samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum logistyczne - logistyka i magazynowanie
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych

czy ja jestem nienormalny czy ten typ tak ma ?

motoryzacja - forum / Motory 2008 / czy ja jestem nienormalny czy ten typ tak ma ?
Autor Wiadomość
Mustafa

Posted: 3 Lip 2008 21:45:02



Trochę wyleję żale.....
Od razu powiem że jestem w zasadzie zielony bo po 10 latach przerwy zrobiłem
dopiero 1300 km ale......
Czy ja jestem nienormalny, że nie ścigam się po ulicach czy co jakiś czas
trafiam po prostu na kretyna ??
Jeżdżę sobie spokojnie i cała moja radość z moto polega na tym że nie stoję
w korku ale jadę między samochodami
No i niestety co jakiś czas trafiam na jakiegoś barana który za ujmę na
honorze uważa, że śmiałem go wyprzedzić....
Np dziś - Kraków, godz 16.00, ul. Królewska. Jedzie sobie SPOKOJNIE jakiś
facet na cbr -chyba 125. Wyprzedzam go bo jadę 5 km/h szybciej i to powoduje
u niego jakiś dziwny szał.... Oczywiście przyspiesza, wpycha się, robi
wszystko żeby być przede mną... Hmmm... odpuszczam bo nie jestem typem
scigacza i po 200 metrach spokojnie klucząc między samochodami wyprzedzam go
podczas kiedy on stoi.... Za chwilę ryk silnika pokazuje, że koniecznie musi
być przede mną..... z tym że 100m dalej tradycyjnie zatrzymuje się i
czeka.... Miejsca tyle, że spokojnie bym się zmiescił i pojechał, ale on
blokuje wjazd i sam nie jedzie bo.... hmmm boi się czy co - motorek ma
gabarytowo podobny. No nic, omijam z drugiej strony i dalej pyrkając te
swoje km/h jadę dalej... Kolejny ryk silnika i wepchnięcie na mój pas
oznacza że on koniecznie musi byc przede mną.... oczywiście zatrzymuje się
blokując wjazd miedzy samochody itp i sytuacja się powtarza aż w końcu
skręcam do sklepu bo nie lubię się narażać.
I teraz pytanie - czy ja jestem nienormalny że się nie ścigam, czy po prostu
ten typ tak ma i trzeba mu odpuscić ?? Co powoduje że spokojnie jadący
człowiek, którego wyprzedzam wpada nagle w jakiś amok ??

ps - do długowłosego ścigacza na pierdziawce 125 (pojemnośc taka jak moja) -
jeśli spotkamy się jeszcze raz to od razu załóż że wygrałeś, zbierasz medal,
puchar i jesteś debeściak a nie narażaj ludzi.....






Conrado

Posted: 3 Lip 2008 22:05:57



Bo on jest z tych co zaczynaja pewnie jezdzic, juz ma kompleksy ze wzgledu
na pojemność silnika i chce w ten sposób przedłużac swoje ego. To jak z
małym latlerkiem, który musi narabiać szczekaniem, zeby nie okazało sie ze
jest dupa. Po prostu olej takich typów :)

Conrado






-Demonos-

Posted: 4 Lip 2008 07:33:38





I teraz pytanie - czy ja jestem nienormalny Âże siĂŞ nie Âścigam, czy po
prostu
ten typ tak ma i trzeba mu odpusciĂŚ ?? Co powoduje Âże spokojnie jadÂący
czÂłowiek, ktĂłrego wyprzedzam wpada nagle w jakiÂś amok ??


No, ten typ tak ma i jedynie można pobłażliwie się usmiechnąć, ale z
wyrozumiałością, bo to kalecy ludzie ;-)
Mi się kiedyś coś takiego zdarzyło jak jechałem na Jawie, ale "oponentem"
był puszkarz.
Jechałem trasą krakowską nach Warschau i przed Radomiem wyprzedziłem
jakiegoś starego passata który się kulał jakieś 95 km/h a ja jechałem
jakieś 5 km/h szybciej.
Więc go wyprzedziłem i kulam się te swoje 100.
Za chwilę gościu mnie wyprzedza - norma. Ale on wyprzedził mnie i znowu
zwolnił do tych swoich 95.
To ja go znowu - to on znowu mnie i zwalnia :-D I tak kilka razy.
Uśmiałem się, chociaż może nie powinienem, bo to przecież chory
człowiek... :-D





Wojtek J.

Posted: 4 Lip 2008 06:02:32



Ja z takim chorym czlowiekiem tez sie kiedys spotkalem :(
Na oko 45-letni facet postanowil scigac sie ze mna swoim starym BMW -
zeby bylo ciekawiej - jadac na wstecznym biegu.
Byla 3 w nocy, musialem przeparkowac motocykl na inna ulice, powoli i
cicho ruszylem, zeby nie budzic sasiadow - a samochodziarz widocznie
spodziewal sie czegos innego (gwaltownego zrywu, wysokich
obrotow?) ...
Po bokach ulicy zaparkowane byly auta, miescil sie na niej na
szerokosc tylko jeden samochod, nie bylo juz miejsca na motocykl.
Rozpoczalem jazde powoli i spokojnie, uslyszalem nagle wycie silnika i
nie wiedzac co sie za bardzo dzieje zjechalem w ostatniej chwili na
chodnik (mialem szczescie, ze znalazlem akurat w tym momencie luke
miedzy zaparkowanymi samochodami).
Po zjechaniu na chodnik odwrocilem sie i zobaczylem, ze balwan
zorientowal sie w sytuacji gwaltownie hamujac - gdybym nie znalazl
ciut wczesniej luki miedzy samochodami, nie mialbym zadnych szans na
unikniecie wypadku (a wygladalby raczej nieciekawie).
W zyciu nie spodziewalbym sie, ze o tej porze na pustej, niewielkiej
ulicy - jakiemus idiocie wpadnie cos tak glupiego do glowy.
Od tej pory kask mam zawsze na glowie - wtedy mialem do przejechania
pare metrow i nie chcialo mi sie go zakladac (stwierdzilem wtedy, ze o
tej porze ryzyko jest niewielkie).
Wzruszajace, nie?
Pozdrawiam.
Wojtek

http://picasaweb.google.com/Wojtek.Fotos
--





Magic

Posted: 4 Lip 2008 07:38:06




facet na cbr -chyba 125
ryk silnika


Że co ? :)




Mat S

Posted: 4 Lip 2008 08:06:38



Uśmiałem się, chociaż może nie powinienem, bo to przecież chory
człowiek... :-D

Tacy ludzie po prostu istnieja i tyle. Motywy ich dzialania pozostaja dla
mnie zupelnie nieznane, ale też spotkałem takich, którzy MUSIELI jechac
przede mna, ale wolniej niz ja. Sam sie nie usmialem, bo jechalem Katowicka
swoim starym Trooperem, ktory ma predkosc podrozna ok 100 kph. Golf III, w
srodku 4 malolatow - wyprzedza i zwalnia do 85. No to ja czekam na okazje,
rooooooooozpeeeeeedzam "ciezarowke" (fabrycznie 106 koni, ale to bylo 16 lat
temu), wyprzedzam i znowu jade prawym 100. Za chwile "czynnosc powtorzyc". I
tak z 6 razy. Przestali dopiero po moim "pieknym i dojrzalym" wyczynie :/ -
wyprzedzilem ich w ostatniej chwili przed nadaniem im predkosci 100 (czyli
rooooooozpeeeeeedzanie daleko, wyprzedzanie tuz zza zderzaka :/).

MS






!

Posted: 4 Lip 2008 08:09:49




facet na cbr -chyba 125
ryk silnika

Że co ? :)


Oj spokojnie. Kolega się na pewno pomylił i chciał napisać:
"szept silnika" :-)




Monster

Posted: 4 Lip 2008 10:56:08




Trochę wyleję żale.....

Ostatnio trafił mi się ambitny gówniarz-inaczej nie określę-przykleił mi się
z tyłu na Diversionce,do tego miał plecaczek,było kilka fajnych zakrętów ale
ruch spory więc jadę spokojnie za busem z przeciwka zza ostatniego zakrętu
wyłania się samochód,za mało miejsca do wyprzedzania wiec odpuszczam,wtedy
gnojek ogien i wyprzedza mnie i busa,oczywiście się nie zmieścił,jego
szczęście że kierownik puszki uciekł na pobocze więc jakoś wydało,no ale co
tam,przecież cieniasa zgarnął...

Duzo częściej trafiam na abitnych puszkarzy-i wyścig do świateł,spokojnie
się rozpedzam do +/-80 gość walczy slalomem wyprzedza pełnym ogniem,staje
przed światłami,więc go spokojnie omijam przebijając się na pole position
i..od nowa,mimo totalnego olania potrafią jechac tak przez pół miasta chyba
ze ruch duzy:-)

Monster
BMW R1100S






Paweł Andziak

Posted: 4 Lip 2008 11:49:59



Kumpel ostatnio opowiadal, jak przy normalnym starcie Honda Shadow 750
odsadzil na spory dystans chetnych do wyscigu kierownikow GSa 500 i
Horneta. Dopiero po dluzszym czasie go wyprzedzili krecac w opor. I to
nie byla kwestia mega powera Shadowki tylko zjebanego startu tamtych dwoch.




Mustafa

Posted: 4 Lip 2008 12:26:26



ryk silnika

Że co ? :)


No ja wiem, ze to głupio brzmi, ale mało mu ten silnik nie wyskoczył z ramy
:)






Mat S

Posted: 4 Lip 2008 12:45:56



a ja se sobie ostatnio pojechalem razem z jakims obcym Burgmanem 400 w szyku
;-) zawsze sie przeciskalismy do przodu, potem rowniutki start i wspolna
jazda do nastepnych swiatel (mimo ze ja zmienialem biegi a on nie). I tak z
8 skrzyzowan. fajna zabawa ;-)

MS
CB450S






Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

Czas ładowania strony (sek.): 0.396 users
miniBB.net ręceprecz odtybetu © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php konkurs ręceprecz odtybetu graf transport fubi alfabetycznie ręceprecz inwestycje - giełda powiaty andreks
Aktualnie: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 41 [24 Sier 2008 22:03:03]
Odwiedzający - 41 / + - 0
crm
crm, crm
www.insoft.com.pl
Śmieszne filmiki
Śmieszne filmiki
www.dojarka.pl
Deski podłogowe
Deski podłogowe
www.parkett.pl
Torrent Linki Rapidshare
Torrenty, Programy, Gry, Filmy, Ra…
www.interpliki.com
Zaopatrzenie firm Warszawa

www.kamitom.pl