| motoryzacja - forum / Motory - archiwum / Jak dlugo docierac silnik po remoncie (LC4) |
| Autor | Wiadomość |
| Karambol
|
Posted: 3 Gru 2009 20:02:33 Zrobilem remont silnika mojego LC4, remont polegal na wymianie tloka wraz z pierscianiami na tuningowy tlok wossnera (jest jakies +/- 20% lzejszy od oryginalu) i wymiarowaniu krobowodu (zeby bylo taniej). Do tego wymiana podejrzanych lozysk i regeneracja ubytkow aluminowych czesci kosza sprzelowego (lubi sie kruszyc). Po remoncie zrobilem 300km nie przekraczajac 90km/h i min/srednie predkosci na reszcie biegow. Ile jeszcze powinienem go piescic zanim bede mogol spradzic jak to idzie na full? |
| Karambol
|
Posted: 5 Gru 2009 15:10:25 Dobra to inaczej zadam to pytanie. Wydaje mi sie, ze docieranie nowego silnika to cos innego niz docieranie samego nowego tloka. Jesli nowy fabrycznie silnik dociera sie przez 1000 km to docieranie samego tloka skraca ten dystans? |
| Arni
|
Posted: 5 Gru 2009 16:56:34 Dobra to inaczej zadam to pytanie.
Wydaje mi sie, ze docieranie nowego silnika to cos innego niz docieranie samego nowego tloka. Jesli nowy fabrycznie silnik dociera sie przez 1000 km to docieranie samego tloka skraca ten dystans? łozyska, panewki, nie wymagają docierania, dociera sie tłok do honowanego cylindra (a dokladniej pierscienie). Sam sobie odpowiedz |
| de Fresz
|
Posted: 5 Gru 2009 17:09:46 Wydaje mi sie, ze docieranie nowego silnika to cos innego niz
docieranie samego nowego tloka. Jesli nowy fabrycznie silnik dociera sie przez 1000 km to docieranie samego tloka skraca ten dystans? łozyska, panewki, nie wymagają docierania, dociera sie tłok do honowanego cylindra (a dokladniej pierscienie). Sam sobie odpowiedz Tyle że tam jest Nikasil. |
| Arni
|
Posted: 5 Gru 2009 17:58:21 Wydaje mi sie, ze docieranie nowego silnika to cos innego niz
docieranie samego nowego tloka. Jesli nowy fabrycznie silnik dociera sie przez 1000 km to docieranie samego tloka skraca ten dystans? łozyska, panewki, nie wymagają docierania, dociera sie tłok do honowanego cylindra (a dokladniej pierscienie). Sam sobie odpowiedz Tyle że tam jest Nikasil. aaa to trzeba bylo tak od razu mówic w tym wypadko to ten...no... jasie nie znam :) |
| Karambol
|
Posted: 5 Gru 2009 18:41:10 aaa to trzeba bylo tak od razu mówic w tym wypadko to ten...no... jasie nie znam :)
To chyba przemecze sie do tych 800/900 km, zmienie olej i dopiero zaczne normalnie jezdzic..mam narazie 400 zrobione. |
| Arbiter
|
Posted: 5 Gru 2009 23:33:11 Zrobilem remont silnika mojego LC4, remont polegal na wymianie tloka wraz
z pierscianiami na tuningowy tlok wossnera (jest jakies +/- 20% lzejszy od ja mialem zmianiany tłok tez na wosnera, nicasil został stary, do tego nowa korba i cały wał, łożyska na wałku rozrzadu. Poprosiłem gosci w serwisie aby mi po naprawie dotarli. Przejechał chyba ze 300 km, wymienili olej i potem już jeździłem norlmalnie. Mysle ze jak przejechales 300km to wszystko sie powinno było ulozyc |
| Karambol
|
Posted: 6 Gru 2009 09:59:03 Zrobilem remont silnika mojego LC4, remont polegal na wymianie tloka wraz
z pierscianiami na tuningowy tlok wossnera (jest jakies +/- 20% lzejszy od ja mialem zmianiany tłok tez na wosnera, nicasil został stary, do tego nowa korba i cały wał, łożyska na wałku rozrzadu. Poprosiłem gosci w serwisie aby mi po naprawie dotarli. Przejechał chyba ze 300 km, wymienili olej i potem już jeździłem norlmalnie. Mysle ze jak przejechales 300km to wszystko sie powinno było ulozyc No wlasnie tez mysle, ze to wystarczy ale zaglebilem sie w lekturze servisowki a tam pisza, ze po remoncie silnika docierac jak nowy, czyli 1000km. Moze przesadzaja...zeby pozniej nie bylo na nich:). Ja tez nicasil mam stary, byl w idealnym stanie. Wszystko robilismy sami w garazu zadnemu servisowi juz nie ufam, samemu to zawsze czlowiek pewny na 100%:) wiec i docieranie zrobie po swojemu.. |
| Arbiter
|
Posted: 6 Gru 2009 11:38:30 Ja tez nicasil mam stary, byl w idealnym stanie. Wszystko robilismy sami w
garazu zadnemu servisowi juz nie ufam, samemu to zawsze czlowiek pewny na 100%:) wiec i docieranie zrobie po swojemu.. ja tez miałem zanmiar robić sam i zabrałem sie za to http://moto.arbiter.pl/galeria/ktm.kaput w koncu doszedlem do wniosku ze nawet jak złoże to pewnie znow cos padnie bo w koncu nie znam sie na ktm. Oddałem do serwisu. W trakcie naprawy okazalo sie ze wymienic trzeba duzo wiecej niz na poczatku mi powiedzieli. Ogólnie motocykl naprawili, ale gdybym wiedzial ze tyle trzeba wymieniac to bym na naprawe sie nie zgodził. Kosztowało mnie to wszystko wiecej niz sie spodziewałem. Na poczatku była mowa ze do wymiany lozyska wałka rozrzadu i łańcuszek oraz zawory + doszlifowanie. Doszedł tłok za prawie 600zł, korba ktora musiałem kupic w zestawie z innymi gratami z silnika. przprasowywanie korby do wału etc. No ale niech juz jezdzi i sie przaynajmniej nie psuje:) Juz oram:) A co u Ciebie padło? |
| Karambol
|
Posted: 6 Gru 2009 12:42:07 Ja tez nicasil mam stary, byl w idealnym stanie. Wszystko robilismy sami
w garazu zadnemu servisowi juz nie ufam, samemu to zawsze czlowiek pewny na 100%:) wiec i docieranie zrobie po swojemu.. ja tez miałem zanmiar robić sam i zabrałem sie za to http://moto.arbiter.pl/galeria/ktm.kaput Poznaje te zdjecia, juz jakis casz temu wrzuciles je w jakims temacie w koncu doszedlem do wniosku ze nawet jak złoże to pewnie znow cos padnie
bo w koncu nie znam sie na ktm. Oddałem do serwisu. W trakcie naprawy okazalo sie ze wymienic trzeba duzo wiecej niz na poczatku mi powiedzieli. Ogólnie motocykl naprawili, ale gdybym wiedzial ze tyle trzeba wymieniac to bym na naprawe sie nie zgodził. Kosztowało mnie to wszystko wiecej niz sie spodziewałem. Na poczatku była mowa ze do wymiany lozyska wałka rozrzadu i łańcuszek oraz zawory + doszlifowanie. Doszedł tłok za prawie 600zł, korba ktora musiałem kupic w zestawie z innymi gratami z silnika. przprasowywanie korby do wału etc. Wlasnie dlatego nie oddaje do zadnych servisow, musze sam wszystko sprawdzic i wtedy wiemco jest naprawde do zrobienia. W dodatku odpadaja cholendarne pieniadze za robocizne. No ale niech juz jezdzi i sie przaynajmniej nie psuje:) Juz oram:)
