samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

jak naciagac nierowno wyciagniety lancuch

motoryzacja - forum / Motory - archiwum / jak naciagac nierowno wyciagniety lancuch
Autor Wiadomość
Traffic

Posted: 13 Wrz 2005 17:03:08



moj lancuch sie cos nie rowno naciagnal ogolenie to wieksza czesc
dlugosci jest luzny i tylko w niewielkim fragmencie jest napiety i teraz
pytanko jak go naciagac tak aby zostal luz w najbardziej napietym odciunku
?? bo jak zrobie odwrotnie to obawiam sie co by sobie nie strzelil w naj
mniej oczekiwanym momencie,
a jeszcze jedno jak sie powinno naciagac - przy obciazonym motorze (sadzac
kogos na moto i wtedy sprawdzac czy nie za mocno, tudziez za slabo
naciagniety) ?? bo wiadomo ze jak sie da na centralke to zawsze bedzie
wisial a jak sie siada to sie naciaga.

pozdrawiam

--
Traffic GS 500 E (czerwona Suzi)
Swidnica-Wroclaw
www.icemanandsuzi.tk






szmergiel

Posted: 13 Wrz 2005 20:22:51



hmmm w instrukcji nie ma sowa o tym zeby sadzac kogos przy naciaganiua
lancucha, a to ze sie rozciaga nie rowno to norma, naciagnij tak zeby tam
gdzie jest najluzniejszy bylo spoko i bedze ok





squallik

Posted: 13 Wrz 2005 20:33:22



naciagnij tak zeby tam
gdzie jest najluzniejszy bylo spoko i bedze ok
jesteś pewien?

ja bym jednak naciągnął tak, żeby tak gdzie jest najbardziej napięty
było spoko...
jazda na zbyt ścisłym jest o wiele groźniejsza, od jazdy na zbyt luźnym.
a najlepiej, to jak rozbieżności są dosyć duże - wywal napęd i wstaw
drugi - oszczędzi ci to np. konieczności wymiany simeringów i łożysk pod
zębatką zdawczą... (wyćwiczone :)




szmergiel

Posted: 13 Wrz 2005 20:52:58




ja bym jednak naciągnął tak, żeby tak gdzie jest najbardziej napięty
było spoko...

a moze wogole nie trzeba naciagac:) jesli tam gdzie jest najbardziej napiety
jest jeszcze dobrze, ale jesli reszta wisi to moze lepej nie kombinowac i
rzeczywisie wymienc juz calosc




Traffic

Posted: 13 Wrz 2005 22:39:01





rzeczywisie wymienc juz calosc

a ile kosztuje wymiana zebatek i lancucha (chodzi o cene robocizny bo czesci
juz znam :( )
czy to bardzo skaplikowane, czy moze dalbym rade samemu ?? :) dodam tylko,
ze jakis czastemu wymienilem sam uszczelniacze w przednim zawieszeniu to
moze z tym tez sobie dam rede ?






Eskimos

Posted: 14 Wrz 2005 00:09:33




naciagnij tak zeby tam
gdzie jest najluzniejszy bylo spoko i bedze ok

Nie bedzie OK. Dostanie po dupie lancuch, zebatki i lozysko zebatki.
Ustaw prawidlowy luz w "najciasniejszym" miejscu i szykuj sie do
wymiany zestawu.

Zdrv
FJut - kontestator,
CX500, CZ 175
Poznan





Eskimos

Posted: 14 Wrz 2005 00:11:22





a ile kosztuje wymiana zebatek i lancucha (chodzi o cene robocizny bo czesci
juz znam :(

100-200zł

Zdrv
FJut - kontestator,
CX500, CZ 175
Poznan




nitrams

Posted: 14 Wrz 2005 06:37:17



moj lancuch sie cos nie rowno naciagnal ogolenie to wieksza czesc
dlugosci jest luzny i tylko w niewielkim fragmencie jest napiety i teraz
pytanko jak go naciagac tak aby zostal luz w najbardziej napietym odciunku
??

Najlepsza metoda naciagania w tym przypadku bedzie...... wymiana na
nowy. I nie tylko lancuch ale caly zespol napedowy (czyli zebatka przod
i tyl). Bedzie to oczywiscie naciaganie Twojego portfela na jakis-tam
wydatek ale to jedyne rozwiazanie jesli chcesz bezpiecznie jezdzic i w
ogole jeszcze troche pojezdzic. O jezdzie z nierowno wyciagnietym
lancuchem juz nie raz tutaj pisano i raczej sie nie oplaca.

~M~
ZX6R 3-City
**********************
zielone rulez!!!




MarcinM

Posted: 14 Wrz 2005 06:47:33



Jesli chcesz dojezdzic do konca sezonu bez stresow i po kosztach a dopiero
na przyszly wyposazyc motocykl w nowy naped to moze zrob tak jak ja -
odwiedz jakis sklep roliniczy, albo hurtownie ze sprzetem rolniczym (do
maszyn) oni tam maja bardzo tanie lancuchy i tyle rozmiarow, ze napewno
dobierzesz do swojego. Ja kupilem za 80zl 4m lancucha (mialem ten sam
problem co TY - tez mi sie wyciagnol lancuch strasznie nierowno i balem sie
z takim jezdzic) to bylo pod koniec czerwca. Co prawda to nie sa lancuchy
super mocne ale 4m za 80zl:) wiec starcza na dwie wymianki a na jednej mozna
zrobic zupelnie bez stresowo min 2000-3000km. Ja jezdze motocyklem enduro
wiec mysle, ze w Twoim wypadku ten przebieg bedzie dwa razy dluzszy:)))

Pozdrawiam


KTM LC4 620 GS RD






squallik

Posted: 14 Wrz 2005 06:58:43



a ile kosztuje wymiana zebatek i lancucha (chodzi o cene robocizny bo czesci
juz znam :( )
czy to bardzo skaplikowane, czy moze dalbym rade samemu ?? :) dodam tylko,
ze jakis czastemu wymienilem sam uszczelniacze w przednim zawieszeniu to
moze z tym tez sobie dam rede ?
w GSie jest centralna podstawka, więc nawet jak byś musiał zdejmować

wahacz (fabrycznie zakuty łańcuch), to i tak nie ma problemów.
czasowo, to jakieś 2h - najlepiej zatrudnij kolegę/brata do pomocy.




Tomek Wozniakowski

Posted: 14 Wrz 2005 11:10:21



Czesc :)



Nie bedzie OK. Dostanie po dupie lancuch, zebatki i lozysko zebatki.
Ustaw prawidlowy luz w "najciasniejszym" miejscu i szykuj sie do
wymiany zestawu.

Dokladnie tak. Sorry za spamowanie, ale jak zobaczylem inne porady, to
wole dodac swoj glos ;)




Traffic

Posted: 14 Wrz 2005 13:07:56




Uzytkownik "Eskimos" napisal w wiadomosci i szykuj sie do
wymiany zestawu.

a ile tak mniej wiecej mozna jeszcze pojezdic (roznica na wyciagnieciu jest
dosc spora nie wiem jak to dokladnie okerslic) ?? bo nie wiem czy brac sie
za wymiane teraz czy dopiero na zime ??

pozdrawiam
--
Traffic GS 500 E (czerwona Suzi)
Swidnica-Wroclaw
www.icemanandsuzi.tk






koVal

Posted: 15 Wrz 2005 17:31:05




odwiedz jakis sklep roliniczy, albo hurtownie ze sprzetem rolniczym (do
maszyn) oni tam maja bardzo tanie lancuchy i tyle rozmiarow, ze napewno
dobierzesz do swojego. Ja kupilem za 80zl 4m lancucha (mialem ten sam
problem co TY - tez mi sie wyciagnol lancuch strasznie nierowno i balem
sie z takim jezdzic) to bylo pod koniec czerwca. Co prawda to nie sa
lancuchy super mocne ale 4m za 80zl:) wiec starcza na dwie wymianki a na
jednej mozna zrobic zupelnie bez stresowo min 2000-3000km. Ja jezdze
motocyklem enduro wiec mysle, ze w Twoim wypadku ten przebieg bedzie dwa
razy dluzszy:)))



robilem takie sztuczki przy jak ujezdzalem wske i ze dwa razy udalo mi sie
go zerwac wiec przy gsie to chyba zbyt ryzykowny pomysl.



Karambol

Posted: 16 Wrz 2005 09:41:39




robilem takie sztuczki przy jak ujezdzalem wske i ze dwa razy udalo mi sie
go zerwac wiec przy gsie to chyba zbyt ryzykowny pomysl.

No widzisz, tez sluszalem takie glosy, ze sie urywaja. Ale ja przejechalem
do tej pory 4tys km na takim lancuchu, w dwoch ratach - tzn robilem wymianke
po 2tys na taki sam i nie mialem zadnych przykrych niespodzianek. A przeciez
KTM ma 50koni i brutalny moment na kole praktycznie od samego dolu wiec
raczej wystawia taki lancuch na jeszcze wieksze przeciazenia niz jakikolwiek
inny motocykl szosowy o podobnej mocy..
Po prostu trzeba go dobrze smarowac i pilnowac zeby sie nie "lamal" -
jezdzilem po poligonach, zakopywalem sie po wachacz, startowalem z gazu na
kolo - nieoszczedzalem go w kazdym razie - wiec mysle, ze jednak da rade...

Pozdrawiam
Marcin
KTM LC4 620 GS RD






 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.362 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze