| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2008 / chyba zmienie zdanie (motor) |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . |
| Autor | Wiadomość |
| ania
|
Posted: 11 Lip 2008 12:07:43 Użytkownik "czak norris" Przecież to typowe zatrzymanie, ale gdzie tu jest pościg? Pościg zacząłby
się dopiero wtedy gdyby samochód któremu machali się nie zatrzymał... nie zatrzymal sie od razu, bo nie widzial, dopiero jak dojechali trabiac (sic) i pokazujac lizaka - ok - moja wina niedokladnie opisalam ja tylko pytam, co w sytuacji - podobnej jak na filmiku, z ktorego sie wziela dyskusja - jedzie gostek na motocyklu, jedzie szybko, za nim gna nieoznakowany samochod - po jakim czasie wlacza syrene? od ktorego momentu jest sie uciekinierem? i jesli gna pod prad - bez koguta, bo to jeszcze nie poscig, to jak sie ma to do tych jadacych swoim pasem w kierunku radiowozu? |
| PaweĹ Pluta
|
Posted: 11 Lip 2008 12:35:29 On Fri, 11 Jul 2008 14:07:43 +0200, ania U?ytkownik "czak norris" Przecie? to typowe zatrzymanie, ale gdzie tu jest po?cig? Po?cig zacz??by
si? dopiero wtedy gdyby samochód któremu machali si? nie zatrzyma?... nie zatrzymal sie od razu, bo nie widzial, dopiero jak dojechali trabiac (sic) i pokazujac lizaka - ok - moja wina niedokladnie opisalam ja tylko pytam, co w sytuacji - podobnej jak na filmiku, z ktorego sie wziela dyskusja - jedzie gostek na motocyklu, jedzie szybko, za nim gna nieoznakowany samochod - po jakim czasie wlacza syrene? od ktorego momentu Powinien od razu kiedy tylko musi przekroczyć granice przepisów, przecież to w oczywisty sposób wynika z prawa. jest sie uciekinierem? i jesli gna pod prad - bez koguta, bo to jeszcze nie
poscig, to jak sie ma to do tych jadacych swoim pasem w kierunku radiowozu? Kobieto, co wy pierdolicie? Jakie "gna pod prąd" w normalnych warunkach drogowych? Jak "gna pod prąd" to musiało się wydarzyć coś takiego, co go zmusza do takiej jazdy i oczywiste jest, że będzie to robił na sygnale. I wszyscy na drodze mają mu zrobić miejsce - z obu kierunków. Czego tu można nie rozumieć? Paweł Pluta |
| ania
|
Posted: 11 Lip 2008 13:23:54 Użytkownik "Paweł Pluta" Powinien od razu kiedy tylko musi przekroczyć granice przepisów, przecież
to w oczywisty sposób wynika z prawa. z prawa tez w oczywisty posob (a nawet literalnie) wynika, ze po spozyciu alkoholu siadac za kierownice nie wolno o oczywistych oczywistosciach chyba nie rozmawiamy Kobieto, co wy pierdolicie? Jakie "gna pod prąd" w normalnych warunkach
drogowych? Jak "gna pod prąd" to musiało się wydarzyć coś takiego, co go zmusza do takiej jazdy i oczywiste jest, że będzie to robił na sygnale. I wszyscy na drodze mają mu zrobić miejsce - z obu kierunków. Czego tu można nie rozumieć? chlopie cos strasznie pewny jestes, ze kazde zdarzenie na drodze wystepuje w warunkach idealnych chlopie pochwal sie gdzie mieszkasz - chetnie sie do tego idealnego kraju przeniose teraz wroc do poczatku rozdmuchanego przez was watku i zobacz o co zapytalam, rozumiesz chlopie? :-) ps strasznie naduzywasz tych "oczywistosci", chlopa uzylam w nadmiarze celowo |
| szerszen
|
Posted: 11 Lip 2008 13:54:25 Czego tu można
nie rozumieć? pawel, nie warto :) nie przetlumaczysz, co najwyzej zostaniesz okrzykniety parowkojadem ;) |
| ania
|
Posted: 11 Lip 2008 14:09:02 Użytkownik "szerszen" nie przetlumaczysz, co najwyzej zostaniesz okrzykniety parowkojadem ;)
ojej - strasznie przepraszam, jak tak cie to zabolalo - tak jakos mi sie skojarzylo i chyba slusznie:-) a tlumaczyc mozna - pod warunkiem, ze sie wyjasnia sprawe, a nie gada o czyms innym |
| Samotnik
|
Posted: 12 Lip 2008 08:29:50 Czy ty jesteś normalny? Przeszkadza ci motocyklista który jedzie powoli
środkiem pasa? Przeszkadza ci że jedzie za szybko, przeszkadza ci że jedzie po miedzy samochodami to do cholery jak ma jezdzic? Ja się boję tylko jednego - że kiedyś tocząc nie będę jechał idealnie prosto, bo będę np. omijał coś leżącego przy krawężniku albo dziurę w nawierzchni i motocyklistę potrącę :( Dlatego nie lubię, jak się tak przeciskacie, bo albo zacznę więce patrzyć w lusterka, niż do przodu (a jednak chyba nie na tym polega jazda samochodem...), albo kiedyś motocyklista w końcu ucierpi. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 12 Lip 2008 10:52:00 jechać podczas gdy inni stoją w korku to jest GŁÓWNE zadanie. Motocykl o
ile nie jest to goldwing także po częsci może służyć do tego samego. Dlaczego nie? Wczoraj w Krakowie była jakas inwazja GodlWingów, sam ze cztery przepuszczałem :D |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 12 Lip 2008 10:55:33 Jeśli wiadomo, że niezatrzymanie się policji powoduje pościg i kulke,
zgadzam sie, nalezy zatrzymac sie jak policja nakazuje zatrzymanie sie, ja mam tylko ciagle to samo pytanie - co wtedy, jak nie wiemy, ze to policja... ? Aniu, żaden przepis nei istnieje w próżni. A raczej - nie powinien. Aby prawo funkcjonowało, musi być zawsze przeciwwaga. W tym przypadku - oczywoście, że to policja musi wykazać, że zakulkowany wiedział lub miał obowiązek wiedzieć. I zdaję sobie sprawę, że ten drugi warunek w naszym kraju jest bardzo trudny do spełnienia, stąd w autku pojawił się rejestrator wideo. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 12 Lip 2008 10:56:24 On Thu, 10 Jul 2008 13:58:06 +0200, "Boombastic" Co ty za bzdury opowiadasz. Oczekujesz od nastolatka odpowiedzialności za
swoje czyny bo inaczej kula w plecy? Acha. Czyli nastolatka nei wolno puszczać przez przejście przez tory kolejowe. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 12 Lip 2008 10:57:54 On Thu, 10 Jul 2008 12:12:42 +0200, "FoxŁódĽ_nspam" jak każde uogólnienie i to ma swoje wielkie wady, na które nikt przy
zdrowych zmyslach się nie zgodzi, chociażby to co zrobić w przypadku gdy kierowca najzwyczajniej nie zauwazy że jest zatrzymywany, z różnych powodów, miałem taką sytuację kilka razy w zyciu! nawet raz policjant sam przyznał ze za późno wyszedł, kiedy inndziej okazało się za tarcza była nieoświetlona (okazało się jak mnie dogonili i sam się policjatn zdziwił ze tego nie zauważył) ale nawet zwykłe zagapienie się, spojżenie w lustarka, kichnięcie, 100 innych powodów - przeoczenie... i co? też do nich strzelać??? Odpisałem Ani - zawsze musi istnieć przeciwwaga. Policjant który decyduje się na strzelanie musi sam być pewny, że widziałeś i wiejesz. I to na nim ciąży obowiązek dowiedzenia tego. |
| Boombastic
|
Posted: 12 Lip 2008 12:44:22 Ja się boję tylko jednego - że kiedyś tocząc nie będę jechał idealnie
prosto, bo będę np. omijał coś leżącego przy krawężniku albo dziurę w nawierzchni i motocyklistę potrącę :( Dlatego nie lubię, jak się tak przeciskacie, bo albo zacznę więce patrzyć w lusterka, niż do przodu (a jednak chyba nie na tym polega jazda samochodem...), albo kiedyś motocyklista w końcu ucierpi. Myślisz, ze motocykliści o tym nie wiedzą? Po prostu są gotowi ponieść ryzyko. Wprawdzie widzą więcej od kierowców samochodów, ale też są bardziej narażeni. |
| Boombastic
|
Posted: 12 Lip 2008 12:47:38 Odpisałem Ani - zawsze musi istnieć przeciwwaga. Policjant który
decyduje się na strzelanie musi sam być pewny, że widziałeś i wiejesz. I to na nim ciąży obowiązek dowiedzenia tego. Acha, i poszkodowany będzie leżeć w alejce obok tych co mieli pierwszeńtwo. Jest to decyzja ludzka i przez to z natury jest obarczona ryzykiem popełnienia błędu. Jakoś nie słyszałem o kraju gdzie wprowadzono by takie przepisy, ze przy niezatrzymaniu się do kontroli jest nakaz zastrzelenia. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 12 Lip 2008 13:08:30 On Sat, 12 Jul 2008 14:47:38 +0200, "Boombastic" Odpisałem Ani - zawsze musi istnieć przeciwwaga. Policjant który
decyduje się na strzelanie musi sam być pewny, że widziałeś i wiejesz. I to na nim ciąży obowiązek dowiedzenia tego. Acha, i poszkodowany będzie leżeć w alejce obok tych co mieli pierwszeńtwo. Jest to decyzja ludzka i przez to z natury jest obarczona ryzykiem popełnienia błędu. Jakoś nie słyszałem o kraju gdzie wprowadzono by takie przepisy, ze przy niezatrzymaniu się do kontroli jest nakaz zastrzelenia. Owszem, jest to decyzja ludzka i niesie ze soba ryzyko. Oceniam, że ryzyko, iz stanę się taka ofiarą jest o wiele mniejsze od redukcji ryzyka, że mnie huknie przecinak z dupkiem na siodle. Zatem zmiana stanu na taki, jak proponowałem jest dla mnie korzystna. |
| szerszen
|
Posted: 14 Lip 2008 06:51:50 a tlumaczyc mozna - pod warunkiem, ze sie wyjasnia sprawe, a nie gada o
czyms innym ale sprawe ci wyjasnilem, tylko jak udowodnilas, nie widzisz roznicy pomiedzy zatrzymaniem w ruchu a poscigiem |
| Boombastic
|
Posted: 14 Lip 2008 15:55:58 Następny co się ekscytuje sumowaniem prędkości? Zderzenie przy 90km/h z
radiowozem jadącym 170 km/h zmieni Ci prędkość o 130 km/h. Zderzenie z wozem strażackim, niech ma siedem ton, jadącym zaledwie 70 km/h zmieni Ci prędkość o, niespodzianka, 130 km/h. Oczywiście licząc bardzo zgrubnie i w przybliżeniu. W rzeczywistości pewnie byś się wydłubywał gdzieś spod przedniej osi tego strażaka. No i masz teraz przykład na sumowanie predkości. Wyszło jakieś 200 km/h i miałem rację - Merca Gieremka rozpoznaje się po kołpakach. |
| PaweĹ Pluta
|
Posted: 15 Lip 2008 13:58:13 On Mon, 14 Jul 2008 17:55:58 +0200, Boombastic Następny co się ekscytuje sumowaniem prędkości? Zderzenie przy 90km/h z
radiowozem jadącym 170 km/h zmieni Ci prędkość o 130 km/h. Zderzenie z wozem strażackim, niech ma siedem ton, jadącym zaledwie 70 km/h zmieni Ci prędkość o, niespodzianka, 130 km/h. Oczywiście licząc bardzo zgrubnie i w przybliżeniu. W rzeczywistości pewnie byś się wydłubywał gdzieś spod przedniej osi tego strażaka. No i masz teraz przykład na sumowanie predkości. Wyszło jakieś 200 km/h i miałem rację - Merca Gieremka rozpoznaje się po kołpakach. Ale zdajesz sobie sprawę że przydupił w tak ze dwa razy cięższy samochód i do tego strażacy robili z niego kabrioleta? Paweł Pluta |
| The_EaGle
|
Posted: 16 Lip 2008 07:59:27 Użytkownik "FoxŁódź_nspam"
czasem mam ochotę wyciągnąć jednego debila z drugim przez okno...
wyrzucanie śmieci, niedopalków.... pomijam ich kulturę (ciekawe czy w domu też tak kiedys na swiatlach zwrocilam taksiarzowi uwage, zeby nie wyrzucal niedopalkow przez okno, bo wlasnie mnie jednym trafil - to mnie zwyzywal, no coz - niestety taka kultura (to samo smieci przy drogach i w lasach) a pozniej sie dziwe, ze w niektorych krajach wiekszosc znakow informacyjnych jest w jezykach malo zrozumialych dla europejczykow, ale informacja o zakazie wyrzucania smieci przez okno jest po angielsku Kilka miesiecy temu taksiarzowi stojącemu pod moja praca zwrocilem uwagę jak wyrzucał papierki za okno. Podniosłem ten papier i zaniosłem do kosza. Zapytałem czy chce mieszkać w syfie? Zrobiło mu się cholernie głupio, przeprosił i gonił mnie jak szedłem do tego kosza bo to on chciał wyrzucić ten papier. Pozdrawiam Rafał |
| FoxŁódź_nspam
|
Posted: 5 Sier 2008 09:54:29 A masz na tym filmie jakąś kolizję? No to co bajdurzysz że "nie mieli
gdzie uciekać"? nie bajdurzę, to radiowóz musial czekać, hamowć, kombinować... nie widzisz w tym niebezpieczeństwa?? Nie powinien był w takim razie myśleć, tylko się zatrzymywać. Normalny
człowiek nie ma odruchu uciekania przed policją. tia... jasne... zapewne nigdy nie mialeś takiego odruchu... nie mówię że to zrobileś, ale chęci albo myśli... Fox |
| FoxŁódź_nspam
|
Posted: 5 Sier 2008 09:55:44 Dobre:)
Proponuję to rozszerzyć na: - złodzieji - przemyślą i pewnie przestana kraść - morderców - przecież i tak nie chciał zabić - .... - .... (dopisz co chcesz) no jednak to znaczne różnica! poza tym, często łatwiej złapać kogoś "za chwilę" niż od razu... Fox na prezydenta, albo premiera! Będziesz miał duze poparcie w pewnych
kręgach:))) nie nadaję się:D za uczciwy jestem ;D Fox |
| FoxŁódź_nspam
|
Posted: 5 Sier 2008 09:58:15 /.../ ze tego nie zauważył) ale nawet zwykłe zagapienie się, spojżenie w
lustarka, kichnięcie, 100 innych powodów - przeoczenie... i co? też do nich strzelać??? To ty już żywy trup jesteś albo jeździsz w kamizelce kuloodpornej :-) no ba! jakoś się przecież tłumaczyć trzeba jak się nie zatrzyma, nie? :D ale kilka razy serio mi się zdażyło - to co napisałem wcześniej... fakt, że były czasy kiedy dość częśto mnie zatrzymywali :D daaawno ;) pozdr Fox |
| FoxŁódź_nspam
|
Posted: 5 Sier 2008 09:59:24 Odpisałem Ani - zawsze musi istnieć przeciwwaga. Policjant który
decyduje się na strzelanie musi sam być pewny, że widziałeś i wiejesz. I to na nim ciąży obowiązek dowiedzenia tego. problem w tym, że jeśli zrobi to wystarczająco skutecznie, to dowodzenie będzie banalnie proste :D nie będę miał jak zaprzeczyć :D no chya że prez jakieś medium :DDDD pozdr Fox |
| FoxŁódź_nspam
|
Posted: 5 Sier 2008 10:02:55 mój dobry kolega jeździł wiele lat bez uprawnień.. nawet wygrywał w
klasach 600 i 1000, no ale skoro uprawnień nie miał to pewnie nie miał i umiejętnosci ;DDDDDDD widze ze semantyka jezyka polskiego jest ci obca napisalem mozna zalozyc, jeden umie inny nie widze ze logiga jest Ci obca - skoro napisłeś ze można założyć, to oznacza że wg Ciebie taka implikacja jest jak najbardziej słuszna, ergo prawidłowa, co możesz sobie o kant ... podłuc... Nie trzeba daleko szukać, w Picanto Cup startuje chłopak (Michał zdajsie) który dopiero robi PJ... obawiam się że ma dużo większe umiejętności od większości z nas... Fox |
| FoxŁódź_nspam
|
Posted: 5 Sier 2008 10:09:58 kiedys na swiatlach zwrocilam taksiarzowi uwage, zeby nie wyrzucal
niedopalkow przez okno, bo wlasnie mnie jednym trafil - to mnie zwyzywal, no ja kiedyś (parę razy) wrzucilem takiemu baranowi ten niedopalek (jeszcze sie tlący) do środka... "jak chesz śmiecić, to śmieć u siebie", jakoś poskutkowało, raz nawet kobieta stojaca obok brawo bila na ten widok! a facet (choć młody i spokojnie pewnie dalby mi radę) zrobił się czerwony jak burak... innym razem jechalem z kumplem, który wyrzucił przez okno butelkę. zawróciłem, poprosilem zeby po nią poszedł, zatrzymałem się obok kosza i tam ją mógł wyrzucić. Po wielu latach, przy jakiejś okazji siedzieliśmy w większym gronie, opowiedziałl tę histroię bezosobowo (tzn bez wszkazywania na mnie) i dodał, ze od tamtej pory nie zdażyło mu się wyrzucić czegokolwiek przez okno czy na ziemie... więc, czasem to jednak działa.... a tak btw, często słyszę od ludzi wracających z CH, A że jak to możliwe, że tam po deszczu to samochody takie czyste są... podr Fox |
| FoxŁódź_nspam
|
Posted: 5 Sier 2008 10:21:27 ty naprawde masz klopoty ze zrozumieniem tekstu pisanego albo odroznienie
terminow poscig i zatrzymanie nie to Ty masz problem ze zrozumieniem pytania. i to bardzo powzny problem. Ania zapytala jasno co w sytuacji gdy... opis podany później byl do _zobrazowania_ (nie wiesz co to znaczy - sprawdź w słowniku j.polskiego) pytanie bylo proste jasne i klarowne. Za to Twoje wywody nie wiadomo czemu mają slużyć. Czy Ania pytała o sytuację która potem opisała? nie! podała ją jako przykład, i dodala, a co byłoby gdyby prędkości były większe, i nie widzialaby kto w tej jette siedzi.. Więc bądź łakaw nie wytyakać damie (bo Ania póki co tak sie zachowuje w odróżnieniu od Ciebie niestety) problemów, których ewidentnie nie ma, za to Ty ewidentnie ich przejawy demonstrujesz! jak jeszcze tego nie rozumiesz, to popros kogos jeszcze aby ci wylumaczyl
roznice pomiedzy zatrzymanie, w ruchu a poscigiem, do tego drugiego otrzebny jest uciekajacy, a w opisanej sytuacji nie bylo uciekajacego widzisz, masz wiedzę, tylko przekaujesz ja w bardzo nieprzyjemny sposób.. nie wiem - nie umiesz inaczej? czujesz sie lepiej obrażając osobę która zadaje pytanie??? Fox |
| FoxŁódź_nspam
|
Posted: 5 Sier 2008 10:26:19 Art. 45. 1. Zabrania się:
kierowania pojazdem, prowadzenia kolumny pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt osobie w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu; Aniu, stan "po użuciu alkoholu" nie odnosi sie do zwyczajowego stwierdzenia użycia (wypicia) tylko do jego zawartości we krwi. pozdr Fox |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.636 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
|