| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2008 / Olej w turbinie |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Borys Pogoreło
|
Posted: 25 Sier 2008 23:10:32 Zwlaszcza jakby to byl automat ;)))))
Wtedy należy sp... iesznie się oddalić ;) Ale co właściwie można zrobić jeśli silnik zapragnie się przekręcić w aucie z automatem? Próbować zgiąć wąż z dolotem powietrza jeśli taki jest dostępny? Zamontować sobie na taką okazję paranoiczny zawór gdzieś? |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 26 Sier 2008 07:04:20 On Mon, 25 Aug 2008 19:36:32 +0200, Tomasz Pyra Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą to
Nic nie dadzą. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 26 Sier 2008 07:04:36 Mechaniczne odcięcie dopływu paliwa. To chyba jedyny ratunek... Dekompresor to drugi. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 26 Sier 2008 07:05:37 On Mon, 25 Aug 2008 21:07:28 +0200, Tomasz Pyra Ruszyć może nie ruszy, ale pytanie czy sprzęgło da radę zatrzymać
silnik. No nie, nie da. Przecież jak depiesz w gaz, to też nie zatrzymuje. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 26 Sier 2008 07:07:07 On Tue, 26 Aug 2008 01:10:32 +0200, Borys Pogoreło Ale co właściwie można zrobić jeśli silnik zapragnie się przekręcić w
aucie z automatem? Próbować zgiąć wąż z dolotem powietrza jeśli taki jest dostępny? Zamontować sobie na taką okazję paranoiczny zawór gdzieś? Mieć gaśnicę śniegową pod ręka i w dolot zapodać ;) |
| sop3k
|
Posted: 26 Sier 2008 07:09:52 Widziałem dziś na własnej oczy to sławne zjawisko...
Efekty wizualne jak wczorajszy koniec jazdy w wykonaniu Raikkonena (gęste kłęby biało-siwego dymu powodujące że w okolicy nic nie widać). Efekty dźwiękowe też prawie jak z F1, bo dci kręcący się "na ucho" z prędkością jakiś 10000rpm przy wtórze gwizdu turbo - również niezapomniane. Do tego ja stojący w tych kłębach dymu i krzyczący do zdziwionego kierowcy "piąty bieg, hamulec z całej siły i puść sprzęgło". Połapał się w końcu o co chodzi i zdusił, ale silnik sam już zaczął tracić siły, więc obawiam się że i tak pozamiatane. Samochód Renault Laguna Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą to co się dzieje jak taka awaria wystąpi w samochodzie z automatem podczas jazdy? Zwłaszcza w takim jakimś z konkretnym silnikiem o dużej mocy. Jakiś rok temu byłem świadkiem takiego samego zdażenia z BMW X3 w roli głównej. Autostrada koło Wrocławia, BMW jeszcze jechało, ale chyba tylko dlatego ze kieronik sie nie zorientował co sie dzieje, bo przez 500m nie było kompletnie nic widać, dym aż dusił. |
| Domino, Otwock.
|
Posted: 26 Sier 2008 07:14:36 DoQ napisal: Cos krecisz... VAG stosuje turbiny rotacyjne, ktorych to budowa w 100% zabezpiecza silnik przed takimi przygodami. Co to jest turbina rotacyjna? |
| Noel
|
Posted: 26 Sier 2008 08:33:36 Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: On Mon, 25 Aug 2008 19:36:32 +0200, Tomasz Pyra
Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą to
Nic nie dadzą.
Da się zrobić mechanizm, który np. po przekroczeniu 5 tys. obrotów odetnie dopływ i paliwa i powietrza? (zatka dolot). |
| BartekK
|
Posted: 26 Sier 2008 08:35:47 On Tue, 26 Aug 2008 01:10:32 +0200, Borys Pogoreło
Ale co właściwie można zrobić jeśli silnik zapragnie się przekręcić w
aucie z automatem? Próbować zgiąć wąż z dolotem powietrza jeśli taki jest dostępny? Zamontować sobie na taką okazję paranoiczny zawór gdzieś? Mieć gaśnicę śniegową pod ręka i w dolot zapodać ;) Ewentualnie szybkim ruchem otworzyc filtr powietrza, i załadować mu wielki kłąb szmat w dolot (w rurę) jako zatyczkę - może się udławi. |
| Krzysiek Niemkiewicz
|
Posted: 26 Sier 2008 08:44:43 Kolega/żanka BartekK napisał/a: Ewentualnie szybkim ruchem otworzyc filtr powietrza, i załadować mu wielki
kłąb szmat w dolot (w rurę) jako zatyczkę - może się udławi. Albo mokrą trawę! ;) |
| DoQ
|
Posted: 26 Sier 2008 09:31:33 Kolega/żanka BartekK napisał/a:
Ewentualnie szybkim ruchem otworzyc filtr powietrza, i załadować mu
wielki kłąb szmat w dolot (w rurę) jako zatyczkę - może się udławi. Albo mokrą trawę! ;) Ale kombinujecie jak kon pod gore, a nikt nie wpadl na to zeby zadzwonic do Autoryzowanej Stacji Obslugi z prosba o porade :))) Pozdrawiam Pawel |
| Noel
|
Posted: 26 Sier 2008 09:36:31 Użytkownik DoQ napisał: Kolega/żanka BartekK napisał/a:
Ewentualnie szybkim ruchem otworzyc filtr powietrza, i załadować mu wielki kłąb szmat w dolot (w rurę) jako zatyczkę - może się udławi. Albo mokrą trawę! ;) Ale kombinujecie jak kon pod gore
Nie mów, że nie widziałeś jak się gasi silnik trawą? |
| DoQ
|
Posted: 26 Sier 2008 09:41:40 Ewentualnie szybkim ruchem otworzyc filtr powietrza, i załadować mu
wielki kłąb szmat w dolot (w rurę) jako zatyczkę - może się udławi. Albo mokrą trawę! ;) Ale kombinujecie jak kon pod gore Nie mów, że nie widziałeś jak się gasi silnik trawą? Widzialem, ale tylko w BMW. Pozdrawiam Pawel |
| Kerry
|
Posted: 26 Sier 2008 10:09:59 [...] Doprawdy dziwię się, że nikt z Was nie wpadł na to, że rozwiązaniem jest ceramizer, miast oleju rzecz jasna... Ew. spory magnetyzer.. :P |
| Tomasz Nowicki
|
Posted: 26 Sier 2008 10:11:55 Przecież to olej z nieszczelnego smarowania turbiny (a właściwie -
sprężarki) leje się do dolotu i napędza silnik - zamiast paliwa. Jedyne Olej pochodzi ze smarowania turbiny i wlatuje do dolotu przez różne
uszkodzenia uszczelnień. Ossochozi? Napisałem dokładnie to właśnie. Jak odetniesz smarowanie turbiny to stracisz ewentualnie samą turbinę -
a silnik spokojnie zgasisz tradycyjną metodą. A niby jak chcesz odciąć smarowanie turbiny? Sądzisz, że zawsze olej płynie do niej wężykiem, na którym można założyć elektrozawór? A jeśli konstrukcja jest zespolona? Wtedy pozostaje zmiana konstrukcji - ale przecież sensowniej jest po prostu nie popełniać oszczędności konstrukcyjno-materiałowych owocujących takimi przypadkami, jak w Lagunie i nie musieć montować kolejnych zawodnych podzespołów. Jakoś w mercach, bejcach i toyotach nie słychać o takich efektach specjalnych. A tak w ogóle, to cała sprawa leży niejednokrotnie po stronie użyszkodnika, który nie ma zwyczaju schładzać turbiny i powoduje nie tylko przegrzanie łożysk, ale i uszczelnień. Raz nie często, dwa razy nie zawsze, ale za którymś razem materiał nie wytrzymuje ciśnienia i zaczynają się fajerwerki. Jednak producent powinien o tym pomyśleć i dać lepsze uszczelnienia, a oszczędzać na bajerach T. |
| Przemek
|
Posted: 26 Sier 2008 10:18:51 Widziałem dziś na własnej oczy to sławne zjawisko...
Efekty wizualne jak wczorajszy koniec jazdy w wykonaniu Raikkonena (gęste kłęby biało-siwego dymu powodujące że w okolicy nic nie widać). Efekty dźwiękowe też prawie jak z F1, bo dci kręcący się "na ucho" z prędkością jakiś 10000rpm przy wtórze gwizdu turbo - również niezapomniane. A niedawno ktos pisal ze diesle slabo sie kreca a tu prosze 10 tys -niema to jak francuzka technika. Przydaloby sie zmierzyc w takim momencie moc i moment na hamowni to wielu niedowiarkow poznaloby potege diesla :) pzdr |
| Kerry
|
Posted: 26 Sier 2008 10:22:18 Widziałem dziś na własnej oczy to sławne zjawisko...
Efekty wizualne jak wczorajszy koniec jazdy w wykonaniu Raikkonena (gęste kłęby biało-siwego dymu powodujące że w okolicy nic nie widać). Efekty dźwiękowe też prawie jak z F1, bo dci kręcący się "na ucho" z prędkością jakiś 10000rpm przy wtórze gwizdu turbo - również niezapomniane. A niedawno ktos pisal ze diesle slabo sie kreca a tu prosze 10 tys -niema
to jak francuzka technika. Przydaloby sie zmierzyc w takim momencie moc i moment na hamowni to wielu niedowiarkow poznaloby potege diesla :) No, a po wyczerpaniu paliwa (czyt. silnika) - do oceanu z nim ;) |
| Noel
|
Posted: 26 Sier 2008 10:24:33 Użytkownik Przemek napisał: A niedawno ktos pisal ze diesle slabo sie kreca a tu prosze 10 tys -niema to jak francuzka technika. Przydaloby sie zmierzyc w takim momencie moc i moment na hamowni to wielu niedowiarkow poznaloby potege diesla :) Dusi się taki silnik, nie nadąża odprowadzać spalin, może nie wystarczyć siły by spalić sprzęgło :) |
| DoQ
|
Posted: 26 Sier 2008 10:29:39 Cos krecisz... VAG stosuje turbiny rotacyjne, ktorych to budowa w 100%
zabezpiecza silnik przed takimi przygodami. Co to jest turbina rotacyjna? Taka z wirnikiem w srodku co sie kreci. Pozdrawiam Pawel |
| sop3k
|
Posted: 26 Sier 2008 10:38:51 Użytkownik Przemek napisał:
A niedawno ktos pisal ze diesle slabo sie kreca a tu prosze 10 tys -niema to jak francuzka technika.
Przydaloby sie zmierzyc w takim momencie moc i moment na hamowni to wielu niedowiarkow poznaloby potege diesla :) Dusi się taki silnik, nie nadąża odprowadzać spalin, może nie wystarczyć siły by spalić sprzęgło :) No własnie, nie nadąza odporawadzać spalin. Czyli turbo w pewnym momencie przestaje juz sie rozkręcać, myśle ze ten moment nastepuje dość szybko i silnik gasnie dusząc sie spalinami. Pamietajmy ze olej to nie powietrze, więc jesli turbo zassie olej to nie jest już tak łatawo podawać go z takim ciśnienim jak powietrze, nastepują ogromne przeciązenia na łopatkach, myśle ze zanim wystrzli silnik, turbo odpadnie w przedbiegach. Jendka ze wzgledu na to ze okoliczności sprzyjają panikowaniu te obroty na które wkręca sie silnika są MOCNO zawyżone. To tylko moje dywagacje, nie znam sie. P.S. A tak poaztym ile trwa takie wkręcani sie na obroty? Bo chyba nie nastepuje to w ciagu sekundy? |
| Noel
|
Posted: 26 Sier 2008 10:46:33 Użytkownik sop3k napisał: No własnie, nie nadąza odporawadzać spalin. Czyli turbo w pewnym momencie
przestaje juz sie rozkręcać, myśle ze ten moment nastepuje dość szybko i silnik gasnie dusząc sie spalinami. Pamietajmy ze olej to nie powietrze, więc jesli turbo zassie olej to nie jest już tak łatawo podawać go z takim ciśnienim jak powietrze, nastepują ogromne przeciązenia na łopatkach, myśle ze zanim wystrzli silnik, turbo odpadnie w przedbiegach. Jendka ze wzgledu na to ze okoliczności sprzyjają panikowaniu te obroty na które wkręca sie silnika są MOCNO zawyżone. To tylko moje dywagacje, nie znam sie. Raczej nie są zawyżone. Silnik walczy tylko ze swoimi oporami wewnętrznymi. Natomiast wysprzęglenie na 5 biegu powoduje spadek obrotów i wzrost momentu i mocy :) Ciekawe jak to jest z silnikiem gdzie jest common-rail, czyli ulepszony model odprowadzania spalin, w takim to musi być widowisko. |
| sop3k
|
Posted: 26 Sier 2008 10:56:00 Użytkownik sop3k napisał:
No własnie, nie nadąza odporawadzać spalin. Czyli turbo w pewnym momencie przestaje juz sie rozkręcać, myśle ze ten moment nastepuje dość szybko i silnik gasnie dusząc sie spalinami. Pamietajmy ze olej to nie powietrze, więc
jesli turbo zassie olej to nie jest już tak łatawo podawać go z takim ciśnienim
jak powietrze, nastepują ogromne przeciązenia na łopatkach, myśle ze zanim
wystrzli silnik, turbo odpadnie w przedbiegach. Jendka ze wzgledu na to ze
okoliczności sprzyjają panikowaniu te obroty na które wkręca sie silnika są MOCNO
zawyżone. To tylko moje dywagacje, nie znam sie.
Raczej nie są zawyżone. Silnik walczy tylko ze swoimi oporami wewnętrznymi. Natomiast wysprzęglenie na 5 biegu powoduje spadek obrotów i wzrost momentu i mocy :) Ja tam sie nie kłóce bo sie nie znam ale... Silnik wchodzi na 10 000 rpm (wogole ze rozrzad to wytrzymuje) przy takich obrotach w komorze spalania zostaje sporo spalin wiec po krotkim czasie robi sie lekki tłok w komorze i powietrze juz nie ma gdzie sie wpakować nie mowiac juz o spaleniu, wiec silnik sie dusi. Ciekawe jak to jest z silnikiem gdzie jest common-rail, czyli ulepszony
model odprowadzania spalin, w takim to musi być widowisko. Jak to była Laguna dci to jest common rail. |
| Tomasz Pyra
|
Posted: 26 Sier 2008 18:17:44 On Mon, 25 Aug 2008 19:36:32 +0200, Tomasz Pyra
Jakieś awaryjne wyłączniki powinni robić na taką okazję - swoją drogą to
Nic nie dadzą. Mam na myśli taki wyłącznik żeby dał radę - np. zamknął powietrze, albo (chyba nawet lepiej) wypuścił je gdzieś za turbiną. Mogłoby się włączać automagicznie. |
| Domino, Otwock.
|
Posted: 26 Sier 2008 20:38:31 DoQ napisal: Co to jest turbina rotacyjna?
Taka z wirnikiem w srodku co sie kreci. Yhm. I czym rozni sie od takiej z Renault? Na czym polega te 100% zabezpieczenie? |
| Sanctum Officium
|
Posted: 26 Sier 2008 21:11:05 Widziałem dziś na własnej oczy to sławne zjawisko...
Efekty wizualne jak wczorajszy koniec jazdy w wykonaniu Raikkonena (gęste kłęby biało-siwego dymu powodujące że w okolicy nic nie widać). Efekty dźwiękowe też prawie jak z F1, bo dci kręcący się "na ucho" z prędkością jakiś 10000rpm przy wtórze gwizdu turbo - również niezapomniane. A niedawno ktos pisal ze diesle slabo sie kreca a tu prosze 10 tys -niema to jak francuzka technika. Przydaloby sie zmierzyc w takim momencie moc i moment na hamowni to wielu niedowiarkow poznaloby potege diesla :) Ale ten wyczyn nie jest niestety powtarzalny. MK |
| DoQ
|
Posted: 26 Sier 2008 21:25:36 Taka z wirnikiem w srodku co sie kreci.
Yhm. I czym rozni sie od takiej z Renault? Na czym polega te 100% zabezpieczenie? Ja nie wiem, tak mi powiedzieli w serwisie. Pozdrawiam Pawel |
| hamberg
|
Posted: 26 Sier 2008 22:00:21 Taka z wirnikiem w srodku co sie kreci.
Yhm. I czym rozni sie od takiej z Renault? Na czym polega te 100% zabezpieczenie? Ja nie wiem, tak mi powiedzieli w serwisie. rotfl |
| P_ablo
|
Posted: 26 Sier 2008 22:15:27 Zamontować sobie na taką okazję paranoiczny zawór gdzieś? Lub pomodlic sie 1 kazdego miesiaca zeby turbinka nie zrobila nam psikusa :) lub twierdzic, ze to mi sie nie przytrafi. Tak jak u palaczy - wierza, ze napisy na paczkach papierosow ich nie dotycza i im zdarzyc sie nie moze... ;P Picasso |
| Karolek
|
Posted: 26 Sier 2008 22:45:15 Użytkownik Przemek napisał:
sprzyjają panikowaniu te obroty na które wkręca sie silnika są MOCNO
zawyżone. To tylko moje dywagacje, nie znam sie. Oj chyba nie sa zawyzone : P.S. A tak poaztym ile trwa takie wkręcani sie na obroty? Bo chyba nie
nastepuje to w ciagu sekundy? No nie wiem czy w ciagu sekundy... moze tak w pol sekundy : Mialem podobny bajer w starym silniku VW 1.5D, ktory mial juz niezle przedmuchy i tak przy 100km/h automagicznie odpalal sie dopalacz, silnik momentalnie wchodzil na bardzo wysokie obroty i zanim za pierwszym razem opanowalem sytuacje (pare sekund minelo zanim zorientowalem sie, ze wylaczenie zaplonu nic nie dalo i trzeba zdusic na biegu) to juz prawie nie bylo oleju w silniku. O dziwo silnik regularnie odwalal mi takie numery powyzej tej magicznej setki i dostawal wtedy niesamowitego kopa jakby z tych 50KM robilo sie conajmniej 100KM, ale nie z tego powodu zakonczyl zywot :P Karolek |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 27 Sier 2008 07:57:17 Nic nie dadzą.
Da się zrobić mechanizm, który np. po przekroczeniu 5 tys. obrotów odetnie dopływ i paliwa i powietrza? (zatka dolot). To się da - nawet w formie klapy i spręzyny. Jak wzrośnie zbytnio strumień zasysanego powietrza, to klapa zostanie zatrzasnięta. |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.743 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
|