samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

PALIWO

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2007 - archiwum / PALIWO
Autor Wiadomość
Mariusz G

Posted: 18 Sty 2007 17:43:47



Czy ktos ma jakieś dane dotyczące paliw głównie etyliny 95, 98.
Orlen ma Verwę, Statoil Supreme, Shel V-power, BP Ultimat
Któa z tych benzyj nest "najwięcej " warta. Ja osobiście stosuje Supreme 95
paliwo jest jaśniejsze (barwa) i inaczej pachnie, podobno nie ma siarki.
Co sądzicie ?






STranger

Posted: 18 Sty 2007 19:04:32




Czy ktos ma jakieś dane dotyczące paliw głównie etyliny 95, 98.
Orlen ma Verwę, Statoil Supreme, Shel V-power, BP Ultimat
Któa z tych benzyj nest "najwięcej " warta. Ja osobiście stosuje Supreme
95 paliwo jest jaśniejsze (barwa) i inaczej pachnie, podobno nie ma
siarki.
Co sądzicie ?

LOL, jaśniejsze i inaczej pachnie? hehe, pewnie perfumują i oświetlają
zbiorniki ;
Przeciez to jest to samo paliwo! inna nazwa jest tylko dla klienta.
I tak wszystkie stacje w PL kupuja tą samą beznzynę hurtowo od Orlenu :)
Etylina 98 nie jest w niczym lepsza w sensie kaloryczności od 95, rozni
sie tylko liczbą oktanową.
Jeżeli silnik nie wymaga używania 98 to nie ma sensu lać takiego paliwa.
A te wszystkie nazwy jak werwa, v-power, super duper power itp. to czysty
marketing.


--
STranger





camel

Posted: 18 Sty 2007 19:30:01



On 2007-01-18 20:04:32 +0100, "STranger"


Czy ktos ma jakieś dane dotyczące paliw głównie etyliny 95, 98.
Orlen ma Verwę, Statoil Supreme, Shel V-power, BP Ultimat
Któa z tych benzyj nest "najwięcej " warta. Ja osobiście stosuje
Supreme 95 paliwo jest jaśniejsze (barwa) i inaczej pachnie, podobno
nie ma siarki.
Co sądzicie ?

LOL, jaśniejsze i inaczej pachnie? hehe, pewnie perfumują i oświetlają
zbiorniki ;
Przeciez to jest to samo paliwo! inna nazwa jest tylko dla klienta.
I tak wszystkie stacje w PL kupuja tą samą beznzynę hurtowo od Orlenu :)
Etylina 98 nie jest w niczym lepsza w sensie kaloryczności od 95, rozni
sie tylko liczbą oktanową.
Jeżeli silnik nie wymaga używania 98 to nie ma sensu lać takiego paliwa.
A te wszystkie nazwy jak werwa, v-power, super duper power itp. to
czysty marketing.


W moim przypadku chodziło o to, że w dytrybutorze z 98 była większa
szansa na większą zawartość benzyny w toluenie. Mój samochód nie znosił
polskich wynalazków pędnych. Chciał benzyny. Stąd konieczność.

camel[OT]




Pete

Posted: 18 Sty 2007 19:34:27




W moim przypadku chodziło o to, że w dytrybutorze z 98 była większa szansa
na większą zawartość benzyny w toluenie.

No co ty! Przecież toluen jest jeszcze lepszy od samej benzyny.
Streetracers dolewają go do baku by zwiększyć liczbę oktanową. :)

pozdr.
Pete






J.F.

Posted: 18 Sty 2007 19:55:30



W moim przypadku chodziło o to, że w dytrybutorze z 98 była większa
szansa na większą zawartość benzyny w toluenie. Mój samochód nie znosił
polskich wynalazków pędnych. Chciał benzyny. Stąd konieczność.

Ale toulen jest uznanym dodatkiem pednym.
I ma wysoka liczbe oktanowa, wiec w 98 ma wieksza szanse wystepowac.

J.





Zdenio

Posted: 18 Sty 2007 21:17:12




Poza tym, typowy silnik spala mniej na wyższych terenach (niższe ciśnienie
atm.). Ma też z lekka gorsze osiągi.

Pozdr.
Pete

no pod gore na pewno ;p
bylem samochodem kilka krotnie w polskich gorach - roznicy przy wyprzedzeniu
jadac (jadac w miare na plaskiej powierzchni) nie zauwazylem - hmm a moze to
dlatego ze bylo kreto... i noga na hamulcu...






Tomasz Pyra

Posted: 18 Sty 2007 22:36:32




Znaczy Wiedeń to w górach leży? ;-)
trasa to jakieś 550 kilometrów, przez górki i dołki.
no way, to wpływu nie ma...

Kształt drogi ma wpływ - w górach zużywa się mniej paliwa, bo pod górkę
ciśnie się mocniej i silnik pracuje bardziej sprawnie, a z górki zjeżdża
się hamując silnikiem w ogóle nie zużywając paliwa.
Ja tam na zakopiance też zawsze dobre rezultaty osiągam, ale daleko mi
do twierdzenia że paliwo w górach jest najlepsze :)




Przemyslaw Popielarski

Posted: 19 Sty 2007 00:26:25



:) Etylina 98

To mozna jeszcze kupic?




STranger

Posted: 19 Sty 2007 08:40:56




:) Etylina 98

To mozna jeszcze kupic?


Stacji benzynowych nie odwiedzasz? ;
Na każdym dystrybutorze są oznaczenia 95 i 98
Nazwy handlowe współczesnej etyliny 98 padły już w tym wątku:
Verwa, Suprema, Shel V-power, BP Ultimat itp.




--
STranger





Massai

Posted: 19 Sty 2007 10:33:10





Znaczy Wiedeń to w górach leży? ;-)
trasa to jakieś 550 kilometrów, przez górki i dołki.
no way, to wpływu nie ma...

Kształt drogi ma wpływ - w górach zużywa się mniej paliwa, bo pod
górkę ciśnie się mocniej i silnik pracuje bardziej sprawnie, a z
górki zjeżdża się hamując silnikiem w ogóle nie zużywając paliwa. Ja
tam na zakopiance też zawsze dobre rezultaty osiągam, ale daleko mi
do twierdzenia że paliwo w górach jest najlepsze :)

wiesz jak przejeżdżałem przez szwajcarię to nie zaobserwowałem, wręcz
przeciwnie. Więcej palił. A jechałem wyjątkowo zgodnie z przepisami, bo
oni potrafią przywalić mandat 40 franków za każdy kilometr
przekroczonej prędkości.
A w Szwajcarii to się jedzie przez prawdziwe góry i wspina na przełęcze
rzędu 1500-1800 m, nie to co na trasie Czechy - Polska.

Poza tym, panowie... Jakie kurde góry?
Ten przesmyk w Cieszynie?
Czechy to prawie tak samo plaskaty kraj jak nasz. I położony jedynie
minimalnie wyżej niż Polska. to że mają góry na północy nie znaczy cały
kraj jest w górach!
Wyżyny-niziny, jak w Polsce.
A taki spadek spalania? 15 procent? no way...
Aż nastepnym razem przywiozę ze dwa kanistry.




Mariusz G

Posted: 19 Sty 2007 15:31:25




Użytkownik "STranger"

Czy ktos ma jakieś dane dotyczące paliw głównie etyliny 95, 98.
Orlen ma Verwę, Statoil Supreme, Shel V-power, BP Ultimat
Któa z tych benzyj nest "najwięcej " warta. Ja osobiście stosuje Supreme
95 paliwo jest jaśniejsze (barwa) i inaczej pachnie, podobno nie ma
siarki.
Co sądzicie ?

LOL, jaśniejsze i inaczej pachnie? hehe, pewnie perfumują i oświetlają
zbiorniki ;
Przeciez to jest to samo paliwo! inna nazwa jest tylko dla klienta.
I tak wszystkie stacje w PL kupuja tą samą beznzynę hurtowo od Orlenu :)
Etylina 98 nie jest w niczym lepsza w sensie kaloryczności od 95, rozni
sie tylko liczbą oktanową.
Jeżeli silnik nie wymaga używania 98 to nie ma sensu lać takiego paliwa.
A te wszystkie nazwy jak werwa, v-power, super duper power itp. to czysty
marketing.


Nie zgadazam sie ani troche. skoro Suprema jest bezsiarkowa to znaczy ze jej
skład chemiczny rózni sie od pozostałych. Spełnia inne normy czystości. Jej
inna barwe woidać, a zapach czuć, nie mam 10 lat żeby tego nie zauważyć






RoMan Mandziejewicz

Posted: 19 Sty 2007 23:36:41



Hello STranger,


:) Etylina 98
To mozna jeszcze kupic?
Stacji benzynowych nie odwiedzasz? ;

Na każdym dystrybutorze są oznaczenia 95 i 98
Nazwy handlowe współczesnej etyliny 98 padły już w tym wątku:
Verwa, Suprema, Shel V-power, BP Ultimat itp.

To nie sa nazwy etyliny.




Tomasz Pyra

Posted: 20 Sty 2007 02:26:11




Poza tym, panowie... Jakie kurde góry?

No w zasadzie im mniejsze tym lepsze - chodzi o to żeby nie było płasko.
Najlepsze do oszczędzania paliwa byłyby zdecydowane podjazdy i potem
długie delikatne zjazdy do pokonywania na V lekko hamując silnikiem.
Że tak dobrze to nigdzie nie ma, to z dwojga złego lepsze takie
delikatne podjazdy i zjazdy, najlepiej jak najdłuższe.
Np. wspomniana Zakopianka.

A taki spadek spalania? 15 procent? no way...

Oczywiście.
Ja mieszkam ponad 100m wyżej niż pracuję, do pracy mam 6km i w jedną
stronę prawie cały czas z górki.
paliwa, nawet pomimo tego że to krótka trasa i to spokojnie o 20% niższe
niż miejska jazda po płaskim.




Tomasz Pyra

Posted: 20 Sty 2007 02:27:40




Stacji benzynowych nie odwiedzasz? ;
Na każdym dystrybutorze są oznaczenia 95 i 98
Nazwy handlowe współczesnej etyliny 98

Nazwa "etylina" pochodzi od czteroetylku ołowiu, na dzień dzisiejszy
zabronionego w paliwach.
Nie ma już etylin w sprzedaży.




STranger

Posted: 20 Sty 2007 09:30:32




Znaczy Wiedeń to w górach leży? ;-)

Leży o wiele wyżej nad poziomem morza od Kielc.

O rany, ależ gadanie.
Nie moge znaleźć, ale:
Kahlenberg ma 483 metry npm.
Na tę górkę się wjeżdża i i to sporo, można przyjąc że sam Wiedeń to
circa 150-200 m npm.

Poszukaj dokładnie bo sie mylisz.


Kielce - tyż w górach leżą! Łysica ma ponad 600 metrów.

Kielce leżą na geograficznej wyżynie, a nie w górach!
I faktycznie zapomnaiłem, że pobudowali już dzielnice Kielc na szczycie
Łysicy , ;
Ustalmy najpierw połóżenie Wiednia npm. i Kielc npm. to się wyjaśni
wszystko.
Zwróć łaskawie tylko uwage jak relatywnie blisko jest z Wiednia do Alp,
tam musi jest już względnie wysoko.

Mają benzynę a nie mieszankę jakiegoś syfu.

Ja w Polsce tankuje na dobrych stacjach tylko i nie narzekam na jakosć
benzyny.
Jak stacja ma dobre i szczelne zbiorniki to beznyna która prawie zawsze
pochodzi z Orlenu jest bdb.



--
STranger





STranger

Posted: 20 Sty 2007 09:33:32





Nazwa "etylina" pochodzi od czteroetylku ołowiu, na dzień dzisiejszy
zabronionego w paliwach.
Nie ma już etylin w sprzedaży.

Ok.
Wydawało mi się, że etylina to po prostu potoczny synonim benzyny używanej
do napędu pojazdów.



--
STranger





Michał

Posted: 27 Mar 2008 23:10:15



Coś mnie dzisiaj głupie pomysły nachodzą,
ale jeden znich dobry:

na czym jeszcze silnik bęzynowy chodzi?

chodzi mi o coś takiego - kolega dla jaj
wlał do swojego vw diesel olej kujawski czy
coś podobnego i działało - jaja były...:)

czy jest coś "śmiesznego" co można wlać zamiast bęzyny
do silnika (bez turbiny) żeby działało ?


Pozdrawiam.




Tomek

Posted: 27 Mar 2008 23:22:10




Coś mnie dzisiaj głupie pomysły nachodzą,
ale jeden znich dobry:

na czym jeszcze silnik bęzynowy chodzi?


Zielonego pojęcia nie mam, na jakie paliwo chodzi silinik BĘZYNOWY.

nawet nie wiem, co to jest BĘZYNA.

Pozdr.





B.P. (pobo)

Posted: 27 Mar 2008 23:23:11



czy jest coś "śmiesznego" co można wlać zamiast bęzyny
do silnika (bez turbiny) żeby działało ?

Benzynę można też wlać zamiast bęzyny. Podobno działa... ;)

pobo






Michał

Posted: 27 Mar 2008 23:40:21



Zielonego pojęcia nie mam, na jakie paliwo chodzi silinik BĘZYNOWY.

nawet nie wiem, co to jest BĘZYNA.

no dobra benzynowy :) sorki ja takich rzeczy nie widze.


coś najlepiej co mi dziury w reno nie wypali w silniku.


Pozdrawiam.





Agent

Posted: 28 Mar 2008 06:07:06






na czym jeszcze silnik bęzynowy chodzi?

chodzi mi o coś takiego - kolega dla jaj
wlał do swojego vw diesel olej kujawski czy
coś podobnego i działało - jaja były...:)

czy jest coś "śmiesznego" co można wlać zamiast bęzyny
do silnika (bez turbiny) żeby działało ?

Ponoć są jakieś biokomponenty o stosownej liczbie ,,oktanowej'.

Co do kujawskiego -- jest drogi, ale w ogóle można produkować
z rzepaku tani olej napędowy. Ponoć do produkowania :) bursztynów
także trzeba użyć tego oleju. :) (do wypełniania mikropor)

Kiedyś w rozmowie z dziewczyną zauważyłem, że potrafię ominąć wszelkie
podatki (oczywiście chodziło o mijanie prawne) z wyjątkiem akcyz itp.
podatków z paliwa samochodowego. Uznałem, że stan ten trzeba jak
najszybciej zmienić i zmieniłem. W ciągu kilku godzin od owego
,,odkrycia' zdobyłem (akurat kupiłem jakieś czasopismo motoryzacyjne)
sposób na produkowanie takiego oleju.

Autor zapewniał, że taki olej jest lepszy od mineralnego, jako że
jest mniej zanieczyszczony. Nie pamiętam, jak wypadała kaloryczność,
ale chyba podobnie. :)

W tamtych czasach olej napędowy w stacjach benzynowych był bardzo
tani, ale i tak opłacała się produkcja z rzepaku. Dziś butelkowany,
najlepszy olej kujawski z Kruszwicy można kupić w litrowych butelkach
taniej niż olej napędowy na stacji benzynowej bez opakowania. Zapewne
w dużych butelkach ten kruszwicki jest jeszcze tańszy, zaś kupowany
hurtem, po 50 litrów jest na pewno tańszy od tradycyjnego, :)
a przecież można produkować taki olej znacznie taniej, gdyż
samochodowy nie musi być aż tak czysty jak spożywczy. :)

Samochodów z całej Polski nie można wykarmić ;) takim olejem,
ale na własny użytek na pewno starczy i opłaci się. :)


No tylko zaczeli produkować diesle na common rail i niestety nie polecają
tego lać mechanicy





Boombastic

Posted: 28 Mar 2008 06:53:44




Coś mnie dzisiaj głupie pomysły nachodzą,
ale jeden znich dobry:

na czym jeszcze silnik bęzynowy chodzi?

chodzi mi o coś takiego - kolega dla jaj
wlał do swojego vw diesel olej kujawski czy
coś podobnego i działało - jaja były...:)

czy jest coś "śmiesznego" co można wlać zamiast bęzyny
do silnika (bez turbiny) żeby działało ?

Praktycznie wszystko co zapali się wybuchowo: rozpuszczalniki, alkohol, etc.
Dwusuwy spokojnie jeździły na takich wynalazkach.





nowy140

Posted: 28 Mar 2008 07:46:24




No tylko zaczeli produkować diesle na common rail i niestety nie polecają
tego lać mechanicy

lookac w google. w skrocie - generalnie wtrysk bezposredni NIE, ale mozna
jak sie ma podgrzewac do rzepaku i do startu uklad podajacy diesla plus
ponoc takze podbicie cisnienia czy wyprzedzenia na wtryskach. no i
oczywiscie zalezy to tez od pompy. Generalnie lukas nie, bosch tak.
reszta w googlach .





Robert J.

Posted: 28 Mar 2008 08:36:19



Praktycznie wszystko co zapali się wybuchowo: rozpuszczalniki, alkohol,
etc. Dwusuwy spokojnie jeździły na takich wynalazkach.

Spokojnie. Sam czasem jeździłem na rozpuszczalniku jeszcze ETZ-ą :-).
Zresztą nie tylko ja, koledzy też. Tylko na wszelki wypadek lało się więcej
Mixolu, bo ta benzynka straszne sucha była... Takie były czasy, na "motór"
jakoś 3x3 litry miesięcznie na kartki wypadało...





Robert J.

Posted: 28 Mar 2008 08:42:15



Kiedyś w rozmowie z dziewczyną zauważyłem, że potrafię ominąć wszelkie
podatki (oczywiście chodziło o mijanie prawne)

To rozmowa z dziewczyną jest w Polsce opodatkowana? ;-))))


W tamtych czasach olej napędowy w stacjach benzynowych był bardzo
tani, ale i tak opłacała się produkcja z rzepaku.

Czyt. nieuczciwa produkcja :-). Bo gdyby ten olej został opodatkowany jako
paliwo to nie sądzę żeby było taniej. Oczywiście nie bronię systemu
podatkowego, ale oceniajmy podobnymi kryteriami :-).



a przecież można produkować taki olej znacznie taniej, gdyż
samochodowy nie musi być aż tak czysty jak spożywczy. :)

Napisałem już piętro wyżej, to nie koszty produkcji łoją nas po kieszeni,
tylko podatki. Jak ten słonecznikowy czy rzepakowy obłożą takimi samymi, to
różnica w cenie finalnej będzie żartobliwa...



ale na własny użytek na pewno starczy i opłaci się. :)

Bimber na własny użytek też opłaca się pędzić. Bo to "i zdrowsze, i głowa
nie boli..." ;-)))





J.F.

Posted: 28 Mar 2008 08:42:44



Coś mnie dzisiaj głupie pomysły nachodzą,
ale jeden znich dobry:
na czym jeszcze silnik bęzynowy chodzi?

czy jest coś "śmiesznego" co można wlać zamiast bęzyny
do silnika (bez turbiny) żeby działało ?

Praktycznie wszystko co zapali się wybuchowo: rozpuszczalniki, alkohol, etc.
Dwusuwy spokojnie jeździły na takich wynalazkach.

co sie zapali NIEwybuchowo [bez detonacji].

A to zalezy od liczby oktanowej paliwa.
Etanol ma wysoka, rozpuszczalnik benzynowy bardzo niska - wymaga
silnika o niskim stopniu sprezania, a takich juz nie robia.

Do tego byc moze modyfikacja ukladu zaplonowego zeby zapewnic
wieksza energie iskry.

Za to zastanawiaja mnie diesle .. czemu one na wszystkim nie jezdza ?
malo jest chyba cieczy palnych ktore w ~800 C sie nie zapala ?

J.








nowy140

Posted: 28 Mar 2008 11:59:17





Można pędzić, ale czy jest to zdrowe itd. -- wątpię. :)

jak sam robisz i wiesz co na koncu dostajesz - zdrowsze jak to w sklepach!
tyle tylko ze osiagniecie poziomu 96,5 proc gorzaly na wyjsciu z
rektyfikatora wymaga juz troche wiedzy i kasy niestety....
wiedza do zdobycia jest juz w necie - nie ma co ukrywac branza mocno do
przodu poszla
ale to sie robi OT





J.F.

Posted: 28 Mar 2008 14:33:06



Ponad 96.5% to chyba własnie OT. ;) BTW -- ciekawe, dlaczego nie produkuje
się właśnie alkoholi do napędzania silników spalinowych, skoro te alkohole
można praktycznie spalać do wody i dwutlenku węgla, a produkować niemal ze
wszystkiego, co rośnie. :)

Do niedawna bylo po prostu za drogo - tzn ropa tansza.

Poza tym alkohole sprawiaja klopoty z zaplonem w zimie,
maja mniejsza wydajnosc [czestsze tankowanie].
Benzyna jest po prostu swietnym paliwem, lepszym niz inne.
Szczegolnie z niewielkimi dodatkami.
I tez spala sie do wody i CO2.

A poza tym przeciez sie w ograniczonym zakresie produkowalo.

J.







Ryszard M-ski

Posted: 30 Mar 2008 12:08:00





na czym jeszcze silnik bęzynowy chodzi?


Zamiast bęzyny, możesz zatankować benzynę i też będzie chodził.





 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.654 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
Aktualnie: Odwiedzający - 4
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 54 [26 Paź 2008 20:20:18]
Odwiedzający - 54 / + - 0
Śmieszne filmiki
Śmieszne filmiki
www.dojarka.pl
cukierki
cukierasy
www.wiaderko.com
Deski podłogowe
Deski podłogowe
www.parkett.pl
Torrent Linki Rapidshare
Torrenty, Programy, Gry, Filmy, Ra…
www.interpliki.com
Zaopatrzenie firm Warszawa

www.kamitom.pl