| motoryzacja - forum / Motory - archiwum / O co chodzi? |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Arek Bukalski
|
Posted: 10 Wrz 2006 16:20:09 Witam
Wlasnie wracalem sobie z jazdy. Mialem taką sytuację: (DC) Stoje sobie na powstanców śląskich (skrzyzowanie z górczerwską) na pasie do skrętu w lewo. Pas na prawo odemnie słyuży do jazdy na wprost. Więc stoję sobie w grupce paru samochodów (nie przeciskam sie ani nic) i w tym momencie słyszę trąbienie, patrzę na prawo a tam pasem do jazdy na wprost mija mnie jakieś jeepo-podobne autko, okno otwarte i jakiś facet pokazuje mi "fucka" ;) tzn. środkowy palec :) Jeep był taki brązowy z rejestracjami WB costam, wiec lepiej uwazac bo moze to jakis redneck i bedzie chcial ktoregos z nas "zdjąć" za to że go skrzywdziliśmy. Swoją drogą co sie dzieje ze nawet za bycie motocyklistą można oberwać? hehe dobry wniosek, zdziwiłbyś się jacy moga być właściciele blachosmrodów, ja akurat nie jestem motocyklistą tylko rowerzystą i wiem jak cięzkie jest zycie jednosladowca w mieście i na trasie pozdrawiam arek |
| wiewior
|
Posted: 10 Wrz 2006 18:09:25 hehe dobry wniosek, zdziwiłbyś się jacy moga być właściciele blachosmrodów,
ja akurat nie jestem motocyklistą tylko rowerzystą i wiem jak cięzkie jest zycie jednosladowca w mieście i na trasie Po pierwsze bardzo brzydko mówisz na pojazdy samochodowe, a więc i motocykle. Po drugie moja jazda motocyklem z twoją na rowerze ma wspólnego nic. |
| Arek Bukalski
|
Posted: 10 Wrz 2006 19:39:30 hehe dobry wniosek, zdziwiłbyś się jacy moga być właściciele
blachosmrodów, ja akurat nie jestem motocyklistą tylko rowerzystą i wiem jak cięzkie jest zycie jednosladowca w mieście i na trasie Po pierwsze bardzo brzydko mówisz na pojazdy samochodowe, a więc i motocykle. Po drugie moja jazda motocyklem z twoją na rowerze ma wspólnego nic. |
| Jacol
|
Posted: 10 Wrz 2006 20:10:26 Użytkownik Misiek napisał: Rowerem moze czysta nie pojedzie ale tak poza tym to to samo ;)
Pozwole sie nie zgodzic. Jazda rowerem ma wspolnego z jazda motocyklem nic. |
| Chomski
|
Posted: 10 Wrz 2006 21:38:02 Pozwole sie nie zgodzic. Jazda rowerem ma wspolnego z jazda motocyklem nic.
Jazda w zakorkowanym mieście naprawdę według Ciebie się czymś różni? Jeżdzę na jednym i drugim i według mnie tylko pedałowaniem się to rózni. Chomski |
| Dariusz K. Ladziak
|
Posted: 10 Wrz 2006 23:03:11 Witam
[...] Jak to o co chodzi? Gosc pokazywal jakiego dlugiego i grubego ma (bo za przedluzacz to ta terenowka pewnie mu sluzy...) |
| Monster
|
Posted: 11 Wrz 2006 05:43:25 Jazda w zakorkowanym mieście naprawdę według Ciebie się czymś różni?
Jeżdzę na jednym i drugim i według mnie tylko pedałowaniem się to rózni. Chomski Chyba się jednak mocno różni-jeszcze nie widziałem motocyklistów przelatujących skrzyżowania na czerwonym M900&R1100S |
| Brunner
|
Posted: 11 Wrz 2006 06:04:51 Użytkownik "wiewior" napisał :
Po pierwsze bardzo brzydko mówisz na pojazdy samochodowe, a więc i
motocykle. No co ty samochod do motora przyrownujesz? Opamietaj sie chlopie :) motocykl to pojazd samochodowy jednośladowy... (pisze, bo pewnie jest ktoś, kto nie wie...) brunner |
| gildor
|
Posted: 11 Wrz 2006 06:48:55 Jazda w zakorkowanym mieście naprawdę według Ciebie się czymś różni?
Jeżdzę na jednym i drugim i według mnie tylko pedałowaniem się to rózni. Chomski Chyba się jednak mocno różni-jeszcze nie widziałem motocyklistów przelatujących skrzyżowania na czerwonym i po przejsciu dla pieszych |
| wiewior
|
Posted: 11 Wrz 2006 07:03:31 akurat w tym wątku nie porównujemy jazdy na rowerze do jazdy motocyklem tylko opisujemy kulturę i traktowanie nas jednośladowców a więc Ciebie i mnie przez "uprzejmych" kierowców. I jeszcze naucz się cytować rowersie wstrętny. |
| sreva
|
Posted: 11 Wrz 2006 07:59:50 Jazda w zakorkowanym mieście naprawdę według Ciebie się czymś różni? Jeżdzę na jednym i drugim i według mnie tylko pedałowaniem się to rózni. Chomski Chyba się jednak mocno różni-jeszcze nie widziałem motocyklistów przelatujących skrzyżowania na czerwonym M900&R1100S To mało widziałeś |
| Huski
|
Posted: 11 Wrz 2006 08:45:53 On 11/09/2006 09:03, wiewior: I jeszcze naucz się cytować
on??? |
| Huski
|
Posted: 11 Wrz 2006 08:46:57 On 11/09/2006 01:03, Dariusz K. Ladziak: Jak to o co chodzi? Gosc pokazywal jakiego dlugiego i grubego ma (bo
za przedluzacz to ta terenowka pewnie mu sluzy...) LOL :D |
| wiewior
|
Posted: 11 Wrz 2006 09:03:54 On 11/09/2006 09:03, wiewior:
I jeszcze naucz się cytować
on??? Tak. Nie odpowiada się pod delimiterem. |
| Rzep
|
Posted: 11 Wrz 2006 09:36:07 This is war....... |
| DarkDaro
|
Posted: 11 Wrz 2006 09:57:27 Mnie kiedys pokazał "faka" jakis koleś przyciśnięty do szyby w zatłoczonym autobusie. Strasznie mnie to rozbawiło. Jak wielka musiała być jego frustracja? |
| gildor
|
Posted: 11 Wrz 2006 10:02:12 Mnie kiedys pokazał "faka" jakis koleś przyciśnięty do szyby w
zatłoczonym autobusie. Strasznie mnie to rozbawiło. Jak wielka musiała być jego frustracja? ciesz się, że Ci dupy nie pokazał. ale tak to tylko w Krakowie... |
| Monster
|
Posted: 11 Wrz 2006 10:29:59 Chyba się jednak mocno różni-jeszcze nie widziałem motocyklistów
przelatujących skrzyżowania na czerwonym To mało widziałeś
Widziałem duuużo więcej,długo by wypisywać...i to oczywiście zawsze "prawdziwi rowerzyści" w kaskach etc. M900&R1100S |
| Chomski
|
Posted: 11 Wrz 2006 11:32:13 Chyba się jednak mocno różni-jeszcze nie widziałem motocyklistów
przelatujących skrzyżowania na czerwonym i po przejsciu dla pieszych a ja widziałem. widziałem też, jak niektórzy korzystają z przycisku na słupie do zapalania sobie zielonego światła :-) Chomski |
| gildor
|
Posted: 11 Wrz 2006 11:35:36 Chyba się jednak mocno różni-jeszcze nie widziałem motocyklistów
przelatujących skrzyżowania na czerwonym i po przejsciu dla pieszych a ja widziałem. widziałem też, jak niektórzy korzystają z przycisku na słupie do zapalania sobie zielonego światła :-) jedna jaskółka wiosny nie czyni |
| Kamerdol
|
Posted: 11 Wrz 2006 12:56:21 a ja widziałem. widziałem też, jak niektórzy korzystają z przycisku na
słupie do zapalania sobie zielonego światła :-) jedna jaskółka wiosny nie czyni no to albo to ja alba sa 2 jaskolki:)) U mnie na wsi sa swiatla z petla indukcyjna i na moje moto nie reaguja. Ale to pewnie dlatego ze to cross :D takze albo wciskam sobie guzik jak jada samochody, a jak nie jada to udaje daltoniste i daje na czerwonym. Uprzedzam chetnych do pouczania ze crossem po ulicach sie nie jezdzi ze jade grzecznie tylko jakies 200 m i dalej juz pole, ale po drodze akurat te zasrane swiatla som :)) |
| Chomski
|
Posted: 11 Wrz 2006 13:02:10 jedna jaskółka wiosny nie czyni
jeżeli jeden motórzysta tak czyni, to może być ich więcej! :-) Chomski |
| James
|
Posted: 11 Wrz 2006 13:23:29 no to albo to ja alba sa 2 jaskolki:)) U mnie na wsi sa swiatla z petla
indukcyjna i na moje moto nie reaguja. Ale to pewnie dlatego ze to cross :D Jest sposob na petle... nawet rower wykryje jak tylko dobrze staniesz. Tam gdzie jest petla w asfalcie wycinali linie i musisz stanac dokladnie na tej linii. Oczywiscie mowie o tej linii idacej z pasem, nie w poprzek :). Zobacz gdzie jest ten wyciety kwadrat i stan tak zeby przednie kolo bylo w rogu tego kwadratu, a reszta moto nad bokiem kwadratu. Tam gdzie mieszkalem za wielka woda wszystkie (100%) skrzyzowania maja takie wykrywacze metalu i musialem sie nauczyc jak je obslugiwac ;) |
| Kuczu
|
Posted: 11 Wrz 2006 13:30:13 Jest sposob na petle...
U mnie, na skrzyzowaniu na ktorym skrecam do roboty, petle wtopiono juz w trakcie budowania drogi i ni chuja nie wiem gdzie ona jest. Na moto nie reaguje. |
| James
|
Posted: 11 Wrz 2006 13:37:38 Jest sposob na petle...
U mnie, na skrzyzowaniu na ktorym skrecam do roboty, petle wtopiono juz w trakcie budowania drogi i ni chuja nie wiem gdzie ona jest. Na moto nie reaguje. no to faktycznie kiepsko.... pozostaje chyba metoda prob i bledow. Zazwyczaj one sa jakies 30cm od pasa zatrzymania i tyle samo od pasa srodkowego. Zobacz, moze uda ci sie ja znalesc, a wtedy bedziesz juz zawsze mial zielone ;) Powodzenia |
| wiewior
|
Posted: 11 Wrz 2006 13:46:34 no to faktycznie kiepsko.... pozostaje chyba metoda prob i bledow. Zazwyczaj
one sa jakies 30cm od pasa zatrzymania i tyle samo od pasa srodkowego. Zobacz, moze uda ci sie ja znalesc, a wtedy bedziesz juz zawsze mial zielone Ale po co? Lepiej (bo szybciej) przejechać na czerwonym. Natomiast przydałby się znak określający, że sygnalizacja jest sprzężona z pętlą indukcyjną, bo czasem w obcym terenie z jednej strony czeka się na pełen cykl świateł, a z drugiej strony w wyniku braku cierpliwości zdarza się przelecieć na czerwonym światła "klasyczne" ;-) |
| szauek
|
Posted: 11 Wrz 2006 14:03:17 Jazda w zakorkowanym mieście naprawdę według Ciebie się czymś różni?
Jeżdzę na jednym i drugim i według mnie tylko pedałowaniem się to rózni. Chomski Chyba się jednak mocno różni-jeszcze nie widziałem motocyklistów przelatujących skrzyżowania na czerwonym i po przejsciu dla pieszych ee mało widziałeś:) Ja na ten przykład widziałem mojego tępego szwagra jak zamiast na parking wjechał na chodnik pomiędzy ludzi którzy stali oczekując na zielone:) Co ciekawe zawrócił bo było sporo miejsca, grzecznie ustawił się autem wraz z ludźmi oczekującymi na owe zielone światełko i wjechał na przejście dla pieszych autem równo z pieszymi - po czym kontynuował jazdę w kierunku parkingu na którym się umówiliśmy:) szauek |
| Andrzej Lawa
|
Posted: 11 Wrz 2006 12:38:13 Chyba się jednak mocno różni-jeszcze nie widziałem motocyklistów
przelatujących skrzyżowania na czerwonym i po przejsciu dla pieszych A ja widziałem i rowery i samochody przelatujące na czerwonym - znaczy się rower i samochód to wg. waszego kalekiego rozumowania to to samo? |
| wiewior
|
Posted: 11 Wrz 2006 14:40:55 ee mało widziałeś:) Ja na ten przykład widziałem mojego tępego szwagra
jak zamiast na parking wjechał na chodnik pomiędzy ludzi którzy stali oczekując na zielone:) Co ciekawe zawrócił bo było sporo miejsca, grzecznie ustawił się autem wraz z ludźmi oczekującymi na owe zielone światełko i wjechał na przejście dla pieszych autem równo z pieszymi - po czym kontynuował jazdę w kierunku parkingu na którym się umówiliśmy:) ROTFL Ale Ty nie masz szwagra. |
| Arek Bukalski
|
Posted: 11 Wrz 2006 16:03:24 akurat w tym wątku nie porównujemy jazdy na rowerze do jazdy motocyklem tylko opisujemy kulturę i traktowanie nas jednośladowców a więc Ciebie i mnie przez "uprzejmych" kierowców. I jeszcze naucz się cytować rowersie wstrętny. |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.602 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|