| motoryzacja - forum / VW Garbus - król szos - archiwum / Konserwacja |
| Autor | Wiadomość |
| coyot
|
Posted: 11 Lip 2005 08:05:17 witam mam pytanko dotyczące konserwacji, a mianowicie nie wiem czym zakonserwować garbiego, szukam jakiegoć specyfiku który po wyschnięciu/zastygnięciu zrobi powłoke typowo gumową, miękką nie pekasjącą pod wpływem uderzenia kamieniami kupiłem kiedyć cos co sie nazywało "Gum Blach" ale to nie zdaje egzaminu poniewaz po dłuższej jeździe w deszczu zostaje zmyte przez wode uredzająca z koła Kiedyś miałem jesze w Oplu taką guma zrobioną konserwace "Baranek" czy jakos tak to sie nazywało, ale nie moge tego znaleźć bo nie wiem jak to sie nazywa -- coyot PGR żeszuf |
| Młody
|
Posted: 11 Lip 2005 10:57:41 Zobacz konserwacje z firmy Boll. Podobno jest dobry, słyszałem stosunkowo dużo dobrych opinii o produktach... Jednak osobiście doświadczeń nie mam, bo nie używałem... Pozdrawiam |
| GarbusMac
|
Posted: 11 Lip 2005 12:46:02 VWitam Ja osobiście mam garba zakonserwowanego Barankiem i sie trzyma jak szalone..nie narzekam i osobiście POLECAM...można jeszcze bid gumem, ale ja tego nie stosowałem ;) |
| radian
|
Posted: 11 Lip 2005 15:02:51 Polecam to co przedmówca tzn. baranek i na niego możesz pomalować jakimkolwiek lakierem olejnym ( nie będzie przylegało np. błoto). Ja tak mam już cztery lata. Pzdr. Artek. witam
mam pytanko dotyczące konserwacji, a mianowicie nie wiem czym zakonserwować garbiego, szukam jakiegoć specyfiku który po wyschnięciu/zastygnięciu zrobi powłoke typowo gumową, miękką nie pekasjącą pod wpływem uderzenia kamieniami kupiłem kiedyć cos co sie nazywało "Gum Blach" ale to nie zdaje egzaminu poniewaz po dłuższej jeździe w deszczu zostaje zmyte przez wode uredzająca z koła Kiedyś miałem jesze w Oplu taką guma zrobioną konserwace "Baranek" czy jakos tak to sie nazywało, ale nie moge tego znaleźć bo nie wiem jak to sie nazywa -- coyot PGR żeszuf |
| ..::Maniek::..
|
Posted: 11 Lip 2005 19:40:43 ja polecam z doswiadczenia baranek Boll`a (lub innej firmy..chyba APP jest tanszy),a na to dobrej klasy konserwacje bitumiczna np.Boll...tylko przed konserwacja _dobrze_ wyczysc ze rdzy!! |
| Kroll
|
Posted: 12 Lip 2005 12:44:56 i na podwozie jeszcze Record 2000... |
| ZN
|
Posted: 6 Gru 2009 10:16:35 Witam wszystkich Niedługo stanę się posiadaczem nowego samochodu. W związku z tym mam pytanie. Co sądzicie o konserwacji spodu nowego auta. Czy macie jakieś doświadczenia ewentualnie jakie jest wasze zdanie na ten temat. Zaznaczam, że auto będzie używane cały rok przez ok. 10lat. Zdanie delera na ten temat wszyscy znamy. Natomiast w artykule w Auto Świat z 2008r zalecają przeprowadzenie w/w operacji. Dziekuję za wszystkie sugestie. Paweł |
| kml
|
Posted: 6 Gru 2009 10:22:41 Witam wszystkich
Niedługo stanę się posiadaczem nowego samochodu. W związku z tym mam pytanie. Co sądzicie o konserwacji spodu nowego auta. Czy macie jakieś doświadczenia ewentualnie jakie jest wasze zdanie na ten temat. Zaznaczam, że auto będzie używane cały rok przez ok. 10lat. Zdanie delera na ten temat wszyscy znamy. Natomiast w artykule w Auto Świat z 2008r zalecają przeprowadzenie w/w operacji. Dziekuję za wszystkie sugestie. Jeżeli na 10 lat to ja bym zrobił. Rust check mam i polecam. Nic się złego nie dzieje, metoda nie inwazyjna. |
| kogutek
|
Posted: 6 Gru 2009 11:33:12 Witam wszystkich
Niedługo stanę się posiadaczem nowego samochodu. W związku z tym mam pytanie. Co sądzicie o konserwacji spodu nowego auta. Czy macie jakieś doświadczenia ewentualnie jakie jest wasze zdanie na ten temat. Zaznaczam, że auto będzie używane cały rok przez ok. 10lat. Zdanie delera na ten temat wszyscy znamy. Natomiast w artykule w Auto Świat z 2008r zalecają przeprowadzenie w/w operacji. Dziekuję za wszystkie sugestie. Paweł Podwoziem to sobie gitary nie zawracaj. Fabryka zrobiła to lepiej niż może zrobić ktoś po niej. Jak auto nie ma plastikowych nadkoli to takie dokup. Zabezpiecz profile zamknięte. Progi, słupki itd. Teraz jest marny czas na zabezpieczanie profili. Najlepsze jest lato. Ale jak firma zabezpieczająca wie co robi to i przy niskich temperaturach też się daje skutecznie zabezpieczyć. Jedz tam gdzie zabezpieczają " na gorąco". Przy podwoziu mogą być pojedyncze miejsca gdzie trzeba małym pędzelkiem coś domalować. Kilka lat zabezpieczałem samochody przed korozją. I to nie takie gdzie były jakieś ocynki. To były fiaciory, syreny, polonezy. Spód malowałem dla klienta. Ne douczony klient lubił jak mu bitex kapał. Malowanie spodu wydajnym pistoletem trwało jakieś 15 minut. A zrobienie profili 3 do 8 godzin w zależności co to było za auto. Dla klienta maluje się podwozie, dla samochodu robi się profile. Żeby zabezpieczenie profili było skuteczne nie wystarczy zrobić to raz. Po roku trzeba poprawić. A potem co dwa trzy lata. Po 5 latach warto zrobić przegląd podwozia. Na pewno będą tam jakieś ubytki fabrycznego zabezpieczenia. Naprawia się to tak samo jak lakier na samochodzie. Najpierw dokładne oczyszczenie, potem farba podkładowa. Na to jakaś nawierzchniowa i dopiero preparat bitumiczny. |
| luis
|
Posted: 6 Gru 2009 12:58:16 Podwoziem to sobie gitary nie zawracaj. Fabryka zrobiła to lepiej niż może
zrobić ktoś po niej. Witam Z tym akurat się nie zgodzę, bo to zależy od konkretnej marki. Obecnie mam Mazdę z 2003 w której od nowości był całe połacie na podwoziu bez dodatkowego zabezpieczenie w postaci warstwy bitumicznej. Gdyby nie dodatkowa konserwacja, już dawno byłoby sito. Pozdrawiam luis |
| ZN
|
Posted: 6 Gru 2009 13:28:07 Witam wszystkich Niedługo stanę się posiadaczem nowego samochodu. W związku z tym mam pytanie. Co sądzicie o konserwacji spodu nowego auta. Czy macie jakieś doświadczenia ewentualnie jakie jest wasze zdanie na ten temat. Zaznaczam, że auto będzie używane cały rok przez ok. 10lat. Zdanie dealera na ten temat wszyscy znamy. Natomiast w artykule w Auto Świat z 2008r zalecają przeprowadzenie w/w operacji. Dziekuję za wszystkie sugestie. Paweł |
| to
|
Posted: 6 Gru 2009 13:30:22 NiedÂługo stanĂŞ siĂŞ posiadaczem nowego samochodu. W zwiÂązku z tym mam
pytanie. Co sÂądzicie o konserwacji spodu nowego auta. Czy macie jakieÂś doÂświadczenia ewentualnie jakie jest wasze zdanie na ten temat. Koniecznie trzeba zakonserwowaÄ, potem wywoskowaÄ, nakleiÄ dorsza na klapie i pilnowaÄ auto przed marketem dzieckiem. |
| kogutek
|
Posted: 6 Gru 2009 15:07:44 Podwoziem to sobie gitary nie zawracaj. Fabryka zrobiła to lepiej niż może zrobić ktoś po niej. Witam Z tym akurat się nie zgodzę, bo to zależy od konkretnej marki. Obecnie mam Mazdę z 2003 w której od nowości był całe połacie na podwoziu bez dodatkowego zabezpieczenie w postaci warstwy bitumicznej. Gdyby nie dodatkowa konserwacja, już dawno byłoby sito. Pozdrawiam luis Skąd wiesz że było by sito jak pomalowałeś? Jak czegoś nie ma to znaczy ze w Japonii roboty mają szewskie poniedziałki albo uznali że tam jest zbędne. Ile było gwarancji na korozję w tym samochodzie? |
| kml
|
Posted: 6 Gru 2009 15:43:31 Skąd wiesz że było by sito jak pomalowałeś? Jak czegoś nie ma to znaczy ze
w Japonii roboty mają szewskie poniedziałki albo uznali że tam jest zbędne. Ile było gwarancji na korozję w tym samochodzie? Pewnie stąd, że w Polska soli się drogi bardziej niż fryty w McDonaldsie w USiA (czyli do groma) więc warunki są bardzo ciężkie dla samochodu. Poza tym gwarancja na lakier jest krótka a na perforację obwarowana wizytami w ASO czego nikomu nie chce się robić po pewnym czasie a jak co do czego przyjdzie to jej wyegzekwowanie jest ciężkim i męczącym procesem. Jeżeli mam samochód i chcę/wiem że będę nim długo jeździł, to robię konserwację podwozia i profili zanim mi wyjdzie rdza i będzie konieczna wizyta u blacharza etc. Koszt takiego zabiegu jest znikomy w porównaniu z tym co trzeba zapłacić żeby się rudej pozbyć. Nawet jeżeli w przyszłości kupie samochód "z pełnym ocynkiem" to i tak go zakonserwuje bo lepiej zapobiegać niż leczyć. |
| luis
|
Posted: 6 Gru 2009 15:47:10 Skąd wiesz że było by sito jak pomalowałeś? Jak czegoś nie ma to znaczy ze w Japonii roboty mają szewskie poniedziałki albo uznali że tam jest zbędne. Ile było gwarancji na korozję w tym samochodzie? -- Nie wiem ile było gwarancji, kupując mazdę myślałem że będę miał spokój z korozją na długie lata, a jednak mocno się przeliczyłem. Co do robotów to teraz uważam, że robią to co zaprogramują im konstruktorzy, a ci projektują tak jak pozwalają im księgowi:) Pozdr |
| krzysiek82
|
Posted: 7 Gru 2009 12:41:45 Koniecznie trzeba zakonserwowaÄ, potem wywoskowaÄ, nakleiÄ dorsza na
klapie i pilnowaÄ auto przed marketem dzieckiem. rodzice nie zabraniajÄ ci siedzieÄ przed kompem i trollowaÄ? |
| to
|
Posted: 7 Gru 2009 23:34:40 Koniecznie trzeba zakonserwowaÄ, potem wywoskowaÄ, nakleiÄ dorsza na
klapie i pilnowaÄ auto przed marketem dzieckiem. rodzice nie zabraniajÄ ci siedzieÄ przed kompem i trollowaÄ? Naucz siÄ wreszcie pisaÄ po polsku, Herr Christoph. |
| krzysiek82
|
Posted: 8 Gru 2009 11:24:38 Naucz siÄ wreszcie pisaÄ po polsku, Herr Christoph.
jest taki szpital, mieĹci siÄ na aleksandrowskiej w mieĹcie Lodzi byÄ moĹźe bÄdÄ mogli pomoc. |
| to
|
Posted: 8 Gru 2009 15:27:20 jest taki szpital, mieĹci siÄ na aleksandrowskiej w mieĹcie Lodzi byÄ
moĹźe bÄdÄ mogli pomoc. Budujesz zdania jakbyĹ nie ukoĹczyĹ podstawĂłwki, Herr Christoph. |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.407 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|