samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

VX800 na pierwsze moto - czy to nie przesada ?

motoryzacja - forum / Motory - archiwum / VX800 na pierwsze moto - czy to nie przesada ?
Autor Wiadomość
janku

Posted: 14 Wrz 2005 07:11:49



Witam,

No wlasnie, czy koles (182cm, 80kg) swiezo po kursie
(i zdanym egzaminie) poradzi sobie z suzuki VX800 ?
Wczesniejsze doswiadczenia 1sladowe: komarek krotko :)

Z jednej strony moc maszyny bardzo umiarkowana,
ale z drugiej - sprzet lekki nie jest, zdaje sie,
ze nie taki bardzo skretny i "poreczny"...




zbyszekwww

Posted: 14 Wrz 2005 07:17:40






Z jednej strony moc maszyny bardzo umiarkowana,
ale z drugiej - sprzet lekki nie jest, zdaje sie,
ze nie taki bardzo skretny i "poreczny"...



Ja po roku jazdy na nsr 125 (*zdlawionej zreszta- moc okolo 10 konikow)
przesiadlem sie na gpz 1100 o mocy 130 KM.
I na poczatku trzeba bylo sie przyzwyczajic troche do prowadzenia tego moto,
ktore jest o wiele ciezsze, ale tak po 2 tygodniach to juz bylem wprawiony w
gpzetke i rozkoszowalem sie jej moca!


zbyszek www
nsr 125 98r (wczesniej)
gpz 1100 96 r (obecnie)







LarsD

Posted: 14 Wrz 2005 07:27:57



Dołanczam sie do pytania, podobna waga podobny wzrost, podobne doświadczenia
motorowe (romet, simson, jawka) za dzieciaka. Obecnie palnuje tylko
rekreacyjnie intrudera 800, wszystko fajnie, siedzi sie jak w mercu, tyle ze
przeraża mnie te 240kg czy dam sobie rade. Z drugiej zaś strony nie bardzo
mam czas na przesiadanie sie z 125 coraz wyzej, 800setka to max czego
oczekuje i tak jak pisałem wypady tylko w weekend jak bedzie dobra pogoda.

Pozdrawia LarsD






Pawel Andziak

Posted: 14 Wrz 2005 07:28:11




Ja po roku jazdy na nsr 125 (*zdlawionej zreszta- moc okolo 10 konikow)
przesiadlem sie na gpz 1100 o mocy 130 KM.
I na poczatku trzeba bylo sie przyzwyczajic troche do prowadzenia tego moto,
ktore jest o wiele ciezsze, ale tak po 2 tygodniach to juz bylem wprawiony w
gpzetke i rozkoszowalem sie jej moca!

to ty dobry wymiatacz jestes...




Mariusz eF

Posted: 14 Wrz 2005 07:57:07



czy koles (182cm, 80kg) swiezo po kursie
(i zdanym egzaminie) poradzi sobie z suzuki VX800 ?
Wczesniejsze doswiadczenia 1sladowe: komarek krotko :)

Poradzi sobie.
Jeśli nie ma więciej niż 90% siana w głowie i nie cierpi na padaczkę o
ktorej nic nie wie to sobie poradzi




Tomek Wozniakowski

Posted: 14 Wrz 2005 08:32:59



Czesc :)



Ja po roku jazdy na nsr 125 (*zdlawionej zreszta- moc okolo 10 konikow)
przesiadlem sie na gpz 1100 o mocy 130 KM.
I na poczatku trzeba bylo sie przyzwyczajic troche do prowadzenia tego moto,
ktore jest o wiele ciezsze, ale tak po 2 tygodniach to juz bylem wprawiony w
gpzetke i rozkoszowalem sie jej moca!

Skoro tak napisales, to albo jestes geniuszem, albo BARDZO uwazaj, bo
przy takim podejsciu, to potrzebujesz niestety duzo szczescia :(

Do kolegi janku - trudno powiedziec. Jesli miales porzadny kurs, to przy
swojej wadze i gabarycie powinienes dac rade, chociaz z tego,
co slyszalem, to VX nie jest jakims super prowadzacym sie motocyklem.
Jest troche za bardzo spokrewniony z intruderem.




zbyszekwww

Posted: 14 Wrz 2005 08:41:04





to ty dobry wymiatacz jestes...

