samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Optymalne obroty

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum od 2009r. / Optymalne obroty
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Robert Rędziak

Posted: 4 Cze 2009 11:54:53



On Thu, 04 Jun 2009 13:03:57 +0200, Grzegorz Prędki

Tak, zwłaszcza w takim 1.4 K16 Rovera - maksymalny moment przy 5krpm, moc przy
6krpm i zaraz potem odcięcie :

Przy 3krpm a nie przy 5.

http://www.aronline.co.uk/index.htm?enginekseriesf.htm

A w Poldzie, wg FSO, miało być przy 127Nm przy 5krpm.

r.



Brzezi

Posted: 4 Cze 2009 12:10:10




jeśli silnik się nie dusi - można spokojnie jeździć poniżej 2k rpm

Chyba dieslem...

A to zalezy, i tak samo zalezy jakim dieslem, i jaka benzyna...

np. 1.5dci ponizej 2krpm wpada w wibracje i raczej niemile odglosy

3.0d(BMW) przy 60kmh na V ma ok 1100rpm (to automat) i bardzo kulturalnie
pracuje i bez problemu jedzie

Pozdrawiam
Brzezi




Jaszczomp

Posted: 4 Cze 2009 11:58:39






Mam problem, bo jezdzilem wczesniej innym samochodem i tam na V biegu przy
90 km/h bylo 3 tys. a w corsie 1.4 na piatce przy 90 km/h jest 2 tys.
Zastanawiam sie czy go nie dusze za bardzo...

nowszych bylo inaczej.

A Corsa B wazyla 940 kg i calkiem, calkiem z tym silniczkiem (wersja
Top Swing) pomykala.

Tomek

To moze moja jest zepsuta?;) Moze ktos ma ten sam model zeby porownac...





Darek.

Posted: 4 Cze 2009 13:06:40



Nie wiem jaki jest dla Twojego silnika, ale warto nauczyc sie jezdzic
momentem.

G O W N O !!!!!!!!!!!!!!!

to jakas miejscowość czy jak?


(okolo 500 za malo, ale trudno, ten typ tak ma).

Momentem mozna sie co najwyzej branzlowac.

A spokojnie jezdzic w poblizu 2000. Czworkš po miescie od 50 km/h
(jest kropka na szybkosciomierzu). V od jakichs 70.

da sie i jeździć tez bez gazu, na wolnych obrotach. Moze dokształć się, co
to jest moment obrotowy
i czemu służy...

Pozdrawiam - Darek.







Grzegorz Prędk

Posted: 4 Cze 2009 13:23:02




da sie i jeździć tez bez gazu, na wolnych obrotach. Moze dokształć się, co
to jest moment obrotowy
i czemu służy...


To nam wytlumacz do czego sluzy.




RoMan Mandziejewicz

Posted: 4 Cze 2009 14:07:15



Hello Robert,


Tak, zwłaszcza w takim 1.4 K16 Rovera - maksymalny moment przy 5krpm, moc przy
6krpm i zaraz potem odcięcie :
Przy 3krpm a nie przy 5.
http://www.aronline.co.uk/index.htm?enginekseriesf.htm



A w Poldzie, wg FSO, miało być przy 127Nm przy 5krpm.

Inaczej zestrojony dolot i wystarczy. To zaledwie 4 Nm różnicy.




Darek.

Posted: 4 Cze 2009 14:49:16




da sie i jeździć tez bez gazu, na wolnych obrotach. Moze dokształć się,
co to jest moment obrotowy
i czemu służy...


To nam wytlumacz do czego sluzy.

"czemu służy" a nie do czego...

Pozdrawiam - Darek.







Grzegorz Prędk

Posted: 4 Cze 2009 14:53:16



da sie i jeździć tez bez gazu, na wolnych obrotach. Moze dokształć się,
co to jest moment obrotowy
i czemu służy...

To nam wytlumacz do czego sluzy.

"czemu służy" a nie do czego...


To nam wytlumacz czemu sluzy.




RoMan Mandziejewicz

Posted: 4 Cze 2009 15:17:31



Hello Grzegorz,


da sie i jeździć tez bez gazu, na wolnych obrotach. Moze dokształć się,
co to jest moment obrotowy
i czemu służy...
To nam wytlumacz do czego sluzy.
"czemu służy" a nie do czego...
To nam wytlumacz czemu sluzy.


Nie karm trolla, proszę.




news-gazeta

Posted: 4 Cze 2009 15:41:55



da sie i jeździć tez bez gazu, na wolnych obrotach. Moze dokształć
się, co to jest moment obrotowy
i czemu służy...

To nam wytlumacz do czego sluzy.

"czemu służy" a nie do czego...


To nam wytlumacz czemu sluzy.

Chyba tylko tobie... Moze nie zauwazyles ale zaczynasz trollowac.
Poczytaj sobie w sieci.

Darek.




zkruk [Lodz]

Posted: 4 Cze 2009 16:41:38



W kazdej instrukcji powinny byc podane maksymalne obroty dopuszczone
do jazdy ciaglej. Np. u mnie jest odciecie przy 6500, a te obroty
producent podaje na 6300. Wydawaloby sie, ze po to jest zolte pole
obrotomierza, ale ono jest od 6000 do 6500.


Prawda tez jest taka, ze 6000 obrotow na V to u mnie jest dokladnie
250km/h wiec iluzoryczny w zasadzie jest ten problem.

Prawie zadna benzynowka nie podciagnie pod ogranicznik na maks biegu.

A na nizszych po kiego grzyba jechac pod ogranicznik dluzej niz chwile
podczas maksymalnego przyspieszania???

ale ja nigdzie nie każę jechać na max obrotach...
ja jedynie napisałem, że max obroty są po to by uzyskać max moc..
max moc do czego może służyć - ano do przyspieszania, do dużego obciążenia
dużą przyczepką itp itp...






zkruk [Lodz]

Posted: 4 Cze 2009 16:53:46



Z ciekawosci - czym jezdzisz?

accordem 2.2 ctdi



Pozdrawiam
Kamil


hmm przypuszczam, ze amerykańskich chevroletem aveo lub spark :) to
oczywiście żarcik ;D

Tudziez inna Kia Szfeeed :)

jeździłem jakimiś 50 samochodami
przjechałem powyżej 200 km jakimiś 20 samochodami
i jeśli chodzi o silniki - honda/mazda/subaru - czyli japonia zawsze biła
wszystkich na głowę...
jeśli chodzi o resztę - tutaj bywa różnie - zależnie od upodobań i
preferencji... (zawieszenia robią takie se, hamulce tez, wykończenie - teraz
się poprawiło - wcześniej dno...)





zkruk [Lodz]

Posted: 4 Cze 2009 16:44:00



żeby uzyskać maksymalną moc...
szkodliwe są oboroty powyżej ogranicznika - dlatego je wprowadzono...
chyba, że ma się gówno zamiast silnika - czytaj - europejskie
gówniane silniki benzynowe z niższych półek..

A które to są :) ?


bardzo długa lista... wystarczy odpalić i posłuchać jak pracuje peugeot 1.6
16v 110KM i hondowski odpowiednik 1.6 110KM vtec





zkruk [Lodz]

Posted: 4 Cze 2009 16:55:08






Ok, dzieki. Jak znajde w instrukcji predkosci minimalne i maksymalne
na kazdym biegu to mi wystarczy. Samochod na dotarciu, wiec zwracam
uwage zeby silnika nie meczyc. Najlepiej (najciszej) chodzi na 2 do
2.5 tys, w okolicy 3 tys zaczyna wyc.
Dzieki za podpowiedz:)

jazda 2-3 tysiące będzie ok
ale na prawdę - nic się nie stanie jeśli zejdziesz do 1.4 obrotów
i wejdziesz powyżej 6 ;)





arek.pp

Posted: 4 Cze 2009 17:38:04




Albo to nie jest ten sam silnik albo mamy inaczej przeskalowane
obrotomierze:) Przy 90km/h i V biegu jest 2 tys z niewielkim hakiem.
Corsa 2008 rok 1.4 16v.

Niemozliwe. 2000 obr przy 90kmh na piatce maja diesle.
Zazwyczaj piatka ma 2000 obr dla 65-75 km/h (dla benzyn).

Dokładnie mozesz to przeliczyc majac dane techniczne (przełozenia
skrzyni,mostu i rozmiar kół).

Na pewno przekłamuje predkosciomierz i obrotomierz. Mój
predkosciomierz dodaje 10 km/h przy 100 km/h (opony i felgi normowe).
Mysle, ze masz 2000 obr przy 72 km/h. Jedziesz 80 km/h - masz 2200
obr, a licznik pokazuje 90.




zkruk [Lodz]

Posted: 4 Cze 2009 18:05:42




Niemozliwe. 2000 obr przy 90kmh na piatce maja diesle.
Zazwyczaj piatka ma 2000 obr dla 65-75 km/h (dla benzyn).

Dokładnie mozesz to przeliczyc majac dane techniczne (przełozenia
skrzyni,mostu i rozmiar kół).

Na pewno przekłamuje predkosciomierz i obrotomierz. Mój
predkosciomierz dodaje 10 km/h przy 100 km/h (opony i felgi normowe).
Mysle, ze masz 2000 obr przy 72 km/h. Jedziesz 80 km/h - masz 2200
obr, a licznik pokazuje 90.

bo na pewno macie te same skrzynie biegów...
bo przecież max prędkość obu samochodów jest taka sama :)




Tomasz Pyra

Posted: 4 Cze 2009 18:17:47




Rozumiem, ze nie-gownianym samochodem nie-europejskim mozna jechac na
autostradzie na 2 biegu pod samym odcieciem przez kilka tysiecy kilometrow i
silnikowi to w zaden sposob nie zaszkodzi.

Nie zdziwiłbym się gdyby dotrwał tak traktowany co najmniej do końca
gwarancji.

Zauważ że jazda z Vmax to też jazda pod samym odcięciem, tyle że silnik
też obciążony maksymalnie, więc w sumie jazda na II powinna zużywać
silnik wolniej niż jadąc z prędkością maksymalną.

Wiadomo że przy 6000rpm silnik nie młodnieje, ale bez przesady -
wykonuje zaledwie 3x więcej obrotów niż przy 2000rpm.

Taka prawda że mam w cieniasie silnik 1.2 16V, używany bardzo ostro
(rajdy) już od kilku lat i od strony mechanicznej wszystko jest w
porządku - ciśnienie sprężania idealne, a pierścienie nadal fabryczne.

Kwestia odpowiedniego dbania o olej, rozgrzania silnika przed taką jazdą
i nie przegrzewania go.




Tomasz Pyra

Posted: 4 Cze 2009 18:20:34



Hello zkruk,


[...]

jeśli silnik się nie dusi - można spokojnie jeździć poniżej 2k rpm

Chyba dieslem...

Kwestia raczej ilości cylindrów.




RoMan Mandziejewicz

Posted: 4 Cze 2009 18:41:13



Hello Tomasz,


jeśli silnik się nie dusi - można spokojnie jeździć poniżej 2k rpm
Chyba dieslem...
Kwestia raczej ilości cylindrów.


Jasne - zapomniałem, że w Polsce rządzą V12 i większe.




Tomasz Pyra

Posted: 4 Cze 2009 19:12:05



Hello Tomasz,


jeśli silnik się nie dusi - można spokojnie jeździć poniżej 2k rpm
Chyba dieslem...
Kwestia raczej ilości cylindrów.

Jasne - zapomniałem, że w Polsce rządzą V12 i większe.

No V12 to może rzadko, ale V6 to nic nadzwyczajnego, a to już jednak 1.5
silnika i znacznie lepiej pracuje przy niskich obrotach.




boropi

Posted: 4 Cze 2009 20:05:47



jeśli silnik się nie dusi - można spokojnie jeździć poniżej 2k rpm
Chyba dieslem...
Kwestia raczej ilości cylindrów.

Jasne - zapomniałem, że w Polsce rządzą V12 i większe.

No V12 to może rzadko, ale V6 to nic nadzwyczajnego, a to już jednak 1.5
silnika i znacznie lepiej pracuje przy niskich obrotach.

Potwierdzam.






Tomasz Pyra

Posted: 4 Cze 2009 20:42:40



jeśli silnik się nie dusi - można spokojnie jeździć poniżej 2k rpm
Chyba dieslem...
Kwestia raczej ilości cylindrów.
Jasne - zapomniałem, że w Polsce rządzą V12 i większe.
No V12 to może rzadko, ale V6 to nic nadzwyczajnego, a to już jednak 1.5
silnika i znacznie lepiej pracuje przy niskich obrotach.

Potwierdzam.

Nie wiem na ile to ma znaczenie w tym przypadku, ale ponieważ tłok
napędza silnik przez niecałą 1/4 okresu pracy tłoka, to silnik
czterocylindrowy szarpie - tzn. nie przez cały czas wykonuje pracę, a
przez część obrotu leci rozpędem.

Silniki sześcio i więcej cylindrowe mają już moment obrotowy na wale z
mniejszą lub większą pulsacją, ale skierowany cały czas w odpowiednią
stronę.

To może pomagać przy pracy na niskich obrotach.

Pięciocylindrowy jest pewnie mniej-więcej na styk.




Alex81

Posted: 4 Cze 2009 20:52:11



Rozkręć go czasem do odciecia, na pewno mu nie zaszkodzi.
Przyciśnięcie aż do odcięcia naprawdę nie szkodzi silnikowi?
Po to jest odcięcie żeby nie zaszkodziło ;)
Nie zawsze jest, nie zawsze ;-)
W sumie racja - niejaki Dzidek zapewne mógłby o tym napisać książkę :


Odpowiadajac na pytanie: Krecic, byle dbac o oliwe i temperature.

Ciagle trzymanie 7 kRPM na drugim biegu nie jest najlepszym
rozwiazaniem ze wzgledu na marne chlodzenie.
Trawa! Trawa pomoże! :P





Alex81

Posted: 4 Cze 2009 21:17:24



Nie pisałem o Dzidku tylko o wynalazku ze stopki. Zakrecony do końca
obrotomierza nie odcina. Zdarzyło mi się kiedyś zagapić ;-)
I nie ma jakiegoś odcięcia np. na regulatorze zapłonu? Jak, nie przymierzając,

np. kanciak?

Swoją szosą, w Punto na LPG też nie miałem odcięcia i raz zdarzyło mi się
dojść do końca obrotomierza na dwójce (8krpm) ... Acz silnik przetrwał bez
uszczerbku ;)




zkruk [Lodz]

Posted: 4 Cze 2009 21:23:41




Kwestia odpowiedniego dbania o olej, rozgrzania silnika przed taką
jazdą i nie przegrzewania go.

otóż to - cała prawda dbania o silnik...





zkruk [Lodz]

Posted: 4 Cze 2009 21:25:38





Nie wiem na ile to ma znaczenie w tym przypadku, ale ponieważ tłok
napędza silnik przez niecałą 1/4 okresu pracy tłoka, to silnik
czterocylindrowy szarpie - tzn. nie przez cały czas wykonuje pracę, a
przez część obrotu leci rozpędem.

Silniki sześcio i więcej cylindrowe mają już moment obrotowy na wale z
mniejszą lub większą pulsacją, ale skierowany cały czas w odpowiednią
stronę.

To może pomagać przy pracy na niskich obrotach.

Pięciocylindrowy jest pewnie mniej-więcej na styk.

japońce mają jednak wałki wyważające - co mocno udoskonale fizykę takiego
silnika...
i takie 1.5l potrafił spokojnie od 1200 obrotów na III biegu przyspieszać
bez szarpania...

dziś już nie udowodnie - bo nie mam - ale wciąż za nim tęsknie... ;]







Marcin "Kenickie" Mydlak

Posted: 4 Cze 2009 21:19:53



i jeśli chodzi o silniki - honda/mazda/subaru - czyli japonia zawsze
biła wszystkich na głowę...

Zależy co kto lubi. Mi się tam bardziej podobają niewysilone
amerykańskie silniki - 8 cylindrów, 2 zawory na cylinder, 5L pojemności
i 200-250KM. Przynajmniej ciągną w sporym zakresie obrotów, a nie
dopiero pow. 5 tyś. jak wiele japońskich, wyżyłowanych kosiarek.

Szkoda tylko, że się od tego odchodzi i zamiast mocy z pojemności, mamy
ją z turbin, kompresorów i mocnego wysilenia.




boropi

Posted: 4 Cze 2009 21:47:56



Nie wiem na ile to ma znaczenie w tym przypadku, ale ponieważ tłok napędza
silnik przez niecałą 1/4 okresu pracy tłoka, to silnik czterocylindrowy
szarpie - tzn. nie przez cały czas wykonuje pracę, a przez część obrotu
leci rozpędem.

Silniki sześcio i więcej cylindrowe mają już moment obrotowy na wale z
mniejszą lub większą pulsacją, ale skierowany cały czas w odpowiednią
stronę.

To może pomagać przy pracy na niskich obrotach.

Pięciocylindrowy jest pewnie mniej-więcej na styk.

Co widać nawet już po tym, że szesciocylindrowe benzyny mają obroty biegu
jałowego na poziome 700-750 obrotów, czterocylindrowy przy takich obrotach
trzęsie się.






J.F.

Posted: 4 Cze 2009 22:02:53



Co widać nawet już po tym, że szesciocylindrowe benzyny mają obroty biegu
jałowego na poziome 700-750 obrotów, czterocylindrowy przy takich obrotach
trzęsie się.


Ja tam nie wiem jak benzyna, ale 6 cylindrowi diesel trzesie sie mocno
..

J.





zkruk [Lodz]

Posted: 5 Cze 2009 13:04:37



i jeśli chodzi o silniki - honda/mazda/subaru - czyli japonia zawsze
biła wszystkich na głowę...

Zależy co kto lubi. Mi się tam bardziej podobają niewysilone
amerykańskie silniki - 8 cylindrów, 2 zawory na cylinder, 5L
pojemności i 200-250KM. Przynajmniej ciągną w sporym zakresie
obrotów, a nie dopiero pow. 5 tyś. jak wiele japońskich, wyżyłowanych
kosiarek.

w porównaniu do 5l pewnie tak
ale mówimy o silnikach konkurencyjnych wielkościowo
czyli 1.6 l w europie i 1.6 japońskie


Szkoda tylko, że się od tego odchodzi i zamiast mocy z pojemności,
mamy ją z turbin, kompresorów i mocnego wysilenia.

ale amerykańskiego silnika nie włożysz do europejskiego kompaktu...
poza tym - duży silnik, duża masa, dużo do nagrzania,
dużo cylindrów = duże opory = niska sprawność = ogromne spalanie...

Honda Legend - 3.5 V6 = 290 KM
jak już trzeba dużego i mocnego silnika...







<< . 1 . 2 . 3 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.526 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze