| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes. Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe |
| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie 2008 / Zwężenia, korki, drogowi cwaniacy i kierowcy ORMOwcy |
| Autor | Wiadomość |
| Bism
|
Posted: 28 Sier 2008 19:27:37 [deletia] Znacie te obrazki? Po której wtedy jedziecie stronie? Należycie do ORMOWców, cwaniaków czy tej bezimiennej reszty, która owczym pędem dobrowolnie ustawia się gęsiego na jednym pasie ruchu, nieraz na kilometry przed zwężeniem i klnie (w duchu i nie tylko) na każdego cwaniaka, króry ich w tym momencie wyprzedzi? Jadę lewym pasem do końca. Tam staję z nogą na hamulcu i prawym migającym kierunkowskazem, ergo jestem cwaniakiem wg Twojej nomenklatury. Doświadczenia w 99% wskazują że góra trzeci kierujący mnie wpuszcza. Nie jadę prawym pasem, bo nie mam ochoty na próbę nerwów z wciskającymi się dużo przed przewężką kierownikami białych dostawczaków, koniecznie czarnych leasingowanych Navar i kilkunastoletnich deutschewagenów. |
| Adam Adamaszek
|
Posted: 28 Sier 2008 20:28:52 Zauważcie, że ten owczy pęd powoduje rozciągnięcie istniejacego korka
na niemal 2x dłuższy odcinek, blokując również ruch w poprzek korka, na średnio 2x większej ilości skrzyżowań. Akurat nie bardzo - jak jest jeden pas wolny to ci co utkwili na srodku skrzyzowania maja gdzie zjechac. Jak zajete wszystkie pasy to nie moga i blokuja. A powinni: - ustawic sie na obu pasach - nie wjezdzac, jesli nie moga zjechac i byloby ok. Tak, wiem, utopia. pozdrawiam AA |
| J.F.
|
Posted: 28 Sier 2008 21:39:24 Akurat nie bardzo - jak jest jeden pas wolny to ci co utkwili na
srodku skrzyzowania maja gdzie zjechac. Jak zajete wszystkie pasy to nie moga i blokuja. A powinni: - ustawic sie na obu pasach - nie wjezdzac, jesli nie moga zjechac i byloby ok. Tak, wiem, utopia. Przede wszystkim trudne - nigdy ci sie nie zdarzylo utknac na srodku ? J. |
| Adam Adamaszek
|
Posted: 29 Sier 2008 06:19:33 Akurat nie bardzo - jak jest jeden pas wolny to ci co utkwili na srodku skrzyzowania maja gdzie zjechac. Jak zajete wszystkie pasy to nie moga i blokuja. A powinni: - ustawic sie na obu pasach - nie wjezdzac, jesli nie moga zjechac i byloby ok. Tak, wiem, utopia. Przede wszystkim trudne - nigdy ci sie nie zdarzylo utknac na srodku ? Nie, nigdy. Raz tylko musialem stanac na przejsciu dla pieszych za, zeby nie zostac na skrzyzowaniu - zagapilem sie. Wnioski wyciagniete, teraz juz zawsze zatrzymuje sie przed skrzyzowaniem jesli widze, ze nie ma gdzie zjechac. To takie trudne? Martwia Cie ci cwiercinteligenci z tylu, ktorzy na Ciebie trabia, czy tez to, ze do celu dojedziesz minute pozniej? pozdrawiam Adam |
| J.F.
|
Posted: 29 Sier 2008 10:10:34 A powinni:
- ustawic sie na obu pasach - nie wjezdzac, jesli nie moga zjechac i byloby ok. Tak, wiem, utopia.
Przede wszystkim trudne - nigdy ci sie nie zdarzylo utknac na
srodku ? Nie, nigdy. Raz tylko musialem stanac na przejsciu dla pieszych
za, No to sie ciesz ze jezdzisz w miescie bez korkow :-) zeby nie zostac na skrzyzowaniu - zagapilem sie. Wnioski
wyciagniete, teraz juz zawsze zatrzymuje sie przed skrzyzowaniem jesli widze, ze nie ma gdzie zjechac. To takie trudne? Martwia Cie ci cwiercinteligenci z tylu, ktorzy
na Ciebie trabia, czy tez to, ze do celu dojedziesz minute pozniej? Przede wszystkim znam miejsca gdzie skonczyloby by sie to na paru godzinach a nie minucie :-( A czesto po prostu nie wiem. Stoje za ciezarowka na swiatlach, ona rusza .. tez mam ruszac czy nie ? Jak rusze to nie wiem gdzie przyjdzie mi stanac, jak poczekam az ona przejedzie cala .. fajna bedzie przepustowosc skrzyzowan. J. |
| Adam Adamaszek
|
Posted: 29 Sier 2008 10:56:24 A powinni: - ustawic sie na obu pasach - nie wjezdzac, jesli nie moga zjechac i byloby ok. Tak, wiem, utopia. Przede wszystkim trudne - nigdy ci sie nie zdarzylo utknac na srodku ? Nie, nigdy. Raz tylko musialem stanac na przejsciu dla pieszych za, No to sie ciesz ze jezdzisz w miescie bez korkow :-) Zapraszam do Krakowa w dzien roboczy, w godzinach 8-9:15 i 16-17:45, zdziwisz sie. Ciebie trabia, czy tez to, ze do celu dojedziesz minute pozniej?
Przede wszystkim znam miejsca gdzie skonczyloby by sie to na paru godzinach a nie minucie :-( Jak wyolbrzymiac, to na calego. Jak rusze to nie wiem gdzie przyjdzie mi stanac, jak poczekam az
ona przejedzie cala .. fajna bedzie przepustowosc skrzyzowan. Przepustowosc skrzyzowan sie nie zmieni, ot, przejedziesz na nastepnej zmianie swiatel. Zauwaz, ze blokada powstaje wtedy, gdy za przedmiotowym skrzyzowaniem ruch stoi. Czyli nie da sie przejechac szybciej, wjezdzajac na sile, bo blokuje Cie nie to obecne skrzyzowanie, a ktores z nastepnych (mozliwe, ze dlatego, ze na nastepnym ktos wjechal na srodek i nie ma gdzie zjechac...). -- pozdrawiam Adam |
| J.F.
|
Posted: 29 Sier 2008 11:41:32 Przede wszystkim trudne - nigdy ci sie nie zdarzylo utknac
na srodku ? Nie, nigdy. Raz tylko musialem stanac na przejsciu dla pieszych za, No to sie ciesz ze jezdzisz w miescie bez korkow :-) Zapraszam do Krakowa w dzien roboczy, w godzinach 8-9:15 i 16-17:45, zdziwisz sie. No to gratuluje czegos czego we wroclawiu nie ma - fachowego ZDUiM. Przede wszystkim znam miejsca gdzie skonczyloby by sie to na
paru godzinach a nie minucie :-( Jak wyolbrzymiac, to na calego. Ale widzialem i takie. Wystarczy ze masz dojazd z dwoch stron - miejsca nie ma wiec czekasz, miejsce sie robi, ale akurat zielone sie zapala tym z boku .. i znow nie ma miejsca :-) Jak rusze to nie wiem gdzie przyjdzie mi stanac, jak poczekam
az ona przejedzie cala .. fajna bedzie przepustowosc skrzyzowan. Przepustowosc skrzyzowan sie nie zmieni, ot, przejedziesz na nastepnej zmianie swiatel. Zauwaz, ze blokada powstaje wtedy, gdy za przedmiotowym skrzyzowaniem ruch stoi. Czyli nie da sie przejechac szybciej, wjezdzajac na sile, bo blokuje Cie nie to obecne skrzyzowanie, a ktores z nastepnych (mozliwe, ze dlatego, ze na nastepnym ktos wjechal na srodek i nie ma gdzie zjechac...). Tak, ale jak jest troche luzniej, zapala sie zielone, jak wszycy rusza to ich przejedzie powiedzmy 10. Jak kazdy poczeka az ten przed nim przejedzie skrzyzowanie, to przejedzie 2-3. W efekcie szczyt bedziesz mial od 6 do 20, tudziez na peryferiach itp. A moze nawet spadnie przepustowosc tych najgorszych, bo teraz przejezdza 5 pojazdow, a beda 3. No dobra, troche przesadzam, stoi przede mna osobowka to widze ze miejsce jest, za mna kierowca dostawczaka siedzi wyzej i tez widzi, dopiero za nim kierowca powinien poczekac, ale moze sie zalapie na te zielone. Niestety nie tedy droga - zapala sie zielone i czekajacy powinni ruszyc. Reszta nalezy do inzynierow ruchu/ustawiaczy swiatel. J. |
| Adam Adamaszek
|
Posted: 29 Sier 2008 13:48:53 Niestety nie tedy droga - zapala sie zielone i czekajacy powinni
ruszyc. Reszta nalezy do inzynierow ruchu/ustawiaczy swiatel. Do kierowcow, kolego, do kierowcow - pozwol, ze Ci przypomne: (prawo o ruchu drogowym, Art 25. pkt 4.) (...) Kierujacemu pojazdem zabrania sie: 1) wjezdzania na skrzyzowanie, jezeli na skrzyzowaniu lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy; (...) -- pozdrawiam Adam |
| Elias
|
Posted: 2 Wrz 2008 11:00:56 Do kierowcow, kolego, do kierowcow - pozwol, ze Ci przypomne:
(prawo o ruchu drogowym, Art 25. pkt 4.) (...) Kierujacemu pojazdem zabrania sie: 1) wjezdzania na skrzyzowanie, jezeli na skrzyzowaniu lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy; Niczego nie musisz przypominać, (prawie) każdy zna ten przepis. Jednak wielkość skrzyżowań jest tak różna, jak i możliwość ogarnięcia wzrokiem całokształtu sytuacji po drugiej jedo stronie. Wystarczy, że jeden lub dwóch kierowców, którzy już zjechali ze skrzyżowania zaczną "oszczędzać" paliwo, tworząc kilkumetrowe odstępy, turlając się w ślimaczym tempie i Twoja właściwa ocena sytuacji dotycząca możliwości zjechania ze skrzyżowania weźmie w łeb, bo zablokujesz prostopadły pas ruchu, choć tego nie chciałeś. W moim mniemaniu nowo remontowane skrzyżowania powinny mieć wbudowywane pętle indukcyjne pod nawierzchnią, które współpracowałyby z sygnalizacją uliczną włączając zielone światło wtedy, gdy przejazd jest możliwy. |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... /tescik/ Czas ładowania strony (sek.): 0.637 users /eszekesze1.html miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
|