| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Garbus - król szos 2005 - archiwum / humor |
| Autor | Wiadomość |
| KBF Red Scorpion
|
Posted: 12 Sier 2005 08:41:23 Pilne pytane. Prosze o pomoc. Potrzebuje wyczerpujacej odpowiedzi. Z góry dziekuje. Jakis czas temu zaczalem podejrzewac swoja zone o zdrade. Skad sie dowiedzialem. No bo zachowywala sie typowo dla takich sytuacji. Gdy odbieralem telefon w domu, po drugiej stronie odkladano sluchawke. Miala czesto spotkania z kolezankami, niespodziewane wyjscia na kawe czy po ksiazke. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych sie spotyka", odpowiadala, ze sa to nowe przyjaciólki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówke, która ona wraca do domu, jednak zona wysiada kilkaset metrów wczesniej i reszte drogi idzie na nogach, tak ze nigdy nie widze jakim samochodem przyjezdza i z kim. Kiedys wzialem jej komórke, tylko aby zobaczyc która godzina. Wtedy ona po prostu dostala szalu i zakazala dotykac jej telefonu. Przez caly ten czas nie moglem sie zdecydowac, by porozmawiac z nia o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedzialbym sie prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy zona niespodziewanie gdzies wyszla. Ja sie zainteresowalem, ze cos nie tak. Wyszedlem na zewnatrz. Postanowilem schowac sie za naszym samochodem, skad byl doskonaly widok na cala ulice, co pozwoliloby mi zobaczyc, do jakiego samochodu wsiadzie. Kucnalem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauwazylem, ze tarcze hamulcowe przy przednich kolach maja jakies brunatne plamy, podobne do rdzy. Prosze mi odpowiedziec, czy ja moge jezdzic z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyc? Jezeli natomiast trzeba ja wymienic, to czy mozna zamontowac tanszy zamiennik, a nie oryginalne, a jezeli tak, to które najlepiej? |
| Homer
|
Posted: 12 Sier 2005 10:39:10 Pilne pytane. Prosze o pomoc. Potrzebuje wyczerpujacej odpowiedzi. Z góry
dziekuje. Jakis czas temu zaczalem podejrzewac swoja zone o zdrade. Skad sie dowiedzialem.... I to jest zdrowe podejscie do tematu ;) Pozdro Homer bez Bandiego |
| Niii
|
Posted: 24 Paź 2005 21:40:10 150KM, 2001r, 17tys km - "używany turystycznie" heheeee
się koleś nazwiedzał.... ...ale grunt, że sprzęt dobrał właściwy http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M113496 "Posiada amortyzator skrętu." AFAIK - w GSX-R 750 k1 montuja fabrycznie. -- Pozdrawiam Niii |
| sd
|
Posted: 24 Paź 2005 22:58:41 150KM, 2001r, 17tys km - "używany turystycznie" heheeee
się koleś nazwiedzał.... ...ale grunt, że sprzęt dobrał właściwy czasem jak czytam te teksty to mnie trafia... Tez jezdze gixxerem 1000, ktory na "gumie" nie byl ani razu (a bynajmniej nie robilem tego specjalnie). Poki co, jest bezwypadkowy i tez uzywany do.... szybkiej turystyki. Jesli uda mi sie go zachowac do konca w takim stanie to co - nikt go nie kupi bo jak gixxer to nie moze byc w dobrym stanie? MM |
| Bredzio
|
Posted: 25 Paź 2005 16:45:12 czasem jak czytam te teksty to mnie trafia... Tez jezdze gixxerem
1000 do.... szybkiej turystyki. Biorąc pod uwagę jednomyślność Waszych postów, to chyba faktycznie ze mna jest cos nie tak... Mimo wszystko wydajemi się, że - ciężko robić "turystycznie" 3kkm rocznie, chyba, że ja robiąc pow. 10kkm jestem obieżyświatem, a turyści (w moim dotychczasowym rozumieniu), to z racji robionych przebiegów kosmonauci. Słowo "turystyka" powinno być chyba jednak utożsamiane z turystą? jak gixxer to nie moze
byc w dobrym stanie? to ja w takim razie poprosze definicję jazdy turystycznej na motocyklu, bo zaczynam się bać o siebie. Może to jakieś masowe nadużucie? Motocykl turystyczny = w dobrym stanie. Sportowy = do kupy drutem skrecony. Bynajmniej nie staram się być złośliwy i prosiłbym o wytłumaczenie tego fenomenu, bo niedługo zaczniemy sprzedawać turystycznie używane traktory, telewizory, czy telefony na masową skalę? Czy faktycznie GSX-R 750 i 900RR, to motocykle świetnie sprawdzające się w TURYSTYCE? Bo w każdym teście, piszą coś zupełnie innego, a lwia część użytkowników owych sprzętów, to z zamiłowania turyści.... |
| gildor
|
Posted: 26 Paź 2005 05:41:04 Użytkownik Bredzio napisał: czasem jak czytam te teksty to mnie trafia... Tez jezdze gixxerem
1000 do.... szybkiej turystyki. Biorąc pod uwagę jednomyślność Waszych postów, to chyba faktycznie ze mna jest cos nie tak... Mimo wszystko wydajemi się, że - ciężko robić "turystycznie" 3kkm rocznie, chyba, że ja robiąc pow. 10kkm jestem obieżyświatem, a turyści (w moim dotychczasowym rozumieniu), to z racji robionych przebiegów kosmonauci. Słowo "turystyka" powinno być chyba jednak utożsamiane z turystą? a jak nazwiesz weekendowe wypady czasami po 100km? na sniadanie do napisac, uzywanmy wycieczkowo? pytam bo nie wiem. ja jezdze codziennie od przelomu luty/marzec do roboty i jeszcze nie zrobilem 3kkm. moze nie calkiem codziennie, ale czesciej niz samochodem. niestety na wycieczki weekendowe nie mam czasu. jak gixxer to nie moze byc w dobrym stanie?
