samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

?

motoryzacja - forum / Motory - archiwum / ?
Autor Wiadomość
Lisciasty

Posted: 2 Sier 2005 00:29:32



Witam!

Archiwum w temacie butów zgłębiłem, ale mam jeszcze parę szybkich pytanek,
jeśli ktoś byłby uprzejmy...

1. Jakie butki, priorytet : nie za gorące ("oddychające?"), turystyczne
2. Czy lepiej w Berlinie czy jednak u nas?
3. Jakich firm się wystrzegać?

Pozdrawiam
Lisciasty



Kefir

Posted: 11 Lut 2006 19:43:04




- A ch*j ich wie, skąd [...] się biorą.


Teraz jest nowe :-)




falco

Posted: 21 Lut 2007 20:44:51



głupie - statystyki nabijam) ;p dziękuję, ale... niewiele mi to mówi, bo nie
znam "bebechów".

Proszę o łopatologiczną informację lub (najlepiej) odpowiedź od kogoś kto ma
sprawną 2-biegową dmuchawę i napisze jak to jest zrobione w oryginale...

Dziękuję!




BRODACZ

Posted: 21 Lut 2007 23:17:48



Proszę o łopatologiczną informację lub (najlepiej) odpowiedź od kogoś kto
ma sprawną 2-biegową dmuchawę i napisze jak to jest zrobione w
oryginale...

Dziękuję!

Lopatologicznie to z obudowy wychodzi kabelek podlaczany do kostki...


;p




Piotr Rezmer

Posted: 3 Lis 2008 16:46:52




szukam czegos przystosowanego do dalekiej terenowej turystyki (30%
asfalt, reszta to szutry, bloto, jakis maly gorski offroad). Mecze sie
i nie wiem czy wybrac Africa Twin, Tenere, cos ciezszego ale co
potrafi jezdzic po normalnych drogach, czy np TT600R ktore moglbym
przystosowac pod siebie (zmienic bak, elektryke etc..). Moto ma sluzyc

Błoto to chyba zbyt wymagający teren pod afrykę? Planujesz jechać z kimś
kto w razie potrzeby pomoże Ci wyciągać z błota/bagna sprzęta? Ja się
kiedyś męczyłem sam z wyciąganiem 250 - łatwo nie było.




piotrek.franczak

Posted: 4 Lis 2008 00:51:21




szukam czegos przystosowanego do dalekiej terenowej turystyki (30%
asfalt, reszta to szutry, bloto, jakis maly gorski offroad). Mecze sie
i nie wiem czy wybrac Africa Twin, Tenere, cos ciezszego ale co
potrafi jezdzic po normalnych drogach, czy np TT600R ktore moglbym
przystosowac pod siebie (zmienic bak, elektryke etc..). Moto ma sluzyc

Błoto to chyba zbyt wymagający teren pod afrykę? Planujesz jechać z kimś
kto w razie potrzeby pomoże Ci wyciągać z błota/bagna sprzęta? Ja się
kiedyś męczyłem sam z wyciąganiem 250 - łatwo nie było.

Bloto to za duzo powiedziane. Za bloto uznaje szutr po kilkudniowym
opadzie. W planie ogolnie mam podroz do Mongolii. Moze wczesniej Krym,
Syberia lub Kazachstan. Szukam ludzi doswiadczonych w takich
wyprawach, zeby dokladnie poznac wszystkie szczegoly. Nie wiem czy uda
mi się połączyć jednym motocyklem jazde po Polsce w trasy (ok 400km),
dlugie trasy czesciowo off-road jak rowniez zabawe z jazda po
Beskidach. Tak czy siak, zaczelismy ostry OT :) Jak sie we wszystkim
zorientuje to napisze, zeby sie o glupoty nie pytac, a mam nadzieje ze
szanowne precle dopowiedza co o tym mysla.



--
Pozdrawiam,
Piotrek aka Barnaba
XVS 650 - w rozsypce
Ski - Doo FIII 700 - w oczekiwaniu na pierwszy snieg




piotrek.franczak

Posted: 4 Lis 2008 13:18:48



Cze!


Bloto to za duzo powiedziane. Za bloto uznaje szutr po kilkudniowym
opadzie. W planie ogolnie mam podroz do Mongolii. Moze wczesniej Krym,
Syberia lub Kazachstan. Szukam ludzi doswiadczonych w takich
wyprawach, zeby dokladnie poznac wszystkie szczegoly.

[cut]

No sie powstrzymac nie moglem -- to jak juz poznasz wszytkie szczegoly,
przed droga to po jaka cholere w ogole jechac:))


Wszystkie, w sensie najwazniejsze. Moze zle sie wyrazilem. Nie
interesuje mnie co gdzie ludzie jedza ani czy na stacji benzynowej
kupie hot doga jak na Orlenie. Raczej kwestia dostosowania motocykla
pod konkretna wyprawe (warunki klimatyczne, opony, cala mechanika
etc). Dla mnie sezon i tak sie skonczyl, wiec zostaje mi rozmyslanie i
zbieranie wszystkich mozliwych informacji o turystyce motocyklowej :)


--
Pozdrawiam,
Piotrek aka Barnaba
XVS 650 - w rozsypce
Ski - Doo FIII 700 - w oczekiwaniu na pierwszy snieg




Thiefunny

Posted: 17 Sty 2009 17:39:41



Witam!

Czy ktoś może polecić mi sprawdzony warsztat w okolicach Żoliborza,
gdzie zamontują mi wewnętrzną [montowaną wewnątrz tunelu] blokadę
skrzyni biegów, najlepiej elektroniczno - mechaniczną?

Pozdrawiam,
Thiefunny




Norpheusz

Posted: 15 Kwi 2009 14:51:53




- gdy samochod pojezdzi na gazie, gasze silnik (na LPG), zaplon na
benzynie po ok (1-2 godz) i ...na postoju wszystko ok, ale podczas
ruszania istny "kangur", dusi sie, krztusi, pracuje nierowno i tak jakby
go zalewalo, gdy

A nie możesz w takiej sytuacji przełączyć na gaz jeszcze zanim ruszysz?

Tak dokładnie robię, ale jednak samo występowanie problemu nieco mnie mierzi
;)

Czasem nie opłaca się "drążyć" problemu, gdy jest prosta metoda uniknięcia
go.
Zwłaszcza przy instalacja I generacji, w starym samochodzie, gdzie nikt
raczej
nie oczekuje idealnego działania, wiele elementów może być zużytych itd.

Rozmawiałem dzisiaj z gazownikiem i pytałem o ten elektrozawór. On raczej to
wykluczył, ponieważ po nocnym postoju samochód na benzynie zapala idealnie i
tak samo jedzie. A wcześniej gaszony jest na LPG. Kluczowe jest tutaj: praca
na LPG, gaszenie i po kilku godzinach zapłon i problematyczna jazda na
benzynie, po przełączeniu na LPG jak ręką odjął. Zaproponował mi następujące
rozwiązanie "a nóż zadziała": reset komputera przy każdym gaszeniu silnika
(jakiś tam wstawiany ficzer). Nigdy o takim czymś nie słyszałem i nie wiem,
czy takie coś się normalnie stosuje. Z tego co powiedział lepsze jest to niż
rozbieranie całego silnika. Czujnik temperatury, o którym pisałem wcześniej
raczej też wykluczył.

Pozdrawiam






jowar

Posted: 16 Kwi 2009 08:04:20



nie reset kompa bo spalisz sobie ECU
przynajemniej nie za czesto
i nie rozbieranie silnika
tylko dobre ustawienie instalacji gazowej
skoro dobrze ci pali na benzynie to nie szukaj nic w silniku
tylko w kijowym gazowniku i zlym doborze lub ustawieniu gazu






kamil

Posted: 22 Cze 2009 14:03:07





Bo to jest tak. Kazdy kiedys umiera. Zwykle na jakas chorobe. Jak umiera
ktos kto palil to dlatego, ze palil. Jak nie palil to po prostu umarl. Jak
ktos palil do dodatkowo pomija sie wszelkie inne duperele, jak stres,
rodzaj pracy, miejsce zamieszkania itp. Palil/pil to do jednego wora.
Zgodnie z zasada dajcie teoria a my wam damy liczby.

Czy z polakami naprawde cos jest nie tak, czy tylko mnie sie tak wydaje?

Jesli zapierdala jeden z drugim 180 po dziurawej drodze, to winna jakosc
drog a nie predkosc. Jesli poziomka uwieczniajacego swoje koslawe bohomazy
na czyjejs scianie policja odprowadzi do domu, to to jest "je****na
psiarnia". Kiedy jakis bezmozgi kibol wda sie w bojke i dostanie po lbie jak
na to zasluzyl, to w TV pokaza zaplakana mamusie "bo to mily chlopiec byl,
poszedl z kolegami na mecz tylko" (gdzie "koledzy" to 25-letnie karki z
kastetami po kieszeniach).

Teraz okazuje sie, ze wasze smierdzace wyziewy z paszczy, ktore czuja
wszyscy poza samolubnym palaczem, to przeciez nic zlego i nikomu nie
szkodza, a lekarze to idioci bo Zenek spod budki z piwem palil cale zycie i
przeciez nic mu nie jest.


Pal sobie w domu, pal sobie na zewnatrz z daleka od ludzi (i syfiaste pety
wyrzucaj do smieci, a nie na trawnik po ktorym z dzieckiem biegam), ale
przestan pierdolic bo robisz z siebie durnia i udajesz, ze to kolega obok.




Pozdrawiam
Kamil







Arek (G)

Posted: 22 Cze 2009 17:15:06



Bo to jest tak. Kazdy kiedys umiera. Zwykle na jakas chorobe. Jak umiera
ktos kto palil to dlatego, ze palil. Jak nie palil to po prostu umarl. Jak
ktos palil do dodatkowo pomija sie wszelkie inne duperele, jak stres,
rodzaj pracy, miejsce zamieszkania itp. Palil/pil to do jednego wora.
Zgodnie z zasada dajcie teoria a my wam damy liczby.

Czy z polakami naprawde cos jest nie tak, czy tylko mnie sie tak wydaje?

Zdecydowanie powinieneś iść na jakieś leczenie. Albo kupić sobie gumową
lalkę, bo strzelenia 100 to pewnie polecić Ci nie mogę. Jakoś ulżyć
sobie musisz.

Jesli zapierdala jeden z drugim 180 po dziurawej drodze, to winna jakosc
drog a nie predkosc. Jesli poziomka uwieczniajacego swoje koslawe bohomazy
na czyjejs scianie policja odprowadzi do domu, to to jest "je****na
psiarnia". Kiedy jakis bezmozgi kibol wda sie w bojke i dostanie po lbie jak
na to zasluzyl, to w TV pokaza zaplakana mamusie "bo to mily chlopiec byl,
poszedl z kolegami na mecz tylko" (gdzie "koledzy" to 25-letnie karki z
kastetami po kieszeniach).

Stary, co Ty bredzisz? Czy poprzedni post wywołał w Twoim umyślę taką
burzę bzdur? Nie wiem czy to się leczy ale musisz spróbować, będzie
tylko gorzej.

Teraz okazuje sie, ze wasze smierdzace wyziewy z paszczy, ktore czuja
wszyscy poza samolubnym palaczem, to przeciez nic zlego i nikomu nie
szkodza, a lekarze to idioci bo Zenek spod budki z piwem palil cale zycie i
przeciez nic mu nie jest.

A to mnie zaciekawiło. Podchodzisz do ludzi i wąchasz im gęby? Pomijam,
że jesteś pojebany, ale to trochę nie kulturalne. Mówi się o zachowaniu
1m. Owszem w takim autobusie się nie da, ale tam smród spoconych
brudasów tak dominuje, że raczej niczego więcej nie uświadczysz.

Pal sobie w domu, pal sobie na zewnatrz z daleka od ludzi (i syfiaste pety
wyrzucaj do smieci, a nie na trawnik po ktorym z dzieckiem biegam), ale
przestan pierdolic bo robisz z siebie durnia i udajesz, ze to kolega obok.


To może ja podobnie:
Sraj sobie w domu, sraj na zewnątrz z dala od ludzi. A te swoje gówna
zostawiaj w kiblu a nie na trawniku gdzie dzieci biegają. I przestań
pierdolić, że to nie ty tylko ktoś obok zasrańcu jeden.

A.




Budzik

Posted: 23 Cze 2009 05:52:54




Około 30% wszystkich zgonów w następstwie nowotworów złośliwych w
znacznej mierze związana jest właśnie z paleniem tytoniu. W przypadku
raka płuc, który jest najczęstszą, 90% przyczyną zgonów wśród
mężczyzn oraz trzecią z kolei u kobiet w następstwie nałogu.
[...]


Bo to jest tak. Każdy kiedyś umiera. Zwykle na jakąś chorobę. Jak
umiera ktoś kto palił to dlatego, że palił. Jak nie palił to po prostu
umarł. Jak ktoś palił do dodatkowo pomija się wszelkie inne duperele,
jak stres, rodzaj pracy, miejsce zamieszkania itp. Palił/pił to do
jednego wora. Zgodnie z zasadą dajcie teorią a my wam damy liczby.

czyli twierdzisz ze powodem tego, iz wiekszosc osób majacych raka płuc
paliła papierosy jest co? To ze generalnie wiecej jest w polsce palących
niz niepalących?
Bo przyznaje, ze twierdzenie, iz papierosy nie szkodza jest conajmniej
ciekawe.




Ivam

Posted: 15 Paź 2009 18:17:02



Jak w temacie - zna ktos maszyne albo wlasciciela?

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=758077190

Dosc szczery opis, a po kilku trupach z okolicy (w tym 2 ze szczerym opisem)
nie chce mi sie (czasu tez nie mam)specjalnie do poznania jechac.
Sprzedajacego sprawdzalem na prm, ale duzo chlopak nie pisze i nie moge
sobie o nim zdania wyrobic;)




 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.461 users
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 21 [18 Gru 2009 05:43:14]
Odwiedzający - 21 / + - 0
Polary Diety śmieszne filmy Kurtyny PCV rezerwacje hoteli