samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

Zwężenia, korki, drogowi cwaniacy i kierowcy ORMOwcy

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2008 / Zwężenia, korki, drogowi cwaniacy i kierowcy ORMOwcy
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
jerzu

Posted: 28 Sier 2008 17:08:51




Nie stać cię na korzystanie z alternatywnych środków transportu i
dorabiasz ideologię!

NTG ;-))





Noel

Posted: 28 Sier 2008 17:16:36





Lewy pas służy do jazdy następujących pojazdów:

a) pojazdy bez zapalonych świateł mijania
b) pojazdy wykorzystujące nie więcej niż 1/8 maksymalnego momentu obr i
nie przekraczające 1/2 maksymalnej prędkości obr. silnika
c) dowolny pojazd Tomka M.





Cavallino

Posted: 28 Sier 2008 17:45:50





I kto tu właściwie łamie przepisy?
Cwaniak wyprzedzający wlokący się sznur wolnym pasem z lewej,
czy jednak ORMOwiec blokujacy lewy pas jezdni?

Oczywiście że ten drugi.





Wojtek

Posted: 28 Sier 2008 17:50:01





Dlaczego u nas nie może być jak w innych cywilizowanych krajach,
gdzie kierowcy w pełni wykorzystują wszystkie dostępne pasy jezdni,
żaden nawet nie pomyśli o zjechaniu na pusty pas awaryjny, czy pobocze,
a w miejscu zwężenia bezstresowo układają się do jazdy na zwężonym odcinku
w myśl zasady jeden (z prawej) na jeden (z lewej)?


Jeśli są dwa pasy w tym samym kierunku, to trzeba je wykorzystywać i
tyle. Jeśli widzę takie zjawisko, że na jednym pasie jest kilometrowy
korek, wszyscy stoją, a drugi pas jest wolny, to wyprzedzam wszystkich
tym wolnym pasem. I nie uważam, że to cwaniactwo. To jest normalne
wykorzystywanie drogi. Nie moja wina, że masa kierowców w Polsce ma
zaściankowe maniery i coś takiego jak pokonywanie przewężeń metodą zamka
błyskawicznego to dla niektórych science fiction. Poddawanie się temu
zjawisku i ustawianie się na końcu tej kolejki na pewno nie poprawi tego
stanu rzeczy.




J.F.

Posted: 28 Sier 2008 18:03:47



[...]

I znowu bedzie dluga klotnia :-)

Znacie te obrazki? Po której wtedy jedziecie stronie?
Należycie do ORMOWców, cwaniaków czy tej bezimiennej reszty,
która owczym pędem dobrowolnie ustawia się gęsiego na jednym pasie ruchu,
nieraz na kilometry przed zwężeniem

Bo my jestesmy z natury kulturalni i stajemy na koncu kolejki :-)

i klnie (w duchu i nie tylko)
na każdego cwaniaka, króry ich w tym momencie wyprzedzi?

Bo to wszystko przez tych ch* przed nami, ktorzy wpuszczaja tych z
bocznego pasa :-)

Nie wpuszczac, postalby sobie cwaniak pare godzin, to by sie oduczyl
cwaniakowania :-)

Zauważcie, że ten owczy pęd powoduje rozciągnięcie istniejacego korka
na niemal 2x dłuższy odcinek, blokując również ruch w poprzek korka,
na średnio 2x większej ilości skrzyżowań.

Akurat nie bardzo - jak jest jeden pas wolny to ci co utkwili na
srodku skrzyzowania maja gdzie zjechac.

Jak zajete wszystkie pasy to nie moga i blokuja.

I kto tu właściwie łamie przepisy?
Cwaniak wyprzedzający wlokący się sznur wolnym pasem z lewej,
czy jednak ORMOwiec blokujacy lewy pas jezdni?

W obecnym stanie prawnym niby ormowiec, no a cwaniak na koncu korka,
gdy wymusza pierwszenstwo, bo po dobroci go nie wpuszcza.

Dlaczego u nas nie może być jak w innych cywilizowanych krajach,

Bo my jestesmy z natury kulturalni i stajemy na koncu kolejki :-)

gdzie kierowcy w pełni wykorzystują wszystkie dostępne pasy jezdni,
żaden nawet nie pomyśli o zjechaniu na pusty pas awaryjny, czy pobocze,
a w miejscu zwężenia bezstresowo układają się do jazdy na zwężonym odcinku
w myśl zasady jeden (z prawej) na jeden (z lewej)?

Ale masz na mysli wszystkie cywilizowane kraje czy tylko Niemcy ?

Moze dlatego ze Niemcy czasem mysla, zastanawiaja sie jak to powinno
wygladac, wpisuja to w obowiazujace przepisy i ucza na kursach.
A u nas maja wazniejsze rzeczy do zrobieni aw Sejmie niz rozsadny
kodeks drogowy.

Choc tak mowiac szczerze ten niemiecki system ma tez wady ..

*http://pl.wikipedia.org/wiki/ORMO -to dla tych co za młodzi żeby zrozumieć,
albo co z historią całkiem na bakier :)

Tylko wiesz - "ormowiec" jadacy z predkoscia taka jak auto na
sasiednim pasem prowadzi do uruchomienia niemieckiego "zamka",
wiec czemu ci sie nie podoba ?

Przyznaj sie - chcialbys pocwaniakowac, a on ci przeszkadza :-)

J.





Pawel_W

Posted: 28 Sier 2008 18:27:12




Jeśli są dwa pasy w tym samym kierunku, to trzeba je wykorzystywać i
tyle.

Tak, ale:
- takie wyprzedzanie najczęściej się zdarza, gdzie jest tylko jeden pas,
a drugi, wolny służy do jazdy w przeciwną stronę. Czy w tej sytuacji też
można wyprzedzać ???
- próbowałeś kiedyś wjechać z lewego pasa? Ja mam doświadczenia z
Warszawy. Na prawdę nie chcę ryzykować gięcia blach (a raczej łamania
plastikowych błotników) w nowym samochodzie.

Pozdrawiam,
Paweł W.




Boombastic

Posted: 28 Sier 2008 18:44:03



Tak, ale:
- takie wyprzedzanie najczęściej się zdarza, gdzie jest tylko jeden pas, a
drugi, wolny służy do jazdy w przeciwną stronę. Czy w tej sytuacji też
można wyprzedzać ???

A prawo jazdy masz ze zadajesz takie głupie pytania?

- próbowałeś kiedyś wjechać z lewego pasa? Ja mam doświadczenia z
Warszawy. Na prawdę nie chcę ryzykować gięcia blach (a raczej łamania
plastikowych błotników) w nowym samochodzie.

Jeżdżę kazdego dnia i nie wiem jaki masz z tym problem.





Tomasz Pyra

Posted: 28 Sier 2008 19:15:33




Zauważcie, że ten owczy pęd powoduje rozciągnięcie istniejacego korka
na niemal 2x dłuższy odcinek, blokując również ruch w poprzek korka,
na średnio 2x większej ilości skrzyżowań.

No wiadomo.
W dodatku trzeba te poprzeczne skrzyżowania również zatarasować, bo
zostawienie choćby metra miejsca może skończyć się tym że jakiś "zły
wyprzedzacz" się wepchnie.


I kto tu właściwie łamie przepisy?
Cwaniak wyprzedzający wlokący się sznur wolnym pasem z lewej,
czy jednak ORMOwiec blokujacy lewy pas jezdni?

Prawo łamie blokujący wolny pas - jedzie z prędkością utrudniającą ruch
innym (Art. 19.2).
I uwaga - można za to dostać mandat i na własne oczy taką akcję
widziałem (tzn. czy mandat to 100% pewności nie ma, ale widziałem jak
takiego blokującego zwinęła policja).


Dlaczego u nas nie może być jak w innych cywilizowanych krajach,
gdzie kierowcy w pełni wykorzystują wszystkie dostępne pasy jezdni,

U nas to tez przyjdzie. Wiele dobrych zwyczajów już się przyjęło. I ten
też powoli się przebija.
Na wszystko trzeba czasu - jak pomyślę jak wyglądał ruch drogowy np. 10
lat temu, a jak wygląda dziś, to widać ogromną różnicę... Za kolejne 10
pewnie już będzie normalnie.




Dumak

Posted: 28 Sier 2008 19:39:45



Ostatni weekend wakacji, znów będziemy świadkami kilometrowych korków,
zwłaszcza mam na mysli miejsca, gdzie z różnych powodów na 2-pasmówce
zamknięta jest jedna nitka drogi, a cały ruch wciśnięty jest na drugą,
po jednym pasie na kierunek ruchu.

Ostatnio na takim zwężeniu widziałem coś ciekawego:


Jadę sobie prawym pasem, do zwężki jeszcze z 15m, gościu na lewym pasie
zaczyna mrugać prawym kierunkowskazem, myślę sobie do końca lewego pasa
jeszcze daleko, ale co mi tam puszczę go niech nie blokuje lewego pasa.
To co potem zobaczyłem wprawiło mnie w osłupienie: gościu do końca
lewego pasa jechał połową samochodu na lewym pasie a drugą połową na
prawym - o dziwo nikt kto jechał po lewym na niego nie zatrąbił.





Axel

Posted: 28 Sier 2008 19:59:01






Jeśli są dwa pasy w tym samym kierunku, to trzeba je wykorzystywać i
tyle.

Tak, ale:
- takie wyprzedzanie najczęściej się zdarza, gdzie jest tylko jeden pas, a
drugi, wolny służy do jazdy w przeciwną stronę. Czy w tej sytuacji też
można wyprzedzać ???
- próbowałeś kiedyś wjechać z lewego pasa? Ja mam doświadczenia z
Warszawy. Na prawdę nie chcę ryzykować gięcia blach (a raczej łamania
plastikowych błotników) w nowym samochodzie.

Rozumiem, ze trafiles na jakiegos dziadka w starej Warszawie, ktory Ci
pogial blotniki?
Bo w miescie Warszawie, to latwiej zmienic pas czy wlaczyc sie do ruchu, niz
wielu innych miastach.




Axel

Posted: 28 Sier 2008 20:01:56





Zauważcie, że ten owczy pęd powoduje rozciągnięcie istniejacego korka
na niemal 2x dłuższy odcinek, blokując również ruch w poprzek korka,
na średnio 2x większej ilości skrzyżowań.

Akurat nie bardzo - jak jest jeden pas wolny to ci co utkwili na
srodku skrzyzowania maja gdzie zjechac.

Ci z drogi w poprzek, to nie maja nawet jak pojechac prosto, bo ci z korka
wjechali na skrzyzowanie, nie majac szans na zjechanie.




Pawel_W

Posted: 28 Sier 2008 20:10:58




A pasem do jazdy w przeciwnym kierunku można wyprzedzać, nawet zgodnie z
przepisami ;.

Jeśli jedzie przed nami długa kolumna w korku, a samochody ustawione
zderzak w zderzak i praktycznie się nie poruszające uniemożliwiają
zjechanie na prawy pas. To wtedy jest jazda na czołówkę. Zastanawiam
się, co wtedy.

Tak stoję w kolejce i wkurzam się na tych, co wjeżdżają na przeciwległy
pas i nic sobie nie robią z samochodów jadących z przeciwka, a jak się
robi niebezpiecznie, to wciskają się jak najbliżej ludzi czekających w
korku. Ale nie ma to nic wspólnego z wykorzystywaniem wszystkich pasów
ruchu.

Pozdrawiam,
Paweł W.




Karolek

Posted: 28 Sier 2008 20:13:00






Znacie te obrazki? Po której wtedy jedziecie stronie?

Po trawniku, podziwiajac jednoczesnie tempe spojrzenie ormowca ;P
Jak nie ma trawnika to zasadzam malego kopa w tylek na poped i ormowiec
znika natychmiast miedzy autami na prawym pasie.
Jak tirman blokuje to sprawa trudniejsza, ale ostatnio skroilem jednego na
1,5k zl, wiec tez sie da.


Zauważcie, że ten owczy pęd powoduje rozciągnięcie istniejacego korka
na niemal 2x dłuższy odcinek, blokując również ruch w poprzek korka,
na średnio 2x większej ilości skrzyżowań.


Ano...znam jednego takiego blokujacego, ktory sie do tego oficjalnie
przyznaje osobiscie i wiem ze slabo koduje... wiec nawet nie ma co sie
ludzic ze taki gosc to pojmie.

I kto tu właściwie łamie przepisy?

Oczywiscie blokujacy lewy pas.

Cwaniak wyprzedzający wlokący się sznur wolnym pasem z lewej,

Czy korzystanie ze swoich praw, nie lamiac praw innych to cwaniactwo..

czy jednak ORMOwiec blokujacy lewy pas jezdni?

utrudnianie ruchu to wykroczenie jakby :


Dlaczego u nas nie może być jak w innych cywilizowanych krajach,
gdzie kierowcy w pełni wykorzystują wszystkie dostępne pasy jezdni,
żaden nawet nie pomyśli o zjechaniu na pusty pas awaryjny, czy pobocze,
a w miejscu zwężenia bezstresowo układają się do jazdy na zwężonym odcinku
w myśl zasady jeden (z prawej) na jeden (z lewej)?


Bo u nas wyznaje sie zasade, wedlug ktorej to nie ja mam miec wiecej od
sasiada, tylko sasiad ma miec mniej niz ja ;
Ogolnie to jednak zwykle prostactwo i bezmyslnosc.



Karolek





J.F.

Posted: 28 Sier 2008 20:24:13



Zauważcie, że ten owczy pęd powoduje rozciągnięcie istniejacego korka
na niemal 2x dłuższy odcinek, blokując również ruch w poprzek korka,
na średnio 2x większej ilości skrzyżowań.

Akurat nie bardzo - jak jest jeden pas wolny to ci co utkwili na
srodku skrzyzowania maja gdzie zjechac.

Ci z drogi w poprzek, to nie maja nawet jak pojechac prosto, bo ci z korka
wjechali na skrzyzowanie, nie majac szans na zjechanie.

No wlasnie ze maja, bo na jednym pasie korek, a obok drugi wolny.
Mozna zjechac na drugi pas, opuscic skrzyzowanie, zatrzymac sie
i wlaczyc migacz ze sie chce wrocic :-)

W modelu niemieckim nie da sie zjechac.

J.





Vlad The Ripper

Posted: 29 Sier 2008 06:25:45



Znacie te obrazki? Po której wtedy jedziecie stronie?
Należycie do ORMOWców, cwaniaków czy tej bezimiennej reszty,
która owczym pędem dobrowolnie ustawia się gęsiego na jednym pasie ruchu,
nieraz na kilometry przed zwężeniem i klnie (w duchu i nie tylko)
na każdego cwaniaka, króry ich w tym momencie wyprzedzi?

Zjawiska w Polsce typowe opisujesz. Dodajmy jeszcze tą sporą grupę która
pcha się do kolejki na prawym na 1 km przed zwężeniem. Tego to już
absolutnie zrozumieć nie mogę.
Ja zaliczam się do cwaniaków w twojej nomenklaturze. Sam nie uważam tego, za
cwaniactwo, tylko normalną, a wręcz zalecaną jazdę. Będąc na prawym akurat
wpuszczam tych z lewego pod warunkiem, że jadą normalnie i sygnalizują swoje
manewry kierunkowskazem jak należy, a nie klaksonem.

Zauważcie, że ten owczy pęd powoduje rozciągnięcie istniejacego korka
na niemal 2x dłuższy odcinek, blokując również ruch w poprzek korka,
na średnio 2x większej ilości skrzyżowań.

Zgadza się, eskalują tylko korek na sąsiadujące drogi.

I kto tu właściwie łamie przepisy?
Cwaniak wyprzedzający wlokący się sznur wolnym pasem z lewej,
czy jednak ORMOwiec blokujacy lewy pas jezdni?

To zależy jak blokujący blokuje. Jak między pasami to łamie przepisy. Jak
wlecze się 10 km/h podczas, gdy prawy pas stoi to niestety nie. A co do
cwaniaków łamią moim zdaniem przepis tylko wtedy jak się wyychają do kolejki
wymuszając pierwszeństwo. Jak ktoś im go ustępuje to nie.

Dlaczego u nas nie może być jak w innych cywilizowanych krajach,
gdzie kierowcy w pełni wykorzystują wszystkie dostępne pasy jezdni,
żaden nawet nie pomyśli o zjechaniu na pusty pas awaryjny, czy pobocze,
a w miejscu zwężenia bezstresowo układają się do jazdy na zwężonym odcinku
w myśl zasady jeden (z prawej) na jeden (z lewej)?

Bo tego na kursach nie tłumaczą, tylko uczą się trzymać prawego pasa zawsze
i wszędzie. Zresztą nie ma przykładów jazdy 1 na 1 to i ludzie nie wiedzą,
że tak by było wskazane.






Noel

Posted: 29 Sier 2008 06:34:56



Użytkownik DoQ napisał:


Niestety u nas to norma. Idealnym przykladem jest przewezenie w kierunku
Konstancina - 500m korka na prawym podczas gdy lewy calkowicie pusty. A

Bierz przykład z autobusów podmiejskich. One tam jadą do końca, potem po
kawałku wyłączonym z ruchu, prosto. Zawsze ktoś się przestraszy autobusu
i się zatrzyma, klnąc jak szewc :




Noel

Posted: 29 Sier 2008 06:43:39



Użytkownik Pawel_W napisał:


A pasem do jazdy w przeciwnym kierunku można wyprzedzać, nawet zgodnie
z przepisami ;.


Jeśli jedzie przed nami długa kolumna w korku, a samochody ustawione
zderzak w zderzak i praktycznie się nie poruszające uniemożliwiają
zjechanie na prawy pas. To wtedy jest jazda na czołówkę. Zastanawiam
się, co wtedy.

Zanim zaczyna się wyprzedzać i zjeżdżać na pas lewy to należy się
upewnić, że manewr można dokończyć.

A jak już się jak wariat wyjechało to jest jeszcze lewe pobocze i rów :




Adam Kowalski

Posted: 29 Sier 2008 07:46:56



(...)
Znacie te obrazki? Po której wtedy jedziecie stronie?
Należycie do ORMOWców, cwaniaków czy tej bezimiennej reszty,
która owczym pędem dobrowolnie ustawia się gęsiego na jednym pasie ruchu,
nieraz na kilometry przed zwężeniem i klnie (w duchu i nie tylko)
na każdego cwaniaka, króry ich w tym momencie wyprzedzi?

Wybieram ten pas, na którym jest mniejszy korek.

http://ww6.tvp.pl/6287,20080818774286.strona






Adam Kowalski

Posted: 29 Sier 2008 07:50:02



(...)
To zależy jak blokujący blokuje. Jak między pasami to łamie przepisy. Jak
wlecze się 10 km/h podczas, gdy prawy pas stoi to niestety nie.

Też łamie, to utrudnianie ruchu.






.Peeter

Posted: 29 Sier 2008 07:56:48



A co do cwaniaków łamią moim zdaniem przepis tylko wtedy jak się wyychają
do kolejki wymuszając pierwszeństwo. Jak ktoś im go ustępuje to nie.

Dla mnie cwaniactwo jest wtedy, kiedy ktoś ciśnie ostro pasem do
skrętu w prawo/lewo i nagle 10m od skrzyżowania przypomina mu się,
że chce jechać prosto, lub cisną pasem do jazdy prosto i na skręcie
w prawo się wpierdalają. : Osobiście tak nie robię i wkurza mnie,
jak taka cwaniaczyna ładuje mi się przed maskę, a jak zatrąbię i nie
wpuszczę, to jeszcze robi oburzoną minę. :) To samo się tyczy cięcia
po wyłączonym obszarze, pasach awaryjnych itp.

Natomiast gdy są np. dwa pasy do jazdy prosto, na prawym jest
korek, lewy pusty, to sam zjeżdżam na lewy, nie lubię sztucznie
korków wydłużać.

Przykład: Gdańsk, ulica 3 Maja, kierunek Chełm. Przed krzyżówką
z ul. Nowe Ogrody ul. 3 Maja rozszerza się na 2 pasy do jazdy prosto
i po jednym do skrętu w lewo i prawo. Jadąc prosto często widzę sznurek
5-15 samochodów na prawym pasie do jazdy prosto, zjeżdżam na lewy
w prawo w ul. Armii Krajowej. Ciekawe ilu kierowców z tego sznurka
na prawym pasie pod nosem wyzywa mnie od cwaniaków, dresów
w golfie itp. :)

Pozdr.





.Peeter

Posted: 29 Sier 2008 08:14:01



cisną pasem do jazdy prosto i na skręcie w prawo się wciskają. :
^^^^^^^^

Tak miało być. :) Spać mi się chce i mi się wyrwało. :)

Pozdr.





Vlad The Ripper

Posted: 29 Sier 2008 08:24:42



To zależy jak blokujący blokuje. Jak między pasami to łamie przepisy. Jak
wlecze się 10 km/h podczas, gdy prawy pas stoi to niestety nie.

Też łamie, to utrudnianie ruchu.
Interpretowałem to jako wykonywanie swojego manewru czyli omijania bądź

wyprzedzania. Czy to utrudnianie ruchu, nie jest to w mojej opinii takie
jednoznaczne.






.Peeter

Posted: 29 Sier 2008 08:37:18



Użytkownik "J.F." napisał:
W modelu niemieckim nie da sie zjechac.

Powstaje pytanie: czy niemiec wjezdża na skrzyżowanie kiedy
widzi, że z niego nie będzie mógł zjechać i zostanie na
środku blokując ruch? :)

Pozdr.





DoQ

Posted: 29 Sier 2008 08:47:55




Niestety u nas to norma. Idealnym przykladem jest przewezenie w
kierunku Konstancina - 500m korka na prawym podczas gdy lewy
calkowicie pusty. A
Bierz przykład z autobusów podmiejskich. One tam jadą do końca, potem po

kawałku wyłączonym z ruchu, prosto. Zawsze ktoś się przestraszy autobusu
i się zatrzyma, klnąc jak szewc :

:D
Za to MZA potrafia zablokowac lewy metoda ORMO:/


Pozdrawiam
Pawel





Gwyn

Posted: 29 Sier 2008 09:23:24



Dlaczego u nas nie może być jak w innych cywilizowanych krajach,
gdzie kierowcy w pełni wykorzystują wszystkie dostępne pasy jezdni,

Na trasie Dąbrowa Górnicza - Olkusz drogowcy ustawili znaki informujące
o tym aby wjeżdżać na zakładkę (zamek, czy jak to się zwie). Co prawda
tam akurat to bez sensu, bo korki się prawie nie tworzą, ale jakaś
jaskółka jest.

Gwyn




Jacek

Posted: 29 Sier 2008 09:39:54




Na trasie Dąbrowa Górnicza - Olkusz drogowcy ustawili znaki informujące
o tym aby wjeżdżać na zakładkę (zamek, czy jak to się zwie). Co prawda
tam akurat to bez sensu, bo korki się prawie nie tworzą, ale jakaś
jaskółka jest.

Na zakopiance też takie tablice stoją, a i tak jazda odbywa sie na
zasadzie wszyscy jednym pasem + drugi blokowany




J.F.

Posted: 29 Sier 2008 10:06:12



Użytkownik "J.F." napisał:
W modelu niemieckim nie da sie zjechac.

Powstaje pytanie: czy niemiec wjezdża na skrzyżowanie kiedy
widzi, że z niego nie będzie mógł zjechać i zostanie na
środku blokując ruch? :)

W ogolnosci wydaje mi sie ze podobnie jak Polak - czesto nie wie,
i wtedy wjezdza.

Tylko ma swiatla lepiej ustawione, i jakos na srodku nie zostaje.

J.






J.F.

Posted: 29 Sier 2008 10:51:11



(...)
Znacie te obrazki? Po której wtedy jedziecie stronie?
Należycie do ORMOWców, cwaniaków czy tej bezimiennej reszty,
która owczym pędem dobrowolnie ustawia się gęsiego na jednym
pasie ruchu,
nieraz na kilometry przed zwężeniem i klnie (w duchu i nie
tylko)
na każdego cwaniaka, króry ich w tym momencie wyprzedzi?

Wybieram ten pas, na którym jest mniejszy korek.

Tylko ze to moze byc zludne. Np na prawym pasie stoi 50
ciezarowek, na lewym setka osobowek, korek niby krotszy, ale
wjezdzaja po niemiecku po jednym na przemian :-)


http://ww6.tvp.pl/6287,20080818774286.strona

Wielce zrozumiale te tablice :-)

Pan redaktor chyba pochodzi z frakcji Cavallino.

A swoja droga .. ktos ma do niego e-mail ?
Chyba mu wygarne wszystkie bledy ktore popelnil, a sporo z nich
jest dodatkowo udokumentowane kamera :-)


J.






Cavallino

Posted: 29 Sier 2008 11:12:41





Pan redaktor chyba pochodzi z frakcji Cavallino.

Zawsze lepiej niż a frakcji debili jednopasolubnych, którzy na lewy pas
wjeżdżają wyłącznie kiedy nie ma korka, ani nic do wyprzedzania.





Cavallino

Posted: 29 Sier 2008 11:25:30





Wybieram ten pas, na którym jest mniejszy korek.

http://ww6.tvp.pl/6287,20080818774286.strona

Świetny materiał, idealnie pokazuje głupotę buraków i nieznajomość
jakichkolwiek zasad ruchu.
Zastanawiam się dlaczego zasłaniali rejestracje debili blokujących drogę.
Trzeba było udokumentować i wysłać policji z prośbą o ukaranie i
poinformanie jakie delikwenci mandaty dostali.






. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

/tescik/
Czas ładowania strony (sek.): 0.635 users
/eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
Aktualnie: Odwiedzający - 22
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 54 [26 Paź 2008 20:20:18]
Odwiedzający - 54 / + - 0
Śmieszne filmiki
Śmieszne filmiki
www.dojarka.pl
cukierki
cukierasy
www.wiaderko.com
Deski podłogowe
Deski podłogowe
www.parkett.pl
Torrent Linki Rapidshare
Torrenty, Programy, Gry, Filmy, Ra…
www.interpliki.com
Zaopatrzenie firm Warszawa

www.kamitom.pl