samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Jakie moto - AfricaTwin vs. TransAlp

motoryzacja - forum / Motory - archiwum / Jakie moto - AfricaTwin vs. TransAlp
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Pawel

Posted: 15 Paź 2009 14:15:49



Czesc,

Zamierzalem sobie kupic Africa Twin lub TransAlpa - od zawsze chyba ;)
Przyszedl czas decyzji, ze na wiosne a moze jeszcze tej jesieni sie na cos
skusze.

I tutaj pytanie - nie mysle narazie o dlugich wyprawach po bezdrozach,
chcialbym sie objezdzic jakos okolicznie - moze Rumunia, Ukraina itp. troche
oczywiscie po Polsce. Ale tez myslalem o czyms bardziej przyszlosciowym,
zeby nie musiec sprzedawac i kupowac czegos jak sie zachce np. gdzies dalej
podskoczyc.

Generalnie interesuja mnie wyprawy i wycieczki - bo jak nazwac np. jakis
wypad w Bieszczady czy cos.

Cos polecicie? A moze zaden z powyzszych?

Co do zalozen to myslalem o takich:
- mala awaryjnosc, mala awaryjnosc, mala awaryjnosc ;)
- odporny na blotko i takiesobie warunki
- prosta obsluga, latwo sie go nauczyc
- w miare wygodny na asfalcie (wiec chyba typowe enduro odpadaja)
- potencjalnie latwy do przygotowania do wypraw dalszych i blizszych
- tanie czesci zamienne (i latwo dostepne takze w innych, mniej rozwinietych
krajach)

Jestem w sumie laikiem wiec prosze o ew. podpowiedzi jak dla laika ;)

Dzieki z gory.

PozdroP.





huck

Posted: 15 Paź 2009 14:53:22




/.../
I tutaj pytanie - nie mysle narazie o dlugich wyprawach po bezdrozach,
chcialbym sie objezdzic jakos okolicznie - moze Rumunia, Ukraina itp.
troche oczywiscie po Polsce. Ale tez myslalem o czyms bardziej
przyszlosciowym, zeby nie musiec sprzedawac i kupowac czegos jak sie
zachce np. gdzies dalej podskoczyc.
motocykl i tak bedziesz zmieniał skoro dopiero zaczynasz wiec nie mysl o

motocyklu przyszłościowym tylko o motocyklu na teraz
/...../
Co do zalozen to myslalem o takich:
- mala awaryjnosc, mala awaryjnosc, mala awaryjnosc ;)
- odporny na blotko i takiesobie warunki
- prosta obsluga, latwo sie go nauczyc
- w miare wygodny na asfalcie (wiec chyba typowe enduro odpadaja)
- potencjalnie latwy do przygotowania do wypraw dalszych i blizszych
- tanie czesci zamienne (i latwo dostepne takze w innych, mniej
rozwinietych krajach)
no tak to tylko w erze :-)))))))

masz sprzeczne założenia :-))
to w koncu asfalt czy błotko ??
pozdroo
huck






Hinek

Posted: 15 Paź 2009 16:05:56





tanie czesci zamienne (i latwo dostepne takze w innych, mniej rozwinietych
krajach)


Nie ma tanich części do motocykli.

Na poczatek kup sobie Trampka.
Pozdr




newrom

Posted: 15 Paź 2009 16:15:34




Czesc,
6


Zamierzalem sobie kupic Africa Twin lub TransAlpa - od zawsze chyba ;)

Jak bedziesz jezdzic solo to trampek, jak w 2 osoby to afryka.
No chyba ze jestes wielki, wtedy tylko afryka.
Tyle ze moze to byc dla Ciebie przeklenstwem, bo nie zaznasz juz
wygody na plasticzni ;

Jestem w sumie laikiem wiec prosze o ew. podpowiedzi jak dla laika ;)

Kup cokolwiek w dobrym stanie i jedz :)

pozdr
newrom



Tytus

Posted: 15 Paź 2009 17:38:08



Siemka

***newrom
Jak bedziesz jezdzic solo to trampek, jak w 2 osoby to afryka.


Tiaaa trampek to wypas - podobny do beczki 200D, ta moc, te przyspieszenia i
ten sam lek przed gorkami. A i rozwija zdolnosci planistyczne - wyprzedzanie
czegos wiekszego trzeba zaczac planowac juz w domu.

*** No chyba ze jestes wielki, wtedy tylko afryka.

Ale kolega pytal o niezawodne moto.

***Tyle ze moze to byc dla Ciebie przeklenstwem, bo nie zaznasz juz
wygody na plasticzni

Eee,urban legends plastki maja byc szybkie a nie wygodne...





newrom

Posted: 15 Paź 2009 17:55:16




Siemka

noczes

Tiaaa trampek to wypas - podobny do beczki 200D, ta moc, te przyspieszenia i
ten sam lek przed gorkami. A i rozwija zdolnosci planistyczne - wyprzedzanie
czegos wiekszego trzeba zaczac planowac juz w domu.

Tyle ze te pare koni wiecej w at psu w dupe, znaczy idzie sie pasc bo
masz motocykl paredziesiat kilo ciezszy. Na prawde nie widze nie widze
przewagi at nad ta, pomimo ze ta mialem 600 a AT mam 750.
50 koni przy motocyklu solo spokojnie styka do miasta czy jazdy
turystycznej. Zreszta AT ma cos 62 a TA 58 koni. No chyba ze miales na
mysli ze z tych dwoch ma se wybrac trzeci, wtedy to ajmsory i ide do
konta.

Ale kolega pytal o niezawodne moto.

I at i ta ktorymi jezdze/jezdzilem maja ponad 100kkm przebiegu. Ciagle
jezdza, nie psuja/psuly sie i generalnie nie ma problemu zeby mnie
zawiozly i przywiozly z kazdej wycieczki. Moze i sa bardziej
niezawodne sprzety, ale nie nazwalbym zadnego z tych modeli wadliwym
czy usterkowym.

Eee,urban legends plastki maja byc szybkie a nie wygodne...

chyba w d... wrrrooooc, kazdy ma inne priorytety.
pozdr
newrom



Pawel

Posted: 15 Paź 2009 18:32:56



- tanie czesci zamienne (i latwo dostepne takze w innych, mniej
rozwinietych krajach)
no tak to tylko w erze :-)))))))

masz sprzeczne założenia :-))
to w koncu asfalt czy błotko ??

No dobra, na moto sie nie znam, ale powiedzmy - bo na pewno tak mozna jakos
porownac, bylby to odpowiednik np. Land Rover Discovery 2 Td5 w samochodach
terenowych, no wiec w sensie - ze nie jest to masakra na jezdni (choc troche
muli w porownaniu do normalnej osobowki), a w terenie swietnie sobie radzi,
a jak sie zrobi lifta, zalozy opony MT itd. to juz wogole - choc oczywiscie
nie jest to auto takie typowo do enduro rajdow 4x4 (tam to Suz Samurai), ale
jako wyprawowka to swietne auto.

No i o takie cos mnie sie rozchodzi, ale w motocyklach ;)

Pozdro.P.





Pawel

Posted: 15 Paź 2009 18:33:22



Nie ma tanich części do motocykli.
Na poczatek kup sobie Trampka.

A Trampek to jest TransAlp? Nie pytam z sarkazmem, naprawde nie znam sie...

Pozdr.P.





Pawel

Posted: 15 Paź 2009 18:38:32



OK, Panowie - a co jeszcze rozwazyc oprocz dwoch wyzej wymienionych? Jakies
BMW?

Chodzi tez wlasnie o te usterkowosc - w sensie no i tez - ze jak cos rypnie
1000 km od domu zeby to jakos ktos potrafil lokalny naprawic, jakas
dostepnosc czesci itd?

Nie wiem jak z motocyklami ale np. dowolny 4x4 Toyoty, Isuzu, (no powiedzmy
sprzed 2002 roku) mozna naprawic praktycznie w dowolnym miejscu na swiecie
bez problemu, lokalnie, bez zamawiania czesci faxem ;)

Dzieki za ew. podpowiedzi.

Pozdr.P.





WIADRO

Posted: 15 Paź 2009 18:50:03



Czesc,

Zamierzalem sobie kupic Africa Twin lub TransAlpa - od zawsze chyba ;)

Afryka - dlaczego? a bo tak jeździłem na asfalcie w bardzo lekkim
terenie w 2 i 1 osobę i jest git.

--
Wiadro(SoldierAK)




Ditron

Posted: 15 Paź 2009 21:17:32



OK, Panowie - a co jeszcze rozwazyc oprocz dwoch wyzej wymienionych? Jakies
BMW?

Chodzi tez wlasnie o te usterkowosc - w sensie no i tez - ze jak cos rypnie
1000 km od domu zeby to jakos ktos potrafil lokalny naprawic, jakas
dostepnosc czesci itd?

powiedz jeszcze raz "w sensie" to Ci jebne !

pozdro.




Pawel

Posted: 15 Paź 2009 21:19:12



powiedz jeszcze raz "w sensie" to Ci jebne !

Mam to rozumiec jako jakas agresywna zaczepke, czy w sensie, ze to takie z
przymruzeniem oka?

Pozdr.P.





Kefir

Posted: 15 Paź 2009 21:22:26



Elou!
Czesc,

Zamierzalem sobie kupic Africa Twin lub TransAlpa - od zawsze chyba ;)
Przyszedl czas decyzji, ze na wiosne a moze jeszcze tej jesieni sie na cos
skusze.

Pierwsze? Afryka? Solidnny, nieliczne bolaczki znane i opanowane, nie za
mocny. Jednak to za trudny motocykl na pierwszy. Uwierz. Jesli nie
wierzysz - daj na priva, podesle Ci telefon do kolegi ode mnie z fabryki,
myslal podobnie. Jest bardzo rozwazny, poukladany, ostrozny i rozsadny i w
Internecie wyczytal ze Afryka to fajne i solidne moto jest. Wiedzial
dokladnie czego chce bo duzo czytal .... Chyba jeszcze lekko kustyka, a
"Afrysi" pod firma juz dawno nie widzialem. Spytac czy sprzedaje?
Moja rada: nie kupuj od razu docelowego sprzeta, zwlaszcza ciezkiego byz z
przyjemnosci nie uczyni udreki. No chyba ze chcesz postawic go sobie kolo
kominka. Reszta w FAQ.




Ditron

Posted: 15 Paź 2009 21:26:31



powiedz jeszcze raz "w sensie" to Ci jebne !

Mam to rozumiec jako jakas agresywna zaczepke, czy w sensie, ze to takie z
przymruzeniem oka?

wcale mnie nie rozbawiłeś !
...chyba już rozumiesz ?

pozdro.




Pawel

Posted: 15 Paź 2009 21:29:37



Moja rada: nie kupuj od razu docelowego sprzeta, zwlaszcza ciezkiego byz z
przyjemnosci nie uczyni udreki. No chyba ze chcesz postawic go sobie kolo
kominka. Reszta w FAQ.

Hmm to o czym innym pomyslec? Yamaha XT?

Pozdr.P.





Pawel

Posted: 15 Paź 2009 21:34:08



wcale mnie nie rozbawiłeś !
...chyba już rozumiesz ?

Alez ja nie mam zamiaru nikogo rozbawiac, od rozbawiania sa cyrki i kina i
takie tam.

Spytalem bo jesli to byl zart - to owszem, prostacki - ale da sie jakos
przelknac sline i nawet jeszcze moment porozmawiac, zeby sie komus nie
zrobilo przykro.

Jesli to nie byl zart - to bylo to zwykle chamstwo - na chamstwo reaguje
tak, ze przejde obok udajac ze chama nie widze - bo i tez nie ma po co
zauwazac...i niech sie tam opluwa pod murkiem czy co tam sobie chce.

Pozdr.P.





Ditron

Posted: 15 Paź 2009 21:40:29



wcale mnie nie rozbawiłeś !
...chyba już rozumiesz ?

Alez ja nie mam zamiaru nikogo rozbawiac, od rozbawiania sa cyrki i kina i
takie tam.

nie, chyba nie rozumiesz...
to byl zart przez ktory chcialem dac Ci cos do zrozumienia.
moze byc ? dociera juz ? czy mam dalej tlumaczyc ?

a zeby nie piedolic bez sensu to kup se f650 gs
pozdro.




WIADRO

Posted: 15 Paź 2009 21:40:56





Czesc,

Zamierzalem sobie kupic Africa Twin lub TransAlpa - od zawsze chyba ;)
Przyszedl czas decyzji, ze na wiosne a moze jeszcze tej jesieni sie na cos
skusze.

Pierwsze? Afryka? Solidnny, nieliczne bolaczki znane i opanowane, nie za
mocny. Jednak to za trudny motocykl na pierwszy. Uwierz. Jesli nie
wierzysz - daj na priva, podesle Ci telefon do kolegi ode mnie z fabryki,
myslal podobnie. Jest bardzo rozwazny, poukladany, ostrozny i rozsadny i w
Internecie wyczytal ze Afryka to fajne i solidne moto jest. Wiedzial
dokladnie czego chce bo duzo czytal .... Chyba jeszcze lekko kustyka, a
"Afrysi" pod firma juz dawno nie widzialem. Spytac czy sprzedaje?
Moja rada: nie kupuj od razu docelowego sprzeta, zwlaszcza ciezkiego byz z
przyjemnosci nie uczyni udreki. No chyba ze chcesz postawic go sobie kolo
kominka. Reszta w FAQ.


e tam, każde nieporadne chuchro zrobi sobie kuku czymkolwiek
fakt że bydle to spore, ale ile frajdy daje!




Pawel

Posted: 15 Paź 2009 21:46:11



to byl zart przez ktory chcialem dac Ci cos do zrozumienia.
moze byc ? dociera juz ? czy mam dalej tlumaczyc ?

No dales mi do zrozumienia, ze nie lubisz jak ktos czesto uzywa jakiegos
zwrotu. To co - mam nagle przestac tak robic, bo ty tak chcesz? Nie podoba
sie nie czytaj, wypierdalaj. To naprawde totalne agresywne chamstwo. Czy ja
ci mowie - zebys np. zdanie zaczynal od duzej litery bo jak nie to jebne, bo
mi sie nie podoba jak jest z malej? Co ty jestes jakims moim tata, krolem
lasu czy co? Ile ty masz lat?

a zeby nie piedolic bez sensu to kup se f650 gs

A tez o tym myslalem ;)

Mimo wszystko pozdrawiam, mam nadzieje ze cos panial.

P.





Ditron

Posted: 15 Paź 2009 21:55:52



No dales mi do zrozumienia, ze nie lubisz jak ktos czesto uzywa jakiegos
zwrotu.
Brawo, dodam tylko że ten konkretny zwrot w nadmiarze jest szczególnie

wkurwiający.

To co - mam nagle przestac tak robic, bo ty tak chcesz?
To co z tym zrobisz to tylko i wyłącznie twoja sprawa.


Nie podoba sie nie czytaj, wypierdalaj. To naprawde totalne agresywne chamstwo.
Nie, to sarkazm.


Czy ja ci mowie - zebys np. zdanie zaczynal od duzej litery bo jak nie to jebne, bo
mi sie nie podoba jak jest z malej? Co ty jestes jakims moim tata, krolem
lasu czy co? Ile ty masz lat?
Niepotrzebnie się unosisz, wydawało mi się że grzecznie i przez

zaciśnięte zęby zwróciłem Ci uwagę na coś co mnie boli ;)

mam nadzieje ze cos panial.
że co ?


pozdro.




Ditron

Posted: 15 Paź 2009 22:01:24



No dales mi do zrozumienia, ze nie lubisz jak ktos czesto uzywa jakiegos
zwrotu.

Brawo, dodam tylko że ten konkretny zwrot w nadmiarze jest szczególnie
wkurwiający.

To co - mam nagle przestac tak robic, bo ty tak chcesz?

To co z tym zrobisz to tylko i wyłącznie twoja sprawa.

Nie podoba sie nie czytaj, wypierdalaj. To naprawde totalne agresywne chamstwo.

Nie, to sarkazm.

Czy ja ci mowie - zebys np. zdanie zaczynal od duzej litery bo jak nie to jebne, bo
mi sie nie podoba jak jest z malej? Co ty jestes jakims moim tata, krolem
lasu czy co? Ile ty masz lat?

Niepotrzebnie się unosisz, wydawało mi się że grzecznie i przez
zaciśnięte zęby zwróciłem Ci uwagę na coś co mnie boli ;)

pozdro.




zbigi

Posted: 16 Paź 2009 03:49:27



Kefira wrotka zastepcza:
Moja rada: nie kupuj od razu docelowego sprzeta, zwlaszcza ciezkiego
byz z przyjemnosci nie uczyni udreki. No chyba ze chcesz postawic go
sobie kolo kominka. Reszta w FAQ.

Hmm to o czym innym pomyslec? Yamaha XT?

Jest to jakas alternatywa :)

Ale. Nie podales (albo przegapilem) dwoch, dosc istotnych zmiennych:
1. Jaki jestes duzy.
2. Od razu planujesz jezdzic we dwoje, czy na razie jestes taki bardziej
Han Solo? ;)
Bo zasadniczo, jako pierwszy motor, to podobnie jak Kefir i Niurom,
polecilbym bardziej Trampka. A jako alternatywe jakas szescsetke w
singlu - chocby wlasnie cos jak XT.
I, skoro taki nacisk kladziesz na bezusterkowosc i ewentualna mozliwosc
naprawy na zadupiu, to raczej omijalbym BMW (z tych nowszych). :)




Miszel

Posted: 16 Paź 2009 05:23:15



Witam,
Co do niezawodnosci i przydatnosci AT do turystyki, to pozwole sobie wkleic
link ze zdjeciami z wyprawy Sambora (zapodal to oficjalnie, wiec chyba
moge?):
http://picasaweb.google.pl/Sambor1965/CentralAsia2009#
Te zdjecia sporo mowia zarowno o mozliwosciach tego moto, jak i o tym co w
ogole od sprzeta jest wymagane na takiej wyprawie.
Trampek to w pewnym sensie mniejsza i lzejsza wersja AT.
Moc silnika traktuj jako sprawe drugorzedna.

A BMW? Bylem we wrzesniu na alpejskich winklach i gros ludzi jezdzilo tam
wlasnie takimi wypasionymi sprzetami. Na tamte tereny to rzeczywiscie
swietne moto... :)

Miszel w/na czerwonym trampku -- mbochen-at-izoo-krakow-pl





Piotr Klimek

Posted: 16 Paź 2009 06:49:13



Dnia (Thu, 15 Oct 2009 20:33:22 +0200) ktos podajacy sie za Pawel
wyklawiaturowal co nastepuje:

Nie ma tanich części do motocykli.
Na poczatek kup sobie Trampka.

A Trampek to jest TransAlp? Nie pytam z sarkazmem, naprawde nie znam sie...

Tak.




Scyzoryk

Posted: 16 Paź 2009 07:16:23




Zamierzalem sobie kupic Africa Twin lub TransAlpa - od zawsze chyba ;)
Przyszedl czas decyzji, ze na wiosne a moze jeszcze tej jesieni sie na cos
skusze.

blizniacze motorki różniace się rozmiarem. Ta sama niezawodność i dokładnie
ten sam charakter.

Zrób przymiarke i wez to co ci bardziej pasuje.

Jedno i drugie idealne do wymienionych zastosowań. Pojedzie zawsze, na
każdym paliwie itd. itd ;-) Oczywiscie wszystko zalezy od egzemplarza. Ja
ujezdzam trampka od dwóch sezonów i poza zmianą oleju i regulacja gaznikow
nie zagladalem do niego a sprzet ma 15 lat. Uzywam zarowno w miescie, na
szutrach i w lekkim terenie jak i w trasy. W dwie osoby doladowany kuframi
robi się powolny ale mi to nie przeszkadza :) bo i tak nigdy nie jezdze na
wyscigi.





Pawel

Posted: 16 Paź 2009 08:27:24



Ale. Nie podales (albo przegapilem) dwoch, dosc istotnych zmiennych:
1. Jaki jestes duzy.

175 cm, 80 kg

2. Od razu planujesz jezdzic we dwoje, czy na razie jestes taki bardziej
Han Solo? ;)

Na razie Han Solo ;)

Bo zasadniczo, jako pierwszy motor, to podobnie jak Kefir i Niurom,
polecilbym bardziej Trampka. A jako alternatywe jakas szescsetke w
singlu - chocby wlasnie cos jak XT.

Hmmm no tez wlasnie o tym myslalem, patrzylem tez na jakies Suzuki itd. ale
nie chce tu rozpetac dyskusji ktora marka lepsza...

I, skoro taki nacisk kladziesz na bezusterkowosc i ewentualna mozliwosc
naprawy na zadupiu, to raczej omijalbym BMW (z tych nowszych). :)

I super, skreslamy zatem BMW, tez mysle ze to jakies takie kosmiczne za
bardzo i chyba one czesto sa z kardanem...

P.





Pawel

Posted: 16 Paź 2009 08:29:04



Co do niezawodnosci i przydatnosci AT do turystyki, to pozwole sobie
wkleic link ze zdjeciami z wyprawy Sambora (zapodal to oficjalnie, wiec
chyba moge?):
http://picasaweb.google.pl/Sambor1965/CentralAsia2009#

Widzialem, wszystkie obejrzalem. Fascynujace, super wyprawa. Wlasnie o takie
cos mi chodzi. Troche jezdzilem po Afganie motorem marki JinLing (czy jakos
tak) i Sahab (150 ccm), ale to jednak nie to ;) Piekne foty i super wyprawa,
rozmazylem sie ;)

Pozdr.P.





Pawel

Posted: 16 Paź 2009 08:29:47



W sensie ze dupa boli? ;)

w sensie ze wisisz na rekach, masz podkurczone nogi. A dupa to boli na
wszystkim. Na AT szczegolne szybko.

Eee to mnie nie przeraza, jestem stary MTBowiec ;)

Ale chyba jednak wybor padnie na TA, jednak...

P.




Pawel

Posted: 16 Paź 2009 08:30:54



ujezdzam trampka od dwóch sezonów i poza zmianą oleju i regulacja gaznikow
nie zagladalem do niego a sprzet ma 15 lat. Uzywam zarowno w miescie, na
szutrach i w lekkim terenie jak i w trasy. W dwie osoby doladowany kuframi
robi się powolny ale mi to nie przeszkadza :) bo i tak nigdy nie jezdze na
wyscigi.

Zaraz, zaraz - a to nie jest tak, ze TA jest jakby jednoosobowy - czy
koledzy wyzej tak pisali ze wzgledu na moc? Czyli ze od biedy - jak sie
kogos lekkiego zapakuje na tyl - to mozna pociagnac?

Pozdr.P.





Kefir

Posted: 16 Paź 2009 08:35:40



Elou!
Zamierzalem sobie kupic Africa Twin lub TransAlpa - od zawsze chyba ;)
Przyszedl czas decyzji, ze na wiosne a moze jeszcze tej jesieni sie na
cos
skusze.

Moja rada: nie kupuj od razu docelowego sprzeta, zwlaszcza ciezkiego byz
z
przyjemnosci nie uczyni udreki. No chyba ze chcesz postawic go sobie kolo
kominka. Reszta w FAQ.


e tam, każde nieporadne chuchro zrobi sobie kuku czymkolwiek

fakt że bydle to spore, ale ile frajdy daje!

Etam, nie pamieta wol... Tak od razu, bez przygotowania, daje?. Wspomniane
"chuchro" mierzy 180 cm wzrostu i na zmiane biega albo jezdzi na rowerze,
raczej na spore dystanse. W sensie tezyzny fizycznej raczej do
pozazdroszenia.
Powtorze: na docelowej cviezkiej kozie tez moze byc fajnie, jednak do
panowanioana nad sprzetem droga jeszcze dluga, czasem bolesna. Lepiej zaczac
od czgos lekkiego, nie wazne "jak sie na tym wyglada" i ogarnac technike a
pozniej dokladac ciezarki. EOT
Trampek tez leciutki nie jest.




. 1 . 2 . 3 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.524 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 4
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze