samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

chyba zmienie zdanie (motor)

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2008 / chyba zmienie zdanie (motor)
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
Autor Wiadomość
Boombastic

Posted: 9 Lip 2008 13:13:51



pytam, zeby mnie ktos kiedys nie zastrzelil jesli niechcaco pojade 60 km/h
na pustej drodze gdzie robotnicy zapomnieli zdjac ograniczenia do 40, a
nie wpadne, ze ci za mna to policja a nie karki chcace mnie okrasc

Taka policja w nieoznakowanym to może zacząć ci podjeżdżać pod zderzak by
cię sprowokować do większego wykroczenia.
Zdarzają się takie kutasy.





ania

Posted: 9 Lip 2008 13:21:26




Użytkownik "Boombastic"

Taka policja w nieoznakowanym to może zacząć ci podjeżdżać pod zderzak by
cię sprowokować do większego wykroczenia.

na szczescie mnie prowokowac sie nie da:-) mam to w ... nosie:-)
tylko mowie - nie chce byc zastrzelona za te 60 km/h




szerszen

Posted: 9 Lip 2008 13:52:32





A ty nie miałes nigdy kilkunastu lat i zawsze robiłeś wszystko co ci
rodzice kazali?

nie zawsze, ale mialo to swoje granice





szerszen

Posted: 9 Lip 2008 13:55:30





i walic na czolowke z innym z naprzeciwka bez sygnalow dzwiekowych i
swietlnych?

a to w polsce sa tylko i wylacznie drogi jednopasmowe? ;)

bo to mnie zastanawia - czy jadac za jakims uciekajacym debilem (jesli on
ucieka, bo wie ze go gonia) - wyja syrena i migaja kogutem czy nie?

jak napisalem wczesniej, jesli gonia, robia to na "bombach", ale jesli
zatrzymuja zwyklego kierowce, nie musza uzywac koguta bo i po co






szerszen

Posted: 9 Lip 2008 13:57:53





Jasssne. Nie wiem czy wiesz, ale w Polsce możesz poruszac się po drogach
rowerami i motorowerami nie mając żadnych uprawnień, możesz nie umieć
nawet jeździć.

dla mnie tez wyjatkowo debilnym jest przepis, ktory wymusza posadanie prawka
kat.a jesli ktos posiada kat.b, co nie zmienia postaci rzeczy, ze mozna
poczynic takie zalozenie, a juz napewno kierowca zdenerowany, ktory nie
azatrzymal sie do kontroli stwarza wieksze niebezpieczenstwo





Paweł Pluta

Posted: 9 Lip 2008 14:08:09



On Wed, 9 Jul 2008 13:36:50 +0200, Boombastic
Następny co się ekscytuje sumowaniem prędkości? Zderzenie przy 90km/h z
radiowozem jadącym 170 km/h zmieni Ci prędkość o 130 km/h.

Nie rozumiem, wytłumacz.

Dwa samochody osobowe ważą z grubsza tyle samo. Zderzenie zarzymuje
wolniejszego (to jest 90 km/h), ale szybszemu zostaje jeszcze 80 km/h,
którym się "podzieli" z wolniejszym. Sumarycznie zaczynasz się cofać z
prędkością 40 km/h. 130 km/h zmiany. Oczywiście sytuacja skrajnie
uproszczona.

Zderzenie z wozem
strażackim, niech ma siedem ton, jadącym zaledwie 70 km/h zmieni Ci
prędkość
o, niespodzianka, 130 km/h. Oczywiście licząc bardzo zgrubnie i w
przybliżeniu. W rzeczywistości pewnie byś się wydłubywał gdzieś spod
przedniej osi tego strażaka.

Acha. I uwzględniłeś takie sprawy jak wielkość wozu strażackiego lub
karetki, ich widoczność i dostrzegalność w ruchu ulicznym przy trzykrotnie
niższej predkosci w stosunku do radiowozu i to często słabo oznakowanego? A
także konstrukcję wozu strażackiego, jej zachowanie w momencie wypadku,
mozliwość odbicia auta.

Odbicia? Spod przedniej osi?

Paweł Pluta






Paweł Pluta

Posted: 9 Lip 2008 14:03:29



On Wed, 9 Jul 2008 13:28:34 +0200, Boombastic
A jakby twój młodociany syn brał zamach płytą chodnikową w głowę leżącego
kolegi i policja by go w ostatniej chwili zastrzeliła?
Poświęcisz nastolatka? Którego?

No tak, przeciez to porównywalne czyny, nie?

Poświęcisz nastolatka?

Paweł Pluta




Paweł Pluta

Posted: 9 Lip 2008 14:09:38



On Wed, 9 Jul 2008 14:44:45 +0200, ania

U?ytkownik "szerszen"

jesli to poscig, to tak,
jesli zwykle zatrzymanie nie maja obowiazku, moga machnac lizakiem, albo
machnac i uzyc sygnalu dzwiekowaego

i walic na czolowke z innym z naprzeciwka bez sygnalow dzwiekowych i
swietlnych? bo to mnie zastanawia - czy jadac za jakims uciekajacym debilem
(jesli on ucieka, bo wie ze go gonia) - wyja syrena i migaja kogutem czy
nie?

Powinna wyć.

pytam, zeby mnie ktos kiedys nie zastrzelil jesli niechcaco pojade 60 km/h
na pustej drodze gdzie robotnicy zapomnieli zdjac ograniczenia do 40, a nie
wpadne, ze ci za mna to policja a nie karki chcace mnie okrasc

Tak, tak. Bo policja nie ma procedur użycia broni i zatrzymywania pojazdów,
a do tego jeszcze wożą zapasowy pistolet żeby ci wcisnąć w sztywniejące
palce i pokazać że się bronili. Tak, tak.

Paweł Pluta




Boombastic

Posted: 9 Lip 2008 14:45:06



Nie rozumiem, wytłumacz.

Dwa samochody osobowe ważą z grubsza tyle samo. Zderzenie zarzymuje
wolniejszego (to jest 90 km/h), ale szybszemu zostaje jeszcze 80 km/h,
którym się "podzieli" z wolniejszym. Sumarycznie zaczynasz się cofać z
prędkością 40 km/h. 130 km/h zmiany. Oczywiście sytuacja skrajnie
uproszczona.

Chłopie, to jest tak naiwne, że szok. Cofać to się mogą kawałki tego czegoś
co wcześniej było autem. Zderzenie przy prędkości 200-300 km/h jest tak
potężne, że auto rozpoznasz tylko po kołpakach jak dobrze pójdzie.

Acha. I uwzględniłeś takie sprawy jak wielkość wozu strażackiego lub
karetki, ich widoczność i dostrzegalność w ruchu ulicznym przy
trzykrotnie
niższej predkosci w stosunku do radiowozu i to często słabo oznakowanego?
A
także konstrukcję wozu strażackiego, jej zachowanie w momencie wypadku,
mozliwość odbicia auta.

Odbicia? Spod przedniej osi?

Nie wiem czy zuważyłeś, ale od lat 50-60-tych konstrukcja samochodów
ciężarówych nieco się zmieniła by właśnie ograniczyc nurkowanie pod kabinę.





Boombastic

Posted: 9 Lip 2008 14:47:15



No tak, przeciez to porównywalne czyny, nie?

Poświęcisz nastolatka?

Ty chyba jesteś psychopatą.





The_EaGle

Posted: 10 Lip 2008 06:50:04




Jakiś problem ze zrozumieniem prostego przepisu?
Juz tu ktos napisal, ze motocyklista zachowuje bezpieczny odstep :-)

Jassssne. Dając z buta w lusterka, żeby odstęp powiększyć ;)

Jak przeciskam się w korku to nie zdarzyło mi jechać szybciej niż
30km/h a jak widze że szerokosc po miedzy samochodami jest zbyt mala
zatrzymuje się. Jak do tej pory raz uderzylem w lusterko. Zatrzymalem
się zapytałem czy coś uszkodziłem - jak okazało że nie to po zebraniu
słusznego opiernicza, przeprosiłem i pojechałem dalej. Stłuczka nie
zdarzyła ci się nigdy?

A tak poważniej - mi motocykliści nie przeszkadzają, dopóki zachowują
rozsądek. Chce i może jechać szybciej - niech jedzie. Ale
motocyklista, który przepycha się w korku a potem jedzie sobie powoli
i dostojnie środkiem pasa jest wkurzający. A tacy _też_ się zdarzają.

Czy ty jesteś normalny? Przeszkadza ci motocyklista który jedzie powoli
środkiem pasa? Przeszkadza ci że jedzie za szybko, przeszkadza ci że
jedzie po miedzy samochodami to do cholery jak ma jezdzic?

Pozdrawiam
Rafał




Paweł Pluta

Posted: 10 Lip 2008 07:12:21



On Wed, 9 Jul 2008 16:45:06 +0200, Boombastic
Nie rozumiem, wytłumacz.

Dwa samochody osobowe ważą z grubsza tyle samo. Zderzenie zarzymuje
wolniejszego (to jest 90 km/h), ale szybszemu zostaje jeszcze 80 km/h,
którym się "podzieli" z wolniejszym. Sumarycznie zaczynasz się cofać z
prędkością 40 km/h. 130 km/h zmiany. Oczywiście sytuacja skrajnie
uproszczona.

Chłopie, to jest tak naiwne, że szok. Cofać to się mogą kawałki tego czegoś
co wcześniej było autem. Zderzenie przy prędkości 200-300 km/h jest tak
potężne, że auto rozpoznasz tylko po kołpakach jak dobrze pójdzie.

To samo jeżeli chodzi o zderzenie z ciężarówką.

Acha. I uwzględniłeś takie sprawy jak wielkość wozu strażackiego lub
karetki, ich widoczność i dostrzegalność w ruchu ulicznym przy
trzykrotnie
niższej predkosci w stosunku do radiowozu i to często słabo oznakowanego?
A
także konstrukcję wozu strażackiego, jej zachowanie w momencie wypadku,
mozliwość odbicia auta.

Odbicia? Spod przedniej osi?

Nie wiem czy zuważyłeś, ale od lat 50-60-tych konstrukcja samochodów
ciężarówych nieco się zmieniła by właśnie ograniczyc nurkowanie pod kabinę.

No tylko czasem się nie uda.

Paweł Pluta




ania

Posted: 10 Lip 2008 08:53:38




Użytkownik "Adam Płaszczyca"

Jeśli wiadomo, że niezatrzymanie się policji powoduje pościg i kulke,

zgadzam sie, nalezy zatrzymac sie jak policja nakazuje zatrzymanie sie, ja
mam tylko ciagle to samo pytanie - co wtedy, jak nie wiemy, ze to policja...
?




szerszen

Posted: 10 Lip 2008 09:06:13





zgadzam sie, nalezy zatrzymac sie jak policja nakazuje zatrzymanie sie, ja
mam tylko ciagle to samo pytanie - co wtedy, jak nie wiemy, ze to
policja...

a ile znasz takich przypadkow?
w znakomitej wiekszosci wiadomo ze to policja





ania

Posted: 10 Lip 2008 09:15:03




Użytkownik "szerszen"

a ile znasz takich przypadkow?
w znakomitej wiekszosci wiadomo ze to policja

a ta dyskusja to nie gdybanie i dywagacja na temat sytuacji, ktore zdarzaja
sie baaaardzo rzadko?
wiec - odpowiedz, a nie pytaj





FoxŁódź_nspam

Posted: 10 Lip 2008 09:41:54




Raczej ty nie rozumiesz swojej wypowiedzi, bo zwykły user nie kupuje na
pierwsze moto maszyny mającej 100-200 KM

ale to ty nagle zaczynasz mowic o pierwszym motorze i niewiadomo skad ci
sie to wzielo

no jak to skąd, ze swojego posta, może byś był łaskaw wrócić kilka postów
wcześniej i doczytać w jakiej dyskusji bierzesz udział, z kim, i na jakie
argumenty odpowiadasz... a jak Ci ktoś przypomina to może warto podziękować,
zamiast się burzyć...

Rozmawialiśmy w tym wątku o alternatywie samochód vs moto.

o nie nie, nie mowilismy o zadnej alternatywie, mowilismy o tym czy
statystyczny motor jest duzo bardziej ekologiczny od statystycznego
samochodu

użądliłeś sie sam czy jak? Boombi własnie o alternatywie mówił w kontekście
zachęty do przesiadania się na motor z samochodu...

Takie porównanie ma sens jedynie wtedy, gdy do tej pory jeździł po
miescie Ferrari.

bzdura o czym juz pisalem

właśnie - bzdurę piszesz (w kontekście tego wątku)

Ty za to upierasz sie porównywać najbardziej ekonomiczne auto ze
sportowymi motocyklami i chcesz wykazać jaki to motocykl jest
nieekonomiczny.

nie upieram sie, tylko ty bierzesz bledne zalozenie, ze jak ktos kupuje
ekonomicznego kompakta, to rowniez przejmuje sie spalaniem w przypadku
jednoslada i kupuje, skuterek 50ccm

Boombastic napisał Ci już - chodzi o zamianę samochodó na motory, kóra
wyjdzie na dobre i tym na 2 i tym na 4 kołach... i przy tym założeniu
(którego albo nie zauwazyłeś, albo ignorujesz) wypisujesz Waść bzdury, więc
może się zastanów....

Ja ci tylko mówię, że te maszyny nie nadają się za bardzo do normalnej
jazdy w mieście, nie są alternatywą, więc gdybyś jeździł na motocyklu to
byś to rozumiał.

ty jak widze nie jezdzisz na motocyklu i upierasz sie caly czas przy
alternatywie,

LOL ;D

owszem posiadacze malych skuterkow kupuja je tylko i wylacznie do
szybkiego poruszania sie po miescie, ale wiekszosc motocyklistow kupuje
motor z innych pobudek i nie obchodzi ich spalanie, ani to, czy boombastic
uwaza ze to dobra alternatywa czy nie, jak twierdzisz cos innego to
przejedz sie do "dwoch kolek" w wawie czy innej knajpy tematycznej gdzies
w swojej okolicy i popytaj ludzi czy przejmowali sie spalaniem jak
kupowali swoje motocykle

chyba jednak się użądliłeś, bo chyba nie rozumiesz co czytasz...

Fox






FoxŁódź_nspam

Posted: 10 Lip 2008 09:45:14




A dlaczego tak się dzieje? Sprawa jest dosyc prosta. Po pierwsze po co do
jazdy w gęstym ruchu ulicznym moto co na jedynce jedzie 160 km/h. Po
drugie żaden szanujący swoje życie i zdrowie uzytkownik takiej maszyny nie
jedzie nią w klapkach i t-shircie, tylko najczęsciej w kompletnym stroju
ochronnym. A próbowałeś kiedyś iść tak do pracy?

ja mimo ze jeżdżę takim własnie średniakiem jednak ubieram ciuchy, a w pracy
sie przebieram... :)

Po trzecie - dla miejskiego uzytkownika jazda maszyną rozwijającą 250 km/h
jest bez sensu - nie ma gdzie jechać z taką prędkością.

po czwarte po krókiej jeździe w miejskich korkach wszystko na nim boli, od
tyłka, przez plecy, ramiona, przedramiona, nadgarstki i szyję...
no chyba ze ktoś lubi:D

pozdr

Fox




FoxŁódź_nspam

Posted: 10 Lip 2008 09:47:33




trudno to zrozumieć??? może jeszcze strzelać powinni! a inni użytkownicy
niech złażą z lini strzału nie???
ręce opadają

Myślę, że niektórzy żyją w sferze science fiction i chcieliby wezwania
Predatora z rakietą Hellfire do zlikwidowania motocyklisty. A najczęsciej
tak rozumują osoby mające styczność z dwoma kółkami jadąc na rowerze i
myślą, że jeden radiowóz dogoni i zatrzyma motocyklistę jadącego sportem.

ja to wiem, myślałem że może czasem da się komuś oczy otworzyć szerzej niż
tylko na tę wąską szparkę którą podziwia świat...

pozdr

Fox




czak norris

Posted: 10 Lip 2008 09:52:32




A jakby twój młodociany syn brał zamach płytą chodnikową w głowę leżącego
kolegi i policja by go w ostatniej chwili zastrzeliła?
Poświęcisz nastolatka? Którego?

Bardzo trafne porównanie.
Tak się akurat składa, że od dziecka pasjonowałem się motoryzacją i pewnie
Cię to zniesmaczy, ale jeździłem dużo wcześniej niż dostałem PJ. Jako
małolat najpierw gokarty, a jak już podrosłem to wykradałem z domu kluczyki
i ruszałem w miasto. To było silniejsze ode mnie po prostu, a na wypadek
kontroli miałem w głowie plan - wiać i to nie przed policją jako taką, a
przed ewentualnymi konsekwencjami w domu :-) Oczywiście nikt z mojej rodziny
o tym nie wiedział. Cieszę się, że nie trafiłem na Ciebie lub Tobie
podobnych, bo zapewne bym już nie żył (jeśli by mnie dogonili, hehe).




FoxŁódź_nspam

Posted: 10 Lip 2008 09:59:11




Ten drugi ma niebieskie migające światła i sygnał dźwiękowy. Jeżeli Tobie
nie wystarczy coś takiego żeby mu ustąpić miejsca, to zgłoś się do
Wydziału
Komunikacji i oddaj prawo jazdy.

tak się składa ze to migające światło w jasny dzień może być słabo widoczne,
tak się składa ze syrena przy ich prędkościach jest psu na budę, tak się
skłąda ze w kilku sytuacjach na tym filmie ludzie po prostu nie mieli gdzie
"spierdalać z drogi" bo nie mieli na to miejsca, ale jak rozumiem dla Ciebie
to zadne argumenty... bo huraaaaa i heja na tego ściganta, a ludzie - no
niech złażą z linii starzalu, a jak nie to ich problem...

motocyklista w wi?kszo?ci przypadków zapewne zaszylby si? gdzie? w obawie
przed z?apaniem, a potem powolutku nie rzucaj?c si? nikomu w oczy, i
pewnie
moze jeszcze bocznymi drogami dojecha?by do swojego celu, a tak jest

BUAHAHAHAHAHA. Bocznymi drogami! Może jeszcze przez zboże, bo we wsi
Moskal
stoi?

śmiech to zdrowie... a Ty chyba chory jesteś, więc słusznie czynisz...
zrozum - w miarę normalny motocyklisa (nie samobujca z zamiłowania, czy inny
degenerat) który tylko trochę przekroczył prędkość, zaczyna być ścigany...
pomyślał ze przed radiowozem ucieknie, ale tamci nie dają za wygraną, wiec
ten dalej szybciej, no bo teraz to już może kara być większa, no to tamci
jescze szybciej...spirala się nakręca... w pewnym momencie może dojść do
przekroczenia umiejętnosci... a gdyby policjanci odpuścili, ten by zjechał w
bezpeiczne dla siebie miejsce, adrenalina by mu spadła, dojechalby spokojnie
tam gdzie ma dojechać, pewnie by przemyślał swoje zachowanie... a Ci którzy
robią tak dla funu, i tak zaraz wpadną, jedna druga taka akcja i sami sie
wykruszą - albo wyłożą, albo zostaną złapani (nie w czasie pościgu). Może
troche idealizuję, ale po to zeby wyklarować sówj tok myślenia... zdażyło mi
się uciekać przed pościgiem, samochodem.... wierz mi że wiem co mówię o tej
spokojnej jeździe bocznymi drogami.... daje to do myslenia, na bardzo
dlugo...

naciskany i naciskany, mo?e nawet poza granice swoich umiej?tno?ci... tak
trudno to zrozumie???? mo?e jeszcze strzela? powinni! a inni u?ytkownicy
niech z?a?? z lini strza?u nie???

A i owszem, w Chodlu swego czasu zastosowali tę metodę, niestety
motocyklista zdołał jeszcze zabić rowerzystkę. Za późno go zdjęli.

rozumiem że jak policjanci kogoś zabiją w pościgu to będzie to znacznie
mniejsza starata... tak? a może właśnie za późno odpuścili?

Fox




Paweł Pluta

Posted: 10 Lip 2008 10:09:27



On Thu, 10 Jul 2008 11:52:32 +0200, czak norris

A jakby twój młodociany syn brał zamach płytą chodnikową w głowę leżącego
kolegi i policja by go w ostatniej chwili zastrzeliła?
Poświęcisz nastolatka? Którego?

Bardzo trafne porównanie.
Tak się akurat składa, że od dziecka pasjonowałem się motoryzacją i pewnie
Cię to zniesmaczy, ale jeździłem dużo wcześniej niż dostałem PJ. Jako
małolat najpierw gokarty, a jak już podrosłem to wykradałem z domu kluczyki
i ruszałem w miasto. To było silniejsze ode mnie po prostu, a na wypadek
kontroli miałem w głowie plan - wiać i to nie przed policją jako taką, a
przed ewentualnymi konsekwencjami w domu :-) Oczywiście nikt z mojej rodziny
o tym nie wiedział. Cieszę się, że nie trafiłem na Ciebie lub Tobie
podobnych, bo zapewne bym już nie żył (jeśli by mnie dogonili, hehe).

A potem co jakis czas są po gazetach notatki "Gówniarz sie rozkwasił na
drzewie jak uciekał przed kontrolą. Zginęło siedmiu pasażerów."

Paweł Pluta




FoxŁódź_nspam

Posted: 10 Lip 2008 10:12:42




I tutaj się nie zgodzę. Jeśli niezatrzymanie się powodowałoby ZAWSZE
pościg i strzelanie do klienta, to efekt byłby taki, że po roku każdy
z nich by grzecznie stawał.

jak każde uogólnienie i to ma swoje wielkie wady, na które nikt przy
zdrowych zmyslach się nie zgodzi, chociażby to co zrobić w przypadku gdy
kierowca najzwyczajniej nie zauwazy że jest zatrzymywany, z różnych powodów,
miałem taką sytuację kilka razy w zyciu! nawet raz policjant sam przyznał ze
za późno wyszedł, kiedy inndziej okazało się za tarcza była nieoświetlona
(okazało się jak mnie dogonili i sam się policjatn zdziwił ze tego nie
zauważył) ale nawet zwykłe zagapienie się, spojżenie w lustarka, kichnięcie,
100 innych powodów - przeoczenie... i co? też do nich strzelać???

pozdr

Fox




FoxŁódź_nspam

Posted: 10 Lip 2008 10:14:25





nie zawsze, ale mialo to swoje granice

obyś się nigdy nie przekonał jak bardzo sie mylisz,
a tak btw - ile masz lat, ile dzieci i w jakim wieku... bo coś mi się wydaje
ze Twoja teoria to czysta teoria i same życzenia...

Fox




FoxŁódź_nspam

Posted: 10 Lip 2008 10:18:55




wiesz, mozna zalozyc, ze po pierwsze, skoro nie ma uprawnien to nie
potrafi jezdzic, wiec stwarza zagrozenie dla nieograniczonej licczby osob,
dodatkowo ucieczka przy probie zatrzymania poteguje to zagroznie, gdyz
niezatrzymujacy sie zaczyna sie denerowac

mój dobry kolega jeździł wiele lat bez uprawnień.. nawet wygrywał w klasach
600 i 1000, no ale skoro uprawnień nie miał to pewnie nie miał i
umiejętnosci ;DDDDDDD
aha, też sie nie zatrzymywał do kontroli... kiedyś zatrzymali go dopiero po
blokadzie jednego z warszawskch rond... no ale przecież nie umiał jeździć bo
nie miał uprawnień

Fox




Paweł Pluta

Posted: 10 Lip 2008 10:15:26



On Thu, 10 Jul 2008 11:59:11 +0200, Fox?ód?_nspam

Ten drugi ma niebieskie migaj?ce ?wiat?a i sygna? d?wi?kowy. Je?eli Tobie
nie wystarczy co? takiego ?eby mu ust?pi? miejsca, to zg?o? si? do
Wydzia?u
Komunikacji i oddaj prawo jazdy.

tak si? sk?ada ze to migaj?ce ?wiat?o w jasny dzie? mo?e by? s?abo widoczne,
tak si? sk?ada ze syrena przy ich pr?dko?ciach jest psu na bud?, tak si?
sk??da ze w kilku sytuacjach na tym filmie ludzie po prostu nie mieli gdzie
"spierdala? z drogi" bo nie mieli na to miejsca, ale jak rozumiem dla Ciebie

A masz na tym filmie jakąś kolizję? No to co bajdurzysz że "nie mieli gdzie
uciekać"?

to zadne argumenty... bo huraaaaa i heja na tego ?ciganta, a ludzie - no
niech z?a?? z linii starzalu, a jak nie to ich problem...

motocyklista w wi?kszo?ci przypadków zapewne zaszylby si? gdzie? w obawie
przed z?apaniem, a potem powolutku nie rzucaj?c si? nikomu w oczy, i
pewnie
moze jeszcze bocznymi drogami dojecha?by do swojego celu, a tak jest

BUAHAHAHAHAHA. Bocznymi drogami! Mo?e jeszcze przez zbo?e, bo we wsi
Moskal
stoi?

?miech to zdrowie... a Ty chyba chory jeste?, wi?c s?usznie czynisz...
zrozum - w miar? normalny motocyklisa (nie samobujca z zami?owania, czy inny
degenerat) który tylko troch? przekroczy? pr?dko??, zaczyna by? ?cigany...
pomy?la? ze przed radiowozem ucieknie, ale tamci nie daj? za wygran?, wiec

Nie powinien był w takim razie myśleć, tylko się zatrzymywać. Normalny
człowiek nie ma odruchu uciekania przed policją.

[...]
A i owszem, w Chodlu swego czasu zastosowali t? metod?, niestety
motocyklista zdo?a? jeszcze zabi? rowerzystk?. Za pó?no go zdj?li.

rozumiem ?e jak policjanci kogo? zabij? w po?cigu to b?dzie to znacznie
mniejsza starata... tak? a mo?e w?a?nie za pó?no odpu?cili?

Facet przejechał przez blokadę, a nie dosłownie uciekał akurat wtedy. (A ile
było pierdzielenia że z motocyklistą nie wolno tak ostro, blokować i
zatrzymywać, bo on delikatny jest i może się podrapać)

Paweł Pluta




FoxŁódź_nspam

Posted: 10 Lip 2008 10:24:38




Czy ty jesteś normalny? Przeszkadza ci motocyklista który jedzie powoli
środkiem pasa? Przeszkadza ci że jedzie za szybko, przeszkadza ci że
jedzie po miedzy samochodami to do cholery jak ma jezdzic?

Rafał no to nie wiesz? no nijak ma nie jeździć przecież! wiadomo ze
motocykliści to same ............. i........, i że to błąd natury ze jeszcze
nie wyginęli... bo pany w samochodach się wkurzają, nie do końca wiadomo o
co (bo korki mniejsze, miejsc do parkowania więcej, w stosunku do sytuacji
gyby ci motocykliści jeździli samochodami) ale się wkurzają...
czasem mam ochotę wyciągnąć jednego debila z drugim przez okno... wyrzucanie
śmieci, niedopalków.... pomijam ich kulturę (ciekawe czy w domu też tak
robią, albo błoby dla nich normalne gdyby jakiś gość u nich tak zrobił) ale
znam przypadek, kiedy taki niedopalek wpadł pod kask.... skończyło się
szpitalem i poważnym remontem motoru...

pozdr

Fox




ania

Posted: 10 Lip 2008 10:35:49




Użytkownik "FoxŁódź_nspam"
czasem mam ochotę wyciągnąć jednego debila z drugim przez okno...
wyrzucanie śmieci, niedopalków.... pomijam ich kulturę (ciekawe czy w domu
też tak

kiedys na swiatlach zwrocilam taksiarzowi uwage, zeby nie wyrzucal
niedopalkow przez okno, bo wlasnie mnie jednym trafil - to mnie zwyzywal, no
coz - niestety taka kultura (to samo smieci przy drogach i w lasach)
a pozniej sie dziwe, ze w niektorych krajach wiekszosc znakow informacyjnych
jest w jezykach malo zrozumialych dla europejczykow, ale informacja o
zakazie wyrzucania smieci przez okno jest po angielsku




czak norris

Posted: 10 Lip 2008 10:46:39




A potem co jakis czas są po gazetach notatki "Gówniarz sie rozkwasił na
drzewie jak uciekał przed kontrolą. Zginęło siedmiu pasażerów."

Tylko siedmiu? Może siedemnastu od razu? Do tego przy drodze mogłoby być
przedszkole, w przyszłości, i wasz synek mały...
Wniosek? Zastrzelić wszystkich którzy dosięgają do pedałów? Zachowujesz się
tak jakbyś nigdy nie miał *nastu lat.




Krzysiek Kielczewski

Posted: 10 Lip 2008 11:09:36



Sami popatrzcie co *Adam Płaszczyca* napisał:

prawdopodobnie sam sie w czasie tego pościugu nie zatrzyma, został nagrany,
są jego numery, można go szukać gdzie inndziej, innymi _bezpiecznymi_ dla
innych środkami i sposobami, nie narażając innych. Kontynuowanie pościgu

I tutaj się nie zgodzę. Jeśli niezatrzymanie się powodowałoby ZAWSZE
pościg i strzelanie do klienta, to efekt byłby taki, że po roku każdy
z nich by grzecznie stawał.

A po następnym kwartale byłby kolejny wysyp fałszywych policjantów i
napadów na kierowców.

Krzysiek Kiełczewski




Paweł Pluta

Posted: 10 Lip 2008 11:02:02



On Thu, 10 Jul 2008 12:46:39 +0200, czak norris

A potem co jakis czas są po gazetach notatki "Gówniarz sie rozkwasił na
drzewie jak uciekał przed kontrolą. Zginęło siedmiu pasażerów."

Tylko siedmiu? Może siedemnastu od razu? Do tego przy drodze mogłoby być
przedszkole, w przyszłości, i wasz synek mały...
Wniosek? Zastrzelić wszystkich którzy dosięgają do pedałów? Zachowujesz się
tak jakbyś nigdy nie miał *nastu lat.

Nie, nie robiłem takich głupot jak miałem naście lat.

Paweł Pluta




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.901 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
Aktualnie: Odwiedzający - 24
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 54 [26 Paź 2008 20:20:18]
Odwiedzający - 54 / + - 0
Śmieszne filmiki
Śmieszne filmiki
www.dojarka.pl
cukierki
cukierasy
www.wiaderko.com
Deski podłogowe
Deski podłogowe
www.parkett.pl
Torrent Linki Rapidshare
Torrenty, Programy, Gry, Filmy, Ra…
www.interpliki.com
Zaopatrzenie firm Warszawa

www.kamitom.pl