samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

VFR

motoryzacja - forum / Motory - archiwum / VFR
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
szymon rakowski

Posted: 7 Mar 2008 17:56:54



Gdzie można kupić VFR 800 do 11 000zł






newrom

Posted: 7 Mar 2008 18:25:19




Gdzie można kupić VFR 800 do 11 000zł

Moze na szrocie ? ;)


pozdr
newrom



Arni

Posted: 7 Mar 2008 18:42:56




Gdzie można kupić VFR 800 do 11 000zł

Moze na szrocie ? ;)


jest taki virtualny szrot:
http://moto.allegro.pl/item323860203_honda_vfr_800_fi_dual_1998_43_tys_przeb_100_.html
http://moto.allegro.pl/item319688433_otomoto_honda_vfr_800.html
http://moto.allegro.pl/item319757905_otomoto_honda_vfr_800_vfr_vfr_800_fvr800.html
http://moto.allegro.pl/item322601599_honda_vfr_800_1999r.html
http://moto.allegro.pl/item324539792_honda_vfr_800_fi_1999r_czarny.html
http://moto.allegro.pl/item324241942_otomoto_honda_vfr_800.html
http://moto.allegro.pl/item325521744_honda_vfr_800_vfr800_.html

wystarczy poszukac ale lepiej potruc na liscie



szymek

Posted: 7 Mar 2008 18:48:48



najlepiej żeby była blisko pow.obornickiego






Arni

Posted: 7 Mar 2008 19:24:20



najlepiej żeby była blisko pow.obornickiego

a moze z dostawa do domu ? konkretnie do kotrego pokoju ?
takierzeczy to tylko w erze, ludzie pol Polski albo nawet całą jada zeby
sprzeta obejrzec i wracaja z niczym a ten by chciał za darmo i do domu ;)




zakan

Posted: 7 Mar 2008 19:55:02






Użytkownik "Arni" napisał :
najlepiej żeby była blisko pow.obornickiego

a moze z dostawa do domu ? konkretnie do kotrego pokoju ?
takierzeczy to tylko w erze, ludzie pol Polski albo nawet całą jada zeby
sprzeta obejrzec i wracaja z niczym a ten by chciał za darmo i do domu ;)

21 wiek panie. Klikasz i masz :))

--
pozdro
zakan
1,0 K6






Magic

Posted: 16 Kwi 2010 11:39:23



A bo mi wytknięto że nic nie napisałem to piszę.

Od wczoraj nie mam moto, znaczy głównego moto, znaczy VFR. Znaczy mam
ale niejeżdżące i w drodze na złomowisko więc jakbym nie miał.
Warszawa, skrzyżowanie Powązkowskiej i Burakowskiej. Koleś w (o ironio!)
Mustangu wyjechał z podporządkowanej nie patrząc w moją stronę. Miałem
jakieś 5m mokrej jezdni na reakcję, 70 na budziku, z prawej wysepka, w
lewą jechał Mustang. Hamowanie, uderzenie przodem w jego lewe przednie
koło. Prędkość już na tyle mała (jakieś 40-50) że nawet nie
przeleciałem, zatrzymałem się na masce auta, moto przewróciło się pode
mną a ja nawet nie upadłem. Wina gościa ewidentna, zresztą za mną jechał
autem inny motocyklista który pomógł mi pozbierać moto i zostawił
namiary w razie gdyby potrzebny był świadek. Sprawca ubezpieczony w PTU.

Po oględzinach u lekarza stwierdzono zero złamań, mam mocno stłuczony
palec serdeczny prawej dłoni, w wyniku czego cała łapa spuchnięta.

Odbudowa VFR jest nieopłacalna, a w główce ramy wyrwana jest dziura w
miejscu gdzie było mocowanie czaszy. Nie chcę żeby się za 2 miesiące
pojawiła na Allegro jako nufkasztuka z przebiegiem 30 tys km więc ją
rozparceluję a rama zostanie pocięta i pójdzie oficjalnie na złom.

Oficjalne podziękowania należą się Majkowi, który jakąś minutę po
zdarzeniu leciał Fujarką w druga stronę i mimo umówionego spotkania
pozostał ze mną aż do przyjazdu mojego busa, pomógł mi pozbierać graty,
zaaplikował APAP oraz wykonał dokumentację fotograficzna zajścia:
http://tinyurl.com/y6e7o3o




Leszek Karlik

Posted: 16 Kwi 2010 10:50:03




[...]
Wina gościa ewidentna, zresztą za mną jechał autem inny motocyklista
który pomógł mi pozbierać moto i zostawił namiary w razie gdyby
potrzebny był świadek. Sprawca ubezpieczony w PTU.

No cóż, pozostaje mieć nadzieję że ubezpieczyciel wszystko sprawnie i
szybko
załatwi. :-)

Po oględzinach u lekarza stwierdzono zero złamań, mam mocno stłuczony
palec serdeczny prawej dłoni, w wyniku czego cała łapa spuchnięta.

Tyle dobrego, mogło się dużo gorzej skończyć. To tego, szybkiego powrotu
do zdrowia. :-)




Monster

Posted: 16 Kwi 2010 12:02:11



A bo mi wytknięto że nic nie napisałem to piszę.
No tak,jak to było..do czerwca się wykruszą:-)

Tak na poważnie to pies drapał moto,zapłacą,grunt żeś cały.




Miecio

Posted: 16 Kwi 2010 12:03:12



A bo mi wytknięto że nic nie napisałem to piszę.

Od wczoraj nie mam moto, znaczy głównego moto, znaczy VFR. Znaczy mam
ale niejeżdżące i w drodze na złomowisko więc jakbym nie miał.
Warszawa, skrzyżowanie Powązkowskiej i Burakowskiej. Koleś w (o ironio!)
Mustangu wyjechał z podporządkowanej nie patrząc w moją stronę. Miałem
jakieś 5m mokrej jezdni na reakcję, 70 na budziku, z prawej wysepka, w
lewą jechał Mustang. Hamowanie, uderzenie przodem w jego lewe przednie
koło. Prędkość już na tyle mała (jakieś 40-50) że nawet nie
przeleciałem, zatrzymałem się na masce auta, moto przewróciło się pode
mną a ja nawet nie upadłem. Wina gościa ewidentna, zresztą za mną jechał
autem inny motocyklista który pomógł mi pozbierać moto i zostawił
namiary w razie gdyby potrzebny był świadek. Sprawca ubezpieczony w PTU.

Po oględzinach u lekarza stwierdzono zero złamań, mam mocno stłuczony
palec serdeczny prawej dłoni, w wyniku czego cała łapa spuchnięta.

Odbudowa VFR jest nieopłacalna, a w główce ramy wyrwana jest dziura w
miejscu gdzie było mocowanie czaszy. Nie chcę żeby się za 2 miesiące
pojawiła na Allegro jako nufkasztuka z przebiegiem 30 tys km więc ją
rozparceluję a rama zostanie pocięta i pójdzie oficjalnie na złom.

Oficjalne podziękowania należą się Majkowi, który jakąś minutę po
zdarzeniu leciał Fujarką w druga stronę i mimo umówionego spotkania
pozostał ze mną aż do przyjazdu mojego busa, pomógł mi pozbierać graty,
zaaplikował APAP oraz wykonał dokumentację fotograficzna zajścia:
http://tinyurl.com/y6e7o3o


Sprawę odszkodowania (oględziny rzeczoznawcy) oczywiście załatwiasz
zanim moto na złom wyślesz?




Magic

Posted: 16 Kwi 2010 12:20:43



http://tinyurl.com/y6e7o3o

Kurde zajbisty ten mustang.
A za murem cmentarz? ;-)


No, ten dość znany.

I wez nie gadaj, szkoda motura. Powiesz rozsadna cene to kupie to od
Ciebie i obiecam ze nie pojdzie dalej do ludzi i nikt sie na tym nie
zabije. Zrobie se czopera jakiegos. Powaznie mowie. Ino cene wymysl.



Hmmm, przemyślę.




(pj)

Posted: 16 Kwi 2010 12:30:14



A bo mi wytknięto że nic nie napisałem to piszę.
Od wczoraj nie mam moto, znaczy głównego moto, znaczy VFR. Znaczy mam
ale niejeżdżące i w drodze na złomowisko więc jakbym nie miał.
[...]


dobrze zes caly - chlopaku!

wykonał dokumentację fotograficzna zajścia:
http://tinyurl.com/y6e7o3o

eeno cos jeszcze z tego bedzie... ;-)




KJ Siła Słów

Posted: 16 Kwi 2010 12:36:53




No tak,jak to było..do czerwca się wykruszą:-)

Ale Magic nie wyglada na jakiegos pokruszonego na tej fotce.

Wiec to chyba nie o nim bylo.
:-)

KJ





Monster

Posted: 16 Kwi 2010 12:56:05




Ale Magic nie wyglada na jakiegos pokruszonego na tej fotce.

Wiec to chyba nie o nim bylo.
:-)
twardego udaje:-)




Magic

Posted: 16 Kwi 2010 12:59:43



A bo mi wytknięto że nic nie napisałem to piszę.
No tak,jak to było..do czerwca się wykruszą:-)


No coś w ten deseń :)

Tak na poważnie to pies drapał moto,zapłacą,grunt żeś cały.


Rano jak wyjrzałem za okno to pomyślałem "Nie lubimy takiej pogody - ani
VFR, ani ja". Lekka mżawka, zachmurzone niebo, takie niewiadomoco.
Kalkulacja wzięła jednak górę, do pozałatwiania same drobne sprawy, więc
nie ma sensu ciągnąć samochodu. Kyrf.




Magic

Posted: 16 Kwi 2010 13:04:13




No tak,jak to było..do czerwca się wykruszą:-)

Ale Magic nie wyglada na jakiegos pokruszonego na tej fotce.

Wiec to chyba nie o nim bylo.
:-)


No ja się za wykruszonego nie uważam, na razie musze sobie odpuścić moto
bo mnie łapa boli i 2 palców nie moge zgiąć (o włożeniu rękawicy nie
wspominając) ale za tydzień pewnie skuterem do pracy będę śmigał,
zastanawiając się w międzyczasie jak wydać kasę z odszkodowania. W
każdym innym roku decyzja byłaby prosta, wpłata na VFR1200 + leasing,
ale ten rok jest kiepściutki finansowo. Mam pewnie z miesiąc na
przemyślenia, nim będzie co wydawać.




Monster

Posted: 16 Kwi 2010 13:09:28




Rano jak wyjrzałem za okno to pomyślałem "Nie lubimy takiej pogody - ani
VFR, ani ja". Lekka mżawka, zachmurzone niebo, takie niewiadomoco.
Kalkulacja wzięła jednak górę, do pozałatwiania same drobne sprawy, więc
nie ma sensu ciągnąć samochodu. Kyrf.

Może się humor poprawi,przez ostatnie pół roku byłem dwa razy

"trafiony"na szkodę całkowitą(moto i ostatnio auto),nie powiem żebym źle
na tym wyszedł:-)



(pj)

Posted: 16 Kwi 2010 13:50:52



[..] W
każdym innym roku decyzja byłaby prosta, wpłata na VFR1200 + leasing,

dziwię się jak milosc do sprzeta (zrozumiala) przeslania inne opcje.

Na poczatek proponuje odrobienie lekcji z oferty BMW... albo Yamaha...
Takie tam zajecia z obolalego czleka, przy kominku, i single malcie.

Jakbys nie mial fajnego kominka nad jeziorem i przy łąkach z krzyczacymi
żurawiami - daj znac! ;-)




zuzka600f

Posted: 16 Kwi 2010 14:34:23



Czesc :)

...
Na poczatek proponuje odrobienie lekcji z oferty BMW... albo Yamaha...
Takie tam zajecia z obolalego czleka, przy kominku, i single malcie.

Piotrku, lekcje z zakresu BMW, to juz mu dr hab. Doktorski wylozyl :)
Obawiam sie, ze wnioski nie sa korzystne dla tej fyrmy ;)

Pozdrawiam :)
Tomek




zakan

Posted: 16 Kwi 2010 14:35:48





Użytkownik "KJ Siła Słów" <napisał :

No tak,jak to było..do czerwca się wykruszą:-)

Ale Magic nie wyglada na jakiegos pokruszonego na tej fotce.

Wiec to chyba nie o nim bylo.
:-)

KJ


Jest w szoku powypadkowym. Tak go moze ze 2dni trzymac :)

p.s. szczere kondolencje i dobrze zes cały :)

zakan






Radarro

Posted: 16 Kwi 2010 19:10:14




A bo mi wytknięto że nic nie napisałem to piszę.

Od wczoraj nie mam moto, znaczy głównego moto, znaczy VFR. Znaczy mam
ale niejeżdżące i w drodze na złomowisko więc jakbym nie miał.

Jak wyzej, najwazniejsze zes caly (palec jakos wroci do normalnych
rozmarow :) i ze predkosc byla rozsadna.
Tej dziury w glowce ramy to nawet chyba u nas juz nie naprawia niestety....
Wystaw pozniej graty na forum VFRki to duch moto bedzie jezdzil dalej (sam
bym moze i co lyknal z tego :)

Pozdr, kuruj sie i nie odpuszczaj ubezpieczenia!
R.



Sir Piernik

Posted: 16 Kwi 2010 19:48:36



...8
wykonał dokumentację fotograficzna zajścia:

Jestes "w pionie" i tylko to sie liczy!!

Pozdrawiam
Sir Piernik
Betvelwe




Magic

Posted: 16 Kwi 2010 21:56:39



[..] W
każdym innym roku decyzja byłaby prosta, wpłata na VFR1200 + leasing,

dziwię się jak milosc do sprzeta (zrozumiala) przeslania inne opcje.

Na poczatek proponuje odrobienie lekcji z oferty BMW...

Niestety, K12/K13 są dla mnie nieergonomiczne, dekle i owiewki wystają w
nieodpowiednich miejscach. No i przejścia Doktorskiego nie nastrajają
optymistycznie.

albo Yamaha...

Nie robią żadnego motocykla dla mnie. FJR to turystyczna rututnia. Nie
chce turystycznej rututni.
O Suzuki czy Kawie nie myślę.

Jak dla mnie koncepcja VFR sprawdziła się znakomicie. Nowa VFR jest taka
sama jak stara - tylko lepsza. I wiem co mówię ...




Kryhu

Posted: 17 Kwi 2010 20:19:57




Hej

koło. Prędkość już na tyle mała (jakieś 40-50) że nawet nie
przeleciałem, zatrzymałem się na masce auta, moto przewróciło się pode
mną a ja nawet nie upadłem.

W te 40-50 to nie wierzę, jak nic przez maskę być fiknął.
Grunt żeś (w miarę) cały :)



T.F.

Posted: 18 Kwi 2010 00:05:15




W te 40-50 to nie wierzę


nikt w to nie (u)wierzy :-)

hint: zdjecie nr 6




Jasio

Posted: 18 Kwi 2010 08:27:19



A bo mi wytknięto że nic nie napisałem to piszę.

[ciach]


Po oględzinach u lekarza stwierdzono zero złamań, mam mocno
stłuczony palec serdeczny prawej dłoni, w wyniku czego cała łapa
spuchnięta.


Dobrze, że nic Ci nie jest.
A moto się odbuduje. (:





Jasio

Posted: 18 Kwi 2010 08:29:55




W te 40-50 to nie wierzę


nikt w to nie (u)wierzy :-)

hint: zdjecie nr 6

Oo, prasowe "prędkościomierz zatrzymał się na 300kmh".
Tyle, że to jest obrotomierz, kolego.

Chyba, że chodzi Ci o coś innego, to powiedz wprost bo podpowiedź
niejasna.





Kefas

Posted: 18 Kwi 2010 10:48:58



A bo mi wytknięto że nic nie napisałem to piszę.

Od wczoraj nie mam moto, znaczy głównego moto, znaczy VFR.

Po oględzinach u lekarza stwierdzono zero złamań, mam mocno stłuczony
palec serdeczny prawej dłoni, w wyniku czego cała łapa spuchnięta.

Odbudowa VFR jest nieopłacalna, a w główce ramy wyrwana jest dziura w
miejscu gdzie było mocowanie czaszy.

Pozdrawiam - Maciek, ely50/srx250/vfr800.

Hej

Współczuję straty wypieszczonego i ukochanego motocykla, lecz bardzo dobrze
żeś Ty wyszedł z tego praktycznie bez szwanku. Krótkiej kuracji życzę
i odpowiedniego odszkodowania.

Pozdrawiam
Kefas + MZ 250/1 ES Jaskółka
Wa-wa zone




Magic

Posted: 18 Kwi 2010 19:27:43




W te 40-50 to nie wierzę


nikt w to nie (u)wierzy :-)

hint: zdjecie nr 6

Oo, prasowe "prędkościomierz zatrzymał się na 300kmh".


Wierutna bzdura, sprawdzone organoleptycznie. U mnie stanął na 120.
Wątpię czy po zderzeniu przy tej prędkości odszedłbym stamtąd o własnych
siłach.




Tytus

Posted: 18 Kwi 2010 19:56:21



Siemka
*** "Magic"
Wierutna bzdura...Wątpię czy po zderzeniu przy tej prędkości odszedłbym
stamtąd o własnych
siłach.

Ci ktorzy probowali pozbyc sie terminatora tez tak uwazali




. 1 . 2 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.597 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze