samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Optymalne obroty

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Optymalne obroty
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Jaszczomp

Posted: 4 Cze 2009 06:06:44



Corsa 1.4 16v
W instrukcji obslugi napisano coby jezdzic na optymalnych dla danego biegu
obrotach, nie napisali jednak jakie to sa te optymalne obroty.
Nie wie ktos jakie sa optymalne obroty dla takiego silnika?
Pozdrawiam





sebo

Posted: 4 Cze 2009 06:27:19



Corsa 1.4 16v
W instrukcji obslugi napisano coby jezdzic na optymalnych dla danego
biegu obrotach, nie napisali jednak jakie to sa te optymalne obroty.
Nie wie ktos jakie sa optymalne obroty dla takiego silnika?
Pozdrawiam

zapewne od 2.5-3.5tys. obr.

pzdr.




Agent

Posted: 4 Cze 2009 06:40:44




Corsa 1.4 16v
W instrukcji obslugi napisano coby jezdzic na optymalnych dla danego biegu
obrotach, nie napisali jednak jakie to sa te optymalne obroty.
Nie wie ktos jakie sa optymalne obroty dla takiego silnika?
Pozdrawiam

Bo optymalne wg mnie nie są stale takie same. Np mozna kulac się po prostej
na V biegu przy obrotach 2 tys i silnik nie jest wtedy przeciążony - ładnie
sobie mruczy ale już jazda pod góre na V przy tych obrotach napewno nie
będzie optymalna dla silnika. Po prostu jedź tak żebyś czuł że silnik
pracuje lekko bez niepotrzebnych przeciążeń zarówno na niskich jak i
wysokich obrotach.





Jaszczomp

Posted: 4 Cze 2009 06:49:24





Corsa 1.4 16v
W instrukcji obslugi napisano coby jezdzic na optymalnych dla danego
biegu obrotach, nie napisali jednak jakie to sa te optymalne obroty.
Nie wie ktos jakie sa optymalne obroty dla takiego silnika?
Pozdrawiam

Bo optymalne wg mnie nie są stale takie same. Np mozna kulac się po
prostej na V biegu przy obrotach 2 tys i silnik nie jest wtedy
przeciążony - ładnie sobie mruczy ale już jazda pod góre na V przy tych
obrotach napewno nie będzie optymalna dla silnika. Po prostu jedź tak
żebyś czuł że silnik pracuje lekko bez niepotrzebnych przeciążeń zarówno
na niskich jak i wysokich obrotach.

Mam problem, bo jezdzilem wczesniej innym samochodem i tam na V biegu przy
90 km/h bylo 3 tys. a w corsie 1.4 na piatce przy 90 km/h jest 2 tys.
Zastanawiam sie czy go nie dusze za bardzo...





Darek.

Posted: 4 Cze 2009 07:15:53




Bo optymalne wg mnie nie są stale takie same. Np mozna kulac się po
prostej na V biegu przy obrotach 2 tys i silnik nie jest wtedy
przeciążony - ładnie sobie mruczy ale już jazda pod góre na V przy tych
obrotach napewno nie będzie optymalna dla silnika. Po prostu jedź tak
żebyś czuł że silnik pracuje lekko bez niepotrzebnych przeciążeń zarówno
na niskich jak i wysokich obrotach.

Mam problem, bo jezdzilem wczesniej innym samochodem i tam na V biegu przy
90 km/h bylo 3 tys. a w corsie 1.4 na piatce przy 90 km/h jest 2 tys.
Zastanawiam sie czy go nie dusze za bardzo...

Rozkręć go czasem do odciecia, na pewno mu nie zaszkodzi.
Optymalne obroty to obroty przy ktorych silnik uzyskuje najwiekszy moment
obrotowy.
Nie wiem jaki jest dla Twojego silnika, ale warto nauczyc sie jezdzic
momentem.
Spalanie, przyspieszenie i zywotnosc silnika - same plusy.

Pozdrawiam - Darek.







Alex81

Posted: 4 Cze 2009 07:17:58



Optymalne obroty to obroty przy ktorych silnik uzyskuje najwiekszy moment
obrotowy.
Tak, zwłaszcza w takim 1.4 K16 Rovera - maksymalny moment przy 5krpm, moc przy

6krpm i zaraz potem odcięcie :




marjan

Posted: 4 Cze 2009 07:30:14




Rozkręć go czasem do odciecia, na pewno mu nie zaszkodzi.

Przyciśnięcie aż do odcięcia naprawdę nie szkodzi silnikowi?


Pozdrawiam serdecznie,
Mariusz Morycz
[e-mail bez cyferek]




Alex81

Posted: 4 Cze 2009 07:33:17



Rozkręć go czasem do odciecia, na pewno mu nie zaszkodzi.
Przyciśnięcie aż do odcięcia naprawdę nie szkodzi silnikowi?

Po to jest odcięcie żeby nie zaszkodziło ;)




Jakub Witkowski

Posted: 4 Cze 2009 07:35:49



Bo optymalne wg mnie nie są stale takie same. Np mozna kulac się po
prostej na V biegu przy obrotach 2 tys i silnik nie jest wtedy
przeciążony - ładnie sobie mruczy ale już jazda pod góre na V przy tych
obrotach napewno nie będzie optymalna dla silnika. Po prostu jedź tak
żebyś czuł że silnik pracuje lekko bez niepotrzebnych przeciążeń zarówno
na niskich jak i wysokich obrotach.
Mam problem, bo jezdzilem wczesniej innym samochodem i tam na V biegu przy
90 km/h bylo 3 tys. a w corsie 1.4 na piatce przy 90 km/h jest 2 tys.
Zastanawiam sie czy go nie dusze za bardzo...

Rozkręć go czasem do odciecia, na pewno mu nie zaszkodzi.
Optymalne obroty to obroty przy ktorych silnik uzyskuje najwiekszy moment
obrotowy.

A dokładnie to w jakim sensie "optymalne"?
I co wynika z informacji, że przy danych obrotach silnik MIAŁBY maksymalny
moment na wale (bo przecież nie na kołach) gdybyś akurat wcisnął na max pedał
gazu - skoro tego i tak przez 99% czasu nie robisz?

BTW co powiesz o silniku który ma równy (+- kila procent) moment
np od 2 do 5kkm? Jednego dnia będzie miał max na 2.5k innego na 4k,
różnice aptekarskie. Czyli każdego dnia badać na hamowni żeby
wiedzieć jak "optymalnie" jeździć? ;




Agent

Posted: 4 Cze 2009 07:36:42





Rozkręć go czasem do odciecia, na pewno mu nie zaszkodzi.

Przyciśnięcie aż do odcięcia naprawdę nie szkodzi silnikowi?

Zaszkodzić nie zaszkodzi ale dobrze to mu też nie robi. Wszystko działa
dłużej jak nie jest eksploatowane na maxa.





Jakub Witkowski

Posted: 4 Cze 2009 07:44:54




Przyciśnięcie aż do odcięcia naprawdę nie szkodzi silnikowi?

Zaszkodzić nie zaszkodzi ale dobrze to mu też nie robi. Wszystko działa


A właśnie że może - od czasu do czasu - dobrze zrobić.
Choćby przepchać wydech, pozatykany często sadzą w samochodzie
eksploatowaym w mieście na krótkich trasach. Pozwolić kompowi
"przypomnieć sobie" i zaktualizować mapy w rejonach obrotów
i obciążeń w których dawno go nie było. Rozruszać części,
które przy notorycznie małych obciążeniach się mogą zasyfiać.

dłużej jak nie jest eksploatowane na maxa.

Na przykład siedząc na fotelu przez cały dzień oszczędzam się na maksa,
na pewno pożyję dłużej niż ten co biega i jeździ na rowerze :)




Agent

Posted: 4 Cze 2009 07:50:30





Przyciśnięcie aż do odcięcia naprawdę nie szkodzi silnikowi?

Zaszkodzić nie zaszkodzi ale dobrze to mu też nie robi. Wszystko działa

A właśnie że może - od czasu do czasu - dobrze zrobić.
Choćby przepchać wydech, pozatykany często sadzą w samochodzie
eksploatowaym w mieście na krótkich trasach. Pozwolić kompowi
"przypomnieć sobie" i zaktualizować mapy w rejonach obrotów
i obciążeń w których dawno go nie było. Rozruszać części,
które przy notorycznie małych obciążeniach się mogą zasyfiać.

To już chyba lepiej śmignąć autostradą ze 100 km z obrotami 3-4 tys
dłużej jak nie jest eksploatowane na maxa.

Na przykład siedząc na fotelu przez cały dzień oszczędzam się na maksa,
na pewno pożyję dłużej niż ten co biega i jeździ na rowerze :)

No ostatnio mój kolega który cały rok jeżdzi na rowerze miał zawał. A
wydawał się zdrowy jak koń.





krzysiek82

Posted: 4 Cze 2009 07:52:12




Rozkręć go czasem do odciecia, na pewno mu nie zaszkodzi.

Przyciśnięcie aż do odcięcia naprawdę nie szkodzi silnikowi?


jeśli będziesz praktykował coś takiego za często to na pewno przy okazji
z twojego portfela wyjęci więcej kasy na paliwo.

Kolejne pytanie po co silnik tak wysoko kręcić? Odpowiedz nie ma takiej
potrzeby.




krzysiek82

Posted: 4 Cze 2009 07:52:51



dłużej jak nie jest eksploatowane na maxa.

Na przykład siedząc na fotelu przez cały dzień oszczędzam się na maksa,
na pewno pożyję dłużej niż ten co biega i jeździ na rowerze :)


Złe porównanie.




zkruk [Lodz]

Posted: 4 Cze 2009 09:10:35




Rozkręć go czasem do odciecia, na pewno mu nie zaszkodzi.
Optymalne obroty to obroty przy ktorych silnik uzyskuje najwiekszy
moment obrotowy.

bzdura....

Nie wiem jaki jest dla Twojego silnika, ale warto nauczyc sie jezdzic
momentem.


bzdura...
momentem to sobie przyczepke możesz ciągnąć


Spalanie, przyspieszenie i zywotnosc silnika - same plusy.


do autora wątku: w instrukcji obsługi masz prędkości minimalne i maksymalne
na każdym biegu
i tego się trzymaj...

jeśli silnik się nie dusi - można spokojnie jeździć poniżej 2k rpm






RoMan Mandziejewicz

Posted: 4 Cze 2009 09:16:14



Hello zkruk,


[...]

jeśli silnik się nie dusi - można spokojnie jeździć poniżej 2k rpm

Chyba dieslem...




zkruk [Lodz]

Posted: 4 Cze 2009 09:12:36




Rozkręć go czasem do odciecia, na pewno mu nie zaszkodzi.

Przyciśnięcie aż do odcięcia naprawdę nie szkodzi silnikowi?


jeśli będziesz praktykował coś takiego za często to na pewno przy
okazji z twojego portfela wyjęci więcej kasy na paliwo.

Kolejne pytanie po co silnik tak wysoko kręcić? Odpowiedz nie ma
takiej potrzeby.

żeby uzyskać maksymalną moc...
szkodliwe są oboroty powyżej ogranicznika - dlatego je wprowadzono...
chyba, że ma się gówno zamiast silnika - czytaj - europejskie gówniane
silniki benzynowe z niższych półek..





Agent

Posted: 4 Cze 2009 09:36:02




żeby uzyskać maksymalną moc...
szkodliwe są oboroty powyżej ogranicznika - dlatego je wprowadzono...
chyba, że ma się gówno zamiast silnika - czytaj - europejskie gówniane
silniki benzynowe z niższych półek..

A które to są :) ?






Jakub Witkowski

Posted: 4 Cze 2009 09:38:10



dłużej jak nie jest eksploatowane na maxa.

Na przykład siedząc na fotelu przez cały dzień oszczędzam się na maksa,
na pewno pożyję dłużej niż ten co biega i jeździ na rowerze :)


Złe porównanie.

Oczywiście - samochód nie może nabrać kondycji lub przeciwnie - utyć itd.
Dlatego też zostało opatrzone usmieszkiem.




Jaszczomp

Posted: 4 Cze 2009 09:53:22





Rozkręć go czasem do odciecia, na pewno mu nie zaszkodzi.
Optymalne obroty to obroty przy ktorych silnik uzyskuje najwiekszy
moment obrotowy.

bzdura....

Nie wiem jaki jest dla Twojego silnika, ale warto nauczyc sie jezdzic
momentem.


bzdura...
momentem to sobie przyczepke możesz ciągnąć


Spalanie, przyspieszenie i zywotnosc silnika - same plusy.


do autora wątku: w instrukcji obsługi masz prędkości minimalne i
maksymalne na każdym biegu
i tego się trzymaj...

jeśli silnik się nie dusi - można spokojnie jeździć poniżej 2k rpm



--
pozdrawiam - Zbigniew Kruk
www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona
www.foto.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych
www.lodz.forumslubne.pl <-- forum dla par mlodych z okolic Łodzi


Ok, dzieki. Jak znajde w instrukcji predkosci minimalne i maksymalne na
kazdym biegu to mi wystarczy. Samochod na dotarciu, wiec zwracam uwage zeby
silnika nie meczyc. Najlepiej (najciszej) chodzi na 2 do 2.5 tys, w okolicy
3 tys zaczyna wyc.
Dzieki za podpowiedz:)





kamil

Posted: 4 Cze 2009 10:01:38





Rozkręć go czasem do odciecia, na pewno mu nie zaszkodzi.

Przyciśnięcie aż do odcięcia naprawdę nie szkodzi silnikowi?


jeśli będziesz praktykował coś takiego za często to na pewno przy
okazji z twojego portfela wyjęci więcej kasy na paliwo.

Kolejne pytanie po co silnik tak wysoko kręcić? Odpowiedz nie ma
takiej potrzeby.

żeby uzyskać maksymalną moc...
szkodliwe są oboroty powyżej ogranicznika - dlatego je wprowadzono...
chyba, że ma się gówno zamiast silnika - czytaj - europejskie gówniane
silniki benzynowe z niższych półek..

Rozumiem, ze nie-gownianym samochodem nie-europejskim mozna jechac na
autostradzie na 2 biegu pod samym odcieciem przez kilka tysiecy kilometrow i
silnikowi to w zaden sposob nie zaszkodzi.

Patrz, a w moim instrukcja nie zaleca.

Z ciekawosci - czym jezdzisz?


Pozdrawiam
Kamil






krzysiek82

Posted: 4 Cze 2009 10:03:41



Z ciekawosci - czym jezdzisz?


Pozdrawiam
Kamil




hmm przypuszczam, ze amerykańskich chevroletem aveo lub spark :) to
oczywiście żarcik ;D




kamil

Posted: 4 Cze 2009 10:04:50




Z ciekawosci - czym jezdzisz?


Pozdrawiam
Kamil


hmm przypuszczam, ze amerykańskich chevroletem aveo lub spark :) to
oczywiście żarcik ;D

Tudziez inna Kia Szfeeed :)




Pozdrawiam
Kamil






Krzysiek

Posted: 4 Cze 2009 10:20:33



Mam problem, bo jezdzilem wczesniej innym samochodem i tam na V biegu przy
90 km/h bylo 3 tys. a w corsie 1.4 na piatce przy 90 km/h jest 2 tys.
Zastanawiam sie czy go nie dusze za bardzo...

czy coś ci się nie pomyliło ?

mam ten sam silnik ale w astrze i właśnie przy 90 km/h mam ok 3 tys obr.






Jaszczomp

Posted: 4 Cze 2009 10:32:24




Mam problem, bo jezdzilem wczesniej innym samochodem i tam na V biegu
przy 90 km/h bylo 3 tys. a w corsie 1.4 na piatce przy 90 km/h jest 2
tys. Zastanawiam sie czy go nie dusze za bardzo...

czy coś ci się nie pomyliło ?

mam ten sam silnik ale w astrze i właśnie przy 90 km/h mam ok 3 tys obr.

Albo to nie jest ten sam silnik albo mamy inaczej przeskalowane

obrotomierze:) Przy 90km/h i V biegu jest 2 tys z niewielkim hakiem.
Corsa 2008 rok 1.4 16v.





kamil

Posted: 4 Cze 2009 11:01:12





Mam problem, bo jezdzilem wczesniej innym samochodem i tam na V biegu
przy 90 km/h bylo 3 tys. a w corsie 1.4 na piatce przy 90 km/h jest 2
tys. Zastanawiam sie czy go nie dusze za bardzo...

czy coś ci się nie pomyliło ?
mam ten sam silnik ale w astrze i właśnie przy 90 km/h mam ok 3 tys obr.

Albo to nie jest ten sam silnik albo mamy inaczej przeskalowane

obrotomierze:) Przy 90km/h i V biegu jest 2 tys z niewielkim hakiem.
Corsa 2008 rok 1.4 16v.


hint - skrzynia biegow?



Pozdrawiam
Kamil






Grzegorz Prędk

Posted: 4 Cze 2009 11:03:57



Optymalne obroty to obroty przy ktorych silnik uzyskuje najwiekszy moment
obrotowy.
Tak, zwłaszcza w takim 1.4 K16 Rovera - maksymalny moment przy 5krpm, moc przy

6krpm i zaraz potem odcięcie :


Przy 3krpm a nie przy 5.




lleksem

Posted: 4 Cze 2009 11:14:38





Mam problem, bo jezdzilem wczesniej innym samochodem i tam na V biegu przy
90 km/h bylo 3 tys. a w corsie 1.4 na piatce przy 90 km/h jest 2 tys.
Zastanawiam sie czy go nie dusze za bardzo...

nowszych bylo inaczej.

A Corsa B wazyla 940 kg i calkiem, calkiem z tym silniczkiem (wersja
Top Swing) pomykala.

Tomek




lleksem

Posted: 4 Cze 2009 11:17:40



Rozkręć go czasem do odciecia, na pewno mu nie zaszkodzi.
Optymalne obroty to obroty przy ktorych silnik uzyskuje najwiekszy moment
obrotowy.
Nie wiem jaki jest dla Twojego silnika, ale warto nauczyc sie jezdzic
momentem.

G O W N O !!!!!!!!!!!!!!!

(okolo 500 za malo, ale trudno, ten typ tak ma).

Momentem mozna sie co najwyzej branzlowac.

A spokojnie jezdzic w poblizu 2000. Czworkš po miescie od 50 km/h
(jest kropka na szybkosciomierzu). V od jakichs 70.

Tomek




lleksem

Posted: 4 Cze 2009 11:23:54



W kazdej instrukcji powinny byc podane maksymalne obroty dopuszczone
do jazdy ciaglej. Np. u mnie jest odciecie przy 6500, a te obroty
producent podaje na 6300. Wydawaloby sie, ze po to jest zolte pole
obrotomierza, ale ono jest od 6000 do 6500.


Prawda tez jest taka, ze 6000 obrotow na V to u mnie jest dokladnie
250km/h wiec iluzoryczny w zasadzie jest ten problem.

Prawie zadna benzynowka nie podciagnie pod ogranicznik na maks biegu.

A na nizszych po kiego grzyba jechac pod ogranicznik dluzej niz chwile
podczas maksymalnego przyspieszania???

Tomek




. 1 . 2 . 3 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.526 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze