| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2008 / Olej w turbinie |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 25 Sier 2008 17:36:32 Widziałem dziś na własnej oczy to sławne zjawisko... Efekty wizualne jak wczorajszy koniec jazdy w wykonaniu Raikkonena (gęste kłęby biało-siwego dymu powodujące że w okolicy nic nie widać). Efekty dźwiękowe też prawie jak z F1, bo dci kręcący się "na ucho" z prędkością jakiś 10000rpm przy wtórze gwizdu turbo - również niezapomniane. Do tego ja stojący w tych kłębach dymu i krzyczący do zdziwionego kierowcy "piąty bieg, hamulec z całej siły i puść sprzęgło". Połapał się w końcu o co chodzi i zdusił, ale silnik sam już zaczął tracić siły, więc obawiam się że i tak pozamiatane. Samochód Renault Laguna Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą to co się dzieje jak taka awaria wystąpi w samochodzie z automatem podczas jazdy? Zwłaszcza w takim jakimś z konkretnym silnikiem o dużej mocy. |
| Miki
|
Posted: 25 Sier 2008 18:23:24 dokladnie to samo zjawisko odnoscnie laguny opisywal ktos z pol roku temu... Podobno na wislostradzie w promieniu pol kilometra nic nie bylo widac od dymu. Miki Widziałem dziś na własnej oczy to sławne zjawisko...
Efekty wizualne jak wczorajszy koniec jazdy w wykonaniu Raikkonena (gęste kłęby biało-siwego dymu powodujące że w okolicy nic nie widać). Efekty dźwiękowe też prawie jak z F1, bo dci kręcący się "na ucho" z prędkością jakiś 10000rpm przy wtórze gwizdu turbo - również niezapomniane. Do tego ja stojący w tych kłębach dymu i krzyczący do zdziwionego kierowcy "piąty bieg, hamulec z całej siły i puść sprzęgło". Połapał się w końcu o co chodzi i zdusił, ale silnik sam już zaczął tracić siły, więc obawiam się że i tak pozamiatane. Samochód Renault Laguna Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą to co się dzieje jak taka awaria wystąpi w samochodzie z automatem podczas jazdy? Zwłaszcza w takim jakimś z konkretnym silnikiem o dużej mocy. |
| Cz
|
Posted: 25 Sier 2008 18:29:53 Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą to
co się dzieje jak taka awaria wystąpi w samochodzie z automatem podczas jazdy? Zwłaszcza w takim jakimś z konkretnym silnikiem o dużej mocy. Mechaniczne odcięcie dopływu paliwa. To chyba jedyny ratunek... Ale nie wyobrażam sobie żadnego auta, które ruszy na ostatnim biegu z hamulcem w podłodze... ;) |
| Boombastic
|
Posted: 25 Sier 2008 18:40:02 Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą to
co się dzieje jak taka awaria wystąpi w samochodzie z automatem podczas jazdy? Zwłaszcza w takim jakimś z konkretnym silnikiem o dużej mocy. Mechaniczne odcięcie dopływu paliwa. To chyba jedyny ratunek... Przecież ten silnik nie pracuje już na paliwie tylko na oleju silnikowym. Ratunkiem może być jedynie jakiś system przestawienia rozrządu by silnik nie miał kompresji. Albo przestać robić kiepskie silniki. |
| Czarek Daniluk
|
Posted: 25 Sier 2008 18:43:29 Użytkownik Cz napisał: Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą
to co się dzieje jak taka awaria wystąpi w samochodzie z automatem podczas jazdy? Zwłaszcza w takim jakimś z konkretnym silnikiem o dużej mocy. Mechaniczne odcięcie dopływu paliwa. To chyba jedyny ratunek... Ale nie wyobrażam sobie żadnego auta, które ruszy na ostatnim biegu z hamulcem w podłodze... ;) A co mu da odcięcie paliwa jak on jedzie na oleju silnikowym ?? to nie benzyniak Kolego !! Mechaniczny zawór na rurce doprowadzającej olej do turbiny :D Zamykasz dopływ oleju do turbiny i wtedy gaśnie sam :D jak go wyłączysz. Lepiej stracić turbinę niż silnik :) Pozdro !! |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 25 Sier 2008 19:07:28 Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą
to co się dzieje jak taka awaria wystąpi w samochodzie z automatem podczas jazdy? Zwłaszcza w takim jakimś z konkretnym silnikiem o dużej mocy. Mechaniczne odcięcie dopływu paliwa. To chyba jedyny ratunek... Odcięcie paliwa tu nie pomoże - wyjmiesz kluczyki, paliwa nie ma, a silnik grzeje dalej. Olej z uszkodzonej turbosprężarki leci do kolektora dolotowego, spala się w silniku jak paliwo i napędza go. A spaliny napędzają turbinę sprężarki i tak w kółko - bez żadnego sterowania i kontroli. Dopiero jak się skończy olej to silnik się zatrzyma, ale wtedy to już nie ma czego zbierać... Ale nie wyobrażam sobie żadnego auta, które ruszy na ostatnim biegu z
hamulcem w podłodze... ;) Ruszyć może nie ruszy, ale pytanie czy sprzęgło da radę zatrzymać silnik. Trudno zgadnąć jaką moc ma taki silnik na takim koksie. Jak sprzęgło od razu go nie zatrzyma, to tarcza się spali i pozamiatane... |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 25 Sier 2008 19:17:11 Mechaniczne odcięcie dopływu paliwa. To chyba jedyny ratunek...
Przecież ten silnik nie pracuje już na paliwie tylko na oleju silnikowym. Ratunkiem może być jedynie jakiś system przestawienia rozrządu by silnik nie miał kompresji. Albo przestać robić kiepskie silniki. Jakiś zawór gdziekolwiek :) Chociażby prymitywna klapka ostatniej szansy zamykająca dolot powietrza do silnika jak czujniki wykryją że silnik ma ochotę wybuchnąć. |
| Tomasz Nowicki
|
Posted: 25 Sier 2008 19:44:25 Ty też się znasz, no, no... ;) Przecież to olej z nieszczelnego smarowania turbiny (a właściwie - sprężarki) leje się do dolotu i napędza silnik - zamiast paliwa. Jedyne wyjście to zdusić na biegu i hamulcu. W przypadku automatu - deptanie po heblach dodatkowo spowoduje uszkodzenie skrzyni. Więc lepiej wyrwać na N i modlić się, żeby się cholerstwo całe spaliło, to wtedy chociaż będzie jakieś odszkodowanie... T. |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 25 Sier 2008 19:56:19 Ty też się znasz, no, no... ;)
Przecież to olej z nieszczelnego smarowania turbiny (a właściwie - sprężarki) leje się do dolotu i napędza silnik - zamiast paliwa. Jedyne wyjście to zdusić na biegu i hamulcu. W przypadku automatu - deptanie po heblach dodatkowo spowoduje uszkodzenie skrzyni. Więc lepiej wyrwać na N i modlić się, żeby się cholerstwo całe spaliło, to wtedy chociaż będzie jakieś odszkodowanie... "poszła mi turbina, ale na szczęście przywaliłem w latarnie i dzięki temu dostałem odszkodowanie" ;) |
| R2r
|
Posted: 25 Sier 2008 20:09:40 [...] wyjmiesz kluczyki, paliwa nie ma, a
silnik grzeje dalej. Gorzej! Nawet kluczyków nie ma, a jak karta jest typu "hands free" to już w ogóle nie ma czego wyjmować! :-D |
| R2r
|
Posted: 25 Sier 2008 20:13:19 Mechaniczny zawór na rurce doprowadzającej olej do turbiny :D
Lepiej zamknięcie dopływu powietrza. Bez powietrza (tlenu) trudno się by było spalić jakiemukolwiek olejowi... |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 25 Sier 2008 20:23:48 [...] wyjmiesz kluczyki, paliwa nie ma, a silnik grzeje dalej.
Gorzej! Nawet kluczyków nie ma, a jak karta jest typu "hands free" to już w ogóle nie ma czego wyjmować! :-D Swoją drogą to pamiętam małe zajście z silnikiem Volvo Penta - też takie "hands free" bo tam zero elektryki, taki najprostszy diesel z mechaniczną pompą napędzaną silnikiem. Pewnego razu kursant uruchamiając silnik nie ściągnął korby, korba rozpędziła się do prędkości pracującego silnika (czyli bardzo szybko - 1000rpm to 17 obrotów na sekundę, a korba duża) i nie dała się zrzucić nawet uderzeniem wiosła. No i tak stoję z nim przy tym silniku, korba wiruje, a wyłącznik (odprężniki) z tyłu silnika, czyli podejść nie ma jak. Zdusić się nie da, bo załączyć można śrubę która w wodzie będzie się swobodnie obracać. Zagiąłem przewód paliwowy tak że zatamowałem paliwo i silnik zdechł po chwili. |
| BartekK
|
Posted: 25 Sier 2008 20:25:31 Ruszyć może nie ruszy, ale pytanie czy sprzęgło da radę zatrzymać
silnik. Trudno zgadnąć jaką moc ma taki silnik na takim koksie. To by wskazywało że olej silnikowy daje dużo większą moc niż zwykły ON (a jaką ma on kaloryczność?). Czy może wynika to z tego że turbina nie jest sterowana (dlaczego? przecież zawór bypassu nadal istnieje i w funkcji obrotów powinien zostać otwarty?) i ładuje takie ciśnienie, ze taką moc osiąga silniczek, ale to znów by wskazywało na to że przeciętne turbiny mają ogromną nadwagę dławioną elektronicznie/bypassem, a w to mi się wierzyć nie chce, tymbardziej gdy silnik rozkręca się do takich obrotów - gdzie turbina już nie ma (nie powinna mieć) aż takiej sprawności, bo ograniczone przepływy itd ją dławią. Gdyby dawała rade przy tak wielkich przepływach (obroty z x3 większe niz normalnie spotykane, to i 3x większy przepływ), to by przy małych obrotach i małych przepływach miała szczątkowe obroty i nijak nie ładowała... |
| Czarek Daniluk
|
Posted: 25 Sier 2008 20:34:05 Użytkownik Tomasz Nowicki napisał: Ty też się znasz, no, no... ;)
Przecież to olej z nieszczelnego smarowania turbiny (a właściwie - sprężarki) leje się do dolotu i napędza silnik - zamiast paliwa. Jedyne wyjście to zdusić na biegu i hamulcu. W przypadku automatu - deptanie po heblach dodatkowo spowoduje uszkodzenie skrzyni. Więc lepiej wyrwać na N i modlić się, żeby się cholerstwo całe spaliło, to wtedy chociaż będzie jakieś odszkodowanie... T. Chłopie - znasz to się ty jak nie powiem co na czym. Olej pochodzi ze smarowania turbiny i wlatuje do dolotu przez różne uszkodzenia uszczelnień. Jak odetniesz smarowanie turbiny to stracisz ewentualnie samą turbinę - a silnik spokojnie zgasisz tradycyjną metodą. Albo mnie nie zrozumiałeś albo ja nieprecyzyjnie napisałem co miałem na myśli. Pozdro !! |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 25 Sier 2008 20:55:18 Ruszyć może nie ruszy, ale pytanie czy sprzęgło da radę zatrzymać
silnik. Trudno zgadnąć jaką moc ma taki silnik na takim koksie. To by wskazywało że olej silnikowy daje dużo większą moc niż zwykły ON
(a jaką ma on kaloryczność?). Czy może wynika to z tego że turbina nie jest sterowana (dlaczego? przecież zawór bypassu nadal istnieje i w funkcji obrotów powinien zostać otwarty?) i ładuje takie ciśnienie, ze taką moc osiąga silniczek, ale to znów by wskazywało na to że przeciętne turbiny mają ogromną nadwagę dławioną elektronicznie/bypassem, a w to mi się wierzyć nie chce Ja myślę że pod tym względem mają ogromne zapasy. Silnik ma przejechać setki tysięcy kilometrów, a sama turbina daje stosunkowo duże ciśnienie sprężania już przy niewielkich obrotach (żeby działać już od dołu). Taki układ pozwala osiągnąć bardzo duże ciśnienia i pozbawiony kontroli da bardzo duże sprężanie co przy wysokich obrotach zamieni się w ogromną moc. Tylko że to będzie działać krótką chwilę i raczej będzie zgubne dla wszystkich układów mechanicznych. , tymbardziej gdy silnik rozkręca się do takich obrotów - gdzie turbina już nie ma (nie powinna mieć) aż takiej
sprawności, bo ograniczone przepływy itd ją dławią. Sprawność sprawnością, ale tak czy siak im szybciej się kręci tym bardziej spręża. Zresztą żeby się na biegu jałowym rozkręcić do 10krpm wcale nie potrzeba jakiś ogromnych mocy. Pewnie normalnie na paliwie też by się dało silnik rozpędzić do takich obrotów, tylko komputer czuwa żeby to się jednak nie stało i odcina paliwo. |
| Sanctum Officium
|
Posted: 25 Sier 2008 21:07:47 Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą to co się dzieje jak taka awaria wystąpi w samochodzie z automatem podczas jazdy? Zwłaszcza w takim jakimś z konkretnym silnikiem o dużej mocy. To już producentów nie interesuje, bo takie rzeczy dzieją się w silnikach z wielkimi przebiegami w zwykle wiekowych autach. MK |
| kamil
|
Posted: 25 Sier 2008 21:14:31 Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą to co się dzieje jak taka awaria wystąpi w samochodzie z automatem podczas jazdy? Zwłaszcza w takim jakimś z konkretnym silnikiem o dużej mocy. To już producentów nie interesuje, bo takie rzeczy dzieją się w silnikach z wielkimi przebiegami w zwykle wiekowych autach. Jak na przyklad roczne Laguny na gwarancji, jak nic milion kilometrow natluczone maja. ;-) Pozdrawiam Kamil |
| Sanctum Officium
|
Posted: 25 Sier 2008 21:23:57 Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą to co się dzieje jak taka awaria wystąpi w samochodzie z automatem podczas jazdy? Zwłaszcza w takim jakimś z konkretnym silnikiem o dużej mocy. To już producentów nie interesuje, bo takie rzeczy dzieją się w silnikach z wielkimi przebiegami w zwykle wiekowych autach. Jak na przyklad roczne Laguny na gwarancji, jak nic milion kilometrow natluczone maja. ;-) A to roczna laguna była?? MK |
| DoQ
|
Posted: 25 Sier 2008 21:25:52 Do tego ja stojący w tych kłębach dymu i krzyczący do zdziwionego
kierowcy "piąty bieg, hamulec z całej siły i puść sprzęgło". Zwlaszcza jakby to byl automat ;))))) Pozdrawiam Pawel |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 25 Sier 2008 21:26:30 To już producentów nie interesuje, bo takie rzeczy dzieją się w
silnikach z wielkimi przebiegami w zwykle wiekowych autach. Jak na przyklad roczne Laguny na gwarancji, jak nic milion kilometrow natluczone maja. ;-) A to roczna laguna była?? Stara nie była, ile miała lat to nie wiem, ale akurat Laguny to sobie lubią takiego ostatniego w życiu bąka puścić jeszcze na gwarancji. Już nie mówiąc o tym, że takie wiadomości idą w świat, a jako że dzieje się to w bardzo efektowny sposób, to potem wszyscy ludzie którzy takie zjawisko widzieli będą się od tej marki trzymać z daleka... |
| Sanctum Officium
|
Posted: 25 Sier 2008 21:28:25 To już producentów nie interesuje, bo takie rzeczy dzieją się w
silnikach z wielkimi przebiegami w zwykle wiekowych autach. Jak na przyklad roczne Laguny na gwarancji, jak nic milion kilometrow natluczone maja. ;-) A to roczna laguna była?? Stara nie była, ile miała lat to nie wiem, ale akurat Laguny to sobie lubią takiego ostatniego w życiu bąka puścić jeszcze na gwarancji. Już nie mówiąc o tym, że takie wiadomości idą w świat, a jako że dzieje się to w bardzo efektowny sposób, to potem wszyscy ludzie którzy takie zjawisko widzieli będą się od tej marki trzymać z daleka... Laguna I czy Laguna II? MK |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 25 Sier 2008 21:33:29 Już nie mówiąc o tym, że takie wiadomości idą w świat, a jako że
dzieje się to w bardzo efektowny sposób, to potem wszyscy ludzie którzy takie zjawisko widzieli będą się od tej marki trzymać z daleka... Laguna I czy Laguna II? 1 na pewno nie. Raczej II, albo nawet nowa III, ale nie przyglądałem się zbytnio, zresztą niewiele było widać przez dym. |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 25 Sier 2008 21:36:18 Do tego ja stojący w tych kłębach dymu i krzyczący do zdziwionego
kierowcy "piąty bieg, hamulec z całej siły i puść sprzęgło". Zwlaszcza jakby to byl automat ;))))) Wtedy należy sp... iesznie się oddalić ;) |
| Tomasz Motyliński
|
Posted: 25 Sier 2008 21:45:17 Witam, To już producentów nie interesuje, bo takie rzeczy dzieją się w silnikach
z wielkimi przebiegami w zwykle wiekowych autach. Aha i w szmecwagenach z 50k przebiegu też, no ale to auto już wiekowe było bo pół roku skończone. :) |
| DoQ
|
Posted: 25 Sier 2008 21:54:10 To już producentów nie interesuje, bo takie rzeczy dzieją się w silnikach
z wielkimi przebiegami w zwykle wiekowych autach. Aha i w szmecwagenach z 50k przebiegu też, no ale to auto już wiekowe było bo pół roku skończone. :) Cos krecisz... VAG stosuje turbiny rotacyjne, ktorych to budowa w 100% zabezpiecza silnik przed takimi przygodami. Pozdrawiam Pawel |
| Tomasz Motyliński
|
Posted: 25 Sier 2008 22:02:46 Witam, Cos krecisz... VAG stosuje turbiny rotacyjne, ktorych to budowa w 100%
zabezpiecza silnik przed takimi przygodami. No nie było dymu i takich przygód z dymem, ale strzeliło i auto przestało jeździć, a zaczeło się toczyć. W ASO wymienili turbinę. |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 25 Sier 2008 22:05:06 Witam,
Cos krecisz... VAG stosuje turbiny rotacyjne, ktorych to budowa w 100%
zabezpiecza silnik przed takimi przygodami. No nie było dymu i takich przygód z dymem, ale strzeliło i auto przestało jeździć, a zaczeło się toczyć. W ASO wymienili turbinę. No ale to jednak znacznie mniejszy kaliber awarii niż silnik który nagle wchodzi na 10000rpm, zużyje cały olej i się zatrze kompletnie... |
| Tomasz Motyliński
|
Posted: 25 Sier 2008 22:06:24 Witam, No ale to jednak znacznie mniejszy kaliber awarii niż silnik który nagle
wchodzi na 10000rpm, zużyje cały olej i się zatrze kompletnie... Z pewnością, tylko że zawału też można dostać... |
| J.F.
|
Posted: 25 Sier 2008 23:03:38 No ale to jednak znacznie mniejszy kaliber awarii niż silnik
który nagle wchodzi na 10000rpm, zużyje cały olej i się zatrze kompletnie... Z pewnością, tylko że zawału też można dostać... Ale przeciez Ty lubisz sie toczyc powoli, to gdzie ten zawal ? :-P J. |
| J.F.
|
Posted: 25 Sier 2008 23:05:07 No ale to jednak znacznie mniejszy kaliber awarii niż silnik
który nagle wchodzi na 10000rpm, zużyje cały olej i się zatrze kompletnie... Z pewnością, tylko że zawału też można dostać... Ale przeciez Ty lubisz sie toczyc powoli, to gdzie ten zawal ? :-P J. |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.646 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
|