samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

Co to mmoze byc? temp. chlodnicy

motoryzacja - forum / Fiat 2006 - archiwum / Co to mmoze byc? temp. chlodnicy
Autor Wiadomość
Skull

Posted: 18 Gru 2006 08:21:10



Witam,
Co to moze byc?
Mam Fiata Palio II 1,2 16V HL (zagazowany)
i....
Zauwazylem cos dziwnego ze wskaznikiem temperatury plynu chlodzacego.
Mianowicie po nagrzaniu temp. do ok. 90stop. po pewnym czasie wskaznik spada
tak mniej wiecej o jedna podzialke czyli ok. 1/3.
Nastepnie ponownie wraca do 90 i tak w kolko...
Ale ta sytuacja ma tylko miejsce jak dodaje gazu, czyli zwiekszam obroty.
Tak mi sie wydaje ze to tylko wtedy wystepuje.

Plyn w zbiorniku wyrownawczym mam na max.

Co to moze byc?
Czy sie uklad zapowietrzyl, czy cos innego?

Z gory dziekuje za odpowiedzi i sugestie:)

Bartek






ici

Posted: 18 Gru 2006 09:47:52




Witam,
Co to moze byc?
Mam Fiata Palio II 1,2 16V HL (zagazowany)
i....
Zauwazylem cos dziwnego ze wskaznikiem temperatury plynu chlodzacego.
Mianowicie po nagrzaniu temp. do ok. 90stop. po pewnym czasie wskaznik
spada tak mniej wiecej o jedna podzialke czyli ok. 1/3.
Nastepnie ponownie wraca do 90 i tak w kolko...
Ale ta sytuacja ma tylko miejsce jak dodaje gazu, czyli zwiekszam obroty.
Tak mi sie wydaje ze to tylko wtedy wystepuje.

Plyn w zbiorniku wyrownawczym mam na max.

Co to moze byc?
Czy sie uklad zapowietrzyl, czy cos innego?

Z gory dziekuje za odpowiedzi i sugestie:)

Bartek

A może coś z przepływem? Po dodaniu gazu pompa szybciej pracuje i jest
lepsze chłodzenie?
Termostat coś przycina?






Skull

Posted: 18 Gru 2006 13:54:26



Witam,
Co to moze byc?
Mam Fiata Palio II 1,2 16V HL (zagazowany)
i....
Zauwazylem cos dziwnego ze wskaznikiem temperatury plynu chlodzacego.
Mianowicie po nagrzaniu temp. do ok. 90stop. po pewnym czasie wskaznik
"spada" tak mniej wiecej o jedna podzialke czyli ok. 1/3.
Nastepnie ponownie wraca do 90 i tak w kolko...
Ale ta sytuacja ma tylko miejsce jak dodaje gazu, czyli zwiekszam obroty.
Tak mi sie wydaje ze to tylko wtedy wystepuje.

Plyn w zbiorniku wyrownawczym mam na max.

Co to moze byc?
Czy sie uklad zapowietrzyl, czy cos innego?

Z gory dziekuje za odpowiedzi i sugestie:)

Bartek






Skull

Posted: 18 Gru 2006 10:46:17





Witam,
Co to moze byc?
Mam Fiata Palio II 1,2 16V HL (zagazowany)
i....
Zauwazylem cos dziwnego ze wskaznikiem temperatury plynu chlodzacego.
Mianowicie po nagrzaniu temp. do ok. 90stop. po pewnym czasie wskaznik
spada tak mniej wiecej o jedna podzialke czyli ok. 1/3.
Nastepnie ponownie wraca do 90 i tak w kolko...
Ale ta sytuacja ma tylko miejsce jak dodaje gazu, czyli zwiekszam obroty.
Tak mi sie wydaje ze to tylko wtedy wystepuje.

Plyn w zbiorniku wyrownawczym mam na max.

Co to moze byc?
Czy sie uklad zapowietrzyl, czy cos innego?

Z gory dziekuje za odpowiedzi i sugestie:)

Bartek

A może coś z przepływem? Po dodaniu gazu pompa szybciej pracuje i jest
lepsze chłodzenie?
Termostat coś przycina?


No wlasnie nie wiem:(
I dlatego pytam...
Moze ktos z grupowiczow wie i sie z tym spotkal.






