samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

o synchronizacji gaźników

motoryzacja - forum / Motory - archiwum / o synchronizacji gaźników
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
PanAdol

Posted: 3 Lip 2009 08:43:34




Podumał chłopak, poeksperymentował i postanowił się podzielić wiedzą
pisząc całkiem wartościowego posta (a to nie zdarza się jest zbyt
częste). A Wy się czepiacie jak tylko możecie.

Patent w sieci ogolnie dostepny od dawna. Nawet na preclach conajmniej 2

razy kojarze. Wystarczylo wpisać wakuometr w google w pl.rec.motocykle.
Pierwsza pozycja....
Pzdr
PanAdol






zbigi

Posted: 3 Lip 2009 08:49:06



No zawsze mozna [...]
z kawalka plexi z Praktikera wymodelowac sobie szybe do owiewki. Mozna ?

Wal sie! :) Wcale nie byla z Praktikera a z profesjonalnej hurtowni
materialow reklamowych :P




Kuczu

Posted: 3 Lip 2009 08:53:19




Wal sie! :) Wcale nie byla z Praktikera a z profesjonalnej hurtowni
materialow reklamowych :P

A to przepraszam :)




mech

Posted: 3 Lip 2009 09:28:45




Ale czytales calosc czy tylko pierwszy post w watku ?

Całości nie, odpuściłem w okolicach roku 2009 i tego, że teraz się

kupuje vakuometry, gdyż x kolejnych postów to już były dwustronne
przepychanki mające niewiele wspólnego z pierwszym postem.

Pozdrawiam,
mech




Jasio

Posted: 3 Lip 2009 10:29:42





Olob, daj se siana.
Rzucasz diamenty między świnie.

Między pustostany!
Choć świnie też tu się pewnie kryją :


Kto mnie wołał
czego chciał ?
zebrałem się
w com ta miał.




huck

Posted: 3 Lip 2009 12:51:59




wiadomości

Podumał chłopak, poeksperymentował i postanowił się podzielić wiedzą
pisząc całkiem wartościowego posta (a to nie zdarza się jest zbyt
częste). A Wy się czepiacie jak tylko możecie.

To nie o to chodzi tylko, że kolega zjebał wszystkich i nazwał ich

debilami bo płacą za wakuometry.

no nie no najpierw ktos sformulowal teze ze w 21 wieku nie mozna/ nie
należy/ nie wypada * (niepoczebneskreslic)
byc Makgajwerem i że robienie czegokolwiek zamiast kupowania jest passe,
(szczegolnie w kontekscie kryzysu i wsparcia którego potrzebuja producenci)
a kolega olob widac że świeży tutaj wdał się w niepotrzebna polemikę z
Kuczem :-) zamiast chytrze wykorzystac jego zdolności polemiczne w celu
wsparcia własnej tezy
to tsk na podsumowanie
huck
PS
droga redakcjo jak mam carbtuna a cały motocykliel wyrzeżbiłem sam to jestem
na czasie (21 wiek )
bo sie koledzy ze mnie smieja że motocykliel taki inny nie sklepowy






olob kowalski

Posted: 3 Lip 2009 13:44:21




On Thu, 2 Jul 2009 22:20:32 +0000 (UTC), "olob kowalski"


wiesz ciebie wkurza najbardziej własna głupota to że jesteś takim
burakiem i

nie wpadłeś na to że banalnie prosto bez wydawania kasy na carbtuna lub
zegary można synchronizować gaźniki

Ty, to może uruchom produkcję? Jak lepsze od Carbtuna, to sprzedawaj w
tej samej cenie i pójdzie jak woda (z plakatówką). ~300PLN - ~16PLN i
przebitka jak ta lala.

wiedza jest po to żeby z niej korzystać a nie nią handlować buraki handlują
bo tylko to potrafią

ale ja opisałem sposób synchronizacji dla ludzi którzy w odróżnieniu od
ciebie mają chęć mysleć i nie są burakami za których myslą pieniądze

Jestem burakiem, bo za czesto reguluję gaźniki i pierdolę rzeźbienie w
gównie, więc kupiłem doskonale sprawdzającego się i praktycznego
Carbtuna? Ciekawa koncepcja, nie powiem.

ciekawa koncepcja? a wiesz jak on działa? czy tylko używasz słowotoku,
jak ci się zepsuje ciekawę czy kupisz nowego czy zrobisz tak jak napisałem

Ja rozumiem potrzebę chwili, brak 300zł do wydania na urządzenie
używane stosunkowo rzadko i inne powody kombinacji z rurkami,
plakatówkami itp. Jak działa i uregulowałeś, to OK. Ale dorabianie
ideologii i autorytatywne stwierdzenie, że mój wakuometr jest
najmojszy, najlepszy i w ogóle, a reszta chuja warta, to śmieszne
jest.

nie chodzi o lepsze ale o to że każdy kogo myślenie nie boli może
wyregulować gaźniki
kilka miesięcy temu pisałem posta z pytaniem jak wyregulować gaźniki na tej
grupie i niczego się nie dowiedziałem teraz wiem dlaczego :)))
jak za kogoś myślą pieniądze to co może komuś innemu doradzić

A jak jestes taki aptekarz i precyzja Carbtuna Ci nie wystarcza, to
ustaw tego ZXRa (kilkunastoletniego jak mniemam)_idealnie_ równo czym
tylko chcesz, po czym jedż się przejechac, zostaw go na noc (ostudź),
odpal następnego dnia i sprawdź tym samym megaprecyzyjnym urządzeniem
odczyty. Zdziwisz się.

tak kilkunastoletniego jakoś nie kleję się do nowości jak much do gówna,

wolę poznać to co mam a nie jeździć czymś co jak nie odpali to będziesz
płakał na poboczu jakbyś się zesikał w majty
wcale nie, stal ma to do siebie że się rozszerza pod wpływem temperatury
tylko że każda przepustnica ulega temperaturza a nie tylko niektóre




olob kowalski

Posted: 3 Lip 2009 13:51:08





Nieno... Da rade :)

W ogole pomijam fakt ze w motocyklu ktory nominalnie ma wolne obroty na
poziomie 1150-1250 rpm ustawienie ich na 500 rpm jest miszczostfem
sfiata. Az sie dziwie ze to w ogole jeszcze chodzi. Zgodnie z regulami
sztuki juz dawno powinno zgasnac. O kulturze pracy silnika przy tych
obrotach to juz w ogole nie mozna mowic. W nim wtedy wszystkie ruchome
elementy dostaja strasznie po dupie. Chocby ze wzgledu na obroty korby i
panewki maja przejebane a jesli dolozyc do tego praktycznie brak
smarowania to do rozbiorki silnika jest juz krotka droga.


--
Artur
jak troszkę grzebiesz przy silnikach to zamiast tylko je składać i rozkładać
czasem pomyśl na jakiej zasadzie działają
mój przy 500 obrotach chodzi równiutko a to dlatego że każdy wybuch u
cylindrze jest jednakowy a więc taki sam skład mieszanki i im bardziej jest
on dokładniej dobrany tym równiej chodzi silnik nawet przy niskich obrotach
tym samym mniej się grzeje, nie czuć z rury po wyłączeniu paliwa bo jest ono
w całości spalane




olob kowalski

Posted: 3 Lip 2009 13:53:40





Jak kolega się sam przekona przy remoncie panewek za jakiś czas to
zmieni zdanie, prawdopodobnie nie napisze o tym. No chyba że wyklepie
sobie nowe z blachy zamiast płacić XXX PLN :-)

Nieno... Da rade :)

W ogole pomijam fakt ze w motocyklu ktory nominalnie ma wolne obroty na
poziomie 1150-1250 rpm ustawienie ich na 500 rpm jest miszczostfem
sfiata.

Na osłodę dodam, że jak mnie pamięć nie myli, manual do tego modelu
zaleca ~1700, za to znajomej ZXR400 nie szło dobrze zestroić, gdy miał
wolne poniżej 2000 rpm (się zdziwiłem jak wsiadłem). Jak jeszcze
dojdzie zużycie gaźników nakładające się na chimeryczność tego silnika,
to jest niezłą sztuką zestrojenie tego tak, żeby chodziło dobrze,
zwłaszcza w górnych partiach obrotów, które ten silnik bardzo lubi.

do wczoraj miałem te same problemy o których piszesz :)) dawałem do
grzebania super polskim specjalistom co jak nie mają urządzenia to nie
potrafią myśleć





olob kowalski

Posted: 3 Lip 2009 13:59:31




po tym że woda jest lżejsza od rtęci i bardziej czuła od membrany zegara
poza tym im cieńsza rurka tym jeszcze większa czułość a tym samym
jeszcze

większa dokładność w ustawieniu ciśnień

A czy nie jest tak ze wieksza czulosc daje wieksza podatnosc na blad
losowy

regulacji (wieksza wariancja w kolejnych pomiarach)? taktylkopytamboniewiem


--
pozdr.,
primuss
FZ6n
to co zauważyłem to podczas wkręcania na wyższe obroty fantastynie widać

które przepustnice mają luzy to znaczy że podczas dodawania gazu jeden
cylinder dostaje więcej powietrza a drugi mniej po to żeby za sekundę oba
się wyrównały /fajnie to widać na przesuwających się słupach wody w rurkach/
co do błędu tak długo jak będzie równo silnik pracował wchodził i schodził z
obrotów mam w dupie statystykę stosowaną do tego co opisałem




olob kowalski

Posted: 3 Lip 2009 14:00:42





Nie plosz chlopaczka, niezly jest :)

Szkoda ze nie pomyslal co bedzie jak mu to wode z plakatowka zassa do
silnika na rozjechanych gaznikach.
hahahahahahaha
pewnie przy twoim rozumku tak by się stało :)))




olob kowalski

Posted: 3 Lip 2009 14:06:05




Olob, daj se siana.
Rzucasz diamenty między świnie.
Pozdrawiam


wiesz też do tego doszedłem :)





Artur Zabroński

Posted: 3 Lip 2009 14:12:06




jak troszkę grzebiesz przy silnikach to zamiast tylko je składać i rozkładać
czasem pomyśl na jakiej zasadzie działają
mój przy 500 obrotach chodzi równiutko a to dlatego że każdy wybuch u
cylindrze jest jednakowy a więc taki sam skład mieszanki i im bardziej jest
on dokładniej dobrany tym równiej chodzi silnik nawet przy niskich obrotach
tym samym mniej się grzeje, nie czuć z rury po wyłączeniu paliwa bo jest ono
w całości spalane

Nie wiem czy wiesz że:

- pompa oleju jest zasilana z silnika
- zatem ciśnienie oleju zależy od prędkości obrotowej silnika
- przy niskiej prędkości obrotowej silnika ciśnienie jest mniejsze
- przy niskim ciśnieniu, panewki na wale nie są smarowane
wystarczająco dostatecznie

co w rezultacie prowadzi do przyspieszonego zużycia tychże. Dodam
jeszcze na koniec to, bo nie wiem czy wiesz silnik spalinowy, nawet 4
cylindrowy nie zapewnia ciągłej, jednakowej mocy przez cały obrót wału
a raczej jest to taki pulsujący moment który przy niższych obrotach
jest bardziej dotkliwy dla wszystkiego co kręci się w silniku.

Ale co ja będę pisał jak Ty to z tych najmądrzejszych, bez pustostanów
pod głowicą, napisali w serwisówce 1200 ale Ty mądrzejszy jesteś i
ustawiłeś 500.
--
Artur




KJ Siła Słów

Posted: 3 Lip 2009 14:12:14




wcale nie, stal ma to do siebie że się rozszerza pod wpływem temperatury
tylko że każda przepustnica ulega temperaturza a nie tylko niektóre

ani nie ma gaznikaow ze stali ani wytarcie przepustnic sie nijak nie ma
prawa skompensowac temperaturowo.

Ale na szczescie masz juz dwumetrowa deske - jest czym te dwa proste
fakty wbic sobie do glowy.

KJ






olob kowalski

Posted: 3 Lip 2009 14:13:46







--
Artur
hahahahahaha w przedszkolu jesteś idź poskarżyć się pani hahahahahaha
tak to już jest że jak uderzysz w stół to głupole się odezwą





Artur Zabroński

Posted: 3 Lip 2009 14:15:24




hahahahahaha w przedszkolu jesteś idź poskarżyć się pani hahahahahaha
tak to już jest że jak uderzysz w stół to głupole się odezwą

Arni, nie da się może wyciąć onetowych gówniarzy? :-)


--
Artur




olob kowalski

Posted: 3 Lip 2009 14:19:15





=
wybu=
ch u
bardzie=

j jest
ob=

rotach
=

bo jest ono

- pompa oleju jest zasilana z silnika

wystarczająco dotatecznie? czyli jak?
to takie stwierdzenie jak "by żyło się lepiej" czyli jak?

jeszcze na koniec to, bo nie wiem czy wiesz silnik spalinowy, nawet 4
w=

pustosta=
=
i
--
Artur
ustawiłem ponad 1000 ale sprawdzałem przy jak niskich jeszcze będzie chodził

tak z ciekawości wiesz co to ciekawość? ale dla ciebie myślenie jest bolesne
chyba panewka w mózgu ci się zagrzała




Sqeeb

Posted: 3 Lip 2009 14:20:51



On Fri, 3 Jul 2009 15:55:42 +0200


jak troszkę grzebiesz przy silnikach to zamiast tylko je składać i rozkładać
czasem pomyśl na jakiej zasadzie działają
mój przy 500 obrotach chodzi równiutko a to dlatego że każdy wybuch u
cylindrze jest jednakowy a więc taki sam skład mieszanki i im bardziej jest
on dokładniej dobrany tym równiej chodzi silnik nawet przy niskich obrotach

Napisz koniecznie coś więcej o regulacji składu mieszanki za pomocą
wakuometru (wszystko jedno czy kupnego czy samoróby). Bo robi się coraz
ciekawiej...

Kolor farby plakatowej też ma znaczenie.

MSPANC




olob kowalski

Posted: 3 Lip 2009 14:22:25





wcale nie, stal ma to do siebie że się rozszerza pod wpływem temperatury
tylko że każda przepustnica ulega temperaturza a nie tylko niektóre

ani nie ma gaznikaow ze stali ani wytarcie przepustnic sie nijak nie ma
prawa skompensowac temperaturowo.

Ale na szczescie masz juz dwumetrowa deske - jest czym te dwa proste
fakty wbic sobie do glowy.

KJ
hahahahahaha tym otatnim zdaniem mnie rozbawiłeś hahahahaha dobre
a czy ja pisałem o gaźnikach ze stali? chyba z problemy z mózgu przeszły ci
na oczy





olob kowalski

Posted: 3 Lip 2009 14:23:33




On Fri, 3 Jul 2009 15:55:42 +0200

On 2009-07-03 15:51:08 +0200, "olob kowalski"
said:
=20
=

wy=

buch u
bardz=

iej jest
=

obrotach
=20
cor=

az=20
ciekawiej...


MSPANC

--=20
Pozdrawiam,
Sqeeb
dla daltonisty nie





Arni

Posted: 3 Lip 2009 14:29:35




dla daltonisty nie

weź sie moze doucz:
http://www.wykop.pl/ramka/80981/zobacz-jak-postrzegaja-kolory-daltonisci-z-digg




Arni

Posted: 3 Lip 2009 14:36:26



Pamiętam do dziś, że na egzaminie kat. A, yamaha ybr 125 miała
obroty na luzie równe 500rpm co mnie troche zdziwiło, bo na kursie
ta sama maszyna miała 900rpm.

zawsze tak robią zeby sprzet nie gasł przy byle ruszaniu



Eskimos

Posted: 3 Lip 2009 14:45:47



On Fri, 3 Jul 2009 13:44:21 +0000 (UTC), "olob kowalski"


ciekawa koncepcja? a wiesz jak on działa?

Wiem. I nie ma w nim żadnej cieczy.

jak ci się zepsuje ciekawę czy kupisz nowego czy zrobisz tak jak napisałem

Kupię nowego. Ten mój zarobił już na siebie wielokrotnie i nie będę w
plecy. A zepsuć się jakoś nie chce...

A poza tym zachowujesz się, jakbyś odkrył Amerykę.
Takie amatorskie urządzenia do synchronizacji to nic nowego i
szczególnego.

tak kilkunastoletniego jakoś nie kleję się do nowości jak much do gówna,

Wspominając o kilkunastoletnim miałem na myśli zużycie (sam jeżdżę
dziadkiem). Tu minimalny luz, tam minimalny luz, tu się rozszerzy, tam
się wstąpi i całą aptekarską regulację wuj szczeli :)

wcale nie, stal ma to do siebie że się rozszerza pod wpływem temperatury
tylko że każda przepustnica ulega temperaturza a nie tylko niektóre

Pierdupierdu. Sprawdź, to zobaczysz. Hint - sprzęt kilkunastoletni.
Podejrzewam, że żeby go rozjechać wystarczy nawet kilka porządnych
przegazówek, bez jeżdżenia, studzenia itp.

A tak w ogóle, to głupiś waść jak but. Bez odbioru.




olob kowalski

Posted: 3 Lip 2009 14:54:33




On Fri, 3 Jul 2009 13:44:21 +0000 (UTC), "olob kowalski"


ciekawa koncepcja? a wiesz jak on działa?

Wiem. I nie ma w nim żadnej cieczy.
taką spoatrzegawczość to mają dzieci w podstawówce a opisanie działanie nie

polega na podaniu rodzaju i koloru obudowy no chyba że zatrzymałeś się na
poziomie podstawówki

jak ci się zepsuje ciekawę czy kupisz nowego czy zrobisz tak jak napisałem

Kupię nowego. Ten mój zarobił już na siebie wielokrotnie i nie będę w
plecy. A zepsuć się jakoś nie chce...

zarobił na siebie dobre?

A poza tym zachowujesz się, jakbyś odkrył Amerykę.
Takie amatorskie urządzenia do synchronizacji to nic nowego i
szczególnego.

ale nie dla ciebie :)) dla ciebie to kosmos taki sam jak zasada działania
carbtuna

tak kilkunastoletniego jakoś nie kleję się do nowości jak much do gówna,

Wspominając o kilkunastoletnim miałem na myśli zużycie (sam jeżdżę
dziadkiem). Tu minimalny luz, tam minimalny luz, tu się rozszerzy, tam
się wstąpi i całą aptekarską regulację wuj szczeli :)

wstapić to się mogą gacie i uciskać w dupę

wcale nie, stal ma to do siebie że się rozszerza pod wpływem temperatury
tylko że każda przepustnica ulega temperaturza a nie tylko niektóre

Pierdupierdu. Sprawdź, to zobaczysz. Hint - sprzęt kilkunastoletni.
Podejrzewam, że żeby go rozjechać wystarczy nawet kilka porządnych
przegazówek, bez jeżdżenia, studzenia itp.

A tak w ogóle, to głupiś waść jak but. Bez odbioru.

hahahaha jak ja jestem głupi jak but to jaki ty musisz być?
masz już dość hahahahahah a ja dopiero wchodzę na wysokie obroty
cwaniaczku rekinie XXI wieku, szmalowny buraku





KJ Siła Słów

Posted: 3 Lip 2009 15:24:32




hahahahahaha tym otatnim zdaniem mnie rozbawiłeś hahahahaha dobre

chcialem to mam za swoje za nadinterpretacje belkotu.

Ide zapic ta tragedie, przepije kilka wakuometrow to bede uwazal
nastepnym razem.


KJ




Arni

Posted: 3 Lip 2009 15:40:40




akurat w takim temacie z Kuczem bym za bardzo nie dyskutowała ;)

Easy... to jest taka ogolna tendencja ostatnio, nie zauwazylas?

kuczu ma pecha bo gdy z penwnym typem interlokutorów wejdzie w polemike
uzywajac fachowych argumentow to sie okazuje ze jest technicznym
abnegatem a do tego ostatnio okazalo sie, że wszystko ma ze szmalu a nie
z wlasnej pracy. Nie umie sie facet sprzedac po prostu :)
Mam taka teorie ze nie wchodzi na odpowiednio niski poziom komunikacji,
nie bluzga, uzywa normalnej polszczyzny, znaków przestankowych a nie
słowotoku itd. Dziwisz sie ze sie dogadac nie umieją? :)




Easy

Posted: 3 Lip 2009 16:09:03





akurat w takim temacie z Kuczem bym za bardzo nie dyskutowała ;)

Easy... to jest taka ogolna tendencja ostatnio, nie zauwazylas?

kuczu ma pecha bo gdy z penwnym typem interlokutorów wejdzie w polemike
uzywajac fachowych argumentow to sie okazuje ze jest technicznym abnegatem
a do tego ostatnio okazalo sie, że wszystko ma ze szmalu a nie z wlasnej
pracy. Nie umie sie facet sprzedac po prostu :)
Mam taka teorie ze nie wchodzi na odpowiednio niski poziom komunikacji,
nie bluzga, uzywa normalnej polszczyzny, znaków przestankowych a nie
słowotoku itd. Dziwisz sie ze sie dogadac nie umieją? :)

przepraszam, zagalopowałam sie ;)





Jacot

Posted: 3 Lip 2009 16:26:09





ustawiłem ponad 1000 ale sprawdzałem przy jak niskich jeszcze będzie chodził
tak z ciekawości wiesz co to ciekawość? ale dla ciebie myślenie jest bolesne
chyba panewka w mózgu ci się zagrzała

Stary, ja Cie prosze, dobrze piszesz o sprawie ale nie daj sie wciagac
w te tonacje. Koledzy nazbyt przywykli do hodowania trolli i juz nie
odrozniaja kiedy ktos pisze na temat i wie o czym pisze;)




olob kowalski

Posted: 3 Lip 2009 19:10:18




właśnie sprawdziłem jak kręci mój staruszek po regulacjach i muszę
powiedzieć nie ten motocykl co wcześniej przy 1000obrotach na jedynce dodaję
gazu a silnik wchodzi momentalnie na obroty bez żadnej dziury żadnego
zaspania idealnie reaguje na ruch manetką
przy kolejnych biegach rwie że można z motocykla zlecieć, do samej góry brak
jakiegokolwiek zaspania czy opóźnionej reakcji
po powrocie po zgaszeniu sprawdziłem zapach z rury i tak jak wcześniej czuć
było paliwo tak teraz brak takich zapachów nic
co świadczy że całe paliwo zasysane do cylindra ulega spaleniu co też
powoduje że cylindry nie są zalewane niespalonym paliwem

tak więc ci którzy mają carbtuny, zegarki mogą je wyrzucić do śmietnika
spróbójcie raz zrobić to rurką z wodą a sami przekonacie się że prymitywne
jest najlepsze
pozdrawiam




Sqeeb

Posted: 3 Lip 2009 19:26:01



On Fri, 03 Jul 2009 16:36:26 +0200

Pamiętam do dziś, że na egzaminie kat. A, yamaha ybr 125 miała
obroty na luzie równe 500rpm co mnie troche zdziwiło, bo na kursie
ta sama maszyna miała 900rpm.

zawsze tak robią zeby sprzet nie gasł przy byle ruszaniu

Po co? Przecież ten co zdaje powinien ogarniać każdego sprzęta.
Przy niższych obrotach jest łatwiej? Hym... Ja bym się upierał,
że na wyższych. Jak mam duże obroty na luzie, to nawet z
samego sprzęgła ruszę, a jak jest tylko kilkaset rpm to raczej
zgaśnie. No chyba, żeby odpowiednio długo go trzymać na półsprzęgle
ale tak to można i z 6-stki ruszyć, o ile sprzęgło wytrzyma.




<< . 1 . 2 . 3 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.638 users
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 21 [18 Gru 2009 05:43:14]
Odwiedzający - 21 / + - 0
Śmieszne filmiki Torrent Linki Rapidshare Deski podłogowe Zaopatrzenie firm Warszawa cukierki