--

Dleczego?
Czy jeżdząc ostrożnie nie można się wprawić w jazdę? Czy trzeba specjalnych
umiejętnosci żeby zacząć jazde od R1? Jak ktoś jest razsądny i ni bedzie go
kusilo odkrecanie manetki w pierwszym dniu jazdy tylko stopniowo bedzie
poznawal motocykl to nauczy sie jezdzic. Zalezy wszystko od czlowieka. Jak
bedzie jezdzil wolno to bez szalenstw to napewno sie wprawi


zbyszekwww







Pawel Andziak

Posted: 14 Wrz 2005 09:26:35




Dleczego?
Czy jeżdząc ostrożnie nie można się wprawić w jazdę? Czy trzeba specjalnych
umiejętnosci żeby zacząć jazde od R1? Jak ktoś jest razsądny i ni bedzie go
kusilo odkrecanie manetki w pierwszym dniu jazdy tylko stopniowo bedzie
poznawal motocykl to nauczy sie jezdzic. Zalezy wszystko od czlowieka. Jak
bedzie jezdzil wolno to bez szalenstw to napewno sie wprawi

cytuje:
"Ja po roku jazdy na nsr 125 (*zdlawionej zreszta- moc okolo 10 konikow)
przesiadlem sie na gpz 1100 o mocy 130 KM. "

a chwile nizej:
"ale tak po 2 tygodniach to juz bylem wprawiony w
gpzetke i rozkoszowalem sie jej moca!"

przeczysz sam sobie. albo jezdzisz powoli i ostroznie albo rozkoszujesz
sie moca. nie da sie rozkoszowac moca jezdzac powoli. i trzeba
specjalnych umiejetnosci, zeby jezdzic R1. niestety nie wystarczy
rozsadek, bo jak nie masz umiejetnosci, to rozsadek nie zawsze ci
podpowie, co nalezy robic. co rozumiesz przez "wjezdzenie sie w sprzet"?
2 tygodnie? 1000 km? przejezdzilem moim motocyklem prawie rok. w
miedzyczasie zdarzalo sie jezdzic lzejszymi i szybszymi, a i tak moja
stara poczciwa FZta o "skromnej" mocy 106 koni potrafi mnie zaskoczyc.
nie moge powiedziec, ze osiagnalem na niej wszystko. wrecz odwrotnie, na
pewno nie odkrylem bardzo wielu jej mozliwosci i ograniczen. bede ja
zmieniac, bo chce cos nowszego. cos, na czym pojezdze 2-3 lata. po takim
czasie, bede mogl pewnie stwierdzic, ze dobrze poznalem ten motocykl. co
robilem po 2 tygodniach posiadania FZ to sie w pale nie miesci. az sam
patrze na siebie jak na debila. dopiero sytuacje, w ktorych sie okazuje,
ze nie masz wystarczajaco umiejetnosci pozwalaja wrocic na ziemie i
nabrac troche pokory. szkoda, ze tak wiele z tych sytuacji konczy sie
tragicznie.

a do autora watku: jak niczym nie jezdziles, wez cos lzejszego. w tym
moto nie chodzi o moc, tylko o mase i sposob prowadzenia. zamiast
czerpac przyjemnosc z jazdy, przez pierwsze dni albo i tygodnie bedziesz
walczyc z masa sprzeta, tak zeby go np. nie przewrocic na parkingu. ja
kupilem 125, przejezdzilem 3 miesiace i dopiero wsiadlem na 750tke.
jakbym kupil od razu 750, to bym sie wyjebal conajmniej z 10 razy.
125tke wyprowadzilem w kazdej tej sytuacji, a 750tka juz troszke
wiedzialem co robic, zeby nie doprowadzac do takich sytuacji. mialem
jakies podloze do nauki jazdy 240 kg bydlakiem.




zbooY

Posted: 14 Wrz 2005 10:14:40



janku napisał:

Witam,

No wlasnie, czy koles (182cm, 80kg) swiezo po kursie
(i zdanym egzaminie) poradzi sobie z suzuki VX800 ?

co to znaczy poradzi?

Z jednej strony moc maszyny bardzo umiarkowana

umiarkowana jak umiarkowana - moment jest wyczepisty
jechales czyms co ma 5 do setki?

ale z drugiej - sprzet lekki nie jest, zdaje sie,
ze nie taki bardzo skretny i "poreczny"...

no wlasnie silnik przerasta zawieszenie i nauczysz sie kwadratowo jezdzic, po
co ci to?

inna sprawa, ze sprzet w sumie zacny i raczej rzadki i szkoda go na pierwsze
wywrotki ;)

a kiedy planowane zakupy?

pzdr
zbooY
XZ tez z kardanem ale lzejsza




janku

Posted: 14 Wrz 2005 10:36:18



co to znaczy poradzi?

no np. czy nie bedzie sie ciagle glebal probujac wyjechac
z ciasnego parkingu albo podczas kluczenia w ciasnych zakretach
na minimalnej predkosci

inna sprawa, ze sprzet w sumie zacny i raczej rzadki i szkoda go
na pierwsze wywrotki ;)

wlasnie, wlasnie

a kiedy planowane zakupy?

aktualne prognozy oparte glownie na planowaniu finansowym
wskazuja na wiosne 2006 dopiero




zbooY

Posted: 14 Wrz 2005 10:48:17



janku napisał:

no np. czy nie bedzie sie ciagle glebal probujac wyjechac
z ciasnego parkingu albo podczas kluczenia w ciasnych zakretach
na minimalnej predkosci

widzisz, to jest tak - z przynajmniej mego skromnego doswiadczenia - wyglebisz
tam gdzie sie najmniej spodziwasz... tu nie ma regul i nie bedzie to przy
jakiejs oszalamiajacej predkosci:
- scisniesz przedni hamulec na lekkim skrecie i piaseczku
- gdzies niedohamujesz i wystrachasz sie mocniej zlozyc i odpuscic
- jakas plamka oleju


tu chodzi o wyrobienie sobie nawyku uwazania w pewnych miejscach, tego sie nie
nauczysz nigdzie jak jeżdżąc

wlasnie, wlasnie

to Ty chcesz sprzet do nauki czy zacny?

aktualne prognozy oparte glownie na planowaniu finansowym
wskazuja na wiosne 2006 dopiero

aha, to kup jawe/mz co masz sie slinic jak inni jezdza ;)
i taniej Cie to wyniesie

pozniej przyda Ci sie do jazdy po bułki ;)

a z planami to roznie bywa

pzdr
zbooY




Magic

Posted: 14 Wrz 2005 12:04:25



Użytkownik Pawel Andziak napisał:

cytuje:
To jeszcze dopisuj kogo, bo mi jakiegoś ... z wora wyciągnąłeś.





Cpt.Nemo

Posted: 14 Wrz 2005 12:06:02





Ja po roku jazdy na nsr 125 (*zdlawionej zreszta- moc okolo 10
konikow)

przesiadlem sie na gpz 1100 o mocy 130 KM.

ale tak po 2 tygodniach to juz bylem wprawiony w
gpzetke i rozkoszowalem sie jej moca!


Ile to bylo lat temu ? Bo chodzi mi o to iz kazdy po pierwszym drugim
roku jazdy (we wszelkich warunkach, deszcz, snieg, upaly) zaczyna myslec
ze opanowal moto i zazwyczaj wtedy okazuje sie ze jednak nie.
Po dwu tygodniach faktycznie mozna sie juz rozkoszowac moca motorka
podrywajac go do max predkosci, hamujac prawie w miejscu i lezac w
zakretach noga na asfalcie wylacznie moca silnika ratowany przed
zupelnym polozeniem.- owszem mozna, tylko jakos sie to normalnym ludziom
nie udaja :((





Tytus z Fabryki

Posted: 14 Wrz 2005 12:46:36



Witam

***Uzytkownik "janku"
No wlasnie, czy koles (182cm, 80kg) swiezo po kursie (i zdanym egzaminie)
poradzi sobie z suzuki VX800 ? Wczesniejsze doswiadczenia 1sladowe: komarek

krotko :)

Abstrahujac od umiejetnosci jezdca proponuje przed zakupem poczytac o tym
moto...korodujace ramy , problemy z przegrzewajacym sie tylnym cylindrem,
beznadziejne hamulce to chyba nie wszystkie atrakcje tego wynalazka. Moto
powstalo chyba w czasie sprzatania magazynow Suzuki i wszystko co mialo
pojsc na zlom zostalo spozytkowane na skonstruowanie tegoz moto.
Swojego czasu zastanawialem sie na takim urzadzeniem (w miejsce XZ 550 ) no
bo V-ka i kardan ale szybko mi go znajomi wybili z glowy. CO ciekawe pomimo
ze XZ uwazana byla za jedna z bardziej nieudanych Yamaszek to VX 800 byla
jeszcze bardziej wadliwa i niechlujnie wykonana.





Kuczu

Posted: 14 Wrz 2005 12:47:08




Ile to bylo lat temu ?

Znam takiego jednego. Ostatnio po 2 letniej przerwie wsiadl na Buse
(wczesniej mial GS 500E). Ostatnio twierdzil ze to co mu sie najbardziej
w Busie podoba to to panowanie nad moca :)





Marcin_K

Posted: 14 Wrz 2005 13:27:19




No wlasnie, czy koles (182cm, 80kg) swiezo po kursie
(i zdanym egzaminie) poradzi sobie z suzuki VX800 ?
Wczesniejsze doswiadczenia 1sladowe: komarek krotko :)

Witam!

Jezdze na GSX 1100G, moto bardzo podobne do VX-a ale z innym silnikiem.
Jednak tak jak VX dosc ciezkie(260kg na sucho). W tej chwili koncze swoj
piaty sezon na moto, waze ponad 100kg i mam prawie 190cm wzrostu a jednak
zdarzylo sie mi mocno walczyc z taka masa zeby gdzies na parkingu nie
wyglebic. Dlatego raczej odradzam ten motocykl jako piewszy sprzet wlasnie
ze wzgledu na mase a nie pojemnosc silnika. Sam zaczynalem od 750ccm i
wyglebilem dopiero pod koniec 2 sezonu kiedy juz myslalem ze moto mam
opanowane i przestalem sie go bac :(

pozdro 4all
Marcin_K
Grupa Lublin
www.lublin.riders.pl






Przemek P

Posted: 17 Wrz 2005 10:36:34





No wlasnie, czy koles (182cm, 80kg) swiezo po kursie
(i zdanym egzaminie) poradzi sobie z suzuki VX800 ?
Wczesniejsze doswiadczenia 1sladowe: komarek krotko :)

Witam!

Jezdze na GSX 1100G, moto bardzo podobne do VX-a ale z innym silnikiem.
Jednak tak jak VX dosc ciezkie(260kg na sucho). W tej chwili koncze swoj
piaty sezon na moto, waze ponad 100kg i mam prawie 190cm wzrostu a jednak
zdarzylo sie mi mocno walczyc z taka masa zeby gdzies na parkingu nie
wyglebic. Dlatego raczej odradzam ten motocykl jako piewszy sprzet wlasnie
ze wzgledu na mase a nie pojemnosc silnika. Sam zaczynalem od 750ccm i
wyglebilem dopiero pod koniec 2 sezonu kiedy juz myslalem ze moto mam
opanowane i przestalem sie go bac :(

ja jeżdże na takim (GSX 1100 G) już 5 lat. Mam 168 wzrostu i 60 kg wagi.
Motocykl, jak to motocykl. Ja go nie noszę więc te 260 kg na sucho mi wcale
nie przeszkadza. Wyglebiłem się na nim raz dojeżdżając do skrzyżowania jak
złapałem piasek... Nie widzę wcale problemów z gabarytami itp, to wszystko
to pierdoły. Poruszam się normalnie w ruchu miejskim, przeciskam się
pomiędzy samochodami i nic nie zawadzam, wogóle to nie wiem o czym wy
mówicie z tą wagą motocykla. Raczej jako wadę powiedziałbym i w GSX 1100 G i
w VX 800 to zbyt miękkie sprężyny w przodzie, ale można je zmienić.
Pozdrawiam




 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 1.043 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze