samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Ładowanie akumulatora

motoryzacja - forum / Motory - archiwum / Ładowanie akumulatora
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Jacot

Posted: 23 Kwi 2008 11:53:45




 Najpierw podlaczaj plusa.

Botak. Zmniejsza prawdopodobienstwa zwarcia jesli, w trakcie

manipulacji kabelkami, plusowy krokodylek zeskoczy z klemy na metalowy
element otoczenia.

W sensie, ze podpinasz ladowarke pod napieciem?




Kefir

Posted: 23 Kwi 2008 12:04:47



 Najpierw podlaczaj plusa.
Botak. Zmniejsza prawdopodobienstwa zwarcia jesli, w trakcie
manipulacji kabelkami, plusowy krokodylek zeskoczy z klemy na metalowy
element otoczenia.

W sensie, ze podpinasz ladowarke pod  napieciem?

W sensie ze jesli - a co, nie da sie? Zasada "najpierw plus" istotna
jest, tak naprawde, przy uzywaniu tzw "kabli pozyczkowych". Mua
stosuje i poleca ja zawsze.

--
Pozdrawiam, Artu / Kef
& czarne majty ST 955






Kefir

Posted: 23 Kwi 2008 12:11:22



Elou!
w skrajnych przypadkach zbyt duze napęcie ładowania może uszkodzic np.
regulator napięcia ładowania w moto; dlatego jezeli masz prostownik z
regulacją to ładuj stosunkowo "długo" na najniższym zakresie"; jezeli jest
to ładowarka typowa dla akumulatorów motocyklowych to nie ma zagrożenia;


Kolego, bardzo ladnie Cie prosze podaj, prosze, zrodlo podanej przez
Ciebie madrosci lub przyznaj ze napisales brednie. Prosze Cie ladnie
by wytracic bron dupkom nasmiewajacym sie z "grupowej madrosci".
Jesli chcesz sie przy niej upierac podliczmy na poczatek napiecie
znamionowe poplrzewodnikow w ukladzie ladowania, OK?

--
Pozdrawiam, Artu / Kef
czarne majty ST 955







Kefir

Posted: 23 Kwi 2008 13:00:49



Elou!

w skrajnych przypadkach zbyt duze napęcie ładowania może uszkodzic np.
regulator napięcia ładowania w moto; dlatego jezeli masz prostownik z
regulacją to ładuj stosunkowo "długo" na najniższym zakresie"; jezeli jest
to ładowarka typowa dla akumulatorów motocyklowych to nie ma zagrożenia;

Kolego, bardzo ladnie Cie prosze podaj, prosze, zrodlo podanej przez
Ciebie madrosci lub przyznaj ze napisales brednie.

Taaa. Przy zalozeniu dlugiego czasu ladowania i prostowniku ktory da
kilkaset watow (generalnie, wiecej niz moc maks. alternatora) przy
podwyzszonym napieciu na wyjsciu mozna ugotowac regler od alternatora
samowzbudnego.
Nie do konca brednie zatem - to ja przepraszam.

--
Pozdrawiam, Artu / Kef
czarne majty ST 955








Jacot

Posted: 23 Kwi 2008 14:10:41




W sensie, ze podpinasz ladowarke pod  napieciem?

W sensie ze jesli - a co, nie da sie? Zasada "najpierw plus" istotna
jest, tak naprawde, przy uzywaniu tzw "kabli pozyczkowych". Mua
stosuje i poleca ja zawsze.

Ogolnie zasada jest sluszna.
Ale co do podpinania a zwlaszcza odpinania ladowarki, od kiedy
wybuchnalem drugi z kolei akumulator wyrobilem sobie odruch wylaczania
ladowarki przed.
Z kolei przy podlaczaniu akumulatora, pozyczek itd zawsze sobie
mysle: zara zara, byla jakas zasada... jeb,dup. - acha, "chodzilo
wlasnie o to"...





Arni

Posted: 23 Kwi 2008 16:12:14



Ogolnie zasada jest sluszna.
Ale co do podpinania a zwlaszcza odpinania ladowarki, od kiedy
wybuchnalem drugi z kolei akumulator wyrobilem sobie odruch wylaczania
ladowarki przed.

tez to kiedys zrobilem pochylając sie na 70 Ah w samochodzie, ktory
wlasnie wykreciłem do zera. wyobrazasz sobie jakie byly efekty ?
szczatki akumulatora walały sie po całym ogródku a ja na szczeście
mialem blisko do łazienki.
a zasada jest taka ze po ostrym ładowaniu albo rozładowaniu akumulatora
trzeba rozpedzic gazy nad nim sie zbierające zanim sie wezmiemy za
iskrzenie. A ja chciałem tylko sprawdzic swiece żarowe ;)




Arni

Posted: 24 Kwi 2008 06:50:26




Ba, ciesze sie ze widze:) Pierwszy to byl aku od lajdaczki, notabene
dyrekora pewnego zakladu silnie zbrojeniowego.. Szybkie ladowanie,
wylacznik byl dalej niz akumulator i wystarczylo letkie stapniecie na
drzewianey podlodze....

a tego z drzewnianą podłoga to nie jarze, objasnij pliz.




KA-RAM-BA

Posted: 21 Gru 2009 15:30:57



Witam.

Mam taki problem: Zauważyłem, że po odpaleniu samochodu (Meganka
diesel) brak jest ciągłego ładowania akumulatora przez pierwsze parę
minut. Ciągłe ładowanie załącza się dopiero po jakimś czasie.
Natomiast przez te pierwsze parę minut, ładowanie załącza się w pewnym
przedziale obrotów silnika (1500 - 1700).

Czy to normalny objaw dla renówek?
Jeśli nie, to co należałoby sprawdzić?


KA-RAM-BA




tor

Posted: 21 Gru 2009 15:59:53




Mam taki problem: Zauważyłem, że po odpaleniu samochodu (Meganka
diesel) brak jest ciągłego ładowania akumulatora przez pierwsze parę
minut. Ciągłe ładowanie załącza się dopiero po jakimś czasie.
Natomiast przez te pierwsze parę minut, ładowanie załącza się w pewnym
przedziale obrotów silnika (1500 - 1700).

Czy to normalny objaw dla renówek?
Jeśli nie, to co należałoby sprawdzić?
-----------------------------------------------------------------------------

Witam

Sprawdz regulator napiecia. Prawdopodobnie pada on sam, albo szczotki sa na
wykonczeniu.

Pozdrawiam
Radek







085

Posted: 21 Gru 2009 16:11:00



Witam.

Mam taki problem: Zauważyłem, że po odpaleniu samochodu (Meganka


Wzbudzanie alternatora ?

Przygazuj powyzej tych obrotow, a akumulator zacznie sie ladowac. Swiatla
zaczna swiecic jasniej, nadmuch bedzie dmuchal szybciej... :)

p, zul







KA-RAM-BA

Posted: 21 Gru 2009 17:05:23





Wzbudzanie alternatora ?

Przygazuj powyzej tych obrotow, a akumulator zacznie sie ladowac. Swiatla
zaczna swiecic jasniej, nadmuch bedzie dmuchal szybciej... :)

p, zul



Przygazowanie do nawet wyższych obrotów nic nie daje. To już
przetestowałem. Nawet alternator wstawiłem inny i jest to samo.




KA-RAM-BA

Posted: 22 Gru 2009 08:11:22



Kontrolka ladowania powinna zgasnac zaraz po
uruchomieniu silnika i podczas jego pracy nie ma prawa sie ponownie
zaswiecic (oczywiscie, jesli uklad i sam alternator jest sprawny).

Istnieje tez prawdopodobienstwo uszkodzonej wiazki alternatora, ale mimo
wszystko polecam wizyte w dobrym warsztacie.


Kontrolka własnie gaśnie po uruchomieniu silnika i nie zapala się już
później




J.F.

Posted: 22 Gru 2009 09:56:59



Kontrolka własnie gaśnie po uruchomieniu silnika i nie zapala się
już
później

Czyli w koncu jakie sa objawy ? Skad wiesz ze nie laduje ?
Opisz dokladnie.

J.





mz

Posted: 27 Sty 2011 11:11:26



Witam
Na stronie
http://www.auto-swiat.pl/1-jak-ladowac-akumulator-czyli-uwaga-nie-zrob-wybuchu
wyczytałem, że akumulator ładować trzeba, aż napięcie ładowania osiągnie
poziom 15,5V - 16,5V.
Mam akumulator Cetre Plus 740 stoi on na codzień w piwnicy i czeka. Co jakis
czas go doładowywałem tak do 14,2V - 14,4V a tu czytam, że ładować powinno
sie aż do 16,5V ? Nie zniszczy to akumulatora ?
Co o tym sądzicie ? Akumulator narazie stoi i nie jest w żadnym
samochodzie.






Karol Y

Posted: 27 Sty 2011 16:24:58



Na stronie
http://www.auto-swiat.pl/1-jak-ladowac-akumulator-czyli-uwaga-nie-zrob-wybuchu
wyczytałem, że akumulator ładować trzeba, aż napięcie ładowania osiągnie
poziom 15,5V - 16,5V.
Mam akumulator Cetre Plus 740 stoi on na codzień w piwnicy i czeka. Co jakis
czas go doładowywałem tak do 14,2V - 14,4V a tu czytam, że ładować powinno
sie aż do 16,5V ? Nie zniszczy to akumulatora ?
Co o tym sądzicie ? Akumulator narazie stoi i nie jest w żadnym
samochodzie.

A Twój prostownik do ilu ładuje? Jak do nie więcej niż 15V to nie szukaj
dziury w całym ;-)




wowa

Posted: 27 Sty 2011 21:19:08




Mam akumulator Cetre Plus 740 stoi on na codzień w piwnicy i czeka. Co
jakis czas go doładowywałem tak do 14,2V - 14,4V a tu czytam, że ładować
powinno sie aż do 16,5V ? Nie zniszczy to akumulatora ?
Co o tym sądzicie ? Akumulator narazie stoi i nie jest w żadnym
samochodzie.

Poczytaj sobie http://www.akumulatory.auto.pl/porady
Wojtek




mz

Posted: 28 Sty 2011 07:21:41



Czytałem wcześniej.






PaweL

Posted: 28 Sty 2011 07:34:59




Poczytaj sobie http://www.akumulatory.auto.pl/porady
Wojtek


cytat z powyższej strony"
"
a.. Coś w akumulatorze bulgocze - to dobrze czy źle?
Może bulgotać, akumulator żyje prawie jak żywy organizm.

"


Może z akumulatorem trzeba chodzić do lekarza? Tylko do jakiego?
Do gastrologa chyba, bo jak w żołądku jest w nim kwas.

:))






Jakub Witkowski

Posted: 28 Sty 2011 08:04:50



Witam
Na stronie
http://www.auto-swiat.pl/1-jak-ladowac-akumulator-czyli-uwaga-nie-zrob-wybuchu
wyczytałem, że akumulator ładować trzeba, aż napięcie ładowania osiągnie
poziom 15,5V - 16,5V.

Ale to przy ładowaniu +- stałym prądem = Q/10 i ciągłej obserwacji.
Mimo to nie polecam tej metody. Intensywne gazowanie w ostatnim stadium
nie jest zdrowe dla żadnego akumulatora.

Mam akumulator Cetre Plus 740 stoi on na codzień w piwnicy i czeka. Co jakis
czas go doładowywałem tak do 14,2V - 14,4V

Ważne jest jaki prąd wtedy pobierał, a nie tylko jakie napięcie na nim było.

Jeśli to było długotrwałe ładowanie (np. 24h) w czasie którego osiągał te 14
z kawałkiem, a prąd opadł pod koniec do małej wartości, to jest to metoda
jak najbardziej ok. Oznacza to, że masz prostownik bezpieczny, który
nie wymaga nadzoru. Wada jest taka że ładuje on wolniej.




mz

Posted: 28 Sty 2011 08:59:07




Witam
Na stronie
http://www.auto-swiat.pl/1-jak-ladowac-akumulator-czyli-uwaga-nie-zrob-wybuchu
wyczytałem, że akumulator ładować trzeba, aż napięcie ładowania osiągnie
poziom 15,5V - 16,5V.

Ale to przy ładowaniu +- stałym prądem = Q/10 i ciągłej obserwacji.
Mimo to nie polecam tej metody. Intensywne gazowanie w ostatnim stadium
nie jest zdrowe dla żadnego akumulatora.

Mam akumulator Cetre Plus 740 stoi on na codzień w piwnicy i czeka. Co
jakis
czas go doładowywałem tak do 14,2V - 14,4V

Ważne jest jaki prąd wtedy pobierał, a nie tylko jakie napięcie na nim
było.

Jeśli to było długotrwałe ładowanie (np. 24h) w czasie którego osiągał te
14
z kawałkiem, a prąd opadł pod koniec do małej wartości, to jest to metoda
jak najbardziej ok. Oznacza to, że masz prostownik bezpieczny, który
nie wymaga nadzoru. Wada jest taka że ładuje on wolniej.

Ładował on do napięcia ok 14,90V potem zaczeło spadać do 14,70V i
utrzymywało sie na tym poziomie. Prąd na amperomierzu prostownika był ok do
1A ;)
Wtedy go odłączyłem. Choć magiczne oczko ciemne z lekkim prześwitem
zielonego. Czyli mój prostownik więcej V i tak nie wyciągnie pewnie.
Pozdrawiam






J.F.

Posted: 28 Sty 2011 09:36:00



Na stronie
http://www.auto-swiat.pl/1-jak-ladowac-akumulator-czyli-uwaga-nie-zrob-wybuchu
wyczytałem, że akumulator ładować trzeba, aż napięcie ładowania osiągnie
poziom 15,5V - 16,5V.

Ale to przy ładowaniu +- stałym prądem = Q/10 i ciągłej obserwacji.
Mimo to nie polecam tej metody. Intensywne gazowanie w ostatnim stadium
nie jest zdrowe dla żadnego akumulatora.

Gdzies tam czytalem ze jest zdrowe - powoduje mieszenie alektrolitu,
ktory bez tego ma tendencje do uwarstwiania. Ale to chyba nie dotyczyc
akumulatorow samochodowych na polskich drogach :-)

No i oczywiscie wsystko zalezy od czasu tego gazowania - wszystkie te
automaty potrzebne sa wtedy jak nie chce sie nam po paru godzinach
pojsc i wylaczyc. A "zwykly prostownik" z napieciem szczytowym rzedu
19V pod koniec ladowania daje prad rzedu 1A, wiec juz nie jest tak
intensywnie.

J.





Jakub Witkowski

Posted: 28 Sty 2011 09:54:41




pojsc i wylaczyc. A "zwykly prostownik" z napieciem szczytowym rzedu
19V pod koniec ladowania daje prad rzedu 1A, wiec juz nie jest tak
intensywnie.

No ja mam kolubrynę którą bez problemu wymuszam Q/10 na aku w każdym stanie :)




J.F.

Posted: 28 Sty 2011 14:43:23



pojsc i wylaczyc. A "zwykly prostownik" z napieciem szczytowym rzedu
19V pod koniec ladowania daje prad rzedu 1A, wiec juz nie jest tak
intensywnie.

No ja mam kolubrynę którą bez problemu wymuszam Q/10 na aku w każdym stanie :)

Ale co - ze stabilizacja pradu, czy musisz co chwila schodzic i
regulowac ?

J.






Maikok

Posted: 13 Lut 2011 14:20:36




Witam
Na stronie
http://www.auto-swiat.pl/1-jak-ladowac-akumulator-czyli-uwaga-nie-zrob-wybuchu
wyczytałem, że akumulator ładować trzeba, aż napięcie ładowania osiągnie
poziom 15,5V - 16,5V.

Podstawową wartością ladowania akumulatora kwasowego
to prąd ladowania. Wynosi on 0.1 wartości pojemności,
czyli akumulator 60 Ah należy ładowac pradem 6 A przez 10 godzin
i bedzie on naladowany w 100 % (dotyczy sprawnego akumulatora).
w końcowej fazie ładowania akumulator osiąga napięcie ok 15 V.
Można ladować prądem większym lub mniejszym odpowiednio
skracając lub wydlużając czas ładowania tak aby ampery mnożone
przez czas dały wartość pojemności akumulatora. Przy zwiększonym
prądzie nie wolno przekroczyć temperatury elektrolitu (chyba 45 stC ).





Jarek Andrzejewski

Posted: 13 Lut 2011 15:25:56




czyli akumulator 60 Ah należy ładowac pradem 6 A przez 10 godzin
i bedzie on naladowany w 100 % (dotyczy sprawnego akumulatora).

przykro mi to stwierdzić, ale bzdury piszesz. Zapomniałeś o sprawności
procesu. Gdybyś napisał o 14 godzinach ładowania - byłbyś znacznie
bliżej prawdy.



kogutek

Posted: 13 Lut 2011 16:26:56





Witam
Na stronie
http://www.auto-swiat.pl/1-jak-ladowac-akumulator-czyli-uwaga-nie-zrob-wybuch
u
wyczytałem, że akumulator ładować trzeba, aż napięcie ładowania osiągnie
poziom 15,5V - 16,5V.

Podstawową wartością ladowania akumulatora kwasowego
to prąd ladowania. Wynosi on 0.1 wartości pojemności,
czyli akumulator 60 Ah należy ładowac pradem 6 A przez 10 godzin
i bedzie on naladowany w 100 % (dotyczy sprawnego akumulatora).
w końcowej fazie ładowania akumulator osiąga napięcie ok 15 V.
Można ladować prądem większym lub mniejszym odpowiednio
skracając lub wydlużając czas ładowania tak aby ampery mnożone
przez czas dały wartość pojemności akumulatora. Przy zwiększonym
prądzie nie wolno przekroczyć temperatury elektrolitu (chyba 45 stC ).

Wlaśnie napisaleś jak szybko i skuteczne wykończyc akumulator rozruchowy

kopertowy. Czyli kazdy stosowany we wspólczesnych samochodach. I tyle w tym
temacie. Nie wiesz nie pisz.




Maikok

Posted: 14 Lut 2011 11:57:17





Wlaśnie napisaleś jak szybko i skuteczne wykończyc akumulator rozruchowy

kopertowy. Czyli kazdy stosowany we wspólczesnych samochodach. I tyle w
tym
temacie. Nie wiesz nie pisz.

No to napisz co ty wiesz i podaj źrodło.
Zobaczymy czy znasz lepszy sposób.
O akumulatorach jest tu :
Akumulatory samochodowe i motocyklowe
Zdzisław Ziętkiewicz
Wydawnictwo Komunikacji i Łączności 1983.





Maikok

Posted: 14 Lut 2011 12:05:27





przykro mi to stwierdzić, ale bzdury piszesz. Zapomniałeś o sprawności
procesu. Gdybyś napisał o 14 godzinach ładowania - byłbyś znacznie
bliżej prawdy.

A skąd wytrzasnąłeś 14 godzin ? A może 11 godzin ? A może 18 godzin ?
Zapoznaj się z problemem przeładowania akumulatora ołowiowego
i poczytaj o ładowaniu takiego akumulatora.
Ja mogę polecić książkę :
Akumulatory samochodowe i motocyklowe
Zdzisław Ziętkiewicz
Wydawnictwo Komunikacji i Łączności 1983.
Przypuszczam, że są też dostępne inne.






Jarek Andrzejewski

Posted: 14 Lut 2011 12:21:18






przykro mi to stwierdzić, ale bzdury piszesz. Zapomniałeś o sprawności
procesu. Gdybyś napisał o 14 godzinach ładowania - byłbyś znacznie
bliżej prawdy.

A skąd wytrzasnąłeś 14 godzin ? A może 11 godzin ? A może 18 godzin ?

14h stosuje się przy ładowaniu NiCd prądem 10-godzinnym. Przyznaję,
jest to inny typ akumulatora i inaczej się go ładuje.

Jednak z całą pewnością proces ładowania jest znacznie mniej efektywny
niż 100%, więc i Twoje twierdzenie, że po 10h ładowania prądem 0,1C
akumulator będzie w pełni naładowany jest błędne.

Zapoznaj się z problemem przeładowania akumulatora ołowiowego
i poczytaj o ładowaniu takiego akumulatora.

A Ty poczytaj o sprawności (w sensie fizycznym)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Sprawno%C5%9B%C4%87

http://pl.wikipedia.org/wiki/Akumulator_elektryczny

"Sprawność akumulatora, czyli stosunek energii oddanej podczas pracy
do energii włożonej do akumulatora w procesie ładowania, jest zawsze
mniejsza od jedności. W większości akumulatorów sprawność jest rzędu
60%."




Jakub Witkowski

Posted: 14 Lut 2011 12:46:33




A Ty poczytaj o sprawności (w sensie fizycznym)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Sprawno%C5%9B%C4%87

http://pl.wikipedia.org/wiki/Akumulator_elektryczny

"Sprawność akumulatora, czyli stosunek energii oddanej podczas pracy
do energii włożonej do akumulatora w procesie ładowania, jest zawsze
mniejsza od jedności. W większości akumulatorów sprawność jest rzędu
60%."

A sam przeczytałeś aby tę definicję dokładnie?

Sprawność: stosunek energii. Nie - ładunku.

Stosunek ładunku włożonego i odebranego w wielu akumulatorach jest bliski
jedności (np. 95% - pod warunkiem oczywiście że nie przeładowujemy).
Większość ogniw LiIon, NiMh których używam, oddaje praktycznie tyle,
ile się w nie włoży. Co wcale nie przeszkadza, że sprawność może wynosić
np. 70%. Hint - napięcie! ;)




<< . 1 . 2 . 3 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.852 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze