| motoryzacja - forum / Motory - archiwum / o synchronizacji gaźników |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| PanAdol
|
Posted: 3 Lip 2009 08:43:34 Podumał chłopak, poeksperymentował i postanowił się podzielić wiedzą pisząc całkiem wartościowego posta (a to nie zdarza się jest zbyt częste). A Wy się czepiacie jak tylko możecie. Patent w sieci ogolnie dostepny od dawna. Nawet na preclach conajmniej 2 razy kojarze. Wystarczylo wpisać wakuometr w google w pl.rec.motocykle. Pierwsza pozycja.... Pzdr PanAdol |
| zbigi
|
Posted: 3 Lip 2009 08:49:06 No zawsze mozna [...]
z kawalka plexi z Praktikera wymodelowac sobie szybe do owiewki. Mozna ? Wal sie! :) Wcale nie byla z Praktikera a z profesjonalnej hurtowni materialow reklamowych :P |
| Kuczu
|
Posted: 3 Lip 2009 08:53:19 Wal sie! :) Wcale nie byla z Praktikera a z profesjonalnej hurtowni
materialow reklamowych :P A to przepraszam :) |
| mech
|
Posted: 3 Lip 2009 09:28:45 Ale czytales calosc czy tylko pierwszy post w watku ?
Całości nie, odpuściłem w okolicach roku 2009 i tego, że teraz się kupuje vakuometry, gdyż x kolejnych postów to już były dwustronne przepychanki mające niewiele wspólnego z pierwszym postem. Pozdrawiam, mech |
| Jasio
|
Posted: 3 Lip 2009 10:29:42 Olob, daj se siana.
Rzucasz diamenty między świnie. Między pustostany! Choć świnie też tu się pewnie kryją : Kto mnie wołał czego chciał ? zebrałem się w com ta miał. |
| huck
|
Posted: 3 Lip 2009 12:51:59 wiadomości Podumał chłopak, poeksperymentował i postanowił się podzielić wiedzą pisząc całkiem wartościowego posta (a to nie zdarza się jest zbyt częste). A Wy się czepiacie jak tylko możecie. To nie o to chodzi tylko, że kolega zjebał wszystkich i nazwał ich debilami bo płacą za wakuometry. no nie no najpierw ktos sformulowal teze ze w 21 wieku nie mozna/ nie należy/ nie wypada * (niepoczebneskreslic) byc Makgajwerem i że robienie czegokolwiek zamiast kupowania jest passe, (szczegolnie w kontekscie kryzysu i wsparcia którego potrzebuja producenci) a kolega olob widac że świeży tutaj wdał się w niepotrzebna polemikę z Kuczem :-) zamiast chytrze wykorzystac jego zdolności polemiczne w celu wsparcia własnej tezy to tsk na podsumowanie huck PS droga redakcjo jak mam carbtuna a cały motocykliel wyrzeżbiłem sam to jestem na czasie (21 wiek ) bo sie koledzy ze mnie smieja że motocykliel taki inny nie sklepowy |
| olob kowalski
|
Posted: 3 Lip 2009 13:44:21 On Thu, 2 Jul 2009 22:20:32 +0000 (UTC), "olob kowalski"
wiesz ciebie wkurza najbardziej własna głupota to że jesteś takim burakiem i nie wpadłeś na to że banalnie prosto bez wydawania kasy na carbtuna lub
zegary można synchronizować gaźniki Ty, to może uruchom produkcję? Jak lepsze od Carbtuna, to sprzedawaj w tej samej cenie i pójdzie jak woda (z plakatówką). ~300PLN - ~16PLN i przebitka jak ta lala. wiedza jest po to żeby z niej korzystać a nie nią handlować buraki handlują bo tylko to potrafią ale ja opisałem sposób synchronizacji dla ludzi którzy w odróżnieniu od
ciebie mają chęć mysleć i nie są burakami za których myslą pieniądze Jestem burakiem, bo za czesto reguluję gaźniki i pierdolę rzeźbienie w gównie, więc kupiłem doskonale sprawdzającego się i praktycznego Carbtuna? Ciekawa koncepcja, nie powiem. ciekawa koncepcja? a wiesz jak on działa? czy tylko używasz słowotoku, jak ci się zepsuje ciekawę czy kupisz nowego czy zrobisz tak jak napisałem Ja rozumiem potrzebę chwili, brak 300zł do wydania na urządzenie
używane stosunkowo rzadko i inne powody kombinacji z rurkami, plakatówkami itp. Jak działa i uregulowałeś, to OK. Ale dorabianie ideologii i autorytatywne stwierdzenie, że mój wakuometr jest najmojszy, najlepszy i w ogóle, a reszta chuja warta, to śmieszne jest. nie chodzi o lepsze ale o to że każdy kogo myślenie nie boli może wyregulować gaźniki kilka miesięcy temu pisałem posta z pytaniem jak wyregulować gaźniki na tej grupie i niczego się nie dowiedziałem teraz wiem dlaczego :))) jak za kogoś myślą pieniądze to co może komuś innemu doradzić A jak jestes taki aptekarz i precyzja Carbtuna Ci nie wystarcza, to
ustaw tego ZXRa (kilkunastoletniego jak mniemam)_idealnie_ równo czym tylko chcesz, po czym jedż się przejechac, zostaw go na noc (ostudź), odpal następnego dnia i sprawdź tym samym megaprecyzyjnym urządzeniem odczyty. Zdziwisz się. tak kilkunastoletniego jakoś nie kleję się do nowości jak much do gówna, wolę poznać to co mam a nie jeździć czymś co jak nie odpali to będziesz płakał na poboczu jakbyś się zesikał w majty wcale nie, stal ma to do siebie że się rozszerza pod wpływem temperatury tylko że każda przepustnica ulega temperaturza a nie tylko niektóre |
| olob kowalski
|
Posted: 3 Lip 2009 13:51:08 Nieno... Da rade :) W ogole pomijam fakt ze w motocyklu ktory nominalnie ma wolne obroty na poziomie 1150-1250 rpm ustawienie ich na 500 rpm jest miszczostfem sfiata. Az sie dziwie ze to w ogole jeszcze chodzi. Zgodnie z regulami sztuki juz dawno powinno zgasnac. O kulturze pracy silnika przy tych obrotach to juz w ogole nie mozna mowic. W nim wtedy wszystkie ruchome elementy dostaja strasznie po dupie. Chocby ze wzgledu na obroty korby i panewki maja przejebane a jesli dolozyc do tego praktycznie brak smarowania to do rozbiorki silnika jest juz krotka droga. -- Artur jak troszkę grzebiesz przy silnikach to zamiast tylko je składać i rozkładać czasem pomyśl na jakiej zasadzie działają mój przy 500 obrotach chodzi równiutko a to dlatego że każdy wybuch u cylindrze jest jednakowy a więc taki sam skład mieszanki i im bardziej jest on dokładniej dobrany tym równiej chodzi silnik nawet przy niskich obrotach tym samym mniej się grzeje, nie czuć z rury po wyłączeniu paliwa bo jest ono w całości spalane |
| olob kowalski
|
Posted: 3 Lip 2009 13:53:40 Jak kolega się sam przekona przy remoncie panewek za jakiś czas to zmieni zdanie, prawdopodobnie nie napisze o tym. No chyba że wyklepie sobie nowe z blachy zamiast płacić XXX PLN :-) Nieno... Da rade :) W ogole pomijam fakt ze w motocyklu ktory nominalnie ma wolne obroty na poziomie 1150-1250 rpm ustawienie ich na 500 rpm jest miszczostfem sfiata. Na osłodę dodam, że jak mnie pamięć nie myli, manual do tego modelu zaleca ~1700, za to znajomej ZXR400 nie szło dobrze zestroić, gdy miał wolne poniżej 2000 rpm (się zdziwiłem jak wsiadłem). Jak jeszcze dojdzie zużycie gaźników nakładające się na chimeryczność tego silnika, to jest niezłą sztuką zestrojenie tego tak, żeby chodziło dobrze, zwłaszcza w górnych partiach obrotów, które ten silnik bardzo lubi. do wczoraj miałem te same problemy o których piszesz :)) dawałem do grzebania super polskim specjalistom co jak nie mają urządzenia to nie potrafią myśleć |
| olob kowalski
|
Posted: 3 Lip 2009 13:59:31 po tym że woda jest lżejsza od rtęci i bardziej czuła od membrany zegara poza tym im cieńsza rurka tym jeszcze większa czułość a tym samym jeszcze większa dokładność w ustawieniu ciśnień A czy nie jest tak ze wieksza czulosc daje wieksza podatnosc na blad losowy regulacji (wieksza wariancja w kolejnych pomiarach)? taktylkopytamboniewiem
-- pozdr., primuss FZ6n to co zauważyłem to podczas wkręcania na wyższe obroty fantastynie widać które przepustnice mają luzy to znaczy że podczas dodawania gazu jeden cylinder dostaje więcej powietrza a drugi mniej po to żeby za sekundę oba się wyrównały /fajnie to widać na przesuwających się słupach wody w rurkach/ co do błędu tak długo jak będzie równo silnik pracował wchodził i schodził z obrotów mam w dupie statystykę stosowaną do tego co opisałem |
| olob kowalski
|
Posted: 3 Lip 2009 14:00:42 Nie plosz chlopaczka, niezly jest :) Szkoda ze nie pomyslal co bedzie jak mu to wode z plakatowka zassa do silnika na rozjechanych gaznikach. hahahahahahaha pewnie przy twoim rozumku tak by się stało :))) |
| olob kowalski
|
Posted: 3 Lip 2009 14:06:05 Olob, daj se siana.
Rzucasz diamenty między świnie. Pozdrawiam wiesz też do tego doszedłem :) |
| Artur Zabroński
|
Posted: 3 Lip 2009 14:12:06 jak troszkę grzebiesz przy silnikach to zamiast tylko je składać i rozkładać czasem pomyśl na jakiej zasadzie działają mój przy 500 obrotach chodzi równiutko a to dlatego że każdy wybuch u cylindrze jest jednakowy a więc taki sam skład mieszanki i im bardziej jest on dokładniej dobrany tym równiej chodzi silnik nawet przy niskich obrotach tym samym mniej się grzeje, nie czuć z rury po wyłączeniu paliwa bo jest ono w całości spalane Nie wiem czy wiesz że: - pompa oleju jest zasilana z silnika - zatem ciśnienie oleju zależy od prędkości obrotowej silnika - przy niskiej prędkości obrotowej silnika ciśnienie jest mniejsze - przy niskim ciśnieniu, panewki na wale nie są smarowane wystarczająco dostatecznie co w rezultacie prowadzi do przyspieszonego zużycia tychże. Dodam jeszcze na koniec to, bo nie wiem czy wiesz silnik spalinowy, nawet 4 cylindrowy nie zapewnia ciągłej, jednakowej mocy przez cały obrót wału a raczej jest to taki pulsujący moment który przy niższych obrotach jest bardziej dotkliwy dla wszystkiego co kręci się w silniku. Ale co ja będę pisał jak Ty to z tych najmądrzejszych, bez pustostanów pod głowicą, napisali w serwisówce 1200 ale Ty mądrzejszy jesteś i ustawiłeś 500. -- Artur |
| KJ Siła Słów
|
Posted: 3 Lip 2009 14:12:14 wcale nie, stal ma to do siebie że się rozszerza pod wpływem temperatury
tylko że każda przepustnica ulega temperaturza a nie tylko niektóre ani nie ma gaznikaow ze stali ani wytarcie przepustnic sie nijak nie ma prawa skompensowac temperaturowo. Ale na szczescie masz juz dwumetrowa deske - jest czym te dwa proste fakty wbic sobie do glowy. KJ |
| olob kowalski
|
Posted: 3 Lip 2009 14:13:46 -- Artur hahahahahaha w przedszkolu jesteś idź poskarżyć się pani hahahahahaha tak to już jest że jak uderzysz w stół to głupole się odezwą |
| Artur Zabroński
|
Posted: 3 Lip 2009 14:15:24 hahahahahaha w przedszkolu jesteś idź poskarżyć się pani hahahahahaha tak to już jest że jak uderzysz w stół to głupole się odezwą Arni, nie da się może wyciąć onetowych gówniarzy? :-) -- Artur |
| olob kowalski
|
Posted: 3 Lip 2009 14:19:15 = wybu= ch u
bardzie= j jest
ob= rotach
= bo jest ono
- pompa oleju jest zasilana z silnika wystarczająco dotatecznie? czyli jak? to takie stwierdzenie jak "by żyło się lepiej" czyli jak? jeszcze na koniec to, bo nie wiem czy wiesz silnik spalinowy, nawet 4 w= pustosta= = i
-- Artur ustawiłem ponad 1000 ale sprawdzałem przy jak niskich jeszcze będzie chodził tak z ciekawości wiesz co to ciekawość? ale dla ciebie myślenie jest bolesne chyba panewka w mózgu ci się zagrzała |
| Sqeeb
|
Posted: 3 Lip 2009 14:20:51 On Fri, 3 Jul 2009 15:55:42 +0200 jak troszkę grzebiesz przy silnikach to zamiast tylko je składać i rozkładać czasem pomyśl na jakiej zasadzie działają mój przy 500 obrotach chodzi równiutko a to dlatego że każdy wybuch u cylindrze jest jednakowy a więc taki sam skład mieszanki i im bardziej jest on dokładniej dobrany tym równiej chodzi silnik nawet przy niskich obrotach Napisz koniecznie coś więcej o regulacji składu mieszanki za pomocą wakuometru (wszystko jedno czy kupnego czy samoróby). Bo robi się coraz ciekawiej... Kolor farby plakatowej też ma znaczenie. MSPANC |
| olob kowalski
|
Posted: 3 Lip 2009 14:22:25 wcale nie, stal ma to do siebie że się rozszerza pod wpływem temperatury tylko że każda przepustnica ulega temperaturza a nie tylko niektóre ani nie ma gaznikaow ze stali ani wytarcie przepustnic sie nijak nie ma prawa skompensowac temperaturowo. Ale na szczescie masz juz dwumetrowa deske - jest czym te dwa proste fakty wbic sobie do glowy. KJ hahahahahaha tym otatnim zdaniem mnie rozbawiłeś hahahahaha dobre a czy ja pisałem o gaźnikach ze stali? chyba z problemy z mózgu przeszły ci na oczy |
| olob kowalski
|
Posted: 3 Lip 2009 14:23:33 On Fri, 3 Jul 2009 15:55:42 +0200
On 2009-07-03 15:51:08 +0200, "olob kowalski" said:
=20 = wy= buch u
bardz= iej jest
= obrotach
=20 cor= az=20
ciekawiej... MSPANC --=20 Pozdrawiam, Sqeeb dla daltonisty nie |
| Arni
|
Posted: 3 Lip 2009 14:29:35 dla daltonisty nie
weź sie moze doucz: http://www.wykop.pl/ramka/80981/zobacz-jak-postrzegaja-kolory-daltonisci-z-digg |
| Arni
|
Posted: 3 Lip 2009 14:36:26 Pamiętam do dziś, że na egzaminie kat. A, yamaha ybr 125 miała
obroty na luzie równe 500rpm co mnie troche zdziwiło, bo na kursie ta sama maszyna miała 900rpm. zawsze tak robią zeby sprzet nie gasł przy byle ruszaniu |
| Eskimos
|
Posted: 3 Lip 2009 14:45:47 On Fri, 3 Jul 2009 13:44:21 +0000 (UTC), "olob kowalski" ciekawa koncepcja? a wiesz jak on działa?
Wiem. I nie ma w nim żadnej cieczy. jak ci się zepsuje ciekawę czy kupisz nowego czy zrobisz tak jak napisałem
Kupię nowego. Ten mój zarobił już na siebie wielokrotnie i nie będę w plecy. A zepsuć się jakoś nie chce... A poza tym zachowujesz się, jakbyś odkrył Amerykę. Takie amatorskie urządzenia do synchronizacji to nic nowego i szczególnego. tak kilkunastoletniego jakoś nie kleję się do nowości jak much do gówna,
Wspominając o kilkunastoletnim miałem na myśli zużycie (sam jeżdżę dziadkiem). Tu minimalny luz, tam minimalny luz, tu się rozszerzy, tam się wstąpi i całą aptekarską regulację wuj szczeli :) wcale nie, stal ma to do siebie że się rozszerza pod wpływem temperatury
tylko że każda przepustnica ulega temperaturza a nie tylko niektóre Pierdupierdu. Sprawdź, to zobaczysz. Hint - sprzęt kilkunastoletni. Podejrzewam, że żeby go rozjechać wystarczy nawet kilka porządnych przegazówek, bez jeżdżenia, studzenia itp. A tak w ogóle, to głupiś waść jak but. Bez odbioru. |
| olob kowalski
|
Posted: 3 Lip 2009 14:54:33 On Fri, 3 Jul 2009 13:44:21 +0000 (UTC), "olob kowalski"
ciekawa koncepcja? a wiesz jak on działa? Wiem. I nie ma w nim żadnej cieczy. taką spoatrzegawczość to mają dzieci w podstawówce a opisanie działanie nie polega na podaniu rodzaju i koloru obudowy no chyba że zatrzymałeś się na poziomie podstawówki jak ci się zepsuje ciekawę czy kupisz nowego czy zrobisz tak jak napisałem
Kupię nowego. Ten mój zarobił już na siebie wielokrotnie i nie będę w plecy. A zepsuć się jakoś nie chce... zarobił na siebie dobre? A poza tym zachowujesz się, jakbyś odkrył Amerykę.
Takie amatorskie urządzenia do synchronizacji to nic nowego i szczególnego. ale nie dla ciebie :)) dla ciebie to kosmos taki sam jak zasada działania carbtuna tak kilkunastoletniego jakoś nie kleję się do nowości jak much do gówna,
Wspominając o kilkunastoletnim miałem na myśli zużycie (sam jeżdżę dziadkiem). Tu minimalny luz, tam minimalny luz, tu się rozszerzy, tam się wstąpi i całą aptekarską regulację wuj szczeli :) wstapić to się mogą gacie i uciskać w dupę wcale nie, stal ma to do siebie że się rozszerza pod wpływem temperatury
tylko że każda przepustnica ulega temperaturza a nie tylko niektóre Pierdupierdu. Sprawdź, to zobaczysz. Hint - sprzęt kilkunastoletni. Podejrzewam, że żeby go rozjechać wystarczy nawet kilka porządnych przegazówek, bez jeżdżenia, studzenia itp. A tak w ogóle, to głupiś waść jak but. Bez odbioru. hahahaha jak ja jestem głupi jak but to jaki ty musisz być? masz już dość hahahahahah a ja dopiero wchodzę na wysokie obroty cwaniaczku rekinie XXI wieku, szmalowny buraku |
| KJ Siła Słów
|
Posted: 3 Lip 2009 15:24:32 hahahahahaha tym otatnim zdaniem mnie rozbawiłeś hahahahaha dobre
chcialem to mam za swoje za nadinterpretacje belkotu. Ide zapic ta tragedie, przepije kilka wakuometrow to bede uwazal nastepnym razem. KJ |
| Arni
|
Posted: 3 Lip 2009 15:40:40 akurat w takim temacie z Kuczem bym za bardzo nie dyskutowała ;)
Easy... to jest taka ogolna tendencja ostatnio, nie zauwazylas? kuczu ma pecha bo gdy z penwnym typem interlokutorów wejdzie w polemike uzywajac fachowych argumentow to sie okazuje ze jest technicznym abnegatem a do tego ostatnio okazalo sie, że wszystko ma ze szmalu a nie z wlasnej pracy. Nie umie sie facet sprzedac po prostu :) Mam taka teorie ze nie wchodzi na odpowiednio niski poziom komunikacji, nie bluzga, uzywa normalnej polszczyzny, znaków przestankowych a nie słowotoku itd. Dziwisz sie ze sie dogadac nie umieją? :) |
| Easy
|
Posted: 3 Lip 2009 16:09:03 akurat w takim temacie z Kuczem bym za bardzo nie dyskutowała ;)
Easy... to jest taka ogolna tendencja ostatnio, nie zauwazylas? kuczu ma pecha bo gdy z penwnym typem interlokutorów wejdzie w polemike uzywajac fachowych argumentow to sie okazuje ze jest technicznym abnegatem a do tego ostatnio okazalo sie, że wszystko ma ze szmalu a nie z wlasnej pracy. Nie umie sie facet sprzedac po prostu :) Mam taka teorie ze nie wchodzi na odpowiednio niski poziom komunikacji, nie bluzga, uzywa normalnej polszczyzny, znaków przestankowych a nie słowotoku itd. Dziwisz sie ze sie dogadac nie umieją? :) przepraszam, zagalopowałam sie ;) |
| Jacot
|
Posted: 3 Lip 2009 16:26:09 ustawiłem ponad 1000 ale sprawdzałem przy jak niskich jeszcze będzie chodził
tak z ciekawości wiesz co to ciekawość? ale dla ciebie myślenie jest bolesne chyba panewka w mózgu ci się zagrzała Stary, ja Cie prosze, dobrze piszesz o sprawie ale nie daj sie wciagac w te tonacje. Koledzy nazbyt przywykli do hodowania trolli i juz nie odrozniaja kiedy ktos pisze na temat i wie o czym pisze;) |
| olob kowalski
|
Posted: 3 Lip 2009 19:10:18 właśnie sprawdziłem jak kręci mój staruszek po regulacjach i muszę powiedzieć nie ten motocykl co wcześniej przy 1000obrotach na jedynce dodaję gazu a silnik wchodzi momentalnie na obroty bez żadnej dziury żadnego zaspania idealnie reaguje na ruch manetką przy kolejnych biegach rwie że można z motocykla zlecieć, do samej góry brak jakiegokolwiek zaspania czy opóźnionej reakcji po powrocie po zgaszeniu sprawdziłem zapach z rury i tak jak wcześniej czuć było paliwo tak teraz brak takich zapachów nic co świadczy że całe paliwo zasysane do cylindra ulega spaleniu co też powoduje że cylindry nie są zalewane niespalonym paliwem tak więc ci którzy mają carbtuny, zegarki mogą je wyrzucić do śmietnika spróbójcie raz zrobić to rurką z wodą a sami przekonacie się że prymitywne jest najlepsze pozdrawiam |
| Sqeeb
|
Posted: 3 Lip 2009 19:26:01 On Fri, 03 Jul 2009 16:36:26 +0200 Pamiętam do dziś, że na egzaminie kat. A, yamaha ybr 125 miała
obroty na luzie równe 500rpm co mnie troche zdziwiło, bo na kursie ta sama maszyna miała 900rpm. zawsze tak robią zeby sprzet nie gasł przy byle ruszaniu Po co? Przecież ten co zdaje powinien ogarniać każdego sprzęta. Przy niższych obrotach jest łatwiej? Hym... Ja bym się upierał, że na wyższych. Jak mam duże obroty na luzie, to nawet z samego sprzęgła ruszę, a jak jest tylko kilkaset rpm to raczej zgaśnie. No chyba, żeby odpowiednio długo go trzymać na półsprzęgle ale tak to można i z 6-stki ruszyć, o ile sprzęgło wytrzyma. |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.638 users miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
|