A co u Ciebie padło? U mnie zaczol sie luz na korbowodzie (charakterystyczne walenie i gruchotanie, bardzo glosne dobiegajace z gory silnika), jak rozebralem silnik (najlepiej zdjac caly cylinder wtedy odpada koszt uszczeslki pod glowice) to okazalo sie, ze tlok jest pekniety, cud ze sie nie rozsypal i nie narobil zadnych szkod. Wiec kupilem nowy tlok, korbowod oddalem do regeneracji bo jak najbedziej sie do niej nadawal a w dodatku koszt jest 2x mniejszy niz nowka, wymienilem lozyska na walku, na wszelki wypadek i jeszcze jedno malutkie lozysko w skrzyni. Zlozylismy go do kupy i chodzi jak cholera:D http://karambolktm.wrzuta.pl/obraz/9NR4jVjnIu7/sp_a0445 |
| Arbiter
|
Posted: 6 Gru 2009 13:09:40 Wlasnie dlatego nie oddaje do zadnych servisow, musze sam wszystko
sprawdzic i wtedy wiemco jest naprawde do zrobienia. W dodatku odpadaja cholendarne też tak myślałem. Tylko umiejetnosci zabrakło pod koniec pieniadze za robocizne.
za robocizne zaplacilem koło tysiąca. Ale złozyli mi cały silnik i zamontowali do motocykla. To było dla mnie wazne ze nie musiałęm sie z tym grzebac bo mi juz w pewnym czasie "cycki opadły" glowice) to okazalo sie, ze tlok jest pekniety, cud ze sie nie rozsypal i
nie narobil zadnych szkod. no to pech , ale i szczescie ze nie było mielonki Wiec kupilem nowy tlok, korbowod oddalem do regeneracji bo jak najbedziej
http://karambolktm.wrzuta.pl/obraz/9NR4jVjnIu7/sp_a0445
widze ze momentami to nawet we trójke tam działaliscie;) U mnie po złozeniu chodzi gorzej niz przed remontem. Cos chyba jest z zapłonem nie tak bo jest jakby odciecie obrotów w wyższym zakresie. Kiedys ciagnął do końca. Ale jeszcze nie probowałem nic przestawiac |
| Karambol
|
Posted: 6 Gru 2009 13:39:25 http://karambolktm.wrzuta.pl/obraz/9NR4jVjnIu7/sp_a0445 widze ze momentami to nawet we trójke tam działaliscie;) We czwórke:) -ktos musial robic zdjecia U mnie po złozeniu chodzi gorzej niz przed remontem. Cos chyba jest z
zapłonem nie tak bo jest jakby odciecie obrotów w wyższym zakresie. Kiedys ciagnął do końca. Ale jeszcze nie probowałem nic przestawiac To poprobuj:) |
| Jacot
|
Posted: 6 Gru 2009 23:18:04 a jak sie szlifuje stope korby i daje nadwymiarowe roleczki ? to wlasnie
regeneracja łozyska. Kiedys przy remoncie jawy to była najpierw szlifowna stopa, potem dobierane rolki do srednicy wewnetrznej otworu a dopiero pod to robiony sworzeń stopy. No i to jest wlasnie klasyka popeliny:) Ze kiedys powszechna dosyc na ziemi naszej, to naprawde nie moja wina. "Naprawianie" lozysk tocznych ma mniej wiecej tyle sensu co wiazanie drutem zamiast skrecenia srubami, niby tez trzyma ale jak dlugo i co to za trzymanie;) |
| Arni
|
Posted: 7 Gru 2009 07:48:33 No i to jest wlasnie klasyka popeliny:) Ze kiedys powszechna dosyc na ziemi naszej, to naprawde nie moja wina. "Naprawianie" lozysk tocznych ma mniej wiecej tyle sensu co wiazanie drutem zamiast skrecenia srubami, niby tez trzyma ale jak dlugo i co to za trzymanie;) to jeszcze mi wytłumacz dlaczego? bo wszystko było robione zgodnie z technologią w powaznym zakładzie przemysłu okretowego więc w czym taki wyrób jest gorszy od fabrycznego? Podpowiem ze bylo to w czasach kiedy ja nie mialem kasy a zdobycie korbowodu w nominale i sworznia stanowiło jeszcze dodatkowy spory problem. |
| zbigi
|
Posted: 7 Gru 2009 11:38:58 No i to jest wlasnie klasyka popeliny:) Ze kiedys powszechna dosyc na
ziemi naszej, to naprawde nie moja wina.
"Naprawianie" lozysk tocznych ma mniej wiecej tyle sensu co wiazanie drutem zamiast skrecenia srubami, niby tez trzyma ale jak dlugo i co to za trzymanie;) wiesz jaki sens ma wymiarowanie korby a ja pytalem o docieranie. A co to jest "wymiarowanie"? Pierwszy raz slysze o takim zabiegu w kontekscie "remontowym" silnika. Bo y wzmiarowaniem w dyiedyinie rzsunku technicynego racyej nie mam wieksyzch problemow ł= ++ ybigi |
| Karambol
|
Posted: 7 Gru 2009 11:50:54 No i to jest wlasnie klasyka popeliny:) Ze kiedys powszechna dosyc na
ziemi naszej, to naprawde nie moja wina. "Naprawianie" lozysk tocznych ma mniej wiecej tyle sensu co wiazanie drutem zamiast skrecenia srubami, niby tez trzyma ale jak dlugo i co to za trzymanie;) wiesz jaki sens ma wymiarowanie korby a ja pytalem o docieranie. A co to jest "wymiarowanie"? Pierwszy raz slysze o takim zabiegu w kontekscie "remontowym" silnika. Bo y wzmiarowaniem w dyiedyinie rzsunku technicynego racyej nie mam wieksyzch problemow ł= ++ ybigi Mowilem, ze mi chodzi jedynie o pytanie jak w temacie posta. Dlatego wszystko inne co nie ma z tym zwiazku przemilcze, a Wy sobie gadajcie... |
| Jacot
|
Posted: 7 Gru 2009 20:16:13 A co to jest "wymiarowanie"? Pierwszy raz slysze o takim zabiegu w
kontekscie "remontowym" silnika. A o "wanklowaniu" korbowodu slyszales?;) A taka "jednostka remontowa" istniala calkiem sporo czasu w pewnym kregu zanim ktos odwazny nie zapytal "a co to jest to wanklowanie" i wyszlo na to, ze majster ciut problemow mial z wymowa a kolega, notabene inzynier od pojazdow, skojarzyl sobie tak jak zrozumial;) |
| Arni
|
Posted: 7 Gru 2009 20:51:50 to jeszcze mi wytłumacz dlaczego? bo wszystko było robione zgodnie z
technologią w powaznym zakładzie przemysłu okretowego więc w czym taki wyrób jest gorszy od fabrycznego? Ano bo mam silna sieufnosc do tych technologii. Niby napisane jest w ksiazkach i wystarczy miec sprzet i stosowac ale... zapewniam Cie, ze ta fabryka robila na swe potrzeby całe maszyny wiec ten marny korbowod to była tylko wprawka. Rolki fabryczne z Metronu dobierane z podzielnicy, sworzen dotaczany, szlifowany i naweglany. Tak cicho chodzacego silnika od jawy nigdy wiecej nie slyszałem |
| Kuczu
|
Posted: 8 Gru 2009 08:20:30 sworzen dotaczany, szlifowany i naweglany
Ale chyba nie w tej kolejosci ? Dodatkowo zabraklo jednej waznej operacji. |
| robertbig
|
Posted: 8 Gru 2009 10:58:13 sworzen dotaczany, szlifowany i naweglany Ale chyba nie w tej kolejosci ? Dodatkowo zabraklo jednej waznej operacji. -- To tylko słaba Jawa. Do spokojnej jazdy . Obleci Mnie natomiast ciekawi ten LC4 ??? Tam nie ma korby jak w DR 600 ? Ciekawe czy sie urwie? A właściwie to kiedy sie urwie ? Ale oglądając zdjecia tego "remontu" to mysle ,że cos tam w silniku może być szybsze niz korba :) Zobaczymy. |
| Kuczu
|
Posted: 8 Gru 2009 11:00:30 --
To tylko słaba Jawa. Do spokojnej jazdy . Moze byc i do lokomotywy tylko ze kolejnosc jest taka: toczenie - naweglanie - hartowanie - szlifowanie |
| Arni
|
Posted: 8 Gru 2009 15:52:58 sworzen dotaczany, szlifowany i naweglany
Ale chyba nie w tej kolejosci ? Dodatkowo zabraklo jednej waznej operacji. Kuczu, czy ja to pamietam? to bylo wieki temu. Oczywscie ze szlifowanie było pozniej a co jeszcze bylo z tym robione to nie wiem, kolega nie musiał mi sie tłumaczyc bo wtedy to on dla mnie bogiem był :) |
| Kefir
|
Posted: 9 Gru 2009 13:14:37 Elou! sworzen dotaczany, szlifowany i naweglany Ale chyba nie w tej kolejosci ? Dodatkowo zabraklo jednej waznej operacji. -- To tylko słaba Jawa. Do spokojnej jazdy . Obleci Mnie natomiast ciekawi ten LC4 ??? Tam nie ma korby jak w DR 600 ? Ciekawe czy sie urwie? A właściwie to kiedy sie urwie ? Ale oglądając zdjecia tego "remontu" to mysle ,że cos tam w silniku może być szybsze niz korba :) Zobaczymy. ************************************************************ Jestem identycznego zdania, pamietam tez omawiane tutaj pierwsze zmagania z technika, jednak nie liczylbym ze kolega raczy sie pochwalic ;) Mozna za to obserwowac stopke. Nie omieszkam. PeeS Szanown Autorze watku. Daruj sobie kolejny kubel wyrazonych niecenzuralnie emocji.. Upubliczniajac swoje zmagania z technika ktora, byc moze, nieco Cie przerasta dales naturalny przyczynek do dyskusji ktora teraz uporczywie zwalaczasz. To nieco nielogiczne. |
| gildor
|
Posted: 10 Gru 2009 12:15:32 Trzeba bylo tak napisac to bym sobie odpuscil ta grupe i chuj. Takiego
podejscia do ludzi nie ma nigdzie indziej. Na zdanym tematycznym forum nie ma takiej zawisci i przemadrzalej zlej woli. Strasznie sie na was zawiodlem robertduży to nie Was. to koloryt lokalny jak pysia pysia na CB. |
| Karambol
|
Posted: 10 Gru 2009 12:41:52 Trzeba bylo tak napisac to bym sobie odpuscil ta grupe i chuj. Takiego
podejscia do ludzi nie ma nigdzie indziej. Na zdanym tematycznym forum nie ma takiej zawisci i przemadrzalej zlej woli. Strasznie sie na was zawiodlem robertduży to nie Was. to koloryt lokalny jak pysia pysia na CB. Ok, masz racje.. |
| zbigi
|
Posted: 9 Sty 2010 02:37:45 A co to jest "wymiarowanie"? Pierwszy raz slysze o takim zabiegu w
kontekscie "remontowym" silnika. A o "wanklowaniu" korbowodu slyszales?;) A taka "jednostka remontowa" istniala calkiem sporo czasu w pewnym kregu zanim ktos odwazny nie zapytal "a co to jest to wanklowanie" i wyszlo na to, ze majster ciut problemow mial z wymowa a kolega, notabene inzynier od pojazdow, skojarzyl sobie tak jak zrozumial;) Ano wlasnie - dlatego wole zaczac od uzgodnienia definicji i innych terminologii ;) |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.564 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|