samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Centrum Dystrybucji Samochodów - sts.mercedes-benz.pl marki Mercedes.
Internetowa Giełda samochodowa | Odznaczenia - Krzyż Walecznych | Ogłoszenia - Części samochodowe

Cienias 700, popychacze hydrauliczne - pytania....

motoryzacja - forum / Fiat 2008 / Cienias 700, popychacze hydrauliczne - pytania....
Autor Wiadomość
Dr.Endriu

Posted: 11 Cze 2008 19:38:57



Ostatnio w moim cieniasie 700 po raz kolejny odezwał się u mnie klekot
zawrów. Znowu powoli szlag trafia mi popychacze hydrauliczne regulujace luz
zaworowy. Stšd też moje pytania do kolegów:

Czy u was też co roku przy dosyć zużytym oleju (tuż przed corocznš wymianš)
też klekoczš zawory, czy tylko ja mam takiego pecha że pomimo drugiego
silnika (z nowiutkimi popychaczami) w moim szerszeniu sytuacja cyklicznie
się powtarza...?.
A może popełniam jakiœ blšd lub czegoœ nie dopilnowałem (tylko
czego....?)...?

Ciœnienie oleju wydaje się być w porzšdku (lamka kontrolna nigdy nie
zaœwieciła), wszystko niby gra ale jakoœ trudno mi znaleŸć w mojej okolicy
drugiego cieniasa 700 w której zawory by klekotały...

Pozdrawiam
Dr.Endriu
http://drendriu.ovh.org/
nmp1(małpa)interia.pl








mateusx6

Posted: 12 Cze 2008 06:34:15



a co ile wymiana oleju? bo ja w punto wymieniam co 10-12 tys i chyba to jest
rozsadne. A po drugie wymien olej albo dolej i zobacz czy przypadkiem
klekotanie nie ustapi...







Dr.Endriu

Posted: 12 Cze 2008 06:36:03



a co ile wymiana oleju?

Po remoncie przejechałem na oleju 8 tyś....

Pozdrawiam
Dr.Endriu
http://drendriu.ovh.org/
nmp1(małpa)interia.pl






ici

Posted: 12 Cze 2008 21:14:38




Ostatnio w moim cieniasie 700 po raz kolejny odezwał się u mnie klekot
zawrów. Znowu powoli szlag trafia mi popychacze hydrauliczne regulujace
luz
zaworowy. Stšd też moje pytania do kolegów:

Czy u was też co roku przy dosyć zużytym oleju (tuż przed corocznš
wymianš)
też klekoczš zawory, czy tylko ja mam takiego pecha że pomimo drugiego
silnika (z nowiutkimi popychaczami) w moim szerszeniu sytuacja cyklicznie
się powtarza...?.
A może popełniam jakiœ blšd lub czegoœ nie dopilnowałem (tylko
czego....?)...?

Ciœnienie oleju wydaje się być w porzšdku (lamka kontrolna nigdy nie
zaœwieciła), wszystko niby gra ale jakoœ trudno mi znaleŸć w mojej okolicy
drugiego cieniasa 700 w której zawory by klekotały...


Może po prostu ten typ tak ma?
Ja np. w Maryśce 1,6/16V wymieniam sondy lambda mniej więcej co 5 tys.km
Wychodzi jakieś 2-3 rocznie!
I nikt nie wie czemu?
Normalnie powinna wystarczyć na jakieś 60-80 tys.






xymax

Posted: 13 Cze 2008 10:37:39




Ostatnio w moim cieniasie 700 po raz kolejny odezwał się u mnie klekot
zawrów. Znowu powoli szlag trafia mi popychacze hydrauliczne regulujace
luz
zaworowy. Stšd też moje pytania do kolegów:

Czy u was też co roku przy dosyć zużytym oleju (tuż przed corocznš
wymianš)
też klekoczš zawory, czy tylko ja mam takiego pecha że pomimo drugiego
silnika (z nowiutkimi popychaczami) w moim szerszeniu sytuacja cyklicznie
się powtarza...?.
A może popełniam jakiœ blšd lub czegoœ nie dopilnowałem (tylko
czego....?)...?

Ciœnienie oleju wydaje się być w porzšdku (lamka kontrolna nigdy nie
zaœwieciła), wszystko niby gra ale jakoœ trudno mi znaleŸć w mojej okolicy
drugiego cieniasa 700 w której zawory by klekotały...


W 700 pomaga wymiana oleju w większości przypadków. Czsami popychacze trafią
sie felerne.

Następna sprawa, piszesz o remoncie silnika. Jak robiłem remont swojego to
po ok 5kkm wymieniłem olej (warto ze względu na przemycie silnika).

I zastanów się poważnie nad zmianą auta to nie będzie za moment Twój jedyny
problem. Miałem dwie 700tki i zawsze z nimi były problemy.

--
MS






Stoout

Posted: 13 Cze 2008 23:09:51



Ostatnio w moim cieniasie 700 po raz kolejny odezwał się u mnie klekot
zawrów. Znowu powoli szlag trafia mi popychacze hydrauliczne regulujace
luz
zaworowy. Stšd też moje pytania do kolegów:

Czy u was też co roku przy dosyć zużytym oleju (tuż przed corocznš
wymianš)
też klekoczš zawory, czy tylko ja mam takiego pecha że pomimo drugiego
silnika (z nowiutkimi popychaczami) w moim szerszeniu sytuacja cyklicznie
się powtarza...?.
A może popełniam jakiœ blšd lub czegoœ nie dopilnowałem (tylko
czego....?)...?

Ciœnienie oleju wydaje się być w porzšdku (lamka kontrolna nigdy nie
zaœwieciła), wszystko niby gra ale jakoœ trudno mi znaleŸć w mojej okolicy
drugiego cieniasa 700 w której zawory by klekotały...

u mnie też zaczeły klekotac na zimnym silniku na niskich obrotach.
Poziom oleju w normie, wymieniany z 6 tys km temu.
Narazie sie tym nie martwie, przegazuje i juz wraca do normy.



Dr.Endriu

Posted: 14 Cze 2008 07:43:26




W 700 pomaga wymiana oleju w większości przypadków. Czsami popychacze
trafią

sie felerne.

Gdyby się tak przypatrzeć temu popychaczowi to faktycznie nie sposób nie
dojść do wniosku że wcześnej czy później blaszki popychacza muszą się "zbić
w tulejce" popychacza na amen. Wyjątkowo nieudana konstrukcja....

Swego czasu mój kolega który kupił nowiutką 700-ke miesiąc po kupnie miał
ten sam problem....

I zastanów się poważnie nad zmianą auta to nie będzie za moment Twój
jedyny

problem. Miałem dwie 700tki i zawsze z nimi były problemy.

Myślę myślę :). Trza bedzie wydać z 7000 koła i kupić jkąś Polówkę, Tudzież
golfika z 97 :)....

Pozdrawiam
Dr.Endriu
http://drendriu.ovh.org/
nmp1(małpa)interia.pl






Dr.Endriu

Posted: 14 Cze 2008 07:45:07




u mnie też zaczeły klekotac na zimnym silniku na niskich obrotach.
Poziom oleju w normie, wymieniany z 6 tys km temu.
Narazie sie tym nie martwie, przegazuje i juz wraca do normy.

Widzę że jest to jednak wina konstrukcyjna tego silnika, a nie tylko mój
pojedyńczy przypadek ...

Pozdrawiam
Dr.Endriu
http://drendriu.ovh.org/
nmp1(małpa)interia.pl






Baber

Posted: 20 Cze 2008 15:28:39



Ciœnienie oleju wydaje się być w porzšdku (lamka kontrolna nigdy nie
zaœwieciła), wszystko niby gra ale jakoœ trudno mi znaleŸć w mojej okolicy
drugiego cieniasa 700 w której zawory by klekotały...

ja miałem to RAZ! , jakieœ 3 lata temu, wtedy olej zmieniałem co roku :),
teraz nie zmieniam oleju tak często i nic się nie dzieje (odpukać)

silnik oryginał, nic nie robione od nowoœci, przebieg 60tys






identyfikator: 20040501

Posted: 21 Cze 2008 13:53:16



a jakie masz objawy uszkodzonej sondy jeśli można
zapytać?





Janusz Brela

Posted: 23 Cze 2008 12:14:14



prawdopodobnie stawiasz krzywo samochód i olej ci wypływa z popychaczy
u mnie tak było.
Postaraj się stawiać samochód poziomo.

jak rozebralem mój silnik to było widać że ostatni popychacz był najbardziej
zużyty, przedostatni juz mniej.
bo autko było stawiane przodem niżej.Teraz stawiam na prostym.

Jak beda Ci się dalej tłukły zawory to musisz rozkrecic i sprawdzic/wymienic
bo inaczej skonczy Ci się wałek rozrządu

jak chcesz to zobacz zdjecia mojej naprawy
azazelb.republika.pl

autko juz dawno jeździ :)

postaram sie umiescic zdjecia wałka rozrządu i popychaczy

Pozdrawiam
Janusz Brela






Dr.Endriu

Posted: 23 Cze 2008 12:52:30




Postaraj się stawiać samochód poziomo.

Może i masz rację ... Muszę przyobserwować ..:)

jak rozebralem mój silnik to było widać że ostatni popychacz był
najbardziej

zużyty, przedostatni juz mniej.
bo autko było stawiane przodem niżej.Teraz stawiam na prostym.

Jak beda Ci się dalej tłukły zawory to musisz rozkrecic i
sprawdzic/wymienic

bo inaczej skonczy Ci się wałek rozrządu

Na razie po wymianie oleju niby przestało się tłuc....(tfu,tfu odpukać) :).

Najgorsze że w 700 silnik jest w bozycji "na bok" i aby się dostac do
popychaczy (tudzież wałka)trzeba by było wyciągnąc silnik... W knidze niby
pisze że i bez wyciągania można, ale ja jakoś tego nie widzę (ciasno jak w
dupie) . Ciekawe czy ktoś próbował....

No i najgorsze że szpilki od tłumika wchodza bezpośrednio do głowicy, a nie
do kolektora (którego nie ma), i gdy się obrobi gwint "szpilkowy" w głowicy
to kaplica. Zawsze jak odkręcam wylot spalin/tłumik od silnika to modlę się
żeby mi się gwint na spilkach/ w głowicy nie zerwał, bo niedaj boże
gwintowanie w głowicy .... nieciekawa sprawa......

jak chcesz to zobacz zdjecia mojej naprawy
azazelb.republika.pl

Najbardziej mi się podobało zdjęcie :

"....zaawansowana konstrukcja pseudo podnośnika bardzo nisko
budżetowego....".

Pozdrawiam
Dr.Endriu
http://drendriu.ovh.org/
nmp1(małpa)interia.pl






Janusz Brela

Posted: 23 Cze 2008 13:23:01



Najgorsze że w 700 silnik jest w bozycji "na bok" i aby się dostac do
popychaczy (tudzież wałka)trzeba by było wyciągnąc silnik... W knidze niby
pisze że i bez wyciągania można, ale ja jakoś tego nie widzę (ciasno jak w
dupie) . Ciekawe czy ktoś próbował....

sprawdzalem to.
ja wykorzystałem do wyciągniecia popychacza zakrzywiną na koncu elektrode
spawalniczą
(oczywiście bez otuliny), taki haczyk.

No i najgorsze że szpilki od tłumika wchodza bezpośrednio do głowicy, a
nie
do kolektora (którego nie ma), i gdy się obrobi gwint "szpilkowy" w
głowicy
to kaplica. Zawsze jak odkręcam wylot spalin/tłumik od silnika to modlę
się
żeby mi się gwint na spilkach/ w głowicy nie zerwał, bo niedaj boże
gwintowanie w głowicy .... nieciekawa sprawa......

eee bez przesady... ja jedną śrubę od wylotu płynu z głowicy musiałem metodą
"Nachamova" odkręcać, tzn
ukręcił się "łeb" i wyjętą głowicę wsadziłem tą urwaną śrubą do imadła i
kręciłem głowicą wyszło gładko

Najbardziej mi się podobało zdjęcie :

"....zaawansowana konstrukcja pseudo podnośnika bardzo nisko
budżetowego....".

sprawdził się :) działał dobrze i precyzyjnie można było silnik ustawić ze
skrzynią

wstawie reszte zdjęc :)

Pozdrawiam
Janusz Brela






Dr.Endriu

Posted: 23 Cze 2008 15:30:50




Najgorsze że w 700 silnik jest w bozycji "na bok" i aby się dostac do
popychaczy (tudzież wałka)trzeba by było wyciągnąc silnik... W knidze
niby

pisze że i bez wyciągania można, ale ja jakoś tego nie widzę (ciasno jak
w

dupie) . Ciekawe czy ktoś próbował....

sprawdzalem to.
ja wykorzystałem do wyciągniecia popychacza zakrzywiną na koncu elektrode
spawalniczą
(oczywiście bez otuliny), taki haczyk.

No dobra ale potem pasowałoby dokręcić pod głowicę (z uszczelką) jakimś
kluczem dynamometrycznym z odpowiednimi momentami. Bedzie wtedy tam tyle
miejsca żeby tam klucz wrazić ? (jak już pisałem to ciasno tam jak w dupie
:) ) ..

Pozdrawiam
Dr.Endriu
http://drendriu.ovh.org/
nmp1(małpa)interia.pl






Stoout

Posted: 23 Cze 2008 21:41:15




No dobra ale potem pasowałoby dokręcić pod głowicę (z uszczelką) jakimś
kluczem dynamometrycznym z odpowiednimi momentami. Bedzie wtedy tam tyle
miejsca żeby tam klucz wrazić ? (jak już pisałem to ciasno tam jak w dupie

da sie
długo szukałem mechaniora, co wymieniłby mi komplet uszczelek w silniku,
jedni wołali 3 dni roboty i 350zł, inni tydzień i 800zł, a w polmozbycie
zrobili to przy mnie w 4 godziny, bez wyciagania silnika, za 400zł, i przy
okazji olej i płyn zmieniłem.



Janusz Brela

Posted: 24 Cze 2008 06:10:15




sprawdzalem to.
ja wykorzystałem do wyciągniecia popychacza zakrzywiną na koncu elektrode
spawalniczą
(oczywiście bez otuliny), taki haczyk.

No dobra ale potem pasowałoby dokręcić pod głowicę (z uszczelką) jakimś
kluczem dynamometrycznym z odpowiednimi momentami. Bedzie wtedy tam tyle
miejsca żeby tam klucz wrazić ? (jak już pisałem to ciasno tam jak w dupie
:) ) ..

nie rozumiem o co Ci chodzi?

chcesz wymienic same popychacze hydrauliczne czy co?
żeby popychacze TYLKO zmienic nie musisz głowicy sciągać, ani opuszczac
silnika

jeżeli chcesz zminic uszczelkę pod głowicą to tez nie musisz silnika
opuszczac

Pozdrawiam
Janusz Brela






Dr.Endriu

Posted: 24 Cze 2008 10:32:45





chcesz wymienic same popychacze hydrauliczne czy co?
żeby popychacze TYLKO zmienic nie musisz głowicy sciągać, ani opuszczac
silnika


A jak chcesz się dostać do popychaczy bez zdjęcia głowicy ?.

Pozdrawiam
Dr.Endriu
http://drendriu.ovh.org/
nmp1(małpa)interia.






Janusz Brela

Posted: 24 Cze 2008 10:59:56




A jak chcesz się dostać do popychaczy bez zdjęcia głowicy ?.

hmmm normalnie?? przecierz wszystko widać jak sie zdejmie koniki i drążki
popychaczy

następnie metoda z zakrzywioną elektrodą jak opisywałem wczesniej

Pozdrawiam
Janusz Brela






Dr.Endriu

Posted: 24 Cze 2008 11:04:21



A jak chcesz się dostać do popychaczy bez zdjęcia głowicy ?.

hmmm normalnie?? przecierz wszystko widać jak sie zdejmie koniki i drążki
popychaczy

następnie metoda z zakrzywioną elektrodą jak opisywałem wczesniej

Dzięki za wskazówki :).

Pozdrawiam
Dr.Endriu
http://drendriu.ovh.org/
nmp1(małpa)interia.








xymax

Posted: 30 Cze 2008 11:46:28





A jak chcesz się dostać do popychaczy bez zdjęcia głowicy ?.

hmmm normalnie?? przecierz wszystko widać jak sie zdejmie koniki i drążki
popychaczy

następnie metoda z zakrzywioną elektrodą jak opisywałem wczesniej


Dokładnie wszystko z głowicą da się zrobić bez wyjmowania silnika.

Kanał, zdejmujesz koło i masz luzu jak u psa w budzie. Tak ciasno to to
tylko się wydaje.

--
MS






Maciek

Posted: 4 Lip 2008 10:52:51



hmmm normalnie?? przecierz wszystko widać jak sie zdejmie koniki i drążki
popychaczy
następnie metoda z zakrzywioną elektrodą jak opisywałem wczesniej
Czyli żeby wyjąć popychacze nie trzeba zdejmować całej głowicy, tylko tą

obudowę na głowicy i potem kawałkiem druta popychacze się wyciąga? Czy
trzeba do tego spuszczać cały olej - jak dużo jest go pod tą obudową?




Janusz Brela

Posted: 4 Lip 2008 11:52:55




Czyli żeby wyjąć popychacze nie trzeba zdejmować całej głowicy, tylko tą
obudowę na głowicy i potem kawałkiem druta popychacze się wyciąga?

tak i jeszcze klawiature

Czy
trzeba do tego spuszczać cały olej - jak dużo jest go pod tą obudową?

prawdopodobnie trzeba bedzie spuścić ja to robilem jak niemiałem oleju w
silniku

Janusz Brela






Maciek

Posted: 4 Lip 2008 12:05:27



Czyli żeby wyjąć popychacze nie trzeba zdejmować całej głowicy, tylko tą
obudowę na głowicy i potem kawałkiem druta popychacze się wyciąga?
tak i jeszcze klawiature

Dzięki. To jeszcze może zapytam o popychacze. Znalazłem na alledrogo np.

takie:
http://www.allegro.pl/item380340873_popychacze_popychacz_cq_cinquecento_700.html

Tylko czy nie są za tanie (czytaj: rozpadną się w paczce podczas
transportu do mnie ;-))? Ile tak orientacyjnie kosztują "normalne"
popychacze. Niestety towar zrobił się rzadki (jak zresztą coraz więcej
części do CC) i nie bardzo mam gdzie zapytać.

Czy
trzeba do tego spuszczać cały olej - jak dużo jest go pod tą obudową?
prawdopodobnie trzeba bedzie spuścić ja to robilem jak niemiałem oleju w

silniku
Ech - mam świeży olej, miałem nadzieję, że po wymianie przestanie stukać :-(


Co tam się jeszcze wymienia? Uszczelkę pod obudową na pewno, a czy w coś
jeszcze warto się zaopatrzyć?




Janusz Brela

Posted: 4 Lip 2008 13:48:48




Tylko czy nie są za tanie (czytaj: rozpadną się w paczce podczas
transportu do mnie ;-))? Ile tak orientacyjnie kosztują "normalne"
popychacze. Niestety towar zrobił się rzadki (jak zresztą coraz więcej
części do CC) i nie bardzo mam gdzie zapytać.

ja kupilem jakies za 25zł / szt i dzialaja ok, co ciekawe były wyższe niż te
co miałem zainstalowane

ale sprężyna je zgniotła i jest git

na początku sie wszystkie tłukły chyba z 5 min, juz sie zastanawiałem czy
coś źle złożyłem,
ale olej sie nagrzał i nastąpiła "zaworowa" błoga cisza


Co tam się jeszcze wymienia? Uszczelkę pod obudową na pewno, a czy w coś
jeszcze warto się zaopatrzyć?

juz nie pamietam...

Pozdrawiam
Janusz Brela






Maciek

Posted: 4 Lip 2008 13:46:24



prawdopodobnie trzeba bedzie spuścić ja to robilem jak niemiałem oleju w
silniku
Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie popychaczy: w serwisówce znalazłem

informację, że występują 2 rodzaje popychaczy starsze i nowsze (z
koszyczkiem) i 2 rodzaje drążków. Dzwoniłem do sklepu z częściami do
Fiata przy autoryzowanym serwisie i tam powiedziano mi, że do 700 był
tylko jeden rodzaj. Tymczasem te z Allegro podobno są nowsze (z
koszyczkami), no i zgłupiałem. Ktoś pomoże?




Maciek

Posted: 4 Lip 2008 14:09:35



ja kupilem jakies za 25zł / szt i dzialaja ok, co ciekawe były wyższe niż te
co miałem zainstalowane
ale sprężyna je zgniotła i jest git
Czyli drążków nie musiałeś wymieniać? Te ponoć też występują w dwóch

długościach i dobiera się je do popychaczy.

na początku sie wszystkie tłukły chyba z 5 min, juz sie zastanawiałem czy
coś źle złożyłem,
ale olej sie nagrzał i nastąpiła "zaworowa" błoga cisza
W serwisówce pisali coś o napełnieniu nowych popychaczy olejem, a

później (po złożeniu wszystkiego) odczekaniu 30 minut aż się wszystko
ułoży, czyli sprężyny wypchną nadmiar oleju itd. Być może zakładałeś
puste i zanim się wypełniły, to trochę trwało :-)




azazel

Posted: 5 Lip 2008 09:11:13




Czyli drążków nie musiałeś wymieniać?

nie

W serwisówce pisali coś o napełnieniu nowych popychaczy olejem, a później
(po złożeniu wszystkiego) odczekaniu 30 minut aż się wszystko ułoży, czyli
sprężyny wypchną nadmiar oleju itd. Być może zakładałeś puste i zanim się
wypełniły, to trochę trwało :-)

bardzo prawdopodobne tylko jak je napełnić? moim zdaniem dopiero cisnienie
oleju je napełnia.

Pozdrawiam
Janusz Brela










azazel

Posted: 5 Lip 2008 09:12:24




Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie popychaczy: w serwisówce znalazłem
informację, że występują 2 rodzaje popychaczy starsze i nowsze (z
koszyczkiem) i 2 rodzaje drążków. Dzwoniłem do sklepu z częściami do Fiata
przy autoryzowanym serwisie i tam powiedziano mi, że do 700 był tylko
jeden rodzaj. Tymczasem te z Allegro podobno są nowsze (z koszyczkami), no
i zgłupiałem. Ktoś pomoże?

moim zdanie każde co sa w sprzedaży bedą dobre

Pozdrawiam
Janusz Brela






Maciek

Posted: 5 Lip 2008 09:56:03



W serwisówce pisali coś o napełnieniu nowych popychaczy olejem, a później
(po złożeniu wszystkiego) odczekaniu 30 minut aż się wszystko ułoży, czyli
sprężyny wypchną nadmiar oleju itd. Być może zakładałeś puste i zanim się
wypełniły, to trochę trwało :-)
bardzo prawdopodobne tylko jak je napełnić? moim zdaniem dopiero cisnienie

oleju je napełnia.
Zapewne wystarczy je zanurzyć na jakiś (dłuższy) czas w oleju i się

wypełnią. Pod ciśnieniem po prostu zapełnią się szybciej.




Maciek

Posted: 5 Lip 2008 18:28:04



jeden rodzaj. Tymczasem te z Allegro podobno są nowsze (z koszyczkami), no
i zgłupiałem. Ktoś pomoże?
moim zdanie każde co sa w sprzedaży bedą dobre

Mam tylko nadzieję, że będą pasowały do drążków popychaczy, bo nie chce

mi się wymieniać wszystkiego.




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....

Czas ładowania strony (sek.): 0.626 users
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf transport fubi inwestycje - giełda powiaty andreks
Aktualnie: Odwiedzający - 14
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 52 [10 Paź 2008 23:06:33]
Odwiedzający - 52 / + - 0
Śmieszne filmiki
Śmieszne filmiki
www.dojarka.pl
cukierki
cukierasy
www.wiaderko.com
Deski podłogowe
Deski podłogowe
www.parkett.pl
Torrent Linki Rapidshare
Torrenty, Programy, Gry, Filmy, Ra…
www.interpliki.com
Zaopatrzenie firm Warszawa

www.kamitom.pl