samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Jaki motocykl na dojazdy do pracy 18 km?

motoryzacja - forum / Motory - archiwum / Jaki motocykl na dojazdy do pracy 18 km?
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >>
Autor Wiadomość
Magic

Posted: 5 Mar 2010 21:14:55




A że to idealne pierwsze moto dla dziewczyny to pełna zgoda.
Bo najlepsze sa Romety. Wiem bo na preclach czytalem. Nawet jeden Wazny
Pan takim jezdzi.

Jakie pifko trzaskasz? Ja Lwowskie. Prawie tak dobre jak z Czarnkowa.
Dzyn!

Zielony Ciechan. Dzyń !




Kuczu

Posted: 5 Mar 2010 21:47:45




Jakie pifko trzaskasz?

Noteckie, only.




Glub

Posted: 6 Mar 2010 09:52:10



On 2010-03-05 14:36:43 +0100, Kefir said:

Elou!
Pytanie jak w temacie.
Czy motocykl w ogóle nadaje się do codziennych dojazdów do pracy, czy
raczej okazyjnie? Prawko zrobiłem, chciałbym coś kupić jak na moje
możliwości - czyli brak doświadczenia.

Kup skuter. Serio.

jakis SYM GTS lub Burgman albo też Majesty się nada do jazd do pracy.
SilverWing się zaczyna od 400ccm



Glub

Posted: 6 Mar 2010 09:56:06



On 2010-03-05 22:14:55 +0100, Magic said:


A że to idealne pierwsze moto dla dziewczyny to pełna zgoda.
Bo najlepsze sa Romety. Wiem bo na preclach czytalem. Nawet jeden Wazny
Pan takim jezdzi.
Jakie pifko trzaskasz? Ja Lwowskie. Prawie tak dobre jak z Czarnkowa.
Dzyn!

Zielony Ciechan. Dzyń !

a propos zielony to niedługo ST Patrics Day Dzyn!



robertcb

Posted: 6 Mar 2010 21:53:28



Proponuje Rometa 125. Moze byc wersja z owiewką. Koszty eksploatacji
minimalne i prosta obsluga. Nowy z gwarancja
to koszt 2900 zł

Gwarancja na ile km?

Jak wygląda żywotność silnika w takim sprzęcie?





duddits

Posted: 7 Mar 2010 22:00:05



[..]
Mnie po całym dniu jazdy skuterem po Warszawie
boli dolna część pleców.

No ale kolega chciał na dojazdy do pracy a nie cały dzień po Warszawie
się kręcić :)




Glub

Posted: 8 Mar 2010 08:20:53




radzę zwrócić
uwagę na pojemność tego kufra, idealnie gdyby
weszły dwa kaski, znaczy się duuży kufer pod
siedzeniem.

Majka aka Majesty ma olbrzymi kufer.





Magic

Posted: 8 Mar 2010 08:39:07



[..]
Mnie po całym dniu jazdy skuterem po Warszawie
boli dolna część pleców.

No ale kolega chciał na dojazdy do pracy a nie cały dzień po Warszawie
się kręcić :)


Ok, doprecyzuję - "cały dzień" oznacza kilka wyjazdów na krótkim
dystansie lub jeden dłuższy dla załatwienia kilku spraw, przebieg
sumaryczny między 15 a 40 km. O ile kilka krótkich wyjazdów nie robi
różnicy, o tyle dłuższe wyjazdy są już odczuwalne.




newrom

Posted: 8 Mar 2010 09:26:05




Ze skuterami są dwa myki - zazwyczaj małe koła i pozycja jak na kiblu,
co oznacza że stan naszych nawierzchni bezpośrednio jest przekazywany
bezpośrednio w kręgosłup. Mnie po całym dniu jazdy skuterem po Warszawie
boli dolna część pleców.

Wieksze kola ma scarabeo, znajomy z powodzeniem uzywa by dojezdzac na
ryby (do 100km po asfalcie i do 10 polnymi drogami). Jest bardzo
zadowolony.

pozdr
newrom



MarCiNWz

Posted: 8 Mar 2010 09:49:39



Proponuje Rometa 125. Moze byc wersja z owiewką. Koszty eksploatacji
minimalne i prosta obsluga. Nowy z gwarancja
to koszt 2900 zł

Gwarancja na ile km?

Jak wygląda żywotność silnika w takim sprzęcie?


Oj słabiutko to wygląda. Braciak cioteczny dostał takie cudo. Jeździł

okazyjnie "po okolicy" bo jeszcze prawka nie miał i po jakichś trzech
miesiącach poszedł simering na wale, po ok pół roku szlag trafił tłok z
pierścieniami (wypadło zabezpieczenie sworznia - resztę można sobie
wyobrazić), w międzyczasie problemy z elektryką. Dodam, że o "sprzęta" dbał.




mk

Posted: 8 Mar 2010 10:43:40



Wg. mnie to coś takiego co ruszy (150cm3), odjedzie spod świateł, coś
czego katamaran nie będzie musiał wyprzedzać , coś czym jak wpadniesz w
dziurę to da radę (15"), coś w miarę wygodnego, dobrze jakby kufer się
znalazł...a potem szybko stwierdzisz, że nie tylko te 18 km będziesz
sprzętem załatwiał :)
Pdr. M
XT




anonim

Posted: 9 Mar 2010 09:46:12



Pytanie jak w temacie.
Czy motocykl w ogóle nadaje się do codziennych dojazdów do pracy, czy
raczej okazyjnie? Prawko zrobiłem, chciałbym coś kupić jak na moje
możliwości - czyli brak doświadczenia.

Zapomniałem sobie o tym poście.. no to teraz dopiszę trochę szczegółów:
Dojazdy do pracy to tylko pretekst do kupienia motocykla :)
Wyjeżdżając z domu do pracy mam dokładnie 2 skrzyżowania, jeden odcinek
13-to kilometrowy i drugi 5-cio kilometrowy. Czas dojazdu samochodem w
zależności od nasilenia ruchu to 25-40 minut. Jak się trafią korki to na
odcinku ostatnich dwóch kilometrów - wtedy te dwa kilometry potrafię
samochodem przejechać przez nawet 15 minut. No i na parkingu w pracy
ciągle nie ma miejsca (czasem jeżdżę po nim szukając kilkanaście minut).
Bardzo podobają mi się choppery - preferuję jazdę spokojną ale
dynamiczną. Na oku mam Virago 535.
Skutera nie chcę. Nie podoba mi się, głupio bym na takim czymś wyglądał,
itd.




kakmar

Posted: 9 Mar 2010 11:27:27



Pytanie jak w temacie.
Czy motocykl w ogóle nadaje się do codziennych dojazdów do pracy, czy
raczej okazyjnie? Prawko zrobiłem, chciałbym coś kupić jak na moje
możliwości - czyli brak doświadczenia.

Zapomniałem sobie o tym poście.. no to teraz dopiszę trochę szczegółów:
Dojazdy do pracy to tylko pretekst do kupienia motocykla :)

No jak tak, to kup to co ci się podoba.


Bardzo podobają mi się choppery - preferuję jazdę spokojną ale
dynamiczną. Na oku mam Virago 535.
Skutera nie chcę. Nie podoba mi się, głupio bym na takim czymś wyglądał,

Skutery są praktyczne, w pewnych zastosowaniach. Choppery, czy inne
armatury mają przede wszystkim dostarczać satysfakcji właścicielowi
wyglądem. Więc kup sobie to co ci się najbardziej podoba.




kakmar

Posted: 9 Mar 2010 11:35:40



OK, jeszcze raz, inaczej, łatwy w prowadzeniu, i tani w utrzymaniu.

OK?

łatwy w prowadzeniu? przecież one się przewracają. jakby motocykl był
łatwy w prowadzeniu, to mielibyśmy ich więcej na ulicach niż aut.
nie uważam, żeby motocykl był łatwy w prowadzeniu, a już zdecydowanie
nie jest przewidywalny. a przewidywalny =/= łatwy w prowadzeniu. absolutnie.

Nie chce mi się rozwijać, przyjmuję że się nie dogadamy.

Tak oczywiście, Ty masz rację.


Właśnie 125/250ccm, pincet też się da, ale będzie już drożej. Pytanie
czy szukamy bardziej praktycznego czy rozrywkowego pojazdu.

praktyczny to jest skuter.

Oczywiście.





Tomy M.

Posted: 9 Mar 2010 17:18:11



Brak doświadczenia + Virago 535 = ... będzie bolało
szczególnie jeżeli do tego kupisz sobie kas bez szczęki :-)

--

Tomy M. www.ansibl.com





Arni

Posted: 9 Mar 2010 17:34:20



Brak doświadczenia + Virago 535 = ... będzie bolało
szczególnie jeżeli do tego kupisz sobie kas bez szczęki :-)

virago 535 ??????? przeciez to rowerek jest...




KJ Siła Słów

Posted: 9 Mar 2010 18:05:50





Bardzo podobają mi się choppery - preferuję jazdę spokojną ale
dynamiczną. Na oku mam Virago 535.
Skutera nie chcę. Nie podoba mi się, głupio bym na takim czymś wyglądał,
itd.

Spokojna ale dynamiczna jazda ?
To faktycznie nie ma jak Virago 535.

Na 535 jazda bedzie sie wydawac dynamiczna - Tobie.
Dla calej reszty bedzie wygladac na spokojna albo nawet bardziej.

Ale uwazaj, smiesznie wygladac na Virago 535 jest dosc latwo.

W wiekszosci wypadkow, ekhmmm... wystarczy na nia wsiasc.

KJ




Ivam

Posted: 9 Mar 2010 19:07:19



Brak doświadczenia + Virago 535 = ... będzie bolało

Jaja sobie robisz?




Krzysiek

Posted: 9 Mar 2010 20:25:28



Spokojna ale dynamiczna jazda ?
To faktycznie nie ma jak Virago 535.

Na 535 jazda bedzie sie wydawac dynamiczna - Tobie.
Dla calej reszty bedzie wygladac na spokojna albo nawet bardziej.

owszem, uważam że dynamicznie można jeździć prawie każdym pojazdem.




Krzysiek

Posted: 9 Mar 2010 20:29:25



Brak doświadczenia + Virago 535 = ... będzie bolało
szczególnie jeżeli do tego kupisz sobie kas bez szczęki :-)

o co Ci dokładnie chodzi?
Nie chcę żadnego ścigacza, enduro, tylko virażke. Co, powinienem na
początek kupić 125-tke?




Ivam

Posted: 9 Mar 2010 20:44:20



owszem, uważam że dynamicznie można jeździć prawie każdym pojazdem.

Kluczowe znaczenie (w przypadku wirazki) ma wyraz _prawie_. :)

Tak na serio - na poczatek bedzie zajebiscie.




Krzysiek

Posted: 9 Mar 2010 20:59:44



owszem, uważam że dynamicznie można jeździć prawie każdym pojazdem.

Kluczowe znaczenie (w przypadku wirazki) ma wyraz _prawie_. :)


e tam, na nauce jazdy jeździłem jakąś 250 i świetnie mi się jeździło. A
to w tym wszystkim najważniejsze...




KJ Siła Słów

Posted: 9 Mar 2010 21:21:18




owszem, uważam że dynamicznie można jeździć prawie każdym pojazdem.

Przecież dokładnie to samo napisałem.

cieszesiezesiezgadzamy

KJ




Kuczu

Posted: 9 Mar 2010 22:15:07




owszem, uważam że dynamicznie można jeździć prawie każdym pojazdem.

Slowo klucz - prawie. Zwlaszcza gdy sie trafi na 535 skastrowana do 27
albo 34 KM a to bardzo jest prawdopodobne.




Krzysiek

Posted: 10 Mar 2010 04:40:18




owszem, uważam że dynamicznie można jeździć prawie każdym pojazdem.

Slowo klucz - prawie. Zwlaszcza gdy sie trafi na 535 skastrowana do 27
albo 34 KM a to bardzo jest prawdopodobne.


a no właśnie... Pytanie jak się zabrać za zakup takiego motocykla? Zero
doświadczenia, nie znam osób które się interesują motocyklami, itd.




newrom

Posted: 10 Mar 2010 07:10:22




a no właśnie... Pytanie jak się zabrać za zakup takiego motocykla? Zero
doświadczenia, nie znam osób które się interesują motocyklami, itd.

Wstawic na przeglad do dobrego serwisu PRZED zakupem.

pozdr
newrom



robertcb

Posted: 10 Mar 2010 16:10:26



Proponuje Rometa 125. Moze byc wersja z owiewką. Koszty eksploatacji
minimalne i prosta obsluga. Nowy z gwarancja
to koszt 2900 zł

Gwarancja na ile km?
Jak wygląda żywotność silnika w takim sprzęcie?


Oj słabiutko to wygląda. Braciak cioteczny dostał takie cudo. Jeździł
okazyjnie "po okolicy" bo jeszcze prawka nie miał i po jakichś trzech
miesiącach poszedł simering na wale, po ok pół roku szlag trafił tłok z
pierścieniami (wypadło zabezpieczenie sworznia - resztę można sobie
wyobrazić), w międzyczasie problemy z elektryką. Dodam, że o "sprzęta" dbał.

O ile z naprawą elektryki nie ma większego problemu, o tyle awaryjny silnik
dyskwalifikuje w moim uznaniu ten sprzęt.




Tomy M.

Posted: 10 Mar 2010 19:20:12




o co Ci dokładnie chodzi?
Nie chcę żadnego ścigacza, enduro, tylko virażke. Co, powinienem na
początek kupić 125-tke?

Chodzi mi o to że tym motocyklem ciężko jeździć początkującemu.
Kup lepiej coś z normalnym kątem główki ramy, Virago po prostu
będzie Ci trudno jeździć, manewrowanie w mieście takim motocyklem
to padaczka. Wiem że zaraz oburzą się właściciele choperów, ale
mówimy o faktach.
Jaki motocykl jest zwinny w mieście? Chcesz prawdy?
YAMAHA DT 125. Żaden motocykl nie ma szans do tego
motorka, zarówno w manewrowaniu jak i szybkim
przemieszczaniu. Nawet potężne maszyny sportowe.
Dlaczego? Dlatego że gdy kierowca DT 125 jeszcze
ostro przyspiesza to przecinak o wadze 200 kg już
musi hamować bo zbliża się do skrzyżowania.
Yamaha DT 125 po wciśnięciu hamulców zatrzymuje
się praktycznie w miejsu i to przy sporej
prędkości. Zawdzięcza to niskiej wadze, dobremu zawieszeniu
i doskonały hamulcom.
Uważam również że na motocyklu 2T nauczysz się
jeździć ok. 3 razy szybciej niż jeżdżąc na 4T.
Wynika to chociażby z tego że będziesz musiał
ciągle zmieniać biegi, wejdzie Ci to szybko w nawyk
przestaniesz o tym myśleć, będziesz to robił automatycznie.
Na 4T też się tego nauczysz, ale liczy się ILOŚĆ
POWTÓRZEŃ, na 2T będziesz zmieniał biegi ok 3 razy
częściej niż na 4T.
Yamaha DT 125 to motocykl idealny, właściwie jeden
z niewielu sprzętów który nie ma żadnych wad. Konstrukcja
dopieszczana latami. Praktycznie bezawaryjna. Lejesz
paliwo i jeździsz. Pali niewiele paliwa, ma niedużą
moc 14-18KM (ten silnik można rozkręcić do max 30KM)
ale jest bardzo elastyczny dzięki elektrycznie sterowanemu
rozrzadowi (zawór wydechowy w postaci wałka, sterowany
serwomechanizmem za pomocą komputera)

Ale co ja będę gadał, tutaj sami zawodowcy siedzą co
się lepiej znają... ja zrobiłem tylko 300 tys. km.
motocyklami.

PS. Szczerze mówiąc nie znam nikogo kto nie zaczynając
od dziecka ... od motoryki, skutera czy mopeda nauczył się
jeździć na motocyklu. Ale są talenty ukryte :-)


--

Tomy M. www.ansibl.com





KJ Siła Słów

Posted: 10 Mar 2010 19:31:16




Yamaha DT 125 to motocykl idealny, właściwie jeden
z niewielu sprzętów który nie ma żadnych wad. Konstrukcja
dopieszczana latami. Praktycznie bezawaryjna. Lejesz
paliwo i jeździsz. Pali niewiele paliwa, ma niedużą
moc 14-18KM

to zalezy od modulu, ponoc przy odblokowanym module i calej reszcie
nawet okolo 22 KM.

jakby autor watku chcial te 18 km robic tak bardziej omijajac asfalt to
ja mam takiego terenowego (opony kostka, handbary, przelozenia zebate na
mniejszy Vmax za to lepszy moment) detka na wydaniu. Z modulem
odblokowanym.

KJ




Krzysiek

Posted: 10 Mar 2010 20:00:04



Chodzi mi o to że tym motocyklem ciężko jeździć początkującemu.
Kup lepiej coś z normalnym kątem główki ramy, Virago po prostu
będzie Ci trudno jeździć, manewrowanie w mieście takim motocyklem
to padaczka. Wiem że zaraz oburzą się właściciele choperów, ale
mówimy o faktach.

no właśnie w mieście jadę na odcinku jednego kilometra - dwóch

Jaki motocykl jest zwinny w mieście? Chcesz prawdy?
YAMAHA DT 125. Żaden motocykl nie ma szans do tego
motorka, zarówno w manewrowaniu jak i szybkim
przemieszczaniu. Nawet potężne maszyny sportowe.
Dlaczego? Dlatego że gdy kierowca DT 125 jeszcze
ostro przyspiesza to przecinak o wadze 200 kg już
musi hamować bo zbliża się do skrzyżowania.
Yamaha DT 125 po wciśnięciu hamulców zatrzymuje
się praktycznie w miejsu i to przy sporej
prędkości. Zawdzięcza to niskiej wadze, dobremu zawieszeniu
i doskonały hamulcom.

fakt, podobnym motocyklem (nie pamiętam jakim dokładnie) jeździłem na
nauce jazdy, była to 250-tka. Niezłą frajdę miałem jak nią jeździłem.


w sumie.. może rzeczywiście na początek kupić coś tańszego... będę się
zastanawiał...




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.644 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze