach KC bo nikt
sobie Twojej obecnosci nie zyczy na nich. I nie ma tutaj znaczenia ze
zaraz napiszesz ze sie wybierasz.

MAM ZAKAZ no to już jest komedia... się chyba z powołaniem minąłeś, się
zarudnij w kabarecie jako taboret :))))) Ja ci za to zakazuje pojawiać się w
Szamotułach ! ! !

A co do tego, że NIKT sobie nieżyczy, to jesteś w błędzie ty... a już nawet
nie wiem jak cie nazwać, wszystko już było.

P.S.

teks ten kierowany jest do pewnej grupy członków tzw. kc jedynie, są w tym
"klubie" na prawdęp rzyzwoici i godni szacunku.




Kris

Posted: 19 Gru 2005 19:00:26




do plonkownicy go, zamiast mu odpowiadać :-)
toż to przyjemność nie widzieć jego postów :-)

powiedz mi proszę,co ty masz do mnie ?

zrobiłem ci coś? jakaś przykrość cię spotkała z mojej strony ?

jeśli masz z tym problem, odezwij się, numer gag masz poniżej, pogadamy,
wyjaśnimy sobie kilka spraw. człowieku, ja nawet nie wiem kim ty jesteś.




Piotr Biegała

Posted: 19 Gru 2005 19:22:32



W dniu pon, 19 gru 2005 o 19:57 GMT Kris napisał

Niniejsza odpowiedz nie jest polemika z Krisem. Jest jedynie
sprostowaniem "prawd" przez niego gloszonych.

Wiekszosc tekstow jest mojego autorstwa, napisana na podstawie wlasnych
doswiadczen. Jest troche tlumaczen, za zgoda autorow pierwotnych - bo
komus sie chcialo to zrobic. Niemal wszystkie zdjecia sa nasze wlasne,
lub darmowe fotki z Citroen Automobiles do ktorych mamy oficjalny
dostep. Wiec daruj sobie klamstwa. Owszem - kiedys na stronie bylo
troche lewego towaru - nie ma go juz od dawna, a sam tez go zapewne
sciagales.

no, no... JA napisałem... JA przetłumaczyłem.... JA zrobiłem zdjęcia...
troche skromności człowieku.

jak widac powyzej - Kris nie rozumie tego co czyta. Nigdzie nie
napisalem ze to ja wszystko zrobilem tylko ze komus sie chcialo.

Raczej naklamales. Wyleciales z klubu za pyskowanie, za przeklinanie na
listach, za wiesniackie zachowanie po pijaku na zlotach. BO jak wypijesz
to malpiego rozumu dostajesz. I takie sa fakty. I nie zycze sobie zebys
szkalowal klub cytrynki w jakikolwiek sposob bo skonczy sie ta sprawa w
koncu w sądzie.

po pierwsze "wyleciałeś"... pusty śmiech mnie bierze, bo nie miałeś odwagi
mi tego powiedzieć, ani osobiście, ani telefonicznie, nawet mailowo.
Schowałeś się gdzieś ze swoim najlepszym przyjacielem komputerkiem i ALE MI
DALIŚCIE.... ! ! ! No, do prawdy, byłem zdruzgotany.

Kris zostal usuniety. TO jest fakt. Faktem jest tez to ze zostal o tym
poinformowany na grupie - ktora subskrybowal. A wiec pozadane przez

"Szkalowanie"... litości, nawet bezemnie... sami robicie z siebie pajaców.
Znam wielu ludzie, którzy słysząc o kc.... bez komentarza.

znam wielu ktorzy wymiotuja na dzwiek slowa Kris - czy to cos zmienia?

Aby obraz byl pelen - grupa alt.pl.misc.samochody.citroen zostala
zalozona przez KC. Jak widac przydala sie ;-))

I tyle z mojej strony...





Kris

Posted: 19 Gru 2005 19:38:29





I tyle z mojej strony...

Słaba odpowiedź, przysypiasz już ?




BrunoJ

Posted: 19 Gru 2005 21:30:25



Mysle ze wystawiasz swiadectwo sam sobie.

A kim ty kurwa jesteś?


Juz Ci Kris pisalem, na faszystowskich listach sie podpisuje bo sa
takie reguly, a na luzackich mozesz mi naskoczyc. Ale mysle ze bys sie
zdziwil ;-




Waldek Godel

Posted: 19 Gru 2005 22:36:01




zrezygnowałem z trigera i zacząłem działać gdzie indziej, to co ...
oczywiście, tu też się pojawili... "wszechobecni"

Mały krzysiu o jeszcze mniejszym rozumku, ze stumilowego suchego lasu...
to triger zrezygnował z ciebie, a ty się tam pchałeś mimo kolejnych blokad
na serwerze, tylko dzięki temu, że neostrada ma zmienne IP.
Proszono, błagano, grożono, żebyś się więcej nie pokazywał, a ty się
pchałeś jak karaluch do kuchni. Dopiero po poprawieniu zabezpieczeń serwera
zostałeś tam ubity. Daleko temu do "rezygnacji"...

A co do innych grup - małym rozumkiem nie pojmiesz, że ktoś tu mógł być
wiele miesięcy wcześniej od ciebie. Tylko jak się nie ma nic do
powiedzenia, to się siedzi cicho, a nie kłapie po wszystkich możliwych
miejscach.




Kris

Posted: 19 Gru 2005 22:50:58





Mały krzysiu o jeszcze mniejszym rozumku,

to że mały nie jestem to wiesz, a za te uwagi o moim "rozumku", kiedyś się
spotkamy, ciekawe czy wtedy bedziesz taki odważny. Taki Rambo na odległość,
a podejrzewam, że przy konfrontacji, zlejesz się w majty...

ze stumilowego suchego lasu...

nie jestem z Suchego Lasu, przypadku kliniczny...

to triger zrezygnował z ciebie, a ty się tam pchałeś mimo kolejnych blokad
na serwerze, tylko dzięki temu, że neostrada ma zmienne IP.
Proszono, błagano, grożono, żebyś się więcej nie pokazywał, a ty się
pchałeś jak karaluch do kuchni. Dopiero po poprawieniu zabezpieczeń
serwera
zostałeś tam ubity. Daleko temu do "rezygnacji"...

nie masz racji odrażająco wizualnie persono (kto go widział, wie o czym
mówię), wycofałem się wcześniej i to z wałsnej woli, a przypuszczenie, że
mnie tam nie ma ma przyczyne w działaniu "warszawki"... wolne żarty.

A co do innych grup - małym rozumkiem nie pojmiesz, że ktoś tu mógł być
wiele miesięcy wcześniej od ciebie. Tylko jak się nie ma nic do
powiedzenia, to się siedzi cicho, a nie kłapie po wszystkich możliwych
miejscach.

Nawąchałeś się starego LHMu ? gdyby twoja teoria była prawdziwa, trigerowa
lista świeciłaby pustkami, bo nieczęsto się zdarza, żeby na precyzyjnie
zadane pytanie uzyskać konkretną odpowiedź, specjalność tej listy, to WATA
SŁÓW.




Kris

Posted: 19 Gru 2005 23:04:04





Nie, nie jestem ;-)
Swego czasu obmacywalismy razem ZXa i zaraz potem Xantie, taka co to
dach jej sie nie bardzo zgadzal. Razem z kolega JCz, na Twoim terenie.
Dawno temu, gdy jeszcze szukalem swojego auta.
A i w moim bagazniku pozwalales sobie z buciorami siedziec na spociku
w Bydzi :
Nie wspominajac o razem wciagnietych browarach.

JACUŚ ! ! ! Oto bardzo sympatyczny członek KC, ! ! :)


Widzisz, nawet zgadzajac sie z wiekszoscia Twoich argumentow, nie moge
zgodzic sie z forma w jakiej je wypowiadasz. Bo ta forma jest na tyle
nieobiektywa, ze az krzywdzaca.

Widzisz Jacku, to jest wojna. Faktycznie, przeginam i za to przepraszam
porządnych klubowiczów, ale jestem przekonany, że ci którzy chcą, wiedzą o
co chodzi. Orientujesz się przecież najlepiej, że "warszawkę" toleruje coraz
mniej Cytryniarzy.




Kris

Posted: 19 Gru 2005 23:23:19



Taki Biegalski siedzi regularnie w Bydzi

Teraz mówisz ! ! !




robertbig

Posted: 20 Gru 2005 09:11:58




Nie Kris, poczytaj swoje wypowiedzi, pojechales po calym klubie rowno.
Obrazajac przy tym wielu zacnych klubowiczow i/lub Twoich osobistych
znajomych. Nie mozesz zrozumiec ze szerokiej rzeszy ludkow nie
interesuja Twoje osobiste utarczki z grupa kilkunastu osob? Dlatego
sobie po prostu podaruj. Bo ktos poczyta i naprawde pomysl ze z klubem
jest cos nie tak, a zazwyczaj gdy jednemu nie pasuje reszta to z tym
jednym jest cos nie tak.

Chyba jednak prawda nie jest taka oczywista.
Jak tylko podjechałem po nowym roku na pierwszy serwis ZX-a. Nie
powiem gdzie.To miałem taka historie .
Zacząłem entuzjastycznie paplać o KC , w pewnym znanym Cytrynowym
serwisie.
Byłem bardzo zaskoczony , jak spotkało sie to z konsternacja i
niechęcią ??
Chłopaki bardzo sie skrzywili na moje słowa. Chyba nawet bardzo
niekorzystnie odbiło sie to na moim autku.
Pózniej były jakieś posty o kłótni w KC i rozłamie.

Kris , jak widać jest złośliwy . Ale ma sądzę ku temu ważne
powody.
Inni Cytrynairze też.
Poza tym jego poczucie humoru jest zajebiste. Mozna sie troszke
posmiać.

Myslę że wszycy macie jakieś urazy do siebie . I po części
rację.
Co z tym zrobicie, to zależy jak bardzo będzie wam zależało na
silnym klubie.

Testowłem tematy klubowe od lat w branży motocykle i wiem b.dobrze
jakie są tu problemy i co rozwala klub a co go cementuje.
Ogólnie rozkład od wewnątrz nastepuje natychmiast . Jeśli w
działalności
jak by nie było społecznej. Przewage ilościową lub stanowiskową
uzyskują "prywata i autolanserka".
---
Big
Citroen ZX 2.0 16V Volcane





Piotr Biegała

Posted: 20 Gru 2005 15:40:29



W dniu wto, 20 gru 2005 o 10:11 GMT robertbig napisał

Kris , jak widać jest złośliwy . Ale ma sądzę ku temu ważne
powody.
Inni Cytrynairze też.
Poza tym jego poczucie humoru jest zajebiste. Mozna sie troszke
posmiać.

jest krzykaczem, a oni zazwyczaj sa zabawni.

Myslę że wszycy macie jakieś urazy do siebie . I po części
rację.
Co z tym zrobicie, to zależy jak bardzo będzie wam zależało na
silnym klubie.

mi zalezy na klubie i dlatego wylatuja zen Ci ktorzy staja temu
naprzeciw. W sumie jakies 3 soby przez te lata. Z czego Kris
najhuczniej.

Testowłem tematy klubowe od lat w branży motocykle i wiem b.dobrze
jakie są tu problemy i co rozwala klub a co go cementuje.
Ogólnie rozkład od wewnątrz nastepuje natychmiast . Jeśli w
działalności
jak by nie było społecznej. Przewage ilościową lub stanowiskową
uzyskują "prywata i autolanserka".

W KC nie ma zadnej prywaty. Wielu ludzi poswieca swoj prywatny czas,
paliwo, pieniadze zeby cos zorganizowac. Oni siedza w ciszy i po prostu
pracuja. Sa tez tacy ktorzy robia zadymy - tak wlasnie bylo z Krisem.

I nie ma tutaj zadnej wiekszej tajemnicy... Ot wszystko.





Kris

Posted: 20 Gru 2005 16:19:32



Z czego Kris
najhuczniej.

"najhuczniej".... łłłłłłłłłłłłłłłaaaaaaaaaaaaaaaa, dobre, niezwykle wręcz
wyborne, się ale ubawiłem.

W KC nie ma zadnej prywaty. Wielu ludzi poswieca swoj prywatny czas,
paliwo, pieniadze zeby cos zorganizowac. Oni siedza w ciszy i po prostu
pracuja. Sa tez tacy ktorzy robia zadymy - tak wlasnie bylo z Krisem.

I nie ma tutaj zadnej wiekszej tajemnicy... Ot wszystko.

sama prawda, jak rany... a citroeny się nie psują...




Kris

Posted: 22 Gru 2005 10:18:03





no, niestety tak - z niesmakiem i coraz bardziej ma wstret do osoby Krisa
(mimo spotkania go na paru zlotach KC i utrwaleniu w normalnego wizerunku
o nim to teraz ten wizerunek zaczyna sie zmieniac diametralnie na
niekorzysc wlasnie)

Powiem Ci, słabo mnie to akurat obchodzi. A juz na pewno nie nede się
przejmowal zdaniem osób, które nie potrafią się podpisac w sposob
umożliwiający ich identyfikacje (to chyba nielegalne jakieś i niezgodne z tą
gejonetykietą)




Andrzej Krasuski

Posted: 24 Gru 2005 10:18:01



Użytkownik Radek R napisał:
Użytkownik "Andrzej Krasuski" napisał
Kris napisał:
dyskusyjnych rozmowami o C5, XM, CX, których nigdy nie będą mieć.

Hmm... No i zostałem "zniknięty"...

Ty... ty... ty marginesie jeden! ;-)


Od dawna podejrzewałem, że jakiś nienormalny jestem... Hmm.. I dobrze
mi z tym :-)

AKC






 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.595 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 3
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 56 [6 Sty 2009 19:52:57]
Odwiedzający - 56 / + - 0
Śmieszne filmiki cukierki Deski podłogowe Torrent Linki Rapidshare Zaopatrzenie firm Warszawa