| motoryzacja - forum / Motory - archiwum / Czy podgrzewane manetki zastąpią grube rękawice? |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Marcin N
|
Posted: 11 Paź 2009 05:54:53 Wczoraj przejechałem 250 km. Pogoda świetna - lekkie słońce i temperatura ponad 10 st. Zmarzły mi jednak dłonie i tak sobie myślę, czy wydać 180 zł na grube rękawice, czy może na podgrzewane manetki. Kombinuję, że takie manetki przydadzą się i latem w czasie deszczu. A jakie jest Wasze zdanie? MN |
| Kuba (aka cita)
|
Posted: 11 Paź 2009 08:40:24 Marcin N wydusił z siebie te słowy: Wczoraj przejechałem 250 km. Pogoda świetna - lekkie słońce i
temperatura ponad 10 st. Zmarzły mi jednak dłonie i tak sobie myślę, czy wydać 180 zł na grube rękawice, czy może na podgrzewane manetki. Kombinuję, że takie manetki przydadzą się i latem w czasie deszczu. A jakie jest Wasze zdanie? grzane manetki nie chronią od wiatru. Zainwestuj w rękawice. |
| KLOSZ
|
Posted: 11 Paź 2009 09:01:35 Wczoraj przejechałem 250 km. Pogoda świetna - lekkie słońce i
temperatura ponad 10 st. Zmarzły mi jednak dłonie i tak sobie myślę, czy wydać 180 zł na grube rękawice, czy może na podgrzewane manetki. Kombinuję, że takie manetki przydadzą się i latem w czasie deszczu. A jakie jest Wasze zdanie? Moje zdanie jest nastepujace: na niskie temperatury najlepiej sie sprawdzaja nie za grube rekawice + grzane manetki + handbary. Jesli masz ochote smigac przy temp. bliskich 0 st. C. to polecam taka wlasnie konfiguracje. Zdrowko |
| (pj)
|
Posted: 11 Paź 2009 09:33:26 czy wydać 180 zł na grube
rękawice, czy może na podgrzewane manetki. a czym ty jezdzisz? Bo grube rekawice w motocyklu czulym na ruch ca. 2 mm rolgazu (np. sport, sport-turystyk ca. 120 KM) to porazka i proszenie sie o niekontrolowane wheelie |
| gildor
|
Posted: 11 Paź 2009 09:46:42 czy wydać 180 zł na grube rękawice, czy może na podgrzewane manetki.
a czym ty jezdzisz? Bo grube rekawice w motocyklu czulym na ruch ca. 2 mm rolgazu (np. sport, sport-turystyk ca. 120 KM) to porazka i proszenie sie o niekontrolowane wheelie atam. jakoś daje rade. |
| Leszek Karlik
|
Posted: 11 Paź 2009 10:07:25 On Sun, 11 Oct 2009 07:54:53 +0200, Marcin N [...] Zmarzły mi jednak dłonie i tak sobie myślę, czy wydać 180 zł na grube
rękawice, czy może na podgrzewane manetki. Elektryczne rękawice, grzeją dłoń od obu stron, a nie jak manetki tylko od dołu. ;-) |
| Artur Zabroński
|
Posted: 11 Paź 2009 10:19:56 a czym ty jezdzisz? Bo grube rekawice w motocyklu czulym na ruch ca. 2 mm rolgazu (np. sport, sport-turystyk ca. 120 KM) to porazka i proszenie sie o niekontrolowane wheelie No to chyba mam popsuty motór :-( Co więcej jechałem nim pierwszy raz w takich właśnie rękawicach. -- Artur |
| metalbeast
|
Posted: 11 Paź 2009 10:31:56 Elektryczne rękawice, grzeją dłoń od obu stron, a nie jak manetki tylko
od dołu. ;-) a krzesło elektryczne grzeje w tyłek :] |
| Leszek Karlik
|
Posted: 11 Paź 2009 11:08:33 [...] Elektryczne rękawice, grzeją dłoń od obu stron, a nie jak manetki tylko
od dołu. ;-) a krzesło elektryczne grzeje w tyłek :] Znaczy, podgrzewane siedzenie? No też uważam że to trochę głupie jest, ale co poradzić, BMW wie swoje ;-) |
| Seba
|
Posted: 11 Paź 2009 12:03:01 Wczoraj przejechałem 250 km. Pogoda świetna - lekkie słońce i temperatura
ponad 10 st. Zmarzły mi jednak dłonie i tak sobie myślę, czy wydać 180 zł na grube rękawice, czy może na podgrzewane manetki. Kombinuję, że takie manetki przydadzą się i latem w czasie deszczu. A jakie jest Wasze zdanie? Ja mam dwie pary rękawic - jedne przewiewne, typowo letnie (dają radę gdzieś tak do 10-12 C) drugie grube, typowo zimowe (obydwie pary firmowane przez Modekę). I jednak jak się przesiadam na wersję zimową to czuję dyskomfort - zaróno w czuciu rolgazu (grubość) jak i w temperaturze czasami (dłoń się po prostu w nich poci podczas typowej jazdy po mieście - a wyprać je jest ciążko (skóra + podszewka). Natomiast w dłuższej wyprawie jesiennej (poza miasto) sprawdzają sie wyśmienicie. Aż sam jestem ciekaw sensu montażu podgrzewanych manetek (ja ujeżdżam moto głównie w mieście) - koszt nie zabija, a może rzeczywiście byłoby to jakieś optymalne rozwiązanie. |
| Marcin N
|
Posted: 11 Paź 2009 13:30:59 Wczoraj przejechałem 250 km. Pogoda świetna - lekkie słońce i temperatura
ponad 10 st. Zmarzły mi jednak dłonie i tak sobie myślę, czy wydać 180 zł na grube rękawice, czy może na podgrzewane manetki. Kombinuję, że takie manetki przydadzą się i latem w czasie deszczu. A jakie jest Wasze zdanie? Ja mam dwie pary rękawic - jedne przewiewne, typowo letnie (dają radę gdzieś tak do 10-12 C) drugie grube, typowo zimowe (obydwie pary firmowane przez Modekę). I jednak jak się przesiadam na wersję zimową to czuję dyskomfort - zaróno w czuciu rolgazu (grubość) jak i w temperaturze czasami (dłoń się po prostu w nich poci podczas typowej jazdy po mieście - a wyprać je jest ciążko (skóra + podszewka). Natomiast w dłuższej wyprawie jesiennej (poza miasto) sprawdzają sie wyśmienicie. Aż sam jestem ciekaw sensu montażu podgrzewanych manetek (ja ujeżdżam moto głównie w mieście) - koszt nie zabija, a może rzeczywiście byłoby to jakieś optymalne rozwiązanie. Jechałem wczoraj ze znajomym, który takie podgrzewane manetki ma. Na postoju proponował mi, żebym sobie o nie ogrzał ręce. Sam jest bardzo zadowolony więc pewnie jest to rozwiązanie warte zastanowienia. Zimą nie planuję jeździć więc w moim przypadku sprawa dotyczy wypraw wiosenno jesiennych. Z medycznego punktu widzenia: podgrzewane manetki są zewnętrznym źródłem ciepła dla krwi więc mogą poprawić komfort całego ciała. Ciekawią mnie jednak opinie praktyków (innych niż mój znajomy) ;). MN |
| Budyń
|
Posted: 11 Paź 2009 13:50:54 Ciekawią mnie jednak opinie praktyków (innych niż mój znajomy) ;).
Opinie praktyka - tak, należy je mieć :-) b. |
| trobakowski
|
Posted: 11 Paź 2009 15:15:51 Z medycznego punktu widzenia: podgrzewane manetki są zewnętrznym źródłem
ciepła dla krwi więc mogą poprawić komfort całego ciała. Ciekawią mnie jednak opinie praktyków (innych niż mój znajomy) ;). miałem w trampku, fajna sprawa, warto mieć |
| amos
|
Posted: 12 Paź 2009 14:51:58 Elektryczne rękawice, grzeją dłoń od obu stron, a nie jak manetki tylko
od dołu. ;-) Rękawice "w prądzie"? Powaga? Jest cos takiego? Na sciganta polecam cos takiego http://www.moto-akcesoria.pl/product_info.php?products_id=152 bardzo eleganckie ;) A tak calkiem powaznie patrzac na "rozwoj" rekawic motocyklowych i rosnaca ilosc roznego rodzaju wstawek zabezpieczajacych odnosze wrazenie, ze dzisiejsze produkty sa calkiem niezle pod wzgledem odpornosci na przemakanie. Jak to jest? Czy wydanie kwoty powiedzmy 400 PLN na rekawice da gwarancje jako takiej odpornosci? amos |
| KJ Siła Słów
|
Posted: 12 Paź 2009 14:58:01 Jak to jest? Czy wydanie kwoty powiedzmy 400 PLN na rekawice da
gwarancje jako takiej odpornosci? Heldy z goretexem daja rade, dobrze odprowadzaja pot i mozna w nich wode mieszac :-) Mieszcza sie w 400 PLN. KJ |
| Leszek Karlik
|
Posted: 12 Paź 2009 15:10:25 [...] Elektryczne rękawice, grzeją dłoń od obu stron, a nie jak manetki tylko
od dołu. ;-) Rękawice "w prądzie"? Powaga? Jest cos takiego? Rękawice, skarpetki, wkładki do spodni, cokolwiek zechcesz. :-) http://www.webbikeworld.com/motorcycle-gloves/warmthru-battery-heated-gloves/ http://www.webbikeworld.com/motorcycle-gloves/firstgear-carbon/ http://www.webbikeworld.com/motorcycle-gloves/gerbing-hybrid-gloves/ http://www.webbikeworld.com/heated-motorcycle-clothing/tourmaster-synergy/gloves.htm Nasz rynek motocyklowy jest dość zacofany więc nawet elektryczną kamizelkę trudno dostać, niestety. |
| Jasio
|
Posted: 12 Paź 2009 20:30:23 wiadomości a czym ty jezdzisz? Bo grube rekawice w motocyklu czulym na ruch
ca. 2 mm rolgazu (np. sport, sport-turystyk ca. 120 KM) to porazka i proszenie sie o niekontrolowane wheelie No to chyba mam popsuty motór :-( Co więcej jechałem nim pierwszy raz w takich właśnie rękawicach. Właśnie masz popsuty, na Twoim blogu na preclu czytałem, że masz nadżerki. (: A serio - jak pierwszy raz to pewnie jechałeś dość zachowawczo, co? |
| Jasio
|
Posted: 12 Paź 2009 20:32:25 [...] Elektryczne rękawice, grzeją dłoń od obu stron, a nie jak manetki
tylko od dołu. ;-) Rękawice "w prądzie"? Powaga? Jest cos takiego? Rękawice, skarpetki, wkładki do spodni, cokolwiek zechcesz. :-) Najlepszą tego typu rzeczą jaką ewentualnie byłbym skłonny sobie kupić są wkładki do butów. Albo skarpetki, ale sądzę, że wkładki byłyby praktyczniejsze. |
| Artur Zabroński
|
Posted: 13 Paź 2009 10:04:17 Właśnie masz popsuty, na Twoim blogu na preclu czytałem, że masz nadżerki. (: Już Ci ktoś dzisiaj napisał, że coś masz wścieklizne ;-) Ja wiem, że pogoda nie dopisuje ale żeby tak na preclu wszytkich jechać? A serio - jak pierwszy raz to pewnie jechałeś dość zachowawczo, co?
Tak ale później też w nich jeździłem i nie miałem problemów z niekontrolowanymi wheelie/uślizgami. Fakt, że jest to mniej komfortowe (w mieście jeszcze gorzej) niż jazda w cienkich skórzanych rękawicach ale na dłuższe trasy przy niższych temperaturach grubsze rękawice są bardziej komfortowe niż zgrabiałe palce :-) -- Artur |
| Kefir
|
Posted: 13 Paź 2009 10:26:16 Elou! Właśnie masz popsuty, na Twoim blogu na preclu czytałem, że masz nadżerki. (: Już Ci ktoś dzisiaj napisał, że coś masz wścieklizne ;-) Ja wiem, że pogoda nie dopisuje ale żeby tak na preclu wszytkich jechać? Nieslusznie napisal. Przypomnienie ze do prowadzenia blogow sluza inne serwisy internetowe jest informacja bardzo uzyteczna dla tych ktorzy tutaj upatrzyli sobie miejsce do szczegolowego omawiania losow kazdej srubki. Ciety jezyk zas moze swiadczyc o inteligencji i raczej bym to docenial niz pietnowal. |
| Jasio
|
Posted: 13 Paź 2009 17:53:38 Ciety jezyk zas moze swiadczyc o inteligencji i raczej bym to
docenial niz pietnowal. Może świadczyć, ale nie musi. (: |
| Kefir
|
Posted: 14 Paź 2009 08:43:19 Elou! Ciety jezyk zas moze swiadczyc o inteligencji i raczej bym to docenial
niz pietnowal. Może świadczyć, ale nie musi. (: Hmmm, byc moze oponenci mieli nieco racji ;) Profilaktycznie walnij sobie baranka. :-p |
| Jasio
|
Posted: 14 Paź 2009 21:45:01 Hmmm, byc moze oponenci mieli nieco racji ;) Profilaktycznie walnij
sobie baranka. :-p Nie pomoże. Raczej chodzi o to, że miałem trochę wolnego od precla, zaglądam a tu kosmiczne teorie na temat cziptuningu, absów a przy tym zero kultury. To się uzewnętrzniłem, bo chociaż na absie i kulturze trochę znam. Na chiptuningu nie, ale mój guru też nie sadzi żadnych konkretów - więc pewnie i on niewiele ma tej wiedzy. |
| Artur Zabroński
|
Posted: 15 Paź 2009 06:24:26 zaglądam a tu kosmiczne teorie na temat cziptuningu, absów a przy tym zero kultury. Zapomniałeś o moim blogasku. -- Artur |
| Jasio
|
Posted: 15 Paź 2009 22:13:09 zaglądam a tu
kosmiczne teorie na temat cziptuningu, absów a przy tym zero kultury. Zapomniałeś o moim blogasku. Eee, tak długo go już prowadzisz, że wszyscy pamiętają czym jeździsz, no nie? Chociaż faktycznie u Ciebie żadnych problemów z czipą ani kulturą. Więc jeszcze go, tego bloga, nie raz odwiedzę. |
| Artur Zabroński
|
Posted: 15 Paź 2009 22:21:27 Eee, tak długo go już prowadzisz, że wszyscy pamiętają czym jeździsz, no nie? Noooo... Chociaż faktycznie u Ciebie żadnych problemów z czipą ani kulturą.
Więc jeszcze go, tego bloga, nie raz odwiedzę. Fajno. Widzę, że widownia rośnie to i trzeba zacząć pisać częściej. -- Artur |
| (pj)
|
Posted: 16 Paź 2009 08:04:55 Więc jeszcze go, tego bloga, nie raz odwiedzę.
Fajno. Widzę, że widownia rośnie to i trzeba zacząć pisać częściej. daj adres, zobaczymy, może przeczytamy...? p.s. blog to ekshibicjonizm |
| Artur Zabroński
|
Posted: 16 Paź 2009 08:34:20 daj adres, zobaczymy, może przeczytamy...? To nie powiedzieli Ci złośliwcy, że prm to mój blog? -- Artur |
| Jasio
|
Posted: 16 Paź 2009 09:09:52 wiadomości daj adres, zobaczymy, może przeczytamy...?
To nie powiedzieli Ci złośliwcy, że prm to mój blog? "Złośliwcy" powiadasz? "Kto mnie wołał czego chciał? Zebrałem się, w com ta miał: jestem, jestem." |
| Artur Zabroński
|
Posted: 16 Paź 2009 09:45:55 "Złośliwcy" powiadasz? No a nie? Jest tu jeszcze parę takich ale nie będę wymieniał przecież, nie? "Kto mnie wołał
czego chciał? Zebrałem się, w com ta miał: jestem, jestem." Słaby byłem z polskiego to i między wierszami nie umiem czytać... -- Artur |
| . 1 . 2 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.532 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|