| motoryzacja - forum / Motory - archiwum / Najdramatyczniejszy moment sezonu |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Tytus
|
Posted: 22 Gru 2009 22:39:49 Siemka *** "WIADRO" Nic. w dupę nawet ślizgu małego, wywrotki czy wypadku, marny ten sezon płakac sie chce, chodzę zdrowy nic mnie nie boli jak bolało zawsze ehh ;( Nie martw sie - to dopiero poczatek malzenstwa :) |
| Tytus
|
Posted: 22 Gru 2009 22:51:54 Siemka *** "kakmar" Pierdoleniem teoretykĂłw siÄ nie przejmuj, na podstawie samego oglÄ dania zapisu wideo jest bardzo trudno oceniÄ prÄdkoĹÄ.
Dokladnie... ZareagowaĹeĹ caĹkiem szybko i prawidĹowo, widaÄ Ĺźe co prawda dopiero na sam wjazd ciÄĹźarĂłwki, ale trudno za kaĹźdym razem bezbĹÄdnie zgadnÄ
Ä
co ktĂłry kombinuje. Ano - i tu w zwiazku z mala szybkoscia sie udalo. Ale jak widzisz cos czajace sie z boku, ba (jak mawia Zbigu) nawet jak sie nie czai a tylko moze tam byc (nie do konca w widoczne skrzyzowanie) to odpusc... ***Tak czy inaczej ogarnÄ ĹeĹ sytuacjÄ, ktĂłra czasem siÄ zdarza i niekiedy koĹczy siÄ kiepsko.
Szacun za brak panic brejka i wyjebke - nastepnie (ew. na szczescie tylko) wielki watek na preclu na temat jelczow i ich kierowcow *** Za szybko to byĹo tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=ipgnUX69GWE
Lata treningu - i zajebista koordynacja ruchowa |
| marider
|
Posted: 23 Gru 2009 00:43:06 To skoro mamy ciszę - może niech każdy (kto ma ochotę) opowie o swoim
najdramatyczniejszym momencie za kierownicą motocykla w tym sezonie. Jak mi sie browar skonczyl w garazu ;) Cale szczescie mam obok sklep 24h/dobe a tam sie zawsze zimy Zywiec znajdzie. Poza tym "urywkiem" tam lekkie hamowanko na rondzie tylko. Klasyka. Pzdr PS: "Szkola óczy" ;))) |
| Kefir
|
Posted: 23 Gru 2009 06:57:40 Elou! Bialoruskie korzenie? |
| fv
|
Posted: 23 Gru 2009 08:54:09 najdramatyczniejszym momencie za kierownicą motocykla w tym sezonie.
Obwodnica Garwolina, ja vmax złożony na baku (ponad 220 pokazywał licznik) a z tyłu Porsche miga długimi. Zjeżdżam na prawy, a on znika za horyzontem. Doszedłem go dopiero w Warszawie. Miałem łzy w oczach. Nic nie mogłem poradzić. |
| Marcin N
|
Posted: 23 Gru 2009 08:58:00 Za szybko to byĹo tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=ipgnUX69GWE Inna sprawa Ĺźe koleĹ wykazaĹ siÄ refleksem Bruce Lee, 5 klatek od pojawienia siÄ zderzaka w kadrze do widocznej reakcji. Cyborg jakiĹ. Jak w youtubie da siÄ oglÄ daÄ film klatka po klatce? |
| RadoslawF
|
Posted: 23 Gru 2009 09:51:48 Za szybko to było tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=ipgnUX69GWE Inna sprawa że koleś wykazał się refleksem Bruce Lee, 5 klatek od pojawienia się zderzaka w kadrze do widocznej reakcji. Cyborg jakiś. Jak w youtubie da się oglądać film klatka po klatce? Ściągasz odpowiednim programem na dysk, program przerabia to zjadliwy format i już można. Program to np. TubeHunter. Pozdrawiam |
| Glub
|
Posted: 23 Gru 2009 12:44:53 Jak w youtubie da siÄ oglÄ
daÄ film klatka po klatce?
ĹciÄ gnÄ Ä na dysk. UĹźyÄ kombinacji Qt+perian. W pauzie strzalkami latasz co klatkÄ. |
| Nikanor
|
Posted: 23 Gru 2009 13:21:07 A jak na tych Basowiszczach? Jakiś klimacik, czy tylko nawalone nastolaty? Bo się od lat wybieram i wybieram i jakoś nie mogę dojechać spod Bondar. -- Nikanor [DL650, DR350, Agility125] |
| Kefir
|
Posted: 23 Gru 2009 14:29:17 Elou! Basowiszcz ... A jak na tych Basowiszczach? Jakiś klimacik, czy tylko nawalone
nastolaty? Bo się od lat wybieram i wybieram i jakoś nie mogę dojechać spod Bondar. Wiarygodny sponsor (L.p. 20): http://mswia.gov.pl/download.php?s=1&id=7705 wiec mozna liczyc takze na dbalosc o klimat. Za ro(c)k chetnie sie wybiore. |
| Nikanor
|
Posted: 23 Gru 2009 18:11:02 A jak na tych Basowiszczach?
...mozna liczyc takze na dbalosc o klimat. Za ro(c)k chetnie sie wybiore. To już nie rok a ino pół. A gdyby się okazało, że coś motocyklowego się z tego pomysłu lęgnie - daj znać grupowo. Chętnie bym się przyłączył. To by mógł być fajny rajdzik, nawet off-asfaltowy. -- Nikanor |
| frank.castle0407@googlemail.com
|
Posted: 24 Gru 2009 11:40:10 Za duża prędkość, za mało wyobraźni
A nie za mala? Przeciez jak by jechal 2x szybciej, to by przejechal przed ciezarowka.... |
| frank.castle0407@googlemail.com
|
Posted: 24 Gru 2009 11:42:46 To skoro mamy ciszę - może niech każdy (kto ma ochotę) opowie o swoim najdramatyczniejszym momencie za kierownicą motocykla w tym sezonie. Jakiś czas temu: Założyłem termokalesony, ochraniacze tu, tam, pincet klamer w butach zapialem, kurteczka, balaklawa, kask, gogle, rekawiczki. Wystawilem motur, wlaczylem zaplon, odrecilem kranik, wsiadlem, podnioslem noge... I nic. Okazalo sie ze poprzedniego dnia zgubilem kopniak i nawet tego nie zauwazylem. PK Hahahahahaha przyjechalem i znalazlem :) |
| maverik
|
Posted: 28 Gru 2009 23:37:02 Na szczescie duzo tego nie bylo. A jak bylo to tak jak zawsze, za zakretem. Na zywo wygladalo gorzej. http://w385.wrzuta.pl/film/60VLrRkmcM9/c jak dla mnie jeśli ruszasz się takimi akcjami to odstaw motocykl, w ogóle nie zareagowałeś na widok ciężarówki, |
| Piotr May
|
Posted: 1 Sty 2010 13:20:08 Dobry pomysl!
Dotarcie do niniejszego watku. No ale o co chodzi? Przeciez to bardzo ciekawy watek. Pan Kefir juz jest tak stary, madry, znudzony zyciem i PRM, ze nic oprocz przywalania sie nie przychodzi mu do glowy. |
| Piotr May
|
Posted: 1 Sty 2010 13:24:00 To skoro mamy ciszę - może niech każdy (kto ma ochotę) opowie o swoim
najdramatyczniejszym momencie za kierownicą motocykla w tym sezonie. Dramatycznie... nie dramaycznie nie bedzie. Zdziwienie mnie ogarnelo nieziemskie jak sie okazalo ze R1 przeznaczone sa tylko na 50 000 km bez remontu silnika (niestety organoleptycznie to stwierdzilem) |
| de Fresz
|
Posted: 1 Sty 2010 15:48:21 Dramatycznie... nie dramaycznie nie bedzie. Zdziwienie mnie ogarnelo
nieziemskie jak sie okazalo ze R1 przeznaczone sa tylko na 50 000 km bez remontu silnika (niestety organoleptycznie to stwierdzilem) Zajeździłeś siostrze motur? O Ty niedobry... ;-) A serio - poważnie się mocno zrypało po 50kkm? Nie było żadnego kręcenia licznika, kowalskiego dłubania itp? |
| Piotr May
|
Posted: 1 Sty 2010 16:39:56 Dramatycznie... nie dramaycznie nie bedzie. Zdziwienie mnie ogarnelo
nieziemskie jak sie okazalo ze R1 przeznaczone sa tylko na 50 000 km bez remontu silnika (niestety organoleptycznie to stwierdzilem) Zajeździłeś siostrze motur? O Ty niedobry... ;-) A serio - poważnie się mocno zrypało po 50kkm? Nie było żadnego kręcenia licznika, kowalskiego dłubania itp? No niestety. Po prostu sobie byl i umarl. Na przyszly sezon bedzie z nowym serduszkiem. |
| Tytus
|
Posted: 1 Sty 2010 20:31:32 Siemka *** "Piotr May" No niestety. Po prostu sobie byl i umarl. Na przyszly sezon bedzie z nowym serduszkiem.
Wyglada na to ze masz "reke" do moto, chyba to juz kolejny zmarl podczas Twojej eksploatacji. Pytanie tylko czy masz takiego pecha ze kupujesz wraki czy nie masz pojecia do czego sluzy motocykl??? |
| Michał V-R
|
Posted: 2 Sty 2010 13:07:05 Dramatycznie... nie dramaycznie nie bedzie. Zdziwienie mnie ogarnelo
nieziemskie jak sie okazalo ze R1 przeznaczone sa tylko na 50 000 km bez remontu silnika (niestety organoleptycznie to stwierdzilem) A tak sie zastanawiam, na ile moze byc obliczone R6? Bo kolega chce kupic, wiec nie wiem, czy mu nie odradzic |
| Piotr May
|
Posted: 2 Sty 2010 17:52:28 Siemka
*** "Piotr May" No niestety. Po prostu sobie byl i umarl. Na przyszly sezon bedzie z nowym serduszkiem.
Wyglada na to ze masz "reke" do moto, chyba to juz kolejny zmarl podczas Twojej eksploatacji. Pytanie tylko czy masz takiego pecha ze kupujesz wraki czy nie masz pojecia do czego sluzy motocykl??? Wiesz ile motocykli mialem ? Jezdze motocyklami 19 lat - domysl sie. Tak. Same wraki kupuje i nie mam pojecia do czego sluzy motocykl. Kurwa, tutaj widze bez zmian, sami mędrcy ... Ale ze Ty Tytusie do nich dolaczyles..., dziwne. |
| Piotr May
|
Posted: 2 Sty 2010 18:00:03 Dramatycznie... nie dramaycznie nie bedzie. Zdziwienie mnie ogarnelo
nieziemskie jak sie okazalo ze R1 przeznaczone sa tylko na 50 000 km bez remontu silnika (niestety organoleptycznie to stwierdzilem) A tak sie zastanawiam, na ile moze byc obliczone R6? Bo kolega chce kupic, wiec nie wiem, czy mu nie odradzic Lenarta pytaj - ujezdzal. Mam tez kumpla ktory kupil sprzecik z 30 000 km z 2002 roku chyba, jezdzil i nic sie nie dzialo. Ale nie wiem dokladnie ile przejechal. A od swojego mechanika/zawodnika wiem ze R1 w moim roczniku po prostu tak miala. Jak uslyszal ze ma R1 ma 50 000 km to od razu mowil co bedzie. Uslyszal - potwierdzil swoje slowa, otworzyl - i juz mogl mi udowodnic. Aluminium silnika (bo lekki musi byc....) pokrywa sie jakims gownem ktore powoduje ze silnik jest troche trwalszy niz aluminium. Niestety powloka ta rowniez sie zrywa, u mnie prawie jej nie bylo a aluminium tlokow przezarte w uj... Silnik nie byl otwierany nigdy wczesniej. |
| de Fresz
|
Posted: 2 Sty 2010 18:06:19 Aluminium silnika (bo lekki musi byc....) pokrywa sie jakims gownem
ktore powoduje ze silnik jest troche trwalszy niz aluminium. Niestety powloka ta rowniez sie zrywa, u mnie prawie jej nie bylo a aluminium tlokow przezarte w uj... Silnik nie byl otwierany nigdy wczesniej. Napisałbyś jak człowiek co się stało temu biednemu erłanowi, a nie tak po Hiczkokowsku dozujesz napięcie. |
| Kuczu
|
Posted: 2 Sty 2010 19:06:05 Napisałbyś jak człowiek co się stało temu biednemu erłanowi, a nie tak
po Hiczkokowsku dozujesz napięcie. Ja doczytalem ze mu nikasil (czy czym tam innym pokrywaja cylindry w jamaszach) zlazl. |
| Tytus
|
Posted: 2 Sty 2010 21:28:55 Siemka *** "Piotr May" Wiesz ile motocykli mialem ? Jezdze motocyklami 19 lat - domysl sie. Jakie to ma znaczenie??? *** Tak. Same wraki kupuje i nie mam pojecia do czego sluzy motocykl. Kurwa, tutaj widze bez zmian, sami mędrcy ... Ale ze Ty Tytusie do nich dolaczyles..., dziwne. A dla mnie jest dziwne ze w topowym moto Yamy pada silnik po 50 kkm. Szczerze mowiac jesli nie wystapila tam jakas wada fabryczna to wydaje sie wrecz niemozliwe. No chyba ze dobral sie do niega jakis domorosly tuner - taki pan henio ze srubstakiem. Albo moto bylo krecone i ma 150 kkm. Jesli byla by to norma to byloby o tym glosno jak n.p. o panewkach w zygzaku, a nie jest. Stad moje podejrzenie ze zakatowales. Czy cos w moim rozumowaniu jest nie tak ??? |
| AZ
|
Posted: 3 Sty 2010 00:11:33 A dla mnie jest dziwne ze w topowym moto Yamy pada silnik po 50 kkm. Szczerze mowiac jesli nie wystapila tam jakas wada fabryczna to wydaje sie wrecz niemozliwe. No chyba ze dobral sie do niega jakis domorosly tuner - taki pan henio ze srubstakiem. Albo moto bylo krecone i ma 150 kkm. Jesli byla by to norma to byloby o tym glosno jak n.p. o panewkach w zygzaku, a nie jest. Stad moje podejrzenie ze zakatowales. Czy cos w moim rozumowaniu jest nie tak ??? A jednak Yama chyba nie jest taka piękna. Tak na szybko znalazłem coś takiego: http://www.cylinders.co.za/content/repairs-yamaha-r1-and-r6-nikasil-blocks A może przyczyna jest gdzie indziej - może po prostu ten egzemplarz ktoś źle dotarł? -- Artur ZZR 1200 |
| Michał V-R
|
Posted: 3 Sty 2010 15:08:49 Napisałbyś jak człowiek co się stało temu biednemu erłanowi, a nie tak
po Hiczkokowsku dozujesz napięcie. Ja doczytalem ze mu nikasil (czy czym tam innym pokrywaja cylindry w jamaszach) zlazl. Ja zrozumialem, ze tloki sie tym pokrywa, bo byly przezarte byly? |
| Kuczu
|
Posted: 3 Sty 2010 15:15:36 A dla mnie jest dziwne ze w topowym moto Yamy pada silnik po 50 kkm.
A mnie to jakos nie dziwi. Wyzylowane na maksa silniki zrobione z najlzejszych materialow musza pasc. Fizyki nie oszukasz. A osobiscie znam cztery R1 roznych rocznikow w ktorych padly silniki. W trzech padla panewka korbowodowa, w jednej urwal sie lancuch rozrzadu i zrobil masakre w bloku. W sumie malo sie slyszy o padnietych silnikach w tych moto bo predzej laduja na drzewie, w rowie albo pod ciezarowka niz dozywaja przebiegow powodujacych smierc silnika. |
| Jasio
|
Posted: 3 Sty 2010 17:27:32 A dla mnie jest dziwne ze w topowym moto Yamy pada silnik po 50
kkm. A mnie to jakos nie dziwi. Wyzylowane na maksa silniki zrobione z najlzejszych materialow musza pasc. Fizyki nie oszukasz. A osobiscie znam cztery R1 roznych rocznikow w ktorych padly silniki. W trzech padla panewka korbowodowa, w jednej urwal sie lancuch rozrzadu i zrobil masakre w bloku. To dokładnie tak jak z nowymi turbodieslami. Padają, bo paść muszą/mają - producenci na to liczą. A ponieważ to oni to projektują, mają tego pełną świadomość - w końcu komuś trzeba sprzedać nowy. |
| Jasio
|
Posted: 3 Sty 2010 17:38:49 Napisałbyś jak człowiek co się stało temu biednemu erłanowi, a nie
tak po Hiczkokowsku dozujesz napięcie. Ja doczytalem ze mu nikasil (czy czym tam innym pokrywaja cylindry w jamaszach) zlazl. Ja zrozumialem, ze tloki sie tym pokrywa, bo byly przezarte byly? Tak, pokrywa się nikasilem. Wzięło się to z crossów, gdzie ten zabieg wykonuje się nawet po starciu oryginalnej warstwy. Zresztą w innych też się da, po prostu singiel częściej się ogląda rozebranym. (: |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.606 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|