| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Fiat 2006 - archiwum / Fiat Code2 problem |
| Autor | Wiadomość |
| poziomek
|
Posted: 27 Gru 2006 12:48:54 Urodzil sie problem z Autoalarmem (Albea - 2006): - im zimniej, tym gorzej alarm "łapie" sygnal z kluczyka (FIAT CODE II) . Nie dosc ze im dluzej jezdze, to z tym blizszej odleglosci lapie. Dzisiaj było apogeum ani włączyc ani wyłączyc. Kikam x razy z 10 min i tak z raz zalapie. Tak bylo po nocy, teraz u mnei -1stopien, jak juz go odpalilem i pojezdzilem to dopoki byl cieply lapal duuzo lepiej. Pozniej podjechalem pod blok chce zamknac i znowu jazda. Mam do rogu szyby przyklejone takie powiedzmy plaskie kolo, ktore na czubku ma diode od alarmu, nie wiem czy w tym cudzie znajduje sie czujnik fal wysylanych z pilota, wyglada to na oko o srednicy ze 4cm wiec pewnie jest tam cos wiecej niz sama diodka i tasma klejaca 2stronna za pomoca ktorej przyklejono to cudo do szyby. Wydaje mi sie ze im zimniej tym gorzej lapie lub po prostu usterka narasta w miare uplywu czasu (bardziej sklaniam sie do zaleznosci od temp. otoczenia) PS: uzywalem 2 roznych kluczykow do otwarcia i to nie ma znaczenia zakladam ze kwestia kiepskiej baterii zostala wyeliminowana. 2ga sprawa czy to ok ze jak otworze z kluczyka auto to alarm jest caly czas aktywny? I trzeba tym cholernym kluczykiem klikac az do smierci? Macie jakies pomysly? Jesli tak napiszcie, zobacze co jutro magicy wymysla... |
|
|
Posted: 27 Gru 2006 21:10:26 Urodzil sie problem z Autoalarmem (Albea - 2006): - im zimniej, tym gorzej alarm "łapie" PS: uzywalem 2 roznych kluczykow do otwarcia i to nie ma znaczenia zakladam ze kwestia kiepskiej baterii zostala wyeliminowana. mimo wszystko sporo wskazuje jednak na baterie !
niska temperatura znaczaco wpływa na jakość (pojemność) baterii stosowanych w pilotach 2ga sprawa czy to ok ze jak otworze z kluczyka auto to alarm jest caly czas aktywny? I trzeba tym cholernym kluczykiem klikac az do smierci? wyrazy współczucia - domyslam się tylko jak bardzo to musi być irytujące
no i koniecznie zawitaj do ASO.....mam nadzieję że lepszą od tej w Kielcach |
| ici
|
Posted: 27 Gru 2006 22:07:19 Urodzil sie problem z Autoalarmem (Albea - 2006): - im zimniej, tym gorzej alarm "łapie" PS: uzywalem 2 roznych kluczykow do otwarcia i to nie ma znaczenia zakladam ze kwestia kiepskiej baterii zostala wyeliminowana. mimo wszystko sporo wskazuje jednak na baterie !
niska temperatura znaczaco wpływa na jakość (pojemność) baterii stosowanych w pilotach 2ga sprawa czy to ok ze jak otworze z kluczyka auto to alarm jest caly czas aktywny? I trzeba tym cholernym kluczykiem klikac az do smierci? wyrazy współczucia - domyslam się tylko jak bardzo to musi być irytujące
no i koniecznie zawitaj do ASO.....mam nadzieję że lepszą od tej w Kielcach Miałem podobny problem z alarmem radiowym. Poprzedni właściciel rozwiązał go po prostu wyjęciem bezpiecznika z alarmu. Ja go reanimowałem sam. Na ASO niestety mnie nie stać. Tak mnie ostatnio zczyścili, że nieprędko się tam pokażę, szczególnie, że oni nie naprawiają, tylko wymieniają i kasują, a czasem usterka jest banalna. Wymieniłem kilka baterii i niewiele pomogło. W każdym razie na krótko. Dogrzebałem się do modułu alarmu (bez klemy akumulatora), wyjąłem moduł i postawiłem sobie na stół. Wymieniłem drut anteny na dłuższy ( z 5cm na ~20). Podpatrzyłem gdzie jest zasilanie (popatrz na kondensatory elektrolityczne, i ścieżkę masy), podłączyłem zasilacz 12V lub akumulator i dostroiłem cewkę odbiornika metodą podginania (takie 2 -3 zwoje srebrzanki średnicy ok 3-4 mm) czyli ścisnąć odrobinkę lub rozciągnąć ceweczkę - ruchy minimalne w granicach 0,5 - 0,8 mm. Potem odchodzisz z pilotem jak najdalej się da od modułu alarmu skąd jeszcze łapie (pyka stycznikami). Tak metodą prób i błędów znalazłem w końcu Maximum czułości - najdalsza odległość działania. Przy montażu antenę wplotłem w okablowanie miarę możliwości pionowo co nieco skraca jej zasięg, ale nie ma problemu z mocowaniem miękkiego drutu. I teraz łapie w przyzwoitej odległości kilku m. W razie draki pozostanie ci znaleźć bezpiecznik i wyjąć. Ale warto się pobawić samemu np. w weekend. Mnie to zajęło pół krótkiego zimowego dnia. Łącznie z dorabianiem uchwytów mocujących, bo jakiś palant przykleił ten alarm na silikon. Obwody wejściowe odbiornika radiowego łączne z nadajnikiem w pilocie starzeją się "nierówno" i od czasu do czasu trzeba je ze sobą zestroić. I znów parę lat jest spokój. Pzdr. ici |
| Bartek
|
Posted: 28 Gru 2006 05:53:18 Urodzil sie problem z Autoalarmem (Albea - 2006):
Rozumiem ze masz taki alarm co to sie wlacza i wylacza kluczykiem fabrycznym. To co opisujesz wyglada bardziej na problem komunikacji kluczyk - odbiornik no chyba ze auto sie otwiera a alarm nie wylacza to wtedy problem jest miedzy sterownikiem centralneago a alarmem. Ja podejzewam ze to pierwsze. Piszesz ze Albea jest z tego roku, to w takim razie smigaj do ASO i mecz ich tak dlugo az tego nie zrobia, w koncu jest gwarancja. 2ga sprawa czy to ok ze jak otworze z kluczyka auto to alarm jest caly
czas aktywny? I trzeba tym cholernym kluczykiem klikac az do smierci? jak najbardziej normalne, gdyby tak nie bylo to kazdy zlodziej otwierajac zamek deaktywowal by alarm, wiec po co alarm jak mozna by bylo go zamkiem wylaczyc. |
| KDK
|
Posted: 29 Gru 2006 14:04:42 Urodzil sie problem z Autoalarmem (Albea - 2006): - im zimniej, tym gorzej alarm "łapie" sygnal z kluczyka (FIAT CODE II) . To stanndard. Wymiana baterii niewiele pomoże. Podobno nadajniki telefoniczne mają wpływ na to zjawisko. |
| poziomek
|
Posted: 30 Gru 2006 13:09:10 Urodzil sie problem z Autoalarmem (Albea - 2006): - im zimniej, tym gorzej alarm "łapie" sygnal z kluczyka (FIAT CODE II) . To stanndard. Wymiana baterii niewiele pomoże. Podobno nadajniki telefoniczne mają wpływ na to zjawisko. Hmmm z mozesz rozwinac nieco temat? Intersujaca jest zaleznosc pomiedzy temperatura otoczenia i czestotliwoscia wystepowania dolegliwosci... Bylem oczywiscie juz w ASO ale chyba niewiele wykombinowali generalnei powiedzieli mi ze: "pewnie problem z silownikami sa jeszcze nei wyrobione i impuls od alarmu jest za slaby aby otworzyc drzwi" czy jakos tak, ale jak otwieram z kluczyka to jakos zawsze sie centralny wylaczy. Dzisiaj i wczoraj juz jest wsje oki, jest +4 i nie ma zadnych problemow, oczywiscie jak bylem w ASO tez wszystko działało jak nalezy, coz zlosliwosc rzeczy martwych. Podejzewam ze jak przyjda mrozy znowu sie zacznie cos piedzielic, no nic poczekamy zobaczymy. BTW: jeszcze jedno pytanie czy to normalne ze bagaznik NIE jest monitorowany? tzn nie ma tam zadnych czujnikow alarmu, otwieram bagaznik alarm aktywny i nic... cholera przeciez tak to niejedno auto pewnie ukradli przez bagaznik, chociaz niby sa czujniki ruchu , teoretycznie sie wybronia w ASO :D Odpowiadajac jeszcze na pytania poprzednich autorow, tak jest to alarm zakladany w ASO fiatowski CODE2, załączany z kluczyka. |
| Bartosz
|
Posted: 30 Gru 2006 20:44:12 Odpowiadajac jeszcze na pytania poprzednich autorow, tak jest to alarm zakladany w ASO fiatowski CODE2, załączany z kluczyka.
CODE2 to jest immobiliser a nie alarm. Jezeli chodzi o alarm to jest on sterowany z sterownika zamka centralnego. Alarm masz tak zawany bezpilotowy. Moim zdaniem to szwankuje sterownik zamka centralnego a konkretnie lacznosc radiowa w nim. Gdyby nie bylo alarmu to zachowywal by sie tak samo. Czytalem tez kiedys na elektroda.pl ze min. w albei lubi sie wzbudzac alarm tak sam bez powodu i jest to spowodowane tym ze komputer co jakis czas sprawdza obwody ale u ciebie chyba akurat to nie wystepuje |
| KDK
|
Posted: 2 Sty 2007 08:40:03 Urodzil sie problem z Autoalarmem (Albea - 2006): - im zimniej, tym gorzej alarm "łapie" sygnal z kluczyka (FIAT CODE II) . To stanndard. Wymiana baterii niewiele pomoże. Podobno nadajniki telefoniczne mają wpływ na to zjawisko. Hmmm z mozesz rozwinac nieco temat? Intersujaca jest zaleznosc pomiedzy temperatura otoczenia i czestotliwoscia wystepowania dolegliwosci... W poprzednim aucie UNO i w obecnym Punto mam anakondę. Problem, chociaż mniejszy pozostał. Bywały dni, gdy nie mogłem dezaktywować alarmu w UNO a tam siłowników nie było. Obecnie przy niższych temperaturach alarm reaguje bardzo słabo. Dzieje się to zwłaszcza w pobliżu nadajników (telefonów komórkowych, radiowych). W ASO nic konkretnego nie stwierdzono. |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.427 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
|