to ja w takim razie poprosze definicję jazdy turystycznej na motocyklu, bo zaczynam się bać o siebie. Może to jakieś masowe nadużucie? Motocykl turystyczny = w dobrym stanie. Sportowy = do kupy drutem skrecony. naginasz napisany tekst. tam jest napisane ze byl uzywany turystycznie i ze jest w stanie idealnym. gdzie tam jest znak rownosci? popadasz w paranoje. moze byc napisane uzywany turystycznei stan dobry. lepiej by trafilo? albo uzywany turystycznie, stan beznadziejny. Bynajmniej nie staram się być złośliwy i prosiłbym o wytłumaczenie tego
fenomenu, bo niedługo zaczniemy sprzedawać turystycznie używane traktory, telewizory, czy telefony na masową skalę? zlosliwy nie, paranoik tak. Czy faktycznie GSX-R 750 i 900RR, to motocykle świetnie sprawdzające się
w TURYSTYCE? Bo w każdym teście, piszą coś zupełnie innego, a lwia część użytkowników owych sprzętów, to z zamiłowania turyści.... znam takiego co jezdzi R1 turystycznie. lubi swoj motocykl i nie paluje, bo lubi nim jezdzic. lubi miec sportowy motocykl, nie lubi sportowej jazdy. proste? dla mnie tak, dla paranoikow - nienormalne. |
| Pawel Andziak
|
Posted: 26 Paź 2005 09:34:45 150KM, 2001r, 17tys km - "używany turystycznie" heheeee
się koleś nazwiedzał.... ...ale grunt, że sprzęt dobrał właściwy http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M113496 czepiasz sie. zobacz ten motocykl... stan idealny!! http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M115184 |
| gildor
|
Posted: 26 Paź 2005 09:37:58 Użytkownik Pawel Andziak napisał: czepiasz sie. zobacz ten motocykl... stan idealny!!
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M115184 hehe, niektorym pewne frazy opisow wchodza zbyt mocno w krew :) nawet nie chce im sie przylozyc do takiego opisu, tylko jada copy/paste i kilka dodatkow :) |
| jeDrASS
|
Posted: 26 Paź 2005 10:15:04 hehe, niektorym pewne frazy opisow wchodza zbyt mocno w krew :) nawet
nie chce im sie przylozyc do takiego opisu, tylko jada copy/paste i kilka dodatkow :) piękne to jest hasło: "wymienione przed wypadkiem: opony, olej, plyn chlodniczy i hamulcowy, swiece, przewody, uszczelniacze, olej w lagach, linki, oddlawiony do pelnej mocy 98 KM, regulacja gaznikow i zaworow, zalozone kraszpady itd." prawie, że nówkanieśmigana, a póżniej: "- stan po wypadku jak na zdjeciach: motocykl spalony, elementy plastikowe ulegly zniszczeniu, przod ramy zmiazdzony, lagi polamane itd" :-D |
| Bredzio
|
Posted: 26 Paź 2005 12:46:14 a jak nazwiesz weekendowe wypady czasami po 100km? na sniadanie do
napisac, uzywanmy wycieczkowo? (zakładam, że to miał być kontrargument) Można dawać przez te 100km ostro w palnik, albo full relax, wiec proponuje "relaksacyjnie", "spokojnie", "bez pałowania".... jak gixxer to nie moze byc w dobrym stanie?
... naginasz napisany tekst. tam jest napisane ze byl uzywany turystycznie i
ze jest w stanie idealnym. gdzie tam jest znak rownosci? nie do ogloszenia sie odwolywalem, tylko do specjalnie przytoczonego, Twojego cytatu. Biorac pod uwage, ze stanowilo to istote mojego postu, prosilbym o wstrzymanie się przed diagnozą mojej psychicznej formy, do czasu jego zrozumienia. Uściślając: sam złapałeś się na tym, że motocykl idealny = jeżdzony turystyzcznie, a ja tak wcale nie uważam. znam takiego co jezdzi R1 turystycznie. lubi swoj motocykl i nie paluje,
bo lubi nim jezdzic. lubi miec sportowy motocykl, nie lubi sportowej jazdy. proste? jazdy. proste? Nieproste dla mnie tak, dla paranoikow - nienormalne.
Się okazuje, że normalne jednak. I to nawet dla paranoików autorytatywnie orzekniętych! |
| michal / srebrna xj600
|
Posted: 20 Lip 2006 23:08:04 Jedzie trzech gosci windą i jedna dziewczyna, pierwszy zaczyna rozmowę, mówi jestem Yuppies - tzn.young, urban, proffesional, peaceful, inteligent, ecologist - mlody z miasta profesionalny, spokojny, inteligentny i ekologiczny. Drugi mówi jestem Dinky - czyli double income no kids yet - z podwojnymi dochodami na razie bez dzieci. Trzeci mówi jestem Rub - rich urban biker, tzn. bogaty miejski motocyklista. Wszyscy trzej pytaja sie laski a Ty kim jestes, ona odpowiada, jestem Wife - no wiecie chlopcy: wash, iron, fuck, etc. co oznacza pranie, prasowanie, pieprzenie i tym podobne. dowcip pochodzi z Superbike Magazine July 2006/ UK pozdrawiam |
| Jacot
|
Posted: 21 Lip 2006 00:45:29 dowcip pochodzi z Superbike Magazine July 2006/ UK
Bedzie nastepny odcinek? |
| jeDrASS
|
Posted: 21 Lip 2006 07:19:07 Jedzie
nierozumiem... Nooo.. okazało się że to za duża winda jak na pierwszą windę.. ;-) |
| Smok Diplodok
|
Posted: 21 Lip 2006 09:10:21 dowcip pochodzi z Superbike Magazine July 2006/ UK
Wy Angole jestescie tacy kurwa pompatyczni. |
| Kefir
|
Posted: 21 Lip 2006 09:56:13 Elou! dowcip pochodzi z Superbike Magazine July 2006/ UK
Wy Angole jestescie tacy kurwa pompatyczni. Ooo, ktos jeszcze wie gdzie sens zycia ;o) W oryginale sa Amerykanie i duzo bardziej mi to pasi . |
| MaciekS
|
Posted: 21 Lip 2006 20:49:48 Jedzie trzech gosci windą i ...
eee... Jedzie gazda szosa fura z sianem, na furze siedzi gazdzina. Fure wyprzedza motocyklista bez glowy, za chwile drugi tez bez glowy. Gazda odwraca sie i mowi: "Hanka, wrzuc te kose zdziebko wyzej" lapsze... ;-) MaciekS |
| Andrzej Lawa
|
Posted: 22 Lip 2006 20:19:14 [ciach] Wszyscy trzej pytaja sie laski a Ty kim jestes, ona odpowiada, jestem
Wife - no wiecie chlopcy: wash, iron, fuck, etc. co oznacza pranie, prasowanie, pieprzenie i tym podobne. dowcip pochodzi z Superbike Magazine July 2006/ UK OK, ale gdzie jest jego śmieszna część? |
| DRiv
|
Posted: 25 Maj 2008 07:59:34 O tym, jak poważny w skutkach może być sen na jawie, przekonało się wielu czeskich motocyklistów... Ktoś dorzuci? |
| johnny
|
Posted: 25 Maj 2008 10:11:40 Ja teraz misie wymyśliła motocyklowa kaszaneczka, może jeszcze kapeczke nieoszlifowana:: "Jak dostanie się do Polski mongolski motocyklista? Step by step;-) Zdroofka Johnny http://www.johnny.civ.pl/sajensm.htm |
| Marcin M
|
Posted: 25 Maj 2008 10:14:36 O tym, jak poważny w skutkach może być sen na jawie, przekonało się wielu czeskich motocyklistów...
Niejeden z nich nigdy nie zapomni zapachu świeżych iskier tryskających z pięknego wydechu przyspawywanego do asfaltu przy pokonywaniu orawskich winkli. pzdr, braFF |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.716 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
|