Maciek

Posted: 18 Gru 2006 14:12:26



Zauwazylem cos dziwnego ze wskaznikiem temperatury plynu chlodzacego.
Mianowicie po nagrzaniu temp. do ok. 90stop. po pewnym czasie wskaznik spada
tak mniej wiecej o jedna podzialke czyli ok. 1/3.
Nastepnie ponownie wraca do 90 i tak w kolko...
Ale ta sytuacja ma tylko miejsce jak dodaje gazu, czyli zwiekszam obroty.
Tak mi sie wydaje ze to tylko wtedy wystepuje.
Na postoju, czy w trakcie jazdy? Nie wiem ile to jest jedna podziałka w

st C w tym samochodzie, ale układ chłodzenia działa zazwyczaj tak, że
dopiero po osiągnięciu określonej temperatury (zazwyczaj około 90 st C)
termostat otwiera tzw. duży obieg, czyli przez chłodnicę. Wtedy
temperatura trochę spada (ze względu na obieg powietrza przez chłodnicę
wywołany jazdą, albo przez włączenie wentylatora chłodnicy). Gdy
temperatura obniży się termostat przymyka duży obieg.




Skull

Posted: 18 Gru 2006 17:13:34




Zauwazylem cos dziwnego ze wskaznikiem temperatury plynu chlodzacego.
Mianowicie po nagrzaniu temp. do ok. 90stop. po pewnym czasie wskaznik
spada tak mniej wiecej o jedna podzialke czyli ok. 1/3.
Nastepnie ponownie wraca do 90 i tak w kolko...
Ale ta sytuacja ma tylko miejsce jak dodaje gazu, czyli zwiekszam obroty.
Tak mi sie wydaje ze to tylko wtedy wystepuje.
Na postoju, czy w trakcie jazdy? Nie wiem ile to jest jedna podziałka w st

C w tym samochodzie, ale układ chłodzenia działa zazwyczaj tak, że dopiero
po osiągnięciu określonej temperatury (zazwyczaj około 90 st C) termostat
otwiera tzw. duży obieg, czyli przez chłodnicę. Wtedy temperatura trochę
spada (ze względu na obieg powietrza przez chłodnicę wywołany jazdą, albo
przez włączenie wentylatora chłodnicy). Gdy temperatura obniży się
termostat przymyka duży obieg.

--
Pozdrawiam
Maciek

Dziekuje za reakcje i odpowiedz.
Nie zauwazylem podczas postoju "bieg jalowy".
Najczesciej jak ruszam dodaje gazu lekko spada pozniej dochodzi do 90stop. i
jest OK.
Ale nie jestem pewny czy tylko w tym momencie sie to dzieje.
Podzialka dzieli sie na szesc.
Trzeci kreska to 90stop. czyli spada do okolo drugiej i to tez nie do konca.
Tez nie wiem czy tempreatura jest wskazywana liniowo.

Myslisz, ze jest na granicy temperaury zalaczenia "duzego" obiegu?
Czyli "dopompowuje" wode i stad jest ten spadek wskazania a nastepnie
podgrzewa i znowu spadek?
Jakos to dziwnie wyglada...
Ale moze faktycznie tak jest.hmmm...
Faktycznie jak ruszam dostarczam chlodnego powietrza, to co Ty napisales
lekko spada wskazanie.
Nastepnie podgrzeje sie do 90. i sobie tak jade...
Swiatlo czerwone i stoje, ponownie ruszam i tak dalej....
Moze cos w tym jest.
Czyli odpowiedz: jest na granicy temperatury ktora chlodzi?
Tak myslisz?


Pozdrawiam
Bartek






Maciek

Posted: 18 Gru 2006 18:35:27



Myslisz, ze jest na granicy temperaury zalaczenia "duzego" obiegu?
Czyli "dopompowuje" wode i stad jest ten spadek wskazania a nastepnie
podgrzewa i znowu spadek?
Jakos to dziwnie wyglada...
Ale moze faktycznie tak jest.hmmm...
Faktycznie jak ruszam dostarczam chlodnego powietrza, to co Ty napisales
lekko spada wskazanie.
Nastepnie podgrzeje sie do 90. i sobie tak jade...
Swiatlo czerwone i stoje, ponownie ruszam i tak dalej....
Moze cos w tym jest.
Czyli odpowiedz: jest na granicy temperatury ktora chlodzi?
Tak myslisz?
Tak myślę, ale może to być równie dobrze walnięty termostat, który np.

się nie domyka, albo domyka się przy zbyt niskiej temperaturze, może być
walnięty wskaźnik itp itd.



Skull

Posted: 18 Gru 2006 19:20:56




Myslisz, ze jest na granicy temperaury zalaczenia "duzego" obiegu?
Czyli "dopompowuje" wode i stad jest ten spadek wskazania a nastepnie
podgrzewa i znowu spadek?
Jakos to dziwnie wyglada...
Ale moze faktycznie tak jest.hmmm...
Faktycznie jak ruszam dostarczam chlodnego powietrza, to co Ty napisales
lekko spada wskazanie.
Nastepnie podgrzeje sie do 90. i sobie tak jade...
Swiatlo czerwone i stoje, ponownie ruszam i tak dalej....
Moze cos w tym jest.
Czyli odpowiedz: jest na granicy temperatury ktora chlodzi?
Tak myslisz?
Tak myślę, ale może to być równie dobrze walnięty termostat, który np. się

nie domyka, albo domyka się przy zbyt niskiej temperaturze, może być
walnięty wskaźnik itp itd.
--
Pozdrawiam
Maciek

Bardzo dziekuje!
To juz cos:)
Bede obserwowal i zobaczymy co sie bedzie dalej dzialo.
pzdr.
Bartek






petr

Posted: 19 Gru 2006 07:31:44





Zauwazylem cos dziwnego ze wskaznikiem temperatury plynu chlodzacego.
Mianowicie po nagrzaniu temp. do ok. 90stop. po pewnym czasie wskaznik
"spada" tak mniej wiecej o jedna podzialke czyli ok. 1/3.
Nastepnie ponownie wraca do 90 i tak w kolko...

Może obluzowany kabelek na czujniku temperatury.
Jak wkręcasz obroty silnik drży i raz styka raz nie.




riobravo

Posted: 19 Gru 2006 07:59:40



Wyraźnie postarzał się termostat...






Moon

Posted: 19 Gru 2006 10:47:12



Wyraźnie postarzał się termostat...

no własnie, sprężyna już nie dociska mocno.
moon





Skull

Posted: 19 Gru 2006 13:13:16




Wyraźnie postarzał się termostat...

no własnie, sprężyna już nie dociska mocno.
moon


--
always hardcore!
Dziekuje za odpowiedzi.

To pewne?
Auto ma 4 lata. 81kkm.
Czy takie objawy maja wplyw na cos? Planuje wyjazd na swieta i teraz nie
wiem, czy jechac czy pierwsze wyminic wymienic?
Jak mozna spradzic działanie termostatu? Omomierzem?

pzdr.
Bartek






Skull

Posted: 19 Gru 2006 13:08:32




Witam,
Co to moze byc?
Mam Fiata Palio II 1,2 16V HL (zagazowany)
i....
Zauwazylem cos dziwnego ze wskaznikiem temperatury plynu chlodzacego.
Mianowicie po nagrzaniu temp. do ok. 90stop. po pewnym czasie wskaznik
spada tak mniej wiecej o jedna podzialke czyli ok. 1/3.
Nastepnie ponownie wraca do 90 i tak w kolko...
Ale ta sytuacja ma tylko miejsce jak dodaje gazu, czyli zwiekszam obroty.
Tak mi sie wydaje ze to tylko wtedy wystepuje.

Plyn w zbiorniku wyrownawczym mam na max.

Co to moze byc?
Czy sie uklad zapowietrzyl, czy cos innego?

Z gory dziekuje za odpowiedzi i sugestie:)

Bartek


Zastanawiam sie jeszcze nad jedna rzecza.
Na grupie samochody napisali, ze postarzal sie termostat.
Co na ten temat sadzcie?

pzdr.
Bartek






Tomek

Posted: 19 Gru 2006 16:05:55




Wyraźnie postarzał się termostat...

no własnie, sprężyna już nie dociska mocno.
moon


--
always hardcore!
Dziekuje za odpowiedzi.

To pewne?
Auto ma 4 lata. 81kkm.
Czy takie objawy maja wplyw na cos? Planuje wyjazd na swieta i teraz nie
wiem, czy jechac czy pierwsze wyminic wymienic?
Jak mozna spradzic działanie termostatu? Omomierzem?

pzdr.
Bartek


No jasne że można sprawdzić omomierzem. Woltomierzem też. Możesz go zważyć,

sprawdzić jak odbija światło. Do tych pomiarów musisz jednak termostat wyjać. To
po co sprawdzać wyjęty termostat co ma 4 lata. Do śmietnika go i zalożyć od
razu nowy. Tomek




Maciek

Posted: 19 Gru 2006 15:29:05



Zastanawiam sie jeszcze nad jedna rzecza.
Na grupie samochody napisali, ze postarzal sie termostat.
"Postarzał", czyli się spsuł :-) Już pisałem, że to może być wina

termostatu. Ile ten termostat ma lat?




Skull

Posted: 19 Gru 2006 18:10:16




Zastanawiam sie jeszcze nad jedna rzecza.
Na grupie samochody napisali, ze postarzal sie termostat.
"Postarzał", czyli się spsuł :-) Już pisałem, że to może być wina

termostatu. Ile ten termostat ma lat?

--
Pozdrawiam
Maciek

Cale auto ma 4/5 lat, 81kkm.

To chyba nie stare?

pzdr.
Bartek






Grejon

Posted: 19 Gru 2006 20:09:26




To pewne?
Auto ma 4 lata. 81kkm.
Czy takie objawy maja wplyw na cos? Planuje wyjazd na swieta i teraz nie
wiem, czy jechac czy pierwsze wyminic wymienic?
Jak mozna spradzic działanie termostatu? Omomierzem?

Ręką :). Wystarczy dotknąć węża który jest między termostatem a
chłodnicą (OIMW ten co wchodzi do chłodnicy z góry) i sprawdzić czy od
razu po odpaleniu się zacznie nagrzewać, czy dłuższy czas jest zimny a
potem nagle się robi gorący. Inna sprawa, jeśli faktycznie
rozgrzebywanie auta teraz jest ci nie na rękę to trudno - silnik się od
razu nie rozleci :).

pzdr.
Bartek




Skull

Posted: 19 Gru 2006 20:12:54





To pewne?
Auto ma 4 lata. 81kkm.
Czy takie objawy maja wplyw na cos? Planuje wyjazd na swieta i teraz nie
wiem, czy jechac czy pierwsze wyminic wymienic?
Jak mozna spradzic działanie termostatu? Omomierzem?

Ręką :). Wystarczy dotknąć węża który jest między termostatem a chłodnicą
(OIMW ten co wchodzi do chłodnicy z góry) i sprawdzić czy od razu po
odpaleniu się zacznie nagrzewać, czy dłuższy czas jest zimny a potem nagle
się robi gorący. Inna sprawa, jeśli faktycznie rozgrzebywanie auta teraz
jest ci nie na rękę to trudno - silnik się od razu nie rozleci :).

Dziekuje za odpowiedz:)
Ale kiedy bedzie wskazywalo ze jest walniety?
Jak bedzie waz dluzszy czas zimny czy od razu ciaply?
A myslisz ze to moze byc termostat?
Auto ma 4,5 roku.
pzdr.
Bartek



--
Odkryj sieć na nowo! <http://www.mozilla.org/firefox
<http://www.fitness4you.pl - wszystko dla aktywnych






Skull

Posted: 19 Gru 2006 20:22:09





To pewne?
Auto ma 4 lata. 81kkm.
Czy takie objawy maja wplyw na cos? Planuje wyjazd na swieta i teraz nie
wiem, czy jechac czy pierwsze wyminic wymienic?
Jak mozna spradzic działanie termostatu? Omomierzem?

Ręką :). Wystarczy dotknąć węża który jest między termostatem a chłodnicą
(OIMW ten co wchodzi do chłodnicy z góry) i sprawdzić czy od razu po
odpaleniu się zacznie nagrzewać, czy dłuższy czas jest zimny a potem nagle
się robi gorący. Inna sprawa, jeśli faktycznie rozgrzebywanie auta teraz
jest ci nie na rękę to trudno - silnik się od razu nie rozleci :).
Nie rozleci sie:(?
musze przejechac w sobote 620km
pozniej moge wymienic, bede mial gdzie i na to czas
A przeciez temp. na wskazniku temperatury spada a nie rosnie.
pzdr.
Bartek

--
Odkryj sieć na nowo! <http://www.mozilla.org/firefox
<http://www.fitness4you.pl - wszystko dla aktywnych






Grejon

Posted: 19 Gru 2006 20:34:11




Dziekuje za odpowiedz:)
Ale kiedy bedzie wskazywalo ze jest walniety?
Jak bedzie waz dluzszy czas zimny czy od razu ciaply?
A myslisz ze to moze byc termostat?

Jeśli od razu zacznie się nagrzewać to znaczy że termostat się nie
domyka i puszcze nie dogrzany płyn do chłodnicy. Ale osobiście myślę, że
dodając gazu po prostu zwiększasz obroty pompy, więc nie tragizowałbym
od razu z termostatem. Problem byłby, gdyby w ogóle nie dochodził do
środka skali.




Skull

Posted: 20 Gru 2006 10:31:21





Dziekuje za odpowiedz:)
Ale kiedy bedzie wskazywalo ze jest walniety?
Jak bedzie waz dluzszy czas zimny czy od razu ciaply?
A myslisz ze to moze byc termostat?

Jeśli od razu zacznie się nagrzewać to znaczy że termostat się nie domyka
i puszcze nie dogrzany płyn do chłodnicy. Ale osobiście myślę, że dodając
gazu po prostu zwiększasz obroty pompy, więc nie tragizowałbym od razu z
termostatem. Problem byłby, gdyby w ogóle nie dochodził do środka skali.

--
Odkryj sieć na nowo! <http://www.mozilla.org/firefox
<http://www.fitness4you.pl - wszystko dla aktywnych


Sprawdzilem.
Odpalilem zimny silnik i co....
Gorna rura dochodzaca do chlodnicy zimna.
Jedynie co zaczelo byc cieple to przewody dochodzace do zbiornika
wyrownawczego.
Nawet jak juz temp. zaczela podchodzic na wskazniku (plynu chlodnicy) to
dalej rura byla zimna.
Czyli jaki wniosek terostat dobry?
Czy moze nie do konca dobry, czyli np. sie zawiesza?

pzdr.
Bartek






Grejon

Posted: 20 Gru 2006 16:06:25




Sprawdzilem.
Odpalilem zimny silnik i co....
Gorna rura dochodzaca do chlodnicy zimna.
Jedynie co zaczelo byc cieple to przewody dochodzace do zbiornika
wyrownawczego.
Nawet jak juz temp. zaczela podchodzic na wskazniku (plynu chlodnicy) to
dalej rura byla zimna.
Czyli jaki wniosek terostat dobry?
Czy moze nie do konca dobry, czyli np. sie zawiesza?

A czekałeś aż się wentylator włączy? Jak na razie wiesz tyle, że się
domyka i nie puszcza płynu na chłodnicę jak nie trzeba :).




Skull

Posted: 20 Gru 2006 19:57:17





Sprawdzilem.
Odpalilem zimny silnik i co....
Gorna rura dochodzaca do chlodnicy zimna.
Jedynie co zaczelo byc cieple to przewody dochodzace do zbiornika
wyrownawczego.
Nawet jak juz temp. zaczela podchodzic na wskazniku (plynu chlodnicy) to
dalej rura byla zimna.
Czyli jaki wniosek terostat dobry?
Czy moze nie do konca dobry, czyli np. sie zawiesza?

A czekałeś aż się wentylator włączy? Jak na razie wiesz tyle, że się
domyka i nie puszcza płynu na chłodnicę jak nie trzeba :).

--
Odkryj sieć na nowo! <http://www.mozilla.org/firefox
<http://www.fitness4you.pl - wszystko dla aktywnych

No nie czekalem:(
Poczekal az wskaznik wskazal ok. 90stop. i tyle.
Po co mam czekac az sie wentylator wlaczy?
Mam poczekac az sie wlaczy?
I co mam sprawdzic?
Jak sie nie wlaczy bo przeciez jest temp. otoczenie ok. 5stop.? To co bedzie
wiadomo?
Ale zauwazylem, ze jak jechalem i mialem wlaczone ogrzewanie na maksa to
dalej byly takie objawy. Jak skrecilem ogrzewanie to wydaje mi sie ze nie
wystepowaly te objawy.
czy to tylko przypadek?
pzdr.
bartek






 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.777 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 12
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 104 [9 Sty 2009 12:36:07]
Odwiedzający - 104 / + - 0
niedrogie obrazy reprodukcje Rihanna szkoła muzyczna agencja interaktywna kredyty