| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań |
| motoryzacja - forum / Motory - archiwum / Pierwszy dzwoneczek... |
| Autor | Wiadomość |
| Bartek - Betoniarka R80RT
|
Posted: 16 Wrz 2005 06:36:49 Witam! Pogoda jest sprzyjajaca jezdzie, duzym predkosciom, opozninym hamowaniom... (Dla niewtajemniczonych - w Stolycy pada) No i pojechalem sobie tak jak zwykle nie zwracajac uwagi na to ze mokro... Jade sobie, widze ze przrdemna stoja samochody na czerwonym. Z racji tego, ze betoniarka jest szeroka podjezdzam zazwyczaj spokojnie i po ocenie ilosci miejsca wciskam sie miedzy samochody. No i tak jade srodkiem pasa i nagle slysze gdzes pod kaskiem glos: Idioto jest mokro i nie wyrobisz...!!! No to .. redukcja hamulce nie wyrobie, nie wyrobie.... a tylne kolo jak po lodowisku nie wyrobie, nie wyrobie... No to polsowanie przodem nie wyrobie, nie wyrobie... wiecie ze Vectra ma duzy bagaznik? nie wyrobie, nie wyrobie... pac... Moj pierwszy dzwon skonczyl sie odciskiem opony na rejestracji Vectry - pozdrawiam kierowce ktory tylko mi pogrozil palcem zza szyby. Straty - gacie do prania. pozdr |
| Roman Niewiarowski
|
Posted: 16 Wrz 2005 06:42:41 Witam!
ces. No i tak jade srodkiem pasa i nagle slysze gdzes pod kaskiem glos: Idioto
jest mokro i nie wyrobisz...!!! wymienie dzipiesa na dobrego aniola stroza, moj model jest jakis felerny albo stara wersja bo nic do mnie nie gada. ; Moj pierwszy dzwon skonczyl sie odciskiem opony na rejestracji Vectry -
pozdrawiam kierowce ktory tylko mi pogrozil palcem zza szyby. Wiecej szczescia niz rozumu ;) Straty - gacie do prania.
moglo byc gorzej, wazne ze nic sie Tobie ani motórowi nie stalo :) pozdr newrom |
| Lisciasty
|
Posted: 16 Wrz 2005 06:48:13 Może jestem jakiś gupi, ale ostatnio zastanawiałem się nad takimi sytuacjami jak w Twoim przypadku i zacząłem próbować wspomagać hamowanie z małych prędkości przy pomocy butów (własnych). Mając "w planach" rozpaczliwe hamowanie na mokrym z tych dajmy na to 40 km/h, może warto zaprzeć się nieco nogami? But ma chyba ze 2x większą powierzchnię styku niż opona. Jest to bez sensu jeśli chcemy próbować manewrować, ale w takiej sytuacji jak opisana powyżej... może obeszłoby się bez puknięcia w ałto? Pozdrawiam Lisciasty |
| Bartek - Betoniarka R80RT
|
Posted: 16 Wrz 2005 06:55:29 Użytkownik "Roman Niewiarowski" napisał wymienie dzipiesa na dobrego aniola stroza, moj model jest jakis felerny
albo stara wersja bo nic do mnie nie gada. ; ja mojemu piwo postawie (zeby jedno...) Moj pierwszy dzwon skonczyl sie odciskiem opony na rejestracji Vectry -
pozdrawiam kierowce ktory tylko mi pogrozil palcem zza szyby. Wiecej szczescia niz rozumu ;) Ja poprostu jestem glupi i to bardzo. A ze glupi ma szczescie, to ja musze byc przeogromnie glupi :D moglo byc gorzej, wazne ze nic sie Tobie ani motórowi nie stalo :)
aha - jak rozpoczolem slizganko to przelecialo mi przez glowe kilka mysli: 1. leze - rozwle betoniarke i siebie tez pocharatam 2. qfra ile to bedzie kosztowalo 3. vuck - walic betoniarke rzecz nabyta - na horyzoncie VECTRA 4. zrobie mu z dupy garaz 5. qfra vuck - takie czesci do Vectry to kosztuja... pomiedzy byla tez polemika z samym soba, ale tego oszczedze czytajacym. Zadziwiajace jak wiele czlowiek jest w stanie wymyslec w trakcie ulamka trwania... pozdr |
| Roman Niewiarowski
|
Posted: 16 Wrz 2005 06:59:23 Ja poprostu jestem glupi i to bardzo. A ze glupi ma szczescie, to ja musze
byc przeogromnie glupi :D spryciarz ;) 5. qfra vuck - takie czesci do Vectry to kosztuja...
Nie masz OC ? :) Jak masz to co sie martwisz ? :) Zadziwiajace jak wiele czlowiek jest w stanie wymyslec w trakcie ulamka
trwania... Nooo, zadziwiajace - Ale mysle ze to juz po fakcie pomyslales o tym co pomyslales w trakcie ;) Chyba ze akcja trwala pare sekund ;) pozdr newrom |
| Bartek - Betoniarka R80RT
|
Posted: 16 Wrz 2005 07:04:05 Użytkownik "Lisciasty" napisał Może jestem jakiś gupi...
no przez grzecznosc nie zaprzecze... Mając "w planach" rozpaczliwe hamowanie na mokrym z tych dajmy na to 40
km/h, może warto zaprzeć się nieco nogami? But ma chyba ze 2x większą powierzchnię styku niż opona. Jest to bez sensu jeśli chcemy próbować manewrować, ale w takiej sytuacji jak opisana powyżej... może obeszłoby się bez puknięcia w ałto? Wiesz probowalem - niestety mokry asflat ma to do siebie, ze bytu jakos nie chca o niego trzec. Kiedys tak probowalem i jedyne co mozna w takiej sytuacji zrobic to spektakularnie sie wyje.... BUM. Motong zaczyna sie wtedy dziwnie zachowywac - jakby takie shimmy (to sie chyba tak pisze), ale z drugiej strony, tzn. kolo przednie jedzie prosto, a dupa tanczy - strasznie niefajne. Mialem tak rok temu na suchym asfalcie (taki blond poczatkujacego). Od tamtej pory zawsze trzymam nogi na podnozkach, no chyba e nie trzymam. Pozdrawiam |
| Bartek - Betoniarka R80RT
|
Posted: 16 Wrz 2005 07:11:06 Użytkownik "Roman Niewiarowski" napisał spryciarz ;)
he, he - sie wie Nie masz OC ? :)
Jak masz to co sie martwisz ? :) mam, ale jakos tak niesmak pozostaje... Ale mysle ze to juz po fakcie pomyslales o tym co
pomyslales w trakcie ;) No ja mysle, ze ty myslisz, ze ja pomyslalem w trakcie... KONIEC Chyba ze akcja trwala pare sekund ;)
No to panie moment byl... Choc jak tak sie zastanowie, to moze i by dalo rade go ominac.... pozdr |
| squallik
|
Posted: 16 Wrz 2005 08:18:18 Może jestem jakiś gupi, ale ostatnio zastanawiałem się
nad takimi sytuacjami jak w Twoim przypadku i zacząłem próbować wspomagać hamowanie z małych prędkości przy pomocy butów (własnych). Mając "w planach" rozpaczliwe hamowanie na mokrym z tych dajmy na to 40 km/h, może warto zaprzeć się nieco nogami? But ma chyba ze 2x większą powierzchnię styku niż opona. całkowicie bez sensu. opona ma o wiele lepszą przyczepność, niż podeszwa buta, nie mówiąc o sile docisku. z miesiąc temu byliśmy w Bieszczadach i pech chciał, że wracaliśmy po mokrym (do samego Rzeszowa). raz dla próby wyciągnąłem nogę i oparłem o asfalt - żeby sprawdzić przyczepność. ślizgała się jak na lodzie - ZERO przyczepności - a oponki elegancko hamowały - z pasażerem i pełnym obciążeniem sakwami. aż byłem zdziwiony, że tak trzymają (to były akurat świeżutkie Pirelli Diablo). |
| kojot
|
Posted: 16 Wrz 2005 08:32:43 Użytkownik "Lisciasty" napisał: But ma chyba ze 2x większą powierzchnię
styku niż opona. ............ A moze kolega wspomni, gdzie we wzorze na sile tarcia (niegdys 6 klasa szkoly podstawowej) wystepuje parametr wielkosci tracych powierzchni :-))))). Przyczepnosc butow na mokrym asfalcie jest IMO pomijalna, a szansa na kontuzje spora |
| Marcin Roszkowski RON
|
Posted: 16 Wrz 2005 08:57:44 z dwojga zlego lepsze brazowe spodnie niz czerwona koszula, kapitanie. ron |
| Marcin Roszkowski RON
|
Posted: 16 Wrz 2005 09:10:05 Lisciasty napisal(a): Może jestem jakiś gupi, ale ostatnio zastanawiałem się
1.mam gdzies taki filmik jak dziewczyna slizga sie na butach za wlasnym motocyklem trzymajac sie jedynie uchwytow dla pasazera. tak dla zabawy. 2. jedyne dobre co ci z tego przyjdzie ze bedziesz przygotowany na przyjecie szlifa - oddzielenie sie od motocykla i nie wciagniecie pod. ron |
| Marcin Roszkowski RON
|
Posted: 16 Wrz 2005 09:10:57 kojot napisal(a): Użytkownik "Lisciasty" napisał:
But ma chyba ze 2x większą powierzchnię
styku niż opona. ............ A moze kolega wspomni, gdzie we wzorze na sile tarcia (niegdys 6 klasa szkoly podstawowej) wystepuje parametr wielkosci tracych powierzchni :-))))). ja tam fizykiem nie jestem ale co z jazda na lyzwach...? ron |
| Bartek - Betoniarka R80RT
|
Posted: 16 Wrz 2005 09:16:09 Użytkownik "Marcin Roszkowski RON" napisał ja tam fizykiem nie jestem ale co z jazda na lyzwach...?
bo w lyzwach wykorzystuje sie takie zjawisko, ze jak sie obciazy lod to on sie w miejscu styku pod obciazeniem troszke roztapia, a potem to juz aquaplaning (chyba tak sie pisze)... fizycy nie zabijacie mnie, ja tylko prosty inzynier drogowy jestem... pozdr |
| Bartek - Betoniarka R80RT
|
Posted: 16 Wrz 2005 09:24:04 Użytkownik "Marcin Roszkowski RON" napisał z dwojga zlego lepsze brazowe spodnie niz czerwona koszula, kapitanie.
dziwne - dzis zalozylem brazowe spodnie i ... to znak jakis jest czy co? PEESZ tesz sie ciesze z dwojga zlego :D pozdr |
| marider
|
Posted: 16 Wrz 2005 09:40:33 Jak przywalisz w wystajaca studzienke i zbijesz/zwichniesz noge (w najlepszym przypadku) to odechce Ci sie takich "fantazji" ;) To juz lepiej pulsacyjnie tylem mysle i z daleka od bialego. Pozdrawiam PS: sytuacje mialem podobna na FJ1200 i sliskim bruku, tyle ze po uderzeniu w tyl auta przedni blotnik mi eksplodowal na puzzle ;) A prawie mi sie udalo wyhamowac hehe... |
| marider
|
Posted: 16 Wrz 2005 09:54:29 1.mam gdzies taki filmik jak dziewczyna slizga sie na butach za wlasnym
motocyklem trzymajac sie jedynie uchwytow dla pasazera. tak dla zabawy. Ale to nie cyrk extreme tylko ulica ;) 2. jedyne dobre co ci z tego przyjdzie ze bedziesz przygotowany na przyjecie
szlifa - oddzielenie sie od motocykla i nie wciagniecie pod. Watpie. Od gleby w jezdzie ciezko sie odbic z dwoch nog, od podnozkow latwiej i nie ryzykujesz przygniecenia czy najechania sobie na nogi. Najlepiej dziala "katapulta" w CBR900 jak sie robi za pasazera ;) Pozdrawiam PS: kopyta ZAWSZE na podnozkach. |
| Corio
|
Posted: 16 Wrz 2005 10:01:35 pac...
Hej chlopaku! Wez nie przeginaj, bo fajnie jest sie z Toba spotykac w roznych zakatkach Polski! I rownie duzo szczescia na przyszlosc Ci zycze! =) Pozdrawia, (hipokryta co nie przegina) =) |
| MichalS
|
Posted: 16 Wrz 2005 11:14:49 Użytkownik "Marcin Roszkowski RON" napisał
ja tam fizykiem nie jestem ale co z jazda na lyzwach...? bo w lyzwach wykorzystuje sie takie zjawisko, ze jak sie obciazy lod to on sie w miejscu styku pod obciazeniem troszke roztapia, a potem to juz ...... Tarcie sie zmniejsza ;) |
| Corio
|
Posted: 16 Wrz 2005 11:40:51 Bartek - Betoniarka R80RT napisal: bo fajnie jest sie z Toba spotykac w roznych zakatkach
Polski! te, nie pisz tak, bo jeszcze sobie KTOS pomysli, ze mu jacysc nie tego jestesmy i jak to Amil napisla schylisz sie sprawdzic olej i Cie jakis pedal zapnie...:) Ja nie zapinka, zeby mnie zapinac. Ale na wszelki wypadek od dzisiaj olej bede sprawdzal w kuckach. Bo skoro Amil tak pisze to moze ma jakies doswiadczenia ;-) (hipokryta co nie przegina) =)
hipo - kto? Co? Trudny wyraz? =) Zdrowia |
| Masło
|
Posted: 16 Wrz 2005 15:31:08 Użytkownik squallik napisał: aż byłem zdziwiony, że tak trzymają (to były akurat świeżutkie Pirelli
Diablo). By Cie dlaibli wzieli ;) Wiadome ze oponki maja w danej chwili wieksza przyczepnosc niz.... ...cokolwiek innego. To jest wiadome ze... ...ale co ja Ci bede pierd****. |
| Lisciasty
|
Posted: 16 Wrz 2005 18:42:05 A moze kolega wspomni, gdzie we wzorze na sile tarcia (niegdys 6 klasa
szkoly podstawowej) wystepuje parametr wielkosci tracych powierzchni :-))))). Albo byłem ciut tępy, albo miałem złych nauczycieli ;) Czy współczynnik tarcia nie zwiększy się jak tę samą masę rozłożymy na większej powierzchni? Przyczepnosc butow na mokrym asfalcie jest IMO pomijalna, a szansa na
kontuzje spora Ale może większa szansa na niewyglebanie się? Na razie hamuję normalnie, tzn. z nogami na podnóżkach a to powyżej to teoretyzowanie bo na razie odpukać nie wywaliłem się... Pozdrawiam Lisciasty |
| Andy Leszczynski
|
Posted: 17 Wrz 2005 02:08:14 Użytkownik "Lisciasty" napisał:
But ma chyba ze 2x większą powierzchnię
styku niż opona. ............ A moze kolega wspomni, gdzie we wzorze na sile tarcia (niegdys 6 klasa szkoly podstawowej) wystepuje parametr wielkosci tracych powierzchni :-))))). wzor jest czysto teoretyczny. powierzchnia ma w praktyce znaczenie. A. |
| Roman Niewiarowski
|
Posted: 18 Wrz 2005 14:03:02 Ale może większa szansa na niewyglebanie się? Na razie hamuję normalnie,
tzn. z nogami na podnóżkach a to powyżej to teoretyzowanie bo na razie odpukać nie wywaliłem się... Zlapiesz przyczepnosc butem, wygnie go bolesnie do tylu, przekrecisz kierownik i jebut. Testowane na blocie, po odkreceniu bocznych kolek chcialem se zycie ulatwic - noga bolala jakis czas ;) Boczne kolka bylyby zdecydowanie lepsze ;) pozdr newrom |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.585 users miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - giełda powiaty andreks sanitarne
|