samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

rozrusznik nie kręci

motoryzacja - forum / Fiat - archiwum / rozrusznik nie kręci
Autor Wiadomość
czaper53

Posted: 27 Lis 2006 06:27:35



Po przekręceniu kluczyka jest cisza.Żadnego pstykniecia,tylko
kontrolki przygasają i cichnie radio.Pukanie w rozrusznik nic nie
daje.Na "pych" pali na metrze.Czyściłem klemy i połączenia kabli
przy rozruszniku.Przedtem kręcił jak wariat i z dnia na dzień
zamilkł.





KM

Posted: 27 Lis 2006 13:03:04




Po przekręceniu kluczyka jest cisza.Żadnego pstykniecia,tylko
kontrolki przygasają i cichnie radio.Pukanie w rozrusznik nic nie
daje.Na "pych" pali na metrze.Czyściłem klemy i połączenia kabli
przy rozruszniku.Przedtem kręcił jak wariat i z dnia na dzień
zamilkł.

W tej sytuacji prawdopodobnie wirnik rozrusznika "klinuje" sie w tulejach.
Trzeba rozebrac rozrusznik i wymienic tulejki. Nie wiem co to za model
fiata, ale raczej nie sa to drogie rzeczy :)





Cyneq

Posted: 27 Lis 2006 14:50:15



Po przekręceniu kluczyka jest cisza.Żadnego pstykniecia,tylko
kontrolki przygasają i cichnie radio.Pukanie w rozrusznik nic nie
daje.Na "pych" pali na metrze.Czyściłem klemy i połączenia kabli
przy rozruszniku.Przedtem kręcił jak wariat i z dnia na dzień
zamilkł.

W tej sytuacji prawdopodobnie wirnik rozrusznika "klinuje" sie w tulejach.
Trzeba rozebrac rozrusznik i wymienic tulejki. Nie wiem co to za model
fiata, ale raczej nie sa to drogie rzeczy :)

Nie koniecznie, może automat nie wrzuca bendiksu.

Jak masz jak zewrzyj na krótko plus na automacie. jak zakręci to właśnie
to.
Jak nie czaisz o czym mowa to poproś kogoś coby to obadał. Skąd jesteś?




syg

Posted: 27 Lis 2006 16:10:49




Po przekręceniu kluczyka jest cisza.Żadnego pstykniecia,tylko
kontrolki przygasają i cichnie radio.Pukanie w rozrusznik nic nie
daje.Na "pych" pali na metrze.Czyściłem klemy i połączenia kabli
przy rozruszniku.Przedtem kręcił jak wariat i z dnia na dzień
zamilkł.

W tej sytuacji prawdopodobnie wirnik rozrusznika "klinuje" sie w
tulejach.
Trzeba rozebrac rozrusznik i wymienic tulejki. Nie wiem co to za model
fiata, ale raczej nie sa to drogie rzeczy :)

Nie koniecznie, może automat nie wrzuca bendiksu.

Jak masz jak zewrzyj na krótko plus na automacie. jak zakręci to właśnie
to.
Jak nie czaisz o czym mowa to poproś kogoś coby to obadał. Skąd jesteś?

--
Cyneq
czerwony przewód cienki napewno spadł z automatu rozrusznika







KM

Posted: 27 Lis 2006 18:21:02




czerwony przewód cienki napewno spadł z automatu rozrusznika

w takim przypadku nie wystepowaloby przygasanie kontrolek... W opisanej
sytuacji przygasaja kontrolki i cichnie radio, co oznacza bardzo duzy pobor
pradu (przy zalozeniu ze aku jest ok). Jedyna taka sytuacja jest podanie
zasilania rozrusznik przy problemie z obroceniem sie wirnika. Podobna
sytuacja z przygasaniem moglaby miec miejsce w sytaucji rozladowanego
akumulatora, ale wowczas przy dzialajacym poprawnie rozruszniku wystapilby
jakis chocby minimalny obrot wirnika w rozruszniku.

Pozdrawiam
KM





Kuba

Posted: 27 Lis 2006 20:55:57




.Czyściłem klemy i połączenia kabli
przy rozruszniku.Przedtem kręcił jak wariat i z dnia na dzień
zamilkł.


mnie sie tak zdazylo jak sie poluzowala klema masy na aku...
ale skoro czsciles klemy.... hmm
Qba






Cyneq

Posted: 28 Lis 2006 08:00:13



czerwony przewód cienki napewno spadł z automatu rozrusznika

w takim przypadku nie wystepowaloby przygasanie kontrolek... W opisanej
sytuacji przygasaja kontrolki i cichnie radio, co oznacza bardzo duzy pobor
pradu (przy zalozeniu ze aku jest ok).

Tu się zgadzam.
Jedyna taka sytuacja jest podanie
zasilania rozrusznik przy problemie z obroceniem sie wirnika.

Nie koniecznie. Może byc podany prąd tylko na automat - kontrolki też
przygasną lekko.
Rozróżnić tych dwóch sytuacji na pierwszy rzut oka IMHO nie sposób, mimo
że prąd pobierany przez cewkę automatu to ok 10 razy mniej niż przez
wirnik (czy jakkolwiek się fachowo on nazywa).




Janusz Kornaga

Posted: 28 Lis 2006 15:57:25




.Czyściłem klemy i połączenia kabli
przy rozruszniku.Przedtem kręcił jak wariat i z dnia na dzień
zamilkł.


mnie sie tak zdazylo jak sie poluzowala klema masy na aku...
ale skoro czsciles klemy.... hmm

Woltomierz nalezy podłączyć do klem i sprawdzić, jak spada napięcie po
włączeniu rozrusznika, potem woltomierz podłączyć bezpośrednio do zacisków
akumulatora (ręcznie nawet przytrzymać końcówki woltomierza przy zaciskach
akumulatora) i zobaczyć, jak w tym wypadku spada napiecie po właczeniu
rozrusznika. Wyraźna różnica (inne spadki napięcia dla obu przypadków)
będzie świadczyć o złym połączeniu elektrycznym zacisków akumulatora z
klemami.




ici

Posted: 13 Gru 2006 17:38:36




Po przekręceniu kluczyka jest cisza.Żadnego pstykniecia,tylko
kontrolki przygasają i cichnie radio.Pukanie w rozrusznik nic nie
daje.Na "pych" pali na metrze.Czyściłem klemy i połączenia kabli
przy rozruszniku.Przedtem kręcił jak wariat i z dnia na dzień
zamilkł.

Po co tyle zabawy?
Jest prostacki sposób żeby zdiagnozować gdzie jest pies pogrzebany:
Włącz światła i próbuj zakręcić rozrusznikiem
- jeśli światła mocno przygasły to:
- rozładowany akumulator, lub już zniszczony - naładować, sprawdzić
alternator lub wymienić
- jakaś blokada mechaniczna rozrusznika - rozebrać, zobaczyć, czy wirnik
nie ociera i czy osie są proste?
- sprawdź czy nie ma zwarć wewnętrznych w uzwojeniach stojana/wirnika.
- jeśli światła nie przygasają to:
- gdzies ci prąd do rozrusznika nie dochodzi cewka wyłącznika, uklady
dodatkowe typu alarm/wyłącznik, przekaźnik.

Układy radia, dmuchawy i często inne odbiory prądu, mogą być na czas startu
odłączane przez dodatkowy przekaźnik,
zazwyczaj nie dotyczy to świateł.






Malkontent

Posted: 27 Lip 2009 07:47:39



Otóż dzieje się tak, że po przekręceniu kluczyka słychać "prztyk" ale
rozrusznik nie kręci. Co gorsza gasną wszystkie inne odbiorniki prądu.
Kiedyś też takie coś miałem, ale po którymś razie rozrusznik
zadziałał. Co może być przyczyną? Rozrusznik, czy akumulator?
Silnik benzynowy, 2.0.




krzysiek82

Posted: 27 Lip 2009 07:48:52



Otóż dzieje się tak, że po przekręceniu kluczyka słychać "prztyk" ale
rozrusznik nie kręci. Co gorsza gasną wszystkie inne odbiorniki prądu.
Kiedyś też takie coś miałem, ale po którymś razie rozrusznik
zadziałał. Co może być przyczyną? Rozrusznik, czy akumulator?
Silnik benzynowy, 2.0.


A tutaj każdy to wróżka, sprawdza akumulator najpierw to będziesz
wiedział. Ja obstawiam słaby aku.




Kuba (aka cita)

Posted: 27 Lip 2009 07:49:28



Malkontent wydusił z siebie te słowy:

Otóż dzieje się tak, że po przekręceniu kluczyka słychać "prztyk" ale
rozrusznik nie kręci. Co gorsza gasną wszystkie inne odbiorniki prądu.
Kiedyś też takie coś miałem, ale po którymś razie rozrusznik
zadziałał. Co może być przyczyną? Rozrusznik, czy akumulator?
Silnik benzynowy, 2.0.

moze byc jedno i drugie .. ale obstawiam tulejki na rozruszniku





Malkontent

Posted: 27 Lip 2009 07:54:03



napisał:

A tutaj każdy to wróżka, sprawdza akumulator najpierw to będziesz
wiedział. Ja obstawiam słaby aku.

Gdyby był słaby to nigdy by nie zakręcił. A kręcił.




Malkontent

Posted: 27 Lip 2009 07:54:30



Dnia Mon, 27 Jul 2009 09:49:28 +0200, "Kuba (aka cita)"


moze byc jedno i drugie .. ale obstawiam tulejki na rozruszniku

Czyli raczej wymiana całego rozrusznika?




Kuba (aka cita)

Posted: 27 Lip 2009 07:56:27



Malkontent wydusił z siebie te słowy:

Dnia Mon, 27 Jul 2009 09:49:28 +0200, "Kuba (aka cita)"


moze byc jedno i drugie .. ale obstawiam tulejki na rozruszniku

Czyli raczej wymiana całego rozrusznika?


rozruszniki sie naprawia .. zwlaszcza jesli uszkodzeniu uległy tylko jego
częsci eksploatacyjne.
Mozesz kupic używany rozruszni i nei wiedziec jak długo pojeździ .. bo nowy
będzie .. drogi.





krzysiek82

Posted: 27 Lip 2009 07:58:03



Gdyby był słaby to nigdy by nie zakręcił. A kręcił.


pisałeś, że nie kręci :) jeśli aku ok to tulejki.




Jacek

Posted: 27 Lip 2009 08:01:50



Typowy objaw dla złego styku gdzieś na głównych przewodach zasilających
(klemy, masa). Wystarczy poruszać kabami, aby zlokalizować
Jeżeli styki sa ok, to pozostaje wariant zużytych tulejek - wirnik ociera o
stojan i się blokuje

Jacek
PS napisz, co było






Jakub Witkowski

Posted: 27 Lip 2009 08:02:25



napisał:

A tutaj każdy to wróżka, sprawdza akumulator najpierw to będziesz
wiedział. Ja obstawiam słaby aku.

Gdyby był słaby to nigdy by nie zakręcił. A kręcił.

Tak się głęboko pozastanawiałem, i wymyśliłem, że może kręcił
gdy jeszcze nie był słaby - na przykład, gdy był nowszy
albo lepiej naładowany. Genialne, co?




gacek

Posted: 27 Lip 2009 08:04:57



Sprobuj odpalic przy uzyciu kabli - jak pojdzie - to najpewniej aku.

gacek




krzysiek82

Posted: 27 Lip 2009 08:05:59



Tak się głęboko pozastanawiałem, i wymyśliłem, że może kręcił
gdy jeszcze nie był słaby - na przykład, gdy był nowszy
albo lepiej naładowany. Genialne, co?


Dokładnie, niech auto wątku sprawdzi sobie jaki ma pobór podczas
rozruchu, będzie wiedział czy problem z rozrusznikiem czy nie.
Oczywiście wszystkie styki także do przeczyszczenia.




Malkontent

Posted: 27 Lip 2009 08:10:29




Dziękuję wszystkim za podpowiedzi.




MarcinJM

Posted: 27 Lip 2009 08:51:05



Typowy objaw dla złego styku gdzieś na głównych przewodach zasilających
(klemy, masa). Wystarczy poruszać kabami, aby zlokalizować
Jeżeli styki sa ok, to pozostaje wariant zużytych tulejek - wirnik ociera o
stojan i się blokuje


Jasne. Zly styk zwieksza opor i ZMNIEJSZA pobierany prad = nie
przygasaja kontrolki.
Myslec.




Artur Miller

Posted: 27 Lip 2009 09:07:11




Typowy objaw dla złego styku gdzieś na głównych przewodach zasilających
(klemy, masa). Wystarczy poruszać kabami, aby zlokalizować
Jeżeli styki sa ok, to pozostaje wariant zużytych tulejek - wirnik ociera
o stojan i się blokuje


Jasne. Zly styk zwieksza opor i ZMNIEJSZA pobierany prad = nie przygasaja
kontrolki.
Myslec.


kolega widzę na lekcjach fizyki to piwo za smietnikiem popijał ;) kolega
sobie narysuje schemat i popatrzy gdzie jakie napięcie jest i dojdzie do
wniosku, ze nie ma racji ...









Posted: 27 Lip 2009 14:59:02



Trzeba zaobserwować jak się zachowuje instalacja. Jeżeli gasną światełka to
znaczy że w chwili włączenia rozrusznika spada napięcie, a spadek napięcia
może być wewnątrz akumulatora lub na stykach i dla tego w pierwszej
kolejności oczyść klemy, dopiero po tym szukaj dalej: podłącz żarówkę wprost
do akumulatora i sprawdź czy gaśnie, jeżeli tak to albo padł akumulator albo
jest rozładowany. Jeżeli aku ma ponad 5 lat, to daruj sobie i kup nowy.




Dziękuję wszystkim za podpowiedzi.

--


Pozdrawiam _/_/_/_/_/_/
Malkontent _/_/_/_/_/_/_/_/_/






Maciek

Posted: 27 Lip 2009 16:25:00




Typowy objaw dla złego styku gdzieś na głównych przewodach zasilających
(klemy, masa). Wystarczy poruszać kabami, aby zlokalizować
Jeżeli styki sa ok, to pozostaje wariant zużytych tulejek - wirnik ociera
o stojan i się blokuje

Dokładnie tak, a jak po sprawdzeniu stykow doprowadzajacych prad do
rozrusznika dalej bedzie zle, kolejna rzecza do sprawdzenia po kablach jest
bendix. Styki zalaczajace napiecie na rozrusznik sa miedziane wiec lubia
sniedziec/wypalac sie, daje to wlasnie efekt opisany przez autora watku.
Pstryka - zalaczenie cewki i wszystko przygasa - opor na stykach, duzy pobor
pradu z aku ale prad za maly aby ruszyc rozrusznikiem.
Wtedy sa 2 metody, albo rozebrac/rozlutowac cewke bendixa i wyczyscic styki
albo wymienic bendix. Tulejki obstawialbym raczej na samym koncu, chociaz
warto tez wymienic przy okazji.

Maciek





Adam Płaszczyca

Posted: 27 Lip 2009 17:21:01




zadziałał. Co może być przyczyną? Rozrusznik, czy akumulator?

Jedno lub drugie.




CeSaR

Posted: 28 Lip 2009 11:54:07



Jasne. Zly styk zwieksza opor i ZMNIEJSZA pobierany prad = nie przygasaja
kontrolki.

Tiiiaaaaa........ Polecam prawa Kirchhoffa. Ze szczególnym uwzględnieniem
drugiego.
No i prawo Ohma na początek

Myslec.

Dokładnie.

C






paranoix

Posted: 30 Lip 2009 07:59:25



Otóż dzieje się tak, że po przekręceniu kluczyka słychać "prztyk" ale
rozrusznik nie kręci. Co gorsza gasną wszystkie inne odbiorniki prądu.
Kiedyś też takie coś miałem, ale po którymś razie rozrusznik
zadziałał. Co może być przyczyną? Rozrusznik, czy akumulator?
Silnik benzynowy, 2.0.


Impakt w obudowę rozrusznika kluczem do wymiany kół - w Peugeocie 309
1,1 działało :)





 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.664 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0