| motoryzacja - forum / Motory - archiwum / Jaki czujnik do alarmu do motocykla? |
| Autor | Wiadomość |
| Adam Wysocki
|
Posted: 24 Lis 2009 09:08:21 [Cross z pl.misc.elektronika i pl.rec.motocykle.] Kupiłem sobie alarm do moto (spy moto), ale niestety czujnik nie spełnia moich oczekiwań (trzeba naprawdę się postarać żeby alarm się włączył, samo "usiąście" w dwie osoby nie wystarczy), więc chcę dorobić do niego osobny czujnik (jest na niego wejście). Chciałbym żeby reagował na każdą próbę robienia czegokolwiek z motocyklem (siadanie, poruszanie itd). Na razie mam pięć pomysłów. 1. Czujnik udarowy taki jaki jest w alarmie - czyli cewka i w niej magnes zawieszony na gumkach. Tylko gumki cieńsze i dodatkowa regulacja czułości. Boję się może reagować na wstrząsy terenu (np. samochody), ale to kwestia regulacji. 2. Czujnik rtęciowy (mam taki w domu, kupiłem kiedyś) - to taka metalowa kopułka podobna do TO18, tylko z jednym pinem (drugim jest obudowa) i rtęcią w środku. Reaguje na uderzenie i zmianę pozycji (np. zdjęcie moto z kosy albo "usiąście"). Tylko że moto na kosie może być w różnych pozycjach, zależy od terenu, a mi się nie uśmiecha za każdym razem po zejściu ustawianie czujnika w odpowiedniej pozycji... 3. Mikrofon przyklejony do obudowy albo ramy, filtr dolnoprzepustowy i regulacja siły głosu, która wyzwoli alarm. Może reagować na mocniejszy niż normalnie dotyk motoru ale może też np. na przejeżdżające ciężarówki... 4. Czujnik dotykowy. Reagowałby na 50Hz indukujące się w ciele i przenoszone podczas dotyku metalowych części motocykla (np. ciężarków kierownicy). Nie mam pojęcia czy i jak to się sprawdzi, to ostateczność - w końcu nie trzeba dotykać metalowych części... 5. Czujnik obrotów któregoś koła. Da się zrobić optycznie - np. używając tarczy hamulcowej jako impulsatora. Ale to dodatkowy problem z czyszczeniem itd. (zbiera się tam cały syf z okolicy) no i nie chcę aż tak ingerować, idealnie byłoby gdyby całość zamknęła się tam gdzie jest - pod siedzeniem. Co myślicie? Może macie jakieś inne pomysły? Widzicie jakieś inne wady tych rozwiązań? Które jest według was najlepsze? Dla mnie faworytem jest 1, myślę też poważnie nad 2. Pozdr. |
| mariusz
|
Posted: 24 Lis 2009 09:15:56 Chciałbym żeby reagował na każdą próbę
robienia czegokolwiek z motocyklem (siadanie, poruszanie itd) mikrofalowy skręcony na minimum czułości. |
| fimek
|
Posted: 24 Lis 2009 10:01:11 Czołem, Ja zrobiłem kiedyś, daaaawno temu takie coś. Czujnikiem była membranka piezo z dolutowanym na skraju kawalkiem sprezynki. Dalej tranzystor w ukladzie wspolnego emitera ale w konfiguracji takiej, zeby toto pobieralo bardzo malo pradu i kawalek elektroniki - same bramki zadnych procesorow. Wszystko działało dobrze i było bardzo czułe - ale nie za bardzo. Spokojnie dało się wyregulować stosownie do potrzeb. Ja ten patent polecam. MOżna jeszcze próbować z wykorzystaniem prędkościomierza, jeśli jest mechaniczny. Wystarczy hallotron w pobliżu magnesu, który jest w desce rozdzielczej. Ew. mozna uzyc akcelerometru. Sa takie z interfejsem cyfrowym, do komorek. Kosztuje to ze 2 dolary, ma slaba rozdzielczosc (do pomiarow) ale do detekcji przesuniecia odchylenia nadaje sie na pewno. Ale potrzeba juz kawalek procesora do interpretacji wynikow. Ja bym tak kombinował. Na poczatek raczej membranka. Pozdro, |
| Paweł
|
Posted: 24 Lis 2009 17:57:41 1. Czujnik udarowy taki jaki jest w alarmie - czyli cewka i w niej magnes zawieszony na gumkach. Tylko gumki cieńsze i dodatkowa regulacja czułości. Boję się może reagować na wstrząsy terenu (np. samochody), ale to kwestia regulacji. Zobacz opis np. MS24 (są chyba w firmie Farnell). Czułość reguluje się doczepiając równolegle kondensator. Paweł |
| ici
|
Posted: 1 Gru 2009 20:26:42 A może czujnik na przydźwięk sieci, jako wstępny alarm? A standardowy jako zasadniczy? Na przydźwięk sieci zrobisz prosty czujnik ze zwykłego wzmacniacza operacyjnego np. za nim detektor diodowy z filtrem dolno-p. na kondensatorze i gotowe. Jeżeli elektrodą ma być rama motoru, to chyba konieczna będzie separacja zasilania przez jakąś przetwornicę izolującą? Ale to trzeba sprawdzić na żywym organizmie. Może sztuczna masa załatwi sprawę? |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.024 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|