| motoryzacja - forum / Motory - archiwum / � |
| Autor | Wiadomo |
| zbigi
|
Posted: 31 Mar 2006 17:03:33 J.J napisał(a): Mam pytanko ile tak w parktyce wytrzymalby lancuch bez zadnych
uszczelnień(oringów) RK do kawasaki z440 ltd a ile wiecej wytrzyma oringowy? pytam poniewaz cena jest zanczaca miedzy nimi a moto w sumie za dwa sezony sprzedaje w sezonie robie ok 5000km. IMO, przy rzetelnym smarowaniu, powinien te dwa sezony przekulac. Przy polozeniu nacisku na solidna konserwacje pomidzy sezonami. |
| MarcinJM
|
Posted: 21 Lut 2007 12:01:30 Nie wydaje mi sie, zeby dwa biegi silników o mocach kilkadziesiat wat, byly
realicowane przy pomocy oporników. Musialaby to byc spora cegielka, zeby wytrzymala ze 20W. Tego typu rozwiazania najczesciej realizowano wlaczajac dodatkowy obwod w uzwojeniu silnika. Na nizszym biegu aktywna byla mniejsza czesc wirnika, a na wyzszym wieksza. Sa, sa, czesto rezystory sa w obiegu powietrza dmuchawy, zeby sie chlodzily, bo grzeja naprawde zacnie :) |
| me-how
|
Posted: 21 Lut 2007 12:18:15 MarcinJM napisał(a): Sa, sa, czesto rezystory sa w obiegu powietrza dmuchawy, zeby sie
chlodzily, bo grzeja naprawde zacnie :) a ja dodam, że jak już są potrzebne najtaniej można je kupic u naprawiaczy pralek :) u nich coś ok 5 zł za sztuke płaciłem a takie niby specjalne samochodowe coś ok 20 stoją choć w garbie mam nawiew, nigdy nie zaglądałem, więc nie mam pojęcia jak to jest rozwiązane m. |
| zbigi
|
Posted: 24 Pa 2007 02:02:58 primuss napisał(a): [...] No... ciekawe, a nawet bardzo. Wnioski moga byc dyskusyjne :) Hamerykance toto robili? dane liczbowe o predkosci oraz duzy udzial wypadkow bez kasku i bez odpowiedniego ubioru ;) No i zdumioewajaca jest szczegolowosc analizy - normalnie jakby kazdy wypadek analizowany byl przez _zespol_ bieglych. Musi jakas firma ubezpieczeniowa sporo kasy wywalila ;) |
| primuss
|
Posted: 24 Pa 2007 08:47:12 No... ciekawe, a nawet bardzo. Wnioski moga byc dyskusyjne :)
Hamerykance toto robili? dane liczbowe o predkosci oraz duzy udzial wypadkow bez kasku i bez odpowiedniego ubioru ;) No i zdumioewajaca jest szczegolowosc analizy - normalnie jakby kazdy wypadek analizowany byl przez _zespol_ bieglych. Musi jakas firma ubezpieczeniowa sporo kasy wywalila ;) Raport powstal, z tego co pamietam na zamowienie rzadu amerykanskiego. Szczegolowosc zdumiewa, ale jak slusznie zauwazyles, zapewne firmy ubezpieczeniowe musialy miec w tym zywotny intere$ ;) Angielska (i obszerniejsza) wersja tego wyciagu jest tu: http://skocz.pl/hurt_rep -- pozdr., primuss XJ900 Diversion Czerwona Inazuma 750 - sprzedana! :( Virago 250 |
| Leszek Karlik
|
Posted: 24 Pa 2007 15:05:04 On Wed, 24 Oct 2007 04:02:58 +0200, zbigi [...] No... ciekawe, a nawet bardzo. Wnioski moga byc dyskusyjne :)
Co tu dyskutowa, to nie s wnioski tylko podsumowanie tego, jak wygldaa sytuacja w Kalifornii w 1979-80 :-) Dyskutowa mona czy wnioski z tego stosuj si wspczenie u nas. Sporo o raporcie Hurta jest napisane w "Motocyklicie Doskonaym" Hougha, polecam lektur. Hamerykance toto robili? dane liczbowe o predkosci oraz duzy udzial
wypadkow bez kasku i bez odpowiedniego ubioru ;) No i zdumioewajaca jest szczegolowosc analizy - normalnie jakby kazdy wypadek analizowany byl przez _zespol_ bieglych. Tak, by analizowany przez zesp biegych. Wszyscy byli dowiadczonymi motocyklistami i badali scen wypadku, robili zdjcia, ogldali wraki i przeprowadzali wywiady z tymi co przeyli... Zbadali 900 wypadkw, przeprowadzili wywiady z 2310 motocyklistw na drogach i przeczytali 3600 raportw policyjnych z obszaru. Musi jakas firma ubezpieczeniowa sporo kasy wywalila ;)
Nie, robi to Traffic Safety Center z Uniwersytetu Kalifornii za kas National Highway Traffic Safety Administration. Znaczy, rzd za to zapaci. Fajnie, co? :-) Leslie |
| Cyneq
|
Posted: 2 Sty 2008 10:28:21 Ryszard M-ski napisał(a): Takie sruby odkrecisz pneumatem,
Myślę, że pneumatem to takie śruby pourywa, bo ja w tym celu kupiłem klucz krzyżak i założyłem przedłużkę, czuję, że śruba si ę skręca, więc może zaraz pęknąć. Właśnie w ten sposób pourywasz, a nie pneumatem. Zapytaj jakiegos dobrego fizyka dlaczego. |
| Arek (G)
|
Posted: 25 Mar 2009 14:36:44 Dnia Wed, 25 Mar 2009 13:03:30 +0100, neelix napisał(a):
Ja mam nowe autko i niestety świecę po kilka godzin dziennie, i już
zastanawiam się ile będzie kosztowała wymiana reflektorów. to policz i wtedy pogadamy Sęk w tym, że tego nie zrobi. Bo musiałby przyznać rację, że bredzi. A. |
| neelix
|
Posted: 25 Mar 2009 15:54:28 Dnia Wed, 25 Mar 2009 13:03:30 +0100, neelix napisał(a):
Ja mam nowe autko i niestety świecę po kilka godzin dziennie, i już zastanawiam się ile będzie kosztowała wymiana reflektorów. to policz i wtedy pogadamy Sęk w tym, że tego nie zrobi. Bo musiałby przyznać rację, że bredzi. Ciekawe kto bredzi, bo na pewno nie ja. neelix |
| Arek (G)
|
Posted: 26 Mar 2009 10:09:44 Dnia Wed, 25 Mar 2009 13:03:30 +0100, neelix napisał(a): Ja mam nowe autko i niestety świecę po kilka godzin dziennie, i już zastanawiam się ile będzie kosztowała wymiana reflektorów. to policz i wtedy pogadamy Sęk w tym, że tego nie zrobi. Bo musiałby przyznać rację, że bredzi. Ciekawe kto bredzi, bo na pewno nie ja. Kolejny raz wymigujesz się od odpowiedzi. Czy można sobie wyobrazić kogoś mniej wiarygodnego niż Ty? Twoja osoba jest doskonałym argumentem, że światłą są potrzebne:) A. |
| Arek (G)
|
Posted: 26 Mar 2009 10:11:45 Dnia Wed, 25 Mar 2009 16:53:45 +0100, neelix napisał(a):
Dnia Wed, 25 Mar 2009 13:03:30 +0100, neelix napisał(a): Ja mam nowe autko i niestety świecę po kilka godzin dziennie, i już zastanawiam się ile będzie kosztowała wymiana reflektorów. to policz i wtedy pogadamy A co tu jest do liczenia? Koszt reflektora +wymiana. neelix to wiesz czy się zastanawiasz? i po ilu latach eksploatacji to się stanie? Bo to jest tak, Ci co po prostu jeżdżą na światłach to im się nic nie psuje, nie palą jakoś więcej itp. Natomiast przeciwnicy ponoszą ogromne koszty na paliwie, światła im padają, odbłyśniki żółkną, krowy mleka nie dają, kury jaj nie niosą. A. |
| neelix
|
Posted: 2 Kwi 2009 17:38:08 Dnia Wed, 25 Mar 2009 16:53:45 +0100, neelix napisał(a):
Dnia Wed, 25 Mar 2009 13:03:30 +0100, neelix napisał(a): Ja mam nowe autko i niestety świecę po kilka godzin dziennie, i już zastanawiam się ile będzie kosztowała wymiana reflektorów. to policz i wtedy pogadamy A co tu jest do liczenia? Koszt reflektora +wymiana. neelix to wiesz czy się zastanawiasz? i po ilu latach eksploatacji to się stanie? Bo to jest tak, Ci co po prostu jeżdżą na światłach to im się nic nie psuje, nie palą jakoś więcej itp. Natomiast przeciwnicy ponoszą ogromne koszty na paliwie, światła im padają, odbłyśniki żółkną, krowy mleka nie dają, kury jaj nie niosą. Jeśli ktoś nie potrafi liczyć to przyjmuje światłomaniackie brednie bez zastanowienia. Zaszliście tak daleko, że juz nie potraficie wycofać się, bo trzebaby przyznać się do błędu. A ja liczyć umiem. Akumulator u mnie wytrzymywał 4-5 lat a teraz po 3 latach coraz częściej wykazuje niedoładowanie. Ładowanie dobre, a aku się buntuje. neelix |
| masti
|
Posted: 2 Kwi 2009 17:56:21 Dnia Thu, 02 Apr 2009 19:38:08 +0200, neelix napisał(a): Dnia Wed, 25 Mar 2009 16:53:45 +0100, neelix napisał(a): Dnia Wed, 25 Mar 2009 13:03:30 +0100, neelix napisał(a): Ja mam nowe autko i niestety świecę po kilka godzin dziennie, i już zastanawiam się ile będzie kosztowała wymiana reflektorów. to policz i wtedy pogadamy A co tu jest do liczenia? Koszt reflektora +wymiana. neelix to wiesz czy się zastanawiasz? i po ilu latach eksploatacji to się stanie? Bo to jest tak, Ci co po prostu jeżdżą na światłach to im się nic nie psuje, nie palą jakoś więcej itp. Natomiast przeciwnicy ponoszą ogromne koszty na paliwie, światła im padają, odbłyśniki żółkną, krowy mleka nie dają, kury jaj nie niosą. Jeśli ktoś nie potrafi liczyć to przyjmuje światłomaniackie brednie bez zastanowienia. Zaszliście tak daleko, że juz nie potraficie wycofać się, bo trzebaby przyznać się do błędu. A ja liczyć umiem. Akumulator u mnie wytrzymywał 4-5 lat a teraz po 3 latach coraz częściej wykazuje niedoładowanie. Ładowanie dobre, a aku się buntuje. napraw sobie ładowanie. U mnie w jednym z passatów wytrzymywał 2 lata, a w Mercurym wytrzymał 7. I co? Wsadź sobie swiatłofobiczne wyliczenia. Nie masz najmniejszego podparcia dla swoich tez. Policzyłeś już co ile i za ile będziesz wymieniał reflektory czy dalej będziesz chrzanił bez pokrycia? |
| neelix
|
Posted: 4 Kwi 2009 15:01:35 Dnia Thu, 02 Apr 2009 19:38:08 +0200, neelix napisał(a):
Dnia Wed, 25 Mar 2009 16:53:45 +0100, neelix napisał(a): Dnia Wed, 25 Mar 2009 13:03:30 +0100, neelix napisał(a): Ja mam nowe autko i niestety świecę po kilka godzin dziennie, i już zastanawiam się ile będzie kosztowała wymiana reflektorów. to policz i wtedy pogadamy A co tu jest do liczenia? Koszt reflektora +wymiana. neelix to wiesz czy się zastanawiasz? i po ilu latach eksploatacji to się stanie? Bo to jest tak, Ci co po prostu jeżdżą na światłach to im się nic nie psuje, nie palą jakoś więcej itp. Natomiast przeciwnicy ponoszą ogromne koszty na paliwie, światła im padają, odbłyśniki żółkną, krowy mleka nie dają, kury jaj nie niosą. Jeśli ktoś nie potrafi liczyć to przyjmuje światłomaniackie brednie bez zastanowienia. Zaszliście tak daleko, że juz nie potraficie wycofać się, bo trzebaby przyznać się do błędu. A ja liczyć umiem. Akumulator u mnie wytrzymywał 4-5 lat a teraz po 3 latach coraz częściej wykazuje niedoładowanie. Ładowanie dobre, a aku się buntuje. napraw sobie ładowanie. U mnie w jednym z passatów wytrzymywał 2 lata, a w Mercurym wytrzymał 7. I co? Wsadź sobie swiatłofobiczne wyliczenia. Nie masz najmniejszego podparcia dla swoich tez. Policzyłeś już co ile i za ile będziesz wymieniał reflektory czy dalej będziesz chrzanił bez pokrycia? 14, 49V to dobre ładowanie więc to akumulator pada. Świecisz po 8 godzin dziennie? Ja świecę. Piękne słońce, a ze mnie robią debila. Każą świecić wbrew rozumowi. No ile można jeszcze znieść? Mam nadzieję, że "wypalone" auto zdążę sprzedać jakiemuś jeleniowi. neelix |
| neelix
|
Posted: 7 Kwi 2009 10:59:35 Dnia Wed, 25 Mar 2009 13:03:30 +0100, neelix napisał(a): Ja mam nowe autko i niestety świecę po kilka godzin dziennie, i już zastanawiam się ile będzie kosztowała wymiana reflektorów. to policz i wtedy pogadamy Sęk w tym, że tego nie zrobi. Bo musiałby przyznać rację, że bredzi. Ciekawe kto bredzi, bo na pewno nie ja. Kolejny raz wymigujesz się od odpowiedzi. Czy można sobie wyobrazić kogoś mniej wiarygodnego niż Ty? Twoja osoba jest doskonałym argumentem, że światłą są potrzebne:) Właśnie masz żywy dowód, ze światła nie sa potrzebne. Z pasów też mogę zrezygnować. neelix |
| zbigi
|
Posted: 28 Maj 2009 04:20:13 Szymon Kozak napisał(a): Drzewiej bywalo ze, jak piszesz, "na starcie" czlek uprzejmy
przedstawial sie i mowil pare slow o sobie. Jesli zas zaczyna od "jestescie tacy i owacy i nie wyslilajcie sie by odpowiadac gdyz dyskutowal nie bede" to, sorry, gdzie blad w potraktowaniu go tak jak prosi? Nie rozumiem. Wytlumacz Szymonie Kozaku. Czyli traktujecie wszystkich z góry, Nie z gory, a z dystansem. Taki drobny niuansik :) ponieważ pare osób *bez*
paru słow o sobie zaczeło was jebać? Chocby i padlo po wielokroc anizeli pare slow, to nieznajomy jebiacy bedzie uchodzil za smedzacego niemerytorycznie przypierdalacza. Co innego jezeli taka osoba wczesniej da sie poznac - chocby i tylko netowo. Wtedy nad jej zjebami prawie kazdy pochyli sie z uwaga i z przyjemnoscia merytorycznie podyskutuje :) Po sobie powiem, że nie lubię się przed obcymi obnażać,
Przedstawienie sie - bedace przejawem kultury - uwazasz za obnazanie sie? No, no... : po tu się zacząłem wypowiadać żebyśmy się poznali.
No. Sa szanse. Tylko wczesniej poczytaj sobie archiwum zeby mniej wiecej zlapac klymaty ;) Polecam niusy onetu na www - widac ilosc postow w watku zanim sie do niego wejdzie - latwo wyciagnac co smaczniejsze flejmy/pyskowki ;) |
| zbigi
|
Posted: 28 Maj 2009 04:20:42 Szymon Kozak napisał(a): ps: do tej pory wydawalo mi sie ze kazdy kto tu sie wypowiada to "my"
(grzybol tez) ale teraz zaczynam powaznie sie nad tym zastanawiac. Ciężko to będzie określić...możemy doprowadzić do sytuacji która zaistniała w Rwandzie... ps. Masz krowy? Albo chociaż gospodarstwo z wiekszą ilościa kur? A kozy? Kozy moga byc? :) |
| gildor
|
Posted: 28 Maj 2009 04:55:18 Chocby i padlo po wielokroc anizeli pare slow, to nieznajomy jebiacy
bedzie uchodzil za smedzacego niemerytorycznie przypierdalacza. Co innego jezeli taka osoba wczesniej da sie poznac - chocby i tylko netowo. Wtedy nad jej zjebami prawie kazdy pochyli sie z uwaga i z przyjemnoscia merytorycznie... ...zjebie miast zbluzgać wulgarnie. Po sobie powiem, że nie lubię się przed obcymi obnażać,
Przedstawienie sie - bedace przejawem kultury - uwazasz za obnazanie sie? Kataryna |
| Arek (G)
|
Posted: 22 Cze 2009 11:23:38 (...) ..dżizes! Myślisz, że tam wszyscy są ofiarą palenia? Ty wiesz o czym Ty w ogóle mówisz? Czy tylko powtarzasz tę durnowatą papkę z TV. Odwiedzając moją śp. ciotkę (z drugiej linii rodziny dla ułatwienia dodam), która miała raka płuc (tak! nigdy nie paliła, nikt w domu nie palił i nikt w pracy..gdyż była "hausfrau") na oddziale onkologicznym odniosłem wrażenie, że palący tam to..mały pikuś. Tylko potwierdzasz swą małą wiedzę na ten temat, ponieważ rak płuc akurat nie jest domeną palaczy, więc nic dziwnego, że nie było ich z tym schorzeniem 95%. [...] Około 30% wszystkich zgonów w następstwie nowotworów złośliwych w znacznej
mierze związana jest właśnie z paleniem tytoniu. W przypadku raka płuc, który jest najczęstszą, 90% przyczyną zgonów wśród mężczyzn oraz trzecią z kolei u kobiet w następstwie nałogu. [...] Bo to jest tak. Każdy kiedyś umiera. Zwykle na jakąś chorobę. Jak umiera ktoś kto palił to dlatego, że palił. Jak nie palił to po prostu umarł. Jak ktoś palił do dodatkowo pomija się wszelkie inne duperele, jak stres, rodzaj pracy, miejsce zamieszkania itp. Palił/pił to do jednego wora. Zgodnie z zasadą dajcie teorią a my wam damy liczby. A. |
| GK
|
Posted: 22 Cze 2009 13:35:42 Bo to jest tak. Każdy kiedyś umiera. Zwykle na jakąś chorobę. Jak umiera
ktoś kto palił to dlatego, że palił. Jak nie palił to po prostu umarł. Jak ktoś palił do dodatkowo pomija się wszelkie inne duperele, jak stres, rodzaj pracy, miejsce zamieszkania itp. Palił/pił to do jednego wora. Zgodnie z zasadą dajcie teorią a my wam damy liczby. A. Jakbym słyszał bredzenie alkoholika (porównanie bo też nałogowiec), o tym że "on przecież może przestać w każdej chwili". Tu takie samo bredzenie, a właściwie wmawianie sobie, że mnie nic nie grozi. Że reszta to debile, Ci wszyscy lekarze i inni, co twierdzą, że palenie szkodzi. Co za pieprz... komu szkodzi... brednie... Mnie na pewno nie szkodzi... Aż do czasu jak na prześwietleniu wyjdzie dziwna plamka na płucu. Potem leczenie, albo i nie - bo to przecież nic, zwykła plamka. A potem lekarz: niestety, nie jesteśmy w stanie panu pomóc... Bye i kolejny nagrobek na cmentarzu. A taki był młody... jaka szkoda, całe życie przed nim. Natura na szczęście eliminuje słabszych. Pozdrawiam, GreGo |
| Arek (G)
|
Posted: 23 Cze 2009 08:10:25 Dnia pięknego Mon, 22 Jun 2009 18:51:20 +0200, osobnik zwany Arek (G)
wystukał: Problem jest w takich ignorantach jak Ty, co dużo krzyczą ale nie wiedza
o czym bredzą. Jest zakaz palenia w miejscach publicznych. nie ma. W takim razie to ja jestem ignorantem. Ale nie wiedzieć czemu pamiętam szumną akcję a zakazie palenia w miejscach publicznych. Dodatkowo (być może to jest akcja lokalna) o zakazie palenia na przystankach itp. A. |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to caoksztat spraw zwizanych z zastosowaniem pojazdw drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a take w ostatnich latach pojazdw napdzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzacj rozumie si motoryzacj samochodow, zwizan z zastosowaniem samochodw osobowych i ciarowych, autobusw, cignikw, motocykli, motorowerw i skuterw. Eksploatacja tych pojazdw wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatw oraz stacji benzynowych. Dla wielu osb motoryzacja jest jednak sposobem na ycie i nud..... Czas adowania strony (sek.): 0.677 users miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatnoci }{ forum for-u + funkcje php graf fubi inwestycje - gieda powiaty andreks sanitarne
|