samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Ducati Monster 900ccm - prosba o opinie

motoryzacja - forum / Motory - archiwum / Ducati Monster 900ccm - prosba o opinie
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
MichalKu

Posted: 4 Paź 2005 19:13:28



Czesc,
jak w temacie.
Sezon sie konczy, zmiana moto nadchodzi.
Spodobal mi sie Ducati Monsterek z silnikiem 900ccm (na razie wizualnie
i parametrycznie) i stad moje pytanko.
Ktos ma i moze cos napisac na ten temat? :)
Ktos nie ma i tez moze cosik skrobnac? :)
Wszelkie opinie mile widziane.

dzieki i pozdry
Michal (KNBT)
VT 1100C SZADOŁ
Poznan




Darek F6C

Posted: 4 Paź 2005 19:40:43




Ktos nie ma i tez moze cosik skrobnac? :)
Wszelkie opinie mile widziane.

Gowniany motocykl - nie kupuj. ;-)


VT 1100C SZADOŁ

Kup motocykl tej firmy. ;-)






Fat

Posted: 4 Paź 2005 19:50:19



MichalKu:
Ktos ma i moze cos napisac na ten temat? :)

przejedz sie do HRG i pogadaj z Dominikiem



piomay

Posted: 4 Paź 2005 20:17:50




Spodobal mi sie Ducati Monsterek z silnikiem 900ccm (na razie wizualnie
i parametrycznie) i stad moje pytanko.
Ktos ma i moze cos napisac na ten temat? :)

Moge napisac pare slow o Ducati 600. Bardzo mily sprzet w prowadzeniu.
Jak na 600tke ma niezlego kopa. Fajnie chodzi. Silniczek pieknie gra. Do
miasta rewelacja. Na traski tez sie nadaje. Pozycja dosc turystyczna. W
Poznaniu ma jedna wade: nie znam warsztatu ktory ma pojecie o ducati. Ta
600 tka o ktorej pisze zwiedzila z 3 warsztaty tylko po to zeby zrobic
pare prostych napraw i wszystkie trzy warsztaty dawaly dupy a kasy za
nic nierobiebie chcialy duzo. Fakt ze bylo to kilka lat temu. Mam
nadzieje ze cos sie zmienilo w tym temacie.

A.. i jeszcze. Jakbym mial se kupic nakeda 600 to bylby to wlasnie
ducati monster.




Eskimos

Posted: 4 Paź 2005 23:47:28






przejedz sie do HRG i pogadaj z Dominikiem

E, bezsensu. Fanatyk.

Nie kumam fenomenu tej marki. Co do M900: wykonanie takie sobie,
momentami dosc tandetne. Chodzi jak ruska sieczkarnia (a spuszczania
sie na dzwiek rzezacego i klekoczacego suchego sprzegla to juz w ogole
nie kumam). Mimo podwojnego siedzenia, praktycznie jednoosobowe.
Swieci kiepsko, pali niemało, kosztuje tyle co lepszy odeń japonczyk,
czesci drogie, trudno dostepne. Drogi, trudno dostepny serwis,
awaryjnosc wieksza niz w japonii. Kiszkoland panie ;)

Wloskie to moga byc skuter, spaghetti, i Monica Bellucci ;P Dobry
motur jest japonski.

Zdrv
FJut - kontestator,
CX500, CZ 175
Poznan





KrzychuT

Posted: 5 Paź 2005 06:39:46



Wloskie to moga byc skuter, spaghetti, i Monica Bellucci ;

i lody, lody jeszcze...jak powiedzial pewien kierowca po przejazdzce wloska
ciezarowka...

pzdr
krzychut
xl600v
chojnice






Kuczu

Posted: 5 Paź 2005 07:49:57




Dobry motur jest japonski.

Zwlaszcza z krzywymi lagami ;)





Wojciech G.

Posted: 5 Paź 2005 08:34:02



Użytkownik "Eskimos" napisał :
Wloskie to moga byc skuter, spaghetti, i Monica Bellucci ;P Dobry
motur jest japonski.

Dokładnie tak.
Miałem Aprilię i Alfę Romeo. Nigdy więcej. Włoszczyzna jest dobra, ale
wyłącznie do zupy.



Kuczu

Posted: 5 Paź 2005 08:37:59




Ktos ma i moze cos napisac na ten temat? :)
Ktos nie ma i tez moze cosik skrobnac? :)
Wszelkie opinie mile widziane.

Tu sie niewiele dowiesz. Tu wszystko co nie jest japonskie i niezawodne
jest be. Tu sobie ludzie wala konia na FJR i Transalpa a na wloszczyzne
i amerykance sie robi kupe. Jak Ci sie moto podoba i Cie stac to bierz i
sie nie ogladaj na opinie innych. Bo wyladujesz na CB 500 albo innym GS. ;)

PS: HD, Ducati, Moto Guzzi to super sprzety ale nie dla farfocli...



Blondyn

Posted: 5 Paź 2005 08:53:07








Tu sie niewiele dowiesz. Tu wszystko co nie jest japonskie i niezawodne
jest be. Tu sobie ludzie wala konia na FJR i Transalpa a na wloszczyzne
i amerykance sie robi kupe. Jak Ci sie moto podoba i Cie stac to bierz i
sie nie ogladaj na opinie innych. Bo wyladujesz na CB 500 albo innym GS.
;)


Tu sie zgadzam z kolega Kuczem

PS: HD, Ducati, Moto Guzzi to super sprzety ale nie dla farfocli...

O! i tutaj takze :-)




Wojciech G.

Posted: 5 Paź 2005 08:54:37



Użytkownik "Kuczu" napisał :
PS: HD, Ducati, Moto Guzzi to super sprzety ale nie dla farfocli...

Zdecydowanie nie dla farfocli. Dla mechaników zakochanych w swojej pracy.



Roman Niewiarowski

Posted: 5 Paź 2005 09:03:51




bo spokojnie sie nim nie da jezdzic :) A wszyscy mi znani posiadacze
dukatow to mechanicy motocyklowi, wiec cos w tym musi byc :)

To sie przypomnij na parciu, poznam cie z wlascicielem dukata co nie jest
mechanikiem :-)

pozdr
newrom



janku

Posted: 5 Paź 2005 09:31:59



Wloskie to moga byc skuter, spaghetti, i Monica Bellucci ;P Dobry
motur jest japonski.

a Bulldoga skreca jakas wloska firma zdaje sie
to japoniec jeszcze czy wloch ?




Niii

Posted: 5 Paź 2005 19:49:47





Tu sie niewiele dowiesz. Tu wszystko co nie jest japonskie i niezawodne
jest be. Tu sobie ludzie wala konia na FJR i Transalpa a na wloszczyzne i
amerykance sie robi kupe. Jak Ci sie moto podoba i Cie stac to bierz i sie
nie ogladaj na opinie innych. Bo wyladujesz na CB 500 albo innym GS. ;)

PS: HD, Ducati, Moto Guzzi to super sprzety ale nie dla farfocli...


Korci mnie zeby sie zapytac co z gilera nordwest. Ale odpuszcze :-P

--
Pozdrawiam
Niii






Nemrod

Posted: 6 Paź 2005 01:43:53



On Wed, 05 Oct 2005 01:47:28 +0200, Eskimos

wykonanie takie sobie, momentami dosc tandetne.
Chodzi jak ruska sieczkarnia (a spuszczania
sie na dzwiek rzezacego i klekoczacego suchego sprzegla to juz w ogole
nie kumam). Mimo podwojnego siedzenia, praktycznie jednoosobowe.
Swieci kiepsko, pali niemało, kosztuje tyle co lepszy odeń japonczyk,
czesci drogie, trudno dostepne. Drogi, trudno dostepny serwis,
awaryjnosc wieksza niz w japonii. Kiszkoland panie ;)

... No wypisz wymaluj kandydat na legende! :)

PZdr!

________________________________

Maciek Wojtkiewicz aka Nemrod
B12 - Bomber
________________________________




Nemrod

Posted: 6 Paź 2005 01:50:18




PS: HD, Ducati, Moto Guzzi to super sprzety ale nie dla farfocli...

No jak farfoclem jest ktos, kto nie lubi i nie umie sie grzebac po
lokcie w smarze albo nie lubi jak jedyny serwis potrafiacy naprawic
jego motocykl jest 300km od niego (jak jest wogole), nie przepada jak
ktos na polowe tanszym motocyklu moze zrobic to samo albo i wiecej a
dodatkowo jakosc wykonania jego super drogiego motocykla jest rownie
dyskusyjna jak osiagi - to wiesz co? Chyba jestem farfoclem :)

Ale sa tez tacy co chca byc inni - za wszelka cene. Chca jezdzic
legenda, byc ponad holota ktora jezdzi japonska masowka - a cala
reszta jest niewazna... i oni nie sa farfoclami ;)

PZdr!

________________________________

Maciek Wojtkiewicz aka Nemrod
B12 - Bomber
________________________________




Nemrod

Posted: 6 Paź 2005 01:50:51



On Wed, 5 Oct 2005 10:54:37 +0200, "Wojciech G."

Zdecydowanie nie dla farfocli. Dla mechaników zakochanych w swojej pracy.

PIEKNIE powiedziane :)))

PZdr!

________________________________

Maciek Wojtkiewicz aka Nemrod
B12 - Bomber
________________________________




Kuczu

Posted: 6 Paź 2005 06:06:20





Korci mnie zeby sie zapytac co z gilera nordwest. Ale odpuszcze :-P

Gilera byla fajna, zrobilismy ja na cacy ale przyszedl chlopaczek i sie
napalil to sprzedalismy :) Caly sezon nia przejezdzil bez najmniejszych
usterek. Tylko wydech zalozyl cichszy bo sie bal spotkania z Polucjantami :)

PS: Simmeringi pasowaly od Yamahy, filtr oleju od Renault 5 itd... Jak
sie chce to mozna :)







Posted: 6 Paź 2005 20:48:26




No jak farfoclem jest ktos, kto nie lubi i nie umie sie grzebac po
lokcie w smarze albo nie lubi jak jedyny serwis potrafiacy naprawic
jego motocykl jest 300km od niego (jak jest wogole), nie przepada jak
ktos na polowe tanszym motocyklu moze zrobic to samo albo i wiecej a
dodatkowo jakosc wykonania jego super drogiego motocykla jest rownie
dyskusyjna jak osiagi - to wiesz co? Chyba jestem farfoclem :)

Ale sa tez tacy co chca byc inni - za wszelka cene. Chca jezdzic
legenda, byc ponad holota ktora jezdzi japonska masowka - a cala
reszta jest niewazna... i oni nie sa farfoclami ;)


Przykladowe ceny w Niemczech:
- Ducati Monster S2R okolo 9000 Euro
- Suzuki SV 650S okolo 6700 Euro

Pod wzgledem osiagow na papierze sa to porownywalne motocykle.

A teraz rzuc okiem na Monstera http://tinyurl.com/8e3ps
i Suzuki SV 650S http://tinyurl.com/dd7wd

Mialem okazje przejechac sie oboma i chyba w przyszlym roku
wysuplam te dodatkowe 35% na legende. ;-)

anonim (na razie ER-5)







Nemrod

Posted: 6 Paź 2005 21:34:51




Mialem okazje przejechac sie oboma i chyba w przyszlym roku
wysuplam te dodatkowe 35% na legende. ;-)

No jesli glownie za wyglad jestes w stanie dac ponad 1/3 ceny wiecej,
to prosz bardzo :) Ale nie zapominaj o integralnej czesci jazdy
motocyklem, jaka jest serwis... i przemysl to jeszcze raz :)))

PZdr!

________________________________

Maciek Wojtkiewicz aka Nemrod
B12 - Bomber
________________________________




Blondyn

Posted: 6 Paź 2005 22:51:00





No jesli glownie za wyglad jestes w stanie dac ponad 1/3 ceny wiecej,

Wyglad? A jazda? A prowadzenie?

to prosz bardzo :) Ale nie zapominaj o integralnej czesci jazdy
motocyklem, jaka jest serwis... i przemysl to jeszcze raz :)))

Integralna czescia jazdy motocyklem jest sama jazda, a tutaj chyba nie ma
nawet najmniejszej watpliwosci co jest co. He?
Chyba ze wydaje Ci sie ze B12 da podobne wrazenia z jazdy...





Bedek

Posted: 7 Paź 2005 07:02:48



Czesc!


Mialem okazje przejechac sie oboma i chyba w przyszlym roku
wysuplam te dodatkowe 35% na legende. ;-)

No jesli glownie za wyglad jestes w stanie dac ponad 1/3 ceny wiecej,
to prosz bardzo :) Ale nie zapominaj o integralnej czesci jazdy
motocyklem, jaka jest serwis... i przemysl to jeszcze raz :)))

Kurwa chlopaki! Co Wy macie z tym serwisem?? Czy to ducati to Marsjanie
zrobili??!! O co z tym chodzi?? Nie wiem w czym rzecz? Co tam kwadratowe
kola sa w silniku czy jak? Uparliscie sie na ten serwis strasznie. Jeydym
problemem jest regulacja zaworów a przeciez zaworów nie reguluje sie
codziennie. Oleju ktos nie umie wymienic czy swiec? Gazniki to ma Mikuni,
paski rozrzadu to dziecinnie latwo wymienic i jak jakis mechanik tego nie
umie to dupa jest a nie oficer.




Darek F6C

Posted: 7 Paź 2005 08:17:11




Kurwa chlopaki! Co Wy macie z tym serwisem?? Czy to ducati to Marsjanie
zrobili??!! O co z tym chodzi?? Nie wiem w czym rzecz? Co tam kwadratowe
kola sa w silniku czy jak? Uparliscie sie na ten serwis strasznie. Jeydym
problemem jest regulacja zaworów a przeciez zaworów nie reguluje sie
codziennie.

Kurwa, chlopaku ale co 6 tys. regulowac zawory i robic duzy

przeglad....?! I to sie wlasnie mi nie podoba - za czesto trzeba
serwisowac, nie jest tanio, nie jest latwo i nie za bardzo jest gdzie.
Reszta jak najbardziej mi sie podoba ;-)




inż.Mamoń

Posted: 7 Paź 2005 10:09:06



***Czesc


Kurwa chlopaki! Co Wy macie z tym serwisem?? Czy to ducati to
Marsjanie
Kurwa, chlopaku ale co 6 tys. regulowac zawory i robic duzy

przeglad....?! I to sie wlasnie mi nie podoba - za czesto trzeba
serwisowac, nie jest tanio, nie jest latwo i nie za bardzo jest
gdzie.

***To tak jak w Bandicie 600...
Co 6kkm: olej, gazniki, zawory
Co 12 : fitr powierza i swiece
Z torbami mozna pojsc





Bedek

Posted: 7 Paź 2005 12:41:30



Cześć!


Kurwa chlopaki! Co Wy macie z tym serwisem?? Czy to ducati to Marsjanie
zrobili??!! O co z tym chodzi?? Nie wiem w czym rzecz? Co tam kwadratowe
kola sa w silniku czy jak? Uparliscie sie na ten serwis strasznie. Jeydym
problemem jest regulacja zaworów a przeciez zaworów nie reguluje sie
codziennie.
Kurwa, chlopaku ale co 6 tys. regulowac zawory i robic duzy przeglad....?!

I to sie wlasnie mi nie podoba - za czesto trzeba serwisowac, nie jest
tanio, nie jest latwo i nie za bardzo jest gdzie.
Reszta jak najbardziej mi sie podoba ;-)

W którym Ducati tak trzeba? Bo w 600 SS nie trzeba. Jeśli chodzi o ścisłość
to co 10000 km.
:-)




Darek F6C

Posted: 7 Paź 2005 13:12:09




W którym Ducati tak trzeba? Bo w 600 SS nie trzeba. Jeśli chodzi o ścisłość
to co 10000 km.
:-)



Kiedys jak bylo ich sporo w Boldorze to spytalem serwisanta i tak mi

odparl - co 6tys. km duzy przeglad.
Ale widac 6tys. to niezly wynik bo jak sobie pogooglasz to i takie
kwiatki znajdziesz:
http://www.sigmaperformance.com/service-interval.html
Taki fragment: "1860 miles (3000 km) for a belt tension and. valve
clearance check, oil as well." Pewnie to stary jakis model bo dalej
pisza juz o innych i te okresy sa juz normalne - 6tys. mil. Znaczy
Ducati zrobilo postep.
http://www.sport-touring.net/forums/archive/index.php/t-64819.html

A kolega zainteresowany Monsterem 900 niech popyta w serwisach Ducati,
bo to jest grupa od zjebek i bicia piany ;-)




sab75

Posted: 7 Paź 2005 13:39:29



Kupuj sobie chlopie to co ci najbardziej leży. W końcu nie bezawaryjność jest w
moto najważniejsza - a monster jest piękny.
Jak chcesz bezawaryjnego sprzeta to sobie kup Toyotę Corollę ;)
Z drugiej strony jak masz robić 40 000km rocznie to bym się zastanowił...


pozdrofki

Seb
xl650v




Nemrod

Posted: 7 Paź 2005 21:42:08




Wyglad? A jazda? A prowadzenie?

Sadzisz ze az tak poteznie lepiej jezdzi i sie prowadzi niz np. SV?
Nie mowimy tutaj o 748 czy innym 996 tylko o monsterze, rajt?

Integralna czescia jazdy motocyklem jest sama jazda, a tutaj chyba nie ma
nawet najmniejszej watpliwosci co jest co. He?

No. Ale jak sie moto spieprzy, to nie ma jazdy, zgadza sie?
A jak tym bardziej nie ma specjalizowanego serwisu, tym bardziej.
A powiedz mi, znasz jakis naprawde kompetentny w 100% serwis z
autoryzacja Ducati? Ile takich masz w Polsce? Szczegolnie w porownaniu
z Suzuki, Honda czy inna Yamaha. A nawet jak sie nie spieprzy to
warto by bylo robic przeglady? Czy to moze zbedne i wystarczy Haynes +
klucz i kombinerki?

Chyba ze wydaje Ci sie ze B12 da podobne wrazenia z jazdy...

Napewno nie da podobnych.
I dlatego jezdze B12.

PZdr

________________________________

Maciek Wojtkiewicz aka Nemrod
B12 - Bomber
________________________________




Nemrod

Posted: 7 Paź 2005 21:49:56





Bedziu, jak milo cie widziec, to trzeba az troche popluc na Ducati
zebys sie ujawnil? ;)

Kurwa chlopaki! Co Wy macie z tym serwisem?? Czy to ducati to Marsjanie
zrobili??!! O co z tym chodzi?? Nie wiem w czym rzecz?

Nie no ja wiem ze ze szwargem w garazu to sie wszystko da. I jeszcze
pare lat temu to "wszystko co ma dwa kola sie dalo naprawic mlotkiem i
gumowka". Ale czasy sie zmienily.

Co tam kwadratowe
kola sa w silniku czy jak? Uparliscie sie na ten serwis strasznie.

Bedziu - kupujesz Ducata za 64 tys - i chcesz go oddac do "jakiegos
tam serwisu" ? Bo ja sobie nie wyobrazam oddawac go do innego niz
autorysowany i to z dobra opinia. A po to musialbym jezdzic AFAIR
najblizej do Czech.

Serwisow Suzuki, Hondy czy czegos tam mam pod nosem kilka jak nie
kilkanascie - moge sobie wybrac taki jaki ma najlepsza opinie itp. a
jak to jest z Ducatami?

Pzdr!

________________________________

Maciek Wojtkiewicz aka Nemrod
B12 - Bomber
________________________________






Posted: 8 Paź 2005 10:44:29





Wyglad? A jazda? A prowadzenie?

Sadzisz ze az tak poteznie lepiej jezdzi i sie prowadzi niz np. SV?
Nie mowimy tutaj o 748 czy innym 996 tylko o monsterze, rajt?


Wystarczajaco lepiej zeby taki ktos jak ja (mam ER-5) wyczul roznice. :-)
Monster dostarcza tez niezapomnianych wrazen sluchowo-wzrokowych co,
przynajmniej dla mnie, tez jest wazne. :-)



Integralna czescia jazdy motocyklem jest sama jazda, a tutaj chyba nie ma
nawet najmniejszej watpliwosci co jest co. He?

No. Ale jak sie moto spieprzy, to nie ma jazdy, zgadza sie?


No i sie nagle okazuje, ze jedyna powazna wada posiadania Ducati w Polsce
jest brak dobrego serwisu. :-)


Chyba ze wydaje Ci sie ze B12 da podobne wrazenia z jazdy...

Napewno nie da podobnych.


Na autostradzie pewnie nie, ale np. w takich Alpach moglbys sie
mocno zdziwic. ;-)


anonim (na razie ER-5)







. 1 . 2 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.525 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Darmowe Mp3 Do Pobrania - free Komputery urlop w górach Pozycjonowanie stron www Roll up