samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

warzywa?

motoryzacja - forum / Motory - archiwum / warzywa?
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
RadoslawF

Posted: 27 Kwi 2009 08:50:33




W UK motorower ma 125ccm i jakoś nikomu to nie przeszkadza.

Czy kłamiesz celowo, czy z niewiedzy?

A coś się zmieniło ?

Pozdrawiam




Kefir

Posted: 27 Kwi 2009 09:07:56



Elou!

Mysle ze jakbysmy takie dane mieli moglibysmy od razu zakazac jezdzic po
ulicach okreslonej grupie zawodowej ktora najwiecej pije.

skoro juz o przepisach mowa:

http://www.emetro.pl/emetro/1,85648,6541932,Motocyklisci_gina__a_ustawa_utknela.html

znowu sie kilku młodych gniewnych rozwaliło, jest duza szansa ze taka
ustawa (ale dobrze realizowana przez organa kontrolne) dała by im szanse
przeżyc.

Praktycznie rzecz ujmujac, wiekszosc z nich i tak jezdzi bez uprawnien wiec,
poza realizacja celow propagandowych, coz mialyby dac zmiany w dostepie do
tychze? Pytamboniewiem.




Arni

Posted: 27 Kwi 2009 09:14:25




znowu sie kilku młodych gniewnych rozwaliło, jest duza szansa ze taka
ustawa (ale dobrze realizowana przez organa kontrolne) dała by im
szanse przeżyc.

Praktycznie rzecz ujmujac, wiekszosc z nich i tak jezdzi bez uprawnien
wiec, poza realizacja celow propagandowych, coz mialyby dac zmiany w
dostepie do tychze? Pytamboniewiem.


juzCiodpowiadam:
specjalnie dodałem to co w nawiasie zeby zabezpieczyc sie przez tzw
martwym prawem. I wlasnie to a nie uchwalenie ustawy jest trudniejsze.





Arni

Posted: 27 Kwi 2009 09:17:28




W UK motorower ma 125ccm i jakoś nikomu to nie przeszkadza.
Ale u nas zgodnie z komuszą tradycją każde działania na korzyść
obywatela zawsze wyda się komuś złe.

jakie działanie jest na korzyśc obywatela?

Ano takie że obywatel bez prawa jazdy może na tym motorowerku
jednak do pracy dojechać bez kosztownych i czasochłonnych kursów.

no dobra, moze. A jaki jest zwiazek tych 125 ccm z prawami tegoż
obywatela? Jakie działanie miales na mysli? stosujesz duze skróty
myslowe a ja sie czepiam :)




Ivam

Posted: 27 Kwi 2009 10:45:32



Ano takie że obywatel bez prawa jazdy może na tym motorowerku
jednak do pracy dojechać bez kosztownych i czasochłonnych kursów.

Nie pitol, bo 125 to nie motorower tylko motocykl do nauki. Najpierw
przechodzisz kurs (nie ma okreslonej ilosci godzin - ile potrzebujesz tyle
jezdzisz), zdajesz egzamin w szkole (nie panstwowy), po czym jezdzisz (nie
pamietam czy rok, czy 2 lata) z wielka naklejka L i dopiero mozesz
przystapic do egzaminu panstwowego.




Mystik

Posted: 27 Kwi 2009 11:05:23



Cześć


Nie pitol, bo 125 to nie motorower tylko motocykl do nauki. Najpierw
przechodzisz kurs (nie ma okreslonej ilosci godzin - ile potrzebujesz tyle
jezdzisz), zdajesz egzamin w szkole (nie panstwowy), po czym jezdzisz (nie
pamietam czy rok, czy 2 lata) z wielka naklejka L i dopiero mozesz
przystapic do egzaminu panstwowego.

To ja może zadam naiwne pytanie. Dlaczego tak nie jest u nas?

pozdr.
Mystik





RadoslawF

Posted: 27 Kwi 2009 11:18:17




jakie działanie jest na korzyśc obywatela?

Ano takie że obywatel bez prawa jazdy może na tym motorowerku
jednak do pracy dojechać bez kosztownych i czasochłonnych kursów.

no dobra, moze. A jaki jest zwiazek tych 125 ccm z prawami tegoż
obywatela? Jakie działanie miales na mysli? stosujesz duze skróty
myslowe a ja sie czepiam :)

U nas żadne. Bo u nas to już motocykl.

Pozdrawiam




Ivam

Posted: 27 Kwi 2009 11:19:52



To ja może zadam naiwne pytanie. Dlaczego tak nie jest u nas?

? A dlaczego u nas przystanki autobusowe maja sciane w inna strone niz u
nich (oni maja od drogi)? Dlaczego oni jezdza druga strona ulicy (a
uslyszalem dosc ciekawe uzasadnienie ich racji - wiekszosc osob jest
praworeczna, wiec podczas zmiany biegu (w aucie) "mocna" reka pozostaje na
kierownicy)? Dlaczego u nas nie ma dobrych autostrad (jak w niemczech)?
Dlaczego u nas za pokrzywione alufelgi nie chce mi zaplacic, mimo iz wyrwa w
jezdni zgloszona byla? itd...

A to co napisalem o prawku - tlumaczyla mi babka (angielka) z roboty, ktora
byla tuz przed egzaminem panstwowym. A zeby bylo zabawniej to sposob
robienia prawka na auto tez maja inny niz u nas.




Jacek Różański

Posted: 27 Kwi 2009 15:43:51



Elou!

[...]
ale nie mozna przeciez psuc wizerunku złych motocyklistów - warzyw

A agencja się z tego plakatu akurat wycofała raczkiem:
http://www.uzyjwyobrazni.pl/projekt.php?id=32

Sniadaniowa TVP1 Policja w osobie rzecznika wydawali sie o tym dzis rano
nie wiedziec i Pan rzecznik bronil hasla jak niepodleglosci. Byla tam
jeszcze Pani dziennikarka, po mezu Badziak, i jakis starszy Pan odziany
w skory ktory twierdzil ze skoro jego sprzet robi setke w 3 sekundy to
nie bedzie sie wlokl. Ich argumenty zadawaly sie byc pisane na kolanie 5
minut przed wejsciem. Szkoda lecz to tylko sniadaniowa telewizja.

Może się rozwiną w wydaniu obiadowym?




Kefir

Posted: 27 Kwi 2009 17:08:50



Elou!
Elou!

[...]
ale nie mozna przeciez psuc wizerunku złych motocyklistów - warzyw

A agencja się z tego plakatu akurat wycofała raczkiem:
http://www.uzyjwyobrazni.pl/projekt.php?id=32

Sniadaniowa TVP1 Policja w osobie rzecznika wydawali sie o tym dzis
rano nie wiedziec i Pan rzecznik bronil hasla jak niepodleglosci. Byla
tam jeszcze Pani dziennikarka, po mezu Badziak, i jakis starszy Pan
odziany w skory ktory twierdzil ze skoro jego sprzet robi setke w 3
sekundy to nie bedzie sie wlokl. Ich argumenty zadawaly sie byc pisane
na kolanie 5 minut przed wejsciem. Szkoda lecz to tylko sniadaniowa
telewizja.

Może się rozwiną w wydaniu obiadowym?

Szykuj sie na kolacje, to bedzie powalajace.




Easy

Posted: 27 Kwi 2009 17:21:39





to tak w temacie warzyw

Easy - zastanów się czy bronisz właściwej strony. Od jakichś 2-3 lat
motocykliści są w zaniku. Zamiast tego mamy tysiące bartkównagsxfach.
Efekty widać i będzie widać coraz częściej, a wszystko przez to, że motóry
staniały a gównażeria dostaje coraz więcej kieszonkowego.


bronie tych wszystkich którzy do jazdy uzywaja oprócz manetek czy pedałów
jeszcze mózgu.
ale szczerze mówiac znudziło mi sie juz dyskutowanie na poziomie mojej 4
letniej córki... argumenty które przedstawia druga strona a co gorsze sposób
w jaki to robi przyprawia mnie o mdłosci.

juz mi sie po prostu nie chce... lepiej sobie pojezdze. po swojemu





robert

Posted: 28 Kwi 2009 07:40:18



to tak w temacie warzyw...
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Motocyklista-nie-zyje---auto-
wyjechalo-z-podporzadkowanej,wid,11048243,wiadomosc.html


ciekawe ze komentarz bliski 0 choc tym razem zdaje sie ze wina NIE była po
stronie motocyklisty... ale nie mozna przeciez psuc wizerunku złych
motocyklistów -  warzyw



Nie po to się kupuje ścigacza, żeby jeździć zgodnie z przepisami.

Obstawiam że motocyklista jechał ok 200 km/h.




Kefir

Posted: 28 Kwi 2009 08:25:55



Elou!
to tak w temacie warzyw...
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Motocyklista-nie-zyje---auto-
wyjechalo-z-podporzadkowanej,wid,11048243,wiadomosc.html


ciekawe ze komentarz bliski 0 choc tym razem zdaje sie ze wina NIE była
po
stronie motocyklisty... ale nie mozna przeciez psuc wizerunku złych
motocyklistów - warzyw

Nie po to się kupuje ścigacza, żeby jeździć zgodnie z przepisami.

Obstawiam że motocyklista jechał ok 200 km/h.

Trol czy nie trol? Obstawiac lepiej w kasynie lub na wyscigach konnych.
Motocyklisci z wyobraznia, bez syndromu bycia niezniszczalnymi, istnieja.
Moto sportowe zas mozna kupowac dla lansu lub by miec dobre zawieszenia,
hamulce i osigac przyspieszenia niedostepne innym pojazdom. Te elementy,
umiejetnie uzyte, pomagaja wyjsc z niebezpiecznych sytuacji spowodowanych np
przez uczestnikow ruchu zajetych akurat dzieckiem w foteliku, GPS-em,
radiem, telefonem komorkowym badz, po prostu, niedowidzacych.




Arni

Posted: 28 Kwi 2009 08:28:30





Nie po to się kupuje ścigacza, żeby jeździć zgodnie z przepisami.

Primo: skoro nie moze jechac zgodnie z przepisami to nie powinien dostac
homologacji.
Secundo: zeby scigacz był scigaczem to musi miec sie z kim scigac.
Dlatego powinni je zawsze sprzedawac parami

Obstawiam że motocyklista jechał ok 200 km/h.

po czym wnosisz ?

Chciałem Ci zaproponowac zatrudnienie sie w policji w wypadkowym ale
doszedłem do wniosku ze szklana kula Ci sie zepsuła i niedoszacowałes
predkosci. On na pewno jechał 300 km/h, czy na jednym kole to muszą
potwierdzic swiadkowie.




Jasio

Posted: 28 Kwi 2009 10:22:23





W UK motorower ma 125ccm i jakoś nikomu to nie przeszkadza.

Czy kłamiesz celowo, czy z niewiedzy?

A coś się zmieniło ?


"Learner legal" to nie znaczy motorower do 50ccm.
Tylko do 125ccm z ograniczeniem koni do 33 i stosunku mocy do masy na
jakimśtam [google mi nie działają teraz] poziomie.




doomin13

Posted: 28 Kwi 2009 11:25:23








dupa, 1 to za czasów konnych prawą ręką trzymano kopie podczas
pojedynków rycerskich -dlatego lewostronny,

na wszystkich filmach, zdjeciach itd najezdzaja na siebie z kopiami od
zewnetrznej wiec wedle zasad ruchu prawostronnego hehehehe wiec chyba twoja
teoria to dupa

pozdro,
doomin13
smc660









RadoslawF

Posted: 28 Kwi 2009 15:30:18




"Learner legal" to nie znaczy motorower do 50ccm.
Tylko do 125ccm z ograniczeniem koni do 33 i stosunku mocy do masy na
jakimśtam [google mi nie działają teraz] poziomie.

Ale można nim jechać nie mając prawa jazdy ?

Pozdrawiam




Ivam

Posted: 28 Kwi 2009 16:59:57



Ale można nim jechać nie mając prawa jazdy ?

Nie. Musisz miec tymczasowe prawo jazdy. Samo ID nie wystarczy.




RadoslawF

Posted: 28 Kwi 2009 19:49:20




Ale można nim jechać nie mając prawa jazdy ?

Nie. Musisz miec tymczasowe prawo jazdy. Samo ID nie wystarczy.

OK. Dzięki za odpowiedź.

Pozdrawiam




de Fresz

Posted: 29 Kwi 2009 08:02:04




dupa, 1 to za czasów konnych prawą ręką trzymano kopie podczas
pojedynków rycerskich -dlatego lewostronny,

na wszystkich filmach,

To akurat nie najlepsze źródło... ;-)


zdjeciach itd

Są zdjęcia z Grunwaldu? ;-)


najezdzaja na siebie z kopiami od zewnetrznej

Kopia pod prawą pachą wymierzona w przeciwnika po lewej stronie.
Przynajmniej w czasie joustów (czyli turniejów). Bo na wojnie, to jak
wyszło. Zresztą szukanie związków pomiędzy rycerstwem, a współczesnym
ruchem drogowym jest zdecydowanie nie na miejscu. Gdyby były takie
koneksje, zjawisko "road rage" byłoby z pewnością bardziej
spektakularne i krwawe ;-)






Jacek Czerwinski

Posted: 29 Kwi 2009 08:06:15



Zresztą szukanie związków pomiędzy rycerstwem, a współczesnym
ruchem drogowym jest zdecydowanie nie na miejscu.

Eeeee z tarczą podróżował na lewym ramieniu i podczas mijanek uchylał
się w prawo. Filozofia "Każdy chce mnie zabić". Z tym że wtedy mieli
łatwiej (lepiej wiedzieli kto chce).




de Fresz

Posted: 29 Kwi 2009 08:24:57




Zresztą szukanie związków pomiędzy rycerstwem, a współczesnym ruchem
drogowym jest zdecydowanie nie na miejscu.

Eeeee z tarczą podróżował na lewym ramieniu i podczas mijanek uchylał
się w prawo.

Dupa tam. Odchylał do tyłu, zapierając o tylny łek i strzemiona. No i
podstawa - szarża na wroga - mało kto dzisiaj ma na to jaja ;-)


Filozofia "Każdy chce mnie zabić". Z tym że wtedy mieli łatwiej (lepiej
wiedzieli kto chce).

Wcale nie każdy chciał zabić. Bardziej się kalkulowało wziąć do
niewoli. Lepsza kasa, niż za stertę pogiętych i pokrwawionych blach.






Leszek Karlik

Posted: 29 Kwi 2009 09:27:48




[...]
Filozofia "Każdy chce mnie zabić". Z tym że wtedy mieli łatwiej (lepiej
wiedzieli kto chce).

Wcale nie każdy chciał zabić. Bardziej się kalkulowało wziąć do niewoli.
Lepsza kasa, niż za stertę pogiętych i pokrwawionych blach.

To na Zachodzie, w Polsce się oddawało do kowala dwie stare zjechane
zbroje i z nich oraz ze starej patelni wyklepywał nową Maksymiliankę,
20 lig przebiegu, jeżdżona przez 60-letniego barona tylko w niedziele
do kościoła.

Leslie ;-)



Arni

Posted: 5 Maj 2009 21:57:01





dupa, 1 to za czasów konnych prawą ręką trzymano kopie podczas
pojedynków rycerskich -dlatego lewostronny,

na wszystkich filmach, zdjeciach itd najezdzaja na siebie z kopiami od
zewnetrznej wiec wedle zasad ruchu prawostronnego hehehehe wiec chyba twoja
teoria to dupa

przypomniało mi sie:
jadacy wozem bat trzyma najczesciej w prawej ręce. I zeby pokazac
pokojowe zamiary mija sie z innym lewą stroną zeby bat był dalej od
niego. Takie tłumaczenie kiedys w telewizorni podawali.




JK

Posted: 6 Maj 2009 07:57:20



przypomniało mi sie:
jadacy wozem bat trzyma najczesciej w prawej ręce. I zeby pokazac pokojowe
zamiary mija sie z innym lewą stroną zeby bat był dalej od niego. Takie
tłumaczenie kiedys w telewizorni podawali.

Może i prawda, ale raczej g.prawda.
Żeby chlasnąć batem trzeba się zamachnąć.
Trzymając bat wychylony w prawo pomija się zamach i jest się szybszym od
przeciwnika (przy ruchu prawostronnym) :-)))
JK






Jacot

Posted: 6 Maj 2009 13:22:06



na wszystkich filmach, zdjeciach itd najezdzaja na siebie z kopiami od
zewnetrznej wiec wedle zasad ruchu prawostronnego hehehehe wiec chyba twoja
teoria to dupa

Ty, no ale filmy sa amerykanskie, tak?
;)



Arni

Posted: 6 Maj 2009 20:27:35



Może i prawda, ale raczej g.prawda.
Żeby chlasnąć batem trzeba się zamachnąć.
Trzymając bat wychylony w prawo pomija się zamach i jest się szybszym od
przeciwnika (przy ruchu prawostronnym) :-)))

niezaleznie od prawdziwosci poprzedniej teorii prawda jest mniej wiecej
taka:
http://www.swulinski.com/podroze/LeftOrRight.html
(i tez jest o powozach :) )



trud

Posted: 7 Gru 2009 09:19:31




On Mon, 27 Apr 2009 13:19:52 +0200, "Ivam"

uslyszalem dosc ciekawe uzasadnienie ich racji - wiekszosc osob jest
praworeczna, wiec podczas zmiany biegu (w aucie) "mocna" reka pozostaje na
kierownicy)?

A nie zostalo im to z wsiadania/zsiadania z konia ?

Ruch lewostronny był pierwszy i to on jest jakby naturalny. Chodzi o to, że
jeźdźca czy piechura miało się zawsze po prawej stronie. Czyli stronie
miecza, noża czy innej dzidy. Zdrowe to było i życie wydłużało. Aż pewnego
dnia francuskie mańkuty wymyśliły ruch prawostronny. Geneza tego
desperackiego aktu jest mi nieznana. Napoleon rozniósł to po całej Europie.




newrom

Posted: 7 Gru 2009 09:27:10




Ruch lewostronny był pierwszy i to on jest jakby naturalny. Chodzi o to, że
jeźdźca czy piechura miało się zawsze po prawej stronie. Czyli stronie

hihi,. wyslalem emila przypadkiem, bo nie skonczylem edycji i sobie
wisial w outboxie. Moja odpowiedz byla na post z poczatku roku i juz
nawet nie pamietam czego sie tyczyla

pozdr
newrom



Andrzej Lawa

Posted: 7 Gru 2009 10:07:36




Ruch lewostronny był pierwszy i to on jest jakby naturalny. Chodzi o to, że
jeźdźca czy piechura miało się zawsze po prawej stronie. Czyli stronie
miecza, noża czy innej dzidy. Zdrowe to było i życie wydłużało. Aż pewnego
dnia francuskie mańkuty wymyśliły ruch prawostronny. Geneza tego
desperackiego aktu jest mi nieznana. Napoleon rozniósł to po całej Europie.

Jedna z teorii głosiła, że chciał by w ten sposób angielskie szpiony się
rzucały w oczy ;)

Chociaż to trochę naciągane, bo to by mogło zadziałać na jednego lub
dwóch, a potem by się zorientowali ;)






<< . 1 . 2 . 3 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.595 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze