samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum logistyczne - logistyka i magazynowanie
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych

chyba zmienie zdanie (motor)

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2008 / chyba zmienie zdanie (motor)
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
Autor Wiadomość
WS

Posted: 2 Lip 2008 23:29:40




Ale niezgodne z zasadami bezpiecznej jazdy ..PoRD to dziurawe sito,
które trzeba uzupełniać myśleniem.

no coz, ja uwazam, ze omijanie stojacego pojazdu z predk. kilka km/h
jest bezpieczne... robie tak od kilku lat i jakos nie mam problemow...

..równie dobrze mogę napisać, że uważam, iż jazda "na czerwonym" jest
bezpieczna. Kilka razy (chcąco/niechcąco) mi się niestety zdarzyło. I
również nie miałem problemów.
..też mi argumentacja.

tylko jest "mala" roznica...
jomijanie jest legalne, przejazd na czerwonym juz nie...




..widzę, iż bardzo lekko do tego podchodzisz. Nie ma to jak związek

..nie wiem. Ja nie słyszałem co mu powiedział. Ty tym bardziej. Ale już
z gruntu trzymasz stronę motocyklisty. Potwierdzasz tym samym moją
opinię o motocyklistach (niestety).

nie trzymam niczyjej strony, ale nie bardzo jestem w stanie uwierzyc,
ze ktos komus urwal lusterko bez "zadnego" powodu...
fakt, jezdze motocyklami, ale samochodem znacznie wiecej...
a glownie z powodu tego, ze ludzie na drodze wyprawiaja "cuda" (ktore
i tak w 90% udaje mi sie przewidziec..., ale pozostaje te ~10%, dla
kierowcy samochodu jest to conajwyzej nie spojrzenie w lusterko/nie
wlaczenie kierunkowskazu, ale dla mnie moze to oznaczac znacznie
wieksze problemy... ) nabylem droga kupna enduro i staram sie omijac
drogi z samochodami... ale motocykl szosowy tez posiadam i dobrze wiem
jak to wyglada z obu stron...

Być może nie wiesz ale zniszczenie
cudzej własności (bez względu co tamten mu powiedział) podlega karze.
parę złotych kosztuje (bo oczywiście szmaciarz na motorze uciekł).

wiem i nie popieram, tzn. nigdy takie cos do glowy by mi nie
przyszlo...
a juz trafilem na kilku takich, co nie lusterko nalezalo by im urwac,
ale podrzec prawo jazdy...

WS




Fotelik

Posted: 3 Lip 2008 05:50:26





a mnie draznia motorzysci przeciskajacy sie na trzeciego pomiedzy
samochodami stojacymi w korku

A w czym ci oni przeszkadzają? Chyba w utrzymaniu samopoczucia, co?

Drażnią go bo to typowy "polaczek"
Ja stoje w korku to ty chu... też nie pojedziesz
Takie niestety typowe dla większosći tu marudzących na motocyklistów.
Zeby ine było sam nie jeżdzę motorem ale jak moge ich puścić albo zrobić
miejsce żeby przejechali to niech jadą. Kwestia kultury tylko i wyłącznie.
Foti






Czarek Daniluk

Posted: 3 Lip 2008 06:13:39





a mnie draznia motorzysci przeciskajacy sie na trzeciego pomiedzy
samochodami stojacymi w korku
ich chyba tez obowiazuja zasady ruchu drogowego

Boli Cię to że ktoś będzie szybciej u celu niż Ty ??
Przesiądź się na skuter/motocykt/rower i sam też tak jeździj ;P

Mi to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie jak mam gdzie to robię więcej
miejsca żeby gościu sobie spokojnie pojechał.

Pozdro !!






wk

Posted: 3 Lip 2008 06:51:10



Podpisuję się wszystkim rękoma za motocyklistami. Sam jeżdżę samochodem,
prawko na motocykl mam, przymierzam się do zakupu... A taki model
jak "złoty" niech uważa by sam nie zaliczył gleby... Skąd się biorą tacy
ludzie? Pewnie ten sam schemat Polaka, co w hotelu podczas śniadania
wliczonego w cenę, robi kanapki i zabiera prowiant na cały dzień :-)




cholo

Posted: 3 Lip 2008 06:56:21



Boli Cię to że ktoś będzie szybciej u celu niż Ty ??
Przesiądź się na skuter/motocykt/rower i sam też tak jeździj ;P

zupelnie nie o to mi chodzi, ze beda pierwsi
po prostu mialem juz kilka razy sytuacje, ze jadac powoli w korku delikatnie
wyrownywalem sie na srodek pasa i w ostatniej chwili zauwazalem, ze pomiedzy
mna a samochodem obok wcisnal sie juz motocykl i jest na wysokosci tylnich
drzwi bo dalej nie mial juz miejsca zajechac.
zaraz ktos powie, ze nie mial miejsca bo jestem chamem i mu nie zrobilem. no
to mu zaraz zrobilem i o malo co nie staranowalem skuterzysty, ktory
wyprzedzal mnie z drugiej strony przekraczajac zreszta ciagla linie (ale
rozumiem, ze to jest tez zgodne z przepisami)

pozdrawiam,
cholo






Boombastic

Posted: 3 Lip 2008 06:58:37



a mnie draznia motorzysci przeciskajacy sie na trzeciego pomiedzy
samochodami stojacymi w korku
ich chyba tez obowiazuja zasady ruchu drogowego

A ty tak przestrzegasz przepisów by pouczac innych? Nic mnie bardziej nie
irytuje jak kompletnie niemrawa jazda samochodów, ruszanie spod świateł i
przejazd przez skrzyżowanie z predkością 30 km/h, ciągła jazda obok dwóch
samochodów, nagminna jazda lewym pasem.





Boombastic

Posted: 3 Lip 2008 07:03:20



zaraz ktos powie, ze nie mial miejsca bo jestem chamem i mu nie zrobilem.
no to mu zaraz zrobilem i o malo co nie staranowalem skuterzysty, ktory
wyprzedzal mnie z drugiej strony przekraczajac zreszta ciagla linie (ale
rozumiem, ze to jest tez zgodne z przepisami)

To trzeba było otworzyc oczy.





cholo

Posted: 3 Lip 2008 07:08:08



oczywiscie zapoznales sie z PoRD?
to teraz pokaz przepis ktory tego zabrania... albo kup sobie
nervosol ;)

no nie wiem,
chocby:

"4. Kierujacy pojazdem jest obowiazany jechac mozliwie blisko prawej
krawedzi jezdni. Jezeli pasy ruchu na jezdni sa wyznaczone, nie moze
zajmowac wiecej niz jednego pasa."

kierujacy motorem zajmuje dwa pasy bo jedzie dokladnie po lini przerywanej
przeciskajac sie w korku pomiedzy dwoma samochodami stojacymi w korku

co wiecej, jak wyprzedzaja z lewej strony to nagminnie przekraczaja ciagla
linie no bo przeciez motor jest na tyle maly, ze sie przeciez zmiesci po
miedzy jadacymi z przeciwnej strony

pozdrawiam,
cholo






cholo

Posted: 3 Lip 2008 07:11:25



A ty tak przestrzegasz przepisów by pouczac innych? Nic mnie bardziej nie

ja nie pouczam innych
wyrazilem tylko swoje zdanie na temat tego co mnie denerwuje na drodze

jechalem w zeszla niedziele 700 km po polskich drogach, widzialem wielu
motocyklistow i w zasadzie zaden nie jechal przepisowo
widzialem tez wiele samochodow i co namniej 90% nie popelnilo zadnego
wykroczenia na moich oczach

pozdrawiam,
cholo






ania

Posted: 3 Lip 2008 07:27:39




Użytkownik "cholo"

jechalem w zeszla niedziele 700 km po polskich drogach, widzialem wielu
motocyklistow i w zasadzie zaden nie jechal przepisowo
to "w zasadzie" mnie nurtuje


widzialem tez wiele samochodow i co namniej 90% nie popelnilo zadnego
wykroczenia na moich oczach
tzn przez kazda wioske jechales 50 km/h i kazdy kierowca tez? wiesz co - na

pewno jechales przez polske? wiesz kolo mnie jest taka 900m prosta gdzie
obowiazuje 50 km/h w dzien, jedyna osoba ktora tego przepisu nie lamie to
chyba jestem ja, nawet ciezarowki jezdza tedy duzo szybciej

tak, zmarnowalam sporo czasu i zglosilam to na policje, do dzielnicowego, do
drogowki i do radnych - efekt zaden :-)
niech jezdza, tylko niech staraja sie omijac pieszych chodzacych po ulicy,
bo nie ma ani pobocza ani chodnika





bieleckim

Posted: 3 Lip 2008 07:35:37



Moje podsumowanie:

Temat jakie co roku się przewijają na forach. Wniosek jest jeden.
Próba generalizacji tematu i wyciągnięcie jakiś ogólnych wniosków
prowadzi tylko do BŁĘDNEGO PODSUMOWANIA. Obojętnie co w tym końcowym
wniosku będzie i tak będzie on BŁĘDNY. A to dlatego, że każdą sytuację
należy traktować z osobna, raz motocyklista może przejeżdżać w korku i
jest ok, a raz nie powinien tego robić bo coś tam. Raz auto nie może
ustąpić, a raz jak może to nie powinno itd.

Panowie, na ulicy kierujcie się zdrowym rozsądkiem

Pozdrawiam




cholo

Posted: 3 Lip 2008 07:40:37



tzn przez kazda wioske jechales 50 km/h i kazdy kierowca tez? wiesz co -
na pewno jechales przez polske? wiesz kolo mnie jest taka 900m prosta
gdzie obowiazuje 50 km/h w dzien, jedyna osoba ktora tego przepisu nie
lamie to

jechalem tak jak inni max licznikowe 70kmh (czyli kolo 60kmh wedlug gps)
byli oczywiscie i tacy co jechali nie wiecej niz 50kmh. oprocz motorow
raczej nikt w tych miasteczkach nie wyprzedzal. moze i wylacznie dlatego, ze
byla ciagla a motor sie jednak przeciez zmiesci nawet pomiedzy ciagla a
samochodem (a jak nie to tylko delikatnie koleczkiem wyjedzie na linie).

pozdrawiam,
cholo






Dysiek

Posted: 3 Lip 2008 07:43:37



Art. 23 ust. 1 pkt 2
chodzi Ci o PoRD? czy jakas inna ustawe?
Art. 23. 1. Kierujacy pojazdem jest obowiazany:
2. przy omijaniu zachowac bezpieczny odstep od omijanego pojazdu,
uczestnika
ruchu lub przeszkody, a w razie potrzeby zmniejszyc predkosc; omijanie
pojazdu sygnalizujacego zamiar skrecenia w lewo moze odbywac sie tylko z
jego prawej strony;
no i?

Jakiś problem ze zrozumieniem prostego przepisu?

Juz tu ktos napisal, ze motocyklista zachowuje bezpieczny odstep :-)

Pozdrawiam
Dysiek





Dysiek

Posted: 3 Lip 2008 07:44:53




..wystarczy, iż będą stosowali zasady takie jak pozostali uczestnicy
drogi i problemów nie będzie. A że nie potrafią (a raczej - nie chcą!)? No
cóż.. ręce do Bozi.. by ich ktoś nie rozjechał.


Skoro jazda do pole position pomiedzy samochodami nie jest zabroniona to
chyba nie lamia przepisow, prawda? Jesli potrafisz to samo wykonac
samochodem to droga wolna :-)

Dysiek





Dysiek

Posted: 3 Lip 2008 07:47:25



"4. Kierujacy pojazdem jest obowiazany jechac mozliwie blisko prawej
krawedzi jezdni. Jezeli pasy ruchu na jezdni sa wyznaczone, nie moze
zajmowac wiecej niz jednego pasa."

kierujacy motorem zajmuje dwa pasy bo jedzie dokladnie po lini przerywanej
przeciskajac sie w korku pomiedzy dwoma samochodami stojacymi w korku


Niekoniecznie. Czesto pas jest na tyle szeroki, ze jedziesz jednym.

co wiecej, jak wyprzedzaja z lewej strony to nagminnie przekraczaja ciagla
linie no bo przeciez motor jest na tyle maly, ze sie przeciez zmiesci po
miedzy jadacymi z przeciwnej strony

Ja tak nie robie. I nie wszyscy tak robia.

Pozdrawiam
Dysiek





Dysiek

Posted: 3 Lip 2008 07:50:03



nie ma fizycznej możliwości by jakiś debil na motorze się przepchał obok
mnie.. Przykre - ale prawdziwe. Jak spróbuje - skończy na glebie.


Rece po prostu opadaja jak sie to czyta. Stuknij sie lepiej w glowe. Juz ci
milion razy ktos pisal, ze to jest zgodne z przepisami. Wiec czemu ci tak
cisnienie skacze?

Dysiek





Dysiek

Posted: 3 Lip 2008 07:52:17



no coz, ja uwazam, ze omijanie stojacego pojazdu z predk. kilka km/h
jest bezpieczne... robie tak od kilku lat i jakos nie mam problemow...

Moze on sie boi takich predkosci ;-)

..oczywiście przyjmuję. Jak mnie wkurwi to go jeszcze w afekcie mogę
przejechać (z wszystkimi konsekwencjami). No i?

no i? pewnie psychiatra sie klania... :(


Przydalby sie. Widac, ze u nas jeszcze dlugo nie bedzie normalnie tylko
jakas pseudo wojna motocykle-auta.

Pozdrawiam
Dysiek





Dysiek

Posted: 3 Lip 2008 07:54:55




..równie dobrze mogę napisać, że uważam, iż jazda "na czerwonym" jest
bezpieczna. Kilka razy (chcąco/niechcąco) mi się niestety zdarzyło. I
również nie miałem problemów.
..też mi argumentacja.

tylko jest "mala" roznica...

jomijanie jest legalne, przejazd na czerwonym juz nie...

Druga sprawa, ze widzialem kilka dzwonow jak ktos wjechal na czerwonym. A
jak motor sie przeciskal to widzialem tylko stukniete lusterko.

Pozdrawiam
Dysiek





ania

Posted: 3 Lip 2008 08:16:32




Użytkownik "Dysiek"

chyba nie lamia przepisow, prawda? Jesli potrafisz to samo wykonac
samochodem to droga wolna :-)

nie pisz takich rzeczy - bo sie zacznie
mi ostatnio baba tak zrobila srebrnym matizem (wepchala sie pomiedzy mnie na
prawym pasie i inne auto na lewym), tylko jak zapalilo sie zielone, to nie
pojechala na wprost tylko skrecila w prawo :-)





ania

Posted: 3 Lip 2008 08:14:12




Użytkownik "cholo"

jechalem tak jak inni max licznikowe 70kmh (czyli kolo 60kmh wedlug gps)

ale tam bylo na pewno 50, chyba ze jechales w nocy... jesli jednak nie - to
jednak nie do konca w zgodzie z przepisami, inaczej mowiac - lamales
obowiazujace przepisy, tak jak ci na ktorych psioczysz

byli oczywiscie i tacy co jechali nie wiecej niz 50kmh. oprocz motorow
raczej nikt w tych miasteczkach nie wyprzedzal. moze i wylacznie dlatego,
ze byla ciagla a motor sie jednak przeciez zmiesci nawet pomiedzy ciagla a

sugerujesz, ze w kazdym miasteczku i wsi jest ciagla? coraz bardziej
utwierdzam sie w tym, ze nie jechales przez polske, albo w ogole nie
jechales jako kierowca

no to teraz powiedz gdzie jest tak pieknie i idealnie na odcinku 700 km -
bede tylko tamtedy jezdzic i nikt nie bedzie na mnie trabil, ze jade tylko
50 lub 90 i nie bedzie mnie spychal ani robil innych glupot





Boombastic

Posted: 3 Lip 2008 08:35:12




Moje podsumowanie:

Temat jakie co roku się przewijają na forach. Wniosek jest jeden.
Próba generalizacji tematu i wyciągnięcie jakiś ogólnych wniosków
prowadzi tylko do BŁĘDNEGO PODSUMOWANIA. Obojętnie co w tym końcowym
wniosku będzie i tak będzie on BŁĘDNY. A to dlatego, że każdą sytuację
należy traktować z osobna, raz motocyklista może przejeżdżać w korku i
jest ok, a raz nie powinien tego robić bo coś tam. Raz auto nie może
ustąpić, a raz jak może to nie powinno itd.

Bo do niektórych zakutych pał nie dociera fakt, że motocykliści i skuterowcy
zajmują zdecydowanie mniej miejsca, są jak woda pośród piasku. Gdyby nie
jechali tymi pojazdami to jechaliby samochodami i tworzyli o wiele więsze
korki i zajmowaliby dodatkowe miejsca parkingowe. W wielu krajach bardziej
rozwinietych to już dawno funkcjonuje, nawet nadaje się tak znienawidzonym w
Polsce rowerzytom pierwszeństwa, tylko w tej zapyziałej Polsce powszechan
zawiść trafia w tych co nie chcą stać w korku.





komar

Posted: 3 Lip 2008 08:43:23




nie - nie jest. Kierowca właśnie ma zawał i otwiera drzwi by wydostać

zawal, nie zawal, ale:
Art. 45. 1. Zabrania się:
3) otwierania drzwi pojazdu, pozostawiania otwartych drzwi lub
wysiadania bez upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia
bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia,


..vis maior. Sąd skarze motocyklistę.

a jak drzwi urwie mu inny samochód to też skarze motocyklistę?




komar

Posted: 3 Lip 2008 08:56:05



kierujacy motorem zajmuje dwa pasy bo jedzie dokladnie po lini przerywanej
przeciskajac sie w korku pomiedzy dwoma samochodami stojacymi w korku

jak to jest możliwe? piszesz że zajmuje dwa pasy, ale jest mimo to w stanie przejechać
między samochodami stojącymi na dwóch sąsiednich pasach? to linia oddzielająca pasy jest
szerokosci dwóch pasów?

co wiecej, jak wyprzedzaja z lewej strony to nagminnie przekraczaja ciagla
linie no bo przeciez motor jest na tyle maly, ze sie przeciez zmiesci po
miedzy jadacymi z przeciwnej strony

samochody tez nagminnie przekraczają tą linię i to nawet cześciej niż motory (bo aut jest
więcej)




shaman

Posted: 3 Lip 2008 09:13:17




a mnie draznia motorzysci przeciskajacy sie na trzeciego pomiedzy
samochodami stojacymi w korku
ich chyba tez obowiazuja zasady ruchu drogowego

A mnie drażnią ludzie, którzy przedkładają jakieś tam zasady nad zdrowy
rozsądek. Ślepe hołdowanie zasadom świadczy IMHO o braku własnego
pomyślunku.

PZDR
Shaman




Andrzej Lawa

Posted: 3 Lip 2008 08:34:11




a mnie draznia motorzysci przeciskajacy sie na trzeciego pomiedzy
samochodami stojacymi w korku

Bo masz naturę psa ogrodnika.

ich chyba tez obowiazuja zasady ruchu drogowego

Owszem. A jakie niby łamią?




Andrzej Lawa

Posted: 3 Lip 2008 08:35:13




jesli nie "zachacza sie" o omijany pojazd to odstep jest bezpieczny ;)

nie - nie jest. Kierowca właśnie ma zawał i otwiera drzwi by wydostać
się z pojazdu.

Jaaaaaaaaasne.

I debilny motocyklista chcąc nie chcąc powoduje kolizję.
Ergo: odstęp nie jest bezpieczny.

To żaden nie jest bezpieczny, bo rzekomy zawałowiec może w "szoku"
zacząć lecieć w poprzek pasów...




Andrzej Lawa

Posted: 3 Lip 2008 08:35:31




zawal, nie zawal, ale:
Art. 45. 1. Zabrania się:
3) otwierania drzwi pojazdu, pozostawiania otwartych drzwi lub
wysiadania bez upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia
bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia,


..vis maior. Sąd skarze motocyklistę.

Bredzisz.




Andrzej Lawa

Posted: 3 Lip 2008 08:36:31




A widziałeś aby jakiś motocyklista kiedyś dostał za to mandat?
Chociaz jak sie samemu jezdzi komunikacja miejska, to widok
motocyklistow moze irytowac. Racja.

..w DE widziałem kilkukrotnie. I.. BARDZO DOBRZE!

A na Białorusi jak spróbujesz urządzić demonstrację, to możesz trafić do
pierdla. Też bardzo dobrze - dróg nie blokują demonstranci paskudni ;-

Inny kraj - inne przepisy.




Andrzej Lawa

Posted: 3 Lip 2008 08:37:40



Hello Arkadiusz,


[...]

Twoją kobietę pieprzę w czasie gdy ty piszesz swoje dyrdymały przy
komputerze.
Pasuje?

Wydaje ci się, że zza NATa w tym Legionowie jesteś nie do namierzenia?


Uuuu... Romuś już "namierzył" i zaraz pojedzie "po męsku" porozmawiać ;-

Zaraził się od Arnolda B. ;-




Andrzej Lawa

Posted: 3 Lip 2008 08:37:58




Art. 23. 1. Kierujacy pojazdem jest obowiazany:
2. przy omijaniu zachowac bezpieczny odstep od omijanego pojazdu, uczestnika
ruchu lub przeszkody, a w razie potrzeby zmniejszyc predkosc; omijanie
pojazdu sygnalizujacego zamiar skrecenia w lewo moze odbywac sie tylko z
jego prawej strony;
no i?

Jakiś problem ze zrozumieniem prostego przepisu?


U ciebie.




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

Czas ładowania strony (sek.): 0.606 users
miniBB.net ręceprecz odtybetu © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php konkurs ręceprecz odtybetu graf transport fubi alfabetycznie ręceprecz inwestycje - giełda powiaty andreks
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 41 [24 Sier 2008 22:03:03]
Odwiedzający - 41 / + - 0
crm
crm, crm
www.insoft.com.pl
Śmieszne filmiki
Śmieszne filmiki
www.dojarka.pl
Deski podłogowe
Deski podłogowe
www.parkett.pl
Torrent Linki Rapidshare
Torrenty, Programy, Gry, Filmy, Ra…
www.interpliki.com
Zaopatrzenie firm Warszawa

www.kamitom.pl